marta13sar Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 20:50 Jako dziecko miałam psa przybłędę kundelka. Nie patrzyłam na wygląd. Po prostu ją pokochałam. Jak dorosłam, marzyłam o owczarku niemieckim, ponieważ dla mnie to ideał psa, nie musiałby być idealnie rasowy. Po prostu duży w typie owczarka. Niestety okazało się, że mój syn jest alergikiem i bardzo źle reaguje na sierść. Przez lata nie mieliśmy zwierzaka,aż w końcu syn dowiedział się, że psy z włosami nie uczulają (ja o tym wiedziałam, ale nie wyobrażałam sobie w domu takiego małego czegoś-pies to ma być pies). W końcu syn przedstawił odpowiednie argumenty i zdecydowaliśmy się na psa. Długo też trwała debata, którą rasę wybrać (yorki za szczekliwe, westy-teriery potrzebują doświadczonego właściciela itp). W końcu wybór padł na shih tzu. Najpierw szukaliśmy oczywiście w schroniskach i w różnego typu fundacjach. Nie chodziło o wygląd, chodziło o to, żeby pies faktycznie miał włosy. W końcu znalazłam odpowiedni dom i pojechałam po psiaka ok 100km w jedna stronę. Wybraliśmy najpierw psa ze zdjęcia, czarno-białego, ale na miejscu nasza Amber wybrała nas. Różniła się całkowicie od psa którego wybraliśmy (była beżowa, a chcieliśmy czarno-białą). Do psa trzeba coś poczuć (albo pies do nas). Nigdy nie wyobrażałam sobie życia z małym psem, a teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego. Po prostu ideał. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 21:11 Nie to ladne co ladne, ale to co sie komu podoba Ja nie mam nic przeciwko, by wybierajac psa czy kota patrzec mu w oczy i wybrac takiego, z ktorym cos nam zaiskrzy. Sama mam wszystkie zwierzaki z przypadku. Psa babcia uratowala od pijakow. Byl przepiekny kundelek, ale to byl przypadek. Drugiego wzielam jako szczeniaka z ogloszenia, spodobal mi sie jego wzrok na zdjeciu. Wyrosl na takiego jak lubie - srednioduzy, dlugie lapki, fajny ogon. Ale jakby byl inny kochalabym go tak samo. Kot 1 sam nas znalazl, maz nigdy nie chcial rudego, ale teraz zachwyca sie nim (rozowe podusie, miekkie futerko). Kot 2 byl z DT - na zdjeciu wygladal jak milion innych dachowcow. Wszystkie moje zwierzaki sa sliczne Ale pewnie tylko dla mnie Jak dzieci - sa piekne, ale glownie dla rodzicow. A odpowiadajac: jak pies nas znajdzie, biore jak widze. Ale w schronisku wybralabym takiego, z ktorym cos mnie laczy. I Niekoniecznie chodzi, zeby byl piekny, ale zeby mi sie podobal. Niestety zaden rasowy mi sie nie podoba, po prostu lubie kundelki (za ich proporcje, roznorodnosc, charakter w wiekszosci). Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 21:32 e tam morgen, tworzysz sztuczne problemy kot to kot i tyle jak ktoś chce mieć zwierzę o w miarę przewidywalnym charakterze i zsocjalizowane - to jedynie z dobrej hodowli i mało tego, powiem, że w naszym kraju jest bardzo dużo złych hodowli (dlatego trzeba naprawdę b. rozważnie podejmować decyzję) jak hodowla kiepska, to można se darować i wziąć zwierza z DT założę się, że zwierzę będzie lepiej zsocjalizowane a co do zakładania hodowli - to nie takie proste żeby ktoś sprzedał ci w ogóle kota do hodowli, to musisz zwykle już coś wiedzieć o rasie, wiedzieć, jakie koty ci się podobają i jakie koty chcesz hodować (chodzi o typ, ucho, plan hodowlany i takie tam) i zalecaea jest najpierw kupienie kota na kolanka mało kto sprzeda kota do hodowli osobie, dla której ten kot jest również pierwszym kotem danej rasy w domu i osoba ta nie hoduje już kotów choćby innej rasy Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 21:34 acha, niektórzy mają pierdzielca na punkcie danej rasy mnie np tak się porobiło, że mogę godzinami oglądać fotki kotów i kociaków norweskich mieszkających w różnych hodowlach na świecie i se tak nierzadko oglądam na fejsie Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 22:39 O, zdecydowanie. Ja mając nie rasowego malamuta, a jedynie psa w typie (znajdę), zakochałam się. Nie tyle w wyglądzie, co w wyrazie pyska i w tym, że nigdy nie wiadomo, co drań wymyśli i że człowiek może na początku się wkurzy ( nie raz draba goniłam myśląc o psich bitkach i futerku pod kominek ), ale potem tygodniami się wspomina, co pies szanowny wymyślił A tak poza tym, jak Uma? Odpowiedz Link Zgłoś
drie Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 21:56 Ja mam troche odwrotnie. Tak mnie jedna rasa ujela (mialam juz psy tej rasy), ze 3 miechy siedzialam na forach przytulisk i znalazlam najwieksza biede, rasowa, z super papierami (doszli po czipie), zdeformowana, chora i w ogole po przejsciach. Teraz juz doszla do siebie fizycznie chociaz nigdy nie wroci do 100% - zostanie jej kilka widocznych uszkodzen, wysterlizowalismy ja, psychicznie tez juz lepiej. Jest najukochansza. A wlasnie mi chodzilo o ten charaker i cechy typowe danej rasie, a niekoniecznie o nieskazitelny wyglad rasy. Dlaczego nie nierasowiec? Bo jak sie czlowiek zakocha i przyzwyczai do pewnych psich zachowan, to ma slabosc do tej konkretnej rasy. I nie wyobrazam sobie kanapowca, albo szczekliwego hiperaktywnego psa, albo mysliwskiego dla ktorego nie mam warunkow, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
vivaluna Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 22:31 Ja osobiście lubię owczarki - szetlandzkie, szkockie, bordery. Podobają mi się ich charaktery, zaangażowanie w pracę, aktywność, inteligencja. Lubię półdługą sierść i dostojny wygląd ala "wietrzna Szkocja". Nie mówię nie adoptowanym psom ale musiałby to być pies w typie jednej z moich ulubionych ras i to oprócz wyglądu musiałby posiadać zestaw cech charakteru zgodny z moimi upodobaniami. Nie wyobrażam sobie posiadanie psa leniwego, agresywnego. Przebywanie ze zwierzakiem musi być przyjemnością a nie utrapieniem. Jego aktywność musi być dopasowana do aktywności właściciela. Najłatwiej ulubiony zestaw cech otrzymać kupując psa rasowego. Każda z ras ma swoje swoiste cechy jak np. collie szkocki to pies gadający o całym asortymencie dźwięków od mruczanek po śpiewanki. Każdy właściciel collie to potwierdzi. Co do chorób, nie ma potwierdzenia że kundelki są zdrowsze. Chorują jak wszystkie inne psy, tyle że rasowe się bada i choroby są bardziej przewidywalne a z kundelkami byłoby to zbyt trudne choćby ze względu na brak udokumentowanego pochodzenia. Co do kotów - mam syjama. To typowy przedstawiciel rasy. Kot łagodny, gadający, czuły. Przewidywalny na tyle na ile obiecuje wzorzec. Nie zdecydowałabym się na kota dachowego ze względu na brak jakiejkolwiek gwarancji, że kot ten będzie łagodny i delikatny. Nie toleruję kotów gryzących, agresywnych. Najzwyczajniej w świecie panicznie boję się kocich ugryzień. Na działkę przychodzą do nas koty dachowe ale nie bezdomne. Niestety sa bardzo agresywne i potrafią rzucić się całkowicie bez powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 23:06 Obecnie mam rasowce, owczarka niemieckiego od 11 lat i od ponad 2 lat kota brytyjskiego niebieskiego. Przy wyborze nie kierowałam się wyglądem, a charakterem. Przedtem miałam kundelki i dachowce. Jak będzie w przyszłości nie wiem - pewnie jak serce mi podpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Wygląd psa / kota 04.04.13, 23:14 Zastanawiałam się nad rasowcem z bardzo prozaicznego powodu - zazwyczaj wiadomo co z niego wyrośnie a mnie zależało na niedużym psie. Myślałam, szukałam.. i w końcu zdecydowałam się na Popelinę. Kudla burego zwanego przez me dziecię wilczarkiem onieckim. Wyrosło toto na średniego wzrostu psinę Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 00:53 Oczywiscie ze wyglad jest wazny! Ze wzgledu na wyglad wybieram,y wiele rzeczy; samochody, meble, nawet ubrania, dlaczego wyglad zwierzecia, z ktorym spedzimy wiele lat mialby byc niewazny? Ja od zawsze kochalam dobermany. Ze wzgledu na charakter, na ich przytulasnosc, inteligencje, ale i wyglad, bo wygladaja dla mnie jak psie wersje koni arabskich. Sa po prostu skonczenie piekne. I moge poglasklac wlochatego kundelka ale nie wezme go do domu. Bo moje serce jest przy dobermanach. No bo jak ich nie kochac? Odpowiedz Link Zgłoś
japanunieprzerywalempanieposle Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 01:08 a mialabys dobermany gdyby zakazano u was obcinania uszu? mam nadzieje, ze i u was bedzie zakaz- taki ze mnie pies ogrodnika Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 17:01 Mialabym. Bo to nei zmieni tego ze wielki psisko zaglada ci w oczy a potem wali ci sie na kolanka z westchnieniem szcescia. Ze kiedy masz dola, jest kolo ciebie i stara sie pocieszyc. Ze kiedy trzeba, staje w Twojej obronie. Ze eksperymentuje co sie stanie, jak wrzuci sie pileczke tenisowa do miski z woda itd itp... Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 01:05 ale pamięta > m pełne zdziwienia pytania kilku znajomych, kiedy opowiadałam, jak po moje koty > pojechałam w ciemno, od razu z transporterem. Jak to, nie chciałam ich przedte > m obejrzeć? Co tu oglądać, dachowiec jak dachowiec, jaki się trafi, takiego pok > ocham. Wiesz co, w przypadku psów i kotów to akurat parcie na rasę ma czasem uzasadnienie. Na przykład określone cechy charakteru (choć sama rasa to nie wszystko ponoć, dobry hodowca pomoże wybrać odpowiedniego szczeniaka z miotu). Na konkretny wygląd - to już mniej rozumiem, jeśli nie chodzi o kwestie typu, że ktoś chce małego/dużego psa. Ja uwielbiam owczarki niemieckie, ale gdybym miała wziąć psa, to raczej bym nie parła na konkretną rasę ani wygląd, zawsze zwierzę jakoś samo do mnie trafiało Ale powiem Ci, jak to jest z domowymi szczurkami, bo tego to już zupełnie nie ogarniam... jest jedna rasa. Szczur laboratoryjny. Wszelkie cechy wyglądu to tylko odmiany, szczury różnią się kolorami, kształtem łat, rodzajem lub brakiem futra i kształtem uszek (standard i dumbo). Wprawdzie rozmnażacze i sprzedawcy w sklepach (grrr) wmawiają ludziom, że szczurki "rasy dumbo" są łagodne i przytulne i inne takie, ale to bzdury. Wśród szczurków szukających domów (przez ludzką głupotę na świat przychodzi ich mnóstwo) nie mogą ich często znaleźć biało czarne szczury kapturowe i albinosy. No nie chcą ich ludzie, bo "za pospolite". I to nie ci, którzy chodzą po szczury do zoologicznego. Jak jest do oddania szczurek rudy, russian/american blue, dumbo, to pytają o niego dziesiątki osób, jak o jedną kawową ogoniastą siostrę moich ogonów. Moja czarno-biała krówcia znalazła dom ostatnia, bo nikt jej nie chciał... na forum miłośników, którzy gotowi są zgromić każdego, kto da szczurkowi kawałek żółtego sera albo za mało wypasiona karmę, tak się pochylają nad losem szczurków. A że na tymczasie tygodniami czeka jakaś bida, to nieważne, bo ona chce rudego husky. Na własny użyte nazwałam to kolekcjonowaniem futer, bo jak inaczej to wytłumaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
japanunieprzerywalempanieposle Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 01:26 rudy szczurek husky O_o ? Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Wygląd psa / kota 06.04.13, 19:11 Tak, husky - odmiana jaśniejąca z wiekiem i określonym kształcie łatek, ze strzałką na czole "Rudy" pewnie ma swoją właściwą nazwę, ale ja jeszcze nie znam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 08:47 morgen_stern napisała: >, ale nie macie wrażenia, że wielbiciele rasowców i takim > , co jest wszystko jedno mają jednak trochę inne podejście? Moim zdaniem to czy ktoś woli rasowe, czy kundle, czy jest mu wszystko jedno nie ma specjalnie związku z tym jakie ma do zwierząt podejście. Jak ktoś jest nieodpowiedzialny i nie ma pojęcia o zwierzętach, to czy weźmie psa rasowego (bo modny, drogi i podnosi prestiż) czy kundelka ze schroniska (bo była akurat medialna, chwytająca za serce akcja) to i tak najpewniej źle to się skończy (dla psa). Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 09:27 Tak, jak przypuszczałam, przez część z was zostałam źle zrozumiana. Nie odsądzam od czci i wiary wielbicieli ras, sama bardzo lubię owczarki niemieckie (ale te tyłki to mogliby sobie już darować) i podobają mi się niektóre rasy kotów. Chodzi mi ogólnie o to, że koniec końców sfiksowanie na rasach wychodzi zwierzętom bokiem i przyciąga do nich nieodpowiedzialnych ludzi kierujących się tylko modą na daną rasę. Naprawdę nie musicie sobie tak brać tego do siebie i tłumaczyć się, że wy to nie jesteście takie, albo mnie atakować. Ja nikogo personalnie nie atakuję, a naprawdę nie widzicie, jakie złe rzeczy w Polsce dzieją się wokół yorków, psów "obronnych" i husky? Wy może jesteście tymi mądrymi właścicielami rasowych piesków ale tych bezmyślnych jest dużo więcej. Owszem, posiadacze kundli też wykazują się głupotą, ale jakoś nie widzę natężenia w kraju pseudohodowli kundelków. A modne rasy, na których robi się biznes eksploatując psy do granic możliwości - owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 09:54 morgen_stern napisała: > a naprawdę nie widzicie, jakie złe rzeczy w Polsce dzieją się wok > ół yorków, psów "obronnych" i husky Ale te złe rzeczy dzieją się w pseudohodowlach, gdzie nie ma mowy o rasowych psach. Wielbiciel rasy to jednak ktoś inny niż bezmyślny snob, który kupi za 300 zł kundla podobnego z grubsza do yorka czy husky. Wielbiciel rasy kieruje się całokształtem : eksterierem, charakterem, rodowodem itd. Snob - wyłącznie wyglądem zewnętrznym, bo nie ma pojęcia co to znaczy rasa, hodowla, pochodzenie - i nic go to nie obchodzi, ważne by mieć coś "modnego". Nieważne, że tylko z wyglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 09:57 Ale nie zajarzyłaś, że ja własnie o tych bezmyślnych snobach piszę? I że moda na rasy właśnie takich głupków masowo generuje? Poza tym - co to jest wielbiciel rasy? "Wielbiciele ras" obniżyli tyłek owczarka do granic możliwości narażając go na zwyrodnienia, kopiowali ogony i uszy - przecież oni tylko kochali rasowe psy? Także ten tego... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 11:09 Miałam kiedyś w DT szczeniaczka ogłaszanego na Dogomanii; żeby tytuł ogłoszenia był chwytliwy i ogłoszenie zwracało uwagę czytających napisano coś o labku. Po niecałych dwóch tygodniach pies znalazł dom mimo, że najprawdopodobniej jako dorosły będzie utykał na tylna łapkę. A co do labka - babka szczeniaczka była labradorem, matka już nie, a sam piesek będzie sięgającym kolana czarnym kundelkiem. Ten sam problem mają schroniska. Psy w typie rasy schodzą jak cieple bułeczki. Dobrze , ze praktykuje się kontrole przed i poadopcyjne, ale i tak wszystkiegonie da się przewidzić i czasami różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 12:15 morgen_stern napisała: > Ale nie zajarzyłaś, że ja własnie o tych bezmyślnych snobach piszę? I że moda n > a rasy właśnie takich głupków masowo generuje? Nie zajarzyła, bo piszesz o zwierzętach rasowych, a zwierzęta rasowe nie pochodzą z pseudohodowli. Zwierzęta rasowe pochodzą z hodowli i zawsze mają rodowód. Z pseudohodowli pochodzą kundelki i dachowca, które jedynie wyglądają jak rasowe. Operujesz nieścisłymi pojęciami. Odpowiedz Link Zgłoś
marina2 Re: Wygląd psa / kota 09.04.13, 00:19 morgen istnieje linia onków z niemal płaskimi plecami-linia uzytkowa.ma sie dobrze w Niemczech,Czechach i u nas na Śląsku.Pięknie ,często krótkowłose i prawdziwa perełka mniam wilczaste. też nie lubię ich krabowatych zadów ,bardzo je skrzywdzono.sama mam wersję "postarzoną" czyli rasę na utworzoną na bazie onka i wilka.i tak,mamy psa wybranego ze względu i na wilczy wygląd i wiele cech wilczych w charakterze.rasa dla wariatów,ale fascynująca. kochamy też rosjankę niebieską nasz koci ideał: mruczący,gadający,towarzyski ,przylepny i ...polujący aaaaa.kicię wybrali synowie z Mężem " bo taka ładna" Odpowiedz Link Zgłoś
lacitadelle Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 12:18 Mnie się zdaje, że może trochę myląco zatytułowałaś wątek, zamiast wybierania po wyglądzie, powinno być raczej wybieranie pod wpływem mody? Bo to chyba jednak trochę co innego? Raczej mało kto, nawet jadąc do schroniska, wybiera zwierzę z zamkniętymi oczami - jasne jest, że weźmie takie, które mu się będzie podobać z jakichś tam, czasem trudnych do określenia przyczyn (nie to ładne, co ładne...). Ja w dyskusji o rasach oddzieliłabym koty od psów, na kotach trochę się znam, na psach dużo mniej, ale łatwo stwierdzić, że psy charakteryzują się dużo większą zmiennością osobniczą zarówno w obrębie rasowców, jak i kundelków. Decydując się na losowego dachowca wiesz, że będzie ważył od 3-8 kilogramów, przy psie masz rozpiętość od 3 do 50? Również wymagania co do opieki mogą być znacząco różne w przypadku psów - jeden będzie kanapowcem, drugi potrzebuje kilku godzin spacerów z aktywnymi zabawami (moja teściowa akurat ma 2 kundle, brane razem ze schroniska, tej samej wielkości i mające skrajne wymagania ruchowe). Z potrzebą ludzkiego towarzystwa jest podobnie. U kotów sądzę, że średnio te różnice są dużo mniejsze (choć zdarzają się wyjątki). Dlatego wydaje mi się, że wybór psa jest jednak dużo trudniejszy i decydowanie się na kundelka to potencjalnie istotnie większe ryzyko niż przy dachowcu. Ja kocham koty, najbardziej podobają mi się dachowce właśnie i z pewnością przygarnęłabym takiego, gdyby nie fakt, że mam dwoje małych dzieci. Mam mnóstwo krewnych i znajomych, którzy przygarnęli różne biedne kotki i w każdym przypadku medyczne wyprowadzenie ich na prostą kosztowało kilka miesięcy częstych wizyt u weterynarza (o kasie nie wspominając). Jeżeli chodzi o charakter, to nie znam żadnego dachowca, który lubiłby dzieci - na próbę zbliżenia się albo atakują, albo uciekają, w większości nie lubią w ogóle przebywać w tym samym pomieszczeniu, co dziecko (nawet jeżeli ono nie podejmuje próby kontaktu). Widziałam już dzieciaki, które po doświadczeniach z domowym kotem mają normalną traumę, pomimo namów i zapewnień, że im nic nie zrobi, nie chcą zbliżyć się do kota na mniej niż metr. Nie mówię, że ja tych kotów nie rozumiem, albo mam im coś za złe - ich zachowanie jest naturalnie kocie , dzieci są hałaśliwe, chaotyczne i nieobliczalne. Chodzi mi tylko o to, że osoba bezdzietna kieruje się w wyborze zwierzęcia zupełnie innymi kryteriami niż odpowiedzialny rodzic. > mi rasowych piesków ale tych bezmyślnych jest dużo więcej. Owszem, posiadacz > e kundli też wykazują się głupotą, ale jakoś nie widzę natężenia w kraju pseudo > hodowli kundelków. Tutaj chyba się zapędziłaś, schroniska jak najbardziej wypełnione są głównie kundelkami, które pochodzą od nieodpowiedzialnych właścicieli niekastrujących/sterylizujących swoich zwierząt. I myślę, że w Polsce to bezmyślne pozostawianie kwestii rozmnażania "naturze" stanowi dużo większy (w sensie ilości porzuconych zwierząt) problem niż psuedohodowle. Ja sama staram się w tej kwestii uświadamiać rodziców i przy okazji innych ludzi mieszkających w ich wsi, udało mi się po ciężkich rozmowach namówić do kilku zabiegów (za które ja płaciłam), ale w pierwszym podejściu zawsze jestem traktowana jak wariatka, która chce krzywdzić zwierzęta. To że w okolicach pałętają się bezdomne, zabiedzone zwierzęta, które giną zagryzając się wzajemnie czy też pod kołami samochodów, wydaje się mieszkańcom 100% normą. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 12:29 No tak, wiejskie psy to temat na inną, bardzo długą i smutną opowieść... Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 17:46 Jeśli tylko ten rasowy to prawdziwy rasowy z rodowoem z prawidzej hodowli a nie od pseuducha czy z chorego tworu to kicia mnie czy ktoś sobie kota wziął bo jest śliczny czy dlatego, ze z rodowodem. Często gęsto ( choć nie zawsze ) ludzie lepiej traktują te zwierzęta, za które musieli dużo zapłacić. Zawsze to mniej chętnie wyrzuca się na ulicę czy do lasu chodzące kilka tyś. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_i_koty Re: Wygląd psa / kota 05.04.13, 21:59 Gdy moi znajomi zakupili sobie kociaka rasy niebieski rusek, ich 9-letni zapytał: "a dlaczego kupujemy kota, skoro jest tyle bezdomnych?" Uważam, ze jesli ktoś kupuje psa/kota rasowego i twierdzi, ze kocha zwierzęta, tak naprawdę kocha RASĘ, a nie zwierzaka... Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: Wygląd psa / kota 06.04.13, 01:45 > zapytał: "a dlaczego kupujemy kota, skoro jest tyle bezdomnych?" Wystarczyło odpowiedzieć "bo zależy nam na konkretnych cechach kotka, zarówno wyglądu, jak i (przede wszystkim!!) charakteru". Odpowiedz Link Zgłoś
marta_i_koty Re: Wygląd psa / kota 06.04.13, 02:19 > Wystarczyło odpowiedzieć "bo zależy nam na konkretnych cechach kotka, zarówno w > yglądu, jak i (przede wszystkim!!) charakteru". Ten dzieciak koty uwielbia i zaproponował nawet, aby przygarnąć jakiegoś "kulawego albo slepego", więc wyglad chyba nie był najważniejszy... Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: Wygląd psa / kota 06.04.13, 02:53 > wyglad chyba nie był najważniejszy A charakter? To 'bywa' dość istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Wygląd psa / kota 08.04.13, 23:59 Charakter zwierzęcia jest zagadką, dopóki jest on mały. Jeśli bierze się dorosłe zwierzę, to już raczej co nieco o nim wiadomo. A jeszcze inna sprawa, że rodowód i rasa też nie jest gwarancją - ludzie biorą rasowego szczeniaczka, i trudno przewidzieć, jak go wychowają. Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: Wygląd psa / kota 09.04.13, 02:14 > Charakter zwierzęcia jest zagadką, dopóki jest on mały. Otóż właśnie zwierzak rasowy (a więc 'na starcie' mający duże szanse na pewien zestaw cech charakteru), z dobrej hodowli, odpowiednio socjalizowany, obserwowany i z wiadomym rodowodem (a więc też charakterem rodziców) w wieku tych 2-3 miesięcy nie jest już taką zagadką dla hodowcy i przyszły właściciel może się sporo o nim dowiedzieć. > ludzie biorą rasowego szczeniaczka, i trudno przewidzieć, jak go wychowają Oczywiście, każdego zwierzaka da się 'źle' wychować. Ale dyskusja jest raczej o tym czy rasowość psa albo kota daje jakieś 'korzyści' inne niż wygląd. Owszem, daje - do pewnego stopnia gwarantowane cechy charakteru. Co z tym dalej zrobi nowy właściciel to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: Wygląd psa / kota 06.04.13, 11:12 Mam dwa dachowce. Pierwszy wzięty z powodu miłości od pierwszego wejrzenia do kociątka ze zdjęcia - wyrósł na przepięknego kota o cudownym usposobieniu. Drugi jest u mnie dopiero miesiąc, przyjechał i został - jest śliczny, ale głupiutki jak nieszczęście. Nie ma bata, czymś się ludzie muszą kierować przy wyborze zwierzaka - musi mieć przynajmniej "to coś". Osobiście też nie wzięłabym psa czy kota rasowego - raz, że nie mam na to kasy, dwa, że jest tak ogromna liczba zwierząt porzuconych, niechcianych, bezdomnych, a jednocześnie naprawdę pięknych (dopiero co do "wyadoptowania" było liczące kilka sztuk stado kotów w typie syberyjskich - wynajmujący porzucił zadłużone mieszkanie z kotami w środku), że nie widzę powodu, by płacić za kociaka z papierkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.karcz Re: Wygląd psa / kota 08.04.13, 22:49 Zgadzam się z Tobą w 100%. Zwierzaka się bierze z miłości a nie po to, żeby się pokazać z konkretną rasą. Kiedyś moja znajoma opowiedziała mi, że jak poszła wybrać kotka to wzięła tego, który najbardziej szalał w całym stadku, bo od razu poprawił jej humor i chciała go mieć przy sobie. Nie patrzyła na rasę/wygląd i to jest bardzo dobre podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Wygląd psa / kota 08.04.13, 23:58 Co za ckliwe pierdoły oparte na sterotypach. Po ulicach biduje pełno psów i kotów zabranych "z miłości" i za darmo ze schronisk a potem wyrzuconych na bruk. A tu kwitnie przekonanie, że to niedobrze kupować zwierzęta rasowe. Zazwyczaj ludzie, którzy są skłonni wydać parę tysięcy zł. za zwierzę mają wiele spraw przemyślanych, bo do nabycia zwierzaka powinno się podchodzić z rozumem, a nie na zasadzie "kotek szaleje i poprawia mi humor" bo kotek dorosnie, szaleć przestanie i wyląduje na bruku. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Wygląd psa / kota 09.04.13, 08:39 Święte słowa. Jak napisałam gdzieś powyżej - to nieważne, czy ktoś bierze psa rasowego czy kundla, ważne jakie ma podejście do zwierząt w ogóle i na ile jest za nie odpowiedzialny. Ja nie widzę nic złego w tym, że ktoś wymarzy sobie jakąś rasę, zakocha się w wyglądzie i takiego właśnie psa sobie kupi, jeśli będzie odpowiedzialnym właścicielem. Przez lata miałam tylko whippety, bo kocham tę rasę, ich subtelne piękno. Ale kiedy wybieraliśmy szczeniaki z miotu bezdomnej, wiejskiej suki, która oszczeniła się u znajomych, to braliśmy te najbrzydsze, bo wiedzieliśmy, że na nie nie znajdą się chętni i pewnie skończą w wiadrze. Odpowiedz Link Zgłoś