Dodaj do ulubionych

Nie moge dogadac sie z synem

21.01.13, 10:15
Moj dwuletni syn pokazuje mi swoje zabawki i cos do mnie gada: "gaba bibi bibi nama". Zupelnie nie wiem o co mu chodzi. sad
Poza tym czasem wyrzuca mi rozne rzeczy do kosza na smieci. Ostatnio znalazlam tam swoj portfel.
Juz nie wiem jak z nim rozmawiac.
Jak sobie radzicie w takich sytuacjach?
Obserwuj wątek
    • sel.avi Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 10:18
      znajdź tłumacza może?
    • kamelia04.08.2007 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 10:24
      za mało przebywasz z synem, bys wiedziała, o co mu chodzi.

      Co do kosza, to normalny etap rozwoju, nasladuje ciebie. Przeciez ty też wrzucasz rózne rzeczy do kosza. Pilnuj protwela, kluczy i innych wartosciowych przedmiotów.
      • pulcino3 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 10:28
        " Nie moge dogadac sie z synem"

        z 2 latkiem?
        • przystanek_tramwajowy Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 10:32
          Zgadzam się z Kamelią. Mój w wieku 2 lat też mówił po chińsku. Byłam jedyną osobą, która go rozumiała i robiłam w razie potrzeby za tłumacza. Tatuś nie rozumiał go za cholerę.
    • myszmusia Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 10:51
      a ile czasu spedzasz z dzieckiem?
      • mnb0 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 10:54
        > a ile czasu spedzasz z dzieckiem?
        24 godziny na dobe. Niestety czasem nawet JA nie wiem o co mu wlasciwie chodzi.
        • myszmusia Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 11:42
          no to za moment bedziesz wiedziałasmile myslałam , ze jestes mam wekendowa a tak to nianiawink
          nie martw sie, bedzie dobrze smile to sa kapitalne lata z dzieckiemsmile


          mnb0 napisała:

          > > a ile czasu spedzasz z dzieckiem?
          > 24 godziny na dobe. Niestety czasem nawet JA nie wiem o co mu wlasciwie chodzi.
    • 18lipcowa3 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 10:53
      Ostatnio znalazlam
      > tam swoj portfel.


      Jakim cudem w koszu, oraz jakim cudem w jego rękach znalazł się twój porftel?????????
      Nie czaję.
      Aha żeby nie było, też miałam 2 latkę niedawno, zaraz będę miała kolejnego szkodnika chodzącego ale są rzeczy których moje dzieci nie mają prawa tykać. i nie zabraniam im , po prostu kładę to poza zasięg wzroku i rączek.
      • carmensitas Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 11:25
        Po pierwsze-naprawde traktujecie ten watek serio? Przeciez od razu widac,ze on z przymruzeniem oka. Po drugie- przecietny dwulatek (a mam takiego na stanie) ma opanowane przesuwanie stolka lub krzesla w celu zdobycia rzeczy,ktorej w ogole nie powinien widziec.
        • 18lipcowa3 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 16:38
          Po drugie- przecietny dwulatek (a mam takiego na stanie) m
          > a opanowane przesuwanie stolka lub krzesla w celu zdobycia rzeczy,ktorej w ogol
          > e nie powinien widziec.


          nie przesadzajmy
          • mamolka1 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 16:48
            no nie przesadzamy smile
            ja mam na stanie 16 miesięczniaka który w czasie mojego krótkiego pobytu w kibelku wlazł na parapet - nigdy wczesniej tego nie robił a jednak dał radę stołek przysunąć.
            To moje czwarte więc doświadczenie posiadam ale tamci sie nie wspinali a temu upiorkowi wystarcza trzy cm półki żeby zacząć się przenosić na wyższy poziom wink
            • 18lipcowa3 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 18:21
              przesadzacie
              naprawde 2 latek nie musi dotykac wszystkiego
              jak sobie nie umiecie radzic to wasz problem
    • dziennik-niecodziennik Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 12:00
      ja do mojej gadam zwrotnie cokolwiek "no zabawki, to pociąg, mozemy nim pojezdzic, a to mis, mozemy go nakarmic" itd. z reguły wystarcza. jak sie dziecko denerwuje to znaczy ze nie trafiam, wtedy dociekam, wypytuje, proponuje i mowie rozne rzeczy i obserwuje reakcje.
      w sytuacjach skrajnych mowie ze niestety nie wiem o co chodzi. tez mam prawo.

      rzeczy ktore nie powinny trafic do kosza - chowaj poza zasięgiem rączek.
    • mamolka1 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 12:02
      jak mój zaczyna gadać po kosmickiemu to odpowiadam - tak świetnie a teraz pokaż mi jak/co/gdzie najwyżej pomyśli sobie że ma tępą matkę wink
      różne rzeczy lądują w śmieciach - ja poprostu często tam zaglądam i niekonieczne śmieci wyciągam
      te maluchy to cwane bestie są i czasami trochę za szybkie - mój wie że nie wolno rączek do kuwety wkładać to cwaniaczek łopatkę pakuje wink
      • ivaz Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 17:07
        Mi też się trudno dogadać z synem, mimo że swietnie mówi po polsku i bardzo dobrze po angielsku, nawet dogada się po hiszpańsku, ale ma 16 lat, też nie tak dawno był słodkim, małym chłopczykiem, który przerodził się w pyskatego nastolatka, więc wszystko przed Wami, zapewniam ze bedzie trudniej wink
        • mamolka1 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 17:42
          e tam ja z moim 16 latkiem dogaduję się bez problemu jakoś tak w moim slangu gada wink
          gorzej mi idzie z 13 latkiem - aż się boję co będzie później bo tego że do łoży do pieca jestem pewna tongue_out
    • morekac Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 18:31
      Radzę pilnować portfela, kluczy i innych strategicznych przedmiotów. Starsza córka miała w tym wieku fazę na chowanie kluczy - a dogadać się z nią, gdzie te klucze schowała - jakoś nie szło...
    • asia_i_p Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 19:49
      A twierdzenia czy pytania?
      Syn kuzyna gadał po chińsku, ale to były pytania, na które on chciał odpowiedzi - to dopiero był problem!

      Zaobserwowałam, że dzieci jeśli idzie o naukę języka należą do dwóch szkół. Niektóre analitycznie - najpierw pojedyncze słówka, ostrożnie potem łączone w zdania, inne muzycznie - najpierw nieźle brzmiąca kompletnie niezrozumiała fraza, potem stopniowo pojawiają się w niej zrozumiałe słowa. Moja córka była analityczna, tobie się trafił muzyk smile.
    • benitax80 Re: Nie moge dogadac sie z synem 21.01.13, 20:17
      Ja zgadywałam. Jak już naprawdę nie miałam pomysłów, to dawałam za wygraną, ale to zdarzało się rzadko, bo bardzo mi zależało, żeby się z nim dogadać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka