aneta-skarpeta
04.04.13, 11:20
bez zbednych wstępów
otóż mój syn choc samodzielny, bez problemu zostaje sam w domu, wiele rzeczy umie, generalnie na rodzicach nie wisi.
chodzi na koszykówkę- mają w wakacje obóz- termin nam idealnie pasuje
syn w sumie to moze i by pojechał, ale wiem, że raczej chodzi o obawę ze bedzie dlugo i daleko od domu.
Doskonale wiem co on czuje, bo byłam identyczna. po prostu rozbita- chciałabym, ale boję się.
jednak chciałabym aby pojechał.
2 lata temu miał jechac na oboz z kolega- taki zwykły- ale kolega miał wypadek przed wyjazdem, wiec on tez nie pojechał- nikogo zupełnie by tam nie znał.
i teraz pytanie do mam obozowiczów
czy to jest tak, że pytacie czu cche jechac czy nie, czy bardziej informujecie- jedziesz na oboz, wybierz jaki, bo cos w wakacje robicmusisz