wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12489366,Nauczycielka_pozywa_uczniow__Ich_rodzice_sa_oburzeni.html
Sama się zastanawiam. Dobrze zrobiła skoro miała argumenty? Czy tak jak sugeruje jedna z matek nie powinna tego robić bo to czyjeś dzieci są?
I jak trzeba narozrabiać żeby nauczyciel się na to zdecydował? No chyba , że nauczycielka jest typową pieniaczką