wilczyca81
13.05.13, 11:49
Zaczynam się zastanawiać nad wyborem, zawsze byłam pewna że dzieciaki pójdą do szkoły państwowej, aby nie trzymać ich pod kloszem. Natomiast z racji tego że młody będzie pierwszym obowiązkowym rocznikiem, który pójdzie jako 6 latek obawiam się przeładowania (zajęcia popołudniami, przepełniona świetlicą pełniąca rolę przechowalni). I pojawiły się wątpliwości. W priv szkołach podoba mi się to że dzieci mają zajęcia do południa a świetlice zapewniają ciekawe zajęcia, a tym samym odbieram dzieciaki z odrobionymi lekcjami, po zajęciach dodatkowych które ich interesują i mogę fajnie spędzić z nimi czas zamiast bawić się w szofera. Wiem, że praca w domu też będzie ale może mniej. Oczywiście są koszty, ale państwowa szkoła tez nie jest darmowa (swoją drogą może ktoś pokusi się na podliczenie kosztów państwowej szkoły plus dodatkowe zajęcia na które dzieciaki są wożone popołudniami lub w ramach szkoły np basen). Wydaje mi się, że też się już trochę zmieniło podejście do dzieciaków ze szkół priv, nie są traktowanie jak rozpieszczone snoby. A może się mylę, może te dzieciaki mają poczucie, że są lepsze i rządzi w takich szkołach kasa.
Generalnie nie chce ich wrzucać w jakąś sztuczną rzeczywistość co spowoduje że w "prawdziwym" życiu będą miały trudność się odnaleźć (nie wiem czy tak jest), a z drugiej strony jest to dla mnie po prostu wygodne i mam dla nich więcej czasu na czym mi bardzo zależy.
Podsumowując, napiszcie proszę jakie macie zdanie na temat posyłania dzieci do priv szkół i jakie są wasze doświadczenia?