Dodaj do ulubionych

Kaczkę kupiłam.

03.11.12, 01:38
I chcę ją upiec.
W związku z tym pytam grzecznie i frasobliwie (bo się martwię, cz mi wyjdzie.. ta kaczka w sensie), czy macie może jakieś super mega łatwe i skuteczne przepisy na kaczkę pieczoną?
Polećcie coś proszę. Bardzo proszę.
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 01:57
      ale cała kaczke, czy np. filet (ze skóra)?

      Mój chłop smaży filet ze skóra, skóre nacina nożem, dodaje troche octu malinowego.
      Kaczka wychodzi mu w wersji smażona na rózowo.
      • rosapulchra-0 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 02:33
        Caluteńką kaczkę w lodówce mam. Bez piór w sensie.
        • twoj_aniol_stroz Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 06:50
          Kaczkę dość trudno się skubie, więc obejrzyj ją dokładnie czy nie ma pozostałości piór. Jak ma i jest tego sporo to u mnie sprawdził się depilator elektryczny big_grin Ani kaczka nie ucierpiała, ani tym bardziej depilator big_grin
          Kaczkę musisz zważyć, żeby wiedzieć ile piec. Myjesz, nacierasz solą i majerankiem i zostawiasz na parę godzin, żeby ładnie przeszła zapachem przyprawy. Wkładasz do brytfanny z odrobiną oleju, potem tłuszcz wytopi się z ptaszka. Pieczesz w piekarniku 200 - 250 st C lub w garnku pod przykryciem tyle godzin ile kilogramów waży kaczka. Na 10 minut przed końcem pieczenia dookoła kaczki układasz ćwiartki obranych i wydrążonych winnych jabłek. Ja podaję z ziemniakami, ale to już jak lubisz smile
          • jola-kotka Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 07:22
            Rosa moze bedzie dobra oby,ale ja jadlam tylko raz w zyciu w restauracji w wawie na starym miescie byla tak tlusta i okropna,ze od tamtej pory mam alergie,jak zrobisz to daj znac czy ok,moze sie przelamie i dam kaczce druga szanse w jakiejs knajpie,bo ta depilacja jej depilatorem nie na moje sily,wiec wlasnorecznie dla mnie nie wykonalna sprawa.
            • twoj_aniol_stroz Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 07:31
              Wyluzuj z tą depilacją smile Jak nie chcesz próbować na całej kaczce - fakt, to tłusty ptaszek, to kup mrożone uda kacze. Jak wybierzesz takie z niemieckimi napisami to na bank nic nie będziesz musiała depilować, bo są solidnie oskubane. A kaczka ma fajny smak mięsa więc warto. Po to dodajesz majeranek, żeby się szybko trawiło, uda zresztą nie są takie bardzo tłuste, a jest urozmaicenie. U mojej córki na Komunię robiłam zrazy wołowe i właśnie uda kacze (to wtedy wpadłam na ten depilator, bo jedno udko skubałam 0,5 godziny, a miałam tych ud 30 big_grin) i ptaszek zrobił furorę z racji właśnie tego, że dość rzadko ląduje na stołach.
              • e-milia1 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 08:25
                ja czesto robie kaczke. przyprawiam jak poprzedniczka, dodaje jednak do srodka jakies jablka lub sliwki i wtedy ma ona taki slodkawy smak. nie wychodzi zbyt tlusta bo smaze ja na ogol w tym foliowym cudzie (jak to sie nazywa?) i nie dodaje tluszczu. w dodatku kaczki dostaje od rodziny i te kaczki sporo sie nabiegaja za zycia wiec nie maja tyle tluszczu. kaczke pieke na oko. na ogol 1,5 do 2 godzin. do niej podaje kluski polskie i czerwona kapuste. ale mnie ochota naszla. a w zamrazarce mam jeszcze jedna kaczuche...
                • twoj_aniol_stroz Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 08:27
                  He he ja już wywlokłam z zamrażalnika pticę i będzie na obiad big_grin
              • noname2002 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 09:02
                Udka albo piersi to najlepiej usmażyć podlewając winem ziołowym.
    • thorgalla Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 08:39
      Kaczka to nic trudnego.
      Natrzeć,nadziać,położyć na kratkę z czymś pod spodem aby tłuszcz ściekał,polewać czasem owym tłuszczem,pod koniec odwrócić aby się z drugiej strony przypiekła.I koniec.

      Moja kaczuszka na wigilię czeka.
      • jola-kotka Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 08:44
        thorgalla napisała:

        > Moja kaczuszka na wigilię czeka.
        ?????
        • thorgalla Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 11:24
          Co się dziwisz?
    • tanebo Kaczka pijaczka 03.11.12, 08:45
      A ja proponuję kaczkę pijaczkę. Zastępujesz tylko kurczaka kaczką.
      • kk345 Re: Kaczka pijaczka 03.11.12, 14:38
        A widziałeś kiedyś kaczkę? Jak postawisz ją na butelce/puszce z piwem, to trudno ją będzie upchnąć w piekarniku...
    • guderianka Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 08:50
      lubie kaczkę ale nigdy nie robiłam-jak Ci wyjdzie smaczna uprzejmie prosze o przepis z którego korzystałas
      • eliszka25 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 09:01
        robie zwykle kaczke z jablkami, bo taka lubimy najbardziej. przepis jest dziecinnie latwy, jak juz wyzej dziewczyny pisaly - wystarczy natrzec kaczke z zewnatrz i w srodku sola, pieprzem i majerankiem, wlozyc do srodka jablka i upiec. mozna wlozyc cale jablka lub pokrojone. ja wkladam pokrojone, wymieszane z majerankiem. kaczke nacieram przyprawami wieczorem i pieke dopiero nastepnego dnia. pieke w zwyklym naczyniu zaroodpornym. w trakcie pieczenia dobrze jest kilka razy polac kaczke tym, co sie z niej wysmaza. tluszcz caly z kaczki sie wysmazy i wyplynie do naczynia. zeby tak sie stalo, dobrze jest kaczke przed pieczeniem troche "pomasowac", a w trakcie pieczenia, jakies pol godzinki przed koncem, dobrze jest naciac lekko lub nakluc skore w pachwinach, bo tam zbiera sie stopiony pod skora tluszcz. wtedy ten tluszcz pieknie wyplynie na zewnatrz i kaczka nie bedzie tlusta. i jeszcze jedna wazna rzecz - lepiej jest nie wyjmowac kaczki z piekarnika od razu, tylko wylaczyc piekarnik i niech kaczka jeszcze z 15 minut w nim posiedzi.

        a tak zupelnie off topic, to wlasnie wczoraj ogladalismy z mezem program o brytyjskich kaczkach i facet pokazywal, co dobrego z kaczki zrobic, a nam slina do pasa ciekla big_grin
    • sueellen Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 09:22
      Tłuste to jak diabli. Raz zrobiłam i nigdy więcej!
      • eliszka25 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 13:50
        sueellen, jak surowa kaczke troszke pomasujesz (nie jest to pracochlonny zabieg, wystarczy pare razy ponaciskac skore na piersiach, plecach), a pozniej przed koncem pieczenia natniesz lekko skore w pachwinach, to wszystek tluszcz sie wytopi i pieknie wyplynie. mieso jest pycha i nie jest tluste.
        • sueellen Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 18:38
          Piekłam bez skóry. Ze skórą w ogóle bym nie tknęła. Kaczka to jedno z najtłustszych mięs. Dla mnie prawie nie do przełknięcia, ale ja z mięs praktycznie tylko kurczaki i indyki (bez skóry i bez dodatkowego tłuszczu).
    • 18lipcowa3 jak możesz? 03.11.12, 09:45
      kaczusia to takie miłe zwierzątko, ma piórka i dziubek
      każda ematka by pogłaskala kaczkę, trzymała w wannie ale jeść??????????????????
    • e-kasia27 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 11:21
      A ja tam się w żadne nacierania nie bawię, bo mi się nie chce. Wkładam kaczkę do podłużnego gara, podlewam trochę wodą, posypuję z wierzchu majerankiem, cząbrem, bazylią i co tam jeszcze mam pod ręką, solę (też tylko z wierzchu), nakrywam pokrywką i do pieca na 220 stopni.

      Jak się chce, żeby kaczka nie była tłusta to można w połowie pieczenia odlać tłuszcz, a jak się chce, żeby była przypieczona i chrupiąca, to przed końcem, jak kaczka już miękka, zdjąć pokrywkę i pozwolić się przyrumienić.
      Jak kto lubi, to można dorzucić jabłka, albo śliwki, albo mandarynki pod koniec pieczenia - jeśli się chce, aby zachowały kształt, albo wsadzić do środka kaczki od razu, jeśli to tylko mięso ma przejść ich smakiem.
      Można też kaczkę nadziać nadzieniem jak do kurczaka, albo jakim kto chce, wtedy jest więcej jedzenia, bo mięsa z kaczki, po wytopieniu tłuszczu, to niezbyt wiele zostaje.
      Pod względem ilości mięsa lepiej się opłaca kupować same nogi(udka) - dobrze się pieką rozłożone na blaszce, albo w żaroodpornym naczyniu, podlane wodą i nakryte z wierzchu folią aluminiową, która należy zdjąć(w celu przyrumienienia) dopiero gdy mięso już miękkie, bo jak się je piecze bez przykrycia, to będą suche i twarde, no chyba że ktoś takie suche pieczone mięso lubi.
    • rosapulchra-0 Jeszcze się nie obudziłam, 03.11.12, 12:13
      więc proszę o wyrozumiałość..
      Zrobiłam tak (zaraz po otwarciu drugiego oka): natarłam majerankiem, solą i pieprzem. Napchałam cząstek jabłka i wsadziłam do lodówki. Niech leży i pachnie.
      W jakiej temperaturze mam piec? Kaczka waży raptem 1,5 kg. Ile czasu? Pod przykryciem czy bez? No pomóżcie, bo srana to jeszcze mocno tempa jestem..
      • twoj_aniol_stroz Re: Jeszcze się nie obudziłam, 03.11.12, 12:43
        1,5 kg czyli 1,5 godziny, w temperaturze około 200 st C Najpierw pod przykryciem, a na koniec (tak około 20-15 minut) bez przykrywki to Ci się ładnie zrumieni smile
        • salsadura Re: Jeszcze się nie obudziłam, 03.11.12, 13:17
          I obróć w trakcie pieczenia.
          Ja kładę ptaka najpierw grzbietem do góry,a mniej więcej w połowie pieczenia zmieniam pozycję leżakowania.
          Jabłka z środka kaczuchy są pyszne,mniam!
    • lola211 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 13:31
      Kaczka z jabłkami- pycha.Widze, ze przepis juz masz.
      Co do tego,ze kaczka tłusta- przeciez ona sie wytapia.Ja ten tłuszcz zlewam do słoika i uzywam do innych dan.
      Mieso kaczki jest miekkie, pachnace i wcale nie tłuste.
      Moja córka uwielbia.
    • em_em71 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 13:42
      Żadna z Was przed nadzieniem jabłkami nie posypuje ich cukrem i cynamonem???
      Ja zawsze tak robię i jest o niebo lepsza niż z jabłkami bez dodatków.
      Te pieczone na zewnątrz, nie użyte jako farsz też są przyprawiane.
      • kk345 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 14:42
        > Żadna z Was przed nadzieniem jabłkami nie posypuje ich cukrem i cynamonem???
        Ja nie, cynamon kiepsko mi sie komponuje z majerankiem, a majeranek na kaczce musi być.
      • salsadura Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 18:46
        Jabłka kroję w ósemki lub ćwiartki,posypuję majerankiem,lekko solę i pieprzę.
        Jakoś nie widzę tam miejsca dla cukru i cynamonu.
    • sokhna Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 15:59
      Ktos tu robil podobnie, tylko z jablkami inaczej smile

      Kaczke nacieram oliwa z dodatkiem soli, i posypuje porzadnie majerankiem. To zostawiam na 2-3 godzinki, potem wypycham wydrazonymi jablkami (kwasnymi). To wsadzam do brytfanny, podlewam troszke woda (nie za duzo, bo i tak sie z kaczki wytopi sporo tluszczyku). To do piekarnika i najpierw pieke godzinke bez przykrycia (na 180-190 stopni) az sie gora zarumieni. Potem przykrywam najlepiej aluminiowa folia) i pieke reszte czasu w 160-170 stopniach. Ogolny czas pieczenia: 1 kg = 1 godzina + do calosci pol godziny.
      • sueellen Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 19:03
        > Kaczke nacieram oliwa z dodatkiem soli

        Dodajesz tłuszcz do tłuszczu?? Rajuśku, ja się zastanawiam jak można to zjeść?
        • sokhna Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 19:40
          Nacieram ja bardzo cieniutko, zeby rownomiernie rozprowadzic sol i zeby majeranek nie "spadal" tylko sie trzymal na calej kaczce. Poza tym skory i tak sie nie je.... przynajmniej u nas....
    • atowlasnieja Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 19:34
      nie wiem czy to kwestia że jadam ją rzadziej niż kurczaka czy tłuszczu się z niej tyle wytapia czy ma większy stosunek kości do mięsa czy w piekarniku lądowała mała dość, że zwykle gdy na talerzach zostawały już same kości to każdy był jeszcze niedojedzony. Po kilku takich obiadkach przegłosowaliśmy w rodzinie, żeby piec 1,5 kaczki (kurczaka pieczemy jedną sztukę). Ale my mięsożerni jesteśmy.

      natrzeć mieszaniną: sól + czosnek, do środka wpakować ile się da małych jabłek, kilka jabłek do brytfanki dookoła, polewać sosem... pałaszować z ziemniaczkami
      • kk345 Re: Kaczkę kupiłam. 03.11.12, 20:14
        To normalne, z kaczki jest mniej mięsa, niż z kurczaka.
    • rosapulchra-0 Upiekłam 04.11.12, 17:33
      Nasmarowałam solą, pieprzem, majerankiem, do środka napchałam jabłek i odstawiłam na noc do lodówki. A potem piekłam 1,5 godzin. Po godzinie zdjęłam pokrywkę i z każdej strony opiekłam po 15 minut. Faktycznie tłuszczu z niej wypłynęło tyle, że pływała (pięknie dziękuję za radę o nacięciu), ale podałam ją z ziemniakami z wody posypanymi koperkiem i surówką z czerwonej kapusty.
      Łojezusicku! Normalnie ekstaza kulinarna! Polecam! Polecam! Polecam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka