Dodaj do ulubionych

gdzie złożyć skargę na lekarza?

02.03.13, 20:24
hej może wiecie gdzie i jak napisać skargę na lekarza pracującego w szpitalu?
pisałam ostatnio o synu któremu wycieka z uszka ropa.
otóż wczoraj wyszliśmy ze szpitala.syn był 10 dni na oddziale w czasie pobytu miał zaburzenia równowagi zrobili tomograf głowy wyszły zmiany.ale do rzeczy.
otóż na oddziale pracuje pewna pani doktor mieliśmy z nią do czynienia kilka razy i za każdym dała nam się we znaki.
źle traktuje dzieci i rodziców.
syn tracił przytomność a ona zaczęła po nim krzyczeć że ma wstawać i nie udawać,
drugi raz nam podpadła jak szarpała się z naszym 4 letnim synem przy drzwiach
a na końcu do nas się czepiała.przechodząc korytarzem zaczeła nas upominać że mamy się zamknąć a mówiliśmy szeptem!! tego dnia miała dyżur nocny i po godzinie 22.20 siedziała w dyżurce u pielęgniarek i kawały na cały oddział sobie opowiadał nie wytrzymałam poszłam je upomnieć że mi dziecko śpi a jest cisza nocna pierwszy raz się postawiłam!
zdziwiła się że ktoś ją upomniał.
znamy ją od 5 lat i za każdym razem to samo.
gdzie mogę na nią skargę złożyć bo mam dość a zapowiada się ze znów wylądujemy tam na oddziale.
wiem że już kilka osób składało na nią skargi.
Obserwuj wątek
    • lilka69 Re: gdzie złożyć skargę na lekarza? 02.03.13, 20:37
      bardzo cie namawiam aby nie odpuszczac tej sprawy.

      skarge zloz do dyrektora szpitala zadajac potwierdzenia, ze zlozylas. jesli w ciagu miesiaca nie dostaniesz odpowiedzi ( zakladajac twoja dobra wole bo moglabyc czekac tylko 2 tyg) to napisz skarge do NFZ na dyrektora.

      jednoczesnie mozesz i na prokurature. szarpanie 4-latka. oczywiscie to nieco na wyrost ale lekarka bedzie musiala sie "pogimnastykowac".

      pisz takze do naczelnej izby lekarskiej.

      tylko nie odpusc jak wiekszosc ludzi! trzymam kciuki.
      • kroliczyca80 Re: gdzie złożyć skargę na lekarza? 02.03.13, 20:42
        Raczej do okręgowej izby lekarskiej, właściwej dla swojego regionu. Będziesz rozmawiać z rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej, potem przesłuchają lekarkę, a potem - być może - będzie sąd lekarski. Choć na moje oko, jeśli nikomu nic się nie stało, a chodzi tylko o złe zachowanie, to uzyskasz maksymalnie upomnienie dla lekarki.
      • mamusia881 Re: gdzie złożyć skargę na lekarza? 02.03.13, 20:45
        dzięki bardzo za informacjęsmile
        nie tym razem nie odpuszczę poprostu babka przesadział tym bardziej że nie był to jej pierwszy raz.
        rozmawiałam o tym z naszym lekarzem prowadzącym w szpitalu to mnie prosiła żebym nie składała skargi że ona jest tylko człowiekiem i że mogła mieć gorszy dzień ale odkąd ja ją znam to ona ciągle ma zły dzień,
        pomijając fakt że zignorowała to że ja jako rodzić zgłaszam że coś się dzieje z moim dzieckiem że chodzi i się przewraca a ona na niego z gębą że ma nieudawaćsad
        a 30 minut później syn stał się jak dziecko z porażeniem mózgowym nie umiał stać na nogach przestał mówić bo puchł od środka gdyby nie inna lekarka to nie wiem czy by dziś było ok.
        • lilka69 Re: gdzie złożyć skargę na lekarza? 02.03.13, 20:54
          a ja bym babe przeciagnela przez kilka insytucji smile

          widze jednak, ze zlosc ci przejdzie i nic z tego nie wyjdzie. 99% ludzi nie robi pozniej nic. i lekarze czuja sie bezkarni.
          • mamusia881 lilka69 02.03.13, 21:22
            oj uwierz mi że złość mi nie przejdzie nie tym razem.
            Ja na ogól jestem spokojnym człowiekiem ale jej mam już dość.
            skarga już się pisze w poniedziałek ją zawiozę.
            tym razem nie dam sobie wejść na głowę ze względu na moje dziecko wiem że będziemy tam na oddziale jeszcze za pewne i chcę być traktowana tak jak należy
            • lilka69 Re: lilka69 05.03.13, 12:25
              to bardzo jestem zadowolona, ze nie odpuscisz! smile powodzenia. oby skarga wplynela na przyszle zachowanie lekarki. oby przemyslala swoje zachowanie. ona i jej podobne.
              • hanna_sty Re: lilka69 05.03.13, 13:35
                Opiszę inną sytuację, której byłam świadkiem ( na oddziale a potem w sądzie).
                Na sali ( interna) leżą 3 osoby w róznym stanie - w tym ja. Lekarka bada jedną z pań a na salę wpada inna- połozona w nocy na korytarzu. Na oddziale nie było miejsc. Zaczyna wrzeszczeć że ma się NATYCHMIAST znaleźć dla niej miejsce w sali, bo ona jest.........., ona zna........., ona może....... Badana pacjentka jest zażenowana ( drzwi otwarte na oścież) , krzyk. Za chwilę pacjentka z korytarza szarpie lekarkę za fartuch i mówi, że widocznie wzięła łapówkę za położenie - tu pada na mnie- w sali. ( Byłam przyjeta planowo, na hospitalizację czekałam ok 2 miesięcy, zgłosiłam się w niedzielę, NIE leżałam na korytarzu- o czym pani nie wiedziała).
                Do sali zaglądają kolejni lekarze i próbują uspokoić tę z korytarza. Nadaremnie.
                Trzecią osobą na sali jest schorowana staruszka. Pani z korytarza domaga się przesunięcia staruszki ( "bo jej wszystko jedno") na korytarz. Lekarka sprzeciwia się i zostaje ...opluta.
                Nie raguje. Pani zostaje na korytarzu ( być może dłużej niż było to konieczne).
                Wypisuje skargi do kogo się da: kierownika kliniki - szpital kliniczny, dyrektora, rektora, izby lekarskiej i ...prokuratora. Pada moje nazwisko ( wzięte z karty gorączkowej) jakobym dała łapówkę za miejsce na sali. Jestem przesłuchana "w sprawie" zaprzeczam. Lekarka składa pozew w sądzie cywilnym. Sąd uznaje ją winną ( tę z korytarza), ale odstępuje od wymierzania kary. Tak też bywa.
                P.S. Staruszka zmarła na sali. Sama nie wiem czy nie wolałabym już tego korytarza......
                • mamusia881 Re: lilka69 05.03.13, 19:37
                  skarga została już złożona.
                  teraz czekam do jutro bo mamy wizytę u laryngologa prywatnie bo prawdopodobnie będzie musiał przejść operację i jeśli lekarze popełnili błąd wypisując moje dziecko złoże drugą na oddział.'
                  ale zależy co nam jutro pani laryngolog powie
                  • esr-esr Re: lilka69 06.03.13, 07:57
                    złóż skargę do kilku miejsc - do dyrekcji, izby, rzecznika praw pacjenta i gdzie jeszcze wymyślisz. jak będzie tylko jedno pismo to sprawę można łatwo ukręcić, ale jak machina ruszy w kilku miejscach to jest szansa na zajęcie się sprawą. aha, ja jeszcze w takiej sytuacji piszę kogo jeszcze powiadamiam (na dole "do wiadomości..."). zawsze może trafić na osoby które akurat się nie lubią i z czystej złośliwości zajmą się sprawą.
    • memphis90 Re: gdzie złożyć skargę na lekarza? 05.03.13, 20:55
      Znajdź rzecznika praw pacjenta w swoim mieście/rejonie i zgłoś problem. Zgłoś skargę do ordynatora oddziału i dyrekcji szpitala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka