morgen_stern
08.12.12, 08:56
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,13003490,Chcemy_miec_geniuszy__wychowujemy_ciamajdy.html
Smutna prawda i to nie od dziś. Ja byłam taką "ciamajdą", kiedy wyprowadziłam się z domu rodzinnego nie potrafiłam ugotować nawet parówek (!), nie wiedziałam, jak płaci się rachunki ani jak prowadzi dom. Nawet pralki nie umiałam nastawić! Załatwianie spraw urzędowych to był horror. Mama "zrobi to szybciej" i "zostaw to, bo nie mogę patrzeć, jak to robisz". Bardzo mi się to oczywiście podobało, mogłam się wycofać do swojego pokoju i mieć święty spokój. I tak w wieku 21 lat zostałam niemal społeczną kaleką.
Jasne, że dałam sobie radę i przeszłam szkołę życia, ale mam trochę do matki żal. Nauczyła mnie takiej bezradności, której potem musiałam się długo pozbywać. Nie róbcie tego swoim dzieciom.