amb-ona
26.04.13, 19:08
Trafilam jakis czas temu na dawna kolezanke z Lo na forum,pisala o swoim zyciu a ze czesc faktow wydawala
mi sie dziwnie znajoma,odwiedzilam profil I faktycznie mialam racje dawna kumpela z przed lat.
Napisalam wiec maila.Byla zaskoczona ale nawiazalysmy fajny kontakt I odnowilysmy znajomosc.Zastanawia mnie jednak cos innego od momentu kiedy do niej napisalam- tak jak wczesniej pisala w tym naszym miejscu w sieci o troskach I problemach dnia codziennego tak nagle przedstawia swoje zycie jako sielanke.W przeciagu kilku tygodni z umeczonej kobiety siedzacej w domu z dziecmi z problemami z kasa, nadwaga stala sie szczupla zadowolona z zycia laska o ktora bija sie pracodawcy a on a teraz rozwaza ktora oferte przyjac.
To tylko przyklad ale zmienila pisanie o sobie o 180 stopni,mi rowniez przedstawia swoje zycie w superlatywach.Zastanawiam sie dlaczego?mam wrazenie ze przestala byc soba I udaje.Spotkalyscie sie z czyms takim?