tynia3 13.07.04, 08:25 Czy to faktycznie najlepszy czas w życiu? Moim zdaniem dzieciństwo jest beztroskie z punktu widzenia dorosłych, a dzieci mają przecież swoje wielkie- małe troski i nie wolno nam ich lekceważyć. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maja151 Re: Dzieciństwo. 13.07.04, 09:15 Zgadzam się z Tobą- każde dziecko ma swoje wielkie-małe troski. Dla nas dorosłych mogą wydawać się nam błahe(patrząc na nasze dzisiejsze problemy), ale dla dziecka jest zupełnie inaczej. Ja np. za nic nie chciałabym wrócić do dzieciństwa-przedszkole, szkoła,te traktowanie małego człowieka z olbrzymią wyższością,nie dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Dzieciństwo. 13.07.04, 09:40 ja uwazam wrecz ze to straszny okres- tyle w nim niepewnosci, trosk a kompletny brak mechanizmow obronnych... Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Dzieciństwo. 13.07.04, 10:19 Dziecinstwo moze byc rajem (mimo oczywiscie istniejacych wielkich problemow malego czlowieka - jak blahe by sie one nie wydawaly doroslym) i moze byc pieklem. Wydaje mi sie ze ten pierwszy wariant potrafi dac czlowiekowi sile i poczucie wlasnej wartosci na cale zycie, czyz nie to staramy sie dzieciom dac? Ale ogolnie to oczywiscie latwiej sie ocenia z perspektywy i po refleksji, a nie po klotni z mama o wizyte w zoo ))) M. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Dzieciństwo. 13.07.04, 10:22 Ja miałam bardzo udane dzieciństwo - żadnych specjalnych kłótni, dostatek, rodzice poswiecajacy mi czas, a mimo to uważam, ze dzieciństwo to paskudny okres. Człowiek jest niewolnikiem decyzji innych. Każdy dorosły może ci narzucić swoją wolę, a mozliwości obrony są zadne. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Dzieciństwo. 13.07.04, 11:12 ale z drugiej strony dzieciństwo to ten cudny czas, kiedy nie musisz podejmować żadnych decyzji )) kiedy wszystko jest proste, plan zajęć wyznaczony odgórnie na najbliższe kilkanaście lat, kiedy nie ponosisz żadnej odpowiedzalności za innych, a i za siebie w ograniczonym bardzo zakresie ... Odpowiedz Link Zgłoś
tynia3 Re: Dzieciństwo. 13.07.04, 13:38 Heh... już myślałam, ze tylko mnie takie myśli nachodzą . Chciałam się dwiema rękami pod wypowiedzią Verdany podpisać. Dzieciństwo miałam o.k., a i tak sądzę, że to taki sobie okres w życiu. Boszzz... a pamiętacie teksty typu: "no, no daj buzi cioci", "a powiedz ten ładny wierszyk" i... nade wszystko znienawidzony przeze mnie: "no, nie wstydź się!" )). Odpowiedz Link Zgłoś