puza_666 Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 12:47 Kocham baleriny. Po prostu kocham. Mam kilka par skorzanych w roznych kolorach i zapitalam w nich do pracy, na spacer etc. Uwazam ze sa urocze, wygodne i uniwersalne. Mi sie nigdy w nich noga nie meczy Tak dobieram kazda pare zeby stopa w nich ladnie wygladala i to wsio Co kto lubi, ja nie rozumiem fenomenu odblaskowych kolorow na przyklad ale czuje potrzeby rozkminy tego faktu w osobnym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
bessie_blount Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 13:10 Przy stopie o rozmiarze 42 biorę jak leci i nie patrzę czy ma 10cm szpilki czy płaski obcas czy też lekką koturnę. Po prostu cieszę się, że jest Odpowiedz Link Zgłoś
79werka Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 14:34 OOOOO ........... widzę , że ktoś tu mnie zrozumie . Choć ja tych 10 cm unikam , bo miałabym już prawie 2 m wzrostu ( no i nie umiem chodzić w niczym co ma powyzej 8 cm ) Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 13:16 Hm no może masz rację. Tylko nie spotykam innych nie-sportowych ŁADNYCH płaskich butów. Gdy ktoś dużo chodzi najwygodniejsze są chyba takie na obcasie/podwyższeniu 1-3 cm. Wyższe to już dla mnie nie wygodne. Jak masz jakieś przykłady raczej płaskiego obuwia lepszego od balerin to poproszę o inspirację. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 13:49 Ja tam bardzo lubię są wygodne i pełno tego w sklepach do wyboru do koloru . O dziwo sama nie czuję się w nich jakoś wyjątkowo ale inne kobiety mi się podobają w balerinach nawet bardzo . Przy dziecku kiedy ciągle trzeba się schylać latać itd. to idealne wyjście żeby ładnie wyglądać i wygodnie się czuć ,w pracy też wiele razy się sprawdzają , są niezawodne i do wszystkiego Ale wiadomo wolę obcasy Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 13:49 A o innych butach też nam opowiesz, o swoim typie też. O ich wadach i zaletach. Oczywiście o wadach butów w których nie chodzisz i zaletach butów w których bywasz to tu i tam Poczytałabym. Gdyby nie to, ze mi się nie chce, stworzyłabym specjalnie dla ciebie cudowna historyjkę żebyś mogła się trochę zająć czymś i opieprzyć mnie, ze śmiem pisać coś co się nie bawi i byłoby mi smutno o tak Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 13:52 Zły post boli całe życie, jak widzę Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 15:01 Ja najbardziej lubię takie buty na niskim obcasie +/- 3 cm, ale muszą być spełnione specjalne wymagania stabilizacji stopy, a do tego muszą być ładne- i takich par butów mam kilka, a le tylko 2 pary letnich. Ale baleriny również uwielbiam i mam ich ze 20 par. Mam też eleganckie buty wizytowe i weselne na obcasie <2 cm. Zarówno ze względu na neurologiczne uszkodzenie w jednej ze stóp jak i wypadek podczas jazdy konnej nie mogę chodzić na wyższych obcasach. Balerin ortopeda mój też nie pochwala, ale ze względu na problem neurologiczny rozumie i określa jako mniejsze zło. Uwielbiam patrzeć na buty, stopy, zadbane stopy wyglądają dobrze w każdych butach, a jak jeszcze całość jest dobrze skomponowana to w ogóle super. "..on silną dłonią złapał za mój kark i poprosił bym zaśpiewał jeszcze..." Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 15:16 Balerinom i biodrówkom mówie NIE. Wyjątek stanowią szczupłe dziewczyny odziane w te "cuda", ale szczupłe dziewczyny w ogóle stanowia wyjatek w obecnym społeczeństwie, więc jestem na "nie" balerinom i biodrówkom. Wiekszość kobiet wyglada w tym KOSZMARNIE. One luster nie mają?? Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_online Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 15:30 to ja dorzuce do tego jeszcze spodnie rurki- nie wazne czy gruba dupa, krzywe nogi, wszyscy nosza rurki, nie rozumiem obecnej mody, a najgorsze jest to, ze w kazdym sklepie tylko te rurki i rurki, zreszta, moze w PL jest inaczej, nie bylam, nie widzialam, ale tu gdzie mieszkam wlasnie tak jest. Kobiety brzydko wygladaja w rurkach, nie wygladaja jak kobiety wtedy, jeszcze taka szczupla 20-ok, jej ujdzie w modzie wszystko i baleriny i babcine buty i oblesne rurki, ale starsze dziwczyny wygladaja w tych strojach okropnie-oczywiscie to tylko moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 23:15 W Polsce też wszędzie rurki i noszą je wszystkie kobiety, nieważne, że figura nie taka. Naprawdę niewielu paniom ładnie w rurkach, do tego trzeba mieć idealną figurę. Ale spróbuj dostać normalne spodnie, nie zwężane i nie rurki Baleriny natomiast bywają różne, te bardziej zabudowane są ok i nie zniekształcają tak figury, jak te powycinane i zupełnie płaskie. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah pełna zgoda morgen 21.06.13, 17:58 Tyle tylko, że pewnie innym chodzi się w balerinach wygodnie... więc ok... ale ja tego nie noszę, nie mogę - za płaskie, bez obcasa, niewygodnie ustawia stopę i całą resztę mojej osoby wzwyż (chodzę najchętniej na co dzień na obcasach ok. 2,5 do 4 cm, a jak na wyższym to ok. 6-7 cm); - zwykle zbyt szerokie, a ja mam wąską (stosunkowo) stopę (nie aż _taką_ wąską, ale na większość balerin jednak zbyt szczupłą w stosunku do długości), pięta "wypada" z buta, buty obcierają stopę; - podeszwy takie, że każdy kamyczek czy połączenie płyt czuć; - efekt "świniaka w brytfance" zauważalny na wieli stopach... Morgen, nawiasem mówiąc, ile my się z córką naszukałyśmy sandałów na przepisowym dla niej obcasie ok. 2,5 cm!!! udręka i koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: pełna zgoda morgen 21.06.13, 18:18 Mam sporą kolekcję butów wszelkiej maści na płaskiej podeszwie. Teraz noszę baleriny na przemian z mokasynami. Są wygodne i praktyczne. Idealne do pokonywania 10-12 km dziennie (bo taki mam codzienny przebieg spacerowy). Szczupła może i jestem ,ale za to niezbyt wysoka (164 cm), z przeciętną długością nóg, zdaję sobie sprawę że w butach na obcasie wyglądałabym lepiej, ale wolę balerinową wygodę. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 18:33 Dla mnie sa wygodne. No i pasuja do mojego stylu ubierania sie. Jestem szczupla ale niska, taka troche dziewczynkowata wlasnie, lubie krotkie sukienki albo przykrotkie waskie spodnie albo rurki/jeansy z tunika - baleriny swietnie do tego pasuja. Szpilki tez czasem nosze ale baleriny kocham i uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rubia88 Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 19:03 uwielbiam baleriny, zwłaszcza jak są mocno wycięte z przodu - rowek od palców jest sexy i uważam, że nie ma ładnych pantofli na niskim obcasie - w każdym bądź razie ja nigdy nie spotkałam Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 22:42 Nie lubię balerin, obcas musi być, baleriny są dobre do prowadzenia samochodu na dłuższych trasach i tyle. U ludzi nic mi nie przeszkadza, pomysł, że palce ludzkie są niestety niezrośnięte tylko mają BRZYDKIE ROWKI mnie fascynuje, ale widać kobiety muszą naprawdę brzydzić się ciałem i wszystko im przeszkadza. Ale żeby kuźwa odstępy między palcami ludziskom przeszkadzały, to tylko na emamie takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 22:54 Nie chodzi o to, że sam w sobie rowek jest szpetny w tych butach ten akurat rowek szpetnie wygląda i jakoś tak niechlujnie, to wszystko. Nie dorabiaj do tego niepotrzebnej ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 23:06 zgadzam się z większością tego co napisałaś niemniej, jak targam dzieci, wózek i siaty to dla mnie obuwie the best a jak się da troszkę więcej kaski na porządną parę to wcale nie takie cienkie jeszcze lepsze są tylko japonki Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 23:30 moim zdaniem nawet najładniejsza noga w balerinach wygląda źle. samych balerin nie znoszę. doceniam tylko jako łatwo wzuwalne buty na wyskoczenie do sklepu, do piaskownicy i ze śmieciami. Odpowiedz Link Zgłoś
mia_siochi Re: Pytanie o baleriny 21.06.13, 23:51 Źle to każda stopa wygląda w japonkach Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 16:51 mia_siochi napisała: > Źle to każda stopa wygląda w japonkach O nie, piękna zadbana stopa kobieca wyglada w japonkach dobrze, w balerinkach czyli kopytkach niestety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 19:35 No tak, bo jak coś lubimy ( japonki) to musi dobrze wyglądać. Nie ma innej opcji. Jeśli się nam coś nie podoba to łatwiej napisać, że brzydko wygląda ta czy tamta a tak w ogolę wszystkie ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 23.06.13, 09:45 Pudło, osobiście nie bardzo lubie japonki Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 14:01 Jasne że nie lubisz...nie ma innej opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 18:39 ksionzka napisał(a): > Jasne że nie lubisz...nie ma innej opcji. Niby dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 08:55 co kto lubi, ale dla mnie baleriny to nie obuwie. jeśli ktoś je lubi, ok. ja tam tego nigdy na nogi nie włożę. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 10:42 Balerin nie lubię, bom niska jak pieron i mam wrażenie, że w tych butach to jeszcze bardziej do ziemi wrastam. A z drugiej strony ostatnio nie chodzę w niczym innym jak w japonkach Bo nie widzę powodu męczenia się w butach na obcasie gdzie jakoś ZAWSZE mi pięta ucieka, do piaskownicy to nie bardzo, z siatami i dzieckiem w ręku też niedobrze... trudno Choć niech no mój mały dzieć podrośnie, zaraz wskoczę w szpileczki. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 11:25 Od zawsze chodze w płaskim obuwiu,czyli na jak najniższym obcasie,wybieram prawie płaskie,ale nie mam żadnych balerin.Takie typowe jak opisałaś nie sa wygodne. Owszem na półce sa ok,na stopie nie,nawet ze szczupłej stopy robią placek Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 13:19 Po namyśle postanowiłam wypowiedzieć się na temat. Kłócić mi się nie chce a "ałtoroką" Lubie baleriny. Chodzę w nich najczęściej. Mam różne. Tanie z jakiś tanich sklepów bo urzekły mnie kolorem, fasonem. Jak rzadko chodzę to w zdrowiu wytrzymają z dwa miesiące. Czasem cztery. Raczej są średnio wygodne. Szybko się rozłażą. Mają kiepską wkładkę, która na dłuższych wyjściach obciera spód stopy. Mam też super drogie w kolorystyce pasującej do wszystkiego. Te mają super podeszwę. Nie czuję powierzchni po której chodzę. Tył jest wyżej niż przód. Solidnie trzymają stopę zarówno z boku jak i z tyłu. Przez co mam problem przez pierwszych kilka wyjść bo obcierają. Obcierają dopóki się nie dostosują do stopy. Ale bez przesady z tym dopasowaniem. W tanich balerinach stopa rozpycha but z kiepskiego materiały. W tych lepszych but dopasowuje się do stopy nie rozpychając się. Lubie też baleriny zwężane u czubka. Ładniej wyglądają niż okrągłe i zwężają optycznie stopę. Ciesze się że pojawiła się opcja dla kobiet, które nie lubią obcasów ale też nie lubią dziwnych butów na małym obcasie czy koturnie. Dla mnie zgrabne, fajne, wygodne, na każdą okazję. Jak każde buty na jednej wyglądają lepiej na innej gorzej za sprawą " wyjątkowej" stopy lub właścicielki. Lubię też trampki. Szmaciane. Dopiero teraz zauważyłam ich wysyp w sklepach. Wygodne, lekkie. I nie takie rozciapane, szerokie jak za moich szkolnych czasów. stylistki.pl/przedmioty/szmaciane-trampki-od-kingus862-71263/ Sandały. Osobiście nie lubię jakoś w nich chodzić ale podobają mi się na innych. Mam jedną parę na 1 cm podeszwie. Cenię po prostu wiązania w tych butach stabilizujące stopę. Klapek, japonek nie cierpię. Nie ma znaczenia czy sa płaskie czy mają obcas. To jest dla mnie koszmar i modowa pomyłka. Koszmar. Rzadko które mi się podobają i rzadko która stopa mi się w nich podoba czy rzadko które skłonią mnie abym powiedziała, ze ta stopa wygląda w nich dobrze. Buty na małym obcasie ( 3-4) Nie zdarzyło mi się widzieć ładnych, zgrabnych. A ponieważ nie widziałam nie wygląda to dla mnie dobrze i fajnie. choć zdarza się jak z każdymi butami ze jedna wygląda lepiej w nich, inna gorzej itd Mam przejściowe zamszowe buty na takim obcasie. I o dziwo mają fajny fason i kolor ale ten obcas mnie po prostu odrzuca. Nie będę już w nich chodzić. Dużo bym dała za takie same bez obcasa na płasko. Niska, pulchna kobieta a nawet po prostu duża nie wygląda w nich lepiej niż w balerinach jak dla mnie. Obcasy 6- 12 cm temat rzeka. Jedne wyglądają ładnie, inne źle za sprawą stopy lub pokracznej właścicielki. Lubie w obcasach stać chwilę, siedzieć dłuższą chwilę, przejść mały dystans lub leżeć. Do codziennego chodzenia nikt mnie nie zmusi bo dla mnie to jakaś maskara choć szpilki jak każdy but są mniej lub bardziej wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
ertyla Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 14:39 mam podobne zdanie do twojego jadnak najbardziej fascynuje mnie to, ze laski noszą sztuczne plastikowe baleriny, z materiału imitującego skórę w 30-stostopniowe upały.... jak one to mogą znieść? Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 15:20 ale pracownicy biur i wszelkich urzędów nie chodzą w sandałach do pracy nawet w upały, latają wiec nie tylko w balerinach ale zwykłych zabudowanych obcasach, że o panach nie wspomnę bo pod zabudowanym butem i skarpetka się znajdzie. I jakoś masowej zmiany obuwia przed powrotem do domu nie obserwuję. To cię nie fascynuje? A do szkoły. Wiele dzieciaków ma trampki + skarpetka. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 16:45 To jest starsznie nietrafiony fenomen. Naprawdę mało która wyglada w tym korzystnie, takie kopytko. Ale mało to takich fenomenów: biodrówki, teraz chinosy, staniki wystające spod bluzek itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 16:57 To ty chyba kopytek nie widzialas. Ankle boots na koturnach to dopiero kopytka. Ale faktycznie zeby miec ladnie lezace i w miare wygodne baleriny trzeba sie oszukac i zaplacic jak za normalne czulenka. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 17:05 franczii napisała: > Ale faktycznie zeby miec ladnie lezace Nie ma ładnie leżących balerin, uwierz Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 17:16 Ja mam kilka par wiec uwierz ze sa Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 19:26 Podpisuję się. chyba że stopa z tych mega " wyjątkowych" wtedy nawet najlepsze baleriny wyglądają na stopie dramatycznie lub stopa w nich wygląda dramatycznie. Jednak przy takiej stopie żaden but nie będzie ładnie leżał w sensie niezabudowany but. No ale jak coś się komuś nie podoba to nie i już ale robić z tego jakąś wyższą prawdę...hmm. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 23.06.13, 09:50 ksionzka napisał(a): > Podpisuję się. chyba że stopa z tych mega " wyjątkowych" wtedy nawet najlepsze > baleriny wyglądają na stopie dramatycznie Zawsze mnie dziwi jak kobitki same się oszpecają. Odwotnie jest: nawet najzgrabniesza stópka kiepsko wygląda w balerinkach. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Pytanie o baleriny 24.06.13, 07:47 Nie znasz sie. Dobrze uszyte beleriny wygladaja na normalnie zbudowanej, w miare szczuplej stopie neutralnie: ani jej nie szpeca ani nie dodaja urody. Czyli dokladnie tak samo jak cala masa innych butow na codzien. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 25.06.13, 20:31 franczii napisała: > Nie znasz sie. Dobrze uszyte beleriny wygladaja na normalnie zbudowanej, w miar > e szczuplej stopie neutralnie Znam sie znam, niestety dobrze nie wygladają. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 09:05 > Znam sie znam, niestety dobrze nie wygladają. Czy dobrze czy nie to kwestia indywidualnych upodoban. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 14:07 Ja też się znam, znam. Dobrze wyglądają. I co? Rzucamy monetą? Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 18:45 ksionzka napisał(a): > Ja też się znam, znam. Dobrze wyglądają. I co? Rzucamy monetą? Poważnie podobaja Ci się kacze stopki?...znaczy nie znasz się albo moda przesłania Ci obiektywną ocenę co ładne a co brzydkie, nie musimy rzucac monetą Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 14:06 W sumie zawsze mnie dziwi, że na świecie istnieją kobiety, które uważają, że tylko inne się oszpecają bo noszą to co oceniającej się nie podoba. W sumie nie ma na świecie kobiety, która się nie oszpeca..na to wychodzi. To bardzo ciekawe bo ja widuję mnóstwo ( z racji mody) kobiet w balerinach i są tzn kaczuchy: - za duża, za gruba stopa - z tym nic nie zrobisz. Letni but zawsze będzie kiepsko wyglądał na niej - źle dobrany fason balerin lub rozchodzone. Każdy but rozchodzony wygląda źle. Są i te dobrze wyglądające. Nie rozumiem o co tyle szumu serio. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 18:42 ksionzka napisał(a): > W sumie zawsze mnie dziwi, że na świecie istnieją kobiety, które uważają, że ty > lko inne się oszpecają bo noszą to co oceniającej się nie podoba. Dziwne, jesli nie podobają mi sie baleriny to mam siedzieć cicho i sie nie odzywac na wątku o nich Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 23.06.13, 09:47 franczii napisała: > Ja mam kilka par wiec uwierz ze sa A co to za dowód? możesz mieć nawet 20. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Pytanie o baleriny 24.06.13, 07:42 > A co to za dowód? możesz mieć nawet 20 Dokladnie taki sam jak ten: "Nie ma ładnie leżących balerin, uwierz " Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 25.06.13, 20:32 franczii napisała: > > A co to za dowód? możesz mieć nawet 20 > > Dokladnie taki sam jak ten: > "Nie ma ładnie leżących balerin, uwierz " A chodź sobie do woli, pełno teraz takich kaczuszek Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Pytanie o baleriny 25.06.13, 21:03 Ale zobacz sama, jakie to praktyczne- dzieki takim "niezgrabnym kaczuszkom" masz całkowicie gratis miłe uczucie bycia lepszą, elegantszą i bardziej wyrafinowaną... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 09:14 A od kiedy to baleriny maja byc spelniac role eleganckiego i wyrafinowanego obuwia. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 11:47 Przeczytaj ponownie- tym razem ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 18:35 franczii napisała: > A od kiedy to baleriny maja byc spelniac role eleganckiego i wyrafinowanego obu > wia. ale to jest własnie niewiadomo co: ani to sportowe ani eleganckie.... tak czy siak niekorzystnie toto wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Pytanie o baleriny 22.06.13, 18:37 Oj tam, oj tam. Nic nie jest gorsze, niż ohydne buty z czubami, nie wiadomo dlaczego lansowane przez tyyyyyyle lat. W niczym stopa kobieca nie wyglądała tak niezgrabnie, żadne inne buty nie powiększały optycznie stopy o kilka rozmiarów. A jeszcze czasem taki czub podwijał się do góry, jak u trefnisia. A jak się nie podwijał, to obowiązkowo był obdarty... Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Pytanie o baleriny 23.06.13, 21:50 Też średnio ogarniam, choć szałowi uległam w tamtym roku i nabyłam, bo bardzo trudno mi kupić wygodne buty (w zasadzie najwygodniej mi w sportowych). Podoba mi się to tak sobie, ale jakby wygodne były... po 1 dniu czułam, jakbym miała obite od spodu stopy, jakbym w zasadzie chodziła boso po betonie, plus wspomniane nierówności, kamyczki. A to wcale nie była bardzo cienka podeszwa, tylko miękka po prostu. A wycięcie przodu obtarło mi równo wszystkie kości. Nigdy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bromba11 Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 08:32 tez nie rozumiem tej mody. Ani to ładne ani wygodne. Jak kacze łapy. Odpowiedz Link Zgłoś
laquinta Re: Pytanie o baleriny 26.06.13, 11:59 Nie zagladalam do tego watku, bo mnie temat balerin nie interesuje, ale wczoraj bylam w sklepie obuwniczym i widzialam jak pewna pani zdjela z nog rozowe kapcie,( dokladnie takie jakie nosilam w podstawowce), by przymierzyc sandaly. Pomyslalam sobie, ze to musza byc te slynne baleriny o ktorych Morgen zalozyla watek. Wiec wchodze tu, by ostrzec wszyskie panie przed tymi 'butami', bo pamietam dlugane rozmowy w tv na temat plaskostopia u dzieci, ktore to wlasnie szkolne kapcie mialy powodowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:14 Dowiedziałam się od lekarza, że: Płaski but zwiększa nacisk na stawy np kolanowy i biodrowy. Osoby, które mają problemy z nimi nie powinny nosić tychże butów. Niekorzystne są też dla zdrowia baleriny ze zwężanym czubkiem ( pytanie czy tylko baleriny mają zwężany czubek? No ba...) Cienka podeszwa balerin stymuluje mięśnie stóp co poprawia jej funkcjonowanie. Przypominam, że naturalnie nasza stopa nie jest na 2-4 cm podwyższeniu....natura chyba lepiej wie co robi nie? Strach pomyśleć co by było jakby butów nie wymyślono, szczególnie tych na 2-4 cm obcasie. Przy balerinach ważne jest dobre dopasowanie buta do stopy. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:20 Natura też nie kazała nam chodzić po asfalcie i chodnikach. Konie na ten przykład podkuwa się głównie z tego samego powodu Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:28 A skąd wiesz, że nie kazała? Dała nam stopę dostosowaną do warunków w jakich żyjemy. Niekoniecznie dla środowiska przyjaznego miękkiego znaczy trawy i pisaku. Nie każdy koń potrzebuje podkowy a jeśli już to aby nie ścierać kopyt. Mi do do zapobiegania ścierania kopyt nie potrzeba obcesu 2-4 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:32 My nie mamy jeszcze do końca przystosowanego układu pokarmowego do obecnych warunków cywilizacyjnych, a ty o obuwiu piszesz... Homo sapiens ma jakieś 200 tys. lat, a jak długo chodzimy w obuwiu? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:34 em, w tym podkuwaniu koni to tylko częściowo o asfalt chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:41 A czy ja napisałam, że tylko o to? Niemniej jednak dla koni chodzących po twardym podłożu podkowa jest konieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:24 Poza tym nie są zdrowe ŻADNE buty z mocno zwężanym czubkiem. Cytat> Przy balerinach ważne jest dobre dopasowanie buta do stopy Przy innych butach nie jest to oczywiście zbyt ważne Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:29 Jest o czym piszę wyżej. Ile można się powtarzać? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Niezdrowe baleriny. 26.06.13, 14:32 No to po co powtarzać rzeczy oczywiste? Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 baleriny na gołe stopy? 26.06.13, 18:52 A mnie dla odmiany interesuje (a nie chcę zakładać nowego wątku) czy baleriny nosicie również w upały na gołe stopy? czy stopa się przy tym nie gotuje? Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: baleriny na gołe stopy? 26.06.13, 20:01 iza232 napisała: > A mnie dla odmiany interesuje (a nie chcę zakładać nowego wątku) czy baleriny n > osicie również w upały na gołe stopy? czy stopa się przy tym nie gotuje? ależ nie na gołe, noszą gustowne stopki do tego cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: baleriny na gołe stopy? 27.06.13, 18:29 Tak na gołe a jak inaczej? Oczywiście pani z doły od obsesji swojego jedynego słusznego zdania wie lepiej, że wszystkie ze stopkami itd. Czy w upały? Zdarzy się bo do pracy w pewnych miejscach nie pójdziesz w sandałach czy klapakach. A coś trzeba na stopach mieć nie? Pisałam o tym wyżej. Oczywiście dziwisz się w upał tylko tym co w balerinach muszą wrócić np z pracy ale już nie tym w zabudowanych czółenkach itp w tej samej sytuacji czy panom z zabudowanym butem lakierkiem z skarpetką nie...w sensie czy się nie gotują...nieeee. co ty, tylko baleriny. Odpowiedz Link Zgłoś
grave_digger Re: Pytanie o baleriny 29.09.13, 08:10 Balerinki to koszmar modowy. Jak je pierwszy raz zobaczyłam, wiedziałam, że to nie dla mnie. Dobrze w nich wyglądają TYLKO szczupłe i TYLKO nastolatki. Reszta kobiet sie kompromituje. Nigdy nie miałam żadnej pary. Nawet jednego buta Nawet nigdy żadnych nie mierzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Pytanie o baleriny 29.09.13, 08:34 A dla mnie koszmarkiem sa wlasnie czulenka i wszelkie buty na srednim obcasie takim miedzy 3 a 7 cm. Odpowiedz Link Zgłoś