Dodaj do ulubionych

del Toro - pogięło go?

10.07.13, 23:22
Coś się chłopaki bawią ostatnio. Że Shyamalan bawi się wszystkim, to już przywykłam, chociaż "After Earth" nawet jak na niego jest baaaardzo zabawowe i jakieś takie nie jego wink, ale del Toro robiący krzyżówkę Godżilli z Transformers? Wybiera się z was któraś na Pacific Rim?
Obserwuj wątek
    • sea.sea Re: del Toro - pogięło go? 10.07.13, 23:38
      Ja się wybieram, chociaż też mam poczucie, że go pogięło. Zadziwiło mnie także, że gra w tym Idris Elba.

      W jednym z wywiadów Del Toro powiedział "To film dla ludzi kochających wielkie potwory zrobiony przez ludzi kochających wielkie potwory" smile
      • asia_i_p Re: del Toro - pogięło go? 10.07.13, 23:43
        No może . . .
        Bo z drugiej strony Jackson wycisnął z King Konga wszystko, co się dało wycisnąć z King Konga, a "nieambitny" horror firmowany przez del Toro - "Nie bój się ciemności" - podobał mi się. Ale trailer "Pacific Rim" jest odstraszający.
        Pewnie nie pójdę, bo nie mam z kim, mąż odmówił współpracy. No chyba że pójdę sama, wieki nie byłam sama w kinie (jeśli kiedykolwiek).
        • sea.sea Re: del Toro - pogięło go? 11.07.13, 00:01
          No ja się spodziewam typowego kina do popcornu: będą potwory, spektakularne efekty i Idris Elba = kto potrzebuje sensownej fabuły? big_grin
    • feel_good_inc Pogięło 11.07.13, 09:35
      Jest GLAdOS, jest rakietowo wspomagany cios piąchą w pysio, cycki jakieś też pewnie będą.
      Będzie typowy blockbuster, do obejrzenia po kilku piwach. Od pójścia do kina odstrasza mnie trochę perspektywa przebywania w nastoletnim rozwrzeszczanym tłumku, który zapewne napotkam na widowni.
      • angazetka Re: Pogięło 11.07.13, 10:11
        Mnie bardziej odstrasza pomysł oraz zwiastun. Nic nie mam do kina letniego, ale napieprzanki wielkich robotów to nie moja bajka.
        • feel_good_inc Re: Pogięło 11.07.13, 10:33
          angazetka napisała:
          > Mnie bardziej odstrasza pomysł oraz zwiastun. Nic nie mam do kina letniego, ale
          > napieprzanki wielkich robotów to nie moja bajka.

          Są napieprzanki robotów i napieprzanki robotów. Są Transformery i jest Neon Genesis Evangelion.
          Nie oczekuję po Rowie Pacyficznym głębi intelektualnej, choć dobrze by było, żeby było w nim coś poza efektami specjalnymi.
    • ola Re: del Toro - pogięło go? 11.07.13, 10:53
      Ostatnio w kinie natknęłam się na zwiastuny kolejno: Pacific Rim, World War Z i SpiderMan .
      Kurde, przecież to wszystko juz BYŁO! To są same odgrzewane kotlety!
      Te filmy są dokładnie o tym samym co: Godzilla, King Kong, Jestem Legendą, Epidemia, 28 dni później, Dragon Wars. Nie licząc spidermanów, których w ostatnich 10 latach było chyba ze trzy.
      Że też komuś chce się oglądać 50 raz te samą historię.
      Czy wszyscy scenarzyści w Hollywood już wymarli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka