Dodaj do ulubionych

Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!!

12.06.13, 12:18
Staramy się o dziecko, owulacja tuż tuż, staramy się intensywnie, więc jeśli mam zajść w ciążę, to raczej już po ptakach. Done.
Dziś od rana kłucie przy oddawaniu moczu, ciągnięcie w podbrzuszu, rano nawet troszkę wyczułam nieprzyjemny zapach moczu, raz, potem już nie.
Piję wodę z cytryną i sikam na potęgę, wzięłam urofuragin i dużo wit C.
Do lekarza dziś wieczorem najwcześniej lub jutro uda się dostać.
Powiedzcie coś nt, pocieszcie mnie, bo załamana jestem.
Piszę też równolegle na Ci... ale tam ruch mniejszy.
Pomóżcie, jeśli możecie, zanim mnie usuną.
Do Moderatorek - Nie usuwajcie mnie PROSZĘ
Obserwuj wątek
    • wuika Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:22
      Ale jak mamy Ci pomóc?
    • ulas123 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:27
      Do apteki idź zapytaj, może furagin możesz wsiąść bez recepty teraz jest, żurawinę do tego, lepsza niż wit c, która podrażnia. badanie moczu zrób.
    • pieskuba Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:38
      Porzuć tę cytrynę, ona na nic, kup sok z żurawiny w aptece, rozcieńczaj z wodą i pij cały czas. I siedź w wannie z ciepłą wodą.
      • ziarenko-piasku Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:40
        Zuravit do łykania, ew żurawina suszona do ciumkania i duuuzo pij.
      • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:42
        Dzięki.
        Pobiegnę po sok żurawinowy.
        Furaginę kupiłam i wzięłam już.
        Do lekarza też czym prędzej, ale mocz oddam dopiero jutro rano na czczo, wynik będzie pewnie dopiero po południu. sad
        Najbardziej się boję w kontekście tej ciąży możliwej/prawdopodobnej.
        • ulas123 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:56
          > Furaginę kupiłam i wzięłam już.
          ale mocz oddam dopiero jutro rano na czczo,

          może się okazać, że w tym moczu już nic nie wyjdzie /furagina/
          zawsze w takim przypadku można zrobić badanie nawet w dzień na cito,
          przy szpitalach są laboratoria które robią to odpłatnie cała dobę, często w sieciówkach, albo w małych prywatnych laboratoriach.
      • heca7 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:42
        Idź do lekarza. Nie zawsze pomaga urofuraginum. Z antybiotyków może być Nolicin, Palin, Cipronex. Ale oczywiście to lekarz musi zdecydować. Radziłabym jednak zaprzestać na miesiąc/dwa starań, udać się do dobrego urologa niech przeprowadzi kurację lub się wypowie co w sytuacji kiedy staracie się o dziecko możesz brać.
        Niedoleczone zap. pęcherza może wywołać poród przedwczesny- czego jestem przykładem uncertain
        • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:47
          Starania możemy oczywiście przerwać, ale jeżeli "zaskoczę", tak, jak to było dotychczas, czyli bezproblemowo, to raczej już pozamiatane, owulacja za dzień dwa, śluz już dziś baaardzo owulacyjny, a my się od tygodnia staramy intensywnie, więc...
        • amandaas Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 15:14
          Chwila refleksji nad tym co piszesz- wszystkie wymienione przez Ciebie antybiotyki to fluorochinolony, przeciwwskazane w ciąży. Nie warto kłapać bez sensu, bo a nuż kobita ma je w szufladzie i postanowi wziąć na podstawie złotej rady z forum.
          • kura28 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 16:39
            A co jest złego w tej radzie:
            "Radziłabym jednak zaprzestać na miesiąc/dwa starań, "
            • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 16:46
              kura28 napisała:

              > A co jest złego w tej radzie:
              > "Radziłabym jednak zaprzestać na miesiąc/dwa starań, "

              Rada bardzo sensowna, tyle, że starania już były, a owulacja za dzień, dwa, więc ich zaprzestanie teraz może być musztarda po obiedzie.
            • amandaas Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 17:08
              Moj post odnosił się do hecy, która pisze, że na zapalenie pęcherza furagina nie wystarczy, a zadziała Cipronex albo Nolicin. A oby dwa leki sa zakazane u kobiet w ciąży. Więc to jak najbardziej zła rada.
              • annajustyna Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 17:20
                A furagine w ciazy mozna?
              • farabella Re:amandaas 12.06.13, 17:23
                amandaas napisała:

                > Moj post odnosił się do hecy, która pisze, że na zapalenie pęcherza furagina ni
                > e wystarczy, a zadziała Cipronex albo Nolicin. A oby dwa leki sa zakazane u kob
                > iet w ciąży. Więc to jak najbardziej zła rada.

                Czy te antybiotyki wymienione stosuje się na e coli?
                W zeszłe wakacje miałam jazdy z tą bakterią i Cipronexem mnie chyba leczyli, jeśli się nie mylę. Potem robiłam badania, nawet trzy tyg temu ( z myślą o zajściu w ciążę), posiew, wymaz itp, wszystko czyściutko, w normie.
                a teraz się boję, że koszmar wróci, bo to oznacza długie branie antybiotyków, i to, jeśli zajdę w ciążę w tym cyklu, będzie dla niej niebezpieczne>
                • amandaas Re:amandaas 12.06.13, 18:40
                  Są aktywne wobec E.coli i generalnie są to leki pierwszego wyboru w zapaleniach pęcherza. Skoro już miałaś takie jazdy to bardzo prawdopodobne, że tak czy tak czeka Cię leczenie w ciąży- ale wtedy daje się amoksycylinę solo albo z klawulanianem, nitrofurantoinę albo kotrimoksazol, ale ten raczej od II trymestru.
                  Furagina w ciazy nie jest przeciwwskazana, ale z każdą nawet małą pierdołą braną w ciązy należy się zwrócić do lekarza bo ciężarówki to przypadki wybitnie indywidualnesmile
                  • farabella Re:amandaas 12.06.13, 19:20
                    Dziękuję amandaas.
              • heca7 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 23:52
                amandaas napisała:

                > Moj post odnosił się do hecy, która pisze, że na zapalenie pęcherza furagina ni
                > e wystarczy, a zadziała Cipronex albo Nolicin. A oby dwa leki sa zakazane u kob
                > iet w ciąży. Więc to jak najbardziej zła rada.
                Autorka wyraźnie napisała, że wzięła urofuraginum więc nie ma nic innego w szufladzie tongue_out I druga sprawa- napisałam "to lekarz musi zdecydować" - warto nauczyć się czytać ze zrozumieniem i niewybiórczo...
      • misiowamama-2 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:49
        pieskuba napisała:


        >I siedź w wannie z ciepłą wodą.<

        Jesli jesteś w ciąży to Broń Cię Panie Boże, unikaj bardzo ciepłych kapieli smile
        Kup sobie suszoną żurawinę, jedz jak orzeszki wink i duuużo pij
        powodzenia smile
        • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:58

          Cos sie zmienilo w w ostatnich latach i w ciaze zachodzi sie zawsze i to przed owulacja?
          • misiowamama-2 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:01
            czemu pytasz???
            • wuika Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:12
              Bo nie doczytałaś treści. Autorka wątku nie jest w ciąży - ba! nawet owulacji jeszcze nie miała.
              • misiowamama-2 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:19
                wuika napisała:

                > Autorka wątku nie jest w ciąży ...<
                a Ty i edelstein macie telepatyczne właściwości, czy może jasnowidzki jesteście? big_grin
                Osobiście znam kobitki, które jeszcze po 2 owulacje miały a w ciąży były wink Nie znasz takich przypadków, nie słyszałaś nigdy?

                Może i nie doczytałam, ale gdzie jest napisane ,że "nie jest w ciąży"?
                Poza tym napisałam na zasadzie " na wszelki wypadek" . Czegoś nie rozumiecie?
                • wuika Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:22
                  Tak, tak, owulacje przy układzie hormonalnym ciąży. Słyszałam takie bzdury, zawsze okazywały się być bzdurami (nie mylić z krwawieniami, które występowały w okolicach miesiączek, które nastąpiłyby, gdyby nie ciąża).
                  • misiowamama-2 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:24
                    ło Jezusicku...
                    a wystarczyło doradzić tylko co zrobić z bolącym pęcherzem... tongue_out big_grin
          • farabella Re: Do Edelstein 12.06.13, 16:44
            edelstein napisała:

            >
            > Cos sie zmienilo w w ostatnich latach i w ciaze zachodzi sie zawsze i to przed
            > owulacja?

            W ciążę zachodzi się w owulację, jednak plemniki w odpowiednim śluzie mogą przeżyć kilka dni.
            Dlatego współżycie przed owulacją, może poskutkować zapłodnieniem, pomimo, że w samą owulację kobieta nie współżyje. to tak ogólnie. Jeśli chodzi o mnie, to odsyłam do mojego postu umieszczonego jakieś cztery pozycje nad Twoim.
            Starasz się być złośliwa, błyskotliwa, nie rozumiem, dlaczego.
        • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:03
          Misiowa, dzięki, żurawinę, właśnie nabyłam, również sok z żurawiny.
          Do ciepłej wody się nie pakuję, nie mam jak na razie smile
          • nowel1 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:10
            Furagin (Uro-Furagin) w pierwszym trymestrze jest przeciwwskazany.
        • pieskuba Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:29
          Gdzie ja tu napisałam "w bardzo ciepłej wodzie"? Koleżanka problemy z czytaniem ma, czy z interpretacją?
          • misiowamama-2 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:31
            pieskuba napisała:

            > Gdzie ja tu napisałam "w bardzo ciepłej wodzie"? Koleżanka problemy z czytaniem
            > ma, czy z interpretacją?

            ani z jednym ani z drugim wink
            Napisałaś : "I siedź w wannie z ciepłą wodą"
            Ja dodałam " w bardzo ciepłej"
            Co w związku z tym ?
            >
            >
            • pieskuba Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 16:18
              Że mnie zacytowałaś ni z gruszki, ni z pietruszki, sugerując, że doradzam bez sensu. A akurat to jest wypróbowany sposób - siedzenie w ciepłej wodzie bardzo pomaga.
              • misiowamama-2 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 16:41
                pieskuba napisała:

                > - siedzenie w ciepłej wodzie bardzo pomaga.,
                na dolegliwości z pęcherzem- tak, na ciążę- nie wink

                Ja pisałam o tym, że jeśli jest w ciązy (?) to kąpieli powinna uniknąć. Tyle...
                • gretchen184 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 22:10
                  misiowamama-2 napisała:

                  >
                  >
                  > Ja pisałam o tym, że jeśli jest w ciązy (?) to kąpieli powinna uniknąć. Tyle...
                  >
                  ale dlaczego na litość boską ma unikać ciepłych kąpieli będąc w ciąży ??
      • croyance Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 17:37
        A co jej ciepla woda pomoze? Jesli ma zapalenie pecherza to pomoze jej tylko antybiotyk wlasciwie, no i faktycznie zurawina. Ciepla woda na bakterie e-coli chyba nie ma wplywu.
        • pieskuba Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 14.06.13, 10:34
          Łagodzi ból smile
    • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 12:50

      OJP wez jeszcze nospe i ze inne,tak na wszelki wypadek.Jak nic fasolka wykitujetongue_out
      • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:34
        edelstein napisała:

        >
        > OJP wez jeszcze nospe i ze inne,tak na wszelki wypadek.Jak nic fasolka wykituje
        > tongue_out

        Od nospy dzieci kitują?
        • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:39
          Zarodek to nie dziecko.
          Rozumiem,ze podpaskom urzadzasz pogrzeby.

          “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
          Autorem powyzszego zdania jest M.
          • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 21:22
            edelstein napisała:

            > Rozumiem,ze podpaskom urzadzasz pogrzeby.

            Właśnie dajesz dowód, że wielu rzeczy jeszcze nie rozumiesz... sad
        • wuika Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:39
          Bejbe, jeszcze owulacji nie miałaś, o jakim dziecku piszesz?
          • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:55

            big_grin
            O jej przyszlym dziecku,skoro moze byc przyszly maz,to moze i byc przyszle dzieckotongue_out
            • wuika Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:14
              To uwaga: nospa przyszłych dzieci nie morduje.
              • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:17

                Zle sie wyrazilam,za bardzo skrocilam.Mialo byc,niech wezmie nospe i to na d..bo jej fasolka wykituje.Taka ironia notongue_out
                • wuika Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:22
                  Mnie tego tłumaczyć nie trzeba. Tak po prostu chciałam sprostować, skoro się pyta, czy nospa robi fasolinkom takie kuku smile
                  • farabella Re: wuika i edel 12.06.13, 16:52
                    wuika napisała:

                    > Mnie tego tłumaczyć nie trzeba. Tak po prostu chciałam sprostować, skoro się py
                    > ta, czy nospa robi fasolinkom takie kuku smile


                    Cieszę się, że takie bystre jesteście Panie i porozumienie macie takie świetne, no i, że tylko Wy znacie się na żartach i rozpoznajecie ironię.
                    Zatem UWAGA, wiem że po nospie dzieci/płody/zarodki nie mają kuku.
                    Zdziwko?
    • lauren6 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:18
      Jeśli nie zajdziesz w ciążę to z powodu odstawianych histerii, a nie zapalenia pęcherza. Wyluzuj. Nawet kobiety w ciąży mogą leczyć się antybiotykiem, a ty dopiero czekasz na owulację. Ciekawe jak ty poród przeżyjesz, jeśli z powodu głupiego zapalenia pęcherza odstawiasz cyrk na forum.
      • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:34
        Dziękuję i za tę wypowiedź.
        tak dla zaspokojenia ciekawości: przeżyłam już dwa porody, w tym jeden zakończony śmiercią córki. Dla mojego organizmu i psychiki trauma taka, że nikomu nie życzę.
        Nie odstawiam histerii, rozumiem, że to forum tylko dla wyluzowanych i bez problemów?
        Dziękuję.
        • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 13:37

          Trzeba byc za to mocno nie teges,by przejmowac sie plodem,ktory nawet jeszcze nie powstal.

          “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
          Autorem powyzszego zdania jest M.
          • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:00
            edelstein, z całym szacunkiem, proszę, abyś swoje przemyślenia na temat płodów i zarodków, zachowała dla siebie. nie o tym jest mój wątek.
            Jeżeli nie masz nic konstruktywnego do dodania, to, z łaski swojej nie udzielaj się.
            W swoim poście w kwestii owulacji i MOŻLIWOŚCI zajścia w ciążę, wyraziłam się jasno, wystarczy odrobina dobrej woli, by przeczytać ze zrozumieniem.

            Co do określenia dziecko, to powtórzyłam za Tobą, pod Twoim postem.
            A że hipotetyczna ciąża jest sprawą, którą realnie biorę pod uwagę oznacza że jestem nie teges... cóż. Bez odbioru Koleżanko.
            • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:13

              1.jest wolnosc wypowiedzi
              2.nie mozna byc w ciazy bez owulacji,a morze to szerokie i glebokie i plywa w nim ryba ci sie nazywa "chyba".
              3.twoje obawy bylyby smieszne,gdyby nie to,ze pidpadaja pod slowo "paranoja".
              4.sa zarodki,plody,biologii nie przeskoczysz,twoj ksiadz tez nie

              “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
              Autorem powyzszego zdania jest M.
              • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 15:56
                edelstein napisała:

                >
                > 1.jest wolnosc wypowiedzi

                Istnieje też coś takiego jak uprzejmość i kultura osobista.

                > 2.nie mozna byc w ciazy bez owulacji,a morze to szerokie i glebokie i plywa w n
                > im ryba ci sie nazywa "chyba".
                Nigdzie nie napisałam, że jestem w ciąży pomimo braku owu.
                Jeśli masz czas i wolę, to zapraszam do przeczytania mojego postu gdzieś na początku, moim zdaniem jasno piszę, czego się obawiam.

                > 3.twoje obawy bylyby smieszne,gdyby nie to,ze pidpadaja pod slowo "paranoja".

                To już tylko Twoje zdanie.

                > 4.sa zarodki,plody,biologii nie przeskoczysz,twoj ksiadz tez nie
                Znam terminologię, podstawówkę mam skończoną. Nie o używanie słów mi chodziło, raczej o kontekst i wydźwięk Twojej wypowiedzi.

                Co do słowa "dziecko", sprawdziłam, rzeczywiście nie użyłaś, bardzo przepraszam, odszczekuję.
                >
                > “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co
                > ja mam na sobie“
                > Autorem powyzszego zdania jest M.
            • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:15
              Aha i zapomnialam,naucz sie czytac, nie uzylam slowa "dziecko".
        • an_ni Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:02
          i to cie tlumaczy z histerii pseudo ciazowej kiedy ty w tej ciazy nawet jeszcze nie jestes???
          • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:05
            Tak z ciekawości: z jakiej histerii?
            • an_ni Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:46
              a co ty tu innego wyprawiasz??
          • konwalka Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:06
            z calej historii najlesze jest to, jak wykropkowalo skrot nazwy forum ciaza i porod...

            cyt: Piszę też równolegle na Ci... ale tam ruch mniejszy.
            • edelstein Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 14:08
              Ty,faktyczniebig_grinnie zwrocilam uwagi.

              “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
              Autorem powyzszego zdania jest M.
              • mx3_sp Jaka nosek taka ciąża: 12.06.13, 14:11
                https://static3.blip.pl/user_generated/update_pictures/763333.jpg
                • ledzeppelin3 Re: Jaka nosek taka ciąża: 12.06.13, 14:38
                  Podrażniło Ci drogi moczowe od bzykania, 3 dni furaginum 3x2 tabletki, jak nie pomoże posiew. Ciążę której nie ma olej. Jeśli ewentuanie w tym cyklu zajdziesz, ani furagin, ani leczone zapalenie pęcherza ci nie zaszkodzi
                  • farabella Re: Jaka nosek taka ciąża: 12.06.13, 14:42
                    Ledzeppelin dzięki.
                    A swoją drogą "nosek" genialny smile
                  • franczii Re: Jaka nosek taka ciąża: 12.06.13, 15:18
                    Ozesz, od bzykania mozna podraznic?
                    Kurde, ze 2 mce temu przez okolo tydzien mialam takie nieprzyjemne uczucie ciaglego parcia na pecherz. Ale nie poszlam do lekarza, samo przeszlo. Czy moge miec jakies problemy ze niezaleczone zapalenie?
        • lauren6 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 15:12
          Ale co ma wspólnego śmierć dziecka w czasie porodu z zapaleniem pęcherza, gdy nawet nie jest się w ciąży?!

          Współczuję tragedii, ale powoływanie się na nią by umocnić swoje zdanie w dyskusji nie mającej nic wspólnego z śmiercią noworodków przy porodzie to dla mnie jakiś absurd.
          • franczii Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 15:20
            Po prostu ma stracha dziewczyna. wolno jej, po przejsciach to normalne.
            • lauren6 Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 16:09
              Przecież nie jest w ciąży, więc leczenie nie może uszkodzić płodu. To już jest histeria.
          • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 15:45
            Jeśli dobrze kojarzę, to mój post nt ciąż został podpięty pod wypowiedź, wg której jestem taką histeryczką, że nie przeżyję porodu, nie mówiąc o ciąży.
            Przykro mi się zrobiło. Ot.
            Żaden to argument w dyskusji, która zresztą przerodziła się w obrzucanie mnie błotem, zamiast odnieść się do sprawy z którą przyszłam.
            • caroninka Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 17:46
              Dotarlam do konca tej dyskusji i wybacz, ale histeryzujesz bez powodu. Moze przeczytaj sobie swoj post choc raz, a dojdzie do Ciebie ten przerazajacy krzyk o pomoc w nim zawarty.
              Nie jestes w ciazy,a nawet gdybys byla to zapalenie drog moczowych to nie koniec swiata i uwaga.... w ciazy zdarza sie dosc czesto. Po co ta panika? Wchodze wlasnie w drugi trymestr, borykam sie od dluzszego czasu z zapaleniem nerek i co za tym idzie czasem calego ukladu moczowego. Wzielam antybiotyk i pije sok zurawinowy 100%.
              Wez gleboki oddech, wrzuc na luz i nie panikuj, bo to szkodzi o wiele bardziej niz wiele chorob.
              • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 19:24
                Caronimka, czy możesz coś więcej napisać o tych Twoich nerkach?
                Ja zapalenie nerek miałam rok temu pierwszy raz w życiu, ale spowodowane to było ewidentnie kamicą moczową - zastojem moczu.
                Myślałam że mam to za sobą, a było to wszystko wtedy tak okropne, że na samą myśl że miałabym to raz jeszcze przechodzić...
                • caroninka Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 19:34
                  Tak jak juz pisalam, nie panikuj! Jestes pewna, ze to kamica? Moze jednak kamien? Kamica sie rozwija i sie z nia zyje. Ja choruje od dziecka, przechodzilam operacje usuwania kamieni ze scianek nerek, rozbijanie, znachorow itd. Lecze sie praktycznie cale zycie. Mialam spokoj kilka dobrych lat z kolkami, ale teraz wraz z druga ciaza powrocily i im chyba ze mna dobrze. Wybierz sie do urologa jesli Ci nie minie, ale objawy opisane przez Ciebie wyzej, raczej malo pasuja do nerek.
                  • farabella Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 19:45
                    Nie, nie, nerki to ja wiem jak bolą, nie do pomylenia z niczym innym. To pęcherz, ewidentnie. Po prostu martwię się że trzeba będzie znowu żreć antybiotyki, jeśli nie zaciążę teraz, to plany będzie trzeba znowu przesunąć w przyszłość, a czekamy już bardzo długo...
                    A jeśli zaciążę, to brać taką chemię na samym początku, też nie za dobrze.
                    Wiem, że to dywagacje, że i tak nie mam już teraz jakiegoś szczególnego wyboru.
                    Ot, wygadałam się.
                    • caroninka Re: Pęcherz boli, a tu ciąża może Pomocy!!! 12.06.13, 19:50
                      Jesli sie szybko reaguje, to antybiotyki nie sa konieczne. Choc niektorzy w to nie wierza, zurawina dziala cuda.
                      • farabella Re:Do Caroninki 12.06.13, 21:14
                        Ja się przekonałam już że naturalne metody nieraz są super skuteczne.
                        Dzięki za te słowa o żurawinie, kupię jutro zapas soku, bo dziś dobry namierzyłam.

                        Ale jeśli chodzi o Twoje nerki, to polecam Ci gorąco wywar z liści brzozy. Można ususzyć samemu, albo kupić gotowe (w aptece, lub zielarskim, koszt ok. 2,5 zł za paczkę).
                        Sama stosuję od roku, z polecenia, poleciłam też juz wielu osobom z problematycznymi i bolącymi nerami, wszyscy czują różnicę.
                        Spróbuj.
                        Pozdrawiam
                        f.
                        • caroninka Re:Do Caroninki 12.06.13, 21:21
                          Stosuje od lat, tak samo jak lodygi malin i wywar z obierek ziemniakow (paskudztwo, ale dziala).

                          Co do soku z zurawiny uwazaj by nie byl dosladzany i tylko 100%. Poza tym jej suszone owoce jako zagrycha, bardzo lubiesmile
                          • farabella Re:Do Caroninki 12.06.13, 21:25
                            No to tu wtopa, 100% -ego, nie napotkałam dziś, raczej taki napój, w którym jest żurawiny ok 60 %, to już mi się wydawał hicior.
                            Poszukam jeszcze jutro. Możesz podpowiedzieć firmę, albo sklep, gdzie taki można kupić?
                            • caroninka Re:Do Caroninki 14.06.13, 13:05
                              W Polsce nie mam pojecia, zapewne szukalabym w zielarskich. Ja kupuje w aptekach "Rabenhorst", ale to niemiecka marka, nie wiem czy mozna dostac w Pl.
                              • farabella Re:Do Caroninki 14.06.13, 13:09
                                Dzięki za odp. właśnie w zielarskim wczoraj popytałam i już nabyłam 100%, ale kwaśny big_grin
                                A w ogóle byłam u dr - zapalenie cewki moczowej, pochwalił mnie, że od razu wzięłam furaginę, kazał przedłużyć jeszcze o 4 -5 dni, zrobić bad. moczu, powinno być ok. Jak nie, to się będziemy martwić.
                                Na razie przestało dokuczać, po furaginie, żurawinie i piciu.
                                Dziękuję jeszcze raz za rady i zdrowia dużo życzę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka