Dodaj do ulubionych

Najbardziej przewalone urodziny

12.06.13, 19:33
Zaczęło się od tego, że pani, u której zamówiłam torta do pracy nie miała pudełka i proponowała mi przewiezienie tego cholerstwa w czymś w rodzaju pokrywki od pudełka do butów (autobusem) - więc zwyczajnie odmówiłam przyjęcia torta

potem już poszło lawinowo

jak głosi prawo Murphy'ego - jak ma coś pójść dobrze, to na pewno pójdzie źle; jak ma coś pójść źle - to źle pójdzie na 100 procent

i tu też tak było

w pracy dupnęło się na całego - z przyczyn zupełnie niezależnych od nikogo

wracałam do domu użalając się nad sobą i łykając (w autobusie) napływające do oczu łzy

dzień zakończyłam dzwoniąc do dzieci (które były na wycieczce), że zapomniałam klucza do domu wink
tak więc umościłam dupsko na prywatnej kanapie dopiero w okolicach 19

przebije mnie ktoś w konkurencji "najbardziej przewalone urodziny"?
Obserwuj wątek
    • wuika Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 19:36
      W swoją 18-tkę zdawałam na prawo jazdy i nie zdałam suspicious
      • yenna_m Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 19:37
        o, to w 21 urodziny zdawałam doktryny polityczne i też uwaliłam big_grin
    • nanuk24 Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 19:41
      W moje okragle urodziny zginal Prezydent Kaczynski. Pies z kulawa noga do mnie nie przyszedl, ani nie zadzwonil z zyczeniami, bo tak byli prezydentem przyjeci, a data im nic nie mowila.
      • gazeta_mi_placi Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 19:47
        O matko, to prawdziwa katastrofa sad
        • kr.opek Re: Najbardziej przewalone urodziny 05.03.14, 14:30
          Owego 10 kwietnia koleżanka brała ślub! jadąc na ślub i wesele zastawialiśmy się, co zrobić - jechać, zawrócić uncertain
    • antyideal Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 19:53
      Spodziewalam sie, ze 40tka bedzie przewalona i bedzie w ogole koniec swiata
      i zycia, a niespodziewanie bylo mrrr tongue_out
    • damodia Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 19:56
      sto latbig_grin teraz może być już tylko lepiej tongue_out
    • kocianna Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 19:57
      Mój mąż miał wtedy fazę na jeżdżenie drogą Warszawa-Pułtusk, i dość często bywaliśmy rekreacyjnie a to w Zegrzu, a to w Pułtusku. Wszystko OK, tylko ja nie lubię być dwa razy w tym samym miejscu, te miejscowości są bardzo urokliwe, ale raz do roku, a nie raz w tygodniu smile

      W urodziny pojechaliśmy do Serocka (po raz trzeci w tym miesiącu! - a to miała być wycieczka-niespodzianka). W Serocku jedliśmy ohydną kiełbasę na plaży, na której poprzedniego dnia odbywała się jakaś impreza i wszędzie jeszcze walały się pety i kawałki szkła, a mieliśmy niespełna dwulatkę na stanie, która koniecznie chciała to wszystko zjeść. Leciutko się zeźliłam, więc zabrano mnie na lody, które były jeszcze gorsze niż kiełbasa (z kryształkami zmrożonej wody). Byłam już wk..., tzn. poirytowana, więc mąż oddalił się w celu kupienia mi kwiatów. Nie mógł znaleźć kwiaciarni chyba w całym Serocku, w tym czasie odpieluszana właśnie Młoda zasikała po kolei trzy pary majtek, tylko po to, żeby - kiedy szukałam czwartych i trzymałam ją na kolanach - zsikać się na moją ulubioną sukienkę.
      Do domu wracałam pokłócona z mężem, w zasikanej sukience, z ryczącą dwulatką z tyłu, i był wypadek na moście, taki ze strażą pożarną i śmigłowcem, i staliśmy 3 godziny w korku.
      • annajustyna Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:41
        A on tak najpierw Cie wiazal i dopiero ta trasa wozil?
        • kocianna Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 23:08
          Powiedzmy, miał duży dar przekonywania... ale na urodziny miała być niespodzianka, miałam nadzieję, że chociaż południowe Mazowsze...
    • sanrio Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 20:47
      > przebije mnie ktoś w konkurencji "najbardziej przewalone urodziny"?

      tak, w moje okrągłe 30-te urodziny, które miały być początkiem czegoś nowego i wspaniałego mój tata miał operację, od której zależało jego życie a podczas której miał zapaść. Przyznasz, że twój tort jednak blado przy tym wypadauncertain
      PS wszystkiego naj, od dziś już będzie lepiej (u mnie byłowink)
    • em_em71 Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 20:52
      Mam jakiś mechanizm obronny, by w dniu urodzin nie oczekiwać wyjątkowości. I nie zwracać na siebie uwagi. Więc praca nie wie. W domu bardzo symbolicznie.
      Dobrze mi się żyje z takim podejściem. Dzięki temu nie pogrążyłam się w czarnej rozpaczy, jak 40-tkę musiałam spędzić na nudnym szkoleniu 500 km od domu. Wróciłam zmęczona jak pies późnym wieczorem i poszłam spać. Potem był nowy dzień i już po smile
    • redheadfreaq Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 21:18
      21 - zerwałam wtedy z moim facetem, który rozbił mój wcześniejszy związek, a o moich urodzinach zapomniał. To była kropla, która przelała czarę... Do dziś twierdzę, że 21 urodzin nie miałam i basta tongue_out
    • wespuczi Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 21:25
      moje 30te - w przeddzien byl mily wieczor, pierwszy tydzien wiosny wiec usiedlismy z mezem na werandzie i ugrilowalismy krewetek, kielbaski, bylo piwko i tort sobie zrobilam, byl smaczny bardzo - nastepnego dnia miala byc epicka impreza wiec chcielismy prywatnie uczcic..
      obudzilam sie w moje urodziny o 3 nad ranem ze skurczami brzucha i zaczelo sie lezalam na podlodze w lazience przez caly dzien wymiotujac i zujac kostki lodu.
      impreza oczywiscie zostala odwolana - nikt mi nie chcial uwierzyc ze mialam zatrucie pokarmowe, mysleli ze alkoholowe - po jednym piwie hehe.
      numer dwa to moja kolezanka dzwoni ze ma sytuacje krytyczna i przywiozla mi swoje dziecko - zywe srebro do potegi, plus moje dwa - mialo byc do poludnia, ale sie przeciagnelo do 8 wieczorem prawie od tej pory antykoncepcja jest moim priorytetem, nie dalabym rady z trojka..
    • mruwa9 Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 21:44
      gdzies pod koniec podstawowki- zaprosilam gosci (rowiesnikow) na imreze. NIKT nie przyszedl. Totalny bojkot. Mozna sobie wyobrazic, jak sie czuje dziecko w takiej sytuacji.
      Bylam ofiara mobbingu w szkole, to byl jeden z przykladow.
      • sanrio Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:20
        mruwa..."wygrałaś". To straszne, wyobrażam sobie jak musiałaś się czuć, dałaś radę się z tym jakoś uporać? Pytam, bo mnie, mimo 20 minionych lat, nadal dręczą takie demony przeszłości (miałam podobne przeżycia)
        • mruwa9 Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:33
          jak to mowia, co nas nie zabije, to nas wzmocni.
      • niutaki Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:30
        Matko Mruwa, jakie to okropne, ja nie bylam lubiana, ale mialam to w d...., mialam inne, szerokie grono znajomych i przyjaciol. Tak mi przykro...
    • buuenos Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:23
      Wszystkiego dobrego!Mimo wszystko przeszkadza mi ta ,,torta`` ,moze to twoj regionalizm,u mnie jest ten tortsmilejesli zamierzona akcja to przepraszam.
      • annakate Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:32
        Pogrzeb mojej Teściowej (kochanej bardzo, żeby nie było wątpliwości) był w urodziny mojego męża. Tacy byliśmy zakręceni zamawiając, że uwzględniliśmy życzenie części rodziny, że najlepiej jakby to było we wtorek, i nie spojrzeliśmy na datę, a jak się zorientowaliśmy to już było za późno przekładać.
      • memphis90 Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 08:48
        Ta torta też mnie razi, aż mi ciarki przechodzą, jak to widzę w formie pisanej. Ale wiesz, że po włosku to jest zdecydowanie ta torta? Widziałam w przepisach "torta di ciociolatto" czy jakoś tak smile
        • poppy_pi Re: Najbardziej przewalone urodziny 05.03.14, 13:49
          Wszyscy moi znajomi, współpracownicy oraz rodzina mojego faceta mówią "zamówiłam torta" "ukrój mi torta" itd. Mam wtedy dreszcze.
    • nick_ze_hej Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:30
      dzień zakończyłam dzwoniąc do dzieci (które były na wycieczce), że zapomniałam klucza do domu wink
      tak więc umościłam dupsko na prywatnej kanapie dopiero w okolicach 19


      To jeszcze nie koniec, niestety. O 19.33 założyłaś wątek, waląc w pierwszym zdaniu kompromitującego byka gramatycznegowink Zamawia się tort, a nie torta, odmawia się się przyjęcia tortu, a nie torta!
      A poza tym to wszystkiego najlepszego z okazji urodzinsmile Dzień się jeszcze nie skończył, więc może jeszcze zdarzy się coś miłegosmile
      • to_ja_tola Re: Najbardziej przewalone urodziny 05.03.14, 13:30
        No! a poza tym,jak mogłaś zamówić sobie TORTA.Jak smiałaś w ogóle?
        big_grin
    • agus-ka Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:42
      moja koleżanka swoją 30 spędziła w szpitalu po drugim poronieniu. Nie było miejsca, więc lezała między cięzarnymi na patologii... Do tego ja nie wiedzialam o jej poronieniu i wyslałam jej smsa, ze urodziłam córkę... Byłyśmy w tym samym szpitalu, dzieliło nas tylko jedno piętro.
      Nawet nie umiem sobie wyobrazić jak bardzo ona chcialby zapmniec o tej echowej 30...
      • bei Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:54
        Ja już miesiąc przed urodzinami wpadam w dół, co ma nawet wytlumaczenie w gwiazdach- wtedy to wchodzę w dwunasty dom astrologiczny.
        I tak od dzieciństwa, kiedy to nie rozumiałam uplywu czasu w czasie okolourodzinowym jestem markotna, rośnie mi drażliwość, spada nastroj.
        W lipcu mi przejdzie smile

        A Tobie życzę, by wszystkie kartki z kalendarzy Twojej przyszłości jaśnialy szczęściem.
    • berdebul Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 22:52
      Ostatnie. Nigdy nie miałam urodzin sama - zawsze najpierw ze starszą siostrą (bo nasze urodziny dzieli 2 tygodnie, więc wygodniej), a jak urodziła syna to z nim (bo ten sam dzień urodzin). Jednak w tym roku moja rodzina wpadła na pomysł że prezenty dostanie tylko on, tylko dla niego będzie impreza, życzenia i tak dalej, żeby nie czuł się zazdrosny o młodszą siostrę, która będzie miała swoje osobne przyjęcie (jej data urodzin nie pokrywa się z niczyją z rodziny). Mimo że stara baba ze mnie, to było mi przykro bo ja zawsze słyszałam "nie możesz mieć osobno urodzin, bo macie jednego dnia" (tak, z 18 włącznie). Życzenia mogli mi jednak złożyć. sad
      O tym że tego dnia mam urodziny pamiętał mój partner i 2 przyjaciółki.
    • landora Re: Najbardziej przewalone urodziny 12.06.13, 23:05
      W urodziny mojego męża odszedł mój ukochany pies. Cały ten dzień przeryczałam, a biedak (mąż, nie pies) mnie pocieszał. Z planowanych na ten dzień atrakcji oczywiście nic nie wyszło.
    • etaba Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 07:53
      W moje 31 urodziny zmarła moja matka uncertain
    • memphis90 Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 08:53
      W moje urodziny miałam ciężki całodobowy dyżur, w zeszłym roku zresztą też. Ale w tym dodatkowo pokłóciłam się z mężem, więc humor dodatkowo miałam skwaszony. W pracy urodzin ani imienin nie obchodzę. Chociaż... w tym roku szef zrobił sobie rozpiskę z datami imienin całego zespołu.... i nic, żadnych życzeń ani kwiatka.
    • premeda Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 10:36
      Miałam takie w dzieciństwie (nie pamiętam które). Zamarzylam sobie raz urodzin takich z tortem z życzeniami, bo u mnie w domu urodzin się nie obchodziło. Zaprosiłam swoją chrzestną (siostra ojca), jeszcze ona dobrze do nas do domu wlazła, jak za nią przylazł jakiś tam daleki kuzyn. I tak moje urodziny zamieniły się w popijawę dorosłych, a żadne za kołnierz nie wylewało. Później tez wolałam nie obchodzić urodzim.
    • maga34 Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 10:51
      moja zmarła w moje 27 urodziny zmarła moja mama... a 3 lata wcześniej mój tata zmarł dokładnie w moje imieniny.

      Może wiedzieli, że mam problem z zapamiętywaniem dat i chcieli mi to jakoś ułatwić ...
      • maga34 Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 10:52
        miało być "moja mama zmarła ...
    • karolina17w Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 10:55
      Ubiegłoroczne. Ćwierćwiecze mi stuknęło - od byłego już partnera nawet życzeń nie dostałam, a wręcz wyzwiska i obrażania (jak zwykle). Od mojej matki dostałam życzenia, różę z ogródka i czekoladki które dałam jej wcześniej z okazji dnia matki... I to aż tyle.

      Nie lubię urodzin.

      18-stka też beznadziejna była. Chciałam wyprawić coś w domu, rodzice stwierdzili, że nie mają kasy, wiec nikogo nie zapraszałam. W dniu urodzin moja mam przyszykowała jedzenia mnóstwo, i się pyta ile osób przyjdzie... Szlag mnie trafił. A potem większy - zażądała zwrotu połowy wydanej kasy na jedzenie i picie, bo przecież ona tak dobra, tak się wykosztowała.

      Jeszcze bardziej nie lubię urodzin suspicious
      • damodia Źle myślisz 13.06.13, 14:00
        Powinnaś nie lubić głupiej matki, i powinnaś trzymać się z daleka od ludzi którzy Cię nie szanują i poniżają (matka, wyzywający Cię chłopak, itd)

        Urodziny nie mają tu nic do rzeczy. Problem jest w tym, że rodzice Cię źle traktowali i teraz wiążesz się z ludźmi którzy Cię źle traktują. Popracuj nad tym, otaczaj się takimi którzy szczerze złożą dobre życzenia i nie oleją. Na razie "przyzwolenie na złe traktowanie" tkwi w Tobie samej, a "obrażasz się" na swoje daty urodzin...
        • karolina17w Re: Źle myślisz 13.06.13, 15:40
          damodia napisała:

          > Powinnaś nie lubić głupiej matki, i powinnaś trzymać się z daleka od ludzi któr
          > zy Cię nie szanują i poniżają (matka, wyzywający Cię chłopak, itd)

          Źle to zabrzmi, ale fakt nie przepadam za nią. I trzymam się z dala od ludzi, którzy mnie nie potrafią szanować. Chłopaka już brak i to dawno wink

          > Urodziny nie mają tu nic do rzeczy. Problem jest w tym, że rodzice Cię źle trak
          > towali i teraz wiążesz się z ludźmi którzy Cię źle traktują. Popracuj nad tym
          > , otaczaj się takimi którzy szczerze złożą dobre życzenia i nie oleją. Na ra
          > zie "przyzwolenie na złe traktowanie" tkwi w Tobie samej, a "obrażasz się" na s
          > woje daty urodzin...

          Takich osób mało w moim otoczeniu, tych dobrych smile Ale grunt, że są. I na urodziny się nie obrażam, to było z przymrożeniem oka wink Teraz to dla mnie dzień jak każdy inny, w sumie po tym wątku skojarzyłam, że niebawem znów będę je obchodzić smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 12:48
      kiss
      nawet nie staję do zawodów.
    • misiowamama-2 Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 12:52
      kilkanaście lat temu w dzień swoich urodzin wzięłam... rozwód wink
      To były Najlepsze urodziny mego życia !!! big_grin
    • anomalia_pogodowa81 Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 13:12
      Kilka lat temu, nie pamiętam już nawet, które to urodziny były.
      Wyjątkowo nie chciało mi się nic urządzać, ani dla przyjaciół, ani dla rodziny. Ponieważ jednak w mojej rodzinie istnieje tradycja - bardzo miła skądinąd - urządzania spotkań urodzinowych, więc uległam presji i zaprosiłam wszystkich na podwieczorek. Lody, ciastka, desery, wina, kawy itp.
      Na kilka godzin przed imprezką zaczęli dzwonić jedno po drugim i pod różnymi pretekstami odwoływać swoje przyjście (prawdziwymi z resztą, wątpię, żeby ściemniali).
      Jako ostatni zadzwonili moi rodzice, również, żeby odwołać swoje przyjście. Wtedy już nie wytrzymałam i mi się ulało.
      W efekcie jako jedyni przyjechali rodzice, w odruchu litości i współczucia. Było mi przykro.
    • marslo55 Re: Najbardziej przewalone urodziny 13.06.13, 16:10
      Urodziny koleżanki z klasy: dzwonię do bramy, nikt nie odpowiada, nikogo w zasięgu wzroku. Po przelezieniu przez bramę okazuje się, że dzień wcześniej matka koleżanki zastrzeliła włamywacza, o czym z całej klasy nie wiedzieliśmy tylko ja i kolega, który przelazł przez bramę kilka minut później. Pozostali postanowili taktownie pozostać w domach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka