Dodaj do ulubionych

czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone

15.01.13, 20:07
typu. wrozki,jasnowidz,energie,bioterapie,duchy, ufo,lewitacje ,aniolki, Bóg, lub bogowie, klatwy,uroki ,
Obserwuj wątek
    • 18lipcowa3 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 20:16
      Nie wierzę. Jestem zrównoważona psychicznie.
      • aguila_negra Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 00:41
        18lipcowa3 napisała:

        > Nie wierzę. Jestem zrównoważona psychicznie.

        A to Ci się dowcip udał smile
        • adellante12 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 00:42
          buhhahahhasmile))))))))))))))))))
    • panirogalik Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 20:44
      Wierzę, że jeszcze wszystkiego na Ziemi i w Świecie nie poznaliśmy. Dobrze więc, ze są naukowcy i pasjonaci którzy tej wiedzy poszukują.
      • echtom Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 31.01.13, 22:57
        Ja podobnie. Zamiast o zjawiskach nadprzyrodzonych wolę myśleć o jeszcze nierozpoznanych. Nie lubię atmosfery sensacji, jaka towarzyszy tym niby nadprzyrodzonym.
        • redheadfreaq Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 08:51
          Ototo, dokładnie. Wolę mówić o zjawiskach jeszcze nienazwanych i nierozpoznanych, niż o "siłach nadprzyrodzonych". Nie wierzę jednak we wszechmocnego Boga, który według chrześcijaństwa patrzy z osobna na każdego człowieka i albo "robi mu dobrze" albo go karze i generalnie ciężko byłoby mi wierzyć w jakąkolwiek celowość działań "siły wyższej" w świecie tak przepełnionym głupotą, okrucieństwem i chaosem.
    • ira_07 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 20:47
      W Boga tak.
    • lily-evans01 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 20:50
      Przeczytałam kiedyś o zdejmowaniu klątwy i podrzuceniu jej komu innemu.
      Podrzuciłam ją eksowi.
      Skutki były piorunujące. Sama nie wiem, co o tym myśleć.
      Zanim zaczniecie się brechtać - wieczorem podrzuciłam klątwę, a w następny dzień eksiu wiózł gromadę ludzi do Polski, mieli makabryczny wypadek, zginęło 14 osób.
      • antyideal Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 20:53
        ??
        • lily-evans01 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:02
          Naprawdę tak było. Przypadek - ale od tamtej pory z daleka omijam te wszystkie wróżby, klątwy, wywoływanie duchów itp., nawet w żartach.
          • antyideal Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:09
            Szczęka mi opadła wink

            Niby nie wierze, ale mam jakis lęk przed wchodzeniem w te rejony,
            nawet z czystej i niewinnej ciekawosci.
            • redheadfreaq Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 08:54
              To bardzo zdrowy lęk. Tak samo, jak nie włazisz na czerwonym pod pędzącą ciężarówkę, czy nie skaczesz na główkę do mętnej, nieznanej wody.

              Życzenie krzywdy komukolwiek jest złe, rzucanie klątw i odprawianie czarów to naprawdę fatalny, głupi i zły pomysł.
      • ginger.ale Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:05
        ily-evans01 napisała:

        > Przeczytałam kiedyś o zdejmowaniu klątwy i podrzuceniu jej komu innemu.
        > Podrzuciłam ją eksowi.
        > Skutki były piorunujące. Sama nie wiem, co o tym myśleć.
        > Zanim zaczniecie się brechtać - wieczorem podrzuciłam klątwę, a w następny dzie
        > ń eksiu wiózł gromadę ludzi do Polski, mieli makabryczny wypadek, zginęło 14 os
        > ób.

        Nie wiem,skoro zrobiłaś to celowo, to może powinnaś się cieszyc, że tak skutecznie klątwę "podrzuciłaś"? bo rozumiem, że w domyśle miało to na celu sprowadzenie na niego/jego otoczenie czegoś złego
        uncertain

        Ad rem to ostatni raz ze zjawiskami "nadprzyrodzonymi" miałam do czynienia w podstawówce- zorganizowałam Andrzejki dla koleżanek i "wywoływałyśmy" ducha ... Marii Konopnickiej (polegało to na zapaleniu świeczki i powiedzeniu 7 razy "duchy MK przyjdz" wink )
        Zjawisko nadprzyrodzone w postaci mojej babci zjawiło się po cichutku i gdy kątem oka nam mignęło coś w mroku to wrzask był na pół osiedla. Babcia, która zajmowała się mną pod nieobecnośc rodziców, skradała się (w jej mniemaniu) cichutko, bo chciała się trochę pośmiac z naszych pełnym powagi przywoływań ś.p. Marii Konopnickiej.
        • lily-evans01 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:16
          Hmm, prędzej to już chodziło mi o drobne, a uciążliwe utrapienia życiowe lub zdrowotne wink.
          Pomijając już fakt, że robiłam to dla jaj, bo weszłam na jakąś dziwaczną stronę www i zafrapowało mnie zdejmowanie klątwy (w śmieszny sposób zresztą).
          Klątwę podrzuciłam mu pod firmę.
          A sprawa sądowa po wypadku została zamknięta dopiero po 2 latach.
          • antyideal Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:29
            Tylko jej tu nie podawaj, bo ematki sie powybijają wzajemnie
            w ciagu 3 dni ;p
            • lily-evans01 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:49
              To trzeba fizycznie podrzucić, tak że spoko wink.
              • lubie.garfielda Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 21:12
                A skąd wiedziałaś, że byłaś przeklęta (ty lub osoba z której zdjęłaś ową klątwę przed podrzuceniem jej eksowi)?
                • lily-evans01 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 21:17
                  A, zaczęło się od takiego głupiego gadania tej osoby, że została przeklęta przez jakąś tam sąsiadkę jako dziecko, za postępowanie swojego ojca. No to zaczęłam z lekka się nabijać i szukać w sieci sposobów odczyniania uroków wink.
      • aguila_negra Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 00:47
        > Skutki były piorunujące. Sama nie wiem, co o tym myśleć.
        > Zanim zaczniecie się brechtać - wieczorem podrzuciłam klątwę, a w następny dzie
        > ń eksiu wiózł gromadę ludzi do Polski, mieli makabryczny wypadek, zginęło 14 os
        > ób.

        Brat męża wkurzył się kiedyś na jakiegoś swojego klienta czy kogoś takiego na zasadzie "życzę temu ch...owi naprawdę wszystkiego, co najgorsze". Kilka dni później syn tego klienta miał śmiertelny wypadek. Oczywiście, to czysty przypadek, ale trochę to przerażające i szwagier już nie szasta słowami na lewo i prawo.
        Ja z kolei z zasady nigdy i nikomu nie życzę niczego złego, nawet najgorszemu wrogowi.
    • yenna_m Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 20:50
      rogalin45 napisał:

      > typu. wrozki
      nie bardzo

      >jasnowidz,
      mam mieszane uczucia

      >energie,
      tak

      >bioterapie,
      może coś w tym jest? na pewno leczenie placebo nie szkodzi przy lekkich stanach typu przeziębienie wink

      >duchy,
      coś chyba w tym jest

      > ufo,
      tak

      >lewitacje
      nie bardzo, ale z kolei licho wie, jakie prawa fizyki jeszcze ktoś odkryje

      >,aniolki, Bóg, lub bogowie
      tak, jako przedstawicieli kosmitów tongue_out


      >klatwy,uroki ,
      trochę, jako działalność podświadomości

      no i w telepatię wierzę
      jak sobie mocno o kimś pomyślę, to w ciągu max 2 dni mam telefon od tej osoby (choć bardzo często bywa, że w ciągu godziny mi ta osoba dzwoni smile )
      • yenna_m Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:47
        dodam, że mojej matce często śnią się (gorze, że też niestety sprawdzają) takie rzeczy, że szczęka opada
        • princesswhitewolf Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:51
          ja tez miewam czasami (acz rzadko- pare razy w zyciu) tzw sny prorocze, ale czy to zjawisko nadprzyrodzone?? eee....
          Po prostu nie mamy pojecia jeszcze jak dziala mozg i widzimy czas linearnie. Za jakis czas bedziemy w pelni w stanie wyjasnic takie sprawy. W fizyce juz sa teorie superstrun i rownoleglych rzeczywistosci itd itp
          • yenna_m Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:55
            no a deja vu? miałam parenaście razy w życiu
            kilka razy miałam wrażenie, że gdzieś (w konkretnym mieście) już byłam (a wiedziałam, że to niemożliwe)
            też ciekawe zjawisko
            • antyideal Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 22:04
              Zdarzylo mi sie pare razy miec przeczucie,
              ktore sie zisciło i nie, nie byl to przypadek wink
              • aguila_negra Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 01:05
                antyideal napisała:

                > Zdarzylo mi sie pare razy miec przeczucie,
                > ktore sie zisciło i nie, nie byl to przypadek wink

                Ja miałam sen o jakimś kompletnie obcym facecie, że idę z nim gdzieś w nocy, nad morzem, jakąś długą drogą, jest fascynująco i tajemniczo, facet mnie przytula, szepcze coś na ucho. Ale nie mogę dojrzeć jego twarzy.
                Kilka tygodni później poznałam u znajomych mojego obecnego męża. Pierwszą randkę zaincjowaną przez niego mieliśmy w nocy, na długim Bulwarze Nadmorskim w Gdyni. W którymś momencie poczułam lekkie przerażenie, bo to była dokładnie cała scena z mojego snu! smile
                Wyśnił mi sie też mój ogólniak. Nigdy wcześniej nie byłam w tej części miasta i nigdy go nie widziałam (były to czasy bez internetu wink), więc gdy jechałam złożyć papiery, to w poprzedzającą to wydarzenie noc nie mogłam zasnąć z wrażenia. Gdy już zasnęłam przyśnił mi się biały budynek z wielkimi oknami i z podcieniami. Dochodziło się tam krętą, cienistą, obsadzoną topolami ulicą. Zupełnie obce mi miejsce. Gdy nazajutrz przyjechałam pod nową szkołę i wysiadłam z autobusu, to padłam z wrażenia, bo to był dokładnie budynek i jego otoczenie z mojego snu.
      • aguila_negra Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 00:54
        > jak sobie mocno o kimś pomyślę, to w ciągu max 2 dni mam telefon od tej osoby (
        > choć bardzo często bywa, że w ciągu godziny mi ta osoba dzwoni smile )

        Ja mam tak, że ni z tego, ni z owego zaczynam o czymś mówić albo rzucam jakieś hasło, jakieś stwierdzenie, krótką myśl i w tym momencie mój rozmówca robi wielkie oczy i pyta -"skąd wiedziałaś, o czym myślę??" albo "o rany, właśnie miałam/miałem to powiedzieć!".
        Najczęściej mam to z moim mężem, ale nie tylko. Po prostu niemal czytam mu w myślach, a on twierdzi, że zaczyna się mnie trochę bać wink I to nie jest tak, że się o czymś konkretnym rozmawia i faktycznie można przewidzieć, co ktoś za chwilę powie. Czasem to się po prostu pojawia nie wiadomo skąd, bez związku z rozmową. W każdym razie sytuacje bywają naprawdę zaskakujące nawet dla mnie samej wink
        • lucadimontezemolo Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 01:03
          nie wierzę.
          • aguila_negra Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 01:06
            lucadimontezemolo napisała:

            > nie wierzę.

            Nie musisz smile
    • princesswhitewolf Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 21:24
      zajmuje sie hobbystycznie astrologia od 20 lat. Nie uwazam aby bylo cokolwiek nadprzyrodzonego w astrologiismile
    • viki711 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 22:02
      Nie wierzyłam dopóki w naszym domu nie zaczęliśmy ich doświadczać, wszyscy, niemożliwe żeby wszyscy w jednym czasie mieli chorobę psychiczną i doświadczali tego samego, gdybym tylko ja to słyszała to bym pobiegła do psychiatry. Jednym słowem: WIERZĘ!
      • yenna_m Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 15.01.13, 22:07
        opowiadaj! (plis plis)
        • rogalin45 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 20:49
          a co sadzicie o chris angel lub
          www.youtube.com/results?search_query=52+mtv+magik&oq=52+mtv&gs_l=youtube-reduced.1.1.0l4.48422.53804.0.56690.6.4.0.2.2.0.172.593.0j4.4.0...0.0...1ac.1.XA0XlSCqOEw
        • mamaemmy Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 20:55
          yenna_m napisała:

          > opowiadaj! (plis plis)

          tak,opowiadaj !!!!! (pliiiiiiiis!!)
          • gato.domestico Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 21:00
            moze mieli w domu jakiegos grzyba na scianie i pojawily sie haluny zbiorowe smile
            • lily-evans01 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 21:18
              Albo Poltergeista wink
              • gato.domestico Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 21:20
                albo big_grin
                przedstawil sie?
    • tosterowa Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 21:17
      Poznałam kiedyś dziewczynę, która umiała czytać w myślach i nie wierzyłabym w to, gdyby mi w tych myślach nie przeczytała i to konkrety, a nie "myślisz teraz o seksie w trójkącie". Od tamtej pory wierzę w czytanie w myślachtongue_out
      • feel_good_inc Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 21:29
        tosterowa napisała:
        > Poznałam kiedyś dziewczynę, która umiała czytać w myślach i nie wierzyłabym w t
        > o, gdyby mi w tych myślach nie przeczytała i to konkrety, a nie "myślisz teraz
        > o seksie w trójkącie". Od tamtej pory wierzę w czytanie w myślachtongue_out

        To się nazywa zimny odczyt.
        • tosterowa Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 17.01.13, 22:04
          To nie był żaden zimny odczyt, przecież pisałam, że waliła konkrety, np. kazała pomyśleć sobie zdanie i sobie myślę: "jeśli P jest taki, że dla każdego zbioru x istnieje dokładnie jeden zbiór y taki, że P(x,y), wtedy dla dowolnego zbioru A istnieje taki zbiór B, że y należy do B wtedy i tylko wtedy, gdy w A istnieje taki element x, że P(x, y)"
          i ona za chwilę mówi: "jeśli P jest taki, że dla każdego zbioru x istnieje dokładnie jeden zbiór y taki, że P(x,y), wtedy dla dowolnego zbioru A istnieje taki zbiór B, że y należy do B wtedy i tylko wtedy, gdy w A istnieje taki element x, że P(x, y)".

          Albo myślę sobie: "Nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet" i ona za chwilę: "nikt nie może przenieść na drugą osobę więcej praw niż sam posiada... sorry, że po polsku ale się trochę gubię w łacinie".

          W życiu czegoś takiego nie widziałam,
          ale znajomość na wszelki wypadek zakończyłamtongue_out
          • mamaemmy ........ 17.01.13, 22:27
            Tosterowa-aż mnie ciary przeszły-co to była za dziewczyna?POwiedz cos więcej!

            co do zimnego odczytu,poczytałam,aż przeslę jednej przyjaciółce-znałam te "chwyty"ale pojęcie nie miałam,że są one nazwane naukowo wink Co do przyjaciółki-namietnie łazi do wrózek,które mówią jej o kolejnym "szatynie "obok niej i że kogos ciekawego pozna(nic dziwnego) i że kogos straciła(jak każdy z nas..) Raz tylko była u takiej wróżki (200zł za godzinę-Warszawa,zapisy na dwa miesiace z góry,takie terminy)i ona jej kazała pomyslec o swojej przyjaciółce(ona pomyslała o mnie)i przełozyc karty. To co mi powiedziała....nosz kurde miałam akurat dosc nietypową sytuacje a ta wrózka WSZYSTKO odczytała w tych kartach.Po kilku latach widzę,że to co mówiła o mojej przyszlosci-tez sie sprawdziło.
            • tosterowa Re: ........ 17.01.13, 22:57
              Normalna dziewczyna, wtedy studentka, zdolna, sympatyczna, no zupełnie niczym się nie wyróżniała smile To było 10 lat temu i nadal sądzę, że to musi być jakaś sztuczka, tylko nie wiem, jaka. Wtedy natomiast byłam naprawdę przerażona, zresztą nie tylko ja tongue_out
              • nangaparbat3 Re: ........ 01.02.13, 14:33
                Czarownica po prostu, nad czym tu się zastanawiać.
          • nangaparbat3 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 14:32
            A co się z nią teraz dzieje? Co robi? Wiesz moze?
    • feel_good_inc Nie, jestem zdrowy psychicznie 17.01.13, 21:30
      rogalin45 napisał:
      > typu. wrozki,jasnowidz,energie,bioterapie,duchy, ufo,lewitacje ,aniolki, Bóg, l
      > ub bogowie, klatwy,uroki ,

      Ale jak widać na forum są różne przypadki...
    • olena.s Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 18.01.13, 12:52
      Jako agnostyczka nie zajmuję się tym tematem, bo wiem, że nic nie wiem. Jednak raz wydarzyła się mojemu trzyletniemu dziecku historia ze spotkaniem ducha.
      Po paru latach, kiedy dzieciak podrósł i wszedł w okres lęków przed upiorami, duchami itp. zawsze mówiłam, że z całej rodziny tylko on z duchem konwersował, i jakoś nie było się czego bać.
      • rogalin45 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 23.01.13, 19:21
        a dlaczego nikt nie odebral nigdy nagrody miliona dolców aby udowodnic ze posiada zdolnosci nadprzyrodzone
    • figrut Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 23.01.13, 20:47
      Wierzę w Boga. Wierzę też w byty które istnieją po za tym światem, który my na co dzień widzimy, bo jako dziecko taki byt widziałam razem z moim starszym bratem. Po za tym mój starszy syn widział swoją zmarłą babcię, a ja nie mam powodu, aby mu nie wierzyć.
    • eliszka25 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 00:37
      wierze, ze sa jeszcze rzeczy, ktorych nie jestesmy w stanie ogarnac i zbadac. moze kiedys w przyszlosci bedzie to mozliwe. w kazdym razie doswiadczylam na wlasnej skorze takiego zjawiska, choc nie wiem, czy mozna je nazwac nadprzyrodzonym. "wysnilam" smierc mojej siostry. podczas jej pobytu w szpitalu raz snilo mi sie, ze mowilam wszystkim w pracy, ze moja siostra umarla. drugi raz widzialam ja w swoim snie martwa na szpitalnym lozku. po kilku dniach moja siostra nie zyla, a kiedy weszlam do sali szpitalnej chwile po jej smierci, to o malo sama nie padlam na jakis zawal. WSZYSTKO wygladalo dokladnie tak, jak w tym moim snie.

      wczesniej czasem zdarzalo mi sie w jakichs sytuacjach nagle stwierdzic, ze "to mi sie snilo", ale nigdy wczesniej ani nigdy potem te sny nie byly tak wyrazne, jednoznaczne i takie dokladne.
      • kamea_chateau :-) 01.02.13, 14:08

        to jest śnienie, nie zwykły sen. A śnienie.
        Poczytaj stronę Adama Bytofa.
    • adellante12 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 24.01.13, 00:42
      Tak.
      Widziałem kiedyś cycki nie z tej ziemi...
      • rogalin45 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 31.01.13, 21:55
        a co sadzicie o tym ze niektórzy tzw magicy ,znami i podziwiani, tak naprawde nie stosuja sztuczek tylko sa naprawde czarodziejami, ale dla bezpieczenstwa udaja iluzjonistów bo umysl ludzi moglby nie zniesc prawdy wiec wszystko robia tak jakby to mialbyc trik a naprawde jest czarami
        • shan_sa Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 12:50
          A świstak siedzi i zawija sreberka....
    • bri Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 13:03
      Wierzyć, nie wierzę, nie spotkało mnie nigdy nic takiego, co mogłoby we mnie taką wiarę obudzić, ale znam godnych zaufania ludzi, którzy wierzą i twierdzą, że mieli takie doświadczenia i to mnie nieco konfunduje. Nie mogę jakoś uwierzyć, w to co opowiadają, ale też ciężko mi uwierzyć, że ściemniają.
    • czarnykapturek Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 13:13
      wierze1
      wrozki-moja ciotka stawia karty i czyta z reki, przeszlosc i przyszlosc, wszystko sie sprwdza i troche mnie to przeraza.
      jasnowidz-wierze
      energia/bioterapia, tak, sama tego doswiadczam i prowadze zajecia na ten temat (pokrewny)
      duchy-tak, osobiste przezycia, plus duch w domu
      Ufo-tak
      lewitacje-tak (sila umyslu)
      aniolki-istoty tak
      Bog-nie, jako sila rzadzaca wszystkimi i wszystkim, wierze w sile umyslu CZLOWIEKA

      Tak ogolnie jestem pasjonatka tzw.zjawisk niewyjasnionych, zbieram materialy, eksperymentuje itd. Maz jest totalnym agnostykiem, ale pod wplywem doswiadczen, zmienia zdanie smile
    • ilonka001988 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 14:27
      Nie wierzę, szczególnie po tym jak kilka "dziwnych" rzeczy w moim życiu znalazło swoje wytłumaczenie oraz ja sama zainteresowałam się psychiką ludzką.
      Oraz pokładam nadzieje w nauce, wyjaśnia coraz więcej rzeczy.
      Aczkolwiek wierzę w intuicję ludzką, doceniam rolę podświadomości.

    • nangaparbat3 Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 14:30
      Zdarzyło mi się w zyciu sporo doświadczeń nie tlumaczących sie w zaden sposób aktualną wiedzą. jednak nie myślę o tym jako o czyms nadprzyrodzonym (nie bardzo wiem, co to znaczy), tylko jako o czyms, co nie daje się dotąd badać dostepnymi nam metodami.
    • pszczolaasia Re: czy wierzycie w zjawiska naprzyrodzone 01.02.13, 14:35
      aaa nie wiem. staram sie myslec zdroworozsadkowo ale mialam 2 razy od tej samej osoby takie dziwne... stwierdzenia przypadkowe powiedzenia ktore sie spelnily ze nie wiem..
      • rogalin45 do czarnego kapturka 02.02.13, 22:18
        widze ze znasz sie troche na tym a wiec czy moge zadac kilka pytan z tym zwiazanych

        1. co sadzisz i kim sa wg Ciebie koscielni charyzmatycy np prowadzacy u nas czesto rekolekcje Manjackal
        www.youtube.com/watch?v=5_WOi53WoQs
        czy Bashobora
        www.youtube.com/results?search_query=bashobora
        2.czy kosciol slusznie przestrzega przed bioterapia wrozkami, tarotem itp?

        3.dlaczego nikt nie zgosil sie po 1 mln dolarow oferowane od lat przez grupe milionerow z usa za udowodnienie ze ma nadprzyrodzone zdolnosci

        4.jak znalesc dobrego uzdrowiciela poslugujace sie dobra moca ktory sam wie co robi a nie jest manipulowany obcymi bytami , swiadomie badz nie , i jaki procent to oszusci a ile jest tych poslugujacych sie zlymi mocami po ktorych trzeba chodzic do koscielnego egzorcysty bo ci niekoscielni to tez ponoc zlo wcielone

        5.czy chris angel i chlopak z programu mtv 52 to iluzjonisci czy rzeczywiscie maja moc i czarami sie posluguja
        www.youtube.com/results?search_query=criss+angel+&oq=criss+angel+&gs_l=youtube.3..0l3j0i10j0l6.12293.14289.0.17347.11.8.0.0.0.0.1108.1108.7-1.1.0...0.0...1ac.1.Oy9Jh53Pbjg
        www.youtube.com/results?search_query=mtv+52&oq=mtv+52&gs_l=youtube.1.0.0l4.75052.77205.0.83570.6.6.0.0.0.0.780.780.6-1.1.0...0.0...1ac.1.63zn-r52s4s
        z gory dzieki za odp
        • czarnykapturek Re: do czarnego kapturka 04.02.13, 08:36
          odpowiadam smile
          1. do kosciola nie chodze, nawet jakbym byla wierzaca, budowa tych budynkow zakloca energie wewnetrzna czlowieka (omdlenia, zaburzenia widzenia, histerie, trans), co do tych ludzi, wiesz, wiara przenosi gory smile ile jest przypadkow uzdrowien, ktorych medycyna nie potrafi wyjasnic? jak dla mnie to wlasnie wiara i sila umyslu czlowieka, a nie wplyw "mocy odgornych".
          2. kosciol przestrzega przed wszystkim, co sie nie miesci w jego widzimisie, nie tylko przed wrozkami, tarotem, czy bioterapia, ale tez przed noszeniem pacyfki, czy antykoncepcja smile Szkoda trylko, ze nie potepia ojca Pio, czy innej Faustyny, ktorzy nie dosc ze mieli objawienia (rozmowy z duchami), to jeszcze stygmaty.... skad kosciol jest pewien, ze to nie byly objawy somatyczne (stygmaty), choroba psychiczna (objawienia). A moze wlasnie jakis demon czy inny elementar maczal w tym palce??
          3. Dobre pytanie smile a jak zdobyc ta nagrode? (ja sie nie orientuje) jakie trzeba wymagania spelniac??
          4. Wiesz, ja z racji wykonywanej pracy, czesto trace tzw. energie zyciowa. Kiedy medytacja, yoga, mantry nie pomagaja, ide do mistrzow Reiki na podladowanie. Dla mnie to dziala, czuje fizyczna ulge. Moze i sa oszustami, ale mnie np. nie kasuja (chodzi o kase). Patrz punkt 1. wiara czyni cuda wink Nie mam jakis oporow chodzic na takie spotkania, bo bardzo duzo sie ucze wlasnie o bioterapiach, wymianie energii z otoczeniem i innymi ludzmi (wampiry energetyczne). Czy ich "moc" pochodzi od zlych istot?dobrych? nie zastanawiam sie nad tym, bo sadze ze ich moc pochodzi od nich samych.
          5. co do iluzjonistow, magow itd. ktos wyzej fajnie napisal, ze moze oni naprawde potrafia "czarowac" ale udaja iluzjonistow, zeby normalny czlowiek mogl to pojac wink
          osobiscie uwazam, ze wszystko jest to na potrzeby TV ku uciesze gawiedzi smile nie twierdze ze nie istnieja ludzie posiadajacy jakies tam moce (chocby telekineza, bardzo powszechna w mlodym wieku, jak i przy przekwitaniu), ale raczej sie z tym nie ujawniaja (czemu sie nie dziwie, byc obiektem badan?nie podoba mi sie to...)

          Jestem osoba bardzo otwarta, niczemu nie zaprzeczam, staram sie dochodzic "prawdy" ja sama, nie tylko ogladajac programy telewizyjne o tematyce spraw niwyjasnionych smile sama prowadze experymenty, bazujac na zdrowym (jednak) rozsadku. Moje osobiste przezycia, no coz...daja duzo do myslenia
          Pozdrrrrrr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka