Dodaj do ulubionych

Zabieranie-podkradanie

21.12.12, 12:42
Nie wiem czy to jest rozwiązywalne sad
Czytałam po łebkach wątek o zaginionych butach z szafki trochę włos się jeżył.
Teraz nasza sprawa, hu, hu!
Starszy syn jest w zerówce (5 i 6 latki wybełtane).
Właściwie od początku roku jest wśród dzieci problem zabierania sobie różnych rzeczy - flamastrów, kart z piłkarzami, nożyczek itd.
Kilka razy dziecko wróciło z żalem, że ten czy tamten mu coś zabrał i powiedział, że nie odda.
Jakiś czas temu mama kolegi z klasy zwróciła się do mnie, że mój syn ma kilka kart piłkarskich jej syna. Mój twierdził, że to nieprawda, ale dostał pogadankę o niezabieraniu cudzych rzeczy (mowa trawa, bo on już dawno o tym wie, w końcu ma rodzeństwo). Temat kart ucichł. Ale teraz mój dostał czarną kropkę, bo nie miał flamastrów (przecież ich nie zjadł), bo zabrał je inny chłopiec. Docisnelam dzieciaka swojego i okazało się, że tam w grupie jest taki zbójecki proceder zabierania sobie rzeczy. Nie wybielam swojego dziecka, zakładam, że też coś komuś zabrał (do domu nie przynosi jednak obcych rzeczy). Na zadanie "nie zabieraj innym" odpowada "muszę zabrać, bo on mi zabrał i wtedy mi nie odda".
Bylam u tej mojej ulubionej pani i pani orzekła, że to są takie drobiazgi, że ona nie jest w stanie dociekać kto co komu i sobie odpuszcza. Poprosiłam więc o anulowanie tej czarnej kropki (ktora "zjada" 3 czerwone-dobre, uuuuuhhhhh uncertain) - i pani anulowała.
Czy w ogóle da się nad tym zapanować?
A może odpuścić i pozwolić na te stadne rozgrywki, dopóki nie zaczną znikać bardziej wartściowe rzeczy?
Obserwuj wątek
    • pade Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 12:49
      ta pani jest nienormalna, wybaczsmile
      • sarling Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 12:59

        Wybaczam, bo i ja tak myslę (patrz: wątek o dzieleniu owoców wink)
        • pade Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 13:03
          to zerówka w szkole? ona ma szansę zostac wychowawczynią do szóstej klasy?
          jesli tak, szybko zmieniaj klasę!
          powaznie
        • antyideal Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 13:04
          To ta sama pani ?
          no to jakby logiczne, ze wszystkie rzeczy sa wspolne wink
    • wuika Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 12:55
      Zapytaj się pani, kiedy zacznie zwracać uwagę na to, że dzieci sobie zabierają rzeczy? Kiedy zginie rzecz za 10zł? 50? 150? I nie chodzi o to, żeby pilnować każdej jednej kredki, ale podpisanie pudełek czy większych rzeczy może się sprawdzi? I uczulić panią, że musi uczulić dzieci (może nie wszystkie przeszły obowiązkowe szkolenie w domu), że zabieranie rzeczy jest złe.
      • jola-kotka Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 12:58
        Pani ma super metody wychowawcze teraz to sa karty z kims tam i flamastry,ale skoro mozna zabrac dlugopis to za pare lat bedzie mozna zabrac portfel,auto.
    • lelija05 Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 13:14
      Pamiętam watek o owocach, pani faktycznie chyba ma coś poprzestawiane.
      A może spytaj jej przy okazji, jak zareaguje, gdy ty jej coś zabierzesz? Np torebkę, portfel?

      Masz możliwość przeniesienia dziecka? Bo pani chyba jest niereformowalna.
      • wuika Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 13:35
        A, to ta! Super pani, nie ma co big_grin
        • lelija05 Re: Zabieranie-podkradanie 21.12.12, 14:17
          Ciekawe jak zachowują się goście u niej w domu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka