Dodaj do ulubionych

Decyzja Gerarda Depardieu - podatek

17.12.12, 13:27
słyszałyście na pewno, że kolejny znany francuz uciekł z podatkami do belgii, mało tego, ponoć w tym celu zrzekł się francuskiego obywatelstwa.

mnie się taka decyzja bardzo podoba, jest chyba gestem odwagi i niezgody na to, co robi rząd w sprawach podatkowych - jak słyszę stawkę 75% to - mimo iż mi nigdy taka nie bedzie grozić - nóż się w kieszeni otwiera.

ciekawa jestem, czy po kolejnym głośnym nazwisku nastanie we francji chwila refleksji i próba zmiany, czy skończy się na fikcyjnej stawce w tej wyskokości, skoro i tak nie będzie fizycznie już nikogo, kto ma tyle zapłacić?

i jeszcze mój personalny wkład w temat - sama od kilku lat nie płacę podatków w polsce, nie jestem tu ubezpieczona, więc lekarstwa i wizyty tylko prywatnie, dzieci na razie też. i wcale mi źle z tego powodu nie było - szczególnie jak słyszę o kolejnych "ministerstwach d/s cyfryzaji", niestety, od stycznia znów witam się z polskim urzędem podatkowym...

a wy co sobie o gerardzie pomyślałyście? ma rację czy nie za bardzo?
Obserwuj wątek
    • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 13:51
      Ma rację - podatek zabierający ponad połowę zarobionej kasy to spore przegięcie. Jak widać wciąż niewiele rządów rozumie zasadę: "Im wyższe podatki, tym mniej pieniędzy wpływa do skarbu państwa".
      • iwoniaw Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 14:02
        Zdecydowanie ma rację - nawet panu feudalnemu oddawało się dziesięcinę, a nie 3/4 dochodów.
      • ally Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:53
        > Jak widać wciąż niewiele rządów rozumie zasadę: "Im wyższe podatki, tym mniej
        > pieniędzy wpływa do skarbu państwa".

        Bo takiej zasady nie ma. Krzywa Laffera to konstrukt czysto teoretyczny. Zdarza się, że wyższe podatki oznaczają mniej pieniędzy w budżecie, zdarza się też, że działa to na odwrót.
    • marzeka1 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 14:04
      Tak duży podatek to złodziejstwo państwowe i tyle; gdybym miała dochody, które taki podatek obejmowałby, też bym tak zrobiła.
    • jak_matrioszka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 14:25
      Popieram decyzje Depardieu. Janosik i Robin to byly przystojne chlopaki, a rzad francuski to banda umytych i wyperfumowanych zbojow.
    • kamelia04.08.2007 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 15:48
      może i można popierac jego decyzje, a może i nie.
      Jak sam premier mu napisał: francuskie obywatelstwo to są prawa i obowiązki. Obowiazkiem jest płacic podatki. I to jest tak.
      Wielki aktor Deparieu zapomniał o jeszcze jednej francuskiej zasadzie: dyskrecji. Skoro już musiał "wyemigrowac" do Belgii.

      Od tej pory mówimy G. Depardieu - wielki belgijski aktor.
      • bi_scotti Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 15:56
        Mam mieszane uczucia. Z jednej strony, wiadomo, nikt nie lubi byc robiony w konia i oddawac fiskusowi 75% swoich zarobkow na podatki. Z drugiej, nalezy sie domyslac, ze nawet ta "resztka" 25%, ktore GD moze zachowac to wciaz troche wiecej niz na ulubione przez emamy "waciki" wink Ja tam bym nie miala problemu z placeniem np. miliona podatku rocznie wink
        Poza tym z czegos to opiekuncze francuskie panstwo musi miec na wszystkie generous social programs dla dzieci, matek, emerytow, chorych, bezrobotnych etc. Z nieba nie spadnie - forsa jest z podatkow, m.in. podatkow od tych najzamozniejszych. Co GD zrobi gdy sie prawo podatkowe zmieni w Belgii? Hmmm ...
        Czy tym sposobem GD stal sie emigrantem ekonomicznym? tongue_out
        • maggorlo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:07
          bi_scotti napisała:

          > Mam mieszane uczucia. Z jednej strony, wiadomo, nikt nie lubi byc robiony w kon
          > ia i oddawac fiskusowi 75% swoich zarobkow na podatki. Z drugiej, nalezy sie do
          > myslac, ze nawet ta "resztka" 25%, ktore GD moze zachowac to wciaz troche wiece
          > j niz na ulubione przez emamy "waciki" wink Ja tam bym nie miala problemu z place
          > niem np. miliona podatku rocznie wink


          Tzn, nie czułabyś się obrabowana musząc przez 9 miesięcy w roku pracować na podatek, a przez 3 miesiące na waciki dla siebie? Ja, niezależnie od kwoty pozostającej w portfelu, miałabym wrażenie, żem jeleń lub łoś.

          Co GD zrobi gdy sie prawo podatkowe zmieni w Belgii?

          Zostanie Słowakiem lub otworzy działaność gospodarczą na Cyprze wink

          • bi_scotti Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:21
            maggorlo napisała:

            > Tzn, nie czułabyś się obrabowana musząc przez 9 miesięcy w roku pracować na pod
            > atek, a przez 3 miesiące na waciki dla siebie? Ja, niezależnie od kwoty pozosta
            > jącej w portfelu, miałabym wrażenie, żem jeleń lub łoś.

            Raczej nie. Zyje w bezpiecznym, czystym panstwie z przyzwoita sluzba zdrowia i sensownym szkolnictwem. Drogi wciaz moglyby byc lepsze, lepsze moglby byc transport publiczny. Nie mialabym nic przeciwko temu zeby poprawic jeszcze to czy tamto ale ogolnie wiem na co ida moje podatki i sama idee ich placenia popieram. Popieram tez i to, ze im sie wiecej zarabia, tym sie wiecej do wspolnej kupki doklada. Im jestem zamozniejsza, tym mam wiekszy interes w tym zeby bylo bezpiecznie i spokojnie a wiec zeby nawet ubozsi mogli sie ksztalcic, leczyc etc. z tych naszych, wspolnych podatkow. Jesli jestem lucky, ze mam talent albo trafilam na super prace, to sie dokladam wiecej jak dlugo moge, bo kto wie czy kiedys ja nie bede potrzebowala pomocy od mojego opiekunczego panstwa, od moich wspolobywateli, ktorzy tez te podatki ... To tak w skrocie.
            Placac podatki nigdy nie czuje sie jeleniem, czuje sie porzadnym obywatelem. Wkurzac mnie moze, ze np. moi wspolobywatele wybieraja od kilku lat konserwe, ktora (moim zdaniem) trwoni nasze wspolne pieniadze na dozbrajanie armii albo zmniejsza stopy podatkowe dla korporacji (m.in. oil industry!!!) z niczym-nie-uzasadniona wiara, ze te korporacje beda dzieki temu tworzyc wiecej miejsc pracy (wciaz nieudowodnione zalozenie!) ale to juz kwestia demokracji. Pozostaje w mniejszosci wiec moge sie dostosowac albo wyjechac jak GD. Ja sie wole dostosowac, bo wiem, ze raju nigdzie nie ma wink Life.
            • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:27
              Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jakbys faktycznie miała zapłacić te 75%, to nie wiem, czy nadal byłabyś taka wyrywna. Teoretyzować zawsze łatwiej.
              • bi_scotti Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:02
                anyx27 napisała:

                > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jakbys faktycznie miała zapłacić te
                > 75%, to nie wiem, czy nadal byłabyś taka wyrywna. Teoretyzować zawsze łatwiej.

                Ty przeciez nie wiesz w jakich brackets ja jestem i ile podatku place. U nas dzien "wolnosci podatkowej" przypada jakos w polowie czerwca czyli pol roku i tak pracuje glownie na podatki. Life.
                • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:10

                  Ty przeciez nie wiesz w jakich brackets ja j


                  a masz tam brackets 75% podatku, zdaje sie ze nie
                  wiec nie musi wiedziec ile skoro wie ze ni e ma takiej stawki
                • princesswhitewolf Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:22
                  zgadzam sie z toba tutaj biscotti-
                  Wszyscy twierdzacy inaczej zdziwiliby sie jak wygladalyby drogi, opieka medyczna, publiczne szkolnictwo i masa innych rzeczy gdyby nagle zaproponowac obnizenie podatkow

                  odwieczny spor prawicy i lewicysmile
            • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:20
              > Popieram tez i to, ze im sie wiecej zarabia, tym sie wiecej do wspolnej kupki doklada.

              Ja też,ale w każdym przypadku więcej kasy powinno zostać w kieszeni niż trafić do skarbu państwa.
        • kamelia04.08.2007 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:06
          bi_scotti napisała:

          > Mam mieszane uczucia.


          no własnie tez mam mieszane. We Francji państwo sie poczuwa znacznie wiecej w temacie wspierania własnej kinematografii.
          Nie dokońca jest tak, że G. Depardieu do wszystkiego doszedł sam, na pewno wiele zawdziecza własnej pracy i talentowi, ale nie mozna pominąc udziału państwa w finansowaniu produkcji, w których mógł się objawic talent tego wielkiego aktora. Niestety ostatnio ujawniaja sie tez kompromitujace wybryki, jak i ten w samolocie.


          > Poza tym z czegos to opiekuncze francuskie panstwo musi miec na wszystkie gener
          > ous social programs dla dzieci, matek, emerytow, chorych, bezrobotnych etc. Z n
          > ieba nie spadnie - forsa jest z podatkow, m.in. podatkow od tych najzamozniejsz
          > ych.


          słusznie napisałas, ze m.in z podatków najbogatszych.
          Problem polega na tym (i dziwie sie rzadowi, który jednak popieral te nowelizacje), ze ta ustawa obejmuje li tylko ok. 1500-1600 osób. Ekononicznie ta decyzja nie ma sensu, bo jakis finansista zapomnial o krzywej Leffera. Ta ustawa jest raczej gestem politycznym, a i zachowanie aktora tez jest symboliczna reakcja na ten gest.

          Druga rzecz: ten hojny system socjalny dla matek, emerytów, bezrobotnych itp. jest utrzymywany przez klase srednia. nawet jak ta klasa srednia korzysta z jakiejs pomocy socjalnej, to i tak podatki płacic musi. Z jednej kieszeni sie wyjmie, wsadzi z drugiej - tak to działa.
          Udział bogaczy, pokroju pana Depardieu, jest niewielki, z uwagi na to, ze jest ich po prostu niewielu.

          Trzecia rzecz, to socjal socjalem, ale wolę nie byc w tej klasie, która zyje dzieki socjalowi. W Polsce wyadaje sie, że sa to kokosy, ale z uwagi na wysokie ogólne koszty utrzymania, to za pieniadze z samego socjalu nie mozna wiele zwojować. Ten socjal ma wspomagac, a nie w ogóle utrzymywać i zastepowac prace.
          a emerytury to nie sa az takie wysokie.



          A swoją drogą obywatelstwo francuskie to są prawa i obowiązki. I to po prostu kosztuje. Tym razem co poniektórych ciut drogo, ale bez przesady z głodu nie umrą.
          • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:18
            sprawiedliwiej byloby zweryfikowac dofinansowywanie kinomatografii, mniej płacic artystom- ale nadal dobrze
            niz kasowac wysokim podatkiem

            problem rozwiązywany od d. strony

            rozwinięty do nieprzytomności socjal, ogromne pieniadze na dofiansowania- ojej nie ma pieniedzy- wiec podnosimy podatki
            • kamelia04.08.2007 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:47
              mysle, z taka polityka francuska kinematografia ma sie lepiej, niz polska ze swoją.
          • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:51
            >Nie dokońca jest tak, że G. Depardieu do wszystkiego doszedł sam, na pewno wiele zawdziecza własnej pracy i talentowi, ale nie mozna pominąc udziału państwa w finansowaniu produkcji, w których mógł się objawic talent tego wielkiego aktor<

            Nie tylko to. Może trudno w to uwierzyć, ale bardzo dużo zawdzięcza państwu socjalnemu. Co mianowicie? Np to, że jego publiczność (w dużym stopniu francuska jednak) jest na tyle wykształcona i zamożna, że może chodzić na jego filmy. I kupować produkty, które reklamuje.

            Nikt przytomny dzisiaj nie uważa (poza paroma burakami), że fukcjonując we współczesnym państwie sam do czegoś doszedł. Niestety, to było możliwe, gdy ludzie żyli samodzielnie polując na wiewiórki. Dzisiaj jeśli zarobili, choćby jako genialni producenci gier - to majątek zarobili dzięki temu, że publiczne szkoły wykształciły im konsumentów, którzy znają litery, potrafią grać w gry i są na tyle obyci i składni, że te gry są im do czegoś potrzebne. I są skłonni wydać na nie swoje pieniądze. I dzięki temu, że są drogi, po których ci konsumenci jeżdżą i zarabiają swoje pieniądze. I dzięki temu, że żyją (np dzięki Sanepidowi i inspekcji weterynaryjnej) itp itd.

            Dlatego trudno uzasadnić, że dziś ktoś cokolwiek zarobił 'sam'. Jego samodzielny talent niewiele byłby wart, gdyby nie miał odpowiednio wykształconych i wyrobionych konsumentów. Mógłby pewnie występować, ale nie zarobiłby takiej kasy.

            A zarobił dzięki państwu socjalnemu (są państwa, w których nie ma publicznych szkół, ale tam ludzie raczej nie zawracają sobie głowy francuskim kinem, albo i tak za nie nie płacą).

            Zapłacił 145 mln euro podatku do tej pory. Wystarczy sprawdzić jakie są podatki we Fra i sprawdzić ile zarobił. łatwo strzelić, że kilka razy więcej.

            Więc dla mnie człowiek, który zarobił jakiś miliard euro - tylko w pewnym stopniu swoim talentem - i chandryczy się o 75% przez jakiś czas, jest mały, malutki. Łatwo przyszło, łatwo pójdzie, zwłaszcza, jak się nie umie docenić skąd się dostało.
            • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:01
              > Więc dla mnie człowiek, który zarobił jakiś miliard euro - tylko w pewnym stopniu swoim talentem - i chandryczy się o 75% przez jakiś czas, jest mały, malutki. Łatwo przyszło, łatwo pójdzie, zwłaszcza, jak się nie umie docenić skąd się dostało.

              Joxanna, nie przesadzaj. Nikt nie neguje, że GD powinien płacić podatki. Wiele osób uważa, że powinien płacić wysokie podatki. Natomiast powszechny opór budzi przymus oddawania większości zarobionych pieniędzy, niezależnie od ich kwoty.
              • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:12
                Nie znam szczegółów konstrukcji tego podatku. Ale podejrzewam, że nie wymyślono nic nadzwyczajnego i to jest 75% od nadwyżki ponad jakąś tam, odpowiednio wysoką kwotę i nie dotyczy pewnie jego majątku, tylko tego, co zarobi w tym konkretnym roku podatkowym. Tak, że głodny chodzić nie będzie.

                No po prostu, tak już jest, że w społeczeństwie czasem trzeba się dzielić. Jak jest katastrofa, to oczekujemy, że lekarze podzielą się swoim talentem i będą dzień-noc operować ofiary i nikt im tam 1/8 minuty nie wylicza.

                Jak strażak na wakacjach zobaczy palący się las, to nikt mu nie wylicza 1/15 urlopu, tylko organizuje akcję ratunkową wśród pobliskich wędkarzy i harcerzy. Takie dodatkowe zapotrzebowanie społeczne na jego talent.

                Jak jest państwo w potrzebie - i akurat mówimy o państwie, który naprawdę jest nieźle zorganizowane - to potrzeba talentu bogatych, żeby się podzielili. Dla nich te pieniądze to jest tak samo jak ten talent lekarza, czy strażaka. Jakby znalazł w lesie zagubione dziecko to byśmy oczekiwali, że bezpiecznie doprowadzi je na policję. Ale teraz nie ma potrzeby ratowania czerwonych kapturków - teraz, na szybko potrzebna jest kasa. I tę kasę mogą oddać biedni, bezrobotni, albo zarobiona klasa średnia, albo może ją trochę oddać taki Depardieu, który z ręki sobie kupuje dom. No powiedzcie sami, kto ma więcej wolnych środków.
                • asia_i_p Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:22
                  To jak głodny chodzić nie będzie, to może mu ciachnąć ze 100% albo niech trochę dopłaci? Albo znacjonalizować mu majątek, zostawiając jeden dom i płacąc odpowiednio wysoką rentę?
            • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:03
              joxanna napisała:

              Co mianowicie? Np to, że jego publiczność (w dużym stopniu francuska j
              > ednak) jest na tyle wykształcona i zamożna, że może chodzić na jego filmy. I ku
              > pować produkty, które reklamuje.

              może chodzić, ale nie chodzi

              produkcja francuskich filmów jest komletnie nieopłacalna, bo są cienkie, a jak nawet są dobre, to francuzi nie mają ochoty ich oglądac, bo boją się, że to kolejny chłam- troche podobnie jak w PLwink

              I dzięki temu, że są drogi, po których ci konsumenci jeżdżą
              > i zarabiają swoje pieniądze.


              problem jest bardziej złożony, bo GD i tak płacił wysokie podatki, w sumie sporo zostawił, dodatkowo wbrew pozorom najmniej korzysta z dóbr społecznych- leczy się prywatnie, ochrone w zasadzie sam sobie zapewnia, jest konsumentem, nie pobiera socjalu etc etc

              wiec sądze, ze niewiele wykorzystał z tego co wpłacił



              >
              > Dlatego trudno uzasadnić, że dziś ktoś cokolwiek zarobił 'sam'.

              nikt nic sam nie zarabia
              • kamelia04.08.2007 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:07
                aneta-skarpeta napisała:

                > produkcja francuskich filmów jest komletnie nieopłacalna, bo są cienkie, a jak
                > nawet są dobre, to francuzi nie mają ochoty ich oglądac, bo boją się, że to kol
                > ejny chłam- troche podobnie jak w PLwink


                ty cos palisz halucynogennego?
                a może twój gust nie potrafi przerobic francuskich filmów, bo jest na poziomie american pie (czy jak to tam szło)
                • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:20
                  tanebo znowu zabłysnął, jak ktos nie lubi kina francuskiego, to ogląda amerykański shitbig_grin

                  ps. chodziło o to, że francja produkuje nieprzyzwoicie duzo filmów, z czego duza czesc to chłam
                  trudno nakręcic dobrze ponad 130 filmów rocznie i trzaskac same arcydzieła

                  ale fakt, w dobrym tonie jest lubic kino francuskie, bez względu na to jakie jest

                  oczywiscie widziałam dobre filmy francuskie
                  • kamelia04.08.2007 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:36
                    aneta-skarpeta napisała:


                    > ps. chodziło o to, że francja produkuje nieprzyzwoicie duzo filmów, z czego duz
                    > a czesc to chłam
                    > trudno nakręcic dobrze ponad 130 filmów rocznie i trzaskac same arcydzieła


                    no, ale w czym problem, że tych filmów jest duzo? masz z czego wybierac.
                    A które sa tym chłamem? tylko dlatego, ze filów sie produkuje, znaczy, że na pewno muszą byc badziewne?

                    > ale fakt, w dobrym tonie jest lubic kino francuskie, bez względu na to jakie je
                    > st


                    to nie moda czy snobizm, tylko francuskie kino jest lepsze od amerykańskiego. Co do polskiego, to zrobienie dobrego filmu przychodzi w bólach. Polska kinematografia chciałaby byc w takiej sytuacji, jak francuska - by robic ten "chłam".
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 00:14
                      poza polskim, francuskim i amerykanskim filmem sa tez inne produkcjesuspicious

                      nie trzeba wybierac tylko miedzy tymi 3tongue_out

                      a co złego w tym, że tyleprodukuje sie chłamu we francji? ze idą na to pieniadze podatników
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 00:23
                      kamelia04.08.2007 napisała:

                      Polska kinemato
                      > grafia chciałaby byc w takiej sytuacji, jak francuska - by robic ten "chłam".
                      >
                      >

                      nie wątpie- zatrudnienie miał by każdy badziewny rezyser i scenarzysta- zyc nie umierac, mozna robic badziewne firmy i zarabiacwink
                      ale idziemy w dobrym kierunku
                      np na BItwę pod wiedniem- "WYBITNE" dzieło poszło ponad 2 mln zł z budzetuwink
                • rosapulchra-0 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:26
                  Też się zszokowałam tą opinią.
              • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:07
                Słynny argument z leczeniem. Prywatnie to on się leczy z anginy. Przeszczep nerek to on sobie z ubezpieczenia zrobi.
                • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:22
                  tanebo napisał:

                  > Słynny argument z leczeniem. Prywatnie to on się leczy z anginy. Przeszczep ner
                  > ek to on sobie z ubezpieczenia zrobi.

                  jestes pewien?

                  jesli nawet to te 150 mln to zrekomensowało- a płaciłby dalej, gdyby ktos nie był zbyt chytry
                  • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:28
                    Jestem pewien. Nie ma prywatnych przeszczepów. Przynajmniej takich po których żyje się dłużej niż dwa dni. Bo wykonuje je meksykański lekarz. Z prostego powodu. Bo nie ma na nie popytu. Ludzi chorych i zdolnych do zapłacenia jest tyle co kot napłakał. Medycyna że tak powiem ekstremalna ogranicza się do szpitali publicznych. Bo w przeciwnym razie nie byłoby jej wcale.
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:44
                      tanebo napisał:

                      > Jestem pewien. Nie ma prywatnych przeszczepów. Przynajmniej takich po których ż
                      > yje się dłużej niż dwa dni. Bo wykonuje je meksykański lekarz. Z prostego powod
                      > u. Bo nie ma na nie popytu. Ludzi chorych i zdolnych do zapłacenia jest tyle co
                      > kot napłakał. Medycyna że tak powiem ekstremalna ogranicza się do szpitali pub
                      > licznych. Bo w przeciwnym razie nie byłoby jej wcale.

                      sugerujesz, że nie ma prywatnych szpitali, które działają zgodnie z prawem?
                      • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:49
                        Odwracasz kota ogonem. Nie napisałem że nie ma prywatnych szpitali. Są ale nie mają bardzo kosztownych zabiegów w swojej ofercie. Bo nie przychodzą do nich przeciętni ludzie robić sobie kosztownych zabiegów za gotówkę a dla jednego Depardieu to się nie opłaca.
                • rosapulchra-0 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:28
                  Tanebo, siedzisz mu w kieszeni czy bardziej w gaciach, że tak dobrze wiesz, jak koleś postąpi? suspicious
              • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:15
                GD i tak płacił wysokie podatki, w sumie spor
                > o zostawił, dodatkowo wbrew pozorom najmniej korzysta z dóbr społecznych

                No to co? Jest jakaś granica płacenia podatków? To może logicznie byłoby wprowadzić granicę zarabiania? Przecież podatek płaci się od zarobków. Nie chce płacić podatków - niech nie zarabia.

                A wcale nie jest tak, że 'najmniej korzysta z dóbr społecznych' - oczywiście, że korzysta. Zarabia dzięki tym dobrom społecznym. To jest jego młotek i wędka.
                • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:26
                  joxanna napisała:
                  > No to co? Jest jakaś granica płacenia podatków?

                  To może ty zapłać 100% podatku ze swoich zarobków. A co, jak szaleć, to szaleć.
                  • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:31
                    Przeczytaj całość, a nie wyrywki. odpowiadam na zarzut, że 'dużo już podatków zapłacił'. I tego dotyczy moje pytanie, czy jest jakaś granica. Dla nielotnych - wyjaśnię myśl - czy chodzi o to, że w życiu można zapłacić pewną konkretną sumę podatków (np 100 000 zł, 15 000 000 euro) i powyżej tej kwoty wszystko jest nieopodatkowane?

                    Chodzi o zrozumienie absurdu takiej konstrukcji.
                    • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:39
                      To Ty nie rozumiesz. Tu nie chodzi o zwolnienie go z podatków całkowicie, ale o ich poziom. Czy moralne wydaje Ci się zabieranie komuś 75% zarobionych przez niego pieniędzy? Niezależnie od tego, czy zarabia 1000 zł, czy 10 000 000? Zarabia, podkreślam, nie kradnie, nie wyłudza. Zarabia, są jego. Chciałabyś po zarobieniu 1000 zł dostać do ręki 250?
                      • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:47
                        To powiedz, bo ja nie wiem, jak jest skonstruowany ten podatek. Rozumiem, że dla DG stworzono zupełnie nowy podatek - 75% od całości dochodów? Inaczej, niż w przypadku zwykłych podatków dochodowych, gdzie są progi i płacić się 75% od nadwyżki, zresztą to wszystko już po odliczeniu różnych składek?

                        poza tym - jak określić jaki jest 'uczciwy' poziom? 74% to byłoby uczciwe? A 73%? A 27%? A 56%? To wszystko jest przecież umowne. Poniżej piszę - jest szczególna sytuacja, w której akurat teraz potrzebne są pieniądze. Pieniądze pobiera się od tych, którzy pieniądze mają. Kraj w potrzebie. Jak kraj w potrzebie potrzebuje dodatkowej pracy lekarzy - to pobiera tę pomoc od lekarzy, a nie od bogatych itp.

                        Dlatego uważam, że są sytuacje, w których można (czasowo) nałożyć tak wysokie podatki.

                        Jak są dobre czasy to ci bogaci nie oszczędzają się w poszukiwaniu sposobów na obniżenie podatku. A teraz jest kryzys i możnaby na chwilę ograniczyć swoją pazerność i dzielić przykrość kryzysu. Ale nie, kryzys ma objąć wszystkich, a DG ma coraz więcej zarabiać i przypadkiem nie uszczknąć.
                        • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:51
                          joxanna napisała:

                          > poza tym - jak określić jaki jest 'uczciwy' poziom? 74% to byłoby uczciwe? A 73
                          > %? A 27%? A 56%?

                          To nieważne, ile procent, ważne, zeby dla wszystkich był taki sam poziom. I tyle.

                          > Pieniądze pobiera s
                          > ię od tych, którzy pieniądze mają. Kraj w potrzebie.

                          Nie no super, patologiczne podejście masz i tyle.
                          A kiedy to od patologii zacznie się wymagać? kiedy patologia da coś od siebie?
                          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:57
                            anyx27 napisała:

                            > To nieważne, ile procent, ważne, zeby dla wszystkich był taki sam poziom. I tyl
                            > e.
                            Co dla ciebie oznacza równe? Czy 5 zł z 10 zł to strata taka sama jak strata 5 milionów z dziesięciu milionów? Bo 5 milionów to nadal sporo.
                            • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:04
                              tanebo napisał:

                              > Co dla ciebie oznacza równe? Czy 5 zł z 10 zł to strata taka sama jak strata 5
                              > milionów z dziesięciu milionów? Bo 5 milionów to nadal sporo.

                              Ale jakie to ma znaczenie? To są jego pieniądze. Jego 5 milionów, nieważne jak się mają do tych 5zł. Równe to dlamnie na tym samym poziomie procentowym. Jak 75?% to dla wszystkich.
                              U nas też są różne progi podatkowe i to jest chore, bo człowiek, który zarabia tyle, ze załapuje się na najwyższy próg podatkowy musi kombinować, żeby nie ukradli mu jego pieniędzy w ramach solidarności.
                              • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:05
                                To proste. Za 5 milionów więcej kupisz.
                                • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:11
                                  tanebo napisał:

                                  > To proste. Za 5 milionów więcej kupisz.

                                  I co z tego? To są jego pieniądze. Dlaczego ma płacić procentowo więcej, niż inni? Kwotowo i tak płaci o wiele więcej.
                          • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:58
                            Prawdziwa patologia ma to do siebie, że nigdy nic z siebie nie da. Ale znasz jakiś sposób na całkowitą likwidację patologii w społeczeństwie? Super, podaj, bo zdaje się, że od setek lat nikomu nie udało się.

                            Mówmy raczej o Społeczeństwie - do którego należą miliony normalnych obywateli. Bogatych, średnich i biednych - ale też członków społeczeństwa. Akurat w przypadku Francji mamy dobrze działające państwo socjalne, w którym nawet klasa średnia w dużym stopniu korzysta z państwa. I na nim zarabia (bezpośrednio, albo w ten sposób, że ma np naprawdę bardzo dużo dobrze wykształconych, oczytanych obywateli, którzy mają pieniądze na kulturę i zaawansowane technologie).

                            I to Społeczeństwo finansuje - każdy na swoje możliwości - to państwo socjalne. Dlaczego bogaci nie mogą w tym uczestniczyć? W normalnym czasie - po równi, a w wyjątkowych sytuacjach - w większym stopniu?

                            Drastyczna analogia - wywala się Titanic. I w twojej łodzi są różni ludzie, różnych stanów i jedna pani obwieszona koliami. Możesz wypchnąć chudego mechanika, albo wywalić jej jedną kolię... Normalny człowiek sam poświęciłby swoją kolię, jak sądzę, a nie upierałby się, żeby wszyscy zdjęli po równi - ona odczepi 6 pereł, mechanik zdejmie buta, dziecko wyrzuci przytulankę, a temu, który już zemdlał jeszcze czapkę wywalimy...
                            • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:08
                              joxanna napisała:
                              > Prawdziwa patologia ma to do siebie, że nigdy nic z siebie nie da. Ale znasz ja
                              > kiś sposób na całkowitą likwidację patologii w społeczeństwie?

                              Całkowitą może nie, ale dużą część tak. Zlikwidować socjal. Wszelkie benefity. I tyle.

                              > I to Społeczeństwo finansuje - każdy na swoje możliwości - to państwo socjalne.

                              Państwo socjalne to państwo chore, patologiczne.

                        • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:03
                          joxanna napisała:


                          > Jak są dobre czasy to ci bogaci nie oszczędzają się w poszukiwaniu sposobów na
                          > obniżenie podatku. A teraz jest kryzys i możnaby na chwilę ograniczyć swoją paz
                          > erność i dzielić przykrość kryzysu.

                          zeby ideowo zaczać oddawać prawie całą pensje państwu, trzeba wierzyc w to, że ma to głebszy sens

                          a nawet ja nie widzę tego sensu, choc to nie moje pieniadze
                          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:07
                            Rozumiem zatem że nie wierzysz że gdy zadzwonisz po straż pożarną to ona przyjedzie?
                            • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:09
                              tanebo napisał:

                              > Rozumiem zatem że nie wierzysz że gdy zadzwonisz po straż pożarną to ona przyje
                              > dzie?

                              A jak to się ma do omawianego tematu? bo nie widzę analogii.
                              • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:13
                                Napisałaś że nie wierzysz w państwo. A państwo to na co dzień takie służby jak straż pożarna.
                                • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:16
                                  Gdzie ja napisałam, że nie wierzę w państwo?
                          • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:12

                            Nikt nie mówi o oddawaniu całej, ani prawie całej pensji.
                            • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:16
                              Jasne, ale jakie to ma znaczenie. Niech to będzie 75% od nadwyżki. To nadal jest niesprawiedliwe.
                        • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 08:44
                          > Pieniądze pobiera się od tych, którzy pieniądze mają. Kraj w potrzebie.

                          A co takiego dzieje się we Francji? Wojna? Trzęsienie ziemi? Huragany? Powodzie? Ja myślę, że tylko populistyczny polityk zabiega o głosy dołów. Rachunek jest prosty - głos milionera w wyborach to tylko jeden głos. Jeśli zabierze mu się kasę i podzieli między 1000 niepracujących, to zyska się 1000 głosów.
                        • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:03
                          Kraj w potrzebie.

                          Demagogia. Oraz przesada. Ja rozumiem klęska żywiołowa, wojna itp. Ale kryzys? Rozpędzić połowę urzędników, prześwietlić cały socjał i pogonić do roboty i zaraz sytuacja okazałaby się nie taka zła.
                    • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:44
                      Bo dużo zapłacił i będzie płacił nadal. Kwotowa granicy nie ma, ale procentowo już powinna być.
                      • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:48
                        I w idealnym świecie, bez kryzysu pewnie by tak było. Wszystkim życzymy, ba, życzymy obniżenia podatków. Ale zdarzają się sytuacje szczególnie, np. pożar. Albo kryzys. NO i wtedy trzeba działać szczególnie.
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:46
                      joxanna napisała:

                      > Przeczytaj całość, a nie wyrywki. odpowiadam na zarzut, że 'dużo już podatków z
                      > apłacił'. I tego dotyczy moje pytanie, czy jest jakaś granica.
                      >
                      > Chodzi o zrozumienie absurdu takiej konstrukcji.

                      nie chodzi o to, że on juz nie musi płacic podatków, bo zapłacił duzo
                      chodzi o to, że przy obecnym opodatkowaniu płaci wystarczająco duzo i naprawdę duzo
      • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:25
        > Jak sam premier mu napisał: francuskie obywatelstwo to są prawa i obowiązki. Ob
        > owiazkiem jest płacic podatki. I to jest tak.


        nie wiem co robil ten premier wczesniej
        ale wyglada mi to na pijawke ktora uczepiona panstwoej posady w zyciu grosza nie zarobila
    • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:00
      oczywiscie ma racje smile
      • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:02
        Brawo, popieram! Ale jak się wybiera socjalistę na prezydenta, to co się dziwić...
    • yenna_m Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:12
      popieram faceta
      natomiast nie rozumiem nagonki na aktora we Francji...
      • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:18
        może był juz ostatni, któremu przysługiwał honor płacenia 75%?wink
        • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:20
          aha i uwazam, ze dobrze zrobił, że powiedział głosno


          facet ma zasługi dla kultury, i tak płaci strasznie duzo na podatki, to jeszcze go chcieli bardzieprzydusic
      • hamerykanka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:21
        Nagonka pewnie beneficjentow programow socjalnych. Ty tez bys sie oburzala, gdyby ci zwiala dojna krowa..uncertain
    • eilian Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 16:59
      We mnie w takich przypadkach odzywa się dusza socjalisty. Choć oczywiście realistycznie podchodząc do tematu, to rządzący przesadzają i sami powinni wiedzieć, że zbyt wysokie podatki będą powodować ucieczkę od nich (jest nawet taka krzywa w ekonomii, nazwiska naukowca niestety już nie pomnę).
      Myślę jednak, że jak ktoś jest tak bajecznie bogaty to ma moralny obowiązek jakoś tam innych wspomagać, a przecież te 25% będzie i tak wysoką kwotą. A zrzekanie się obywatelstwa... może zrozumiałabym to w przypadku zwykłego Kowalskiego, ale w przypadku takiego człowieka to jakieś bez klasy. Słabo, Panie Depardieu.
      • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:08
        > Myślę jednak, że jak ktoś jest tak bajecznie bogaty to ma moralny obowiązek jak
        > oś tam innych wspomagać, a przecież te 25% będzie i tak wysoką kwotą

        podobno do tej pory wspomogl innych na kwote 150 milionow euro
        to ja mu sie nie dziwie ze mu ochota do wspomagania przeszla
      • kawka74 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:17
        jest nawet taka krzyw
        > a w ekonomii, nazwiska naukowca niestety już nie pomnę).

        Laffera.

        > Myślę jednak, że jak ktoś jest tak bajecznie bogaty to ma moralny obowiązek jak
        > oś tam innych wspomagać,

        Ale nie ma obowiązku robić za złotą kurę. Do pewnego momentu można być socjalistą i świętym Mikołajem, ale po przekroczeniu pewnej granicy rodzi się bunt, i słusznie.
      • ira_07 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:25
        Łatwo innych obdzielać cudzą kasą, nie? wink ciekawe jakby wyglądała Twoja moralność, jakby Ci zabierali 75% pensji. Bo co z tego, że zostaje mu "dużo". To jest jego.

        I daleko mi do tych, którzy twierdzą, że wszelkie podatki to złodziejstwo, że wszystko od szkół po ścieżki rowerowe powinno być sprywatyzowane i płatne, no ale są jakieś granice.
        • ma_dre Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:27
          75% podatku od tego co ci zostalo po oplaceniu skaldek, ktore we Francji sa kolosalne.
      • woman_in_love chyba dusza złodzieja, bo podatek 75% to właśnie 17.12.12, 17:39
        złodziejstwo
    • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:09
      To nie do końca jest tak jak piszesz. Depardieu stwierdził swoim bogactwem nie podzieli się ze społeczeństwem. Że zarobił pieniądze sam i nic nikomu do nich. Niezupełnie. Depardieu zarobił bo zagrał w kilku filmach. A pół świata zapłaciło za obejrzenie tych filmów. Gdyby nie taśma filmowa Depardieu nie byłby nawet w procencie tak bogaty. Mało tego. Policja na całym świecie dba by wszyscy grzecznie płacili za to oglądanie. I teraz bogaty Depardieu odmawia zrzucenia się na tą policję.
      • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:13
        > cznie płacili za to oglądanie. I teraz bogaty Depardieu odmawia zrzucenia się n
        > a tą policję.


        ma zaplacic za policje na calym swiecie ?
        on nie odmawia zrzucania sie
        odmawia aby mu kradziono 75% dochodow
        • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:41
          Ukradziono powiadasz? Jest jeszcze coś takiego jak prawo malejącej użyteczności. Co ono oznacza? Nawet jeśli Depardieu zapłaci 99,999% podatków to starczy mu na ferrari, winnicę i viagrę. I jeszcze zostanie kupa kasy. Natomiast jeśli ty zapłacisz taki podatek to zostanie ci (powiedzmy) jeden grosz. To bardzo mało. On nawet nie czuje tych miliardów. Nie kupi znacząco lepszego obiadu. Będzie taki sam jak zwykłego śmiertelnika.
          • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:50
            > Ukradziono powiadasz? Jest jeszcze coś takiego ja

            jest jeszcze cos takiego jak jego prawo do decydowania o swoich pieniadzach
            i zadecydowal nie che byc okradany
            a piewcy socjalnej wspolnoty dostana fige z makiem
            • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:52
              OK. Ale dlaczego policja ma ochraniać jego majątek?
              • jowita771 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 17:33
                Belgijska policja też mu majątek ochroni za te 39% czy ile tam on w Belgii zapłaci.
          • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:53
            I co z tego? One zarobił, nie ukradł. Są jego i zabieranie mu 75% w imię chorej solidarności społecznej jest złodziejstwem i bandytyzmem usankcjonowanym przez państwo. Nawet gdyby mu pozostałe 25% starczyło na kupienie Francji, to i tak nikt nie ma prawa odbierać mi pozostałych 75%. Marzę o podatku liniowym...
            • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:00
              No to jeszcze raz? Jaka wg ciebie jest subiektywna różnica między posiadaniem 4 miliardów dolarów a posiadaniem 40 miliardów dolarów? Dla mnie żadna. Nie miałem ani 4 miliardów ani 40 miliardów. I wchodząc nagle w ich posiadanie czułbym się równie dobrze. A jaka jest różnica w posiadaniu 4 złotych i 40 złotych? Zasadnicza. Za 40 złotych kupię dużo więcej batoników. Podobnie jest z Depardieu. On tych 75% nawet nie poczuje. Po prostu jest chytry.
              • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:09
                > No to jeszcze raz? Jaka wg ciebie jest subiektywna różnica między posiadaniem 4
                > miliardów dolarów a posiadaniem


                gdybys umial zarobic te 4 miliardy
                a potem ktos by ci powiedzial ze 75% musisz oddac na batoniki na biednych to bys nagle zobaczyl roznice
              • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:11
                To nie jest kwestia różnicy, ale uczciwości. Jeśli ktoś te 40 miliardów zarobił, nie ukradł, nikogo nie zabił, to jest JEGO. Nie państwa, nie innych, tylko jego. Oczywiście jakąś część jako podatek trzeba zapłacić, ale bez przesady, nie 75%.
                • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:15
                  Ale dlaczego ciężar państwa mają ponosić tylko przeciętni obywatele? Ci nie przeciętni powinni go też ponosić. W stopniu równym swojej nieprzeciętności.
                  • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:17
                    Dlatego marzę o podatki liniowym, który jest o wiele bardziej sprawiedliwy. Bo czemu niby ktoś ponadprzeciętny ma utrzymywać bandę nierobów?
                    • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:24
                      Czyli kogo? Policjantów, lekarzy, strażaków, celników, żołnierzy? To już przerabialiśmy. W XIX wieku w Nowym Jorku straż pożarna była płatna. Płacono przed gaszeniem pożaru.
                      • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:28
                        Miliony osób, które już pokoleniowo żyją z socjalu. Bez przesady, gdyby nie dziko bezsensownie rozwinięta opieka socjalna, starczyłoby na policjantów, lekarzy, strażaków, celników, żołnierzy bez nakładania na ludzi złodziejskich podatków.
                        • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:30
                          I zapewne masz na to jakieś wyliczenia? A nie komunały...
                          • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:32
                            Komunały, powiadasz.... Pewnie, zawsze łatwiej jest sięgnąć do cudzej kieszeni...
                            • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:34
                              No wiec jak? Gdzie te wyliczenia?
                        • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:40
                          > Bez przesady, gdyby nie dziko bezsensownie rozwinięta opieka socjalna, starczyłoby na policjantów, lekarzy, strażaków, celników, żołnierzy

                          Tu pełna zgoda.
                          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:41
                            To może ty masz jakieś wyliczenia?
                            • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:54
                              Wystarczy poczytać o szwedzkim państwie opiekuńczym sprzed paru dekad. I zastanowić się, czemu angielscy twórcy płacą podatki w USA a nie na odwrót.
                              • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:57
                                Z tym podatkiem 102% to było tak że złożyły się dwa podatki: dla przedsiębiorców i osób fizycznych. I dlatego wyszło 102%. Ale to tylko był swego rodzaju inżynieria finansowa. Popatrz na drugą stronę. Szwecja miała najlepszą na świecie opiekę społeczną.
                                • woman_in_love ty nie potrzebujesz wyliczeń, bo jesteś oszołomem 17.12.12, 19:19
                                  lewackim. Wyliczenia nie są ważne - fakty są ważne. A fakty są takie że GD nie jest pierwszym, który uciekł przed 75% podatkiem, a raczej ostatnim. Zatem Francja na tym straciła a nie zyskała i dopiero teraz zabraknie na policjantów i straż pożarną.
                                  • tanebo Re: ty nie potrzebujesz wyliczeń, bo jesteś oszoł 17.12.12, 19:25
                                    Pamiętaj że ludzie bogaci dużo zyskują na płaceniu podatków. Mianowicie poczucie bezpieczeństwa. GD może i płacić 0% podatków. Jeśli zamieszka w brazylijskiej faweli. Tylko że tam poczucie bezpieczeństwa też będzie zerowe.
                                    • aneta-skarpeta Re: ty nie potrzebujesz wyliczeń, bo jesteś oszoł 17.12.12, 19:30
                                      tanebo napisał:

                                      > Pamiętaj że ludzie bogaci dużo zyskują na płaceniu podatków. Mianowicie poczuci
                                      > e bezpieczeństwa.

                                      no to GD uznał, ze 75% bezpieczeństwo jest mu zbędne i tak jak mieli jego kilka milionów co roku, tak teraz nie mają nic

                                      no i rozwiązali problem budzetu ze hoho
                                • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:20
                                  > Z tym podatkiem 102% to było tak że złożyły się dwa podatki: dla przedsiębiorcó
                                  > w i osób fizycznych. I dlatego wyszło 102%

                                  przed chwila piszesz zeto bzdura i nikt o takim podatku nie slyszal
                                  teraz to juz jest inzynieria finansowa
                                  zdecyduj sie
                        • bi_scotti Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:43
                          graue_zone napisała:

                          > Miliony osób, które już pokoleniowo żyją z socjalu. Bez przesady, gdyby nie dzi
                          > ko bezsensownie rozwinięta opieka socjalna, starczyłoby na policjantów, lekarzy
                          > , strażaków, celników, żołnierzy bez nakładania na ludzi złodziejskich podatków
                          > .

                          Eeee ... tam - jest juz co najmniej kilka amerykanskich miasteczek bez wlasciwie zadnego social net dla ubogich (procz charities organizowanych przez koscioly), ktore oficjalnie oglosily bankructwo z powodu ... kosztow policji, ktora zreszta nie ma za bardzo kogo lapac ale za to ... ma super wysokie pensions. Paranoje zdarzaja sie w kazdej mozliwej konfiguracji - czlowiek jest bardzo kreatywnym zwierzakiem tongue_out
                  • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:19
                    > eciętni powinni go też ponosić. W stopniu równym swojej nieprzeciętności.


                    bo ni uzywaja panstwa w stopniu ponadprzecietnym
                  • kawka74 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:25
                    A teraz - na skutek tej niezwykle wyrafinowanej polityki finansowej a la Janosik - 1500 najbogatszych weźmie swoje hipotetyczne 210 milionów euro i znajdzie sobie azyl w innym państwie. Nikt normalny nie zarabia pieniędzy po to, żeby je w większej części oddawać, nawet jeśli jakiś gołodupiec uważa, że powinni, bo mają DUŻO.
                    • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:28
                      Zarabia? A co z zyskami od kapitału? Myślisz że swoje miliony Depardieu zarobił pracą fizyczną? Większość to pewnie zasługa pracujących maklerów i bankowców.
                      • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:30
                        a to trzeba fizycznie pracowac ???big_grinbig_grinbig_grin
                      • kawka74 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:32
                        Rozumiem, że ten kapitał maklerzy i bankowcy dali GD pod choinkę, u progu kariery?
                        • sylki Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:04
                          najwyraźniej niektórym się wdaje, że pieniądze jak manna, z nieba lecą wink
                          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:13
                            Rentierom jak najbardziej.
                            • sylki Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:25
                              aha, a zanim im zaczęły spływać, to dostał je pod choinką big_grin
                              daruj sobie
                  • asia_i_p Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:25
                    No właśnie - równym. 25% z 1000 euro i 25% z miliona euro różnią się prawda? Pogłębianie różnicy to zabieranie nieprzeciętnym bardziej, nie po równi - włożył w państwo dużo, to może włożyć jeszcze więcej, a może i jeszcze trochę, w końcu i tak mu dużo zostaje. Nie podoba mi się takie myślenie.
          • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:29
            Wiesz, Tanebo, myślę, że ludzie mają szczególną niechęć do wrzucania pieniędzy do państwowego wora, nie wiedząc, na co zostaną wydane. Przyjemniej wydać na pożyteczny cel samemu. Raz w życiu przekroczyłam próg podatkowy, musiałam oddać do US 200 zł i bolało jak cholera. Z radością bym je wtedy dała na jakąś fundację.
            • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:37
              Ja natomiast widzę taki dziwny trend w wypowiedziach. Że mianowicie podatki idą tylko pijaków. Nikt nie pamięta o tych wszystkich służbach które przecież za darmo nie pracują. O lekarzach, strażakach, policjantach, wojsku, wszelkich ratownikach, urzędnikach...
              • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:44
                Prawda jest taka, że podatki są poza kontrolą społeczną i to budzi uzasadniona nieufność podatników. I niestety dziwnym trafem najbardziej odjechane podatki mają państwa z najbardziej rozwiniętą opieką społeczną.
                • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:50
                  Nie szkodzi, poszperałem i trochę znalazłem. Co pierwsze tniemy? Emerytury? To aż 45% wydatków socjalnych! Pamiętaj że we Francji emerytury (chyba) są płacone z budżetu. Każdy chciałby pracować do 80-tki. To może opiekę zdrowotną? To około 37% procent. Fajnie by było gdybyś poszedł do lekarza a on ci mówi: ma pan zakażenie nerek. Umrze pan za miesiąc chyba że zrobimy przeszczep. Kosztuje to 100 tysięcy. Oczywiście potem nie będzie pan mógł już pracować. Płatne przed zabiegiem. W całości. Płaci pan gotówką czy kartą?
                  • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:00
                    Zakładam, że wyliczenia są poprawne, ok. To w takim razie jakim cudem Belgia, jak parę innych państw, radzi sobie bez 75-procentowego podatku?
                    • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:04
                      Doczytałam linka - powyższe cyfry to średnia w UE, nie struktura wydatków socjalnych we Francji.
      • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:17
        gd dzielil sie do tej pory wystarczajaco a teraz bedzie sie zrzucal na policje belgijska.
        i ma chlop racje
      • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:18
        co ty bredzisz ?

        GD dzielił się do tej pory wystarczająco
        i teraz będzie się dalej zrzucał na policję tyle, że belgijską
        a skoro uwazasz ze zagranie w paru filmach jest takie proste to prosze bardzo
        zagraj zarabiaj miliony i oddawaj 3/4 francuzom
        • bi_scotti Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:48
          czarnaalineczka napisała:

          > a skoro uwazasz ze zagranie w paru filmach jest takie proste to prosze bardzo
          > zagraj zarabiaj miliony i oddawaj 3/4 francuzom

          Podejrzewam dziwnie, ze przynajmniej czesc z tych filmow byla w mniejszym badz wiekszym stopniu finansowana lub dofinansowana przez francuskich podatnikow - tak wiec GD (jako i ci, co na socjalu wink ) tez korzystal ze szczodrobliwosci swojego narodowego systemu. Gdyby nie ci inni podatnicy, kto wie jaka kariere by zrobil i ile zarobil. Pamiec bywa krotka, nie zawsze wygodnie pamietac takie detale, eh.
          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:54
            605000 euro w 2002 roku. Dzięki exception culturelle. A ile za to otrzymano? "Dobrze to ilustruje przykład filmu "Bon Voyage". Obraz w reżyserii Jean-Paula Rappeneau, twórcy m.in. "Cyrano de Bergeraca", miał być w ubiegłym roku lokomotywą francuskiej kinematografii. Gwiazdorska obsada - Gerard Depardieu i Isabelle Adjani, przejmująca wojenna fabuła, wysoki budżet (ponad 20 mln euro) i duża kampania reklamowa miały zagwarantować sukces. Nie udało się - film w kinach obejrzało zaledwie 800 tys. widzów." Fiuuuu!!! To się nazywa "pomoc społeczna"!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:56
              To za karę Depardieu powinien zapłacić 75% podatek?
              • bi_scotti Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:05
                graue_zone napisała:

                > To za karę Depardieu powinien zapłacić 75% podatek?

                Nie "za kare" ale dlatego, ze dobrodziejstwo systemu podatkowego w jego (juz bylym) kraju umozliwilo mu takie a nie inne zarobki. Gdyby podatki we Francji byly inaczej ustawione, kto wie w ilu filmach by zagral i ile zarobil - gdyby mniej to i podatek bylby mniejszy wink Life.
          • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:24
            wiekszym stopniu finansowana lub dofinansowana przez francuskich podatnikow - t
            > ak wiec GD (jako i ci, co na socjalu wink ) tez korzystal ze szczodrobliwosci swo
            > jego narodowego systemu. Gdyby nie ci inni podatnicy, kto wie jaka kariere by z
            > robil i ile zarobil. Pamiec bywa krotka, nie zawsze wygodnie pamietac takie det
            > ale, eh.


            to chyba ty masz krotka pamiec
            juz ci napisalem cos o twoim socjalistycznym bajaniu

            sprzedalas juz wszytko co masz , rozdalas biedym i potrzebujacym ?
          • velluto Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:37
            bi_scotti napisała:

            > Podejrzewam dziwnie, ze przynajmniej czesc z tych filmow byla w mniejszym badz
            > wiekszym stopniu finansowana lub dofinansowana przez francuskich podatnikow - t
            > ak wiec GD (jako i ci, co na socjalu wink ) tez korzystal ze szczodrobliwosci swo
            > jego narodowego systemu.

            Naprawę sądzisz, że nikt inny nie zaproponowałby GD żadnej roli i zrobił karierę tylko dlatego, że wystąpił w paru filmach dofinansowanych?

            może raczej jego nazwisko było inwestycją, która miała przynieść filmowcom określone zyski.

            Na tej zasadzie bierze się gwiazdy do różnych gniotów, byle tylko móc wypromować jako "super produkcję w gwiazdorskiej obsadzie"


    • woman_in_love Na naszych oczach odbywa się upadek Europy. 17.12.12, 17:12
      I nie chodzi mi o to, że Gerard uciekł przed bandyckim podatkiem. Chodzi bardziej o to, że socjalna Europa wykańcza się sama pod ciężarem opieki socjalnej. Dla mnie rozwiązanie - zamiast podnoszenia podatków - byłoby proste. Odłożyć konstytucję na bok, podstawić do portu w Marsylii kilkadziesiąt kontenerowców a potem odesłać do domu kilka milionów siedzących na socjalu imigrantów (odbierając im wcześniej obywatelstwo). Ale do tego trzeba jeszcze chwilkę dojrzeć i Europa dojrzeje - oby nie za późno.
      • jamesonwhiskey Re: Na naszych oczach odbywa się upadek Europy. 17.12.12, 17:18
        swoja dorga to cienisaki w tej socialistycznej francji
        w szwecji swego czasu byl podatek w wysokosci 107%
        • tanebo Re: Na naszych oczach odbywa się upadek Europy. 17.12.12, 17:42
          Niezupełnie. To tylko jedna z pisarek sobie to obliczyła. Nikt tych obliczeń nie widział.
          • jamesonwhiskey Re: Na naszych oczach odbywa się upadek Europy. 17.12.12, 18:06
            > Niezupełnie. To tylko jedna z pisarek sobie to obliczyła. Nikt tych obliczeń ni
            > e widział.


            en.wikipedia.org/wiki/Pomperipossa_in_Monismania
            no coz podciagnij sie troche


    • ira_07 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:17
      Popieram. 75% podatku to bandytyzm i zwyczajny populizm. Ile osób we Francji ma odpowiednie dochody? Jest ich na tyle dużo, by ich podatki stanowiły ważną część francuskiego budżetu? Gdyby były mniejsze, to by zostały we Francji. Rządzący chcieli się ludowi przypodobać i bęc.

      Też nie rozumiem mówienia, że to teraz belgijski aktor. Czy ma to jakiś związek w tym, że Francuzi czują wyższość wobec Belgów, a tu syn tego wielkiego narodu spiep.rzył do Belgii big_grin?

      I to gadanie, że obywatelstwo francuskie to honor... Honor? Honor to nie jest coś, co nabywa się z urzędu - jak obywatelstwo. Ktoś tu powinien sobie upuścić trochę powietrza wink
    • ma_dre Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:25
      Bardzo cenie Depardieu. W pelni rozumiem jego decyzje. Nie on pierwszy. Ale moze ostatni? Wszyscy inni juz stad wyjechali.

      -----------------------------------------------------------
      moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
      • malila Ma_dre [ot] 17.12.12, 18:32
        Twoja sygnaturka to tak serio?
        • ma_dre Re: Ma_dre [ot] 18.12.12, 17:01
          Serio, mam dosc tutejszego chamstwa i zamierzam swiecic przykladem. Moze, powoli bo powoli, ale kultura dyskusji z czasem wzrosnie ematkach, kto wie? Od kiedy zauwazylam ze co poniekotrym tu udaje sie sprowadzic mnie do swojego niskiego poziomu, dalo mi to do myslenia. Postanowilam sie temu przeciwstawic bo w realu jestem zupelnie kulturalna i sympatyczna osoba. A sygnaturka to jest moj sposob walki z chamstwem. Moze innym tez da do myslenia?

          -----------------------------------------------------------
          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
          • malila Re: Ma_dre [ot] 18.12.12, 20:44
            No to moje serdeczne i najszczersze gratulacjesmile
    • serei Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:31
      nic się nie dziwię, że tak zrobił, moje 4 koleżanki pojechały rodzic do Francji bo tam taki dobry socjal jest......... chłopy im pracują na budowach one siedzą w domu, ciągną z państwa i wstawiają zdjęcia jak to im się bogato zyje w tej "Francyji" wink i nie nie zazdroszczę, ale rozumiem tego aktora w pełni, co innego dzielić się kasą z krajem i rodakami a co innego z kombinatorami z całego świata
    • edelstein Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:38
      Co niektorym latwo teoretyzowac gdy sami nie oddaja 75%swoich zarobkow.Gerarda popieram,sa jakies granice przyzwoitosci.Jeszcze zeby na swoich placic musial,ale on placilby na Ahmeda i Aliego co po socjal przyjechali i tylko po to.Najwiecej rzad francuski zyskalby wywalajac z kraju prawnukow Ahmedow,co od urodzenia na socjalu sa.Rozumiem,ze moze sie powinac noga i pomoc panstwa jedt potrzebna,ale wyrachowane ciagniecie socjalu jest duzo bardziej zbojnicze niz wyjazd do Belgii.
    • cherry.coke Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 17:43
      Podatki zabierajace wiekszosc wynagrodzenia budza we mnie odruchowy sprzeciw. Wydaje sie to zwyczajnie demoralizujace.
      Podatki powinien moim zdaniem placic kazdy, rowniez od placy minimalnej; panstwowa edukacja, zdrowie, policja, infrastruktura itp. sa niezbedne. Ale nie dziwie sie, ze ktos rzuca zabawki, kiedy zostaje mu drobna czesc tego, co wypracowal - z innymi skladkami to musi byc naprawde jakis ulamek.
      • twinmama76 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:25
        cherry.coke napisała:
        > Podatki powinien moim zdaniem placic kazdy, rowniez od placy minimalnej; panstw
        > owa edukacja, zdrowie, policja, infrastruktura itp. sa niezbedne.

        Tak, tak, najlepiej niech wszyscy płaca podatek liniowy. GD od miliardów euro , a ty od od tysięcy złotych.
        I nie, np. 20% podatku to nie jest RÓWNE obciążenie GD oraz ciebie. Wystarczy porównać, ile samochodów/domów rocznie TY możesz sobie kupić, a ile on i jemu podobni.

        > zostaje mu drobna czesc tego, co wypracowal
        > - z innymi skladkami to musi byc naprawde jakis ulamek.

        no jasne, ułameczek big_grin
        • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:29
          >Wystarczy
          > porównać, ile samochodów/domów rocznie TY możesz sobie kupić, a ile on i jemu p
          > odobni.
          zazdrosc d*pe sciska ?big_grinbig_grinbig_grin

          zarabiaj tyle co gd kupuj sobie tyle samochodow i oddawaj 3/4 zarobkow panstwu
          naprawde nikt ci nie zabrania
        • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:30
          Wiesz, ja jestem na przykład za podatkiem liniowym i likwidacją niemal wszelkich ulg i pozostawieniem kwoty minimalnej wolnej od podatku.
          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:33
            Jest jeszcze lepszy podatek. Ryczałtowy. GD miliard i ty miliard. Nie dasz rady? To sprzedaj nerki.
            • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:44
              Głupoty wypisujesz. Jak tak chcesz się dzielić, to sam płać 99% swoich dochodów.
        • cherry.coke Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:13
          Nic nie pisze o liniowym, nie ma sie co rzucac. Od liniowego 20% do progresywnego nie bedacego wiekszoscia daleka droga.
          • twinmama76 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 08:20
            cherry.coke napisała:

            > Nic nie pisze o liniowym, nie ma sie co rzucac. Od liniowego 20% do progresywne
            > go nie bedacego wiekszoscia daleka droga.

            ty nie pisałaś o liniowym, ale wg większości wypowiadającej się w tym wątku tylko liniowy jest sprawiedliwy. A nie jest. Sprawiedliwy podatek jest nie wtedy, gdy każdy jest równo obciążony, ale wtedy, gdy jest obciążony solidarnie. Czyli w skrócie - mniej więcej w tym samym stopniu każdy obywatel ma zapewnione podstawowe potrzeby. A im więcej ma nadwyżek, tym więcej dorzuca do wspólnej kasy. Bo państwu nie jest potrzebny kapitał zamrożony w sejfach czy karmiący rynki finansowe, tylko kapitał w gospodarczym obrocie.

            A podatek progresywny ma to do siebie, że stawka rośnie POWYŻEJ PROGU. Czyli nie 75% całości zarobków, tylko 75% nadwyżki powyżej dajmy na to 3 czy 4 progu.
            Czyli 75% nadwyżki wydawanej zazwyczaj na afrykańskie diamenty, włoskie samochody i egzotyczne wyspy. Czyli kapitału, który nie służy do pobudzania gospodarki kraju ojczystego, tylko dziwnym trafem jest wyprowadzany na zewnątrz.
            • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 08:34
              twinmama76 napisała:
              Sprawiedliwy podatek jest nie wtedy,
              > gdy każdy jest równo obciążony, ale wtedy, gdy jest obciążony solidarnie. Czyl
              > i w skrócie - mniej więcej w tym samym stopniu każdy obywatel ma zapewnione pod
              > stawowe potrzeby. A im więcej ma nadwyżek, tym więcej dorzuca do wspólnej kasy.

              To jest właśnie mega niesprawiedliwe. I nie powinno tak być.
              • twinmama76 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:15
                anyx27 napisała:

                > twinmama76 napisała:
                > Sprawiedliwy podatek jest nie wtedy,
                > > gdy każdy jest równo obciążony, ale wtedy, gdy jest obciążony solidarnie.
                > Czyl
                > > i w skrócie - mniej więcej w tym samym stopniu każdy obywatel ma zapewnio
                > ne pod
                > > stawowe potrzeby. A im więcej ma nadwyżek, tym więcej dorzuca do wspólnej
                > kasy.
                >
                > To jest właśnie mega niesprawiedliwe. I nie powinno tak być.

                Byłoby niesprawiedliwe, gdyby ten co dorzuca więcej z wspólnej kasy nie korzystał. A korzysta i to często w większym stopniu niż inni. I nie wyjeżdżajcie z socjalem, bo mówię tu np. o dobrych drogach, pięknych miejscowościach i ogólnym ładzie społecznym, dzięki któremu bogaci nie muszą się przemieszczać w opancerzonych samochodach i mieszkać w schronach. Nie mówiąc już o możliwościach wpływu na prawodawców czyli lobbingu o prostu.
                • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 15:32
                  twinmama76 napisała:
                  > Byłoby niesprawiedliwe, gdyby ten co dorzuca więcej z wspólnej kasy nie korzyst
                  > ał.

                  A ci co korzystają, a nie dorzucają? To dopiero sprawiedliwosć, nie? Każdy dorzuca po równo i już.
            • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:05
              Ja pisałam o liniowym. I nadal uważam, że taki jest najlepszy.
              • twinmama76 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:20
                graue_zone napisała:

                > Ja pisałam o liniowym. I nadal uważam, że taki jest najlepszy.

                wiem, że pisałaś smile
                Liniowy byłby najlepszy w jednym przypadku - gdyby dystrybucja dóbr była w miarę równa, a co za tym idzie rozwarstwienie społeczne mniejsze.
                W takiej sytuacji gospodarczo-ekonomicznej jak aktualna w Europie, podatek liniowy + rozliczne przywileje dla klasy wyższej (bo nie o średniej tu piszemy) to równia pochyła dla państwa. Jeszcze chwila, a bogaci zamkną się przed głodną tłuszczą za murami zamków, jak niegdyś.
                • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:25
                  Ale ja jestem z skasowaniem ulg i możliwości odpisów podatkowych (poza kwotą wolną od podatku i np. odpisami na dzieci) dla wszystkich. Wtedy podatek liniowy ma sens, bo najbogatsi de facto płacą i tak najwięcej.
                  • joxanna Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:34
                    podatek liniowy niczego nie załatwi. Tylko zwiększy rozwarstwienie. A w budżecie pieniędzy będzie dalej brakować.

                    Warto sobie wyobrazić ten budżet państwa. Co to są za pieniądze. Mamy taką sytuację: wszyscy płacą do budżetu, ale jakby każdy swoje pieniądze przeznacza na najwazniejszy dla niego cel.

                    Z tym, ze biedniejsi - oczywiście mniej. I oni muszą z tego podatku, budżetowego, przede wszystkim sfinansować podstawowe potrzeby - zdrowie, emerytury, podstawowe bezpieczeństwo.

                    A bogatsi, ze swoich podatków, jak gdyby, mogą finansować lusksuy - wygodne drogi, uniwersytety, dofinansowanie kina, luksusowe szybcie pociągi, Unię Europejską, dofinansowanie energii, ochronę lasów i brzegów morza, konserwatorów zabytków itp. Żeby im też się przyjemnie w tym kraju mieszkało. A to kosztuje, tylko, że jednak jest mniej istotne, niż przeżycie i zdrowie.

                    Jeśli bogatsi przestaną płacić wyższe podatki - to te podstawowe cele (biednych) i tak muszą zostać zaspokojone. Wtedy faktycznie bogaci będą mieli poczucie, że płacą tylko na biednych. Jeśli chcą mieszkać w przyjemnym kraju, to muszą się liczyć z tym, że przyjemność kosztuje.
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:56
                      mysle, ze o ile we Francji jest gorzej, kryzys jest odczuwalny to nadal nie jest to dramat
                      bezrobocie na poziomie do 11%- wiec konca swiata nie ma- w PL jest ciut więcej- choc nie sądze, bo szara strefa kwitnie od lat
                      w tej sytuacji wazne są oszczednosci, rozsądna gospodarka

                      ale tak jak mówie, i nie tylko ja, zabieg podniesienia podatku jest najprostszy i całkowicie populistyczny, przez co zbyt wiele nie rozwiąże, ale masy będą myslały, że reszcie jest sprawiedliwosc na tym swiecie

                      mamy pewna wolnosc gospodarczą, wolnosc przemieszczania się i prawo wyboru,z którego wiekszosc z nas korzysta

                      i jakos emigranci polscy nie widzą nic złego w tym, że nie żyją w PL, nie płacą tutaj podatków, że jadą korzystając z cudzego socjalu i nie integrują się jakos specjalnie z Polską w kryzysie, choc przeciez miliony Polaków spokojnie w niej zyje, nie na najgorszym poziomie

                      emigranci czują się robieni w jajo przez rząd polski- wiec szukają miejsca, gdzie będa traktowani tak jak sobie tego życzą i zyc optymalnie najlepiej- jest to ich prawo- tak jak milionerów.

                      dlatego politycy i eksperci powinni prowadzać realne zmiany ( łatwo przewidziec zachowanie milionerów przy podwyzszeniu podatków), aby korzysći były realne


                      stad smiem twierdzic, ze był to ruch typowo polityczny
                      • ma_dre Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 19.12.12, 14:00
                        "masy będą myslały, że reszcie jest sprawiedliwosc na tym swiecie" nie, watpie by masy tak myslaly... masy chyba rozumieja GD, tym niemniej nie oddadza bez walki swoich przywilejow...
                  • twinmama76 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:44
                    graue_zone napisała:

                    > Ale ja jestem z skasowaniem ulg i możliwości odpisów podatkowych (poza kwotą wo
                    > lną od podatku i np. odpisami na dzieci) dla wszystkich. Wtedy podatek liniowy
                    > ma sens, bo najbogatsi de facto płacą i tak najwięcej.

                    Zauważ jednak, że jest grupa ludzi, która podatków nie płaci, czyli kasowanie ulg jej nie dotyczy. Najbogatszych też zazwyczaj ulgi nie obejmują.
                    Po skasowaniu ulg najbardziej obciążona pozostaje klasa średnia. A to klasa średnia puszcza swój kapitał w krajowy obieg i pobudza gospodarkę, nie najbogatsi. To małe i średnie przedsiębiorstwa robią PKB, a nie wielkie koncerny.
                    Nie liczy się to, ile kto pieniędzy wkłada do kasy, ale to, jaka siła nabywcza mu pozostaje. Ile z tego co zostaje wydaje na przeżycie, a ile na konsumpcję.
                    • ma_dre Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 19.12.12, 14:06
                      "Najbogatszych też zazwyczaj ulgi nie obejmują. " Pewne ulgi obowiazuja niezaleznie od dochodow. Przynajmniej we Francji. jest ich nawet calkiem sporo, trzeba je tylko znac a z tym gorzej. Dlatego dobrze jest miec swojego doradce finansowego.
                  • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:50
                    > Ale ja jestem z skasowaniem ulg i możliwości odpisów podatkowych (poza kwotą wolną od podatku i np. odpisami na dzieci) dla wszystkich.

                    Wtedy to by już nie był całkiem liniowy smile Myślę, że najbardziej przejrzysty i prosty byłby system z dwoma progami, powiedzmy coś ok. 20 % dla większości, 30-40 % dla ludzi o znacząco wyższych dochodach. Pozostawić parę ulg. No i podstawa - uszczelnić prawo podatkowe, by ograniczyć możliwość robienia przekrętów.
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:04
                      mysle, ze czym prostrzy system podatkowy tym szczelniejszy

                      francja, z tego co wiem, ma duzo bardziej skomplikowany system podatkowy niz polska- choc wydaje się byc to niemozliwe, ale eksperci twierdzą, że jestsmile

                      ja sie naprawdę nie dziwię

                      jest mozliwosc nie pracowac i dostawac kasę? kto moze ten korzysta- bo przeciez grzech nie korzystac, mozesz placic legalniej mniejsze podatki- placisz mniej, odliczasz co ozesz, bo masz taka mozliwosc, masz szanse pracowac w lepszej firmie, zostawiasz poprzednią w zasadzie bez skrupułów, czesto zabieraąc ze soba bazę klinetów, którą sobie wypracowałes

                      bo masz taką możliwosc
                      • ma_dre Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 19.12.12, 14:03
                        "jest mozliwosc nie pracowac i dostawac kasę? kto moze ten korzysta- bo przeciez grzech nie korzystac, mozesz placic legalniej mniejsze podatki- placisz mniej, odliczasz co ozesz, bo masz taka mozliwosc, masz szanse pracowac w lepszej firmie, zostawiasz poprzednią w zasadzie bez skrupułów, czesto zabieraąc ze soba bazę klinetów, którą sobie wypracowałes

                        bo masz taką możliwosc" aneta, ty socjolog? Bo calkiem zgrabnie strescilas francuski sposob myslenia, bez ironii
                  • twinmama76 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:54
                    i jeszcze o przywilejach, bo chyba się niezbyt dokłądnie wyraziłam.

                    Przywileje najbogatszych nie mają nic wspólnego z podatkami (chyba, że chodzi o te od spadków i transakcji - nie dochodów - kapitałowych). Przywileje najbogatszych wynikają wprost z łatwiejszego dostępu do informacji oraz do prawodawców. Po prostu o wiele łatwiej jest najbogatszym kształtować prawo podług ich potrzeb i interesów.
                    Trudno mieć pretensje, że ktoś dba o swój interes, ale powinno się też dbać o własny. Nie rozumiem tej gremialnej zgody na fundowanie komuś kolejnego odrzutowca.
            • asia_i_p Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:30
              Od każdego według możliwości, każdemu według potrzeb, prawda?

              Pięknie brzmi, ale doprowadziło do łagrów.
    • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:45
      Też mnie wzrusza bolesny i trudny los Żerarda i innych milionerów ale zdajecie sobie sprawę że ci podli socjaliści nie zabierają każdemu 75% dochodów, tylko opodatkowują tak kwotę powyżej 1 miliona 270 tysięcy euro?
      • jak_matrioszka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:47
        Ja sobie zdaje z tego sprawe i wciaz jestem zdania ze karanie kogos za zarabianie wiecej niz inni nie jest wlasciwym podejsciem do sprawy.
      • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:47
        no i ?
        skad u ciebie przekonanie ze jak ktos ma wiecej to mu mozna zabrac?
        • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:49
          wiadomo, że powinno się zabrać tym co mają mniej.
          • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:55
            Jak to miło sięgnąć do czyjejś kieszeni.... Trzeba było zostać sławna aktorką i dobrowolnie przeznaczyć 99% zarobków na podatki.
            • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:58
              Powyżej miliona mogą brać.
              • duzeq Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:00
                Jasne. Wirtualne rozdawnictwo nic nie kosztuje.
          • duzeq Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:59
            Nieee. Wiadomo, ze to nie chodzi o to, ile komu zabiora, tylko ile komu zostanie.
            To dlatego GD jest cierniem w oku lewakow.

            Chcialabys oddawac 75% swoich dochodow, bo rzad uznalby, ze to co ci zostaje to szalenstwo w stosunku do Jozka z pierwszego pietra, ktory nawet na porzadna wodke nie ma i musi ja sam pedzic?
            • bi_scotti Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:08
              duzeq napisała:

              > Chcialabys oddawac 75% swoich dochodow, bo rzad uznalby, ze to co ci zostaje to
              > szalenstwo w stosunku do Jozka z pierwszego pietra, ktory nawet na porzadna wo
              > dke nie ma i musi ja sam pedzic?

              Pomiedzy "chciec" czy "marzyc o" a zgoda na istniejace uwarunkowania jest jednak miejsce na refleksje. Nikt nie jest samotna wyspa - nawet najbardziej drapiezny fabrykant czy finansista buduje swoje imperium w jakiejs okreslonej rzeczywistosci KORZYSTAJAC z tego, co dana spolecznosc mu umozliwia. Tym bardziej tzw. artysta, ktory jednak w duzym stopniu korzysta (przynajmniej na poczatku kariery) z dobrodziejstw czyichs tam podatkow. Gdy sie ma tego swiadomosc, inaczej sie patrzy na bycie opadatkowanym wysoko gdy sie jest na jakims tam szczycie swojej kariery.
              • kawka74 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:13
                Tym bardziej tzw.
                > artysta, ktory jednak w duzym stopniu korzysta (przynajmniej na poczatku karier
                > y) z dobrodziejstw czyichs tam podatkow.

                Depardieu jest aktorem kilkadziesiąt lat i chyba zdążył z nawiązką odpracować te dobrodziejstwa.
                • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:15
                  Oczywiście, cały czas pracuje za darmo...
                  • kawka74 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:20
                    A powinien? Dla satysfakcji jakiegoś gołodupca z Polski?
              • duzeq bi_scotti 17.12.12, 21:39
                Nikt nie jest samotna wyspa - nawet najbardziej drapiez
                > ny fabrykant czy finansista buduje swoje imperium w jakiejs okreslonej rzeczywi
                > stosci KORZYSTAJAC z tego, co dana spolecznosc mu umozliwia.

                To jest jasne. Ale GD oddal juz 145 milionow fiskusowi - nie sadze, naprawde nie sadze, ze na tyle sam jeden wykorzystal drogi, policje, szkoly i co tam jeszcze do panstwo "daje". Gdyby Holland nie byl takim idiota ekonomicznym i populista, to zrozumialby, ze 75% nie zaplaci NIKT. I ze bedzie musial sobie te iles milionow, co mialy spasc jak manna z nieba, gdzies wykombinowac. Tylko gdzie.... ? Chytry dwa razy traci, a Nechin zaciera rece.
                • bi_scotti Re: bi_scotti 18.12.12, 02:55
                  145 mln przez iles tam lat a ile zarobil w tym czasie to ja np. nie wiem wiec nie wiem jaki procent jego realnych dochodow stanowilo to 145 milionow. Moze jest tak jak piszesz, ze przywalenie wysokich podatkow zamoznym ludziom to blad ale faktem jest tez, ze zamoznych ludzi stac na dobrych ksiegowych dzieki ktorym nigdy tak naprawde nie placa tych teoretycznie naliczanych podatkow - odpisy sa wszedzie a kazde prawo (rowniez podatkowe) to kwestia interpretacji. Dlatego postawa GD budzi we mnie sprzeciw podobnie jak np. ucieczka Polanskiego do Szwajcarii i inwestycje moich lokalnych krezusow na Cayman Islands. Dla mnie to duza roznica czy ktos nie daje sie okradac wykorzystujac dostepne srodki prawne, czy jest sklonny wyrzec sie "siebie" dla pieniedzy. Ciezko szanowac postawe GD, przynajmniej mnie ...
                  • aneta-skarpeta Re: bi_scotti 18.12.12, 08:25
                    a jakby podatki były ciut mniejsze, to by opłacało im sie opodatkowywac w PLsuspicious
        • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:01
          jakby mi ktos cchial zabrac z mojego miliona 750 tys to by mnie uj strzelił
      • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:51
        A ja się upieram, że podatek przewyższający 50 % nawet miliardowych dochodów jest złodziejski.
        • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 18:57
          Rzeczywiście,aż przechodzą mnie dreszcze - 20 miliardów zamiast 40?
          Brrr.
          http://i.imgur.com/TdPKD.gif
          • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:00
            Ale gdyby to były Twoje....


            Kurcze, dlaczego tyle osób nie jest w stanie zrozumieć, że ten człowiek to ZAROBIŁ. Nie ukradł, nie wyłudził. I zabieranie mu 75% uczciwie zarobionych pieniędzy jest niemoralne i nieuczciwe.
            • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:03
              > Kurcze, dlaczego tyle osób nie jest w stanie zrozumieć, że ten człowiek to ZARO
              > BIŁ. Nie ukradł, nie wyłudził. I zabieranie mu 75% uczciwie zarobionych pienięd
              > zy jest niemoralne i nieuczciwe.

              bo sami g zarobili i ich szlag trafia ze ktos ma tyyyyleeeeeee
              • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:06
                A może szlag ich trafia że grubasek żył sobie dobrze przy państwowym korycie? A gdy przyszło się do niego dołożyć to już ucieka...
                • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:51
                  jakim korycie ?
                  ty nawet tekstu pisanego nie rozumiesz
                  z linka ktory podales wynika tylko tyle ze zostal nakrecony film tak kiepski ze nawet dwie wspaniale gwiazdy nie byly w stanie go obronic
                  • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:00
                    ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widzę że żyjesz w prostym świecie i nie wiesz jak w tej branży kręci się lody. W Polsce takim przekrętem był "Wiedźmin". Zrobiony nie przypadkowo przez "tego" Lecha Rywina. Poszły w to ponoć grube miliony a film przypomina film z wesela. Swego czasu było o tym nawet głośno.
                    • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:02
                      moze wez sie do roboty zamiast fantazjowac o lodach.....
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:06
                      a wiesz jakie lody poszły przy budowie siedziby tvp? a ile poszło na swiatynie opatrznosci, a ile poszło wałków przy drogach, jakie wałki idą w fazie projektowania?
              • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:19
                Niestety nawet z tym podatkiem nadal będą mieli tyyyleeee, więc chyba dalej mnie będzie szlag trafiać sad
                • edelstein Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:44
                  No i wiadomo o co chodzi,zwykla zawisc.Ciebie zadowoliloby tylko gdyby po odciagnieciu podatkow zyl za tyle co ty.Patriotyzm nie ma nic do rzeczy,najchetniej by kazdy mial tyle samo,a najlepiej jakby mial mniej niz taki soczek.
                  Po tym watku widac dokladnie kto kokosow nie zarabia.W ramach patriotyzmu mozecie oddawac 75%swouch podatkow,w koncu panstwo na 1miejscubig_grin to ktora na ochotnika?tongue_out
                  • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:06
                    Dobrze wiedzieć, że z rozpoznawaniem sarkazmu wszystko u ciebie w porządku.

                    edelstein napisała:

                    > No i wiadomo o co chodzi,zwykla zawisc.Ciebie zadowoliloby tylko gdyby po odcia
                    > gnieciu podatkow zyl za tyle co ty.Patriotyzm nie ma nic do rzeczy,najchetniej
                    > by kazdy mial tyle samo,a najlepiej jakby mial mniej niz taki soczek.

                    W tym rzecz że nawet po tym okropnym podatku nawet się nie zbliżą do poziomu choćby i 10x bogatszych niż ja.

                    > Po tym watku widac dokladnie kto kokosow nie zarabia.

                    No nie wiem ile ty zarabiasz, ale śmiem założyc że i tobie do Zerarda daleko. Nie ten pziom kochana, choćbyś nie wiem jak sie z nim identyfikowala, Odnoszę wrażenie że wyobrażasz sobie to 75% podatku że o jezu sprzedałam używanego peżota i bierą se trzy czwarte te żmijowe fiskusy o jezu moja lokata na 10 tysiecy o boże tyle piniendzy, a prawda jest taka żę guzik odczują tą podwyżkę.
                    • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:10
                      patrz , niby nie odczują, ale wewnętrzy sprzeciw jest i bardziej chce im sie opodatkowac w belgi niz płacic niezauwazalną podwyzkę
                      • edelstein Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:47
                        No bo dla soczka 350tys z miliona to duzo kasy,bo wydatki ma niskie i nie wyobraza sobie,ze ktos ma duze.
                        • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:53
                          To nie chodzi tylko o wydatki. Ktoś może chcieć wrzucać pieniądze z okien autobusu. Wolno mu, bo sam zarobił. A zabieranie 75% zarobków i w ten sposób uniemożliwienie mu tego, na które ktoś zapracował jest złodziejstwem i brakiem moralności.
                          • edelstein Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:56
                            Oczywiscie,ze to zlodziejstwo.Ale dla soczka liczy sie,ze mu przeciez duzo zostanie,duzo wg niej.
                          • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:17
                            Mam dokładnie takie samo zdanie. Jak chce, niech odda i 90% swoich zarobków. Jeśli chce, a nie bo odgórnie mu każą. Nie widzę powodu, dla którego solidaryzować trzeba się z patologią, a patologia jakość nie pała chęcią solidarności z innymi.
                            • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:23
                              Dlaczego piszesz o patologi? Czy zaliczasz do nich też strażaków, policjantów, żołnierzy, celników, dyplomatów, lekarzy, ratowników, sędziów, prokuratorów, adwokatów, emerytów, rencistów, sieroty?
                              • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:29
                                Bo to patologia najbardziej krzyczy, że bogaci powinni płacić wyższe podatki. Patologia, która korzysta z tych podatków w postaci socjalu.
                                • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:32
                                  To poproszę o odpowiedź: który z tych zawodów to patologia?
                                  • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:47
                                    Z zawodów żaden, bo co ma zawód do tego? Patologia to ludzie, którzy nie chcą pracować i tego zwykle nie robią, bo po co, skoro państwo da.
                                    • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:53
                                      Jeśli w dowolnym miejscu na świecie pobierzesz próbkę 100 osób to znajdziesz wśród nich 5 złych, głupich i leniwych. Czy warto rezygnować ze współpracy z 95-oma po pięciu to patologia?
                                      • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:59
                                        Jak czytam takie artykuły to krew mnie zalewa:

                                        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13061264,Mieszkan_komunalnych_we_Wroclawiu_jest_wciaz_za_malo.html
                                        I o to właśnie chodzi. Dlaczego ktoś, kto zarabia ma płacić wyższe podatki tylko dlatego, żeby wyrównać średnią za tego, któremu pracować się nie chce? Ja pieprzę taką solidarność.
                              • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:40
                                tanebo napisał:

                                > Dlaczego piszesz o patologi? Czy zaliczasz do nich też strażaków, policjantów,
                                > żołnierzy, celników, dyplomatów, lekarzy, ratowników, sędziów, prokuratorów, ad
                                > wokatów, emerytów, rencistów, sieroty?

                                on na nich wszystkich płacił do tej pory bardzo duzo pieniedzy, jak inni milionerzy

                                i płaciłby dalej i byłoby wszystko ok

                                nie strazacy, policjanci etc sa problemem, ale rozdmuchany socjaln i niepracująca emigracja
                                • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:42
                                  A jakieś konkrety? Bo cały czas słyszę tylko komunały.
                                  • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:58
                                    zmniejszyc pensje politykom o 10 %, reforma socjalu dla emigrantów- nie dawac pieniedzy za nic, zamrozić podwyzki wysokiego szczebla urzędniczego, ograniczenie zatrudnienia w sektorze administracji
                            • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:36
                              jak wpadnę w najwyższy próg podatkowy to i chętnie.
                              • anyx27 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:47
                                Jasne soczek, jasne, na pewno.
                      • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:19
                        aneta-skarpeta napisała:

                        > patrz , niby nie odczują, ale wewnętrzy sprzeciw jest i bardziej chce im sie op
                        > odatkowac w belgi niz płacic niezauwazalną podwyzkę

                        A czemu ludzie jak wygrają milion w totka to narzekają że podatek trzeba zaplacic? A 900 tysi darmo dostali ale 100 tys muszą oddać i boli ich to bardziej niż gdyby nie wygrali nic.

                        Poza tym, ci milionerzy od dawna mają specjalny zespół ds wymigiwania się od płacenia podatków. więc kurna jak ci od dawna mówią zrób to żeby uniknąć podatku to jak ci mówią przeprowadź sie do belgii to się przeprowadzasz, wysyłasz łzawy list do mediow i tyle.

                        Mimo swoich megawysokich wydatkow z powodu posiadania siedmiu willi, cośtam wyskrobią na ósmą więc przeprowadzka to dla nich nie problem
                        • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:39
                          soczek_bez_gazu napisała:


                          > A czemu ludzie jak wygrają milion w totka to narzekają że podatek trzeba zaplac
                          > ic? A 900 tysi darmo dostali ale 100 tys muszą oddać i boli ich to bardziej niż
                          > gdyby nie wygrali nic.

                          to jest psychologia- jak mowa jest o tym, że wygrywasz 100, ale musisz zapłacic podatek i dostaniesz 80- to czujesz ze tracisz. a jakby nagroda była 80, bo podatek byłby pobrany niejako wczesniej to by sprzeciwu wewnętrznego nie było

                          to troche tak, jak inaczej patrzysz gdy mas zapłacic wyzszy podatek, niz jak ma zarobic po prostu mniej, bo kryzys i np nie dostajesz premii

                          >
                          > Poza tym, ci milionerzy od dawna mają specjalny zespół ds wymigiwania się od pł
                          > acenia podatków. więc kurna jak ci od dawna mówią zrób to żeby uniknąć podatku
                          > to jak ci mówią przeprowadź sie do belgii to się przeprowadzasz, wysyłasz łzaw
                          > y list do mediow i tyle.
                          >

                          dlatego są milionerami, bo potrafią "zarabiac", wykorzystuja szanse, wykorzystują mozliwosci- nie mówię o łamaniu prawa.
                          wbrew pozorom cięzko na to pracują

                          > Mimo swoich megawysokich wydatkow z powodu posiadania siedmiu willi, cośtam wys
                          > krobią na ósmą więc przeprowadzka to dla nich nie problem

                          ale to nie ma znaczenia. zarabiają pieniadze legalnie, wykonują porządnie swoją robotę, ale robią to zeby zarabiać, a nie wydawac na innych- a i tak płacą bardzooo wysokie podatki, jesli zaczynasz płacic 3/4 swoich ciezko zarobionych pieniedzy ( nawet jesli one w tej chwili same pączkują) na socjal, na emigrantów etc to czujesz się robiony w balon

                          tak jak żona zaczyna za barzo doić męża, a nie dawać nic w zamian- do pewnego momentu dojenie uchodzi, wszytsko gra, układ jest jasny, ale w pewnym momencie mąż widzi, ze mu się przestaje to opłacac i szuka innej zony, i ta mniej chytra zona zyskuje.

                          jak to mawiają

                          chytry dwa razy traci
                          • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:09
                            aneta-skarpeta napisała:

                            > to jest psychologia- jak mowa jest o tym, że wygrywasz 100, ale musisz zapłacic
                            > podatek i dostaniesz 80- to czujesz ze tracisz. a jakby nagroda była 80, bo po
                            > datek byłby pobrany niejako wczesniej to by sprzeciwu wewnętrznego nie było

                            Taka prawda i też chciałam o tym napisać - ale ludzka psychologia mówi też żeby ukraść kiedy nikt nie patrzy - i co, też ma sie prawo do tego dostosować?
                            poza tym jak niby prawo miałoby to wziąć pod uwagę- ustawić im kasyno pod każdą z ich willi?

                            > dlatego są milionerami, bo potrafią "zarabiac", wykorzystuja szanse, wykorzystu
                            > ją mozliwosci- nie mówię o łamaniu prawa

                            nie dlatego są milionerami, bo te zespoły to się pojawiają dopiero jak już milionerami.

                            > jak to mawiają
                            >
                            > chytry dwa razy traci

                            tru, bo Belgia ma jeden z najdroższych systemów podatkowych w Europie.

                            Tak coś mi się wydaje że ci milionerzy, krórzy zwiewają do Belgii mają swoje powody żeby nie zwiać do prawdziwego raju podatkowego - być może ich fortuna nie jest taka znowu zależna tylko i wyłącznie od ich ogromnego ogromu pracy ich samych ale też od - być może - strasznej socjalistycznej Francji?
                            • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:19
                              byc moze ma to głebszy sens, ze jadą do Belgii

                              natomiast nie dziwę, się że ludzie wykorzystują szanse- taka jest natura ludzka

                              ja powiem szczerze- gdyby mi podniesli podatki na 75% to pewnie tez bym się wkurzyła i zrobila co mogła aby , w ramach prawa, płacic mniej. Płaci człowiek ciezkie miliony i mało, kurka wodna....

                              zakładam , że jestem milionerkąwink
                    • edelstein Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:43
                      Zawisc az kapie.Swietnie wiem co oznacza placic duzy podatek.Podatki w De do najnizszych nie naleza.I doskonale wiem jak sie mozna poczic jak z miliona zostanie 350tys do zycia.Uwazasz,ze 350tys euro to duzo?moze dla ciebie,ludzie zamozni maja inne wydatki,bo na innym poziomie zyja.Sorry 350tys to teraz starcza raptem na kupno domu sredniej klasy.Dla niego to suma na waciki.Jak zaplaci za utrzymanie paru aut,paru posesji to g...a nie kasa mu zostanie.
                      • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:46
                        O jo joj, ale mi go żal.
                        • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:50
                          Z ciekawości - popierasz odgórne ograniczenie płac w firmach prywatnych? Oraz urawniłowkę właściciela i pracowników? Np, pracownik jeździ fokusem, to właściciel też, a nie rozbija się mercedesem?
                          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:04
                            Wolę być średniakiem w Szwecji niż bogaczem w Brazylii. Jest coś takiego jak klasa wyższa. Cechuje ją brak ostentacji w obnoszeniu się bogactwem. To cecha raczej nowobogackich.
                            • princesswhitewolf Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:14
                              Wolę być średniakiem w Szwecji niż bogaczem w Brazylii. Jest coś takiego jak klasa wyższa. Cechuje ją brak ostentacji w obnoszeniu się bogactwem. To cecha raczej nowobogackich.

                              jako regula- tak, ale w praktyce roznie to bywa i zalezy od pogladow. W miejscach na swiecie gdzie dominuja lewicowe poglady obnoszene sie bogactwem jest nietaktem.
                              Ale gdy przyjrzysz sie np prawicowym stanom w USA to mimo iz nie mozna mowic o jakims "nowobogactwie" bo czesto posiadaja oni dochody z dziada pradziada to jednak w sposob bardzo widoczny zaznaczaja swoj stan posiadania.
                              • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:22
                                A widziałaś kiedyś Królową Elżbietę II? Czy ona obnosi się z bogactwem? Kreacje obszyte brylantami z dekoltem po pępek od drogich krawców? Raczej konserwatywnie.
                                • princesswhitewolf Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:31
                                  A widziałaś kiedyś Królową Elżbietę II?

                                  tak sie zdarzylo ze jestem jedna z jej poddanych

                                  Czy ona obnosi się z bogactwem? Kreacje obszyte brylantami z dekoltem po pępek od drogich krawców? Raczej konserwatywnie.
                                  To jak wyglada krolowa brytyjska jest bardzo ale to bardzo scisle okreslone przez dworska etykiete. To odrebny temat.
                                  • princesswhitewolf Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:33
                                    dodam rowniez, iz okreslenie dworu krolewskiego w UK jako skromny byloby conajmniej niesprawiedliwe wobec dworow Szwecji, Belgii i Hiszpanii.
                                    Sa cale rzesze obywateli brytyjskich oburzonych jaka czesc ich podatkow idzie wlasnie na utrzymanie monarchii w takiej oprawie jak aktualnie
                                    • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:40
                                      Nie odpowiedziałaś na pytanie, czy styl królowej jest ostentacyjnie bogaty?
                                      • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:47
                                        to, że TY nie widzisz wartosci kreacji jak nie ma golizny i diamentów, nie oznacza, że krolowa elzbieta ubiera się skromnie

                                        ona ubiera się zgodnie z etykietą, ale ubrania ma bardzo drogie, z najdrozszych materiałów i to widać gołym okiem
                                        • princesswhitewolf Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:53
                                          > ona ubiera się zgodnie z etykietą, ale ubrania ma bardzo drogie, z najdrozszych
                                          > materiałów i to widać gołym okiem


                                          dokladnie. Jej ubrania sa niebotyczne drogie w dodatku ma wlasnego... projektanta tylko tym sie zajmujacego.

                                          wiki.answers.com/Q/How_much_money_does_the_queen_cost_England
                                          Koszta jej zycia nie sa tanie
                                          • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:05
                                            tanebo nie widział cycków królowej wiec stwierdził, że ubiera się skromnie;D
                                          • asia_i_p Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:34
                                            > dokladnie. Jej ubrania sa niebotyczne drogie w dodatku ma wlasnego... projektan
                                            > ta tylko tym sie zajmujacego.
                                            Matko, i z takim efektem? Ja ją uwielbiam, serio, ale myślałam że kupuje garsonki w Marks&Spencer albo w Country Casuals, jak mama Bridget Jones. wink
                                      • princesswhitewolf Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:48
                                        czy styl królowej jest ostentacyjnie bogaty

                                        tak. od wiekow

                                        Sadzisz ze to co ma na sobie to sztucznosci od Swarovskiego? Wystarczy przejsc sie do Royal Tower of London aby zobaczyc royal jewels. Albo proponuje zwiedzenie Buckingham Palace komnat otwartych dla publicznosci przez 3 tyg kazdego sierpnia....

                                        https://previous.presstv.ir/photo/20120602/sheidayi20120602141803607.jpg
                                    • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:36
                                      > Sa cale rzesze obywateli brytyjskich oburzonych jaka czesc ich podatkow idzie w
                                      > lasnie na utrzymanie monarchii w takiej oprawie jak aktualnie


                                      wlosy sobie rwa z glowy
                                      bo kosztuje to cale 52p na obywatela rocznie
                                      • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:53
                                        jamesonwhiskey napisał:


                                        > wlosy sobie rwa z glowy
                                        > bo kosztuje to cale 52p na obywatela rocznie

                                        to koszt na kazdego obywatela, a nie kazdy obywatel płaci podatkiw uk, bardzo duzo ciagnie socjal

                                        i nie liczymy emerytów i dzieci
                                        pozornie to nadal niewiele, ale jakby tak troche spuscic z królewskiego tonu, to nagle by sie znalazły miliony na wazniejsze cele
                                        • jamesonwhiskey Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:20

                                          > pozornie to nadal niewiele, ale jakby tak troche spuscic z królewskiego tonu, t
                                          > o nagle by sie znalazły miliony na wazniejsze cele

                                          a co ty sie krrolowa emocjonujesz

                                          w polsce wieksza kasa idzie w komin i jest ok


                                          171,5 mln zł - tyle podatnicy wydadzą na utrzymanie prezydenta RP w tym roku. Brytyjska królowa Elżbieta II, mimo ogromnych wydatków związanych ze ślubem księcia Williama, wyda o 5 mln zł mniej.
                                          • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:34
                                            a prezydent to pikus...

                                            mam swiadomosc jak nas dymająsuspicious
                                          • princesswhitewolf Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 09:06
                                            171,5 mln zł - tyle podatnicy wydadzą na utrzymanie prezydenta RP w tym roku. Brytyjska królowa Elżbieta II, mimo ogromnych wydatków związanych ze ślubem księcia Williama, wyda o 5 mln zł mniej.

                                            ale to porownanie gruszek z jablkami.
                                            brytyjska krolowa to nie rzad. To DODATEK. kosztowny dodatek.

                                            utrzymanie Prime Minister jak spelnia funkcje bardzo podobna jak prezydent RP w Polsce tez jest niezwykle kosztowne.
                            • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:15
                              No jak Ci się w Szwecji podoba, to już nie mam więcej pytań.

                              Co do obnoszenia się - nikt tu o tym nie mówi, raczej o możliwościach.
                        • edelstein Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:53
                          Nie musi,jego to nie obchodzi co ty pomyslisz,jego obchodzi,by zyc na tym poziomie,ktory sobie wypracowal.Ciekawe czy ciebie zachwyciloby obnizenie poziomu zycia.
                          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:05
                            Tylko że obniżenie poziomu życia z 10 milinów miesięcznie wydatków na 5 milionów jest jakościowo różne od obniżki z 2 tysięcy na tysiąc.
                            • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:16
                              To Tobie się tak wydaje. A dla takiego człowieka może być inaczej.
                              • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:23
                                Ale co mnie to obchodzi? Kawior i ostrygi nie są niezbędnym składnikiem ludzkiej diety.
                                • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:25
                                  No to dochodzimy do hasła "wszyscy maja takie same żołądki" Witaj ZSRR!
                                  • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:29
                                    Jeśli już to u gastrologa.
                                  • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:33
                                    A ha! Czyli amerykanie każąc płacić bogatym po 90% podatku też byli komunistami?
                                    • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:35
                                      Ja się tym razem odniosłam do diety i urawniłowki, nie do podatku.
                                      • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:42
                                        Widzę że wymiękasz i zaczynasz obracać kota ogonem.
                                        • graue_zone Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:49
                                          Wcale nie. Nie pisałam o podatku w Stanach, bo to była zupełnie inna sytuacja i porównywanie tych dwóch przypadków jest absolutnie nietrafione. To po co mam ciągnąć bzdurę?
                            • shige Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:15
                              tanebo napisał:

                              > Tylko że obniżenie poziomu życia z 10 milinów miesięcznie wydatków na 5 milionó
                              > w jest jakościowo różne od obniżki z 2 tysięcy na tysiąc.

                              Strata jest taka sama. I tu tracisz i tam tracisz. Za 5 milionów rocznie też może być ciężko przeżyć jeśli masz sztab ogrodników, służących i innych pracowników których zatrudniasz do opłacenia. A to jest rzeczywistość tych bogatszych. Mój kolega wyprowadzając sie do Belgii z ciężkim sercem ale jednak zwolnił prawie 300 osób przenosząc swój biznes z Francji.Sporo straciła tez społeczność lokalna, którą wspierał a którą nie wspierało to wspaniałe socjalistyczne państwo... Został ukarany za swoją zaradnośćsad Na jego miejscu zrobiłbym dokładnie tak samo!
                              • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:23
                                shige napisał:
                                > Mój kolega wyprowadzając sie do Belgii z ciężkim sercem ale jednak zwolnił praw
                                > ie 300 osób przenosząc swój biznes z Francji.Sporo straciła tez społeczność lok
                                > alna, którą wspierał a którą nie wspierało to wspaniałe socjalistyczne państwo.

                                A na czym tak twój kolega tracił skoro zyskał na przeniesieniu biznesy z Francji do Belgii, która ma jeden z najdroższych systemów podatkowych? I czemu tak blisko skoro mógł przenieść do kraju gdzie są zauważalnie mniejsze podatki?

                                Czyżby zależało mu na tych dopłacanych socjalem francuskich klientach ?
                                Czy może jest po prostu głupi, a pazerny?

                                • shige Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 07:46
                                  belgijski system podatkowy za drogi?


                                  Podatek dochodowy od osób prawnych w Belgii jest w tej chwili niższy niż we Francji...
                                  Podatek od dochodu, który bedzie musiał płacić we Francji wynosić bedzie 75 %...W Belgii ma bardzo wysoki próg rożnych odliczeń i kwot zwolnionych od podatków i stawkę dużo mniejsza niż we Francji.
                                  A dlaczego nie gdzie indziej ?Z prostej przyczyny- Belgia jest francusko-jezyczna...
                                  • twinmama76 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 08:41
                                    shige napisał:
                                    > A dlaczego nie gdzie indziej ?Z prostej przyczyny- Belgia jest francusko-jezycz
                                    > na...

                                    leże i kwiczę big_grin
                                    A dlaczego nie przeniósł biznesu do: Czadu, Dżibuti, Burundi, Nigeru, Kambodży czy Libanu? litościwie nie będę dalej wymieniać?

                                    Może jednak podoba mu się europejska (fuj i ble) ochrona jego własności, poglądów i nietykalności osobistej? Może jednak jest w jakimś stopniu zależny od tych nieznośnych klientów europejskiego socjalu (ble i fuj), bo są np. jednocześnie jego klientami?
                                    • shige Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 17:30
                                      twinmama76 napisała


                                      > A dlaczego nie przeniósł biznesu do: Czadu, Dżibuti, Burundi, Nigeru, Kambodży
                                      > czy Libanu? litościwie nie będę dalej wymieniać?

                                      A dlatego że ma 6-tkę stosunkowo małych dzieci i zwyczajnie jest uzależniony od dobrej opieki medycznej, edukacji, przyjaznego otoczenia oraz ojczystego języka. Ot i cała filozofia.

                                      Może jednak jest w jakimś stopniu zależny od tych
                                      > nieznośnych klientów europejskiego socjalu (ble i fuj), bo są np. jednocześnie
                                      > jego klientami?

                                      Niezły musiałby być ten socjal żeby stać było Klienta pomocy społecznej na produkty i usługi z jego firmy zaczynające się od kilku tysięcy eurobig_grin
                                    • jowita771 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 18:01
                                      > Może jednak podoba mu się europejska (fuj i ble) ochrona jego własności, pogląd
                                      > ów i nietykalności osobistej? Może jednak jest w jakimś stopniu zależny od tych
                                      > nieznośnych klientów europejskiego socjalu (ble i fuj), bo są np. jednocześnie
                                      > jego klientami?

                                      Niewykluczone, ale żeby to dostać, nie musi płacić 75% podatku. Skoro inne państwa nie nakładają takiego wysokiego podatku, to widocznie da się to zrobić za mniej, niż te 75%, nie sądzisz?
                                  • ma_dre Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 17:05
                                    Belgia to piekny kraj! W dodatku francuskojezyczny w czesci. Ludzie mili, czysciutko, do morza blisko. Dobra, zimno i caly czas deszcz pada, ale trudno. Tez kiedys chcialabym tam zamieszkac.
                      • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 22:47
                        A jakiż to musialaś podatek zapłacić że ci z miliona 350 tysięcy zostalo? Chyba że tak hipotetycznie nawiązujesz do sytuacji Żerara tylko ci z z matmą nie po drodze.
                • czarnaalineczka Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:53
                  hahaha i tu cie biedactwo boli

                  wiec pytam czemu do cholery nie zostalas swiatowej klasy gwiazda i nie oddajesz teraz 75% zarobkow panstwu ????
                  • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:12
                    Faktycznie, gdybym tylko się wystarczająco mocno starała to bym została. To był zly wybór z mojej strony że nie zostałam. Ale szlag mnie trafiał że by mi z mojej fortuny fiskus coś chciał uszczknąć, więc stwierdziłam że nie zostanę jednak.
            • kawka74 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:06
              To chyba intuicyjne przekonanie, że każdy bogacz to złodziej i krwiopijca, a praca inna, niż fizyczna, to nie praca, o wychowaniu na 'Janosiku' nie wspomnę .
              Jak tu nie patrzeć, dupa z przodu.
          • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:02
            Dawaj linka na ten filmik, please...
            • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:17
              nie wiem skąd to niestety sad znalazłam tylko gifa

              Ale na pocieszenie rekonstrukcja sytuacji kiedy Żerard dowiedział się o nowej stawce podatkowej:

              http://i.imgur.com/YsyrZ.gif
        • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:00
          To jedź do tej Belgii, zapukaj do drzwi Żerarda. Na pewno przywita cię serdecznie, psami nie pogoni...
          • duzeq Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:01
            Ale po co jechac, po co w drzwi pukac?
            • maggorlo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 20:08

          • echtom Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:08
            Ale ja nie mam żadnych spraw do Żerarda. Ani mój kumpel, ani jego kasy nie chcę.
      • aneta-skarpeta Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 19:02
        prawda jest taka , że łatwiej było siegnąc do kieszeni najbogatszych, niz zrobic porządek z socjalem
        • bi_scotti A propos rezygnacji z obywatelstwa 17.12.12, 20:31
          O ile moge jakos tam zrozumiec niechec do oddawania fiskusowi 75% dochodow, o tyle rezygnacja z obywatelstwa zaraz mi sie kojarzy z historia naszego wlasnego Conrad Black (en.wikipedia.org/wiki/Conrad_Black), ktory zapragnal byc brytyjskim lordem a bedac obywatelem kanadyjskim takim zostac nie mogl (nasze prawo na to nie pozwala, brytyjskie jest z tym OK) wiec obywatelem kanadyjskim byc przestal. Jest teraz Lordem Black ale po swoich przebojach finansowo-kryminalnych i pobycie w wiezieniu na Florydzie, kanadyjskie obywatelstwo bardzo chcialby odzyskac, bo jednak okazalo sie, ze dobrze jest je miec. Narazie stara sie facet o prawo stalego pobytu ... Jak to bedzie z GD ... czas pokaze ... Fortuna naprawde lubi sie kolem toczyc wink
          • ceide.fields nie oceniam 17.12.12, 20:39
            Czy to złodziejstwo czy nie.

            Jednak panie piszące z krajów o rozwiniętym socjalu, powinny pamiętać, że mogą błyszczeć na forum i dziwować się polskiej biedzie, właśnie dzięki tym wysokim podatkom smile
            • shige Re: nie oceniam 17.12.12, 21:56
              Kraje o tzw. rozwiniętym socjalu nie koniecznie żyją z podatków...
              Szwecja ma od lat spore zadłużenie zagraniczne.Praktycznie na tym zadłużeniu zagranicznym zbudowała swój socjal tym bardziej że nie musiała zmagać się ze zniszczeniami po wojnie. Jeszcze dwa lata temu na jednego Szweda przypadało do spłaty prawie 70 tys $ długu zagranicznego!!! Obecnie w Szwecji pracuje co 3 obywatelsmileKiedyś te pieniądze trzeba będzie oddać a ciężko będzie to zrobić z samej nadwyżki budżetowej przy bardzo szybko starzejącym się społeczeństwie o wybujałym socjalu.Przy obecnych dochodach zajmie im to ponad 60 lat...
              • rosapulchra-0 Re: nie oceniam 17.12.12, 22:17
                Nie tłumacz trollowi, bo troll nie zrozumie. Nie na tym trolla wypowiedź polegała, żeby rozpocząć dyskusję, ale na tym, żeby zatrollować.
          • ma_dre Re: A propos rezygnacji z obywatelstwa 18.12.12, 17:17
            On jeszcze nie zrezygnowal, zrezygnuje jak nabedzie belgijskie. Dowiedzialam sie wczoraj, ze zamierza wystapic o obywatelstwo Monako, a jako Francuz nie moze. Jak bedzie Belgiem, wyzbedzie sie obyw. francuskiego a wystapi o obywatelstwo Monako. Proste. Wtedy nie zaplaci juz nic!!!!
            • aneta-skarpeta Re: A propos rezygnacji z obywatelstwa 18.12.12, 17:58
              zupełnie jak kubicawink
      • duch_mariana Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 00:31
        > Też mnie wzrusza bolesny i trudny los Żerarda i innych milionerów ale zdajecie
        > sobie sprawę że ci podli socjaliści nie zabierają każdemu 75% dochodów, tylko
        > opodatkowują tak kwotę powyżej 1 miliona 270 tysięcy euro?

        Czyli 952.500 Euro (zakładając minimalny dochód łapiący się na próg 75% bogaty musi oddać na socjal. Beneficjenci tego socjalu o dziwnie ciemnej jak na Francuzów karnacji w dowód wdzięczności od czasu do czasu zrobią rozpierduchę na ulicy, spalą parę samochodów, splądrują parę sklepów. Gdybym był francuskim milionerem, chętnie oddałbym te 75%, ale na armię, która by z bydłem zrobiła to, co zrobić powinna, czyli walić z kałachów jak do kaczek, a to co przeżyje zapakować na statek i wywieźć tam skąd przybyli.
        • soczek_bez_gazu Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 01:13
          Odpowiadasz na:
          duch_mariana napisał:

          > > opodatkowują tak kwotę powyżej 1 miliona 270 tysięcy euro?
          >
          > Czyli 952.500 Euro (zakładając minimalny dochód łapiący się na próg 75% bogaty
          > musi oddać na socjal.

          Jakżeś ty chłopie tę kwotę obliczył? No dobra, jeszcze raz: Podatek 75% jest od dochodu powyżej 127 000 00 euro. Czyli dajmy na to ktoś sobie zarobi 2 mln euro, podatek 75% jest naliczany od nadwyżki ponad 1mln 270 tys, czyli od 730 tys.

          Matko boska, jak napisać że złodziejstwo to każdy pierwszy ale żeby zrozumieć jak działa system podatkowy albo umieć wykonać działanie 100-75, to juz ni ma komu.


          > musi oddać na socjal. Beneficjenci tego socjalu o dziwnie ciemnej jak na Francu
          > zów karnacji

          Patrzaj no, normalnie jak Romowie w Polsce. Niektórzy pracują, niektórzy siedzą na zasiłkach, a niektórzy popełniają przestępstwa. Nie ma jednak powodu żeby ich demonizować.
    • rosapulchra-0 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 21:28
      Nie mam takiej kasy jak pan GD i nie mam pojęcia, czy kiedykolwiek uda mi się taką mieć, ale całym sercem popieram jego decyzję. To są JEGO uczciwie zarobione pieniądze i tak oddał niemałą sumkę na podatki, dlaczego ma być ukarany za to, ze uczciwie zarobił dużą kasę?
      Poza tym zastanawiam się, czy wszyskie emamy, które tak chętnie dielą jego kasę, zrobiłyby to samo ze swoją? uncertain
    • kub-ma Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 17.12.12, 23:40
      75% to jest ogromna przesada. To kara za to, że śmiał zarobić większą kasę. Podatek 50% jest wystarczający w takiej sytuacji. I tu nie chodzi o to, czy mi go żal czy nie, ale o zwykłą przyzwoitość. Zarobił sam, ale 3/4 musi oddać. Paranoja.
    • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 00:41
      Sprostowanie. Podatek dotyczy nie dochodu a majątku. Źródło. Na podatku może się nie skończyć. Za Mitteranda i nacjonalizowano. Jakie były tego skutki? W 1982 PKB Francji wzrósł o 2,5%. Dla porównanie PKB RFN spadło wtedy o 0,9%.
      • aneta-skarpeta własnie ekspert sie wypowiada 18.12.12, 08:22
        w ddtvnwink
        w prosty i przejrzysty sposob tłumaczy jak panstwa sa bardzo rozrzutne w wydawaniu irracjonalnie pieniedzy- takze w kryzysie, jak niewiele dostanie pieniedzy z tej podwyzki na 75%- nawet zakładając, ze milionerzy zapłacą
        i jak niewiele to pomoże- bo panstwo tak szasta pieniedzmi

        zresztą nie tylko francja

        w PL tez szastamy budzetem, wydajemy krocie na głupoty, a na powazne sprawy nie ma
      • asia_i_p Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:38
        To znaczy co? chcą mu zabrać 3/4 tego, co facet ma? To się da zrobić w świetle prawa?
        • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:58
          Tak. Spokojnie. Nikt wielkiego majątku nie trzyma w gotówce. Ten majątek to gruny, nieruchomości. obligacje, akcje, firmy. Tylko pamiętaj że po pierwsze dotyczy to naprawdę dużych fortun. Tylko i wyłącznie. Po drugie podatek nie płaci się od całego majątku. Wyłączone są spod niego budynki, grunty rolne i dzieła sztuki. Nikt im tego nie zabiera. Natomiast jeśli masz fabrykę to by mieć ja za rok musisz zarobić w rok 3/4 jej wartości. I wbrew pozorom jest to dobre dla gospodarki. Wiesz dlaczego Niemcy zachodnie są takie bogate? Podwaliny tego położono w latach 50-tych. To były inne czasy. Głód i bieda aż piszczała. Po wojnie przemysł został wdeptany w glebę. Ale rząd ogłosił wymianę pieniądza. W wyniku której obywatel tracił 90% pieniędzy. Powiedzmy za 100 marek dostawał 10. To grabież w biały dzień. Ale był jeden wyjątek. Od kapitału trwałego wymiana była taka że traciło się tylko 50%. Efekt? Wszyscy inwestowali w co tylko się dało. Nawet w samobieżną psią budę. Efekt? Bum gospodarczy. Podobnie jest ze zbawiennym wpływem podatku 75% od majątku. Wydaje się on strasznie wysoki. Ale ma zalety. Likwiduje kapitał źle zainwestowany. Powiedzmy że masz firmę. Powiedzmy że produkujesz... smoczki dla dzieci. Wartą 100 milionów. I roczny twój dochód z tej firmy to powiedzmy 60 milionów. A musisz zapłacić 75 milionów. Po roku firmy więc nie masz albo dokładasz. A teraz załóżmy że w świecie równoległym też jest Francja i tam też jest podatek 75%. I też masz tam firmę wartą 100 milionów. Tylko że produkującą super procesory. Zarabiasz na tym 750 milionów. Ale podatku płacisz 75 milionów. Który świat jest lepszy dla gospodarki?
          • volta2 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 11:42
            A teraz załóżmy że w świecie równoległym

            bredzisz ostro, żeby nie powiedzieć, że jak potłuczony

            i nacjonalizacja ci się śni? w sumie we francji wygrali socjalilści, więc taki krok byłby usprawiedliwiony, w końcu same ludziki za socjalizmem głosowali.
            myślę, że część aktywów jest łatwa do upłynnienia, i łatwa do przeniesienie w inne miejsca, gd jako właściciel winnicy z powodzeniem może przenieść się do kaliforni, czy gruzji, która po sowietyzacji i rujnacji winnic szuka inwestorów strategicznych. prau francuzów już przeflancowała, w sensie fachowców, może czas na inwestorów?

            • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 11:51
              Dlaczego bredzę? Co do migracji kapitału. To może się zmienić. Po pierwsze władze w USA czy Belgi mogą wprowadzić podobne rozwiązania. Tak już było. W latach 30-tych w USA chciano zakazać obrotu złotem. Władze chciały posunąć się do otwierania prywatnych sejfów. Pod przymusem. Gdy wali się gospodarka prawo własności pierwsze trafia szlag. Po drugie Francja może ograniczyć możliwość emigracji kapitału. Technicznie da się to zrobić. Co do samej idei. To nie jest takie głupie. Kiedyś mieliśmy system oparty na złocie. W wielu aspektach był on niemal idealny. Ale był z nim jeden kłopot. Wystarczyło zakopać to złoto i nic z nim nie robić a można było zarobić. Bo wartość złota w długiej perspektywie niemal zawsze zyskuje. A przynajmniej ryzyko jest niewielkie. Ale to kiepskie rozwiązanie dla gospodarki bo kapitał zamiast pracować leży i czeka. Niemal jak kobieta.
              • woman_in_love 100% jesteś psychiczny, jestem już pewna 18.12.12, 11:55
                • volta2 Re: 100% jesteś psychiczny, jestem już pewna 18.12.12, 12:04
                  mnie chyba też się udziela pewność chorób psychicznych u teog gościa i choć niezmiernie mój wątek wywindował, to aż mi żal, że takimi głupotami jednak

                  pracowałam kiedyś z taką mondralińską co jej mąż wiecznie u niewydarzonych prywaciarzy pracował - i w związku z obsuwami pensji komentowała to mniej więcej w sposób jak tanebo:
                  takie firmy nie powinny w ogóle istnieć

                  zamiast "mój mąż jest tak doskonałym fachowcem że stworzy super firmę i będzie płacił krocie średniosuperowym pracownikom zawsze w terminie"

                  winny ten bogaty - zawsze!

                  my jak mieliśmy do zapłaty 30 tysięcy złotych podatku to poprosiliśmy o rozlożenie na raty - rozłożenie się nie udało, dostaliśmy gratisowe pouczenie, że jako wzorowi obywatele powinniśmy na ten podatek mieć z góry odłożone pieniądze.
                  zapłaciliśmy oczywiście jednym przelewem, ale na 3 lata uciekliśmy z naszym podatkiem do kraju który nas żywił(też nie ideał ale przynajmniej zarobić można było)

                  • tanebo Re: 100% jesteś psychiczny, jestem już pewna 18.12.12, 14:02
                    Odniosłem wrażenie że większość wyobraża sobie jakiegoś murzyna, nielegalnego emigranta który z nożem w zębach i obłędem w oczach odbiera panu Depardieu ciężko zarobione euro. Argumentowałem że przecież ten "socjal" to mnóstwo bardzo potrzebnych zawodów. Takich jak choćby strażacy. Lub emeryci. Zero odzewu. Nie dostałem choćby jednego argumentu przeciw. Podałem nawet jak to rozkłada się procentowo w Unii, w końcu we Francji jest pewnie podobnie. Nikt nie kontrargumentował. Teraz podałem argumentację za podatkiem od majątku. Akurat pracuję w finansach i znam ludzi którzy kupują obligacje skarbowe i żyją z ich procentów. Czy to coś złego? Nie. Ale sytuacja uległa zmianie. Jest kryzys i trzeba pobudzić kapitał do zarabiania. A nie do inwestowania w obligacje.
                    • aneta-skarpeta Re: 100% jesteś psychiczny, jestem już pewna 18.12.12, 14:21
                      Ale sytuacja uległa zmianie. Jest kryzys i trzeba pobudzić kapitał do zarabiania. A nie do inwestowania w obligacje.

                      no to pobudzili i w pi.zdu kapitał pojechal do Belgiiwink

                      nie trzeba było byc specem, żeby to przewidzieć
                      • tanebo Re: 100% jesteś psychiczny, jestem już pewna 18.12.12, 14:29
                        No i kij z nim. Sęk w tym że kapitał który nie pracuje to tylko zawada. Cały problem z końcem kryzysu polega na tym że władze od alaski po Japonię myślą jak zmusić jego posiadaczy do inwestycji. Inwestorzy mocno przestraszeni uciekają tam gdzie bezpiecznie. Czyli w obligacje państwowe. A to nie sprzyja wzrostowi gospodarczemu.
                    • woman_in_love wcałe mnóstwo socjalnych zawodów jak straż pożarna 18.12.12, 15:37
                      można włożyć nieograniczoną kwotę - żeby tam przepadła. Zawsze bowiem może się komuś wydawać potrzebny bardziej wypasiony samochód strażacki. Nawet komuny nie było na to stać, dlatego istniała i istnieje Ochotnicza Straż Pożarna, która jest może i mniej skuteczna, ale znacznie tańsza. I to jest całkiem rozsądny kompromis, bo lepiej mieć rozsądny i niezbyt drogi system + wypłacać okazjonalnie pomoc, niż mieć system idealny, który kosztuje krocie. A emeryci to nie zawód. To jak się to rozkłada % w UE też nie ma większego znaczenia. UE od kilku lat tonie i za paręnaście lat zatonie gospodarczo.
                      To jest ten sam proces, który odbył się w Anglii podczas rewolucji przemysłowej. Cechy miejskich rzemieślników tak ograniczały rynek i windowały opłaty (oczywiście dla wspólnego dobra), że przemysł uciekł na wieś i rozwinęły się nowe ośrodki przemysłowe, a stare miasta podupadły.
                      I mamy dokładnie to samo teraz, tyle że wtedy wszystko zostało w rodzinie, a teraz ucieka się za granicę, do Belgii czy do innych Chin. W większości do Chin, co spowoduje niechybnie katastrofę całej UE.

                      Natomiast jedynym winowajcą tego, że ludzie inwestują w obligacje jest państwo + tacy lewacy jak ty. Gdyby państwo nie marnotrawiło kasy na wydumane i idealistyczne pomysły socjalne, to by po prostu nie emitowało obligacji i tyle. I wtedy nikt by ich nie kupował. Najlepszym ratunkiem jest nie podwyższanie podatków, tylko ustawienie ich na rozsądnym poziomie (co w przypadku UE oznacza wręcz obniżkę podatków), ograniczenie socjalu, wywalenie niepracujących imigrantów i azylantów do krajów pochodzenia, ograniczenie ochrony patentowej, dotacji i ograniczenie liczby urzędników.
            • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 11:54
              Taki 75% podatek jest jak ostrogi wsadzone pod żebra biznesmenom - bież się do roboty i zarabiaj > 75% rocznie albo giń. Nie mam nic przeciwko.
              • woman_in_love ahahaahahaaha 18.12.12, 11:56
                A może - bierz się leniu do roboty a nie siedzisz na socjalu albo giń.
                • tanebo Re: ahahaahahaaha 19.12.12, 00:35
                  Nie bronię tzw socjalu. Chodzi mi o coś innego. O to że nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze i są rzeczy cenniejsze niż dobra materialne. Pisze o tym choćby Michael Sandel. Wszyscy żyjemy w społeczeństwie i korzystamy z zalet tego rozwiązania. Takich choćby jak bezpieczeństwo. Cały ten kryzys finansowy wynika z tego że ktoś w pogoni za kasą przegiął pałę. Czy należy karać za to bogatych? Nie. Ale należy im się ostroga pod żebra żeby zamiast zajmować się ochroną tego co im zostało wzięli się za robotę.
    • jagienka75 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 10:59
      Oczywiście, że ma rację.
    • jowita771 Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 18.12.12, 17:20
      Pomyślałam sobie, że dobrze robi. Podatek w takiej wysokości to złodziejstwo.
    • rita75 a odwszawianie zrobiliscie? nt. 18.12.12, 19:17
    • tanebo Re: Decyzja Gerarda Depardieu - podatek 19.12.12, 14:16
      Nikt nie lubi płacić podatków ale trzeba je płacić. Krew się we mnie gotuje gdy czytam takie historie a z drugie strony najbogatsze rodziny greckich armatorów płacą stawkę... 0%.
      • woman_in_love wpadasz w jednej skrajności w drugą 19.12.12, 14:35
        0% czy 75% to taki sam bandytyzm tylko z innej strony. Nikt normalny nie zapłaci jednak ani 90% ani 75% ani nawet 50% podatku. Właściwie badania psychologiczne wykazały, że ludzie bez kombinowania są w stanie płacić tylko jakieś 20%. I to nie ważne czy zarabiają 100 czy milion. Każdy wyższy podatek niż 20% oznacza zatem kombinowanie, ukrywanie itp. itd. I kończy się wyprowadzaniem kapitału, albo wyprowadzaniem się za granicę i w efekcie płaceniem 0%. Dlatego GD zapłaci Francji 0%, armatorzy zapłacą Grecji 0% itd.. Microsoft, Google, Apple i cała reszta też płaci 0% albo niewiele więcej. A wszystko to wina takich lewaków jak ty, ponieważ to wy poprzez swoje chore poglądy powodujecie, że wasi populistyczni politycy realizują je dla własnych celów, czyli żeby dorwać się do władzy.

        Historia Eleny z linka kompletnie mnie nie rusza, bo to przyszłość całej Europy, więc czeka i nas. Niestety socjal jest zbyt rozbudowany i pożera sam siebie. Wprowadzenie wyższych podatków tylko przyśpieszy ten proces.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka