majenkir 08.05.13, 16:14 Sytuacja wyglada tak: Siostrzenica (chrzesnica) mojego meza wychodzi za maz. Zaproszenie dostalismy, ale nie jedziemy. Lekki foch juz oczywiscie jest . Chcemy wyslac "koperte" - 3 tysiace zl. Co sadzicie o tej sumie? Nie za malo? nie za duzo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ashraf Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:20 A czemu nie jedziecie? Na ślub chrześnicy wypada jechać. Co do prezentu, to trudno powiedzieć - mało na pewno nie, moim zdaniem trochę dużo, chrzestni z reguły dają 1000-1500 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
hipek_w_kropki Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:22 Mnie w ogóle ta suma wbiła w fotel. Ale to pewnie zależy od środowiska. Jak u Was tak się daje i możecie, to dajcie, niech młodzi mają i się cieszą Odpowiedz Link Zgłoś
kaszunia Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:22 Dużo, ale jak możecie sobie pozwolić na taką kwotę to pewnie foch pary młodej będzie mniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:28 Gigantycznie dużo O.O Szkoda, że nie jedziecie, nie dziwię się, że jest foch. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:34 Wy tak na powaznie z tym "uzasadnionym fochem"? C'mon, zaproszenia sie wysyla, prosi o RSVP i na spoko uklada liste gosci gdy juz wiadomo kto przyjedzie, kto nie. Gdzie tu miejsce na niezadowolenie? Szczegolnie jesli odmowa byla wyartykulowana na tyle wczesnie, ze panstwo mlodzi nie zostali z kosztami niezjedzonego obiadu do pokrycia. 3000.00 zl to jest w tej chwili jakies $950.00 (moich, kanadyjskich ) - tak na moje oko to duzy prezent, wrecz powiedzialabym krepujaco hojny. Ale jak ktos wyzej napisal, jesli takie zwyczaje w rodzinie i taka zamoznosc wszystkich zaintersowanych to go for it Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:47 > Wy tak na powaznie z tym "uzasadnionym fochem"? C'mon, zaproszenia sie wysyla, > prosi o RSVP i na spoko uklada liste gosci gdy juz wiadomo kto przyjedzie, kto > nie. Gdzie tu miejsce na niezadowolenie? No nie wiem, ja bym chciała, żeby moi bliscy byli ze mną w dniu ślubu... Taki szalony kaprys Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:51 Bliscy tez ludzie Maja swoje zycia (zyci zapewnie tez ), plany, zobowiazania. Ja nie wiem kiedy to zaproszenie zostalo wyslane i odmowione ale np. juz dzis Ci moge powiedziec, ze jesli planujesz slub w czerwcu 2014 i chcesz mnie zaprosic, to ja z przykroscia musze odmowic ale prezent na pewno przysle i wszystkiego najlepszego pozycze. Na moj dus! Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:57 > Bliscy tez ludzie Maja swoje zycia (zyci zapewnie tez ), plany, zobowiazania. Jasne. Ale jednak czasem się dostosowują do spraw większych. A specjalnie dla ciebie przesunę ten ślub na lipiec Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:33 > No nie wiem, ja bym chciała, żeby moi bliscy byli ze mną w dniu ślubu... Taki s > zalony kaprys I ta bliskość rodzinna każe strzelać focha, kiedy rodzina nie może dojechać na imprezę? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 19:19 Zależy, jak definiujemy focha... Na pewno byłoby mi przykro i smutno. Z tym, że jeśli chodzi o odległość USA-Polska, to rzecz nabiera ciut innego wymiaru jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 17:07 A gdyby uczestnictwa w ślubie odmówili rodzice młodych? Też mogą mieć "swoje plany"? Istnieje jednak (przynajmniej w Polsce) pewna grupa osób, których obecność na ślubie jest przynajmniej oczekiwana. Nie chcę tutaj komentować autorki postu (bo zapewne ma swoje, uzasadnione powody). Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 16:57 3 tysiące jako prezent? Ło matko..... No chyba, że Was stać na taką sumę. 2 tyg.temu mój chrześniak brał ślub, dałam ok.1 tys. i prezent Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 17:14 Ło, strasznie dużo. Ale już rozumiem tę nakręcającą się materialnie spiralę ślubno-weselną Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 17:16 Ale to w Polsce? Jeśli w Polsce to wystarczy spokojnie koperta do 1000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 17:17 Ja wiem, ze "wypada" jechac. Na szczescie jestesmy juz na tym etapie zycia, ze robimy to, na co mamy ochote, a nie to czego inni od nas oczekuja. Na naszym slubie nie bylo nikogo z jego rodziny. Nie zrozumcie mnie zle, to nie jest rewanz , my mieszkamy w Stanach, oni w Polsce i ja rozumiem, ze taki wyjazd nie jest latwy finansowo i organizacyjnie. Oni niestety nie. Moze to i jest "wielki dzien" dla panny mlodej I jej mamy, dla mnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 17:57 Bardzo mądre podejście.I moga się skrzywic,że tylko tyle,boście z hameryki A może zapytaj,czy wolą was,czy kasę,bo bilety kosztują i albo albo Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:18 Mieszkanie w tak odległym kraju jak USA jest oczywistym powodem nieobecności. Jednak robienie tego, na co ma się ochotę powinno się wiązać z niebraniem na siebie zobowiązań typu chrześniak. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:24 J > ednak robienie tego, na co ma się ochotę powinno się wiązać z niebraniem na sie > bie zobowiązań typu chrześniak. Znaczy nie mam prawa żyć w innym kraju bo w ojczyźnie chrześniak został? Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:31 Czytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:38 Nie rozumiem twojego wpisu i już. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 19:26 Nie chodzi mi o przeprowadzkę do innego kraju, ani o to, że z tego powodu nie można przyjechać na ślub, bo to dosyć oczywiste. Ale już postawa, "nie obchodzi mnie, że wypadałoby przyjść na ślub chrześnicy" jest nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 19:31 W oryginale zabrzmiało to inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 19:21 Czyli jak zostanę chrzestną, to potem już nie mam prawa się przeprowadzić do innego kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 19:44 Tak! Mszy sw. tez nie mozesz juz nigdy opuscic, w koncu musisz swiecic przykladem dla chrzesniaka! Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 17:33 Ile nie dacie, będzie źle. Wujek z Ameryki zawsze daje za mało. (Żeby nie było, bardzo hojna koperta. Mnie ciocia z Ameryki dała 200$.) Odpowiedz Link Zgłoś
filipinka0601 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 17:46 O ja pierdziu! Jak dla mnie jest to na tyle dużo, że nie "strzelałabym fochów" o to, że nie przyjechaliście Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:10 Nie za mało, ale na miejscu młodych obraziłabym się ze uważasz że prezent załatwia sprawę waszej nieobecności w ich oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:37 Racja. Wysyłanie prezentu w takiej sytuacji jest obraźliwe. Nie wysyłajcie i nie jedźcie. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:11 Czy möge zostac chrzesnica twojego meza?foch nieuzasadniony. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:30 edelstein napisała: > > Czy möge zostac chrzesnica twojego meza? i ja! I JA ! Duża kwota 1500zł to wg mnie jest tak średnio od chrzestnych,takie max. Po fochu...hmm nie dalabym 3 tysi-nie lubię fochowania Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:32 mi wyslij nie bede sie fochac i wydam wszystko na monsterki Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:38 Ja też się zgłaszam do rodziny za te 3000 mogę nawet ślub wziąć i nie fochać że nie przylecisz Dla mnie kosmiczna kwota osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 18:52 Za pozno Drogie Panie! Malzonek moj juz nie chrzesnuje(?), bo zyjac w grzechu sie nie nadaje. 12 lat temu odmowil komus w mojej rodzinie, a wtedy to byl foch GIGANT! Lacznie z krzykami mojej babci, ze "do konca zycia nam tego nie wybaczy". No, ale to juz na inna historie . Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 21:26 Ale wypadałoby ślub wziąć Odpowiedz Link Zgłoś
salsadura Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 20:06 Pół roku temu żenił się mój chrześniak. Zrobiłam wywiad pt. "Ile dają chrzestni?", przejrzałam różne fora i odpowiedzi były takie, jakie dostałaś. Jedni mówią, że 3000 to dużo, inni, że ok. Raczej nikt nie powie, że za mało . Ciekawostką było to, że opinie na ten temat rozkładają się, że tak powiem, geograficznie . Też dałam 3000 zł . Odpowiedz Link Zgłoś
salsadura Re: Slub-prezent-porada potrzebna 08.05.13, 20:09 Acha, ślubie i weselu byłam i świetnie się bawiłam ! Odpowiedz Link Zgłoś