09.01.13, 16:04
Pytam te, ktore kanapki jadaja, ewentualnie cos innego co wymaga przygotowania (chocby jak nalanie mleka i nasypanie platkow): czy robicie kanapki dla wszystkich, czy tez wystawiacie chleb + to co do chleba na stol i kazdy robi sobie?
W watku o mlodszym partnerze kwestia kanapek sie pojawila, dorosly chlop wymagal tam obslugi, a i w rodzinie mam takiego (na szczescie nie tej rodzinie z ktora siadam do stolu), i zastanawiam sie jak czesta jest ta opcja, ze jedna osoba decyduje co zjedza na chlebie wszyscy inni domownicy.
Obserwuj wątek
    • kikimora78 Re: Kanapki 09.01.13, 16:08
      my robimy dla wszystkich - pytam meza (albo on pyta) "ile i z czym" i robimy.
    • a.va Re: Kanapki 09.01.13, 16:13
      Posiłki poza obiadami każdy sobie robi sam. Chyba że któreś z nas (ja albo mój partner) robi coś na ciepło - np. jajecznicę albo owsiankę. Wtedy pyta tę drugą osobę, czy tamta też chce i jeśli tak, to robi dla obojga.
    • jak.z.nut Re: Kanapki 09.01.13, 16:14
      Wykładamy na stół i każdy sobie komponuje z czym tylko chce i ile chce. Nie wyobrażam sobie robienie kanapek dla tej ilości osób jaka się nam przez chałupę przewija.
    • moofka Re: Kanapki 09.01.13, 16:49
      nie robie
      wykladam co Bog poslal na tace obrotowa z ikei i juz
      co kto chce to bierze
      nie musze potem wyrzucac niedojedzonych kanapek
      a produkty czyste niewykorzystane moga wrocic do pojemnikow
      kazdy sobie robi po jednej
      az sie naje
      jakos tak wygodniej
    • nabakier Re: Kanapki 09.01.13, 17:15
      U nas kanapki jako posiłek nie funkcjonują. Wyjątek- śniadanie do szkoły, do plecaka. I te robimy gimbusowi, bo gimbus rano jest nieprzytomny, w domu nie je, tylko pije kakao.
      Jak komu zachce się jednak kanapki (rzadko), to robi sobie sam, czy to dorosły, czy to dzieć.
      • marzeka1 Re: Kanapki 09.01.13, 17:22
        Wystawiam różne rzeczy z lodówki na stole i każdy robi sobie sam; kanapki dzieciom robiłam, jak były małe. Teraz mam w domu 2 nastolatków, nie wymagają już obsługi.
        • moofka Re: Kanapki 09.01.13, 17:41
          w tej formie u mnie nawet czterolatek robi sobie sam
          focha ma jak mu zrobic wink
    • imasumak Zależy 09.01.13, 17:50
      Najczęściej układam na półmiskach komponenty, chleb daje do koszyka, masło w maselniczce i kazdy zobie robi co tam chce.
      Ale kanapki też czasem robię, takie kolorowe, które są nazywane przez dzieci fruwającymi kanapkami smile
    • jematkajakichmalo Re: Kanapki 09.01.13, 17:56
      U nas roznie. Jak jest wiecej czasu, zeby usiasc i spokojnie zjesc to wystawiam wszystko na stol i kazdy robi sobie sa co chce, ile chce i z czym chce. Czteroletnia corka tez.
      Jak tego czasu nie ma to zazwyczaj robie ja (wstaje wczesniej anizeli maz tak czy tak). Wiem co on lubi a czego nie, ile zjada wiec nie ma problemu, ze cos zostanie i sie zmarnuje. Malej wrzucam kanapki do plecaka i po sprawie.
    • aneta-skarpeta Re: Kanapki 09.01.13, 18:00
      u nas naprawdę róznie
      ale ostatnio dostałam w sobote do lozka kanapki, a na nich paseczki papryki ulozone w kształcie sercatongue_out

      najchetniej robimy posiłki wspolnie
    • klubgogo Re: Kanapki 09.01.13, 20:19
      Zwykle robię gotowe kanapki, kroję wszystko i od razu kładę. Natomiast z okazji świątecznych, wykładam na stół pieczywo, mięsa, sery, masło, ale wiąże się to z biesiadowaniem przy stole.
    • 18lipcowa3 Re: Kanapki 09.01.13, 20:26
      u nas pada pytanie '' z czym chcesz '' i sie robi pod konkretną osobę
      trudno żebym zastawiała stól od wyboru do koloru przy w sumie 2 dorosłych osobach ,ktore na sniadanie i kolację jedzą 2 kromki, no może mąz 3 zje
      córki nie liczę bo je jak ptaszek

      od wyboru do koloru to jest w lodówce, wystarczy otworzyc i wybrać i zrobic
    • baltycki Re: Kanapki 09.01.13, 20:26
      Wszystko na stol,
      ale ja nawet obiad wystawialem na stol, pelne garnki i puste talerze.
      • jak_matrioszka Re: Kanapki 09.01.13, 20:44
        Obiad wystawiam na stol jak sa goscie, jak tylko domownicy to kazdy nabiera sobie z garkow na kuchence. Obsluguje pod tym wzgledem tylko dziecko mlodsze, jak podrosnie to przestane.
        • moofka Re: Kanapki 09.01.13, 21:13
          jak_matrioszka napisała:

          > Obiad wystawiam na stol jak sa goscie, jak tylko domownicy to kazdy nabiera sob
          > ie z garkow na kuchence. Obsluguje pod tym wzgledem tylko dziecko mlodsze, jak
          > podrosnie to przestane.

          czemu?
          jak juz sie czlowiek narobil to milo jest ladnie obiad podac i wspolnie zjesc
          ja zawsze nakladam, no chyba ze to pierogi salatka czy pieczen
          wtedy na polmisku leca na stol
          ale i to mezu i dzieciom nakrajam pierwsza porcje
          ostatecznie domownicy sa dla ciebie wazniejsi niz goscie, wiec jesli dla gosci mozna to czemu nie dla swoich?
          • jak_matrioszka Re: Kanapki 09.01.13, 21:39
            Glownie dlatego, ze moi domownicy nakladaja sobie partiami, po kilka razy, wiec jak stoi na kuchence to nie stygnie (plyta el-na). Na stol wyjezdza wszystko jak jest taco, wtedy 10+ miseczek z roznosciami i garnek z miesem stoja na stole, ale tylko mieso jest na cieplo (stoi na podgrzewaczu). Salatka zazwyczaj stoi na stole w kawalkach, tzn skladniki osobno (bo kazdy je cos innego, a raczej nie je czegos).
            • moofka Re: Kanapki 09.01.13, 21:45
              aha
    • wuika Re: Kanapki 09.01.13, 21:02
      A to zależy. Najczęściej każdy sobie. Młodym robimy (ale one zjedzą od nas po ćwierć kromki i tyle). Ale np. w sobotę czy niedzielę rano, jak akurat padnie na kanapki, to zazwyczaj jedno z nas robi, albo chociaż przygotowuje wszystko (np. posmarowanie masłem, pokrojenie pomidorów, ogórków, przygotowanie białego sera, czy co tam się trafi), a drugie albo myje i przebiera dzieciarnię, albo jest przez nią maltretowany na dywanie smile Druga osoba pełna wdzięczności za chwilę spokoju robi śniadanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka