kobieta306 18.10.12, 14:04 Dziewczyny - czy na etapie wyboru gimnazjum dla dziecka myślicie już przyszłościowo, czy tez posyłacie do tego, które jest po prostu najbliżej domu? Czym się kierujecie z dzieckiem przy wyborze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiaiwona_1 Re: gimnazjum 18.10.12, 14:06 u nas wybór gimnazjum jeszcze przed nami, bo młoda dopiero w 4 klasie. Ale już pomału myślimy o gimnazjum. Wybór zawęzimy jednak do gimnazjów z dzielnicy, co by dziecko nie musiało dojeżdżać daleko. I z tych dzielnicowych będziemy wybierać i pod kątem poziomu nauczania i ogólnego wrażenia - bezpieczeństwo, wielkość szkoły, ilość osób w klasie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: gimnazjum 18.10.12, 14:29 Moje pierwsze nie chodzi do rejonu. Drugie, jak tylko zda egzaminy, też tam nie pójdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: gimnazjum 18.10.12, 15:22 Chyba sobie żartujesz z tym "najbliżej domu" jako głównym kryterium. Oczywiście że przyszłościowo, czyli bardzo dobra szkoła ponadrejonowa (selekcja - sorry ale niestety tak; kontynuacja w liceum), klasa o określonym profilu. Owszem, takich jest u nas kilka, więc wybrana szkoła z dobrym i krótkim dojazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: gimnazjum 18.10.12, 18:22 Miałam to szczęście, że mój gimnazjalista chodzi do najlepszego gimnazjum w mieście, które jest zarazem gimnazjum rejonowym, a jako laureat mógł sobie wybrać klasę i jest bardzo dobrej. Straszy chodził do innego rejonowego, załatwiłam klasę. Teraz mimo wszystko czekam aż młodszy syn skończy gimnazjum i ten edukacyjny koszmarek będzie przeszłością. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: gimnazjum 18.10.12, 20:47 Jak ma się przyzwoite gimnazjum w rejonie i przeciętnego ucznia - to raczej rejon. Jak ma się super ucznia - myślę, że warto poszukać jakiś wyzwań, chyba że dziecię postawi stanowcze weto. Najgorzej, jak ma się przeciętnego ucznia i takie sobie rejonowe gimnazjum, a zwłaszcza jeśli jest to gimnazjum niebezpieczne i z 10 klasami w roczniku... Odpowiedz Link Zgłoś