Dodaj do ulubionych

jak usunąć plamy z krwi?

26.05.12, 17:10
Przepraszam za tak prozaiczny temat, ale wiadomo - sobota, porządki itd.wink

Jak w tytule - macie jakieś sposoby na wywabienie plam z krwi? Sprawa trudna, bo to czarno-biała pościel, plamy oczywiście na części białej. Naczytałem się w Internecie różnych porad i próbowałem już sody oczyszczonej i moczenia w wodzie z solą, bez rezultatu. Tak po prostu włożyć do pralki nie chcę, bo piszą, żeby unikać gorących temperatur, no i z prześcieradła plamy się nie sprały. Prześcieradło wyrzuciłem, ale pościeli trochę mi szkoda, bo to moja ulubiona. Poradźcie, proszę!

Aha, krew jest moja (drobny wypadek na rowerze), żeby nie było, że uwodzę nieletnie.wink
Obserwuj wątek
    • maggi9 Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:14
      Na krew-zimna woda.Spróbuj pomoczyć w zimnej wodzie, wypłukać.O ile nie sa to bardzo stare plamy.
      Ja czasem plamy z krwi polewam wodą utlenioną do skutku tzn aż zejdą.
      • pade Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:18
        jest taki środek, mydełko do odplamiania dr.beckmann się nazywa
        namaczasz tkaninę w zimnej wodzie, zapierasz mydlem,zostawiasz na jakiś czas i spłukujesz porzadnie
        potem można jeszcze raz namydlić, przed wrzuceniem do pralki
        na pewno zejdzie
        • borys314 Re: 26.05.12, 17:29
          Ten dr. Beckmann to może być dobry trop. Gdzie to można kupić? Jak inne sposoby nie zadziałają, to pewnie po to sięgnę (oby starczyło mi determinacji).wink
          • pade Re: 26.05.12, 17:31
            kup koniecznie, rewelacyjnie czyści skarpetkismile usuwa plamy z tłuszczu,trawy i błota
            widziałam chyba nawet w rossmanie, auchan i osiedlowej drogerii
            • borys314 Re: 26.05.12, 17:35
              > usuwa plamy z tłuszczu,trawy i błota

              Co ta Twoja rodzina wyprawia? wink

              I rozumiem, że to środek na wszystkie plamy? Bo wrzuciłem w google i tam był stos tych preparatów, każdy na inny rodzaj zabrudzeń.
              • pade Re: 26.05.12, 17:38
                tarza się, w błocie, w trawie, normalnie się tarzasmile
                nie mam innego wytłumaczenia, córa wraca z dworu brudna jak święta ziemia, a syn przynosi ze sobą boisko

                mydełko działa na te plamy, które wymieniłam
                • mamaivcia Re: 26.05.12, 17:49
                  W Carrefurze kupowałam. Jest kilka rodzajów mydełek, ja akurat szukałam takiego, które działa na smar ;P Ale poradzisz sobie, bo jest opis na pudełkach smile
                  • pade Re: 26.05.12, 17:55
                    kilka rodzajów? nie jestem na bieżąco, chlipsad
                  • borys314 Re: 26.05.12, 17:58
                    > Ale poradzisz sobie, bo jest opis na pudełkach smile

                    To rzeczywiście jest szansa, że sobie poradzę.wink
    • antyideal Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:17
      Dlaczego zaraz nieletnie...tongue_out
      kobieta.wp.pl/gid,12406276,img,12406456,kat,79596,title,Trzydziestoletnie-dziewice,galeriazdjecie.html
      • sokhna Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:20
        Tak im sie przyjrzalam i stwierdzilam, ze one chyba jeszcze dlugo pozostana dziewicami... moze nawet do konca zycia big_grin
        • sarling Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:28
          Słabe. Cieszysz się, że ktoś cię bzyknął wcześniej?
        • iceland.3 Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:32
          dlaczego? normalne dziewczyny
      • borys314 Re: 26.05.12, 17:45
        Wszyscy do meritum, tylko Antyideał musi się skupić na innych aspektach posta. Że też mnie to nie dziwi...wink

        Przejrzałem link. Jeśli na tych zdjęciach są te 30-letnie dziewice z artykułu, to chętnie bym się z nimi umówił.suspicious
        • antyideal Re: 26.05.12, 18:05
          borys314 napisał:

          > Wszyscy do meritum, tylko Antyideał musi się skupić na innych aspektach posta.
          > Że też mnie to nie dziwi...wink
          >

          No cóż, porady praktyczne nie są moją mocną stroną, więc musiałam
          znalezc inny sposób na zaistnienie w tym wątku wink

          > Przejrzałem link. Jeśli na tych zdjęciach są te 30-letnie dziewice z artykułu,
          > to chętnie bym się z nimi umówił.suspicious
          >

          Nie chcę Cię martwić, ale to na 99% są przypadkowe modelki,
          a owe dziewice...hm, AZ tak duża urodą przypuszczalnie nie grzeszą..wink
          • borys314 Re: 26.05.12, 18:11
            > No cóż, porady praktyczne nie są moją mocną stroną, więc musiałam
            > znalezc inny sposób na zaistnienie w tym wątku wink

            Bardzo dobrze rozumiem potrzebę zaistnienia. I rzeczywiście - Twój post jest mocnym akcentem wątku.wink

            > Nie chcę Cię martwić, ale to na 99% są przypadkowe modelki,
            Łeeee. Szkoda. Wtedy mogliby podpisać zdjęcia numerami telefonów i może Beata z artykułu wreszcie znalazłaby mężczyznę swojego życia.wink

            > a owe dziewice...hm, AZ tak duża urodą przypuszczalnie nie grzeszą..wink
            E, to nieprawda. Różnie bywa. Ja przeżyłem kilka zaskoczeń.wink
            • antyideal Re: 26.05.12, 18:21
              borys314 napisał:
              >
              > Bardzo dobrze rozumiem potrzebę zaistnienia. I rzeczywiście - Twój post jest mo
              > cnym akcentem wątku.wink

              Tak, to bylo takie podskakiwanie z "wyżyn"swoich 160 cm z okrzykiem
              "tu jestem, tu jestem". Niewysocy już tak mają.. tongue_out
              Rzeczywiscie, omal wojenka damsko-damska nie wybuchła przez mój niewinny post,
              najgorsze są takie własnie "ciche wody", jak to o mnie w rodzinie się mówi..big_grin
              >
              > > Nie chcę Cię martwić, ale to na 99% są przypadkowe modelki,
              > Łeeee. Szkoda. Wtedy mogliby podpisać zdjęcia numerami telefonów i może Beata z
              > artykułu wreszcie znalazłaby mężczyznę swojego życia.wink

              A na imię miałas wlasnie Beata.....wink

              >
              > > a owe dziewice...hm, AZ tak duża urodą przypuszczalnie nie grzeszą..wink
              > E, to nieprawda. Różnie bywa. Ja przeżyłem kilka zaskoczeń.wink
              >

              O, to ciekawe wyznanie. Mogłbys kontynuowac ? tongue_out
              • borys314 Re: 26.05.12, 19:13
                > Tak, to bylo takie podskakiwanie z "wyżyn"swoich 160 cm z okrzykiem
                > "tu jestem, tu jestem". Niewysocy już tak mają.. tongue_out
                > Rzeczywiscie, omal wojenka damsko-damska nie wybuchła przez mój niewinny post,
                > najgorsze są takie własnie "ciche wody", jak to o mnie w rodzinie się mówi..big_grin

                No właśnie słyszałem, że niscy tak sobie rekompensują niedobory...tongue_out

                "Cicha woda"...? Te ciche są często najdziksze.wink

                > O, to ciekawe wyznanie. Mogłbys kontynuowac ? tongue_out

                A Ty mnie znowu ciągniesz za język.wink Po prostu - zdarzyło się kilkakrotnie, że spotkałem bardzo atrakcyjną, pewną siebie panią po studiach i kiedy przyszło co do czego, okazywało się, że pani takich doświadczeń damsko-męskich jeszcze nie miała. Byłem zdumiony, ale uznawałem to za zaszczyt.smile
                • borys314 Re: 26.05.12, 19:17
                  Chyba trochę przesadziłem. Panie po studiach to były raczej parokrotnie. Takim szczęściarzem nie jestem.wink
                • antyideal Re: 26.05.12, 19:35
                  borys314 napisał:

                  > No właśnie słyszałem, że niscy tak sobie rekompensują niedobory...tongue_out
                  >
                  >
                  O przepraszam, u kobiety 160 to wzrost sredni, w dowodzie wink
                  Poza tym mimo tych niby niedoborów wzrostu jakos nie ginę w tlumie,
                  wczoraj nawet jeden pan rzekł, ze mu na mój widok kosiarka
                  wypadła z rąk tak piękną istotą mu sie zdałam hahatongue_out

                  "Cicha woda"...? Te ciche są często najdziksze.wink
                  >

                  Widzę, ze i na ten temat mialbys wiele do powiedzenia tongue_out

                  >
                  > A Ty mnie znowu ciągniesz za język.wink Po prostu - zdarzyło się kilkakrotnie, że
                  > spotkałem bardzo atrakcyjną, pewną siebie panią po studiach i kiedy przyszło c
                  > o do czego, okazywało się, że pani takich doświadczeń damsko-męskich jeszcze ni
                  > e miała. Byłem zdumiony, ale uznawałem to za zaszczyt.smile
                  >
                  Nic dziwnego, wszyscy ulegamy stereotypom.
                  To zaszczyt niewatpliwie, ale czy nie przypadkiem klopotliwy nieco? wink
                  • borys314 Re: 26.05.12, 20:18
                    > O przepraszam, u kobiety 160 to wzrost sredni, w dowodzie wink

                    Niech będzie średni, skoro Ci to poprawi nastrój. tongue_out

                    > wczoraj nawet jeden pan rzekł, ze mu na mój widok kosiarka
                    > wypadła z rąk tak piękną istotą mu sie zdałam hahatongue_out

                    Gdzie Ty się szwendasz? Kosiarka? W Warszawie? smile
                    A czy pan też był piękną istotą? I czy coś z tego wyszło?wink

                    > Widzę, ze i na ten temat mialbys wiele do powiedzenia tongue_out

                    Wiesz, 25 lat doświadczeń, to chyba nic dziwnego, że mam coś do powiedzenia. smile

                    > Nic dziwnego, wszyscy ulegamy stereotypom.

                    A ja myślę, że to nie uleganie stereotypom, tylko po prostu statystyce. wink

                    > To zaszczyt niewatpliwie, ale czy nie przypadkiem klopotliwy nieco? wink

                    Kiedy nie ja muszę prać tę pościel, to niezbyt kłopotliwy. wink
                    • antyideal Re: 26.05.12, 21:01
                      borys314 napisał:

                      >
                      > Gdzie Ty się szwendasz? Kosiarka? W Warszawie? smile

                      Ejże, wiem, ze Wola opinii eleganckiej dzielnicy nigdy nie miała,
                      ale jednak kosi sie u nas trawniki i przycina zywopłoty tongue_out
                      Poza tym powoli traci swoj robotniczy charakter, mnostwo
                      nowych osiedli tu powstaje, zapraszam jesli dawno nie byles..
                      Mamy tez sciezki rowerowe suspicious wiec podsuwam pomysl
                      na przejazdzkę rowerową z synem.


                      > A czy pan też był piękną istotą? I czy coś z tego wyszło?wink
                      >
                      Ehm, sa gusta i gusciki, jak wiadomo...moze tyle na ten temat big_grin
                      Podziekowałam w kazdym razie za komplement i milo bylo wink
                      >

                      > Wiesz, 25 lat doświadczeń, to chyba nic dziwnego, że mam coś do powiedzenia. smile


                      40 - 25 = ..no niezle, niezle, ja mam staż krótszy, zazdroszczę (chyba?) tongue_out
                      >
                      >>
                      > Kiedy nie ja muszę prać tę pościel, to niezbyt kłopotliwy. wink
                      >
                      To podobno mit z tymi klopotliwymi oznakami, ale co ja tam wiem,
                      jak kazda kobieta mam na koncie tylko jeden obrządek inicjacyjny,
                      wiec mało miarodajna jest moja obserwacja tongue_out
                      • borys314 Re: 26.05.12, 21:31
                        Szczerze mówiąc, nigdy za Wolą nie przepadałem - i rzeczywiście dawno nie byłem. Z tymi ścieżkami rowerowymi to dobry pomysł. Może bym się z Młodym wyprawił do Parku Moczydło... A byłaś na warszawskiej giełdzie staroci na Kole? - naprawdę warto! Przedziwne rzeczy można tam wynaleźć.
                        (A jak Ty się tu właściwie znalazłaś z tego Wrocławia...? - już dawno chciałem zapytać).

                        > 40 - 25 = ..no niezle, niezle, ja mam staż krótszy, zazdroszczę (chyba?) tongue_out

                        Cholera, ale się zdekodowałem.wink Chyba jednak byłem trochę za młody, choć wtedy sam sobie zazdrościłem.wink

                        Z tymi oznakami to bardzo różnie, sprawa indywidualna. Zresztą starałem się za bardzo nie przyglądać skutkom, żeby dziewcząt nie peszyć.
                        • antyideal Re: 26.05.12, 21:54
                          borys314 napisał:

                          > Szczerze mówiąc, nigdy za Wolą nie przepadałem - i rzeczywiście dawno nie byłem
                          > . Z tymi ścieżkami rowerowymi to dobry pomysł. Może bym się z Młodym wyprawił d
                          > o Parku Moczydło... A byłaś na warszawskiej giełdzie staroci na Kole? - naprawd
                          > ę warto! Przedziwne rzeczy można tam wynaleźć.
                          > (A jak Ty się tu właściwie znalazłaś z tego Wrocławia...? - już dawno chciałem
                          > zapytać).
                          >
                          Szczerze mówiac to wolałabym np.starą Ochotę wink ale nie mam co narzekac,
                          mieszkam w ładnym miejscu, kilka parków obok siebie, a w parku Moczydło
                          z pewnych wzgledów jestem codziennie..
                          Jak bedziecie wiec przejezdzac zadryndaj dzwonkiem, pewnie usłyszę, to blisko wink
                          Zagladałam kiedys na Koło, cudenka tam rzeczywiscie mozna znalezc,
                          dawno nie byłam..
                          Do Warszawy przyprowadził mnie tzw.glos serca, zwodniczy jak sie okazało,
                          ale jednak zostałam wink
                          A, jesli to nie tajemnica, Twoja dzielnica to ...?
                          >
                          > Cholera, ale się zdekodowałem.wink Chyba jednak byłem trochę za młody, choć wtedy
                          > sam sobie zazdrościłem.wink

                          Wielu mezczyzn tak wczesnie rozpoczynalo - mowie w odniesieniu do tamtych, naszych czasów. Zastanawiam sie z kim, czy to ja bylam nietypowo grzeczna, a moje rowiesnice niekoniecznie, czy po prostu doswiadczenia te byly ze starszymi partnerkami...

                          • borys314 Re: 30.05.12, 00:18
                            > w parku Moczydło z pewnych wzgledów jestem codziennie..
                            > Jak bedziecie wiec przejezdzac zadryndaj dzwonkiem, pewnie usłyszę, to blisko wink

                            Zrobię to, serio! Choćby dziecko miało dziwnie na mnie patrzeć.wink

                            Aha, nie jeżdżę na rowerze w garniturze!tongue_out (Tak rzeczywiście łatwo byłoby mnie rozpoznaćwink). Do sportu mam inne ubrania.

                            > Do Warszawy przyprowadził mnie tzw.glos serca, zwodniczy jak sie okazało,
                            > ale jednak zostałam wink

                            No cóż, nie ma tego złego... tongue_out

                            > A, jesli to nie tajemnica, Twoja dzielnica to ...?

                            Cholera, aż tak się zdekodować...? Pomiędzy nami jest Ochota.wink

                            > Wielu mezczyzn tak wczesnie rozpoczynalo - mowie w odniesieniu do tamtych, nasz
                            > ych czasów. Zastanawiam sie z kim, czy to ja bylam nietypowo grzeczna, a moje r
                            > owiesnice niekoniecznie, czy po prostu doswiadczenia te byly ze starszymi partn
                            > erkami...

                            Dziewczyna rzeczywiście była ode mnie starsza - ale niedużo, jakieś 2-3 lata, o ile dobrze pamiętam. Trudno mi powiedzieć, jak to zazwyczaj było, bo słyszałem od kolegów różne historie, ale ile z nich było prawdą....wink
                            • borys314 Re: 30.05.12, 00:19
                              > Pomiędzy nami jest Ochota.wink

                              Cholera, dopiero teraz zauważyłem, jak dwuznacznie to zabrzmiało. smile)
                              Żeby nie było - chodziło mi o dzielnicę.wink
                            • antyideal Re: 30.05.12, 01:27
                              Ok, więc zapraszam, byle nie w niedzielę, bo niestety okropny bazarek
                              tam wtedy obok na stadionie gości i ludzi tłum smile

                              Tak, zaczyna sie zwykle od ochoty, a potem ewoluuje w kierunku woli...
                              najlepiej obustronnejwink
                              Na szczescie od Woli do Twojej dzielnicy jest spory kawałek, jestesmy bezpieczni wink
                              • borys314 Re: 30.05.12, 01:34
                                > Ok, więc zapraszam, byle nie w niedzielę, bo niestety okropny bazarek
                                > tam wtedy obok na stadionie gości i ludzi tłum smile

                                E tam, bazarki są częścią lokalnego kolorytu! Widać, żeś nietutejsza.tongue_out
                                Najlepsze truskawki są zawsze z bazarku - gdybyś szukała.wink

                                > Tak, zaczyna sie zwykle od ochoty, a potem ewoluuje w kierunku woli...
                                > najlepiej obustronnejwink

                                big_grin Nie do wiary, jak nieprzyzwoite jest to miasto... Albo jak Ty nieprzyzwoicie umiesz o nim mówić. suspicious

                                > Na szczescie od Woli do Twojej dzielnicy jest spory kawałek, jestesmy bezpieczni wink

                                Uff. Bogu dzięki! wink
                                • antyideal Re: 30.05.12, 01:58
                                  Bazarki sa w kazdym miescie, ale mam do nich awersję,
                                  nie lubię tlumu biegajacego z oblędem w oczach od
                                  stoiska do stoiska. Poza tym ten na stadionie to raczej typu
                                  mydło i powidlo niz spożywczy.
                                  Wiec zapraszam jesli potrzebujesz np.nowych kapci tongue_out

                                  • borys314 Re: 30.05.12, 02:08
                                    Nie znam stanu bazarków w innych miastach - z reguły nie są to punkty turystyczne.wink I coś słyszałem, że nie wszędzie mówi się o nich "bazarki", tylko jakoś inaczej - regionalizmy są ciekawe.

                                    > Wiec zapraszam jesli potrzebujesz np.nowych kapci tongue_out
                                    Tak, będę w nich jeździł na rowerze.wink
                                    Nie wiem, jak można nosić kapcie. Brr!

                                    Na takie z mydłem i powidłem to ja też nie chodzę, więc obłędu w oczach u innych nie obserwuję. Kupuję w takich miejscach tylko owoce, bo są zdecydowanie lepsze niż np. w supermarketach.

                                    A tak poza tym - między naszymi dzielnicami tak naprawdę wcale nie jest tak daleko, jak na warunki warszawskie.wink Zwłaszcza, że ja z dolnej części, że się już zupełnie zdekonspiruję.wink
                                    • antyideal Re: 30.05.12, 13:57
                                      borys314 napisał:

                                      > Nie znam stanu bazarków w innych miastach - z reguły nie są to punkty turystycz
                                      > ne.wink I coś słyszałem, że nie wszędzie mówi się o nich "bazarki", tylko jakoś i
                                      > naczej - regionalizmy są ciekawe.
                                      >
                                      W moim rodzimym regionie mówi sie chyba czesciej targ, ale nie jestem pewna.
                                      A wiesz, ze prof.Bralczyk,m.in.ale nie tylko on, twierdzi, ze najlepszą polszczyzną, w sensie najładniejszą literacko, czystą, pozbawioną nalecialosci i regionalizmow mówią mieszkancy Ziem Odzyskanych wlasnie ? wink

                                      >
                                      > A tak poza tym - między naszymi dzielnicami tak naprawdę wcale nie jest tak dal
                                      > eko, jak na warunki warszawskie.wink Zwłaszcza, że ja z dolnej części, że się już
                                      > zupełnie zdekonspiruję.wink
                                      >
                                      No to rzeczywiscie blisko, blisko, coraz blizej..(był taki serial, pamietasz?wink )
                                      • borys314 Re: 30.05.12, 17:26
                                        > A wiesz, ze prof.Bralczyk,m.in.ale nie tylko on, twierdzi, ze najlepszą polszcz
                                        > yzną, w sensie najładniejszą literacko, czystą, pozbawioną nalecialosci i regio
                                        > nalizmow mówią mieszkancy Ziem Odzyskanych wlasnie ? wink

                                        Nie słyszałem o tym. A dlaczego niby tak jest? suspicious
                                        Ja tam lubię regionalizmy, uważam, że dodają językowi kolorytu. smile

                                        > No to rzeczywiscie blisko, blisko, coraz blizej..(był taki serial, pamietasz?wink)

                                        Coś tam pamiętam... To o Ślązakach było?
                                        • antyideal Re: 30.05.12, 18:16
                                          borys314 napisał:

                                          > Nie słyszałem o tym. A dlaczego niby tak jest? suspicious
                                          > Ja tam lubię regionalizmy, uważam, że dodają językowi kolorytu. smile
                                          >
                                          Ja tez lubię, może z wyjątkiem krakowskiego "pola" tongue_out

                                          > > No to rzeczywiscie blisko, blisko, coraz blizej..(był taki serial, pamiet
                                          > asz?wink)
                                          >
                                          > Coś tam pamiętam... To o Ślązakach było?

                                          Chyba. A tak mi sie luzno skojarzylo, na zasadzie " kiedys to byly seriale, ech.."smile

                                          >
                                          • pade Re: 30.05.12, 20:14
                                            Krakowskiego pola też nie znoszęsmile

                                            A tak mi sie luzno skojarzylo, na zasadzie " kiedys to byly seriale, ech
                                            > .."smile
                                            Akuratwink
                                            • antyideal Re: 30.05.12, 20:23
                                              No dobra, zamieniam na "Najdluższą wojnę nowoczesnej Europy",
                                              podobne w klimacie, a bez dwuznacznosci, ok ?? wink
                                              • borys314 Re: 30.05.12, 20:30
                                                Co, Pade jest strażnikiem moralności? big_grin
                                                • antyideal Re: 30.05.12, 20:31
                                                  Musimy zaczac mówic szyfrem wink
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 20:36
                                                    Będziemy pisać "wola" i "ochota" wielką literą - może się nie zorientuje. big_grin

                                                    A kiedy mam Was obie w wątku to aż mi się zieleni w oczach i zielono mi! wink
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 20:49
                                                    borys314 napisał:

                                                    > Będziemy pisać "wola" i "ochota" wielką literą - może się nie zorientuje. big_grin

                                                    OK smile
                                                    >
                                                    > A kiedy mam Was obie w wątku to aż mi się zieleni w oczach i zielono mi! wink

                                                    Ty nas tu Osiecką nie rozmiękczaj wink
                                                    >
                                                    >
                                                  • pade Re: 30.05.12, 20:55
                                                    Ok? Ok?
                                                    A gdzie solidarność jajników?smile

                                                    > Ty nas tu Osiecką nie rozmiękczaj wink
                                                    Niech się stara chłopak, co mu będziemy przyjemność odbieraćsmile
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 20:59
                                                    > > Ty nas tu Osiecką nie rozmiękczaj wink
                                                    > Niech się stara chłopak, co mu będziemy przyjemność odbieraćsmile

                                                    No właśnie - fircyk nie jest fircykiem, kiedy nie jest w zalotach.tongue_out
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:09
                                                    Wiem, wiem, tez jestem nałogową flirciarą.
                                                    Nad tym sie nie da zapanowac wink
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:13
                                                    antyideal napisała:

                                                    > Wiem, wiem, tez jestem nałogową flirciarą.
                                                    > Nad tym sie nie da zapanowac wink

                                                    Prawda?! Najgorzej, kiedy łapię się na tym, że flirtuję, mimo że w danej sytuacji mi absolutnie nie wypada... Odruch, po prostu odruch.big_grin Jedna z moich dziewczyn narzekała, że ja nawet jak wyjdę do sklepu, to nie mogę się powstrzymać od flirtu z ekspedientką.wink
                                                  • pade Re: 30.05.12, 20:37
                                                    I tak zrozumiemtongue_out
                                                    Mam dekoder!big_grin
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 20:43
                                                    big_grin

                                                    Gdzie się kupuje takie dekodery? Powinnaś rozprowadzać na forum - zbiłabyś fortunę!wink
                                                  • pade Re: 30.05.12, 20:48
                                                    Nie mogę powiedzieć.
                                                    To moja słodka tajemnicabig_grin
                                              • pade Re: 30.05.12, 20:41
                                                rekord chcecie pobić?tongue_out
                                                piszcie na zdrowie, to nawet lepsze niż ksiązka, bo na żywosmile
                                                • borys314 Re: 30.05.12, 20:44
                                                  I jeszcze można wejść w interakcję i pokierować dialogiem bohaterów.wink Pewnie, że lepsze!
                                                  • pade Re: 30.05.12, 20:49
                                                    Nie omieszkam się wtrącićbig_grin
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 20:51
                                                    My lubimy trojkąty.
                                                    Tosterowa moze cos na ten temat powiedziec big_grin
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 20:56
                                                    > My lubimy trojkąty.
                                                    > Tosterowa moze cos na ten temat powiedziec big_grin

                                                    Oj, nie wyciągaj tej starej historii! To była gorączka sobotniej nocy. Już prawie się nie wstydzę.tongue_out

                                                    Ale wątek został, prawda? Napisałaś w końcu do moderatorów, czy nie?wink
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:05
                                                    Watek na szczescie sam spadł w otchłan zapomnienia,
                                                    mam nadzieje, ze zadna zyczliwa dusza juz go nie wygrzebie,
                                                    a nam pozostaną mile wspomnienia z deprawowania niewinnej duszyczki Tosterowej
                                                    cos jak Markiza de Merteuil i hrabia Valmont napastujacy Cecylię w
                                                    Niebezpiecznych Zwiazkach haha wink
                                                  • borys314 Tosterowa 30.05.12, 21:24
                                                    antyideal napisała:

                                                    > Watek na szczescie sam spadł w otchłan zapomnienia,
                                                    > mam nadzieje, ze zadna zyczliwa dusza juz go nie wygrzebie,
                                                    > a nam pozostaną mile wspomnienia z deprawowania niewinnej duszyczki Tosterowej
                                                    > cos jak Markiza de Merteuil i hrabia Valmont napastujacy Cecylię w
                                                    > Niebezpiecznych Zwiazkach haha wink

                                                    Malownicze porównanie.big_grin

                                                    Ale jeśli Tosterowa była taka niewinna, to ja jestem dziewica orleańska.tongue_out
                                                  • antyideal Re: Tosterowa 30.05.12, 21:32
                                                    Ja tam nie wiem czy winna czy niewinna, dziecko co prawda ma,
                                                    ale teraz takie czasy, ze bo to sie wie jak sie nie wie..
                                                    skoro juz mezczyzni dzieci rodza, wszystko jest mozliwe..uncertain
                                                  • tosterowa Re: Tosterowa 30.05.12, 21:59
                                                    hola hola, ja czytam, co tu piszecie;p
                                                    Ale bardzo się cieszę, że udaje mi się zachować niewinny i skromny image na forum,
                                                    tak ma zostać smile
                                                  • antyideal Re: Tosterowa 30.05.12, 22:05
                                                    Ja walcze o Twoj image,
                                                    to Borys powatpiewa tongue_out
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:07
                                                    Wszystko jak zwykle na Borysa...
                                                    wink
                                                  • tosterowa Re: Tosterowa 30.05.12, 22:13
                                                    Może ma nadal nadzieje,
                                                    na ten trójkątbig_grin
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:14
                                                    Ba! Nieprzerwanie.wink
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:14
                                                    A Ty masz węch jak pies myśliwski, że się tutaj teraz pojawiłaś. tongue_out
                                                  • tosterowa Re: Tosterowa 30.05.12, 22:18
                                                    krew poczułam.
                                                    ale widzę, że chcecie mnie wyrzucić z tego trójkąta crying
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:20
                                                    Eee tam! Czworokąty też mile widziane.wink Zapraszamy!
                                                  • antyideal Re: Tosterowa 30.05.12, 22:21
                                                    tosterowa napisała:

                                                    > krew poczułam.
                                                    > ale widzę, że chcecie mnie wyrzucić z tego trójkąta crying

                                                    No co Ty, przeciez ostatnio miedzy nami nawet
                                                    niezle zaczelo iskrzyc big_grin
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:22
                                                    A jak iskrzy, to trzeba....

                                                    Jak ustaliliśmy. big_grin
                                                  • tosterowa Re: Tosterowa 30.05.12, 22:22
                                                    hm, to może znów wyrzucimy borysa, a weźmiemy padewink
                                                  • pade Re: Tosterowa 30.05.12, 22:26
                                                    jestem chętna
                                                    cokolwiek to w tym przypadku znaczybig_grin
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:26
                                                    Niech będzie. Dla Pade wszystko. wink
                                                  • antyideal Re: Tosterowa 30.05.12, 22:26
                                                    A Borys skoczy po wino wink
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:28
                                                    antyideal napisała:

                                                    > A Borys skoczy po wino wink

                                                    Nawet mam jedno w domu. I Ballantine'sa. Mam polewać? wink)
                                                  • pade Re: Tosterowa 30.05.12, 22:28
                                                    dla mnie baileysa proszę
                                                  • borys314 Re: Tosterowa 30.05.12, 22:33
                                                    > dla mnie baileysa proszę

                                                    A co ja? Monopolowy?! Dobrze, że chociaż dodałaś "proszę".wink
                                                  • pade Re: 30.05.12, 21:02
                                                    wiem, czytałam gobig_grin
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:06
                                                    pade napisała:

                                                    > wiem, czytałam gobig_grin

                                                    Nie zartuj, pocieszalam sie, ze nikt tam nie zajrzał big_grin
                                                  • pade Re: 30.05.12, 21:13
                                                    Nie żartujębig_grin
                                                    Miałam nie zajrzeć do wątku pod takim tytułem i na ponad 200 postów??? smile
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:15
                                                    pade napisała:

                                                    > Nie żartujębig_grin
                                                    > Miałam nie zajrzeć do wątku pod takim tytułem i na ponad 200 postów??? smile

                                                    Ahaa, tytuł był chyba "Disco w chacie", co w tym niby ekscytującego ? tongue_out
                                                  • pade Re: 30.05.12, 21:32
                                                    Ty wiesz, że ja byłam przekonana, ze w tytule było coś o sobotniej nocy?smile
                                                    "Disco w chacie" nie pasuje do zawartości watkubig_grin
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:35
                                                    pade napisała:

                                                    > Ty wiesz, że ja byłam przekonana, ze w tytule było coś o sobotniej nocy?smile
                                                    > "Disco w chacie" nie pasuje do zawartości watkubig_grin

                                                    Własciwie to nie pamietam za dobrze wink
                                                    A jaki tytuł bardziej by pasował ?big_grin
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:42
                                                    > A jaki tytuł bardziej by pasował ?big_grin

                                                    "Wątek, w którym Antyideał, Tosterowa i Borys jadą ostro". big_grin
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:51
                                                    Albo "Dzieje grzechu" 2.0 wink
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:52
                                                    Dobre!
                                                  • pade Re: 30.05.12, 22:11
                                                    No to piszcie to 3.0 szybciej, bo coś Wam slabo idzietongue_out
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 22:13
                                                    > No to piszcie to 3.0 szybciej, bo coś Wam slabo idzietongue_out

                                                    Ale Ty musisz się włączyć, żeby coś z tego wyszło!
                                                    Przecież Antyideał mówiła - my działamy w trójkątach. tongue_out
                                                  • pade Re: 30.05.12, 22:18
                                                    ale już jest Was troje
                                                    czworo to tłum
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 22:22
                                                    Zaraz tłum. Czworokąty też są w porządku.smile

                                                    Tylko ja byłbym na baaardzo uprzywilejowanej pozycji.tongue_out
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:14
                                                    antyideal napisała:

                                                    >
                                                    > Nie zartuj, pocieszalam sie, ze nikt tam nie zajrzał big_grin

                                                    ja tak samo...
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:18
                                                    borys314 napisał:

                                                    >
                                                    > ja tak samo...
                                                    >

                                                    W kazdym razie ostracyzmu forumowego po tamtej sobocie nie doswiadczyłam,
                                                    wiec albo nie czytali, albo mają dla nas duzo wyrozumiałosci wink)
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:11
                                                    pade napisała:

                                                    > wiem, czytałam gobig_grin

                                                    nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
                                            • borys314 pole 30.05.12, 20:31
                                              A wiecie, jak krakowiacy to tłumaczą?

                                              Że my jesteśmy w polu, więc idziemy na dwór (do dworu), a oni są już na dworze, więc dlatego wychodzą na pole. wink)
                                              • antyideal Re: pole 30.05.12, 20:52
                                                Przeczytam jeszcze raz jak dziecko zasnie - to wymaga skupienia wink
                                                Mam slaba podzielność uwagi, to chyba kolejny dowod na to,
                                                ze jestem meżczyzną tongue_out
                                                • borys314 Re: pole 30.05.12, 21:00
                                                  > Mam slaba podzielność uwagi, to chyba kolejny dowod na to,
                                                  > ze jestem meżczyzną tongue_out

                                                  Nie strasz! tongue_out
                                                  • antyideal Re: pole 30.05.12, 21:08
                                                    Ale atrakcyjnym - dzis znów miałam miłą propozycję tongue_out
                                                  • pade Re: pole 30.05.12, 21:14
                                                    Jak urośniesz to Ci uwierzybig_grin
                                                  • borys314 Re: pole 30.05.12, 21:20
                                                    pade napisała:
                                                    > Jak urośniesz to Ci uwierzybig_grin

                                                    Aaa! Podła!
                                                    Wiadomo, że gusta są różne. Nie wszyscy lecą na wysokie blondynki.tongue_out Jestem pewien, że Antyideał ma swój target.wink
                                                  • antyideal Re: pole 30.05.12, 21:38
                                                    To mit z tymi wysokimi blondynkami,
                                                    mitmitmitmitmit tongue_out
                                                  • pade Re: pole 30.05.12, 21:51
                                                    dokładnie! to są farbowane lisysmile
                                                  • antyideal Re: pole 30.05.12, 21:57
                                                    Niskie blondynki to co innego..tongue_out tongue_out
                                                    choc i tak nieduze brazowowlose sa najfajniejsze big_grin
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:18
                                                    Pochwal się! Co za propozycja?tongue_out

                                                    Mnie ostatnio podrywała pani w Rossmanie.big_grin
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:22
                                                    Kawa.
                                                    Ale ja porzadna kobieta jestem!
                                                    ( tzn.pan nie byl za bardzo wart grzechu,
                                                    przynajmniej jak na moj gust ;-/ )
                                                    tongue_out
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:26
                                                    Porządne kobiety też chodzą na kawę.wink Żonaty był czy co?

                                                    A skoro niewart grzechu, to rzeczywiście nie ma czego żałować.wink


                                                    antyideal napisała:

                                                    > Kawa.
                                                    > Ale ja porzadna kobieta jestem!
                                                    > ( tzn.pan nie byl za bardzo wart grzechu,
                                                    > przynajmniej jak na moj gust ;-/ )
                                                    > tongue_out
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:33
                                                    A pani z Rossmana ??tongue_out
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 21:48
                                                    Mężatką nie była.wink
                                                    Wzięła mnie pod swoje skrzydła, kiedy błąkałem się zagubiony między półkami, szukając vanisha. I razem wybieraliśmy.wink A potem zagadnęła o brak obrączki. Powiedziałem, że co prawda nie noszę, ale jestem żonaty.big_grin
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 21:54
                                                    Ach, ta poza zagubionego żuczka, malo która sie nie wzruszy big_grin
                                                    Wystraszyl ją stan cywilny ? ja, gdy pan naciskal wymowilam sie
                                                    koniecznoscia pilnowania dziecka myslac, ze go to odstraszy,
                                                    a on zaoferował pomoc w opiece, uparciuch tongue_out
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 22:12
                                                    > Ach, ta poza zagubionego żuczka, malo która sie nie wzruszy big_grin

                                                    Hej, naprawdę byłem zagubiony!tongue_out A ten Rossman taki wielki i zły...

                                                    > ja, gdy pan naciskal wymowilam sie
                                                    > koniecznoscia pilnowania dziecka myslac, ze go to odstraszy,
                                                    > a on zaoferował pomoc w opiece, uparciuch tongue_out

                                                    Ooo, to rzeczywiście zdeterminowany pan. big_grin

                                                    Pani chciała tak filuternie o tej obrączce, ale ja poważnie odpowiedziałem, że jestem szczęśliwie żonaty.tongue_out Skutek został osiągnięty.wink
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 22:19
                                                    Filuternie nie filuternie, ale przedsiebiorcza pani, trzeba przyznac.
                                                    Ja nigdy nie patrze mezczyznom na rece, zreszta nawet nie pamietam
                                                    na ktorej rece sie nosi obraczke wink
                                                  • borys314 Re: 30.05.12, 22:32
                                                    Tez mnie zdziwiło, że taka przedsiębiorcza. Jednak rzadko sie zdarza, żeby kobieta podrywała tak po prostu, przy przypadkowym spotkaniu, a nie np. u znajomych czy w pracy.

                                                    W Polsce na prawej dłoni. W krajach anglosaskich na lewej.wink

                                                    Ja też nie jestem szczególnie zainteresowany stanem ręki.wink)
                                                  • antyideal Re: 30.05.12, 22:40
                                                    Moze warto brac przyklad z tak przedsiebiorczych pan wink

                                                    No widzisz, a ja bym powiedziala, ze na lewej sie nosi obraczkę.
                                                    Wyguglałam wlasnie, ze to u nas oznacza wdowienstwo.
                                                    Moze moja mama-wdowa tak nosi i dlatego mi sie skojarzylo bardziej z lewą.
    • sokhna Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:17
      Krew ma to do siebie, ze zmyc ja moza wlasciwie tylko woda i to bardzo zima. Mozesz ja wrzucic do pralki z programem pioracym w zimnej wodzie (nie mylic z 30 stopniami) jak masz, a jak nie to namocz jeszcze raz w samej lodowatej wodzie i sprobuj potem wyprac. Moim zdaniem powinno zejsc.
      • borys314 Re: 26.05.12, 17:33
        Dzięki. Zaraz szukam instrukcji obsługi pralki, nie wiem, czy mam taki program. Na pościeli napisane, żeby prać w 60 stopniach, ale rozumiem, że tego w tym wypadku nie aplikować...
        • madzioreck Re: 30.05.12, 00:44
          Programu może nie być, ale czasem na zwykłych jest możliwość przestawienia na najniższą, np. u mnie jest 15st.
          • borys314 Re: 30.05.12, 00:47
            Program był, ale to nic nie pomogło - plamy zostały. Dzisiaj kupiłem vanish i zaraz wypróbuję. Jak po tym nie zniknie, to wyrzucam. Nie mam do tego cierpliwości...
            • madzioreck Stój!!! 30.05.12, 20:41
              Nie wyrzucaj. Vanish jest do bani, ale spróbuj. Jak nie pójdzie, to u mnie zawsze ostatnią deską ratunku jest amwayowskie LOC - tym płynem doprałam białą bluzkę uwaloną olejowym tuszem do stempli metalowych, i również białą bluzkę siostry, która wisiała w otwartej łazience w czasie pożaru, więc była dokładnie cała czarna. Smar też sprał. Tylko to nie bardzo działa, jak się dolewa do wody, trzeba bezpośrednio miejscowo i wychechłać w rękach. Dobrze mieć ten płyn na różne takie niespieralne plamy.
              • borys314 Re: Stój!!! 30.05.12, 20:46
                Wow!

                Vanish rzeczywiście pomógł tylko trochę. A gdzie kupuje się ten płyn-cud, o którym piszesz??
                • madzioreck Re: Stój!!! 30.05.12, 20:54
                  Hm... musisz rozpuścić wici wśród znajomych, bo niestety po sklepach tego nie ma - sprzedaż bezposrednia sad Albo tu Ci powiedzą: www.amway.pl/kontakt?code=pl Firma sekta ponoć, ale kicham na to, płyn jest rewelacyjny (innych produktów nie znam).
                  • borys314 Re: Stój!!! 30.05.12, 20:57
                    Dzięki za info. Zobaczymy, co mi się uda z tym zrobić.smile
                  • skory1 Re: Stój!!! 02.06.12, 19:17
                    madzioreck napisała:

                    > Firma sekta ponoć,

                    Taka sekta, jak ze słonia słowik. wink
                    • madzioreck Re: Stój!!! 02.06.12, 20:06
                      J a tam nie wiem, ale płyn kocham big_grin
    • iceland.3 Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 17:27
      Najlepszy sposób mojego męża to woda utleniona!! i działasmilesmilesmilewszystko ładnie schodzi lepiej niż zalanie zimną wodą. Ten sposób zna ze szpitala bo ma taką pracę, że jest trochę krwi i mówił, że przed praniem i dezynfekcja właśnie wszystko jest wodą utlenioną zalewane żeby się zaprałotongue_out
      • borys314 Re: 26.05.12, 17:31
        Dzięki! Chyba zaraz spróbuję tej wody utlenionej, ta rada już tutaj padła.
    • b.bujak Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 18:23
      mój syn ma problemy z krwawieniem z nosa, więc problem plam z krwi przerabiam często;
      najlepiej jak najszybciej przepłukać zimną wodą; jeśli krew zdążyła zaschnąć, to można namoczyć; można zaprać też zwykłym mydłem; przed wrzuceniem prania do pralki zalewam plamę vanishem i puszczam normalne pranie - jesli plama była stara to czasem pozostaje ślad po pierwszym praniu i wtedy przy nastepnym znow vanish; wspomniano wczesniej o wodzie utlenionej - ta sama substancja jest substancją aktywną vanisha - jest różnica w stężeniu i składnikach dodatkowych;

      z (bio)chemicznego punktu widzenia najlepszymi środkami na krew powinny byc te z enzymami, tak, jak wspomniane powyżej mydełko; można też spróbować zrobic pastę z enzymatycznego proszku do prania, nie przekraczac zalecanej przez producenta temperatury wody, bo enzymy degradują sie w wyższych temperaturach

      • borys314 Re: 26.05.12, 18:52
        Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! Właśnie walczę z wodą utlenioną, zobaczymy, co dalej...
    • nabakier Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 19:54
      vanish nie działa? jeśli nie próbowałeś- nalej trochę vanisha na plamy, zostaw na 10 -20 min, potem zapierz w letniej wodzie z mydłem.
      • borys314 Re: 26.05.12, 20:29
        No właśnie nie mam vanisha... I, szczerze mówiąc, nigdy go nie stosowałem.
    • asia_i_p Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 22:05
      Szare mydło, mocno trzeć. Niestety nie znam magicznych niezawodnych środków, trzeba się napracować.
      Po pierwszym praniu, co się nie usunie, już zostanie - dwa razy się zleniłam po krwotoku z nosa córki i plamy są nie do wywabienia.
    • czarnaalineczka Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 22:23
      dlaczego jezdziles rowerem po poscieli ?
      • aleks2539 Re: jak usunąć plamy z krwi? 26.05.12, 22:56
        ja jestem w temacie bo mój mąż.. miał ostatnio mały wypadek wink Na imprezie kumpel złamał mu nos. Krew była wszędzie... Nie do opisania. Nie miałam nachnienia na namaczanie wink więc po prostu wrzuciłam wszystko do pralki + ten nowy odplamiacz ariel w proszku. woda 40 stopni i proszek. Byłam w szoku że wsyzstko zeszło bez problemu. Na bluzkach nie ma śladu (liczba mnoga bo moja biała bluzka też we krwi była jak próbowałam małżonka do ładu doprowadzić big_grin )
      • borys314 Re: 30.05.12, 00:26
        > dlaczego jezdziles rowerem po poscieli?

        Ale zostałem zdekodowany! tongue_out
        • nabakier Re: 30.05.12, 07:33
          smile
    • nutka07 Re: jak usunąć plamy z krwi? 30.05.12, 00:35
      Jasne tongue_out
      • borys314 Re: 30.05.12, 00:37
        > Jasne tongue_out

        Do którego aspektu mej wypowiedzi ta uwaga? wink
        • nutka07 Re: 30.05.12, 00:54
          Naturalnie do ostatniej, ale moze lekko zmodyfikowanej wink

          Tj. panie posiadaja dowody osobiste wink
          • borys314 Re: 30.05.12, 01:17
            W sumie sam się podłożyłem.wink

            Ale tym razem krew jest naprawdę moja. tongue_out
            • nutka07 Re: 30.05.12, 01:34
              Wcale temu nie zaprzeczam wink
    • borys314 operacja zakończona niepowodzeniem 30.05.12, 03:34
      Cholera jasna! Co ja robię źle?!

      Była woda utleniona i pranie w zimnej wodzie - nie pomogło. Teraz vanish bezpośrednio na plamy i do pralki - plamy nadal są! Teraz co prawda blade - jasnopomarańczowe, ale mimo wszystko. Czy jest sens walczyć z tym dalej?
      • b.bujak Re: operacja zakończona niepowodzeniem 30.05.12, 13:00
        jeśli polejesz vanishem i robi sie pianka to znaczy, ze jeszcze jest sens, jesli brak reakcji to już raczej trwałe przebarwienie, chociaz nie wykluczone, ze z każdym kolejnym, normalnym praniem ulegalaby zanikaniu;
        przed ostateczna decyzja spróbowałabym jeszcze któregos słonecznego dnia wystawic te plame na słonce;
        • borys314 sieć punktów usługowych 30.05.12, 17:21
          Tak, coś tam się pieni. To może jeszcze spróbuję...

          Zacząłem myśleć o tym, że powinna się pojawić taka specjalna sieć punktów usługowych, w których wywabia się plamy... Pewnie fortuny nie można by na tym zbić, ale ja bym tam na pewno chodził w takich przypadkach!
          • oliwka2009 Re: sieć punktów usługowych 30.05.12, 20:00
            Ja zawsze czy to śwież plama z krwi czy zaschnięta - moczę w zimnej wodzie później zwykłe mydło trę ile sił w rękach i zawsze schodzi. I to z różnych materiałów.
    • klara-or wal sie borys 30.05.12, 21:24
      borys314 napisał:

      > Przepraszam za tak prozaiczny temat, ale wiadomo - sobota, porządki itd.wink
      >
      > Jak w tytule - macie jakieś sposoby na wywabienie plam z krwi? Sprawa trudna, b
      > o to czarno-biała pościel, plamy oczywiście na części białej. Naczytałem się w
      > Internecie różnych porad i próbowałem już sody oczyszczonej i moczenia w wodzie
      > z solą, bez rezultatu. Tak po prostu włożyć do pralki nie chcę, bo piszą, żeby
      > unikać gorących temperatur, no i z prześcieradła plamy się nie sprały. Prześci
      > eradło wyrzuciłem, ale pościeli trochę mi szkoda, bo to moja ulubiona. Poradźci
      > e, proszę!
      >
      > Aha, krew jest moja (drobny wypadek na rowerze), żeby nie było, że uwodzę niele
      > tnie.wink
      >
      • borys314 Re: wal sie borys 30.05.12, 21:27
        I co mam na to odpowiedzieć? "Tak zrobię"? big_grin
        • antyideal Re: wal sie borys 30.05.12, 21:37
          Ostra kobieta, taka jak lubisz tongue_out big_grinbig_grin
          • borys314 Re: wal sie borys 30.05.12, 21:51
            Dzięki, Antyideał, ale chyba jednak nie do końca o to mi chodzi. big_grin
            • antyideal Re: wal sie borys 30.05.12, 22:01
              No cóż, mialam dobre chęci big_grin
    • gonia28b Re: jak usunąć plamy z krwi? 02.06.12, 21:57
      nalej vanisha lub innego tego typu odplamiacza w płynie, pozostaw na 10 minut. Wsadź do pralki, dodając do proszku jeszcze trochę tego odplamiacza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka