Dodaj do ulubionych

Przypadkiem trafiłam na ten tekst,

15.05.13, 15:16
Ale całkowicie się zgadzam z autorem. Zarówno z krytyką samego trendu i jej topowej przedstawicielki.
Poziom niektórych komentarzy pominę suspicious
Obserwuj wątek
    • podkocem Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 15:23
      Teks seksistowsku, wulgarny i chamski, ale w sumie prawdziwy.
      Chociaż wielu facetom też już się pozmieniała optyka i uwierzyli, że wolą szkapy.
    • hipek_w_kropki Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 15:26
      "Coś w tym jest" big_grin big_grin big_grin

      Mnie to jeszcze jedno ciekawi, o tyle co matki córek zastanawiają się nad trendami, nad modelkami, wizerunkiem kobiet, Barbie, etc... to jak podchodzą do tematu matki/ojcowie synów. Czy uświadamiają chłopcom, że np. to co widać na billboardach to nie są prawdziwe kobiety, tylko poddane obróbce komputerowej? Czego taki dzisiejszy chłopak oczekuje od swojej dziewczyny, jeśli chodzi o wygląd?
    • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 15:32
      Kasia Sokołowska powiedziała u Wojewódzkiego mądrą rzecz: modelki nie są dla mężczyzn, tylko dla ubrań. Modelka ma pokazać ciuch, który inni potem kupią, a nie sprawić że komuś stanie. Do podniecania się cyckami w rozmiarze H służą gazetki typu CKM albo Playboy, gdzie piękne modelki erotyczne pokazują, co mają ich zdaniem najlepszego. Taka Anja Rubik z tego co wiem nigdy nie pozowała po to, żeby Zdzisio z Krzysiem mieli do czego strugać Pinokia. To jest ta różnica.
      • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 15:45
        Tak, tylko gros dziewczyn w wieku nastu lat w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy. Głodzą się, odchudzają, mimo, że są szczupłe. Nie dociera do nich, że to nie jest normalne przy wzroście 170 cm ważyć 40 kg. Tak samo jak ciężko im wytłumaczyć, że zdjęcia, które oglądają są retuszowane, że ta czy inna osoba, bez makijażu, bez zrobionych włosów, bez obróbki graficznej wygląda zupełnie inaczej.
        Co gorsza, ostatnio coraz więcej mówi się też o anoreksji wśród kobiet w wieku ok. 40 lat.
        • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 15:58
          Akurat z tematem zaburzeń odżywiania miałam dużo do czynienia, i pamiętam cytat z jednego z dokumentów na ten temat - kilkunastoletnia dziewczyna tłumaczyła, jak to wygląda. Mówiła coś takiego: "podoba mi się Kate Moss, bo jestem anorektyczką, ale nie zostałam nią dlatego, że Kate mi się podoba". Opinia publiczna musi zwalić na kogoś całą winę, tymczasem większość osób z zaburzeniami, z którymi miałam do czynienia, wcale nie rozpoczęło swojej choroby od pragnienia bycia taką jak Rubik, Moss, czy inna Jolie. Żeby wpaść w anoreksję potrzeba czegoś więcej niż chudej modelki na okładce, zaburzenia odżywiania to w większości przypadków efekt całkowitego pominięcia dziecka przez rodziców, nagłych i niekontrolowanych zmian w życiu, bardzo niskiej samooceny. Chorzy ludzie mówią, że skoro nie mogą mieć żadnej kontroli nad tym, co się dzieje w ich życiu (że rodzice mają w doopie, że się rozwodzą, że rówieśnicy kpią, że nic im się nie udaje), to przynajmniej ten jeden szczegół - swoje ciało - wezmą w ryzy i będą je kontrolować w 100%. Niezmiennie jestem zdania, że ED to wyłącznie wynik zawirowań życiowych i chęci panowania nad swoim życiem, a nie tego, że gdzieś tam po wybiegu chodzi sobie chuda modelka.

          A to, że mają kompleksy ze względu na modelki - mają teraz patrząc na Anję Rubik, miały i kiedyś patrząc na Cindy Crawford. Zdjęcia są i były retuszowane zawsze, a przede wszystkim zawsze w mediach pokazywano pięknych ludzi. Powiesz młodej dziewczynie, że nie musi być chuda jak szkapa - ok, a co jej powiesz patrząc na idealną twarz Crawford? Że nie musi mieć małego noska i kształtnych ust? Przecież tacy ludzie zawsze byli promowani, a nie każdy jest piękny, zwłaszcza dojrzewająca nastolatka. Teraz ktoś może chcieć być chudy jak Kate Moss, a kiedyś mógł chcieć mieć takie biodra i taki cyc jak Bellucci. I co zrobić, jak nie ma? Ludzie nie dzielą się na chude szkapy i kształtne seksbomby. Co powiemy komuś, kto ma zero talii i za dużo tłuszczyku? Przecież nie zmieni swojej figury.

          Kolejna sprawa - wszyscy jadą po wąskie biodra, wklęsły cyc, "końską" twarz. Co ma zrobić kobieta, która tak właśnie wygląda? Przecież opinia publiczna otwarcie nazywa ją szkapą i wmawia, że tylko gejom się może podobać.

          Tu nie ma idealnego wyjścia.
          • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 19:13
            O anoreksji wspomniałam odnośnie kobiet dorosłych.

            Co do nastolatek to miałam na myśli pogoń za upodobaniem się do modelek. Nie głodzenie się w wyniku problemów z samooceną, czy brakiem zainteresowania ze strony rodziców, a "zwykłe" naśladowanie modelek, kopiowanie.

            • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 23:27
              A słyszałaś o przypadku anoreksji/zaburzeń odżywiania u nastolatki, która TYLKO i WYŁĄCZNIE naśladowała modelki? Ja nie.
              • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 07:13
                Nie sądzę, że znasz każdy przypadek anoreksji wśród młodych osób. Z drugiej strony samo głupie naśladowanie, dążenie do upodobania się do modelek, wiara w to, że dzieki temu, że schudnie ktoś zrobi karierę, będzie miał powodzenie jest problemem. Nie musi dochodzić aż do anoreksji. Lansowany wzór bardzo wychudzonych dziewczyn i wmawianie, że to symbol piękna jest chore.
                • k1k2 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 07:43
                  Modelki wybiegowe juz od dawna nie sa symbolami piekna. Od tego sa rozne Angeliny, Gwinethy i im podobne.
                • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 11:26
                  A lansowanie kobiet o wielkich piersiach, wąskiej talii i kształtnych biodrach, z idealnie wystającą pupą i płaskim brzuchem nie jest chore? smile Znajdź nastolatkę, która tak wygląda. Nie sądzisz, że wtedy "naśladujące" nastolatki i inne kobiety zbierałyby kasiorę na operacje plastyczne?

                  W ogóle w czym lepsze jest załamywanie się nastolatki nad tym, że nie ma dużego biustu i idealnego małego noska od załamywania, że nie jest chuda? KAŻDY lansowany ideał piękna jest dla kogoś szkodliwy, bo nie każdy wygląda zarówno jak Anja, jak i nie każdy wygląda jak Cindy. Teraz mamy kompleksy z powodu wagi, a kiedyś były kompleksy na punkcie małego biustu, i stąd m.in. masa dojrzałych już kobiet, które kiedyś zatraciły się w operacjach plastycznych. Ale jak rozumiem to jest już dobre, pozytywne?

                  Sądzisz, że cokolwiek zwalnia rodziców z tłumaczenia dzieciom od małego, że powinny być sobą i że same w sobie są piękne, a piękny jest każdy a swój sposób? Bo tak to wygląda - nie będzie chudych modelek, nie będzie zakompleksionych nastolatek. A to bzdura kompletna.

                  W czym jest lepsze lansowanie pięknych kształtnych kobiet od lansowania pięknych chudych kobiet? Mało kto jest chudy, ale i mało kto jest kształtny. Zawsze ktoś będzie poszkodowany, takie życie.
                  • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:02
                    Żadne skrajności nie są dobre. tekst dotyczy wychudzonych modelek, a nie różnej ich budowy w ogóle.
                    Nie przypisuj mi słów czy twierdzeń, których nie napisałam.

                    I szczerze zaczyna mnie zastanawiać obrona wychudzonych modelek przez Ciebie. I nie, nie uważam, żeby wychudzone modelki były piękne.
                    • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:36
                      Czemu Cię to zastanawia? Ja nikogo nie bronię, po prostu wiem, jaką modelki mają funkcję. I nie zgadzam się z powszechnymi stwierdzeniami, jakoby chude modelki były winne całego zła tego świata. Nie godzę się też na nazywanie jakiejkolwiek kobiety szkapą albo potworem, na umniejszanie tym które mają małe piersi, na zwalanie na świat mody albo kolorowe magazyny tego, że się nie rozmawia z własną córką o jej wartości i o bezcelowości dążenia do wyglądu takiego, jaki prezentują aktorki/modelki/piosenkarki. Wkurza mnie ta nagonka, bo niemal wszyscy teraz jojczą jak to kiedyś było lepiej, a nie myślą o tym, że każdy kanon jest dla pewnej grupy szkodliwy.
                      • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:55
                        Ale nie wiem dlaczego mnie akurat atakujesz. Napisałam, że przegięcie w kazdą strnę jest błędem. Wypowiedziałam się na temat wychudzonych modelek, nie nazywając żadnej szkapą. Mnie się wychudzone moedelki nie podobają i uważam, że lansowanie takich wychudzonych modelek jest szkodliwe. Ale nie oznacza to automatycznie, że uważam lansowanie innych wzorców, typu monstrualnie wielka pupa czy wychudzone ciało i wielkie piersi, za dobre.
                        Z modelkami mam do czynienia od ładnych kilku lat i to takimi bardszo szcupłymi i takimi lepiej zbudowanymi.
                        Znam też stosunek do modelingu niektórych nastolatek, nie twierdzę, że wszystkich, i wiem do jakich skrajnie głupich wniosków dochodzą i jak potrafią sobie szkodzić, dążąc do tego by wyglądać jak jakaś modelka. I wcale nie twierdzę, że kiedyś było lepiej.
                        • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 14:17
                          Ależ ja nie atakuję Ciebie! Odnoszę się do ogólnego poglądu na tę sprawę, nie tylko twojego. I akurat niekoniecznie miałam na myśli skrajności typu wieeelki tyłek a la Kardashian albo cycki jak u Pameli Anderson. Po prostu wygląd modelek "dawnych lat" też jest nieosiągalny dla większości przeciętnych kobiet, zaczynając od proporcji ciała, a kończąc na cudownej, proporcjonalnej twarzy. I przeszkadza mi to, że akurat tego nikt się nie czepia w kontekście prób naśladowania przez nastolatki. Bo między Anją Rubik a Cindy Crawford jest wiele innych typów sylwetki, które lansowane i stawiane za wzór nie są, a które ma wiele nastolatek i dorosłych kobiet.

                          Pomiędzy tym:
                          https://www.reelcomix.com/admin/admin_images/monica-bellucci.jpg
                          A tym:
                          https://www.zeberka.pl/img/d/635_2.jpg
                          Jest jeszcze tyle typów sylwetki...
                          https://image.shutterstock.com/display_pic_with_logo/451834/451834,1304332457,1/stock-vector-female-body-shape-or-figure-types-woman-collection-body-proportions-76364194.jpg

                          A ni cholery nikt nie krzyczy, żeby promować takie np. jabłko...
      • rosapulchra-0 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 19:17
        Kasia Sokołowska to se może gadać i do wiosny suspicious
        Nastolatki patrzą na te ohydne wieszaki i robią wszystko, aby im dorównać, bo wieszaki są na szczycie, nie one, te nastolatki w sensie suspicious
        A taka top model w stylu Rubik to po prostu pomyłka. To stworzenie trudno nazwać kobietą, na pewno świetny z niej wieszak, nic poza.
        • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 23:25
          Właśnie w pogoni za uwielbieniem "pełnych" kształtów obraziłaś miliony kobiet z androgeniczną sylwetką. Tymczasem wyobraź sobie, że nie każdą kobietę definiują dupa i cycki.
          • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 07:15
            A czym różni się nazwanie modelek wieszakiem od stwierdzenia Sokołowskiej, że modelki są dla ubrań? To niejako to samo, tylko bez owijania w bawełnę. Dziewczyny traktowane jak zwykły produkt.
            • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 11:31
              oqoq74 napisał(a):

              > A czym różni się nazwanie modelek wieszakiem od stwierdzenia Sokołowskiej, że m
              > odelki są dla ubrań? To niejako to samo, tylko bez owijania w bawełnę. Dziewczy
              > ny traktowane jak zwykły produkt.

              Tym, że "modelki są dla ubrań" oznacza tyle, że ich praca polega na prezentowaniu tychże - to jest przedmiotowe traktowanie, serio? To obrazowy skrót traktujący o tym, że modelki są wybierane pod kątem prezentowania strojów projektantów, którzy je zatrudniają, a nie służą do zaspokajania męskich potrzeb. Jak młoda dziewczyna zaczyna karierę modelki, to nie ma nadziei na to, że facet od artykułu i jego koledzy będą się masturbować do jej zdjęć, tylko że będzie prezentować na wybiegach ciuchy od projektantów.
              • rosapulchra-0 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 12:20
                Generalnie lepiej dla niej, gdy ją nazywają modelką, a nie wieszakiem na ubrania..
                • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 12:35
                  No ja nazywam wink To jest modelka, a nie wieszak na ubrania albo pani dla uciechy mężczyzn. Aczkolwiek funkcją modelki jest prezentowanie i reklamowanie ubrań i dodatków, a nie spełnianie męskich fantazji.
                  • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:09
                    Modelka i ta wybiegowa czy reklamująca ciuchy, kosmetyki, samochody i ta na zdjęciach w pismach erotycznych jest traktowana przedmiotowo. Ma spełniać rolę wieszaka, prezentera dla ubrań czy obiektu podniecenia. Jedno i drugie jest przedmiotowym traktowaniem kobiety.
                    • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:41
                      W każdym zawodzie się spełnia jakąś funkcję. Jak pracujesz jako księgowa, to jesteś dla firmy, twoja wiedza jest wykorzystywana żeby firma przędła. Jak pracujesz w agencji reklamowej, to wykorzystuje się twoją kreatywność, żeby sprzedać produkt. Jak jesteś modelką, to do tego wykorzystuje się twój wygląd. Nikt żadnego pracownika w żadnej firmie nie zatrudnia dla jego przyjemności, ma wykonać pewną pracę, pełnić określoną funkcję. Jak każdy.
                      • przeciwcialo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:48
                        No ale księgowa chyba kod ciała nie obowiązuje. Nie jest tak że księgowa może byc tylko ktoś w rozmiarze -3wink
                      • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:58
                        Co innego gdy o Twojej funkcji decyduje Twoja praca, Twoja wiedza, Twoje umiejętności, a co innego, gdy o Twojej funkcji decyduje Twoj rozmiar.
                        • girl.anachronism Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 14:20
                          Ale na Boga, to jest taka praca! Jedni pracują głową, inni ciałem. Z tego co wiem, wybór jest dobrowolny. Można być pionkiem jako modelka i być pionkiem jako pracownik biurowy. I można również być świetnym i szanowanym pracownikiem w obu dziedzinach. O tym, czy mogę być naukowcem decyduje moja wiedza, o tym czy mogę być malarzem decydują moje zdolności plastyczne, a o tym, czy mogę być modelką decyduje mój wygląd zewnętrzny. Czego tu się czepiać?
                          • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 14:27
                            Może czepianie wynika z tego, że nikt nie udowadnia, że Ola pracująca w biurze zrobiła karierę, za to wystarczy, że Ania przejdzie po jednym wybiegu i zaraz media piszą o modelce robiącej wielką karierę.
                    • franczii Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 14:30
                      O masz ci los, bez przesady. Ludzkie cialo zawsze bylo traktowane przedmiotowo. Polowa dziel sztuki zajmuje sie ludzkim a zwlaszcza kobiecym cialem i jego zmyslowoscia.
              • oqoq74 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:06
                Tak, modelki są traktowane przedmiotowo, tak samo jak te na zdjęciach erotycznych w CKM.
              • przeciwcialo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:28
                Ma zatracić kobiece cechy fizyczne aby faktury tkaniny nie niszczyc wink To jest przedmiotowe traktowanie.
          • feel_good_inc Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 07:27
            girl.anachronism napisała:
            > Właśnie w pogoni za uwielbieniem "pełnych" kształtów obraziłaś miliony kobiet z
            > androgeniczną sylwetką.

            Jest cały ocean zupy pomiędzy sylwetką androgeniczną a anorektyczną.

            > Tymczasem wyobraź sobie, że nie każdą kobietę definiuj
            > ą dupa i cycki.

            Sorry bejbe, w atawistycznym świecie pociągu damsko-męskiego tak właśnie jest.
          • przeciwcialo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 08:06
            Rubik ma wyrazne wady anatomiczne zwiazane z nadmiernym wzrostem, moze to efekt jakichs zaburzen chocby zespol marfana.Nawet jej wymowa zwiazana jet nie z tym ze cale zycie mowila po angielsku ale dlatego ze ma nadmiernie porozrastane kosci twarzoczaszki i zmiany w budowie podniebienia. W tym jej szczescie i pech ale zadna zdrowa nastolatka nie da rady bez uszczerbku upodabniac się do osoby chorej.
      • feel_good_inc Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 07:29
        girl.anachronism napisała:
        > Kasia Sokołowska powiedziała u Wojewódzkiego mądrą rzecz: modelki nie są dla
        > mężczyzn, tylko dla ubrań
        . Modelka ma pokazać ciuch, który inni potem kupi
        > ą, a nie sprawić że komuś stanie.

        To ja zapytam inaczej - co to k***a, za ciuch, który dobrze wygląda tylko na wieszaku?
        • przeciwcialo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 08:18
          Przescieradło od zieniasmile
        • paskudek1 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 10:43
          był taki moment kiedy oglądałam sobie kawałek pierwszej edycji "Tap madel" i tam na casting przyszła dziewczyna, którą niejaki Woliński (podobno mega wspaniały projektant, nie znam jego prac więc się nie wypowiadam) skwitował stwierdzeniem że ma za duży biust i "w żaden gorset się nie zmieści" a dziewczyna miała może z 90 cm w biuście. I tak mi STRRRASZNIE brakowało możliwości powiedzenie temu pożal się Boże "projektantowi" że top nie jest wina tej dziewczyny że on nie potrafi uszyć ciucha na KOBIETĘ a tylko na wieszak.
          Co z tego że te ciuchy tak się pięknie prezentują na modelce skoro potem przeciętna dziewczyna nawet jak ma kasę, to kupi taki coś i się okaże że wygląda w tym jak "idź stąd", ale juz nie przeanalizuje że to nie jest wina JEJ figury tylko lenistwa połączonego z ignorancją "projektanta" Bo o ilez trudniej uszyć coś co bęzie pasowało na kobietę a nie na wieszak? A jeszcze uwzględnić w swoich rozważaniach takie dziwo że kobiety mają: większy biust i szczupłą sylwetkę, mniejszy biust i przysadzistą sylwetkę, 20 cm różnicy między talia i biodrami, krótki tułów i długie nogi, krótkie nogi i duży biust, oraz jeszcze pińcet różnych kombinacji smile I na to wszystko trzeba rozpisać projekt? smile A komu by się chciało, lepiej szyć na wieszak a potem niech się "gupie baby" męczą
    • atteilow Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 16:01
      aktualny trend jest taki, ze modelki sa tak samo chude tylko biust maja miec nieco większy. A to jeszcze gorsze, bo trudno utrzymać takie proporcje
    • przeciwcialo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 16:08
      Oj, usmiałysmy się z córką. Tetst celny.
    • kosmopolis Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 16:20
      No to ja znam co najmniej dwa jeszcze okresy przed latami 90-tymi, kiedy modą rządzili geje.
      Moda ma to do siebie, że zmienną jest. Teraz na topie są końskie szkielety (bo tak mi się kojarzą, z naszą Anną Rubik na czele), a za chwilę będzie coś nowego i znowu wszyscy będą chórem krzyczeć "Co za czasy!". Nie wiem, czy moda na 40 cm w talii była zdrowsza. Lub czy moda na piersi odsłonięte do sutek była piękniejsza i bardziej przyzwoita. Czy buty na obcasach dla ledwo co zaczynających chodzić dzieci były takie mądre? Moda na białe lico, moda na spalone słońcem lico - teraz jest chociaż moda na lico bez raka skóry, ale z witaminą E.
      I naprawdę nie wiem - jeśli jest aż taka wielka moda na bycie chudą i bezbiustną, to skąd ta popularność powiększania piersi i staników push-up?
    • sanciasancia Ohyda 15.05.13, 16:21
      Obrzydliwy jest ten tekst. Abstrahując od tego, czy mi się AR podoba, czy nie.
    • k1k2 straszne chamidlo z tego autora 15.05.13, 18:22
      "Idzie potem takie chuchro na dyskotekę i nie wiadomo, jak się za to zabrać."
      "godne towary"
      "fajna dupa"
      ...
      Rosa, lepiej Ci teraz, gdy jakis ekstremalny szowinista w swoich wypocinach zmieszal z blotem kobiety szczuple czy chude, bo mu sie marzy wieksze biodro i cyc?
    • araceli Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 18:35
      Zgadzasz się z autorem? Chcesz, żeby Twoje córki były traktowane jak kawał mięcha do 'zabrania się' przez Jaśnie Pana?

      A prawdę już ktoś wyżej napisał - homoseksualni projektanci są od dziesiątek lat więc nie w tym przyczyna.
    • sumire Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 19:24
      nie widzę związku między orientacją seksualną projektantów a chudością modelek. zda mi się, to nie takie proste, jak autor chciałby myśleć. ale sądząc po jego knajackim języku, nie myśli za dużo.
      • e-milia1 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 15.05.13, 20:16
        tak sie akurat sklada, ze Klaudie wypromowal Lagerfeld i on jak wiemy tez jest homo. mysle, ze poprostu czasy sie niestety zmienily..
    • imasumak Autor, nie dość że cham, to jeszcze słabo 15.05.13, 23:52
      zorientowany. Modą od zawsze trzęśli homoseksualiści, a trend na bardzo szczupłe modelki powraca falami - pierwszy raz mieliśmy z nim do czynienia w latach 60' za sprawą niejakiej Twiggy Lawson smile
    • lola211 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 07:44
      Modelki maja byc istotami nie z tego swiata,odrealnione,wyrózniajace sie z tłumu.Patrzysz na taka i nie dowierzasz, ze tak moze wygladac czlowiek.W dobie powszechnego dostepu do wszelkiej masci wypełniaczy uzyskanie kształtów top modelek z lat 90-tych jest dosc proste.Duzo łatwiejsze niz uzyskanie wychudzonej sylwetki ala Rubik.
      • franczii Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 07:49
        Jakos nie widze tych Naomi Campell czy Cindy na ulicach, widac to wcale nie takie latwe.
        • lola211 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 08:04
          Nie widzisz,bo obecnie promuje sie inne sylwetki.Prawie kazda dziewczyna,kobieta sie odchudzala, odchudza lub planuje odchudzac, bo szczuple=piękne.Do tego sie dąży,a nie do uzyskania pełnego biustu czy pupy.
          • franczii Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 09:20
            Ale tych wychudzonych tez przeciez nie widac.
            Natomiast znam sporo kobiet z mojego otoczenia, ktore wcale do chudosci nie aspiruja i tez sobie cos wypelnialy a Cambel ani Crawford nie sa nawet w ulamku. Modelki lat 90 to nie tylko pupa i biust. Wysokie, wyzsze niz przecietna dziewczyna, smukle, dlugonogie z pieknymi twarzami. I tez przeciez byly szczuple i to szczuploscia nad ktora trzeba bylo pracowac. To nie tylko kwestia kraglosci.
          • lady-z-gaga Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 11:06
            Ciekawe, bo na warszawskich ulicach jest sporo szczupłych, przeciętnych i dość dużo (za dużo, moim zdaniem) tych z nadwagą. Bardzo chude dziewczyny widuję rzadko. Naśladownictwo modelek to jakas urban legend.
            • kietka Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 11:47
              nastapiła maskulunizacja typu modelki, zanik kobiecych atrybutów seksualnych, dziewiczyny maja wygladac, jak "apetyczny" 18 letni gej.
    • ira_07 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 12:29
      Obrzydliwy. Mogą się ludziom podobać różne kobiety, mogą się komuś nie podobać topowe modelki (mnie też się nie podobają), ale żeby to wyrażać tak chamsko? I jeszcze nazywanie kobiet d.pami. Czy Ty się uważasz za d.pę? Ja się uważam za kobietę, nie d.pę.

      Nie z wystającymi obojczykami, zanikiem piersi, końską twarzą i stopami, które sprawdziłyby się zapewne w terenie zaśnieżonym, ale niekoniecznie na wybiegu. Nie chodzi o samą Rubik, ona jako szkarada to oczywiście ekstremum…

      I lepiej, żeby przyprowadzali nam na chatę jakieś godne towary

      Z tym też się zgadzasz? A jakby ktoś tak obsmarował, którąś z Twoich córek? Bo chuda/gruba/niska/wysoka? Chciałabyś, żeby kiedyś ojcowie ich chłopaków pochwalili ich: "synu, dobry towar ta Rosapulchrówna"?

      Ja się nie zgadzam. Modelki jak kobiety, powinny być różne. Piersiaste i płaskie, wysokie i niskie, chude i krągłe.

      Jeśli dbasz o tę planetę i o przyszłych jej mieszkańców, nie tylko segreguj śmieci, ale segreguj też dziewczyny.

      Mężczyzn też segreguj. Ten pan nie nadaje się nawet na odpad wtórny.
      • sanciasancia Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 18:58
        > Jeśli dbasz o tę planetę i o przyszłych jej mieszkańców, nie tylko segreguj
        > śmieci, ale segreguj też dziewczyny.

        >
        > Mężczyzn też segreguj. Ten pan nie nadaje się nawet na odpad wtórny.
        Ira, zmieniam sygnaturkę.
    • organza26 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 12:34
      Girl.anachronism świetnie ujęła istotę problemu, czapka z głowy za mądrośc i przenikliwość.

      girl.anachronism napisała:

      > A lansowanie kobiet o wielkich piersiach, wąskiej talii i kształtnych biodrach,
      > z idealnie wystającą pupą i płaskim brzuchem nie jest chore? smile >
      > W ogóle w czym lepsze jest załamywanie się nastolatki nad tym, że nie ma dużego
      > biustu i idealnego małego noska od załamywania, że nie jest chuda? KAŻDY lanso
      > wany ideał piękna jest dla kogoś szkodliwy, bo nie każdy wygląda zarówno jak An
      > ja, jak i nie każdy wygląda jak Cindy. Teraz mamy kompleksy z powodu wagi, a ki
      > edyś były kompleksy na punkcie małego biustu, i stąd m.in. masa dojrzałych już
      > kobiet, które kiedyś zatraciły się w operacjach plastycznych. >
      > Sądzisz, że cokolwiek zwalnia rodziców z tłumaczenia dzieciom od małego, że pow
      > inny być sobą i że same w sobie są piękne, a piękny jest każdy a swój sposób? B
      > o tak to wygląda - nie będzie chudych modelek, nie będzie zakompleksionych nast
      > olatek. A to bzdura kompletna.
      >
      > W czym jest lepsze lansowanie pięknych kształtnych kobiet od lansowania pięknyc
      > h chudych kobiet? Mało kto jest chudy, ale i mało kto jest kształtny. Zawsze kt
      > oś będzie poszkodowany, takie życie.
    • princess_yo_yo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 12:47
      jesli calkowicie sie zgadzasz z autorem to calkowicie sie zgadzasz z tym ze kobieta jest rzecza, gratuluje, zdaje sie masz corki, mozna miec nadzieje ze uda im sie nie isc torem matki i uwazac za czlowieka a nie cos co ma sie podobac meskiej czesci spoleczenstwa, wyjatkowo ograniczonej czesci jesli brac za przyklad autora tych wypocin.
      • przeciwcialo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:27
        Jakoś meskich modeli nie "przerabia " sie na ofiary jak z obozu jenieckiego.
        • princess_yo_yo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 14:32
          co to ma wspolnego z seksistowska wymowa tego 'artykulu'?
    • jowita771 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:46
      Tekst obleśny i opiera się na błędnym założeniu, że kobieta ma ochotę być za cokolwiek przez byle kogo łapana.
      Pamiętam, jak pewien pan kiedyś powiedział, że mam świetne ciało i ładnie byśmy razem wyglądali w łóżku. Ledwie gościa znałam, nie tylko nie był w moim typie, ale nawet nie był przystojny i nie wiem, skąd przyszedł mu do głowy pomysł, żeby do obcej dziewczyny startować z takim tekstem. Nawet nie starałam się zapanować nad twarzą, tylko pozwoliłam sobie okazać obrzydzenie, pan zrobił się czerwony i potem mnie omijał z daleka.
      • mx3_sp ale z gejami trafnie ujął 16.05.13, 13:48
      • przeciwcialo Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 13:49
        I pan pewnie z daleka się slini wink
      • chipsi Zaraz zaraz... 16.05.13, 14:00
        Uważacie że kobiecość z dupą i cyckami to błędne założenie, że nie wygląd najważniejszy itd tak? Jak to się ma do wątku o wyglądzie Waszych mężczyzn? Wszystkie pisały że facet musi być przystojny, musi mieć duże to i wysportowane tamto. Czyli teraz facet to ciacho a kobieta to dzieło sztuki którego jednak nie można traktować powierzchownie? Hmmm...
        • morgen_stern Re: Zaraz zaraz... 16.05.13, 14:32
          Mnie tylko uraził prostacki język oraz "sortowanie śmieci i towarów". Nie wiem, czym tu się zachwycać.
          • chipsi Re: Zaraz zaraz... 16.05.13, 14:39
            Język faktycznie mało delikatny że tak powiem. Kurcze, jest tyle fajnych babeczek, od szczupłych po pulchne, każda na swój sposób atrakcyjna. Dlaczego zawsze tworzą się dwa obozy - szkielety i wieszaki VS hipopotamy i spasione świnie?
    • morgen_stern Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 14:20
      A jak tam, rosa, twoje córy? Dobre towary? Doopa, cyc jest, jest za co łapać towara?
      Hmm, nie brzmi to już tak zabawnie, jak w artykule, prawda?
    • rosapulchra-0 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 18:02
      I jak zwykle uncertain Ja o zupie, wy o dpie suspicious
      Czy trzeba do was drukowanymi literami wrzeszczeć, żebyście rozumiały tekst pisany w języku ojczystym?
      • sumire Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 18:20
        a to ktoś musi mieć problem z tekstem czytanym, żeby nie zgadzać się z naszą opinią?...
        ja tam rozumiem, ale tezę o gejach lansujących damską chudość uważam za bzdurną, a retorykę autora za niesmaczną i wulgarną. dlatego ani mi w głowie klaskanie z zachwytu nad tymi wypocinami.
    • mamusia1999 Re: Przypadkiem trafiłam na ten tekst, 16.05.13, 18:21
      moja sp babcia, przedwojenna krawcowa (nie mylic ze szwaczka) miala swoje zdanie na temat modelek i mody. kiedys, zeby ubrac kobiete trzeba bylo umiec zaprojektowac, skroic i uszyc, co przy kobiecej figurze i jej roznych wariantach bywa ambitnym zadaniem.

      na zestandaryzowany, uproszczony do bolu "model" bez zbednych wybrzuszen kroic i szyc moga konowaly. a ilosc wariantow znacznie usparwnia gospodarke zapasami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka