nangaparbat3
20.08.12, 22:12
Ogladalam właśnie wywiad z jednym z naszych czołowych politykow - pan około 50, twarzyczka gladziutka, zadnej bruzdy, zadnej zmarszczki. Brak umiaru szkodzi. Zamiast pana w średnim wieku, pokazują nam cos między pupka noworodka a cyborgiem. Fuj.
zastanawiam sie , czy takie nieumiarkowane "upiekszanie" nie staje sie normą. I do czego doprowadzi.