Dodaj do ulubionych

jak długo w ciąży do pracy?

    • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 18:19
      W pierwszej ciązy byłam bohaterką, teraz zmądrzałam.
      Obecnie jestem na zwolnieniu bo mam mega mdłosci a pracuję z ludzmi i niefajnie tak.
      Plus- pracuje na rozne godziny a mi to nie sluzy bo o 20 jestem juz nieprzytomna.
      Wracam za tydzien o ile samopoczucie pozwoli i planuję pracowac do konca czerwca czyli miesiąc.
      Potem ide na zwolnienie bo : jestem w ciązy oraz do wrzesnia nie mam co zrobic z córką.
      We wrzesniu jak pojdzie do przedszkola mi sie juz nie bedzie oplacało ani chciało wracac.
      Moja dobra wola ze jeszcze chce sie tam pokazac w czerwcu, gdyz u mnie w firmie polityka jest taka ze baby chodzą na L4 od testu i wracaja po macierzynskim i nikt na nie krzywo nie patrzy.
      Natomiast nawet jakby patrzyli to ja i tak bym wzięła.
      Mam swiadomosc swoich praw i z nich ten jeden, zapewne ostatni raz skorzystam na maksa.
      • sadosia75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:00
        Moja dobra wola ze jeszcze chce sie tam pokazac w czerwcu


        Ahahahaha o litości. jej dobra wola. świetny żart big_grin
        • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:03
          Moja i tylko moja bo nie muszę.

          Żal du... ścisnął?



          sadosia75 napisała:

          > Moja dobra wola ze jeszcze chce sie tam pokazac w czerwcu
          >
          >
          > Ahahahaha o litości. jej dobra wola. świetny żart big_grin
          • sadosia75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:08
            Tak sobie tłumacz wink
            Na innym forum pewnie napiszesz coś innego. no wiadomo lipcowa musi się dopasować do potrzeb jakie są na forum. tu udajesz niewiadomokogobogjedynyraczywiedzieć a na innym forum jeszcze kogoś innego. to już oczywista oczywistość.
            oj dziecko dziecko zabawna jesteś smile a jak tam wywczasy,na których podobno byłaś i fcale ale to fcale nie było cię wtedy na jematce?
            • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:15


              > Tak sobie tłumacz wink


              inaczej cięzko skoro nie rozumiesz, że idę do pracy bo chcę a nie bo muszę.
              Gdybym nie poszła to nikt mi głowy nie urwie.
              A idę i to moja dobra wola.


              > Na innym forum pewnie napiszesz coś innego.

              Naprawdę?


              no wiadomo lipcowa musi się dopasow
              > ać do potrzeb jakie są na forum. tu udajesz niewiadomokogobogjedynyraczywiedzie
              > ć a na innym forum jeszcze kogoś innego.


              Myślę ze potrzebujesz doktora.


              to już oczywista oczywistość.


              Oczywista oczywistosc to tez to ze niewiadomoczemu mnie nienawidzisz i nie umiesz tego ukryc.
              A ja mam to gdzies i tak cie zlewam, ze nawet nie bede z tobą gadała.


              > oj dziecko dziecko zabawna jesteś smile a jak tam wywczasy,na których podobno była
              > ś i fcale ale to fcale nie było cię wtedy na jematce?

              Wywczasy swietnie, nad jeziorem byłam z rodziną.Taka długa majówka. Dziwne?
              Nie, nie było mnie na ematce, ani zadnym innym forum bo w lesie byłam i laptopa nie miałam.
              Ponoc jakas jatka byla, nie wiem, nie zauwazyłam.



              tak wiem, teraz zaczniesz ze cie nie obchodze/smiesze/bawie, ze klamie, ze zmieniam zdanie, ze udaje, ze zapytasz jak policja i sprawa zdjecia i inne takie bla bla bla
              aha ew temat mojego nosa, butów ktore mi sie podobaja, albo cos podobnego
              sr,m na to , nie produkuj sie
              • sadosia75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:21
                Jaaaaaaaasne tak cię nie obchodzę, że postanowiłaś wyprodukować epopeję wink
                i w ogóle nikt i nic cię nie obchodzi i sr..sz na to forum i tłumaczysz się za każdym razem w każdym poście dla każdego.
                Jasne jasne wink wmawiaj sobie wmawiaj dalej. kto wie może kiedyś w to uwierzysz? no ja nie muszę. w końcu nic cię nie obchodzę big_grin i sr..sz na to big_grin
                • nabakier Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:02
                  nonono, Sadośka...big_grin
                  • sadosia75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:43
                    nonono, co? big_grin
                    • zabulin jestem zawiedzona 22.05.12, 09:15
                      do tej pory licpowa z uporem maniaka twierdziła ze to ja jej nienawidzę, teraz uważa że ty też.

                      Przestałam byc jedyna? smile

                      Dziwnym trafem ona tak twierdzi zawsze gdy ją złapię na kłamstwie (nader czesto)

                      no i jeszcze jej zazdroszczę, wszystkiego, wszystkiego absolutnie.


                      taaaa, najbardziej wyobraźni
      • chyba.ze Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:39
        18_lipcowa1 napisała:

        > W pierwszej ciązy byłam bohaterką, teraz zmądrzałam.

        Nie byłaś bohaterką- byłaś w UK big_grin
        • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:53

          >
          > Nie byłaś bohaterką- byłaś w UK big_grin


          Byłam w UK ale to niewiele zmienia.
          Czułam sie o wiele lepiej, nie miałam starszaka do ogarnięcia, mogłam spac do woli, miałam inny typ pracy i po prostu chciałam. inne babki- i Angielki i z całej Europy które ze mną pracowały też chodziły na zwolnienia, jedna poszła po tescie, druga w 6 mies, trzecia chodziła do porodu w kratkę z tendencją do niechodzenia-wiec to zaden argument.
          • chyba.ze Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:59
            18_lipcowa1 napisała:

            inne babki- i Angielki i z cał
            > ej Europy które ze mną pracowały też chodziły na zwolnienia, jedna poszła po t
            > escie, druga w 6 mies, trzecia chodziła do porodu w kratkę z tendencją do niech
            > odzenia-

            Nie, to nie mogło być w UK.
            W kraju, gdzie wszystko wyliczą co do ułamka pensa nie rozdaje się L4 na lenistwo. Powód musiał być i to mocny, więc nie porównuj obecnych warunków do tamtejszego kozakowania- tam byś zapitalała do samego porodu z uśmiechem na ustach.
            • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:04

              > Nie, to nie mogło być w UK.
              > W kraju, gdzie wszystko wyliczą co do ułamka pensa nie rozdaje się L4 na lenist
              > wo.

              Lenistwo ? Żartujesz?


              Powód musiał być i to mocny, więc nie porównuj obecnych warunków do tamtejs
              > zego kozakowania- tam byś zapitalała do samego porodu z uśmiechem na ustach.

              Och przestan.Nic nie wiesz o moich ciązach, pracach itp.
              Teraz idę leniuchowac bo mam na to wielką ochotę.
              • credaq Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:13
                Dokładnie kłamiesz. W UK nie dostaniesz zwolnienia na ciąże. Moja kuzynka zaliczyła nawet szpital a po powrocie krótkie zwolnienie i powrót do pracy, co w Polsce nie do pomyślenia. Tak więc żadna z Ciebie bohaterka.
                ja bym się nie wahala pójść na L4 od poczatku ciąży, jesli moja praca by była: megastersująca, nielubiana, nisko opłacana, z kiepską atmosferą. i myślę ze dziewczyny z taką sytuacją glównie koszystają z tego L4 ( wyjątek leniuchy w stylu lipcowej) Jesli praca do doopy to nie ma co się spinać i tak nikt ci nie podziękuje.
                • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:34


                  > Dokładnie kłamiesz. W UK nie dostaniesz zwolnienia na ciąże. Moja kuzynka zalic
                  > zyła nawet szpital a po powrocie krótkie zwolnienie i powrót do pracy, co w Pol
                  > sce nie do pomyślenia. Tak więc żadna z Ciebie bohaterka.


                  Nie kłamię. Jest coś takiego jak sick i mozna korzystac i z tego korzystały.
                  Miały płacone za godzine, oczywiscie wtedy nie dostawały kasy ale widac odpoczynek i ciąza wazniejsze niz kasa.

                  > ja bym się nie wahala pójść na L4 od poczatku ciąży, jesli moja praca by była:
                  > megastersująca, nielubiana, nisko opłacana, z kiepską atmosferą.


                  A gdybys rzygała dalej niz widzisz i chodziła senna cały dzien to tez bys nie poszła?
                  No wspolczuje. Ja poszłam.
                  Pracę mam dosc lajtową, ale z ludzmi, w szumie, na zmiany. Nie mogę sobie pozwolic by z powodu poznych godzin zawalic cos bo jestem spiąca, zarzygac siebie albo kogos.
                  Dlatego jestem na zwolnieniu. W pełni zasłużonym.
          • sueellen Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:31
            inne babki- i Angielki i z cał
            > ej Europy które ze mną pracowały też chodziły na zwolnienia, jedna poszła po t
            > escie, druga w 6 mies, trzecia chodziła do porodu w kratkę z tendencją do niech
            > odzenia-wiec to zaden argument.

            Ty chyba w innym jukeju bylas
            • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:35

              > Ty chyba w innym jukeju bylas


              Byłysmy 3 z tym samym terminem. Dokładnie pamiętam.
          • wuika Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:44
            A jak się czyta panie mieszkające w UK, to podobno normą jest pracowanie do samego niemal porodu, a zwolnień chorobowych prawie nie ma.
            • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:49
              wuika napisała:

              > A jak się czyta panie mieszkające w UK, to podobno normą jest pracowanie do sam
              > ego niemal porodu, a zwolnień chorobowych prawie nie ma.


              No z tego co widze w Polsce tez moda do porodu z pracy jechac.
    • gagunia Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 18:57
      Do końca 8 miesiąca chodziłam normalnie do pracy. Na początku 9 zaczęły się upały, poza tym miałam już rozwarcie i spanikowałam, że zacznę rodzić w szkole (pracowałam jako nauczyciel), więc poszłam na zwolnienie.
    • sadosia75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:03
      W pierwszej ciąży byłam na zwolnieniu od 6 m-c. Chociaż czułam się źle w czasie całej ciąży to wolałam iść do pracy niż siedzieć w domu. Miałam lekkie schizy, że coś się stanie i może lepiej by było gdybym była wtedy wśród ludzi. Ostatnie 3 m-c spędziłam w towarzystwie siostry albo Mamy. Co mnie uspakajało bo jednak ciąża była z problemami.
      W drugiej ciąży byłam już na swoim ale całą ciążę przechodziłam bardzo dobrze. poza kilkoma dniami pod koniec ciąży. w biurze byłam rzadziej ale za to chętniej pracowałam z domu.
      • elske Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:22
        Planowałam iść na L4 w ostatnim miesiącu ciąży. 2,5 miesiąca przed porodem przyszedł szef i powiedział, że mamy przerwę między sezonową i wysyłają nas na urlop bezpłatny . Następnego dnia przyniosłam zwolnienie lekarskie do pracy i zostałam na zwolnieniu do końca ciąży ( koleżanki na urlopie bezpłatnym były prawie 2 mies).

        Druga ciąża- nigdzie nie byłam zatrudniona.
      • pelagia_pela Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:40
        Pracowalam do 2 tygodni przed porodem, wtedy zaczelam macierzynski. Nie mieszkam w Polsce wiec niestety nie ma luksusu platnych zwolnien, ale z ciaza bylo ok wiec w pracy szybciej mijal czas.
    • sueellen Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 19:59
      No tak, a potem zdiwko, ze mlodych matek ktos zatrudniac nie chce. Pracowalam do konca.
      • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:06
        sueellen napisała:

        > No tak, a potem zdiwko, ze mlodych matek ktos zatrudniac nie chce. Pracowalam d
        > o konca.


        Młoda matka zapitalala do pracy z usmiechem na ustach, robi nadgodzin od groma, nie spoznia sie, nie odwala fuszery, jest zawsze zadowolona i na tą jedna ciaze w zyciu se moze pozwolic.Młoda matka JUZ zapisala dziecko w brzuchu do złobka by grzecznie po macierzynskim pojawic sie w pracy. Młoda matka ma gdzies bycie taką super hiper do porodu.
        • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 20:08
          młoda matka ma zasnąc w pracy na biurku po uprzednim obrzyganiu sie????????
          tylko po by zadowolic szefa i ematki?
          no niedoczekanie
          • poiana Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:11
            Masz rację! Ciekawe, że tylko na forum takie dzielne matki, co to chodzą do pracy aż do porodu. W realu mam inne obserwacje.
            • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:17
              poiana napisał(a):

              > Masz rację! Ciekawe, że tylko na forum takie dzielne matki, co to chodzą do pra
              > cy aż do porodu. W realu mam inne obserwacje.



              Ja też. U mnie w pracy żadnej kobiety nie ma od testu.Nie widziałam w budynku na 2000 w tym chyba z 1500 kobiet osób ani jednej ciężarnej.
              Potem wracają, pracują, awansują nawet.
              • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:18
                Może ematki po prostu muszą - nie mają tego komfortu że mogą pracowac a mogą nie pracować?Moze walka o miejsce, moze wyscig szczurów?
                • empirical Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:34
                  Niekoniecznie musza - niektorzy po prostu kochaja swoja prace.
                  Ja mam nadzieje pracowac do samego konca, z tym ze ostatni miesiac bede pracowac zdalnie - z domu. Nie musze, ale chce.
                  • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:36
                    empirical napisała:

                    > Niekoniecznie musza - niektorzy po prostu kochaja swoja prace.


                    Tak kochają ze pracują aż do skurczy, a potem w dziurą w du... lecą z powrotem.
                    Tak kochają...tylko że to sie nazywa pracoholizm i to sie leczy.

                    > Ja mam nadzieje pracowac do samego konca, z tym ze ostatni miesiac bede pracowa
                    > c zdalnie - z domu. Nie musze, ale chce.


                    Cudowna jestes. Na pewno twoj szef puchnie z dumy.
                    • sadosia75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:42
                      Skoro mowa o leczeniu to coś dla ciebie wink
                      Na bank s..asz na to ale jak widać na wszystko jest sposób wink więc jest i nadzieja dla ciebie.
                      • wuika Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:57
                        Ktoś podmienił Sadosię!
                        • sadosia75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 22:02
                          A nie nie Kochana!
                          Ja za tydzień w razie czego to powiem, że byłam na wywczasach i w ogóle to nic nie wiem o tym wątku. Nie było mnie na forum! Na wywczasach byłam! I najpierw podam wersję, że sama bo odpoczywałam. A później, że całą rodziną byliśmy.
                          Tylko na miejsce wywczasów zdecydować się nie mogę. Zakopane ( tak patriotycznie ) czy może Moskwa ( tak od serca ) ?
                          Tak czy siak będę jak lipiec. będę łgać aż buczy i nawet pochwalę się biegunką, że na wszystkich ją mam !
                          I jak mi ktoś zarzuci, ze jest inaczej to na bank mnie nienawidzi i zazdrości i żal mi tyłek ściska!

                          I co ty na to? wink dobry pomysł mam? big_grin

                          Ubuziaj moje śliczności dwie ! I czekam na fotki !
                          • wuika Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 09:23
                            Nie posiadam nowych fotek obrobionych. Młodsza raczkuje, obie wstają przed 6, ciężkich chaos panuje (jeśli o mnie chodzi big_grin), mam chwilę wolną rano, jak się jeszcze nie rozbiegną, a jeszcze nie wrzeszczą smile Ale to sobie poczytam swoje złośliwości, zamiast trywialnymi zdjęciami się zajmować wink
                    • empirical Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 22:24
                      Hehe, nie mam szefa, zaleta wolnego zawodu big_grin
                      Moja praca to moja pasja, nawet jesli by mi nie placili, to i tak bym ja wykonywala - jest to po prostu dla mnie sama przyjemnosc, zaden wysilek.

                      Ale fakt, gdybym pracowala w zawodzie lub/i miejscu zupelnie mi nie odpowiadajacym, to tez bym wiala na L4, az by sie za mna kurzylo.
                      • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 06:25
                        empirical napisała:

                        > Hehe, nie mam szefa, zaleta wolnego zawodu big_grin
                        > Moja praca to moja pasja, nawet jesli by mi nie placili, to i tak bym ja wykony
                        > wala - jest to po prostu dla mnie sama przyjemnosc, zaden wysilek.


                        tak tak na pewno


                        > Ale fakt, gdybym pracowala w zawodzie lub/i miejscu zupelnie mi nie odpowiadaja
                        > cym, to tez bym wiala na L4, az by sie za mna kurzylo.


                        tak, to na pewno to okropna praca
    • jagienka75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:44
      To teraz ręka do góry, która pracowała lub pracuje fizycznie w ciąży do 40 tyg i prosto z pracy pojechała a porodówkę!big_grin
      Są tu takie ???
      • wuika Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:58
        Ja znam taką kobietę - moja mama smile Rano pakuje się do pracy, coś ją brzuch boli (opowiadania mamy i babci), mama dalej się pakuje, a babcia na to "dziecko, ale Ty rodzisz". No i pojechała rodzić mnie. Ale to inne czasy były suspicious
        • jagienka75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 22:12
          Ale ja pytam na dzień dzisiejszy panie, które udzielają się na ematce.
          Moja mama pracowała w gastronomii i też z pracy pojechała na porodówkę, z tym że wcześniej pracodawca przeniósł ją na lżejsze stanowisko pracy.
          • guderianka Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 11:08
            ematki nie pracują fizycznie wink sama ynteligencja i elyta wink
            • jagienka75 Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 11:17

              guderianka napisała:

              > ematki nie pracują fizycznie wink sama ynteligencja i elyta wink

              Zauważyłamsmile
              Dlatego też zadałam to pytanie i odzewu nie ma.
              Może zapytam jeszcze inaczej, która ematka pracowałaby do 38-40 tyg ciąży, jako pracownik fizyczny, za najniższą krajową?
              Ręka do góry!
              • sylki Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 13:26
                Nie ma takiej, bo to jest niemożliwością...ale nawet jak jest, to na 100% jej pracodawca zmienił stanowisko na mniej fizyczne wink
        • 18_lipcowa1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 06:26
          No i pojechała rodzić mnie. Ale to inne czasy były suspicious


          no jakie inne
          teraz przeciez tak samo
          • wuika Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 09:29
            Nie wydaje mi się. Za czasów mojej matki i jeszcze jej starszych ciotek nie obowiązywały aż tak bardzo zwolnienia z powodu ciąży, poza naprawdę poważnymi sprawami (szpital przez pół roku) kobiety pracowały non-stop. Inna sprawa, ile z tego było problemów (ile wcześniaków, których nie dało się uratować, ile poronień wczesnych ciąż - moja mama miała dużo sióstr, więc też wiadomo, że statystyka robi za swoje, ale było tego kilka).
            A tu Jak zwykle wyszło, że ematka i poszczególne wątki to żadna reprezentatywna grupa. Został postawiony - nawet nie jawnie - zarzut / hipoteza, że test i od razu L4, więc wypowiadają się tylko te, które siłą trzeba było odciągać od roboty (czy to przy zagrożeniu w którymś tam miesiącu, czy to do porodu niemalże). Na forach rówieśniczych kobiety pracujące powyżej 35 tygodnia (czyli niemal do porodu) to tak: kilka na działalności / przy wolnym zawodzie / mieszkające 'zagramanicą' wink / mające poważne problemy finansowe i kijowe umowy (brak kasy na L4) / pojedyncze, które nie miały ani pół problemu z czymkolwiek oraz duży stopień uporu, bo co to ja nie jestem i będę się podpierać na rzęsach, bujać na brzuchu, ale do roboty pójdę. A na ten wątek dziwnym trafem przyszły zapewne wszystkie (mniej więcej po równo), ale wypowiadają się te, które pracowały i pracowały. Ja z tym moim 7 tygodniem się wyłamałam, jak nie wiem. Mogę się usprawiedliwiać, że szpital, że coś tam, ale mam to gdzieś, i tak jestem śmierdzącym leniem wśród tego zacnego towarzystwa. Tylko ono nijak nie jest reprezentatywne.
            • guderianka wuika 22.05.12, 11:11

              kilka na działalności / przy wolnym zawodzie / mieszkające 'zagramanicą' / mające poważne problemy finansowe i kijowe umowy (brak kasy na L4) / pojedyncze, które nie miały ani pół problemu z czymkolwiek oraz duży stopień uporu, bo co to ja nie jestem i będę się podpierać na rzęsach, bujać na brzuchu, ale do roboty pójdę

              celne spostrzeżenie i celna uwaga, też to zauważyłam. Dodałabym jeszcze kobiety pracujące z pasją-bo takie też są (często gęsto pierworódki, które po pracy mogą przyjść do domu i po prostu się połozyć wink
              • 18_lipcowa1 Re: wuika 22.05.12, 11:46
                guderianka napisała:

                >
                > kilka na działalności / przy wolnym zawodzie / mieszkające 'zagramanicą' /
                > mające poważne problemy finansowe i kijowe umowy (brak kasy na L4) / pojedyncze
                > , które nie miały ani pół problemu z czymkolwiek oraz duży stopień uporu, bo co
                > to ja nie jestem i będę się podpierać na rzęsach, bujać na brzuchu, ale do rob
                > oty pójdę




                Brawo brawo brawo
      • go-jab Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 04:27
        no to moze ja? pracuje jako pielegniarka na OIOMie (nie w pl wiec to nie picie kawki i przesiadywanie w dyzurce - normalnie galop po oddziale, normalni, chorzy pacjenci, normalni, niedouczeni stazysci - na nogach po 12h)...
        pierwsza ciaza - poszlam na urlop tydzien przed terminem... pierworodny sie zaparl i wycieli mi go 12 dni po terminie...
        druga ciaza - mialam pracowac do 39tc... ale tydzien przed tym stwierdzilam ze juz wiecej nie dam rady sie w pracy pokazac... mala urodzila sie 3 dni pozniej....
        no i trzecia ciaza... w 37t5dc pojechalam normalnie do pracy... pal licho skurcze (myslalam ze to moje normalne bh)... nie wytrzymalam do konca i o 14:20 sie zwolnilam, pojechalam sama do domu sie wykapac (przeciez nie pojde do szpitala po 7h na nogach w pracy) ze skurczami co 3-4 minut... po kapieli mauzonek zawiozl mnie na porodowke gdzie o 17:28 lulek byl oficjalnie na swiecie...

        to jak? liczy sie ten trzeci?
        smile
      • sylki Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 05:43
        Yhym są, akurat, chciałam zapitalać pół fizycznie, bo ciężkimi robotami drogowymi to nie było, ale brzuch z lekka jednak przeszkadza big_grin i ok 6 miesiąca poszłam na zwolnienie...nie jest mi z tego tytułu wstyd smile - to było przy 3 ciąży.

        Druga ciąża, praca na linii produkcyjnej, kończyła mi się umowa na zastępstwo i nie koniecznie chcieli przedłużać, cóż pech, bo zaszłam w ciążę, zwolnienie od początku, jakoś nie wyobrażam sobie inaczej, a pracodawca nie kwapił się do wysłania mnie do domu na własny koszt, tak wiem powinnam walczyć wink

        Pierwsza ciąża, nie pracowałam
    • joxanna Re: jak długo w ciąży do pracy? 21.05.12, 21:46
      I ciąża - do 37 tygodnia

      II ciąża - cała w czasie wychowawczego z dwulatką na głowie - najcięższe warunkismile

      III ciąża - planowałam zwolnienie od 36 tygodnia, ale parę dni przed tym terminem usiadłam i poczułam, że już siły nie mam. Po prostu z dnia na dzień straciłam parę. Poszłam zatem kilka dni wcześniej, ale i tak gorsze było to, żę miałam termin pod koniec czerwca (właśnie planowałam prawie cały czerwiec) i nianię miałam tylko do końca czerwca. A tymczasem mały się spóźnił 2 tygodnie i te ostatnie 2 tygodnie - hiper gorące, z dwójką małych dzieci na głowie i naprawdę bez siłysmile

      W każdym razie u mnie w pracy tak się pracuje normalnie - tak do 9 miesiąca. Potem nie ma żadnego problemu z powrotem do pracy, czy to tylko po macierzyńskim i wypoczynkowym, czy po jakimś nawet 2-letnim wychowawczym.
    • evee1 Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 05:42
      W pierwszej ciazy pracowalam do 36 tygodnia, bo u mojego pracodawcy panowala zasada, ze na 4 tygodnie przedd planowanym porodem trzeba isc na urlop. W efekcie siedzialam 6 tygodni w domu, bo corka urodzila sie dwa tydgonie po terminie. Jakbym mogla to bym pracowala do samego porodu. Ale ja pracuje tylko przy komuterze, wiec to OK.
      W ciazy z synem pracowalam do 42 tygodnia wink. Glownie dlatego, ze w tamtym okresie nie bylo u nas platnego urlopu macierzynskiego, a moje dolegliwosci nie kwalifikowaly sie na zwolnienie lekarskie.
    • puza_666 Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 08:58
      Chodziłam do prawie końca 8mego miesiąca. Czułam się dobrze, nie puchałam, nie miałam młdości. Nie było potrzeby brac L4 bo i na co? Spokojnie sobie konczylam projekt. Pracowalam tak po 5 godzin dziennie (przepisy moiwa o 4 a ja tą godzine to sama z wlasnej woli siedziałam bo po prostu lubie moja prace i ludzi z którymi pracuje). Nie czuje sie żadną bohatrekąsmile Ot po prostu pracuje w normalnej firmie z normalnymi ludzmi gdzie wszyscy sie zachowują wobec siebie fair. Może kiedy w PL zmieni się mentalność i pracodawców i pracownic to nikt nie bedzie robił halo z faktu że ktoś pracuje w ciąży albo i nie.
      • beat_girl Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 09:25
        Chodzilam dlugo, za dlugo, bo pozniej musialam sie bardzo oszczedzac, teraz bym siedziala w domu od momentu zrobienia testu. ale czlowiek cale zycie sie uczy i madry po szkodzie.
    • kaamilka Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 09:39
      pracowałam do 16, o 20 pierwszy skurcz, o 24 dziecko na świecie
      też przy komputerze, w biurze
      na szczęście z klimatyzacją, a że rodziłam w sierpniu to było to zbawienne
    • donnasanta Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 14:05
      Z I pracowalam do dnia porodu, z drugim tydzien przed zostalam sobie w domu.
      Jak sie dobrze czujesz i lubisz swoja prace to polecam, co ty w domu bedziesz robila???
    • lipsmacker Re: jak długo w ciąży do pracy? 22.05.12, 15:31
      1sza ciaza pracowalam do 36go tygodnia a pozniej nudzilam sie jak mops do porodu.
      2ga ciaza do 38go tyg.
      3cia jesli sie uda to nie wiem co bedzie bo teraz pracuje dla siebie, niby latwiej bo zrobie jak zechce ale z drugiej strony nikt za mnie roboty nie zrobi, wiec bedzie pewnie dodnia porodu a pozniej kolyska w biurze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka