Dodaj do ulubionych

Ospa u dorosłych

17.07.04, 12:22
Nie wiem, czy tu powinien byc ten wątek, ale chyba na "edziecko zdrowie" też nie.
Proszę Was odpowiedzcie mi jak może zaczynac się ospa u doroslej osoby?
Mój synek miał wysyp juz prawie 3 tyg temu, córeczka dostała wczoraj, ja w
dzieciństwie nie miałam ospy, więc pewnie sie załapię. Tylko nie wiem czy to
juz to czy nie. Od dwóch dni czuję się nienajlepiej, głowa mi pęka (tak
chrakterystycznie, jak przy chorobie), katar mam okropny, coś mnie dzis w
gardle drapie. Ale nie mam wysypki, przynajmniej nie takiej jak dzieci, z tymi
pęcherzykami. Mam jakies dwie krostki, w sumie nie swędzą, sam nie wiem co to,
bo normalnie super cery nie mam i zdarzają sie różne wypryski. Od wczoraj
biorę tez Heviran.
Doświadczone w tej kwestii podzielcie się informacjami smile))

Pozdrawiam z domu zarazy wink
Sylwia
Obserwuj wątek
    • zuzia_i_werka Re: Ospa u dorosłych 17.07.04, 12:41
      Hej! Przechodziłam ospę kilka lat temu(niestety nawet wtedy byłam już dorosła:-
      )) Zaczęło się mało charakterystycznie ogólnym rozbiciem.Odkryłam,że mam jakieś
      krosty we włosach i byłam pewna,że fryzjer mi coś sprzedał bo byłam dwa dni
      wcześniej.Po czym następnego ranka jak się obudziłam mój ówczesny mąż zaczął
      sie rechotać i okazało się,że w nocy mnie zsypało i cały dzień jeszcze
      dosypywałosad Wyglądałam i czułam się koszmarnie,to była jedna z najgorszych
      chorób w moim zyciusad Po 39-40 stopni przez trzy dni.ALe ja nie brałam
      Heviranu bo wredy nie dawali.Myślę,że nawet jak złapiesz to dzięki niemu
      choroba przebiegnie lżej czego serdecznie zyczę.A może to faktycznie tylko
      zaziębienie?smile Pozdr!
      • dyrgosia Re: Ospa u dorosłych 17.07.04, 12:46
        U dorosłych jast to półpasiec, wysypka taka jak w ospie. Często przechodzi się
        bardzo ciężko, a czasem to tylko kilka wykwitów.
    • mysz78 Re: Ospa u dorosłych 17.07.04, 12:58
      ja miałam miesiąc temu, stara baba, hi, hi. zaczęło się od dreszczy i >39 st gorączki wieczorem, nast dnia rano parę pęcherzyków, potem znowu gorączka, a potem jak mnie wysypało....paskudna choroba, myślałam, ze się przekręcęsmile ale jak bierzesz heviran, to objawy mogą być niecharakterystyczne, a przebieg lżejszy. czego serdecznie życzę i trzymam kciuki !!!
    • coronella Re: Ospa u dorosłych 17.07.04, 14:08
      ja tez mialam objawy jw. Bardzo wysoka gorączka, na drugi dzien zsypana
      całkowicie. Oj,tez uważam to za najcieższa chorobę, jaka miałam do tej pory.
      • sylwia-wesola1 Re: Ospa u dorosłych 17.07.04, 17:37
        Więc jednak przeważa mało optymistyczna wersja ospy u dorosłych sad((
        Dzięki za Wasze odpowiedzi. U mnie jak narazie to tylko ból głowy jest
        dokuczliwy i katar, żadnej gorączki nie mam. To chyba nie ospa. Chciałabym, żeby
        mnie omineła, ale jeśli mam mnie dopaść to lepiej natychmiast, bo jak sie
        zacznie za dzień lub dwa to odwiedziny u rodzinki zaplanowane pod koniec lipca
        niemozliwe sad A tak chciałabym zobaczyć "świerzutkiego" bratanka...smile
        Dzieki dziewczyny
        i pozdrawiam
        Sylwia.
        • ginger_77 Re: Ospa u dorosłych 19.07.04, 09:40
          Hej! To ja Cie troszke pociesze. Ospe przechodzilam trzy tygodnie temu, razem z
          2 letnia coreczka. Zlapalysmy obie w tym samym czasie od synka kolezanki.
          Zaczelo sie od gorszego samopoczucia, od czwartku bolaly mnie plecy i troche
          glowa. W piatek po przyjsciu z pracy zauwazylam kilka krostek na plecach,
          wygladaly jak potowki, ale juz po godzinie mialam wysypane cale plecy i klatke
          piersiowa, rozprzestrzenialo sie w niezlym tempiewink W nocy troche dreszczy,
          rano juz wysypana twarz i troche nogi. Wygladalam cudniesmile Dostalam heviran,
          witamine C, wapno, do smarowania krostek pudroderm - ale podobno odchodzi sie
          od niego bo moze nadkazac krostki a to jest niebezpieczne - wiec uzywalam
          gencjany (roztwor wodny) - zmywa sie z ciala i spiera, wiec nie ma problemow.
          Moja corcia dostala wysypki dzien po mnie, wiec sobie dwie osopowate
          siedzialysmy w domciu 2 tygodnie. Goraczki zadna z nas nie miala i w zasadzie
          gdyby nie swedzenie (ale tylko na poczatku i na koncu strupki) to wcale nie
          czulam sie chora. Prawdopodobnie to zasluga herivanu. Dziwilam sie ze tak lekko
          to przechodze, bo wszyscy straszyli, ale bylo dobrze. A jak swedzi to mozna sie
          napic syropu hydroxizinum.
          Pzodrawiam i zycze Ci tak lekkiego przebiegu choroby jak moj. Pociesz sie, ze
          bedzeie juz z glowysmile
          • alex05012000 Re: HEVIRAN???? 19.07.04, 15:55
            co to jest ten Heviran? na receptę czy bez? pytam bo mam córeczkę lat 4,5 -
            ospy jeszcze nie miała, a co gorsza jej tata też nie ! stąd moje pytanie; ja
            miałam w wieku 27 lat i o mało nie zeszłam jak to się mówi, a propos czy
            szczepiłyście dzieci? siebie-rodziców, no bo od niedawna jest szczepionka na
            ospę ? - pozdrawiam serdecznie - maria
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka