Dodaj do ulubionych

Ładne rozpuszczone długie włosy

06.12.12, 08:34
Mam włosy do końca łopatek i wydaje mi się, że w rozpuszczonych wyglądam jak wiedźma. Zastanawiam się, czy to kwestia obcięcia (i tu fryzjerki mają zdania podzielone - albo mają być wycieniowane, albo prosto ścięte i jeszcze na prostownicy poprawione), czy samych włosów (moje mokre się skręcają w spiralki, suche są proste i napuszone), czy może ich długości. Widziałam ostatnio istną rewię długich włosów i ładne były tylko te co najmniej do talii.

Mam mieć nadzieję, że jak urosną, to będzie lepiej, czy szukać dobrego fryzjera?
Obserwuj wątek
    • ryza_malpa1 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 09:15
      Szukać dobrego fryzjera i dobrych ( droższych niestety ) kosmetyków. Dużo daje dobra odżywka.
      ja mam gęste włosy i jak miałam długie ( teraz znów zapuszczam) to dobrze wyglądały gdy fryzjer wyciął mi spomiędzy ( nie strzygł na długości) połowę.
      Mam falujące sie włosy i jak była moda na prostowanie to próbowałam z nimi walczyć - z perspektywy widzę, że bez sensu.
      • redheadfreaq Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 10:05
        Dobre kosmetyki wcale nie muszą być drogie! Owszem, odżywka to podstawa - ale to musi być coś, co naprawdę odżywia, a nie tylko powleka włos lśniącą warstewką silikonu.

        Żeby się nie rozpisywać: polecam lekturę www.anwen.pl/ - ten blog całkowicie zmienił moje podejście do pielęgnacji włosów, które odzyskały blask, miękkość i wyglądają teraz lepiej, niż kiedykolwiek smile
      • barbibarbi Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 10:41
        > dały gdy fryzjer wyciął mi spomiędzy ( nie strzygł na długości) połowę.

        Jak to wyciął spomiędzy?
        Jestem ciekawa, bo sama mam ogromną szopę włosów, i do tego falujące, a chętnie pomniejszyłabym tą gęstwinę.
        • ryza_malpa1 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 11:29
          To się nazywa degażowanie.
          Wykonuje się to za pomoca specjlanych nożyczek ( "degażówek") które sobie nabyłam i czasami ciachałam się sama.
          Dzięki temu włosy lepiej się układają ( nie ma sterczącej nieforemnej szopy).
          DZiecko tym strzygę bo chce mieć długie włosy a jak jej wyciacham tochę na długości to łatwiej je suszyć i rozczesywać.
    • iwoniaw Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 09:23
      wygląda się tylko do pewnego wieku - potem, nawet jeśli włosy piękne, nieupięte nadają raczej look czarownicy niż czarodziejki i moim zdaniem tego się nie przeskoczy. Tak od 25+ (a niektóre wcześniej) to rozpuszczone włosy wyglądające niekarykaturalnie tak max do łopatek, a lepiej do ramion.
      Tak, wiem, ematka wygląda na 17 po 40 i jej to nie dotyczy, dlatego od razu zaznaczam, że piszę o sobie i osobach, które widuję osobiście (na żywo i na zdjęciach/filmach).
      • default Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 09:53
        Zgadzam się, do "dojrzałych" twarzy nie pasują długie włosy, co nie znaczy że po 40-tce musowo trzeba obciąć się na zapałkę. Ja lubię mieć możliwość spięcia czy związania włosów, więc utrzymuję je w odpowiedniej długości pozwalającej na to, ale jednak nie dłuższe niż dotykające ramion. Obcięte na prosto, bez cieniowania, tylko lekko "wypazurkowane" przy twarzy. Często ścinam końcówki i wcieram w nie odpowiednie odżywki, bo nic tak nie psuje wyglądu fryzury jak sianowate, połamane, zmatowiałe włosy.
        • iwoniaw Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 11:21
          A nienie, na zapałkę w żadnym razie. Sama mam włosy długie, w krótkich źle się czuję, ale zapuszczać do pasa, żeby nosić rozpuszczone - no niestety, to już nie dla mnie. W liceum to było ok, ale teraz nie (nie, nie wyglądam na 80+) wink
      • robitussin Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 10:03
        iwoniaw napisała:

        > wygląda się tylko do pewnego wieku - potem, nawet jeśli włosy piękne, nieupięte
        > nadają raczej look czarownicy niż czarodziejki i moim zdaniem tego się nie prz
        > eskoczy.

        Bez przesady, zależy jakie kto ma włosy. Ja mam średniej grubości, ale zdecydowanie proste, bez żadnych loczków, kędziorków itp. Dodatkowo wygładzam je prostownicą, więc wygląd mają po prostu gładkiej fryzury. Długość lekko za ramiona. Chodzę czasem w rozpuszczonych, ale nie przepadam, bo to niewygodne. Niemniej jednak bynajmniej nie wyglądam jak czarownica. Raczej jak Lisowa na tym zdjęciu
        files.gadu-gadu.pl/hanna-lis-818e21efc87c75ca1729fd0d9476db7604e9f3f2.jpg
        Chodzi mi o sam wygląd fryzury, bo twarz zupełnie inna wink Ale wiek identyczny smile
      • gazeta_mi_placi Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 10:07
        Zależy, znam jedną 50-tkę która ma proste długie włosy więcej nawet nieco niż do pasa i wygląda super (a poza włosami ogólnie młodziej faktycznie niż na swoje lata, wysoka, chuda).
        I kiedyś widziałam (za granicą) Indiankę, wiek może między 50 a 60, miała długie rozpuszczone włosy (stała przede mną w kolejce więc mogłam się napatrzeć do woli), jak jej zazdrościłam, piękne zdrowe grube włosy (tak mniej więcej do pasa).
        A mam przy okazji pytanie do osób z zagranicy bo przypomniał mi się jeden wątek.
        Czy za granicą więcej kobiet po 40-tce nosi długie włosy niż w Polsce?
        Bo słyszałam zarzut, że tylko w Polsce jest plaga kobiet po 40-tce które noszą krótsze fryzury, zaś za ichnią granicą...
        • barbibarbi Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 10:54
          gazeta z granicą byłeś i parchów nie dostałeś?
          • k1k2 Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 17:54
            > gazeta z granicą byłeś i parchów nie dostałeś?

            smile)))))
        • princesswhitewolf Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 16:06
          czy za granicą więcej kobiet po 40-tce nosi długie włosy niż w Polsce?
          Bo słyszałam zarzut, że tylko w Polsce jest plaga kobiet po 40-tce które noszą krótsze fryzury, zaś za ichnią granicą...


          Bo ja wiem... Tu w UK duzo kobiet nosi poldlugie wlosy czyli cos do polowy szyi czy do ramion. To najpopularniejsze w kazdym wieku. W USA duzo tez kobiet ma krotkie fryzurki.
          To co charakterystyczne to, ze nie bardzo popularny jest balayage ( highlights). Jak farbuja to raczej na kolor podobny do swojego naturalnego, byle pokryc siwizne.


          mam 40 lat i mam dlugie blond wlosy do lopatek tylko ze ja zmarszczek jeszcze nie mam. U nas w rodzinie to jakas skore mamy niezla genetycznie. Moje zdjecie jest w moich zdjeciach na moim koncie tu. Mi lepiej w dlugich
          • anorektycznazdzira Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 07.12.12, 22:16
            A'propos tego mitycznego zagranicą- to mam wrażenie, ze tam przede wszystkim nawet w 20%tach tak się nie przejmują, co mogą, co muszą i jak bardzo i do jakich wytycznych dopasować swój wygląd, aby zasłużyć na łaskawą pochwałę jako kobieta. W związku z tym- a jak- jest tam całkiem sporo kobiet niemłodych albo wręcz starszych mających długie włosy. Takie długie, jak sobie chcą, nie ważne czy już szpakowate, czy całkiem siwe, bez dyrektyw czy mają być w koku czy w jedynie słusznym podcięciu i podkręceniu. Właśnie to mi się bardzo podobało np. za oceanem a u nas mi tego boleśnie brak.
            • gazeta_mi_placi Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 07.12.12, 22:53
              Dlatego na ogół Polkę poznawałam po pierwsze po szczupłości, po drugie po zadbanym ładnym wyglądzie smile
              • anorektycznazdzira Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 09.12.12, 19:51
                Polka przegrywała tam na całej linii z paniami z krajów "latino", które poza wąską talią i doinwestowaną fryzurą poprzedza dorodny silikonowy biust, wyszminkowana twarz i stukot czerwonych obcasów.
                Kobiety są tak zrobione, do jakiego poziomu są wytresowane.
          • man_po_prostu_man princesswhitewolf...jesteś BARDZO 07.12.12, 23:55
            ładną kobietą. Przenigdy nie obcinaj włosów!! My faceci uwielbiamy długie włosy u kobiet. Wypielęgnowane sa ozdobą kobiety w każdym wieku. Niestety Polki w większości nie dbają o włosy ( odrosty, nieumiejętne domowe farbowanie, strzyżenie przez koleżankę ).
            • princesswhitewolf Re: princesswhitewolf...jesteś BARDZO 08.12.12, 13:02
              aa tam bardzo ladna. Taka zupelnie w normie ladnych Polek. Niezle to ja sie po prostu trzymam jak na 40tke na karku. Kudly mam tez farbowane i czynie to jak najbardziej w domu przy pomocy meskiej albo damskiej lapki. Odzywka ciagle po szamponie... i do fryzjera na scinanie koncowek.
              • ledzeppelin3 Re: princesswhitewolf...jesteś BARDZO 10.12.12, 17:10
                Princesswhitewolf, masz nieprzeciętnie ladną twarz.
                • princesswhitewolf Re: princesswhitewolf...jesteś BARDZO 10.12.12, 21:35
                  twarz wyblaklego blond mopsa.
                  Aktualnie jestem w 33 tygodniu ciazy wiec jestem grubym i brzydkim mopsem
                  • lineczkaa princesswhitewolf 10.12.12, 21:47
                    Wybacz, ale zwrócę Ci uwagę. Dostałaś dwa komplementy dotyczące Twojej urody. Od kobiet, a komplement o urodzie od kobiety jest cenniejszy niż od mężczyzny, bo zazwyczaj nie ma podtakstu erotycznego, tylko szczery podziw. Ty zmaist powiedzieć "dziękuję" wypisujesz teksy godne bufonowatej nastolatki uncertain.
                    • princesswhitewolf Re: princesswhitewolf 11.12.12, 09:02
                      Ty zmaist powie
                      > dzieć "dziękuję" wypisujesz teksy godne bufonowatej nastolatki uncertain.


                      I po co to? Po co wymuszasz jakies okreslone zachowania? Jestes nauczycielka i lubisz merdac sobie paluszkiem czy jak? Czy tez jakos dowartosciujesz sie mysleniem " ladna ale bufonowata" - i poczujesz sie lepiej na swoj temat? Spoko, dla mnie ok. Zastanow sie zanim cos takiego napiszesz bo "Dziekuje" to dobrowolna rzecz... Wrzuc na luz. Komentarz jak sie zachowuje bo nie padlam z wdziecznosci uwazam za zenujacy i dopiero bufonowaty. Zdjecie zacytowalam w kontekscie wlosow vs wiek ( 4o lat) a nie w kontekscie mojej domniemanej urody.
                      Nie uwazam sie za jakas piekna kobiete - To raz. ( serio)Jak napisalam aktualnie jestem w zaawansowanej ciazy i wygladam grubo. To zdjecie rok temu wykonane przed ciaza. Jestem obiektywna tutaj.
                      Dwa- komplementy mnie tego typu mnie krepuja.(serio).
                      • lineczkaa Re: princesswhitewolf 11.12.12, 22:39
                        princesswhitewolf napisała:

                        > Ty zmaist powie
                        > > dzieć "dziękuję" wypisujesz teksy godne bufonowatej nastolatki uncertain.

                        >
                        > I po co to? Po co wymuszasz jakies okreslone zachowania? Jestes nauczycielka i
                        > lubisz merdac sobie paluszkiem czy jak? Czy tez jakos dowartosciujesz sie mysl
                        > eniem " ladna ale bufonowata" - i poczujesz sie lepiej na swoj temat? Spoko, dl
                        > a mnie ok.

                        Nie, nie jestem nauczycielką, nie muszę się również dowartościować, uważam się za wartą zawieszenia wzroku, zwłaszcza na nogach wink. Portafię również ocenić urodę kobiety bez zazdrości.

                        >Zastanow sie zanim cos takiego napiszesz bo "Dziekuje" to dobrowoln
                        > a rzecz...

                        Kiedy ktoś nam coś ofiarowuje, czy to rzecz, czy słowo, to dziękuję jest wyrazem przyjęcia tego, nazwijmy to daru.

                        >Wrzuc na luz. Komentarz jak sie zachowuje bo nie padlam z wdziecznos
                        > ci uwazam za zenujacy i dopiero bufonowaty. Zdjecie zacytowalam w kontekscie wl
                        > osow vs wiek ( 4o lat) a nie w kontekscie mojej domniemanej urody.
                        > Nie uwazam sie za jakas piekna kobiete - To raz. ( serio)Jak napisalam aktualni
                        > e jestem w zaawansowanej ciazy i wygladam grubo. To zdjecie rok temu wykonane p
                        > rzed ciaza. Jestem obiektywna tutaj.

                        Nie chodzi o to za jaką kobietę się uważasz, tylko co usłyszałaś i jak na to zareagowałaś.

                        > Dwa- komplementy mnie tego typu mnie krepuja.(serio).

                        Ale dlaczego krępują? Skoro jesteś ładna i ktoś to docenia, to po co się krygować? Wystarczy powiedzieć zwykłe "dziękuję" i tyle. Ty poczujesz się miło, a osoba komplementująca zostanie nagrodzona. To jest naprawdę miła sprawa. Komplementy i słowo dziękuję.
                        (bez złośliwości piszę) jeśli masz z tym problem, to następnym razem, bez tłumaczeń powiedz "dziękuję" i tyle. Wystarczy w zupełności smile.

                        Ludzie mają ogromy kłopot w przyjmowaniu komplementów. Albo od rodziców nie słyszeli miłych rzeczy i jest do dla nich nowość i nie wiedzą jak się zareagować, gdzieć w trakcie życia zostali złamani, albo z domu wynieśli "niewychylaniesię" i przejaw adoracji ich krępuje. Nie wiem, ale to zdumiewająco częste.
                        Widzę również, że poczułaś się dotknięta moją wypowiedzią. Zatem przepraszam.
            • edelstein Re: princesswhitewolf...jesteś BARDZO 10.12.12, 16:52
              Uwielbiam tekst “my faceci“tongue_out
              Mojemu facetowi nie podobaja sie kobiety majace dlugie wlosy.
              • princesswhitewolf Re: princesswhitewolf...jesteś BARDZO 10.12.12, 16:56
                a ja z kolei lubie jak faceci maja dluzsze wlosy. Tylko zmus tego mojego chlopa co sie ciagle chce na wojskowego golic ohhhhsad
        • taje Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 07.12.12, 23:07
          Nie wiem jak gdzie indziej ale z moich obserwacji wynika, że we Włoszech i Francji faktycznie dużo kobiet po 40 nosi długie włosy. Dużo więcej niż w Polsce.
      • blekitny.zamek Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 10:20
        Wybacz ale piszesz głupoty.To że tobie nie pasują długie włosy,to nie znaczy,że innym też.
        Ja miałam długie w wieku 22 lat,potem ścinałam i zapuszczałam na zmianę,ostatnio bardzo długie ,bo gdzieś do pasa miałam 3 lata temu,czyli dobrze po 30-ce.
        I nie mam zamiaru patrzeć tutaj na wiek,jak uznam,że dłuższe niż do łopatek mi nie pasują,to je takie zostawię.
        Widać że osób myślących tak jak ty jest dużo więcej.40+ to już tylko krótkie,a 50+obowiązkowy baranek na głowie.sad
      • nutka07 Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 06.12.12, 10:55
        iwoniaw napisała:
        Tak od 25+ (a niektóre wcześniej) to rozpuszczone włosy wyglądające ni
        > ekarykaturalnie tak max do łopatek, a lepiej do ramion.

        ?????????
        O rany, nie wierze w to co czytam.


        Ja mam trzydziestke, wlosy do pasa, zawsze mialam dlugie wlosy, mam tez zamiar smigac w krotkich kieckach i spodenkach bo mam ladne nogi wink

        Na wiosne odswieze sobie nieco luuk i podetne je troszczeke big_grin

        Moze Tobie po prostu jest nie do twarzy w dluzszych wlosach?
        • iwoniaw No toż napisałam wyraźnie 06.12.12, 11:26
          że długie włosy po 30. DLA MNIE to w wersji ROZPUSZCZONEJ są dopuszczalne max do łopatek.
          O szczupłych, młodo wyglądających, z nastoletnimi buziami, oszałamiających otoczenie gęstwiną zadbanych, przepięknych splotów do pasa to NIE było, co - wydawało mi się - wyraźnie zaznaczyłam, ale powtarzam jeszcze raz, żebyście się nie czuły wywołane do odpowiedzi i dotknięte osobiście posądzeniem, że podejrzewam WAS o nieadekwatne do okoliczności fryzury big_grin
      • suazi1 Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 07.12.12, 10:43
        Ale bredzisz. Tak, tak, po 30-tce tylko krótkie włosy, spódnica do kostek, golf po uszy, a w piwnicy trumna, bo w każdej chwili mozna zejść z tego świata big_grin...
        • iwoniaw Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 07.12.12, 11:26
          Tak, właśnie to napisałam w tym wątku. Brawo za umiejętność czytania inaczej!
          • echtom Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 08.12.12, 12:43
            Hehe, ale emocje rozbudziłaś swoim postem smile Ja się zgadzam, że do pewnego wieku jak rusałka, a od pewnego jak wiedźma morska - wyjątki potwierdzają regułę wink Mam 48 lat, aktualnie noszę długie rozpuszczone z tej prostej przyczyny, że przez ostatni rok ledwo miałam czas czas przejechać po nich szczotką, a co dopiero upiąć czy pójść do fryzjera. Ale jestem już umówiona na przyszły tydzień i odliczam, kiedy wreszcie będę miała porządną fryzurkę do ramion/pół szyi.
          • suazi1 A ja gratuluję wyjątkowego daru czepiania się 10.12.12, 12:59
            nie w tym przypadku. Zejdź ze mnie, bo mi duszno...
            • suazi1 Re: A ja gratuluję wyjątkowego daru czepiania się 10.12.12, 13:00
              A poza tym myślisz, że jesteś taką jematkową gwiazdą, że wszyscy muszą czytać wszystkie mądrości, które twoja malowana główka spłodzi??? To się mylisz...
              • iwoniaw :-DDD 10.12.12, 16:55
                Cytatsuazi1 napisała:

                > A poza tym myślisz, że jesteś taką jematkową gwiazdą, że wszyscy muszą czytać w
                > szystkie mądrości



                Nie no, ależ skąd, pisanie odpowiedzi do postu, którego się nie przeczytało, to wszak normalne zachowanie big_grin W twoim wykonaniu nie dziwi mnie absolutnie big_grin
                • suazi1 Re: :-DDD 11.12.12, 18:36
                  Jeżeli ktos ma tu problem z czytaniem ze zrozumieniem to raczej nie ja. Twój post: " Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami wygląda się tylko do pewnego wieku - potem, nawet jeśli włosy piękne, nieupięte nadają raczej look czarownicy niż czarodziejki i moim zdaniem tego się nie przeskoczy. Tak od 25+ (a niektóre wcześniej) to rozpuszczone włosy wyglądające niekarykaturalnie tak max do łopatek, a lepiej do ramion.
                  Tak, wiem, ematka wygląda na 17 po 40 i jej to nie dotyczy, dlatego od razu zaznaczam, że piszę o sobie i osobach, które widuję osobiście (na żywo i na zdjęciach/filmach)."
                  Moja odpowiedź: "Ale bredzisz. Tak, tak, po 30-tce tylko krótkie włosy, spódnica do kostek, golf po uszy, a w piwnicy trumna, bo w każdej chwili mozna zejść z tego świata...". Czego nie zrozumiałaś z mojej odpowiedzi? Tego, że się z twoim tokiem rozumowania nie zgadzam? Bo że sie nie zgadzam, to każdy głupek jest w stanie wyczytać. Inaczej: mój post jest ironicznym komentarzem twojej teorii z d... wyjętej, jeżeli tego nie zauważyłaś. Demonem inteligencji raczej nie jesteś big_grinDDDDD...
      • wielkafuria Re: Dobrze z długimi rozpuszczonymi włosami 07.12.12, 11:47
        o mamo...
        juz kiedys podobny watek był na FK czy wypada po 30 mieć dlugie włosy i laski sie prawie pozagryzały...

        zawsze mialam na głowie szopę i nie było mozliwosci zebym nosila rozpuszczone wlosy bez wzgledu na odzywki i inne specyfiki. Wiec jakies dwadziescia pare lat nosilam wloasy spiete.

        fryzjerki tez probowaly mi degażowac włosy ale mam po mamie takie a nie inne wlosy i coż...

        w końcu kupiłam sobie rewelacyjna prostownice, profesjonalne kosmetyki i jak mam ochote na rozpuszczone to sobie prostuje.

        włosy mam do pasa, są piękne i grube. i nie wydaje mi sie zeby mój wiek (32) miał cos wspolnego z tym czy mozna czy nie nosic je rozpuszczone.

        nie wyobrazam sobie zebym miala je sciac na krotko, bo chyba bym w czapce musiala chodzic smile
    • 18lipcowa3 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 10:18
      Bo nie każdemu pasują długie, nie każdemu proste, nie każdemu rozpuszczone.
      Na pewno to kwestia długości, grzywki albo jej braku, cięcia, koloru itp.
      • kontopremiumizelkazaglowe Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 10:23
        wyglad czarownicy to raczejkwestia rysow twarzy czyli szcxzupla pociagla twarz i duzy nos
        • patunki Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 11:26
          Wszystko zależy nie tyle od wieku ile od rysów twarzy, budowy ciała, wzrostu. Moja koleżanka z pracy ma długie do pasa, czarne włosy. Włosy piękne, ale takie jakby od czapy, nie pasują jej - jest niska, szczupła, ale mocnej budowy - dodatkowo z uporem maniaka ubiera się w długie do kostek płaszcze i spódnice, buty na płaskim obcasie. Nie wygląda to fajnie. Poza tym z tak długimi włosami wybór fryzur jest ograniczony - kiedy miałam takie bardzo długie czesałam się tylko w warkocz lub nosiłam rozpuszczone.Zdecydowanie wolę włosy długości do ramion.
          • kanga_roo Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 11:54
            ja uważam dokładnie odwrotnie niż iwoniaw: długie włosy pasują niektórym kobietom i już, natomiast krótkie włosy, w pewnym wieku, niestety znaczą "mam 38 lat i już mi nie wypada nosić innej fryzury". rzeczywiście, za parę lat trwała - baranek. obrzydliwość.
            sama miałam długie włosy w okolicy 8, 18, 28 i teraz, 38 lat (o rany, nie wiedziałam, że tak regularnie big_grin. najlepiej wyglądałam w wieku 28 i 38 lat, bo jednak kosmetyki do pielęgnacji się trochę zmieniły, a i moja świadomość w tej kwestii podniosła.
            i tak, noszę rozpuszczone włosy, długość - do łopatek. albo splecione we francuski warkocz, albo, jak teraz, zwinięte w niedbały kok, umocowany ołówkiem. podobam się sobie, więc jest OK.

            kocianno, takie włosy, jak Ty, ma mój kolega z pracy. wyglądają cudownie nie czesane na sucho, a jedynie zwilżane/myte co rano. z tym, że jego są długości około 20 cm. no i nie używa kosmetyków typu żel czy pianka. myślę, że z pomocą w/w kosmetyków, plus odżywki do loków, mogłabyś zachować skręt, a nie siano na wszystkie strony.
            • iwoniaw Do łopatek a do pasa to jednak zdecydowana różnica 06.12.12, 12:07
              Przeczytałaś w ogóle mój pierwszy post w całości? Sama mam długie włosy od lat, tak lubię i dobrze się czuję, jednak rozpuszczone to noszę, gdy są właśnie przycięte do tych łopatek co najmniej, we włosach rozpuszczonych DO PASA w wieku mocno poststudenckim czułabym się cokolwiek dziwnie - niewykluczone, że po prostu mam na tym etapie życia raczej okazje, do których jednak bardziej pasują wspomniane przez ciebie luźny kok, warkocz francuski, nawet koński ogon (jednak NIE do pasa w dalszym ciągu) - i w sumie większość kobiet o nieartystycznych zawodach, sądzę, że ma podobnie. A autorka wątku właśnie nad zapuszczeniem takich bardzo długich włosów się zastanawia, żeby je nosić rozpuszczone, więc na ten temat się wypowiadam.
              • kanga_roo Re: Do łopatek a do pasa to jednak zdecydowana ró 06.12.12, 14:57
                a to się zgadzamy w gruncie rzeczy smile
                chociaż wiele zależy od konkretnej osoby i konkretnych włosów, w moich do pasa wyglądałabym jak Wenus z Milo niezależnie od wieku, natomiast proste, z gatunku "ciężkich" mogłyby nie przeszkadzać zupełnie. dla mnie po prostu długie włosy to wszystko za ramiona smile
    • din3 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 11:27
      mam długie za łopatki włosy, ciągle chodzę w rozpuszczonych i w takich włosach wyglądam najlepiej, takie jest moje zdanie i otoczenia. Faktycznie nie zawsze długie włosy wyglądają dobrze, zależy od kształtu twarzy, osobowości i przede wszystkim muszą być zadbane
    • eliszka25 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 15:41
      przede wszystkim poszukaj dobrego fryzjera. dobry fryzjer z KAZDYCH wlosow potrafi wyczarowac dobra fryzure. ja mam podobne wlosy. tez mi sie kreca jak sa mokre i krocej obciete (max do ramion). jak po prostu wysusze suszarka wlosy dluzsze niz do ramion, to mam szope lekko pogietych wlosow. tez jestem w trakcie poszukiwania dobrego fryzjera. mialam jedna super fryzjerke, ktora z tych moich wlosow "wydobyla" loki bez robienia trwalej. pokazala, jak suszyc i ukladac, jakich kosmetykow uzywac, zeby byly ladne. obciela tak, ze moglam w zaleznosci od nastroju zrobic sobie loki lub wyprostowac prostownica i w obu wersjach bylo dobrze. niestety wziela sie maupa wyprowadzila i znow musze szukac.
    • ledzeppelin3 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 06.12.12, 17:17
      moje mokre się skręcają w spiralki, suche są
      > proste i napuszone)

      O, mam podobny rodzaj włosów. Najlepsze, co mozesz zrobić, to zapuścić co najmniej za łopatki, wszystkie równe, i przestrzegac kilku zasad, a będziesz miala piekne, błyszczące fale. Co pół roku podcinac koncówki, nigdy nie rozczesywac na sucho wlosów, tylko w trakcie mycia, na mokro, i to po nałozeniu odżywki. Po umyciu nakladac obficie zel lniany (przepis tu wizaz.pl/forum/showthread.php?t=387619) i nie rozczasywać, tylko... cała reszta tu wizaz.pl/forum/showpost.php?p=18043542&postcount=25
    • suazi1 raczej dobrych kosmetyków 07.12.12, 10:37
      Jeżeli puszą się, to możliwe, że są przesuszone. Spróbuj kosmetyków prostujących włosy (osmo, john frieda frizz ease, nivea straight&easy też może być jako "przerywnik" w używaniu tych droższych). Do tego płynny jedwab albo olejki. No i porządne strzyżenie. Kiedyś moje włosy bardzo się puszyły, falowały pod wpływem wilgoci, itp, itd, tak więc znam ten ból. A, jeżeli farbujesz włosy, spróbuj loreal sublime mousse (łącznie z odzywka , która jest w środku opakowania) - po tej farbie włosy są w jeszcze lepszej kondycji niż po masce (przynajmniej u mnie smile
    • yoko0202 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 07.12.12, 14:06
      jeżeli włosy na mokro się kręcą, a na sucho tylko puszą, to wygląda na to, że po prostu masz bardzo przesuszone włosy.
      przy odpowiednim nawilżeniu, takie włosy powinny bardzo ładnie się skręcać również na sucho (z tym, że nie czeszesz nigdy włosów suchych, rozczesujesz mokre i zostawiasz do wyschnięcia)
      gdy będą zdrowe, mocne i zadbane, również regularne suszenie i czasami prostowanie już raczej im nie zaszkodzi, więc automatycznie zwiększa się ilość opcji stylizacji smile
      bo na razie, na przesuszone włosy, prostownica to masakra.

      nie polecam cieniowania do takich włosów, bo mam podobne (z tym że teraz już ładnie nawilżone i zdrowe, kiedyś dokładnie odwrotnie), powinny być raczej jednej długości, ewentualnie ciut krótsze z przodu przy twarzy, szyi itp.

      tutaj kluczowa jest pielęgnacja - nie nadadzą się raczej żadne typowe szeroko reklamowane produkty z marketu czy drogerii. Na szczęście kosmetyki profesjonalne z hurtowni fryzjerskich nie muszą być drogie. Poszukaj w sklepie lub na allegro marek takich jak kallos, biosilk - przy dobrej promocji cenowo rewelacja, no i potrafią uratować włosy. Z nieco droższych, ale jeszcze nie tych najdroższych, renee blanche, z tym że nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektów w porównaniu z powyższym kallosem
      kup szampon + odżywkę do suchych, na codzień, do tego maskę 1-2 r. w tygodniu, + olejek lub jedwab w płynie (polecam Chi) - można stosować na suche lub mokre, z tym że jeżeli stylizujesz suszysz itp. to olejek/jedwab lepiej nałożyć w małej ilości na sam koniec, a jeżeli zostawiasz do wyschnięcia, to można spokojnie nakładać na mokre.

      na włosy świetna jest sauna, niekoniecznie u fryzjera smile ja mam saunę na siłowni, i co najmniej raz na tydzień robię tam sesję z maską na włosach, efekty są super.

      jeżeli włosy są w fatalnej kondycji, fajna jest regeneracja keratynowa - nie chodzi mi tu o prostowanie keratyną za minimum 700 zł, tylko o normalną odnowę za ok. 100 zł.

      ewentualnie, jest włoska trwała prostująca za ok. 200 zł, starcza na parę tygodni, ale takie coś to lepiej nakładać na nieco zdrowsze włosy.
      • kocianna Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 08.12.12, 06:20
        Kiedyś się tylko puszyły i nie kręciły na mokro. I w ogóle są raczej przetłuszczające się, niż suche, chyba że je akurat farbą z henną potraktuję (ale wtedy się nie puszą, dopóki farba się nie zmyje). Od lat mam włosy związane, dress code nie pozwala rozpuszczonych - ale czasami mam na nie ochotę po pracy...
      • barbibarbi Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 08.12.12, 13:14
        na puszące się włosy odkryłam ostatnio to:

        wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33578
        tanio i genialnie, aż nie mogłam uwierzyć w efekt. Włosy podsuszone na suszarko-lokówce były po tym serum gładkie, sypkie, błyszczące. Dla mnie bomba.
    • ashraf Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 07.12.12, 22:50
      Dlugie wlosy sa ladne wtedy, jezeli sa geste, zdrowe i w ladnym kolorze. Takie sobie od dlugosci nie wyladnieja. Co do obcinania wlosow w pewnym wieku to dla mnie jest to smieszne, po prostu jednej kobiecie pasuja krotsze, innej dluzsze, jak mozna powiedziec, ze po 30 czy 40 to juz "nie wypada", jesli kobieta wyglada w nich po prostu dobrze? Ja mam wlosy do pasa, nigdy nie farbowane, od wielu lat podcinam tylko koncowki. Sort calkiem dobry, po rodzinie ojca zza cieplejszych morz wink) i nie zamierzam po 30 dla przyzwoitosci obcinac ich do brody wink
    • exina Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 08.12.12, 00:47
      Mam 37 i długie włosy, nigdy ich nie rozpuszczam. Mam "artystczny" zawód, ale bez przesadywink Długie hery plus stara baba = porazka, niezaleznie od sposobu bycia i zawodu. Długie do ramion blond = banał i przepis na przezroczystosc. Natomist długie hery związane w konski ogon bardzo odmładzają i sa po prostu ładne, troche oryginalne, o ile włos jest odpowiednio obcięty - bo takze do konskiego ogona musi byc odpowiednie cięcie, czyli przerzedzenie włosów, najlepiej robic to samej, poradniów w necie multum. Fryzjer na pewno nie zrozumie OCBwink
      Odrzywki spłukiwane bardzo dobre, a jak sie nam nie chce, to te w sprayu na ułozonego kucyka, bardzo niwelują puszystosc, skręt niestety zostaje. Imho jednak naturalny skręt lepszy niz sztuczne prostowanie, które widac.
      Farbowanie długich ciemnych włosów - polecam farbowanie tylko przy głowie, w praktyce 1/2 długosci włosów. Koncówki mają byc o 1-2 tony jasniejsze, inaczej mamy totalną katolicką niedzielę, komunityczny apel w szkole lat 70 tudziez współczesny autobus lasek, które mają czarne koncówki i jasniejsze włosy przy głowie, widac zwłaszcza wiosną, gdy się masowo farbują. Wygląda to o wiele gorzej niz ciemne odrosty "blondynek". Od razu mówę, ze na rynku nie ma farby "sredni europejski brąz", albo zafarbuje cie na czarno, albo rozjasni ci odrost i przyciemni konce. Dlatego trzeba wybierac farbe jasny braz i farbowac nia tylko połowe włosów, bo wyjdzie czarne, po tygodniu sie spłucze do sredniego brązu, a koncówki pozosatją jasniejsze.
      Farbujemy sie tylko z powodu siwych, bo wiadomo, ze naturalne najpiękniejsze i do tego dązymy.

      • jola-kotka Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 08.12.12, 00:50
        Boze jaka bzdura.
    • notting_hill Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 08.12.12, 12:56
      Zawsze, ilekroć nachodzi mnie myśl o zapuszczeniu długich włosów, przypominam sobie jak wygląda aktualnie moja idolka z lat młodzieńczych:
      www.google.pl/imgres?hl=pl&sa=X&tbo=d&tbm=isch&tbnid=QEsbtkLCnBiEJM:&imgrefurl=http://www.libertas.pl/jakubowicz_martyna.html&docid=ioW9LruujicDIM&imgurl=http://www.libertas.pl/20080720117-Martyna_Jakubowicz.jpg&w=700&h=469&ei=kSnDUJCaDZL74QS3_IHIAQ&zoom=1&iact=hc&vpx=419&vpy=340&dur=784&hovh=184&hovw=274&tx=106&ty=166&sig=109520231184838654346&page=2&tbnh=123&tbnw=183&start=23&ndsp=28&ved=1t:429,r:25,s:0,i:162&biw=1366&bih=635
      oraz tego, że odpowiednio wystylizowana, może wg na przykład tak:

      www.google.pl/imgres?hl=pl&sa=X&tbo=d&tbm=isch&tbnid=3xC2iLxBIS719M:&imgrefurl=http://zwierciadlo.pl/2011/kultura-wywiady/oko-na-vip%25E2%2580%2599a/a-dusza-sobie-pedzi-dalej&docid=5kSZn44TixF72M&imgurl=http://zwierciadlo.pl/wp-content/uploads/2011/08/martyna02_1-665x309.jpg&w=665&h=309&ei=YyrDUJOGG-ep4ATsu4D4CA&zoom=1&iact=rc&dur=310&sig=109520231184838654346&page=2&tbnh=123&tbnw=246&start=23&ndsp=28&ved=1t:429,r:23,s:0,i:156&tx=160&ty=66&biw=1366&bih=635
      Oraz zadaję sobie pytanie- czy stać mnie czasowo, finansowo i mentalnie na takie zachody. Bo jeśli nie, to najczęściej pozostaje look Anny Dymnej. To cudowna kobieta i na pewno cudowny człowiek, ale ktoś powinien zaprowadzić Ją do dobrego fryzjera.
      • gazeta_mi_placi Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 08.12.12, 15:53
        I lubi sobie wypić co w Krakowie nie jest żadną tajemnicą.
        Na zdrowie piwo
    • moofka Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 09.12.12, 21:47
      ja mam dlufie za ramiona
      i zazwyczaj jak rozpuszcze to wygladaja jak u tej anny dymnej big_grinbig_grin
      dlatego ja preferuje koki i ogony
      jezeli mi zalezy zeby miec rozpuszczone i efektowne uzywam szczotki obrotowej
      sa wtedy proste lsniace wyciagniete
    • polifonia1983 Re: Ładne rozpuszczone długie włosy 11.12.12, 20:39
      Jeśli są suche i puszyste, a mokre się kręcą, to możliwe, że masz kręcone, tylko zniszczone (np. kosmetykami z proteinami - przeproteinowane włosy mogą się puszyć i są suche lub silikonami). Poczytaj o składach szamponów i odżywek i o pielęgnacji curly hair (jak wycierać, jak suszyć, jak czesać).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka