Dodaj do ulubionych

Idol nastolatek o Anne Frank...

15.04.13, 14:24
.. "mam nadzieję, że byłaby moją fanką." Dobrze, że się pofatygował w ogóle i się niefortunnie wyraził, czy nic nie pojął? Ciężko mi uwierzyć w tak wielką pychę małolata, ale? Wiadomo, w Europie - mamy szacunek dla Holocaustu, jego ofiar.
wyborcza.pl/1,75477,13739726,Justin_Bieber_o_autorce_pamietnikow_z_Holocaustu_.html#BoxSlotII3img
Obserwuj wątek
    • maggorlo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 14:34
      ''Wizyta tu jest inspirująca. Anne była świetną dziewczyną. Mam nadzieję, że byłaby moją fanką''

      No co - same pozytywy wink
    • antyideal Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 14:36
      Nie widze tu braku szacunku dla ofiar Holocaustu.
      Wpis moze i infantylny i narcystyczny,ale mozna go odczytac jako żal,
      ze nie wszystkim dzieciom, nastolatkom dane jest miec beztroskie dziecinstwo,
      mlodosc.
      Tylko nie jestem pewna, czy takie byly intencje Justina ;p
      • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 15:06
        Masz bardzo dużo dobrej woli wobec Justina smile obawiam się, że aż tak daleko jego wyobraźnia nie sięgała.
    • asia_i_p Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 16:23
      Ale to chyba nic nowego, że on tam za dużo w głowie nie ma? I on dalej jest czyimkolwiek idolem? Moja siedmiolatka jeszcze nie zauważyła jego istnienia, gimnazjaliści drwią na potęgę - jaka grupa wiekowa na niego się łapie?
      • majenkir Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 18:31
        asia_i_p napisała:
        > I on dalej jest czyimkolwiek idolem?


        Audytorium na koncercie raczej nie swieci pustkami wink.
        Ale my chyba za stare jestesmy, zeby docenic.
    • a.va Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 17:18
      Tylko mało kogo nie skrzywia megapopularność w młodym wieku. To, że Justin ma fioła na swoim punkcie, specjalnie mnie nie dziwi smile
      • verdana Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 18:41
        A moze raz w życiu ktoś zobaczył, ze to zginęła młoda, pełna życia nastolatka, a nie Symbol Ofiar Holocaustu?
        • majenkir Re: 15.04.13, 18:47
          Ha, takie podejscie?
          Verdana, szacun big_grin, powinnas byc rzecznikiem czegos/kogos wink.
          • nabakier Re: 16.04.13, 07:23
            Ale Verdana ma rację.
          • totorotot Re: 16.04.13, 12:24
            Ha, takie podejscie?
            > Verdana, szacun big_grin, powinnas
            byc rzecznikiem czegos/kogos wink.

            Bo ona tak ogólnie bystra laska jest smile
        • asia_i_p Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 19:03
          Mógłby jednak docenić, że zginęła nastolatka z niezłym gustem.
          Nie sądzę, żeby ona Biebera słuchała, gdyby dane były jej lepsze czasy.
          • bi_scotti Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 19:12
            asia_i_p napisała:

            > Mógłby jednak docenić, że zginęła nastolatka z niezłym gustem.
            > Nie sądzę, żeby ona Biebera słuchała, gdyby dane były jej lepsze czasy.

            Dziwnie podejrzewam, ze nie tylko by sluchala ale i miala jego wielki plakat nad lozkiem tudziez zachowany w pamietniku odcinek z biletu na koncert.
            • asia_i_p Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 19:52
              Słuchałaby heavy metalu, jak wszystkie grzeczne dziewczynki. wink Ewentualnie starego rocka, jak średnia z moich sióstr. Kiedy czytałam jej pamiętnik, wciąż mi ta właśnie z moich sióstr stawała przed oczyma.
        • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 19:10
          Verdana miałyśmy kiedyś spór o literaturę związaną z holokaustem dla dzieci, bardzo powszechną w Stanach, a zdaje się także i wielu innych krajach z Japonią włącznie. Obcowanie z takimi materiałami niezwykle efektywnie pokazuje ówczesnych Żydów właśnie jako jednostki z własną indywidualnością i historią (stosowną do wieku), z własnymi zakochaniami i ambicjami, zgubionymi misiami itd.
          • verdana Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 19:27
            Otóż to. A Anna Frank była własnie taką zwykłą nastolatką. I nie byłoby xle tak o niej myśleć.
            • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 20:31
              Już dość dawno temu czytałam 'Pamiętnik', ale na litość, NIE byłaby fanką Biebera.. Bo to palant jest i cienkusz, ogólnie, a Anna Frank była dzieckiem bystrym.
              • asia_i_p Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 21:04
                Jej siostra mogłaby być fanką Biebera. A ona by jej dopisywała na plakacie czarnym flamastrem wierszyk, który moje dziecko ostatnio przyniosło ze świetlicy:
                "Czy to błyszczyk, czy to szminka,
                Justin Bieber to dziewczynka".

                Ech, wszechświaty równoległe . . .
                • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 22:47
                  Iiiii. Znajomi mojego dziecka przekazywali sobie straszną prawdę o Bieberze - tak naprawdę to 60 letni facet w przebraniu.... Ach, te teorie spiskowe....
                • daisy Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 12:32
                  A moje dziecko przyniosło ze szkoły taki:

                  Czy to piątek, czy sobota
                  Justin Bieber to idiota!

                  Ale on nawet nie wie, kto to taki ten Justin. smile
        • totorotot Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 08:45
          verdana napisała:
          > A moze raz w życiu ktoś
          zobaczył, ze to zginęła młoda, pełna
          życia nastolatka,
          > a nie Symbol Ofiar Holocaustu?



          Dokładnie.
          • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:26
            No co Ty nie wolno. Nie wolno w ofiarach widzieć ludzi, którzy mają normalne (jakieś tam) pasje, zainteresowania. gusta... Bo to im "uwłacza". Upomnikowienie, ale że to kompletnie zabójcze myślenie, to już mało ważne.
            • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:39
              Przemyśl ponownie to, co piszesz.
              Gwiazdorek mógł napisać cokolwiek - nawet z sobą w treści, skoro inaczej nie umie - co nie byłoby obrzydliwe. Na przykład:
              - była świetną dziewczyną. Jaka szkoda, że nie mogę zaprosić jej na mój koncert.
              A on napisał
              - była świetną dziewczyną. Mam nadzieję, że byłaby moją fanką.
              Czyli główny problem jest taki, że wymordowane w czasie wojny dzieciaki nie będą uwielbiały Biebera.
              Mógłby pojechać do Syrii. Na groby tych dzieciaków, co je jedna albo druga strona właśnie bombarduje, podrzyna gardła itp. I powiedzieć - mam nadzieję, że byliby moimi fanami.

              Mi się od tego flaki wywracją, nie bo ofiarom uwłacza, ale bo właśnie przereśla je jako ludzi - zostaje tylko przykra pustka w miejscu, gdzie ktoś mógłby JEGO słuchać, kupować JEGO płyty itp. Znaczy - zredukował ofiary do konsumentów swojego produktu.
              • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:00
                To TY przemyśl swoje wypowiedzi. Ja akurat lata nad tym właśnie problemem myślałam. And tym upomnikowianiem, które odbiera im Pośmiertnie ...życie. Raz im odebrano normalną rzeczywistośc, to i pośmiertnie nie można ich "podejrzewać" o to, że byli normalnymi ludźmi: że słuchali ichniego disco polo albo Mozarta, śpiewali na weselach biesiadne piosenki, śmiali się z głupstwek itd.
                Pomyśl o tym. Poczekam na Twoje dojrzewanie w tym względzie. Żebyś zobaczyła w nich normalnych ludzi.
                • menodo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:57
                  Ja akurat lata nad tym właśnie problemem myśla
                  > łam. And tym upomnikowianiem, które odbiera im Pośmiertnie ...życie. Raz im ode
                  > brano normalną rzeczywistośc, to i pośmiertnie nie można ich "podejrzewać" o to
                  > , że byli normalnymi ludźmi: że słuchali ichniego disco polo albo Mozarta, śpie
                  > wali na weselach biesiadne piosenki, śmiali się z głupstwek itd."

                  Nabakier, a ty byłaś w domu Anny Frank?
                  Bo może Tobie się wydaje, że tam jest jakieś muzeum anonimowej ofiary męczeństwa, które dopiero Bieber musiał uczłowieczyć ? big_grin

                  • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:28
                    Omg.
                    • menodo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:58
                      Mistrzyni błyskotliwej riposty big_grin
                      • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:03
                        A co tu rzec na takie dictum...
                        • verdana Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 19:48
                          No to ja rzeknę. Nie byłam w domu Anny Frank. Bywam natomiast u swojej matki, która była w tym samym obozie, w tym samym czasie, chorowała na ten sam tyfus i przeżyła. I naprawdę, dobrze by było, aby zobaczyć, że ginęły nastolatki, a nie tylko symbole.
                          Sam skandal świadczy o odczłowieczeniu - nie szarga sie symbolu. A to co napisał B. nie jest znowu takie straszne "Miabym nadzieję, ze byłaby moją fanką" - to, jak słusznie napisał ktoś na innym forum, moze oznaczać, ze chciałby być podziwiany przez tak fajną dziewczynę. Złe? Jakoś nie sądzę.
        • croyance Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 12:15
          O przepraszam, Emma Thompson kiedys czytala publicznie pamietniki Anny Frank z punktu widzenia 'babskiego' (jak sama mowila) i nawet miala na jej czesc rozowy pasek: celem bylo wlasnie spojrzenie na Anne jak na nastolatke, byla rozmowa o pierwszych milosciach, chlopcach, urodzie etc.

          A Bieber jest niedojrzaly i tyle, zlej woli tez nie widze.
    • tanebo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 18:47
      I dlatego to jest moja ulubiona scena
      • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 19:11
        Olśniewające. Kupuję.
    • m_incubo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 21:43
      A ja to odbieram tak, że on chciałby mieć tak wspaniałą fankę, a nie że to on jest tak wspaniały, że nawet Anne Frank byłaby jego fanką. Jestem dziś przepełniona dobrą wolą wink
      • bi_scotti Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 15.04.13, 22:08
        No a w muzeum sie ciesza, ze byl i nie widza problemu. Tak trzymac smile
        www.theglobeandmail.com/life/the-hot-button/is-justin-bieber-being-treated-unfairly-for-his-anne-frank-incident/article11228941/
        • menodo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 01:04
          No a w muzeum sie ciesza, ze byl i nie widza problemu. Tak trzymac smile

          "We hope that his visit will inspire his fans to learn more about her life and hopefully read the diary."
          Tia, już widzę, jak fanki Biebera rzucają się na pamiętniki Anny Frank big_grin big_grin big_grin

          • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:30
            A czemu nie?
            • menodo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:43
              Bo to są różne targety.
              • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:55
                A skąd Ty to wiesz?
                • menodo Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:21
                  Z badań konsumenckich.
                  • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:28
                    Fajnie smile
    • deelandra Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 06:37
      jakie nastolatki, taki idol
    • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 07:10
      Jesu, Wy zawsze takie sztywne? Wszystko bierzecie tak serio? Przecież to jest wypowiedź z zastosowaniem przymrużonego oka. Anna Frank była człowiekiem, a nie- pomnikiem za życia.
      • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 09:15
        W przypadku morderstw i nienawiści w rzeczy samej jestem raczej sztywna.
        • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 12:11
          A co ma mieć ta sytuacja do morderstw i nienawiści?
          • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:19
            No faktycznie, żadnego związku. Gdzie mi się w ogóle jakieś trupy skojarzyły, jakieś zdrady, obozy, śmierci? Sama nie wiem.
            • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:23
              Ale gdzie widzisz to w tej sytuacji z Biberem?
              • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:30
                Nabakier, może się weź, kawy napij, albo ja się napiję, bo najwyraźniej nasza wrażliwość w tym temacie jest skrajnie rozbieżna.
                Bieber przywalił z subtelnością kartacza. Równie dobrze prezes jakiegoś Lego mógłby napisać w związku - powiedzmy - z Madzią, albo tym malcem z Cieszyna, że to było świetne dziecko, i ma nadzieję, że kupowałoby jego produkty.
                • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:39
                  No ten Twój wpis rzeczywiście delikatny. hehe. Kawy piłam już dwie.
                  Nie odpowiedziałaś na pytanie: co mają morderstwa do Bibera. Proste pytanie.
                  Nie musisz pić kawy smile
                  • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:41
                    To że w obliczu wymordowanych ilu tam, 10? 15 milionów Europejczyków widzi nie ich ale siebie.
                    Pozwól, że na tym skończę. Za bardo nam się rozjeżdża wrażliwość.
                    • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:47
                      olena.s napisała:

                      > To że w obliczu wymordowanych ilu tam, 10? 15 milionów Europejczyków widzi nie
                      > ich ale siebie.
                      > Pozwól, że na tym skończę. Za bardo nam się rozjeżdża wrażliwość.

                      To tak jak wiekszosc ludzi na swiecie, my sami widzimy siebie a nie tysiace ludzi mordowanych, gwalconych, glodnych i spragnionych na calym swiecie. Wystarczy obejrzec czy przeczytac wiadomosci uncertain niewielu sie przejmuje, niewielu pomysli a jeszcze mniej zrobi cokolwiek. Tacy jestesmy widzimy nie ich a siebie.
                      • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:55
                        Zapewne. Kiedy przelatujesz okiem notki w gazetach, tak właśnie jest.
                        Ale czasem konfrontujesz się z człowiekiem na wózku, z tablicą poległych, z dzieciakiem, którego dobrzy ludzie musieli przed wojną podawac sobie z ręki do ręki żeby go uratować, z kimś, kogo spotkało coś niewyobrażalnie strasznego. I albo wzruszasz wtedy ramionami dalej pudrując nosek, albo widzisz tego człowieka, jego odebrane dzieciństwo, zdrowie, życie. I reagujesz inaczej.
                        • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:02
                          olena.s napisała:

                          > Zapewne. Kiedy przelatujesz okiem notki w gazetach, tak właśnie jest.
                          > Ale czasem konfrontujesz się z człowiekiem na wózku, z tablicą poległych, z dzi
                          > eciakiem, którego dobrzy ludzie musieli przed wojną podawac sobie z ręki do ręk
                          > i żeby go uratować, z kimś, kogo spotkało coś niewyobrażalnie strasznego. I alb
                          > o wzruszasz wtedy ramionami dalej pudrując nosek, albo widzisz tego człowieka,
                          > jego odebrane dzieciństwo, zdrowie, życie. I reagujesz inaczej.

                          Widac on zobaczyl ja jako fajna dziewczyne, nastolatke, to przelal na papier. Nie wiemy czy mial inne emocje, odczucia, moze tak (moze nie) ale zachowal je dla siebie.
                          • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:48
                            Tak , i gdyby napisał coś w rodzaju ' chciałbym móc dla niej zagrać, pójść z nią na piwo, poprosić o napisanie tekstu, siedzieć z nią na matmie - byłoby ok, bo oznaczałoby to właśnie - fajnie byłoby z taką dziewczyną zrobić to czy tamto bo była taka czy śmaka - jakaś.
                            A napisał tak, jakby załował że nie ma jeszcze jednej anonimowej fanki od kupowania płyt i biletów.
                            • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:11
                              olena.s napisała:

                              > A napisał tak, jakby załował że nie ma jeszcze jednej anonimowej fanki o
                              > d kupowania płyt i biletów.

                              Nie odbieram tak tego, nie wynika to jednoznacznie z tego co napisal. Nie wyrazil sie dosc trafnie, moze akurat tak wyszlo bo wpisu nie przygotowal lub nie przygotowano mu wczesniej co nie znaczy ze nie mial glebszych przemyslen albo ze jedynie na fanach mu zalezy. Zreszta takie przypuszcznie jest dziwne bo niezyjacy biletow na koncerty nie kupuja, a Bieber o tym wie.
                              • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:16
                                Zawsze uważałam go za głuptaka, co zapewne wpływa na mój odbiór.
                                Niemniej osoba publiczna/sława/celebryta bez względu na wiatr hulający w pustce pomiędzy uszami musi pilnować odbioru swoich reakcji bardziej niż inni. Nie może sobie bezkarnie pozwalać na zachowania, które bez względu na intencje łatwo można odczytać jako bezduszne czy narcystyczne.
                                Innymi słowy mam w nosie, co ma on w głowie, natomiast nie mam w nosie zachowań publicznych, bo te mają dalsze konsekwencje.
                                • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:22
                                  olena.s napisała:

                                  > Zawsze uważałam go za głuptaka, co zapewne wpływa na mój odbiór.

                                  Musisz go wiec znac i to raczej dobrze i od dawna.

                                  > Niemniej osoba publiczna/sława/celebryta bez względu na wiatr hulający w pustce
                                  > pomiędzy uszami musi pilnować odbioru swoich reakcji bardziej niż inni. Nie mo
                                  > że sobie bezkarnie pozwalać na zachowania, które bez względu na intencje łatwo
                                  > można odczytać jako bezduszne czy narcystyczne.
                                  > Innymi słowy mam w nosie, co ma on w głowie, natomiast nie mam w nosie zachowań
                                  > publicznych, bo te mają dalsze konsekwencje.

                                  Wiesz oleno, nobody is perfect nawet celebryci, politycy, naukowcy itd nawet ty.
                                  • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:34
                                    No, ale ja jestem mały, szary człowiek i moje błędy nie mają wielkiego znaczenia dla nikogo, poza moim otoczeniem.
                                    A kolega Justin był przedmiotem nienawiści i zachwytów gromady znajomych dzieci ze dwa - trzy lata temu (a przewalało się wtedy u nas do ośmiu sztuk dziennie) - więc siłą rzeczy wiem o nim więcej, niż jest mi potrzebne do szczęścia.
                                    • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:50
                                      olena.s napisała:

                                      > No, ale ja jestem mały, szary człowiek i moje błędy nie mają wielkiego znaczeni
                                      > a dla nikogo, poza moim otoczeniem.

                                      W dalszym ciagu jednak kazdy moze popelnic bledy, wyrazic sie nieprecyzyjnie, moze sprostowac, wytlumaczyc, przeprosic. Robia to i ci zwykli i ci znani.
                        • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:02
                          No i właśnie w imię tego odebranego im dzieciństwa widzę w nich nie tylko ofiary, ale także dzieci. Ludzi takich jak my.
                        • verdana Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 19:57
                          Niemal codzeinnie widzę dziecko, które w czasie wojny przechodziło z rąk do rąk, aby przezyć. Codziennie rozmawiam z kimś, kogo spotkało coś niewyobrazalnie strasznego. Nie przeszkadza mi to mówić tym ludziom "Nie zawracaj mi teraz głowy, gotuję obiad, zadzwonię później", "Chyba zapomniałas się uczesać, wyglądasz co najmniej dziwnie", "Zobacz, kupiłam sobie lakier do paznokci, ładny kolor?". Mogę nawet pogadać pięć minut o serialu telewizyjnym czy przepisie na kabaczki, nie pamiętając cały czas, że rozmawiam Z Tymi Co Przezyli.
                          Ci ludzie to moi rodzice. Dreszcz mnie przejmuje na myśl, ze mieliby byc traktowani jak posągi czy obiekty muzealne, bo przeżyli Holocaust. Moja matka dostaje alergii na takie traktowanie, a na myśl, ze ktoś patrząc na nią nie zobaczy jej, tylko wydarzenia historyczne chyba zachowałaby sie niezgodnie z wizją szacownej postacismileA matka, jako autorka literatury dziecięcej, klnie oczywiście jak szewc.
                      • verdana Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 19:50
                        Jak dla mnie, to on zobaczył nie 15 milionów Europejczyków, tylko jedną dziewczynę, która umarła w obozie (nie, Anny Frank jednak nie zamordowano) . Może dostrzeganie ludzi, zmarłych "pojedyynczo" nie jest złą formą pamiętania o nich?
                    • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:15
                      No, ale co to za powód, by w ofierze nie widzieć także człowieka? Nie rozumiesz, że w ten sposób także i Ty (jak ich zabójca) odbierasz im ten własnie aspekt ich egzystencji?
                      • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:17
                        Dodaję słowo: poniekąd (żebym nie została oskarżona o zrównywanie CIę z zabójcą):

                        Nie rozumiesz że w ten sposób także i Ty (jak ich zabójca) poniekąd odbierasz im ten własnie aspekt ich egzystencji?
      • mondovi Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 09:35
        Dla mnie ten wpis jest co najmniej niefortunny. Przede wszystkim dlatego, że piosenkarz nie potrafił powstrzymać się od tego, aby siebie postawić na piedestale. Zupełni inaczej brzmiałoby - mam nadzieję, że byśmy się polubili, albo pewnie mielibyśmy wspólne zainteresowania.
        • olena.s Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 09:36
          No bo dowcip polega na tym, że to trzpiotowata nastolatka Anna straciła świat, a nie gwiazda Justin nie dorobiła się jeszcze jednej fanki.
          • mondovi Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 11:42
            Dla mnie to sytuacja analogiczna do potencjalnej - prezes mleczarni przyjeżdża do muzeum i wpisuje w księdze - mam nadzieję, że smakowałyby jej moje jogurty.
            • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 12:17
              No co ty, zaraz ci napiszą, że jesteś sztywna, Anna Frank była zwyczajną nastolatką i na bank kupowałaby jogurty, a to taka luźna wypowiedź.
              • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:29
                No bo była. Czemu to miałoby ją kalać? Nie rozumiem.
                • mondovi Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:35
                  A ja nie rozumiem, dlaczego w muzeum bezrefleksyjnie reklamuje się odwiedzajacy. Naprawdę to wszystko, co przyszło mu do głowy? W Muzeum Powstania Warszawskiego Zuckerberg wpisałby - mam nadzieję, ze lajkowaliby na facebooku - no proszę Cię.
                  • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:40
                    Ale czemu piszesz to do mnie?
        • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 12:43
          mondovi napisała:

          Przede wszystkim dlatego, że piosenkarz nie potrafił powstrzymać się od tego, aby siebie postawić na piedestale.

          Jego popularnosc stawia go na piedestale wink pewnie niezle zainteresowanie wywolal swoja obecnoscia w muzeum, zapewne wieksze niz wystawa wink
          A wpis jak wpis, w koncu dziewczyna byla zwykla nastolatka, ktorej przyszlo spedzic kawalek zycia w koszmarnych czasach, podobnych do niej bylo wiele, stad i odczucie, ze byla fajna dziewczyna i nadzieja ze moglaby by byc jego fanka i pewnie bylaby czyjas fanka gdyby dane jej bylo zyc w innych okolicznosciach.
          • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:04
            Gdyby Penderecki napisał, że ma nadzieję, iż gdyby żyła, to lubiła by jego muzykę, spotkałoby się to z aprobatą. Bo to Penderecki. Tak gdybam, ale chyba mam rację...
            • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:08
              nabakier napisała:

              > Gdyby Penderecki napisał, że ma nadzieję, iż gdyby żyła, to lubiła by jego muzy
              > kę, spotkałoby się to z aprobatą. Bo to Penderecki. Tak gdybam, ale chyba mam r
              > ację...

              Nie, no Penderecki by tego nie napisal wink
              • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:12
                O, właśnie. Nie ta klasa i o tym właśnie piszę.
                • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:18
                  morgen_stern napisała:

                  > O, właśnie. Nie ta klasa i o tym właśnie piszę.
                  >
                  Nie wiesz co napisalby Penderecki gdyby mial 19 lat? Ludzkie odczucia i wiedzenie swiata zmienia sie tez z wiekiem wink
                  • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:38
                    A ty wiesz? Szacun.
                  • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:53
                    No i co z tego, że różna klasa? O to mi własnie chodzi, że jak Klasa- to może, a jak mniejsza- to be.
              • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:12
                No wiem, ale GDYBY napisał, to by się to spotkało z uznaniem wink
                • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:16
                  No wybacz, ale podobne wnioski to już wróżenie z d..y.
                  • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:22
                    Nie sądzę.
    • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:30
      Używanie wielkich słów to może rzeczywiście strzelanie z armaty do wróbla, ale nie czujecie, jaka ta wypowiedź jest niesmaczna? Po prostu - niesmaczna.
      • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:39
        morgen_stern napisała:

        > Używanie wielkich słów to może rzeczywiście strzelanie z armaty do wróbla, ale
        > nie czujecie, jaka ta wypowiedź jest niesmaczna? Po prostu - niesmaczna.
        >
        Nie, nie czuje nic takiego.
        • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:40
          Ja też.
      • bi_scotti Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:41
        morgen_stern napisała:

        > Używanie wielkich słów to może rzeczywiście strzelanie z armaty do wróbla, ale
        > nie czujecie, jaka ta wypowiedź jest niesmaczna? Po prostu - niesmaczna.
        >

        Mowiac szczerze, nie czuje. Mnie sie wydaje odswiezajaca. Wreszcie ktos te dziewczynke podtraktowal po ludzku na swoim i na jej (!!!) poziomie. Jak u Milosza ... zawsze w koncu najbardziej zal porcelany ... uncertain
        • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:43
          Czyli cała reszta traktuje ja nieludzko? Nie mówię tu o nabożnej czci, ale o zwykłym powstrzymaniu się od takich PUBLICZNYCH wypowiedzi. Świat naprawdę nie kręci się koło jego tyłka. Chyba jestem jakaś niedzisiejsza.
          • bi_scotti Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:51
            morgen_stern napisała:

            > Świat naprawdę nie kręci się koło jego tyłka. Chyba jestem jakaś niedzisiejsza.
            >

            Swiat wielu nastolatek (takich jak AF) zapewne sie kreci, przynajmniej od czasu do czasu. I o to chodzi, ze gdyby zyla w dzisiejszych czasach, zapewne bylaby zwykla nastolatka wiec on "hopes" (!!!), ze bylaby Belieber wink What's wrong with "hope"?
            • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:42
              Ja to rozumiem, ale naprawdę, idol histerycznych nastolatek oraz same nastolatki to nie jest dla mnie autorytet moralny, kulturalny, wyznacznik trendów i szczerze - mam gdzieś, co on tam bredzi. A że bredzi, widać to po tym wpisie.
              Wyraziłam na ten temat opinię i jej nie zmieniam. Szokuje mnie natomiast coraz większe przyzwolenie dla obezwładniającej głupoty i bezmyślności, która zalewa świat. Mało przyzwolenie - zachwyt wręcz, co widać w tym wątku.
              • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:52
                A gdzie Ty widzisz zachwyt?
                • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:25
                  nabakier napisała:

                  > A gdzie Ty widzisz zachwyt?

                  Skoro brak potepienia, wylania pomyj, obrzucenia inwektywami to znaczy, ze zachwyt.
              • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:19
                morgen_stern napisała:

                > Ja to rozumiem, ale naprawdę, idol histerycznych nastolatek oraz same nastolatk
                > i to nie jest dla mnie autorytet moralny, kulturalny, wyznacznik trendów i szcz
                > erze - mam gdzieś, co on tam bredzi.

                Jak sama napisalas dla ciebie i to twoje zdanie i na tym poprzestan. Jak ci juz wyzej napisalam, ludzie maja rozne poglady i sposoby ich wyrazania w zaleznosci od wielu czynnikow a jednym z nich jest tez wiek. Ty jako nastolatka bylas wzorem cnot wszelakich? Chodzaca oaza madrosci? Perfekcyjna w kazdym szczegole? Watpie, bo nastolatka juz nie jestes a czytajac twoja forumowa tworczosc nie raz mozna odniesc wrazenie, ze daleko ci do idealu.
                • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:23
                  A teraz mi powiedz, co te osobiste wtręty mają do tego, o czym piszemy, bo mnie to zastanawia.
                  • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:29
                    morgen_stern napisała:

                    > A teraz mi powiedz, co te osobiste wtręty mają do tego, o czym piszemy, bo mnie
                    > to zastanawia.
                    >
                    A mnie zastanawia co ty (oraz inne osoby na forum) wiedza o osobach, o ktorych tyle pisza w negatywny sposob? Nie sformuowal wpisu trafnie ale to tyle.
                    • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 15:56
                      Toteż napisałam wyżej, że wypowiedź była niesmaczna, nie robiłam żadnej afery. Zdenerwowały mnie raczej niektóre tutaj wypowiedzi.
                      Napisz mi jednak i nie wykręcaj się, czym sobie zasłużyłam w tej dyskusji na takie osobiste dowalanki. Naprawdę cisną się na usta wyświechtane przytyki o braku argumentów. Zastanawiające - bronisz tego biednego Biebera jak lwica przez obrażaniem go na forum jednocześnie obrażając mnie. Dlaczego?
                      • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:07
                        Morgen, to też nie było z Twojej strony far:
                        "No co ty, zaraz ci napiszą, że jesteś sztywna, Anna Frank była zwyczajną nastolatką i na bank kupowałaby jogurty, a to taka luźna wypowiedź". Po co taka kpina?
                        • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:08
                          Aha, i to tłumaczy przychrzanienie się do mnie carmity? Może daj jej szansę na odpowiedź, nie musisz jej pomagać, poradzi sobie.
                          • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:20
                            Chodzi mi o to, że wyrzucasz jej coś, a sama grasz...nie bardzo. Nie lepiej nomalnie pogadać, bez spinki?
                            • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:22
                              Istnieje różnica między naśmiewaniem się z argumentów, a uderzaniem konkretnie w osobę. Jako osoba inteligentna powinnaś umieć wyczuć tę subtelną różnicę.
                              • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:36
                                Owszem, różnica jest, ale jedno i drugie nie jest ok.
                                • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:39
                                  Więc jakby rozmawiamy o czym innym. Cały czas czekam na merytoryczną odpowiedź carmity wink
                        • verdana Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 20:01
                          Moja matka kupuje jogurty. A jest własnie tą nastolatką, która przezyła...
                      • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:44
                        morgen_stern napisala:

                        Zastanawiające - bronisz tego biednego Biebera jak lwica przez obrażaniem go na forum jednocześnie obrażając mnie. Dlaczego?

                        A czym ciebie obrazilam? Zwrocilam ci uwage (podobnie jak innej wspoldyskutantce) na to, ze nikt nie jest idealny, kazdy popelnia bledy, formuluje nieprecyzyjnie mysli odczucia itd. tak zwykly szary czlowiek jak i celebryta, kazdemu moze sie zdarzyc. Tobie tez sie to zdarza, mi tez. To przyklad wiec nie dopatruj sie przytykow osobistych bo ich nie bylo.
                        Nie jestem na forum od wczoraj i akurat twoje wypowiedzi jakze krytyczne pod adresem niektorych celebrytow rzucaja sie w oczy. Napiszesz ze masz prawo, ja tez mam w takim razie prawo wyrazac swoje zdanie i nic nie poradze ze jest odmienne od twojego.
                        • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:48
                          Nienie, nie były osobistych przytyków smile nie rozśmieszaj mnie smile
                          Przychrzaniłas się do mnie tylko dlatego, że ośmieliłam się napisać, że wypowiedź tego małolata była moim zdaniem niesmaczna. To skłoniło cię do zwrócenia mi uwagi, że nie jestem chodzącym ideałem, co widać w moich postach. Jeśli to ma być "dyskusja na temat", to ja wysiadam big_grin

                          Jeśli już tak sobie personalnie kadzimy, to bardzo dobrze kojarzę twój nick z różnych bardzo agresywnych nawalanek z innymi dziewczynami, więc twoje zwracanie mi uwagi na moją idealność lub nie (nawiasem mówiąc nadal nie rozumiem, co to ma wspólnego z Bieberem - żeby powiedzieć o niesmaczności jego wypowiedzi, trzeba byc ideałem?) jest co najmniej zabawne.
                          • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 16:58
                            morgen_stern napisała:

                            > Nienie, nie były osobistych przytyków smile nie rozśmieszaj mnie smile
                            > Przychrzaniłas się do mnie tylko dlatego, że ośmieliłam się napisać, że wypowie
                            > dź tego małolata była moim zdaniem niesmaczna. To skłoniło cię do zwrócenia mi
                            > uwagi, że nie jestem chodzącym ideałem, co widać w moich postach. Jeśli to ma b
                            > yć "dyskusja na temat", to ja wysiadam big_grin
                            >
                            > Jeśli już tak sobie personalnie kadzimy, to bardzo dobrze kojarzę twój nick z r
                            > óżnych bardzo agresywnych nawalanek z innymi dziewczynami, więc twoje zwracanie
                            > mi uwagi na moją idealność lub nie (nawiasem mówiąc nadal nie rozumiem, co to
                            > ma wspólnego z Bieberem - żeby powiedzieć o niesmaczności jego wypowiedzi, trze
                            > ba byc ideałem?) jest co najmniej zabawne.

                            Ty nie napislas ze jest tylko "niesmaczne" i oceniasz wiecej niz tylko jego wpis do ksiegi gosci muzeum i o to wlasnie chodzi ze sama idealna nie jestes a krytykowac potrafisz i nie robisz tego w subtelny sposob. Wcieleniem lagodnosci w forumowych nawalankach tez nie jestes wink oczywiscie pewnie odpowiedasz agresja na agresje wiec ja tez wink morgen cos nadwrazliwa jestes skoro za osobisty przytyk uznalas moja opinie ze nie jestes idealna wink
                            • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 19:39
                              Nie jestem nadwrażliwa, ale kiedy się ktoś mnie głupio czepia, to czasem lubię podrążyć temat i dowiedzieć się, o co osobnikowi biega.

                              Teraz np. chciałabym się dowiedzieć, gdzie jeszcze napisałam cos obraźliwego o Bieberze i dlaczego właściwie w jego obronie tak się na mnie rzuciłaś smile bo naprawdę nadal nie rozumiem.
          • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:53
            morgen_stern napisała:

            > Czyli cała reszta traktuje ja nieludzko?

            A on ja potraktowal nieludzko? Zobaczyl w niej nastolatke a nie tylko symbol Holocaustu.

            Świat naprawdę nie kreci się koło jego tyłka.

            Swiat sie kreci wokol pieniedzy, wladzy i slawy.
            >
            • morgen_stern Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:10
              Chyba mnie nie zrozumiałaś. Skoro bi napisała, że on ja potraktował "ludzko", to zabrzmiało to tak, jakby cała reszta traktowała ją "nieludzko". Takie skojarzenia.

              Cytat> Swiat sie kreci wokol pieniedzy, wladzy i slawy.

              Och, opowiedz mi coś jeszcze o tym okrutnym świecie, o którym nie mam pojęcia tongue_out
              • carmita80 Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:26
                morgen_stern napisała:

                > Och, opowiedz mi coś jeszcze o tym okrutnym świecie, o którym nie mam pojęcia :
                > P

                i. Świat naprawdę nie kręci się koło jego tyłka.

                Jest slawny i bogaty smile
          • nabakier Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 14:07
            Wpadłaś w pułapkę UWZNIOŚLENIA. Naprawdę. Ten problem doczekał się omówień. Tak uwzniośleni, że normalne słowo ich "kala". I tak są spychani w pośmiertną "niemotę". A przecież byli ludźmi, jak my. Nie tylko ofiarami. Kochali, zdradzali, kłamali, cieszyli się itd.
      • antyideal Re: Idol nastolatek o Anne Frank... 16.04.13, 13:49
        Patetyczny wpis w wykonaniu Biebera tez bylby niesmaczny, bo nieszczery.
        Napisał chłopak co czul i ok, przynajmniej mozna dopatrywac sie w tym
        przejawów wyrafinowania i głebszej mysli wink
        A nawet jesli tego nie bylo to przypadkowo wyszlo niezle - pozwolil przez chwilę
        wyobrazic nam sobie A.Frank jako barwną nastolatkę a nie symbol Holocaustu
        z czarnobialych zdjec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka