22.07.04, 19:38
Za tydzień czeka mnie biopsja. Czuję się tak jakby to dotyczyło kogoś innego
, nie mnie. Przecież mi nie może się to zdarzyć . Boli reakcja mojego męża.
Zastanawiam się, czy to lęk, że zostanie sam z naszą malutką córeczką.
Chciałabym, żeby pokazał, że mu na mnie zależy. Krzyczy na mnie, żebym mu
wytłumaczyła co mi jest, a skąd ja mogę to wiedzieć ????? Wiem, że są trzy
możliwości : stan zapalny, przedrakowy albo to najgorsze>
Badanie powinno dać odpowiedź. Chciałabym się tutaj wyżalić, .. ale nie
umiem. Tylko mocnotulę moją malutką w ramionach. W myślach wszystko nazywam
ale boję się głośno mówić..
Chyba wolałabym żeby mąż gdzieś wyjechał, nie mam tyle siły, by troszczyć się
o siebie, dziecko i jeszcze o niego ...
Obserwuj wątek
    • driadea Re: biopsja 22.07.04, 20:47
      Jestem z Wami! Nie napisalaś o wycinek czego chodzi, ale to nie ma zanaczenia.
      Pomodlę się za Twoe zdrowie, droga lwiico.
      Pozdrawiam i ściskam, Aga
    • ania.silenter_exunruzanka Re: biopsja 22.07.04, 21:03

      • ania.silenter_exunruzanka Modlę się za Was 22.07.04, 21:06
        Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrzesmile. Jestem z Wami w modlitwie. Twój mąż
        chyba jest przerażony dlatego tak zareagował.
        pozdrawiam
    • elmira_k Re: biopsja 22.07.04, 21:06
      Lwiica, trzymam za Ciebie kciuki smile)
    • lidek0 Re: biopsja 22.07.04, 21:17
      Trzymam kciuki.
      Ja miałam biopsje endometrium i po godzinie wyszłam sama z gabinetu, troche
      poplamiłam,a le dobrze się czułam.
      życzę zdrowia
    • domali Re: biopsja 22.07.04, 22:35
      Nie wiem, o co dokładnie chodzi u Ciebie.
      Wiem natomiast, ze biopsja czasami jest robiona profilaktycznie, ja tak miałam.
      I wszystko jest ok. Wierzę, że i u Ciebie będzie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka