akseinga
03.05.13, 17:34
Podczas ostatnich zakupów w galerii jedna taka podeszła do męża ( szedł z moim bratem ) i nie zachowując odpowiedniego dystansu palcem mu jedzie po klacie i zalotnie czeeeść, stary zdębiał ,jej rękę odsunął, ale mówi grzecznie przepraszam, ale my się nie znamy, dziewczę się oddaliło i z następnym poszło jej lepiej. I tak potem żeśmy się zastanawiali dlaczego akurat podeszła do męża, a nie do brata. Jakie mają kryteria przy dokonywaniu wyboru.
I nie , nie chwalę się , tak nudzi mi się.