Dodaj do ulubionych

spirala domaciczna - wasze doswiadczenia

07.04.13, 23:30
znalazlam kilka watkow z przed kilku lat, ale chcialabym wiedziec cos bardziej aktualnego.
W ciagu tygodnia mam sie zdecydowac czy chce i jezeli tak to ktora chce; mirene czy bez hormonalna. Moje ubezpieczenie pokrywa i jedna i druga, nie ma roznicy jezeli chodzi o koszt.
Bardziej interesuje mnie czy faktycznie okres moze zaniknac przy mirenie, czy ma to jakis wplyw na wczesniejsze przekwitanie kiedys, czy zakladanie jest bolesne - lekarz mowi zebym wziela sobie lek przeciwbolowy 2 godziny przed zakladaniem.
No i czy to moze sie jakos wysunac z macicy, niby slyszalam o takim przypadku ale nie bezposrednio od tej osoby ktora miala spirale.
Pewnie mam jeszcze wiecej pytan....o- dzieci wiecej nie planuje, mam juz 3.
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 07.04.13, 23:39
      Nie miałam nigdy hormonalnej, więc na jej temat się nie wypowiem.
      Nosiłam kilka miedzianek. Zawsze miałam zakładaną w trakcie miesiączki. Przyjemne to nie było.
      Spiralka może się wysunąć jeśli jest źle dobrana.
    • beautywomen Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 07.04.13, 23:40
      Mam już założoną drugą. Nie hormonalną, jestem zadowolona. Nie czuję dyskomfortu, krwawienia jak należy - nawet nie silniejsze jak się mówi przy wkładce. Przy zakładaniu nie bolało, myślałam że będzie gorzej. Z tego co pamiętam to byłam w czasie miesiączki wtedy szyjka jest rozszerzona. Bardziej bałam się wyciągania, ale nie było źle. Potem przez dzień czy dwa czułam "ból" jak przy miesiączce, potem przeszło i od tego czasu nawet nie myślę o tym, że ją mamsmile
      • paliwodaj Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 07.04.13, 23:46
        no wlasnie mnie moje okresy nie przeszkadzaja, sa bezbolesne, krotkie wogole super.
        Tak tez mi powiedziano ze zaklada sie w czasie okresu
    • jematkajakichmalo Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 07.04.13, 23:48
      Podobnie jak poprzedniczka mam juz druga spirale niehormonalna. Dla mnie super sprawa. Miesiaczka sie faktycznie wydluzyla i jest obfitsza, ale np. zniknely wszelkie dolegliwosci przed.
      Zakladanie nie nalezy do przyjemnosci, ale nie boli. Oczywiscie odbywa sie w czasie miesiaczki. Wyciaganie tez nie boli, ja sie nawet nie zorientowalam wink

      Zastanawiamy sie z mezem nad wazektomia, ale jak sie nie zdecydujemy to zaloze sobie kolejna spirale, ale tym razem te na 10 lat.
    • bart-ma Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 00:35
      ja mam mirenę ponad 6 miesięcy. Jestem zadowolona. Zakładaną miałam 6 tyg. po porodzie, więc jeszcze nie miałam okresu. Zakładanie nie było przyjemne, ale nie bolało zbytnio. Nastawiałam się na dużo gorszy ból. Podobno łatwiej jest po sn.
      Przez kilka tygodni lekko plamiłam. Okresu nie dostałam. Plamień już nie mam. Mam nadzieję, że tak zostanie przez kolejne 4,5 roku.
      słyszałam o przypadkach zajścia w ciążę pomimo wkładki i to były wkładki miedziane.
      Polecam!
    • iszula Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 07:58
      Ja od roku mam spiralę miedzianą, jestem bardzo zadowolona, okres jak w zegarku i mniej obfity niż wcześniej. Wcześniej zakładałam Mirenę ale niestety pomimo dwóch prób założenia za każdym razem wypadała.
    • antyideal Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 09:07
      Mam niehormonalną i mnostwo kłopotów.
      Po pierwsze przy zakladaniu bolało POTWORNIE.
      Potem zaczely sie bóle, plamienia, przeciagajacy sie w nieskonczonosc okres.
      Niedawno po usg pojawilo sie podejrzenie polipa endometrialnego.
      Tak wiec kiepsko.
      • antyideal Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 09:09
        Wczesniej okres byl jak w zegarku i niedlugi, usg i wyniki idealne uncertain
    • dragica Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 09:18
      Ja mam od roku miedziane, Cooper T. Okresy obfitsze, plamienia przed, choc teraz jakby nieco mniej intensywne miesiaczki. zakladanie nie bolalo szczegolnie, co miesiac sprawdzam czy nitka da sie wyczuc.Generalnie OK.
    • annajustyna Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 09:20
      I pamietaj, ze to nie ejst srodek antykoncepcyjny, tylko antynistacyjny. Ginekolodzy nie zawsze uswiadamiaja te roznice. Mirena tez jest hormonalna...
      • dragica Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 11:02
        Spirala jest klasyfikowana jako srodek antykoncepcyjny-uniemozliwia zagniezdzenie sie zaplodnionego jaja w macicy.
        Ta logika ida, srodki p/plemnikowe moga zostac nazwane modercami malych zolnierzykow.
        • dragica Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 11:04
          i chyba "antynidacyjny"-w sensie zapobieganiu nidacji czy implantacji.
          I czemu jedynie pro life katolickie media nazywaja spirale srodkiem wczesnoporonnym?
          • annajustyna Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 13.04.13, 16:19
            Antykoncepcja polega na zabobieganiu powstania zarodka. Katolicyzm nie ma tu nic do rzeczy. Sa tacy, dla ktorych nawet aborcja to antykoncepcja.
            • dragica Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 13.04.13, 23:47
              Nazwa antykoncepcja jest szerzej stosowana, takze na takie srodki.
              Ciekawe,ale glownie zrodla katolickie mowia o spirali jako o srodku poronnym.
              Pigulki takze uniemozliwiaja nidacje, bo mimo piglki moze doscj do zaplodnienia.

              Aniołek (*) Synek(*)
              Jovana-24 wrzesien 2008
              • annajustyna Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 14:13
                Zwlaszcza w przypadku tzw. minipigulki. Ale "zwykla" pigulka co do zasady nie ma dzialania antynidacyjnego (tak patrzac, to kazdy stosunek moze sie skonczyc potencjalnym poronieniem, wiec powinien byc zakazany wink).
    • princess_yo_yo Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 14:28
      mam mirene, mialam miejscowe znieczulenie (bardziej dla mentalnego komfortu chyba), bylo nieprzyjemnie, mialam wtedy implant i brak regularnych okresow wiec nie bylo sensu czekac na krwawienie.

      troche plamilam przez pierwsze 2-3 miesiace (dzien dwa co kilka tygodni, bardzo slabo, nie bylo nawet potrzeby uzywac srodkow higienicznych). teraz mam swiety spokoj, tamponu nie widzialam od prawie pol roku i bardzo mi sie to podoba. w moim przypadku skutki uboczne niepozadane zerowe.
    • bessie_blount Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 14:58
      Mirena - zakładana w sedacji. Brakmiesiączek i dolegliwości bólowych związanych z nimi. Jak dla mnie bomba smile
    • zuwka Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 08.04.13, 23:05
      Mam miedzianke od 2,5 roku. Nie brałam żadnych przeciwbolowcow przed zakladaniem. Śmieje sie, ze założyłam ja w przerwie obiadowej smile (gina miałam wówczas ze trzy minuty pieszo od firmy). Potem normalnie wróciłam do pracy. Nie powiem, zeby to należało do przyjemności, ale nie powiem tez zeby jakoś bolało. No i krwawilam z tydzien po założeniu (zakładaliśmy pod koniec miesiaczki)
      Minusy? Dłuższe miesiaczki, rozciagajace sie w czasie, ale zupełnie nie mogę ich nazwać obfitymi. Moje miesiaczki to raczej plamienie, ale długie. Czasem ponad tydzien sad
      Czasem ból, chociaż lekarze nie wiążą tego jednoznacznie z wkladka
      Plusy? Kurcze ile ja oszczedzilam na tabletkach. Moja wątroba na pewno to docenia
      O wysuwaniu/przesuwanie sie spirali słyszałam. Ale wystarczy regularne usg, rutynowo, zeby sprawdzić położenie zelastwa. Plus dobre dobranie rozmiaru. Samemu tez ponoć można sprawdzać od czasu do czasu czy wyczuwa sie nitki. Ale ja sie w to nie bawie i jest ok. Usg załatwia sprawę.
      • paliwodaj Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 09.04.13, 02:50
        sklanialabym sie ku mirenie, ale moze sie myle. Moja ginekolog powiedziala ze te hormonalne nawet lubi bo w jakims tam stopniu zapobiegaja rakowi narzadow rodnych.
        A po ostatnich przejsciach z czyms w mojej piersi, co okazalo sie cysta, dziekuje za watpliwa przyjemnosc strachu "rak czy cos innego"
    • chipsi Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 09.04.13, 10:20
      2-gi raz mam niehormonalną. Chwalę sobie, nie truję się proszkami, nie muszę pamiętać, libido skoczyło 500% ( w porównaniu z pigułkami). Plusem hormonalnej faktycznie jest zmniejszenie krwawienia a nawet jego zanik. Lekarz jednak stwierdził że hormon to hormon i skoro pigułki źle na mnie wpływały to i z mireną może być problem. No i ja mam (może irracjonalne) lęki że mimo wkładki zaciążę i gdyby nie okres to bym wcale nie wiedziała że coś jest nie tak tongue_out
    • thanksgiving Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 09.04.13, 14:13
      Mieszkasz w Stanach, prawda? To dlaczego mąż nie zrobi sobie wazektomii?
      Ja miałam Mirenę, ale bardzo przytyłam na niej, myślałam, że to przez hormony, więc ją wyjęłam, ale potem okazało się, że mam Hashimoto.
      W każdym razie mój mąż zdecydował się na wazektomię, chociaż bardzo się wcześniej przed nią bronił. Wszystko poszło super, większość mężów moich koleżanek przeszło przez ten zabieg.
      • gazeta_mi_placi Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 25.04.13, 08:51
        >W każdym razie mój mąż zdecydował się na wazektomię, chociaż bardzo się wcześniej przed nią bronił. Wszystko poszło super, większość mężów moich koleżanek przeszło przez ten zabieg.

        I teraz są Panami czy Paniami?
    • green_agula Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 09.04.13, 19:30
      Ja mam juz 2 spiralke, pierwsza zwykła miedziana, antykoncepcja ok, nastroj ok, wieksze krwawienie
      teraz Mirena mam zalozona 2 rok, sprawdza sie bdb, krwawienie faktycznie zanikają coraz bardziej, teraz to bardziej plamienie wink
      • green_agula Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 09.04.13, 19:31
        aha zakładanie lepiej zrobic w znieczuleniu, ja dostałam głupiego jaska wink
    • vion Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 09.04.13, 20:37
      Witam,ja miałam mirene i to byl koszmar.założenie nieprzyjemne,ale ból znośny ale potem sie zaczęlo...plamienia przez 3 miesiące(kontrola co 2 tygodnie czy wszystko w porzadku bo sie bałam że może źle założona),a póżniej stopniowe pogarszanie sie stanu skóry(pryszcze -a zawsze skóre miałam jak brzoskwinka),na twarzy,plecach,dekoldzie.krwawienia co miesiąc -choć coraz słabsze(ale po roku nadal krwawiłam).dermatolog na moja cere ręce rozkładał,w aptece na vichy,la roche posey i inne na tradzik wydałam fortune.miarka się przebrała jak miałam podejrzenie ciąży pozamacicznej,a po dokładniejszych badaniach okazało się że to jakieś zgrubienia-lekarz twierdzi ,że to od spirali. Wyciągnęłam mirene po roku męczenia sie-dosłownie.teraz biore tabletki ,cera powoli wraca do normy,pryszcze zniknęly z pleców i dekoldu,ogólnie czuję sie o niebo lepiej.
      wiem że jestem rzadkim przypadkiem źle znoszenia mireny,ale jednak jestemuncertain
      • bella_roza Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 15.12.13, 14:39
        ooo a myślałam że jestem jedynym takim lewym przypadkiem. Mirena - najpierw krwawienie bite pół roku, potem trochę spokoju tzn normalne okresy, o ich zniknięciu nie było mowy - a potem znowu nieustające plamienia. pryszcze na plecach jak u nastolatka. nastrój poniżej zera. spasowałam po 2,5r i wyjęłam - wszystko minęło błyskawicznie. zakładanie trochę bolało, wyjęcie nic.
    • drosetka Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 13.04.13, 17:53
      Ja miałam miedziankę, samo załozenie nie bolało, ale po załozeniu nagle zasłabłam, pojawiły mi sie mroczki przed oczami, być może taka rekacja organizmu na obce ciało?? nie wiem. Miesiaczki były obfite i dłuższe. Ale najgorsza rzecz- po założeniu zaczełam cierpieć na ciągłe infekcje pochwy, dlatego narazie nie moge sie zdecydować aby załozyc kolejną. Zreszta tej pierwszej tez nie ponosiłam zbyt długo, chyba jakies 1,5 roku, bo podczas rutynowej kontroli okazało sie że spirala sie przemieściła i trzeba ją było wyciągnąć.
    • cygarietka Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 13:08
      Mam od 3 lat i sobie chwalę. Przede wszystkim działa wink
      Zakładania właściwie nie czułam, bo pani wzięła mnie podstępem i założyła spiralę, kiedy ja myślałam, ze to jeszcze badanie kontrolne. Pierwszy termin - ustalenie rozmiaru, drugi - kontrola i trzeci- zakładanie. Przy czym założenie było na drugiej wizycie.
      Miesiączki nieco dłuższe i na początku obfitsze, ale teraz już wszystko gra. Zastanawiam się tylko nad wysuwaniem, przesuwaniem itp. stąd mój osobny wątek.
      • cygarietka Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 13:09
        aha, mam nie hormonalną
    • marianna72 Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 13:21
      Nosilam prze prawie 10 lat miedzy ciazami oczywiscie je wymieniajacwink)) Podczas ostatniego wyjmowania gdzies sie zagubil sznurek i musialam miec wyjmowana pod narkoza w szpitalu, spirala byla umiejscowiona poprawnie.Z niedogodnosci to dlugie okresy i b. silne krwawienia(np jeden dzien taki intensywnego krwawienia ,ze podpaski i tampony nie wystarczaly musialam biegac do lazieni co 20 minut) Teraz po wyjeciu okres przechodze prawie niezauwazalnie ( uzywam tamponow ) krwawie 3 dni wczesniwj nawet 10 .Uzywalam zawsze miedzianej nigdy mnie nie zawiodla chociaz raczej jestem plodna ( 3 dzieci planowanych po wyjeciu wkladki)
      • cygarietka Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 13:32
        Używałaś tamponów przy spirali? i było wszystko w porządku, spirala była ciągle na właściwej pozycji?
        Mnie lekarz zalecił nie stosowanie tamponów, właśnie ze względu na przesuwanie i dla mnie to jedyny minus spirali
        • princess_yo_yo Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 14:23
          sznurki robia sie bardziej miekkie I zwiajaj sie po kilku miesiacach, tylko zaraz po zalozeniu tampony zwlaszcza przy bardzo slabym krwawieniu moga byc niewskazane. w kazdym innym przypadku uzywanie odpowiedniego rozmiaru jest calkowicie w porzadku.
        • marianna72 Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 14:31
          cygarietka napisała:

          > Używałaś tamponów przy spirali? i było wszystko w porządku, spirala była ciągle
          > na właściwej pozycji?
          > Mnie lekarz zalecił nie stosowanie tamponów, właśnie ze względu na przesuwanie
          > i dla mnie to jedyny minus spirali
          Tak uzywalam nigdy sie nie przesunela , za ostatnim razem zgubil sie sznurek ( moze to przez tampony nie wiem) Zdarzylo sie to tylko raz aspirale mialam zakladana i wyjmowana trzykrotnie i tylko raz byl problem.Dodam jeszcze ze moj lekarz robi to tak delikatnie ze nie odczuwam bolu 8 zawsze podczas miesiaczki)
          • elske Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 14.04.13, 15:38
            Od 2 lat mam spirale hormonalna . Zakladalam u swojej lekarki rodzinnej. Wczesniej powiedziala mi, zebym przyjela tabletki przeciwbulowe, na 2 godz przed wizyta (napisala mi na kartce ile miligramow , wyszly mi 4 tabletki ). Na wizyte poszlam w czasie przerwy sniadaniowej w pracy. Wrocilam do pracy po 15 min .Pierwszego dnia plamilam, pozniej juz bylo ok. W czasie zakladania spirali, czulam sie jak przy rutynowym badaniu ginekologicznym.
            Co do miesiaczki teram, jest troche dluzsza niz przedtem .
      • milena8891 Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 25.04.13, 02:58
        Ja mialam spirale przez 4 lata i zdecydowalam sie na 2 dziecko i choc staramy sie no cos nam to nie wychodzi niestety jutro mam wizyte u ginegologa bo staramy sie jusz 4 miesiace i nic lepiej sie pszbadam ale ogolnie przez te 4 lata sprawdzila sie u mie
    • ciaste-czkowa mirena;/ 14.04.13, 17:59
      Mam mirenę od 6 miesięcy, zakładanie nieco bolało ale można było to znieść, strach był większy niż wymagała tego sytuacja smile
      Po miesiącu od założenia dostałam krwawienia na 2 tygodnie, potem 2 tygodnie przerwy i znowu krwawienie i tak kilka razy. Teraz plamię prawie bez przerwy.
      Niektórzy lekarze współpracujący z firmą rozprowadzającą mirenę mają możliwość reklamacji jeżeli system wypadnie w ciągu 30 dni, mój niestety nie wypadł uncertain
      Niestety nitka została przycięta zbyt krótko, czasem wystaje milimetr sprawiając mężowi ból (ma ostrą końcówkę), czasem się chowa i jest całkowicie niewyczuwalna. Lekarka proponuje jedynie dodatkowe skrócenie nitki ale mogą być problemy z wyjęciem systemu za 4,5 roku.uncertain
      Zapłaciliśmy sporo kasy a teraz mamy do wyboru skrócenie nitki i jaja za 4,5 roku przy wyciąganiu lub szukanie z mężem pozycji aby bolało go mniej ;/ nie tego oczekiwałam ;/

      Tuż przed założeniem miałam robioną cytologię i usg, wszystko było w normie, miesiąc po założeniu na jednym z jajników pojawiło się kilka torbieli, podobno teraz znikły.
      • mirena_porazka Re: mirena;/ 01.08.13, 00:20
        Radzę zastanowić się nad założeniem, bo niektóre obietnice są wyssane są z palca, a koszt wysoki (zarówno kwotowy jak i zdrowotny).
        W miom przypadku miałam pozbyć się okropnych migren, ale nic z tego.
        Dodatkowo pojawiły się inne dolegliwości: bóle kręgosłupa, ciągłe zmęczenie, bóle stawowe, problemy ze wzrokiem. Nie łączyłam tego w całość i ignorowałam te objawy dopóki nie natknęłam się na stronę, na której kobiety opisują swoje dolegliwości. Niestety bardzo często powtarzają się te skutki uboczne. Dla zainteresowanych:
        www.mirenaside-effects.com/mirena-stories/
        pozdrawiam i przestrzegam wszystkie kobiety
        • iwaa22 Re: mirena;/ 15.12.13, 12:27
          Witaj emama!
          Założyłam mirenę dokładnie rok temu w grudniu. Po tygodniu pojawiły się problemy ze wzrokiem - widziałam przez mgłę, oczy bolały. Lekarz radził przeczekać, bo pewnie objawy ustąpią. Nie ustąpiły i po 2 m-cach w końcu ją usunął. Minął rok, a oczy dalej mnie bolą. Codziennie. Odwiedziłam kilku okulistów, ale nie potrafią mi pomóc. Możesz polecić lekarza, który leczył Twoje oczy? Jestem w stanie pojechać na drugi koniec Polski. Czy Twoje dolegliwości same ustały?
          Pozdrawiam
          iwaa22
    • milena8891 Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 25.04.13, 03:01
      Mi sie wysunela choc itak mialam to wyjaci no ale sama sie wysunela podczas seksu no ale jakos nie zaszlam w ciaze i teraz chcemy jusz dzidzie to cos man to nie wychodzi
      • bbuziaczekk Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 01.08.13, 00:48
        Ja mam zwykla miedzianke od ponad 2 lat i jestem 100% zadowolona.
        Mireny nie chcialam bo nie chcialam nic z hormonami.
        Nic mi sie nie wysunelo, nic mi sie nie dzieje.
        Mowi sie ze miedzianki nie poleca sie jesli ma sie obfite miesiaczki bo miedzianka powoduje ze krwawienia czesto sa obfitsze i dluzsze.
        Natomiast u mnie jest odwrotnie.
        Niedosc ze cykle mi sie wydluzyly z 22 dni do 30 a czasem do 35 dni.
        Do tego krwawienie sie skrocilo. Zawsze lecialo ze mnie 7 dni a teraz 3-4 dni max.
        Do tego tylko 1 i 2 dzien leci mocniej a potem juz skapo czyli ze nie zwiekszylo sie krwawienie a zmniejszylo. Do tego miesiaczki staly sie albo calkowicie bezbolesne albo pobolewa leciutko.
        Czyli u mnie wszystko na plus! Zadne cuda sie nie dzieja. Siedzi idealnie tak jak od dnia zalozenia. Nic sie nie przesunelo. Na poczatku co pol roku chodzilam na usg a teraz bylam po roku.
        • bbuziaczekk Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 01.08.13, 00:51
          Jeszcze dodam ze maz jej nie czuje, ja nie czuje.
    • evee1 Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 01.08.13, 03:22
      paliwodaj napisała:

      > sklanialabym sie ku mirenie, ale moze sie myle. Moja ginekolog powiedziala ze te
      > hormonalne nawet lubi bo w jakims tam stopniu zapobiegaja rakowi narzadow rodnych.
      > A po ostatnich przejsciach z czyms w mojej piersi, co okazalo sie cysta, dzieku
      > je za watpliwa przyjemnosc strachu "rak czy cos innego"
      Wiem, ze post stary, ale temat wyplynal, wiec napisze w ramach uswiadomienia. Hormony (tabletki czy spirala hormonalna) zmniejszaja faktycznie ryzyko raka narzadow rodnych, ale za to zwiekszaja ryzyko raka piersi. Im dluzej stosowane i im wiekszy wiek, tym ryzyko jest wieksze.
    • emila.dudek Re: spirala domaciczna - wasze doswiadczenia 15.12.13, 12:55
      Miałam przez chwilę. Zakładanie bolało, dało się przeżyć. Badanie kontrolne po miesiącu wyszło ok, po tygodniu bolały mnie plecy na wysokości nerek, po kolejnym wylądowałam na ginekologi. Wkładkę wyjęto, bo miałam laparotomię. Wycięto mi jajnik, bo wyhodowałam sobie torbiel krwotoczną. Niby nie miało to związku z założoną wkładką.
      Założyłabym raz jeszcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka