Dodaj do ulubionych

Karty zbliżeniowe

24.08.12, 12:53
Czy jest wam obojętne czy kartę zbliżeniową przykłada do terminala sprzedawca czy wy?
Ja przy transakcjach do 50 zł, gdzie nie muszę potwierdzać pinem, nie wypuszczam karty z rąk. Wydaje mi się to logiczne i uzasadnione.
Dziś w aptece pani nie chciała mi podać terminala - argumentowała to tym, że u nich to obsługa przykłada. Na moją ponowną prośbę podała, ale minę miała karcąca big_grin
Czy często spotykają was takie sytuacje?
Tak, dziś nie mam większych problemów big_grin
Obserwuj wątek
    • myszmusia Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 12:59
      zblizeniowej nei mam - ale czy przy transakcji taka karta dostajesz do reki wydruk?
      • thaures Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:01
        Przeważnie terminal mi posuwają pod nos. Ale nie mam oporów,żeby kartę podać sprzedawcy do rąk- w końcu z nią nigdzie nie odchodzi...
      • kondolyza Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:05
        oczywiście że dostaje się wydruk, dokładnie tak jak przy innej karcie.
    • joana.mz Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:01
      jest mi to obojętne.
      Ale czytałam kiedyś (być może i na emamie)., że sprzedawczyni nie chciała podać urządzenia do wbijania PIN tylko kazała podać "bo ona sama musi wklepać" smile
      • kasamandri Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:27
        Przyszło mi na myśl, zapytać czy pinu następnym razem nie będę musiała pani dyktować - ale ugryzłam się w język, nie jestem typem pieniacza kolejkowego big_grin
    • poppy_pi Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:02
      Jest mi to obojetne.
    • kondolyza Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:04
      tak.
      spotykają mnie takie sytuacje i też się zawsze oburzam.
      idea zblizaka polega na tym aby nikt jej nie macał, nie patrzył na moje nazwisko itp.
      nawet powyzej 50 pln tez się zbliza, tyle że potem prosi o pin wiec to dla mnie zaden argument-sprzedawca nie ma prawa jej ode mnie wziąć/żądać.
      a ja mam kartę mikro przypiętą do kluczy/przyklejoną do telefonu więc nie ma opcji żebym komukolwiek dawała mój telefon ze zdjęciem dzieck ana tapecie do ręki.
      i też mi się zawsze pultają że powyzej 50 pn muszę niby dac, więc zawsze mówie "a załozymy się", jak to nie pomaga to tłumaczę spokojnie pokazując kartę że 1. nie ma paska magnetycznego żeby ją przeciągnąć, a 2. nie odkleję jej od telefonu bo jest na stałe (jeśli chodzi o tę do telefonu). ostatecznie pozostaje argument "albo płacę, albo przedłużamy tę scenę, nie mam innej opcji zapłaty za to co trzymam w ręku więc bierze...."!
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:20
        eeee jaki jest sens tych kart zblizeniowych ?
        • kk345 Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:29
          > eeee jaki jest sens tych kart zblizeniowych ?

          Chodzi o zaoszczędzenie 3 sekund marnowanych wczesniej na wklepanie PINu ;P
          • to_ja_tola Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:55
            kk345 napisała:

            > > eeee jaki jest sens tych kart zblizeniowych ?
            >
            > Chodzi o zaoszczędzenie 3 sekund marnowanych wczesniej na wklepanie PINu ;P

            Nie takich znowu 3 sekund...U mnie czasami trwa to dobrą minutę,a ze swojej strony taka minuta to już spora kolejka urosnie i pieniacze w kolejce sie aktywujawink
            • kk345 Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 00:33
              > Nie takich znowu 3 sekund...U mnie czasami trwa to dobrą minutę,
              Minuta na Pin? Masz- 38 cyfrowy? smile

              > taka minuta to już spora kolejka urosnie i pieniacze w kolejce sie aktywujawink

              Zbliżeniówka daje więc korzyśc kasjerowi i kolejce za Tobą- ale nadal nie rozumiem, co daje Tobie, poza niższym poziomem bezpieczeństwa w porównaniu ze zwykla kartą?
              • alionna Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 02:21
                Wg mnie korzyść dla kasjera żadna - więcej kart zbliżeniowych - więcej klientów do obsłużenia, a mniejsze zapotrzebowanie na kasjerów.
              • to_ja_tola Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 12:46
                kk345 napisała:

                > > Nie takich znowu 3 sekund...U mnie czasami trwa to dobrą minutę,
                > Minuta na Pin? Masz- 38 cyfrowy? smile


                yyyy,a może maszynka myśli?hę?
                >
                > > taka minuta to już spora kolejka urosnie i pieniacze w kolejce sie aktywu
                > jawink
                >
                > Zbliżeniówka daje więc korzyśc kasjerowi i kolejce za Tobą- ale nadal nie rozum
                > iem, co daje Tobie, poza niższym poziomem bezpieczeństwa w porównaniu ze zwykla
                > kartą?


                mnie jako kasjerce wisi....czy czekam minutę czy dwie sekundy,ale w kolejce zazwyczaj jest tak,że wzystkim się śpieszy i lubią narzekać.I oczywiście zazwyczaj to wina ekspedientki,nie terminala.tongue_out
        • ramborambo Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:33
          Przy karcie z PINem, zawsze miałeś/łaś możliwość potwierdzenia kwoty, a teraz loteria, do momentu wydruku, ale z terminala, nie z kasy wink
          • kubek0802 Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:59
            > Przy karcie z PINem, zawsze miałeś/łaś możliwość potwierdzenia kwoty, a teraz l
            > oteria, do momentu wydruku, ale z terminala, nie z kasy wink
            Przed "piknięciem" na terminalu swświetla sie kwota.
            • ramborambo Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 14:08
              kubek0802 napisała:

              > Przed "piknięciem" na terminalu swświetla sie kwota.
              To ja wiem, ale jak ją zobaczyć, gdy Pani z apteki idzie na zaplecze z kartą, bo taką ma politykę. Widać niejasno opisałem.
        • iin-ess Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 14:28
          japanunieprzerywalempanieposle napisała:

          > eeee jaki jest sens tych kart zblizeniowych ?

          żeby złodziejom było łatwiej chyba..
          • to_ja_tola Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 12:48
            iin-ess napisała:

            > japanunieprzerywalempanieposle napisała:
            >
            > > eeee jaki jest sens tych kart zblizeniowych ?
            >
            > żeby złodziejom było łatwiej chyba..


            Jest taki,że co 3ci klient pyta o płatność karta i nie zawsze wiem o co im chodzi?Czy mają nie swoją kartę,czy chodzi o to,że podobno po płatności zbliżeniowej kwota z rachunku "schodzi "wolniej.
            Tak słyszałam.
      • kasamandri Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:20
        Powyżej 50 zł zbliża się mastercard, ale nie visa. Ja mam kartę visa.
        • kondolyza Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:31
          jesteś pewna??? a może załozymy się? że jak zblizysz to tez zadziała, tylko ze poprosi o pin.
          • kasamandri Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:43
            Pewna nie jestem i zakładać się nie zamierzam smile
            Bazuje na informacji ze strony mojego banku - "natomiast transakcja powyżej kwoty 50 PLN musi zostać potwierdzona kodem PIN - dla kart MasterCard nie wymaga to fizycznego kontaktu karty z terminalem. Pod tym względem VISA ma bardziej tradycyjne podejście. Karty PayWave wymagają aby transakcje powyżej 50 PLN odbywały się w klasycznym czytniku chipowym."

            Ale skoro mówisz, że jest inaczej, kiedyś spróbuję.
            • kondolyza Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:45
              no to moj bank nie wydalby mi mikro karty bez paska gdyby tak bylosmile
      • gazeta_mi_placi Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:47
        >idea zblizaka polega na tym aby nikt jej nie macał, nie patrzył na moje nazwisko

        Przypomniał mi się jak Pan sprzedawca komentował moje nazwisko i pytał czy Iksińska od niego z dawnej klasy to jakaś rodzina do mnie big_grin
        • zuwka Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:53
          ja miałam podobnie smile płacąc w sklepie pan sprzedawca zerknął "ooo pani iksińska, moja wychowowawczyni w podstawówce tak się nazywała"...
          okazało się od słowa do słowa, że to moja teściowa. Nazwisko charakterystyczne, ona emerytowana nauczycielka.
          W szoku byłam, że płacąc kartą sprzedawca widzi moje nazwisko (nie jest to karta zbliżeniowa. Takiej się boję ze względu na moje roztrzepanie. Strach taka zgubić)
          • baba.z.broda Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 14:27
            płacąc w sklepie pan sprzedawca zerknął "ooo pani iksińsk
            > a, moja wychowowawczyni w podstawówce tak się nazywała"...

            jasnowidz?

            > okazało się od słowa do słowa, że to moja teściowa. Nazwisko charakterystyczne,
            > ona emerytowana nauczycielka.

            współczuję Twojej teściowej
            mam nadzieje, że przynajmniej nie jest byłą polonistką
            musiałaby walic kielicha po każdej rozmowie z Tobą
            jeszcze lepiej byłoby przed

          • madzioreck Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 00:59
            > W szoku byłam, że płacąc kartą sprzedawca widzi moje nazwisko (nie jest to kart
            > a zbliżeniowa.

            No widzi, terminal wyświetla imię i nazwisko.
            • kondolyza Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 11:04
              madzioreck napisała:


              > No widzi, terminal wyświetla imię i nazwisko.

              chyba cie pogrzało....
              • madzioreck Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 21:15
                kondolyza napisała:

                > madzioreck napisała:
                >
                >
                > > No widzi, terminal wyświetla imię i nazwisko.
                >
                > chyba cie pogrzało....

                Chyba Ciebie. Używam terminala w pracy, chyba wiem, co się na nim wyświetla.
        • wrednadziewucha Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 14:48
          Kilka razy mi się zdarzyło że pani w kasie nie spodobało się moje imię (odczytała z karty) i nie chciała uznać karty, bo jej "coś to imię do mnie nie pasuje". Hm. Raz śpieszyłam się i pokazałam dowód, teraz każę wołać kierownika. Panie myślą, że buchnęłam kartę babci.
          • gazeta_mi_placi Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 14:59
            Leokadia?
            • baba.z.broda Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 15:07
              Genia może
              albo Petronelka
              • wrednadziewucha Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 17:31
                A właśnie że nie. Pani stwierdziła, że Józefina do mnie nie pasuje tongue_out
        • mamameg Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 18:06
          Miałam tak samo tylko pani kasjerka powtórzyła moje nazwisko ze trzy razy, żeby reszta kolejki też zapamiętałasmile
      • moguer Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 15:39
        To że takie rzeczy Cię oburzają to znaczy, ze jesteś niedouczona. Jeżeli chodzi o normalna kartę to obowiązkiem kasjera jest sprawdzenie daty wazności i czy np. nie płacisz karta nie swoją,
        Właścicielem karty jest bank nie Ty, Ty jestes tylko jej użytkownikiem , przeczytaj sobie regulamin lub umowe do swojej karty to nie bedziesz się głupio oburzac.
        Czesto jest tak, ze ludzie mają jedna kartę np. mąż daje żonie i idz na zakupy, sprzedawca ma prawo odmówic transakcji ba a nawet może taką kartę zatrzymac
    • to_ja_tola Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 13:52
      ja mówię,że płacę zbliżeniowo i karty nie daję.
      U mnie w pracy klienci mi dają często zapominając,że mają k.zbliżeniowa i ja zbliżam za nichwink ale karte mają cały czas na oczachwink
    • dziennik-niecodziennik Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 14:40
      mi tam wszystko jedno, czasem jak kasjer wyciąga rękę to daję, czasem sama przykładam, ganz egal. tyle ze istotnie, cały czas widzę tę kartę. wiec co sie moze stac?...
      sama z kartami odwalam gorszy numer wiec...
    • gonia28b Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 15:30
      Osobiście jest mi to obojętne.

      Aczkolwiek, prawo bankowe zabrania używania jakichkolwiek kart płatniczych przez osoby, na które nie zostały one wystawione. Czyli na przykład jeśli mąż/partner daje Ci swoją kartę do swojego konta, żebyś na jego konto zrobiła zakupy, prawo bankowe zabrania Ci użyć tej karty, nawet jeśli znasz do niej PIN. Stąd też obsługa kas fiskalnych uczulona jest na dane zamieszczone na kartach płatniczych - w szczególności imię (żeńskie lub męskie) oraz data ważności.
    • echtom Re: Karty zbliżeniowe 24.08.12, 16:54
      Ja tam wolę, żeby sprzedawca sprawnie to załatwił. Nigdzie z kartą nie odchodzi, zbliża na moich oczach.
    • yenna_m Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 00:51
      mam zblizeniówkę , ale tylko w systemie pre paint
      naładowana jest na max 100 PLNów

      płacę nią jedynie za bilety w autobusie
      z racji tego - nie spuszczam jej z oka wink

      generalnie boję się zbliżeniówki powiązanej z kontem, na które wpływają pieniądze na życie
      • kondolyza Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 11:06
        yenna_m napisała:

        > mam zblizeniówkę , ale tylko w systemie pre paint
        > naładowana jest na max 100 PLNów
        >
        > płacę nią jedynie za bilety w autobusie
        > z racji tego - nie spuszczam jej z oka wink
        >
        > generalnie boję się zbliżeniówki powiązanej z kontem, na które wpływają pieniąd
        > ze na życie

        ale nikt Ci nie każe jej mieć.
        w poprzednim poscie krytykujesz, jakie to niby zalety ludzie widzą w zbliżeniówkach, że to niebezpieczne. nie zgadzam się. nosze przy sobie. ryzyko utraty karty takie samo jak ryzyko utraty telefonuy, czy to znaczy ze mam nie korzystac? dla mnie zaletą jest wygoda, szybkosc, oszczednosc czasu i wlasnie bezpieczenstwo moich danych i jeszcze bezpieczenstwo moich rak, ze nie musze wymieniac zarazkow ze sprzedawca bo nie musze mu karty podawac.
        • yenna_m Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 20:33
          > w poprzednim poscie krytykujesz, jakie to niby zalety ludzie widzą w zbliżeniów
          > kach, że to niebezpieczne
          przyznam, że nic takiego nie pisałam
          nie pisałam, że ludzie widzą zalety a to jest niebezpieczne
          po prostu JA prywatnie uważam, że dla MOJEGO konta może to być potencjalnie niebezpieczne wink
          konta innych ludzi mnie nie obchodzą wink każdy jest dorosły i sam dokonuje wyborów tongue_out

          więc czemu na mnie tak naskakujesz, kobieto?

          > ale nikt Ci nie każe jej mieć.

          we Wrocławiu, jeśli chcesz korzystać z komunikacji miejskiej i chcesz móc kupić bilet w biletomacie, to po prostu taką kartę musisz mieć
          więc poniekąd jednak ktoś tam każe mi mieć zbliżeniówkę wink

          niestety - zdarzyło się parę razy, że ktoś w autobusie taką kartę komuś ukradł/zeskanował i potem za pomocą transakcji w biletomatach potrafił wyczyścić okradzionemu konto do zera

          dla mnie to nie jest bezpieczny sposób na korzystanie z usług banku - dlatego własnie, skoro muszę mieć zbliżeniówkę, to mam w systemie pre paint i doładowaną jedynie na 100 zetów, żeby żal nie było w razie czego smile

          mogę mieć takie zdanie, prawda?
          • lola211 Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 20:53
            W KZ kupisz bilet na karte z PIN, to nie musi byc zbizeniowka.Tyle, ze PIN-u nie wprowadzasz.
            • yenna_m Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 20:55
              Lola, a co to KZ?
              • lola211 Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 21:38
                Komunikacja zbiorowa.W sensie-w tramwaju czy autobusie bilet kupisz na karte z pinem.
                • yenna_m Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 21:42
                  moja karta z pinem nie działa w tych biletomatach smile
                  no, niektóre banki wymagają każdorazowej autoryzacji transakcji
        • bbkk Re: Karty zbliżeniowe 25.08.12, 21:51
          kondolyza napisała:

          >
          > ale nikt Ci nie każe jej mieć.

          niestety w wielu banka nie ma inne opcji sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka