Dodaj do ulubionych

Zakolczykowanie cd.

28.06.13, 11:43
Jak niektórzy pamiętają, postanowiłam sobie przekłuć uszy, co też uczyniłam, u piercera. I wreszcie nic mi się nie paskudziło, nie poleciała nawet kropla krwi, pięknie się zagoiło. Jakby któraś potrzebowała sobie coś przedziurawić wink mogę dać namiary na gościa w Warszawie, pełna profeska i higiena.

Na razie mam cały czas tytanowe kółeczka i w przyszłym tygodniu mam zamiar włożyć inne, ale właśnie JAKIE? Złota nie noszę, przynajmniej na razie, chcę srebrne. Na pewno jakieś nie za duże, niezbyt wymóżdżone. Jakie zapięcie wybrać? Przejrzałam wstępnie allegro, ale tego jest za dużo, dostałam oczopląsu, samych rodzajów zapięć jest 5 czy 6.
Jaki rodzaj kolczyka polecacie na początek? Kółek wolałabym nie, łażę 24h na dobę w tych i już mi się znudziły...
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 11:54
      W sumie noszę tylko już (wszystkie inne wydałam) kolczyki typu wkrętki, wybór jest wielki.
      np. tutaj zobacz sobie przykładowe wkrętki
      • morgen_stern Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 11:56
        Podobają mi się takie choć trochę wiszące wink ale wkrętki też pewnie będą grane.
    • mika_p Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 12:12
      Wkręty.
      Są i wiszące, czemu nie.
      Moje dziecko ma coś w ten deseń:
      www.claires.co.uk/crystal-heart-drop-stud-earrings/earrings/shop/fcp-product/12375
    • raohszana Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 12:50
      Srebrne kółka z zapięciem w rółkę. Jako parokrotnie kolczykowany stwór polecam to na początek - nie odparza się w lato, nie odpina i generalnie na początek najlepsza opcja - tylko fajne kółka trza dobrać, ja mam zdobione smile

      Co do wkrętek - zwróć uwagę na grubośc i rodzaj zapięcia: są albo całkiem gładkie sztyfty albo zapinane na wcisk, mające dwie grubości, jak kolczyki do przebijania.
      • morgen_stern Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 12:59
        Znowu te nudne kółkaaaaa
        A jak już zwrócę uwagę na sztyft, to który jest lepszy?
        Aha, czy po miesiącu od przebicia będę mogła już wyciągać kolczyki na noc? Kółka jak cię mogę, ale we wkrętkach nie zasnę.
        • raohszana Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:08
          Nudne bo nudne, ale na początek nie szarżuj tongue_out

          Osobiście uważam, że lepszy cały gładki sztyft, bo te z dwoma grubościami za ciasne są na przeciętne ucho i za mocno rozpychają.

          To tak naprawdę nie jest kwestia miesiąca czy nie, ale Twoich uszu - u mnie po pierwszym przebiciu prawie trzy miechy nie zarastało [ cholerne złoto ], a przy reszcie to po mniej jak dwóch tygodniach był już spokój. Jak będziesz chciała wyjąć na noc to obadaj najpier sztyft i zapięcie - czy czyste, jak się jeszcze coś sączy to w zapięcie włazi, a potem jeszcze dobrze uszy, czy nie zaczerwienione, czy nie jakieś strupki, lekko ściśnij palcami czy boli i będziesz wiedziała. Jak się jeszcze będzie sączyć to lepiej zostawić na parę dni aż przestanie, bo wtedy diabelnie boli wkładanie kolczyka rano big_grin
          • morgen_stern Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:12
            Nic się nie sączy, nie ma strupków ani zaczerwienień, nic nie boli! I to już od dawna, pierwszy raz mi się to zdarzyło przy przebijaniu.
            • raohszana Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:15
              E to luzik, stestuj jedną noc w takim razie i będziesz już wiedziała.
              Klasycznie płatek przebyłaś czy gdzieś wyżej? smile
              • morgen_stern Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:21
                Klasycznie smile
                • raohszana Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:23
                  Takie Twoje pierwsze w uchu? smile
                  Ja się właśnie zastanawiam nad dziabaniem wyżej, już częściowo w chrząstce.
                  • morgen_stern Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:28
                    Miałam wcześniej już kłute, ale zawsze u kosmetyczki pistoletem i zawsze mi się paskudziło. Teraz u piercera - miód.
                    • raohszana Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:33
                      A weź nic nie mów o kosmetyczkach, jedno miejsce chwilowo opuszczone, bo mi nie tam gdzie trzeba strzeliła, a miało być równo pod konfigurację kolczykową uncertain
    • lauren6 Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 13:26
      Na początek polecam zwisające, ale na sztyft.
      Srebrne mnie np. uczulają, a żółtego złota też nie lubię, dlatego noszę białe złoto.
    • kosc_ksiezyca A tak z ciekawości... :) 28.06.13, 14:11
      Dokładnie u kogo? smile
      • morgen_stern Re: A tak z ciekawości... :) 28.06.13, 14:13
        Podam na priv smile
        • raohszana Re: A tak z ciekawości... :) 28.06.13, 14:16
          To ja też poproszę ^^
          • morgen_stern Re: A tak z ciekawości... :) 28.06.13, 14:21
            Pisać proszę.
            • raohszana Re: A tak z ciekawości... :) 28.06.13, 14:24
              Na gazeciastego emila? Bo wywala, że masz nieaktywny profil.
              • morgen_stern Re: A tak z ciekawości... :) 28.06.13, 14:33
                Spróbuj teraz na gazetowego.
    • jak_matrioszka Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 15:06
      Nie wiem jak to sie fachowo nazywa, ale ja wkretow nie lubie, bo jak sama piszesz zle sie z tym spi (nawet jak same kolczyki sa male), za to bezproblemowo sypiam w kolczykach na "haczyk".
      https://moor-bizuteria.pl/blog/wp-content/uploads/2009/03/bibiel-otwarty-150x150.jpg
    • gagunia Re: Zakolczykowanie cd. 28.06.13, 20:07
      Mam w uszach 5 dziurek, z czego 3 robiłam sama więc się wypowiem. Jak ucho jest całkowicie wygojone to można zdejmować kolczyki na noc. Spanie w kolczykach uważam za mega niewygodne. Myślę, że możesz nosić już każdy rodzaj kolczyka - sztyfty, bigle i wszelkie inne zapinki. Uważam, że większe znaczenie ma ciężar kolczyka. Jak ucho delikatne, to będzie opuchnięte przy ciężkim kolczyku. Dlatego warto je przyzwyczajać powoli do coraz większych ciężarów.
      A kółka wcale nie muszą być nudne. Jest dużo fajnych wzorów. Np coś w tym stylu:
      allegro.pl/kolczyki-cyrkonia-swarovski-srebro-rodowane-promoc-i3289985096.html
      Ja lubię bardzo długie kolczyki, krótkie wydają mi się babcine, więc zawsze zaczynałam od różnych udziwnionych kółek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka