Dodaj do ulubionych

Wyżynająca się ósemka

16.06.12, 15:54
Ja p*****, tak to mnie jeszcze nie naparzało. Od rana aż łzy mi lecą i mam wrażenie, że mi dziąsło rozsadza.
Oczywiście, oto wyżyna się ząb mądrości!
Dodatkowo mam jakąś słabowitą po plombowaniu piątkę i jak wyżyna się ósemka, to ona też i tak radośnie: cała górna połowa szczęki.
Nie ma na to cholerstwo jakiegoś domowego sposobu? sad
Obserwuj wątek
    • marusia_ogoniok_102 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 15:55
      Kurde, "wyrzyna". No widzicie, co to ze mną robi? sad
      • kol.3 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 16:46
        Widzimy i wspólczujemy. Może kieliszek czegoś mocniejszego? Albo apap? A ząb rośnie w górę normalnie, nie robi jakichś numerów np. z rośnięciem w bok?
        • marusia_ogoniok_102 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 16:50
          Nie mam apapu, od rana żrę pyralginę...nie mam pojęcia,jak cholernik rośnie, chyba dobrze, bo już się w części wydostał....
          Kolejna fala bólu. Płaczę. Po napiciu się czegoś ciepłego jest gorzej. Chyba idę po wódę.
          • mdro Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 17:24
            Najlepiej to tej wódki nie pij, tylko przepłucz tę bolącą stronę. Na krótko pomoże. Albo coś innego znieczulającego zewnętrznie, z mentolem albo czymś takim - nawet mocno miętowa guma do żucia.

            W ogóle to czuj się pogłaskana i poutulana wink, najgorzej że takie paskudy zawsze w weekend łapią...
            • marusia_ogoniok_102 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 17:29
              Mnie wszystko jedno, ja po maturze, już jakiś czas temu przestałam odróżniać dni tygodnia... smile
              Przepłukać, powiadacie? Może i dobrze... najgorzej, że nic ciepłego się nie da zjeść.

              I jeszcze ta piątka. Bolała, była plomba - okej. Jest plomba - boli nadal, jak stuknę w nią paznokciem, to dalej boli. Niby że ósemka naciska na nerw, ale coraz bardziej mam wątpliwości. Inne nie bolą, chyba że ból akurat się przemieszcza z niej do tego cholernika z tyłu...
              • ib_k Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 17:34
                radzę zrobić zdjęcie tej 8, skoro tak bardzo boli to znaczy że coś jest nie tak, może rośnie krzywo i próbuje przebić ci jakaś kość, ja tak miałam z dolną, a górna wyszła sobie bez bólu nie wiem kiedy-fakt że tylko do połowy...
    • mruwa9 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 17:34
      idz do dentysty (wiem, ze sobota wieczor , w dodatku za chwile mecz, to kiepski moment na szukanie czynnego gabinetu). Po pierwsze, trzeba ocenic, czy to naprawde osemka boli, a nie cos innego w sasiedztwie, bo od tego zalezy dalsze postepowanie, leczenie.
      Sprobuj plukac szalwia lub rumiankiem. Zazywajac leki p/bolowe pilnuj, zebys nie przedawkowala, bo watrobe masz tylko jedna.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 17:36
        Dentysta uparcie twierdzi, że to ósemka właśnie...
    • lolinka2 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 17:41
      10 lat się wyrzynała, a jak się wyrżnęła, to się okazało, że jest do wywałki - i potem bolało przez 1.5h w trakcie usuwania oraz przez 14 dni po usunięciu....

      ale teraz już nie boli.

      Gryzak dziecięcy zmrożony polecam.
    • wies-baden Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 21:57
      Prawdopodobnie w tej chwili masz obrzęk dziąsła nad niewyrżniętymi guzkami owej *ósemki* i to powoduje ten nieprzyjemny ból. Czy masz już szczękościsk i czy to góra czy dół?
      • marusia_ogoniok_102 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 22:06
        To góra. Szczękościsku nie mam i obrzęku nie wyczuwam, ale ja się tam nie znam. Za to ogromny ból w piątce sad jak tylko dotknę, to mnie aż wzdryga. To chyba jednak z nią jest coś nie tak. W poniedziałek muszę próbować dostać się do lekarza...
        • mruwa9 Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 22:35
          no wlasnie doswiadczenie mi podpowiada, ze gorne osemki prakycznie nigdy nie daja az takich dolegliwosci i ze przyczyna musi lezec gdzis indziej, a jesli do tego moje podejrzenia sie sprawdza, to zdecydowanie jedynie stomatolog moze ci pomoc, zadne plukanki nie pomoga, a leki p/bolowe tylko doraznie, do czasu wizyty u dentysty.
    • w-za-duzym-swiecie Re: Wyżynająca się ósemka 16.06.12, 23:34
      Wyszły mi ostatnio 4 (!!!) ósemki na raz i nie miałam takich przebojów. Idź do dobrego dentysty.
      • marina2 Re: Wyżynająca się ósemka 17.06.12, 11:24
        www.i-apteka.pl/product-pol-1466-ANTIDOL-15-x-10-tabletek.html
        spróbuj tego dość skuteczne
    • marusia_ogoniok_102 Re: Wyżynająca się ósemka 17.06.12, 11:37
      Się wyjaśniło (dzięki niebiosom za pogotowie stomatologiczne):

      nie ósemka, tylko faktycznie piątka. Pod plombą ropa sad w związku z czym we wtorek nie jadę do Krakowa, tylko miło spotykam się z dentystką na kanałowym...

      Uciskająca ósemka, mhm, na pewno.
      • mruwa9 Re: Wyżynająca się ósemka 17.06.12, 12:24
        nie wieszaj psow na dentystach, marusiu..
        W przypadku niejasnych dolegliwosci czesto czas jest istotnym czynnikiem diagnostycznym. Z czasem dolegliwosci moga ustepowac, albo dolaczac sie nowe objawy ktore umozliwiaja postawienie prawidlowej diagnozy i leczenie wlasicwego zeba we wlasciwy sposob. Jesli trudno jest postawic pewne rozpoznanie od pierwszego strzalu, czesto najlepiej sie wstrzymac z leczeniem i poczekac na rozwoj wypadkow, zamiast na chybil trafil robic cos, co moze sie okazac zbedne (na przyklad usuwac Bogu ducha winna osemke)-. Kazdy kolejny lekarz, ktory spotyka pacjenta (to dotyczy generalnie medycyny, nie tylko stomatologii) jest madrzejszy o doswiadczenia swoich poprzednikow (dlatego gotuje sie we mnie na teksty lekarzy, krytykujacych swoich poprzednikow, w stylu: jak oni mogli tego nie wiedziec? ano nie mogli, albo- nie musieli, bo wtedy obraz kliniczny mogl byc inny, ubozszy, oni pewnie tez czegos szukali, cos wykluczyli i o te wiedze ich nastepca jest madrzejszy).
        Ja wiem, ze to czekanie okazalo sie dla ciebie bardzo przykre i bolesne, ale przynajmniej udalo sie znalezc prawdziwa przyczyne dolegliwosci, zamiast strzelac na chybil trafil.
        Zycze ci powodzenia i zadnych wiecej nieprzespanych nocy z powodu bolu zeba.
        • marusia_ogoniok_102 Re: Wyżynająca się ósemka 17.06.12, 12:36
          W żadnym wypadku, nigdy nie wieszam psów na lekarzach, żadnych. Po prostu takie coś boli jak diabli, do tego stopnia, że w tytule postu robię błędy ortograficzne...

          No nic, jest lepiej, może będzie od wtorku dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka