Dodaj do ulubionych

ematka się starzeje

28.07.13, 04:44
Od dłuższego czasu mam takie wrażenie, średnia wieku zakrawająca na grubo powyżej 45, typowej polskiej mamy przezroczystej na ulicy, szarej, burej, z odrostami i resztkami ondulacji, z siatami po kolana a lansującej siebie na specjalistki niezależne z zakochanymi w nich mężami.

A tymczasem codziennie mijam na ulicy tysiące takich emam i pytam siebie:

kto im zabrał radość życia i przyodział w te szare bezkształtne barachła? Ten zakochany mąż czy owa wąska dziedzina? Dlaczego się nie uśmiechają? Dlaczego nikną w tłumie?
Kto i za co im to zrobił???
Starzejecie się drogie panie, owszem ja też, ale ta wasza starość ducha aż bije po oczach z tego forum.
Inność, parcie wbrew wszechobecnym nijakim trendom nazywacie kiczem, tandeną, którą same uprawiacie z wygody a tak naprawdę ze strachu, wstydu przed wyróżnieniem się z tłumu bo okaże się że rozmiar 34 to 48, talia to baleronki, wąska dziedzina to magazynierka w biedrze a zakochany w was mąż to wykastrowany samiec.
Ja kolorowa, kipiąca radością życia i szczęśliwa wolę swój kicz niż waszą burowatość i obrastanie w wieloletnie "modowe" klasy.
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: ematka się starzeje 28.07.13, 06:51

      Nic dodac,nic ujac.Amen.
    • noemi123 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 07:35
      O piórku w dooopie zapomniałam i o regule powielanych nudnych, nieustannie tych samych rodzonych wątków tu naforum: co lubicie, czego nie lubicie, czy bidet macie czy nie, wąskie dziedziny, zmiana pościeli, itp itd.
      Formułę tego forum wyczerpałyście doszczętnie , obecny duch tego forum to odzwierciedlenie waszego życia.
      Wczoraj wieczorem siedziałam w knajpie, centrum Wiednia, weszły 3 kobiety około 30-35 lat, spojrzałam na buty i koszulki i już wiedziałam z kąd one są: to emamy.
      Tak, rozmawiały po polsku.
      • aga.doris Re: ematka się starzeje 28.07.13, 07:59
        Eeee, tamwink Typowa jematka wieczorem nie szlaja się po wiedeńskich knajpach tylko ma grilla na RODOS (Rodzinny Ogródek Działkowy Ogrodzony Siatką) w Pierdziszewie Górnymwink
      • marychna31 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 08:25
        > 30-35 lat, spojrzałam na buty i koszulki i już wiedziałam z kąd one są: to ema
        > my.
        Fajny taki mentorski ton w połączeniu z rażącym błędem ortograficznym.
      • klubgogo Re: ematka się starzeje 28.07.13, 09:08
        >z kąd

        Oto kwintesencja prawdziwej ematki.
        • marychna31 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 09:10
          > >z kąd
          >
          > Oto kwintesencja prawdziwej ematki.

          To akurat kwintesencja prawdziwej modnisi będącej w opozycji do ematki.
          • jematkajakichmalo Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:31
            Bo dla niej zawsze wazniejsze bylo miec na glowie a nie w glowie wink
            • bergamotka77 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:35
              zal mi jej, serio - tyle jej zycie dokopalo ze musi sobie odbic na innych. Przykre, rzadko trafia sie tak nieszczesliwa i godna wspolczucia osoba sad
              • aneta-skarpeta Re: ematka się starzeje 28.07.13, 16:45
                ja za to nie rozumiem czegos innego
                siedzi na ematce i sama siebie obraża
                • hellulah Re: ematka się starzeje 29.07.13, 01:47
                  Aneta jak zwykle - prosto i na temat i 100% racji smile
              • kotobala Re: ematka się starzeje 29.07.13, 00:17
                bergamotka77 napisała:

                > zal mi jej, serio - tyle jej zycie dokopalo ze musi sobie odbic na innych. Przy
                > kre, rzadko trafia sie tak nieszczesliwa i godna wspolczucia osoba sad

                Taaaak??? Bo babola zrobiła? Ach, ematkom się nie zdarza.
                Tylko widzisz, ona ma racje. A Ty piszesz sama o sobie, niestety...

                Współczuję idealnego życia, wolę normalne, niewyimaginowane...
                • marychna31 Nie rozśmieszaj mnie 29.07.13, 21:08
                  Na czym polega ta "racja"? Że się starszejemy? No- wszyscy się starzejemy - to raczej banał a nie jakas racja.

                  "Od dłuższego czasu mam takie wrażenie, średnia wieku zakrawająca na grubo powyżej 45, typowej polskiej mamy przezroczystej na ulicy, szarej, burej, z odrostami i resztkami ondulacji, z siatami po kolana a lansującej siebie na specjalistki niezależne z zakochanymi w nich mężami."

                  Co ma piernik do wiatraka? To jak się nie jest wylaszczona dziunią to już nie można być specjalistką w wąskiej dziedzinie? a Skłodowska to jakas piekność wszechczasów była? A mąz to moze kochać tylko młoda i piekną? a jak oboje zaczynają się starzeć to co? To koniec miłości? To co to w ogóle za miłość była skoro NORMALNY proces starzenia ją niweluje?



                  kto im zabrał radość życia i przyodział w te szare bezkształtne barachła? Ten zakochany mąż czy owa wąska dziedzina? Dlaczego się nie uśmiechają? Dlaczego nikną w tłumie?


                  Jak ktoś się nie uśmiecha w tłumie to mąż go nie kocha albo stracił swoje wykształcenie?

                  Starzejecie się drogie panie, owszem ja też, ale ta wasza starość ducha aż bije po oczach z tego forum.

                  To takie w ogóle pierdoły, nawet trudno skomentować.

                  "Inność, parcie wbrew wszechobecnym nijakim trendom nazywacie kiczem, tandeną, którą same uprawiacie z wygody a tak naprawdę ze strachu, wstydu przed wyróżnieniem się z tłumu bo okaże się że rozmiar 34 to 48, talia to baleronki, wąska dziedzina to magazynierka w biedrze a zakochany w was mąż to wykastrowany samiec."

                  Kicz jest nazywany kiczem a inność innością. Nomemi chciała być gwiazdą forumową, dowiedziała się, ze nie jest to wpadła w szał i oczamu wyobraźni wykastrowała mężów wszystkich ematek i zawodowo obsadziła je w magazynie Biedronki. Dzieki temu lepiej się poczuła. Chciała zdyskredytować wyrazicielki niepochlebnych dla niej opinii bo nie radziła sobie z krytyką. Tanie buciory z bon proxu miały zachwycic i oszołomić a jak się nie udało to wymysliła, że pewnie za niskie progi na docenienie takiej "elegancji"wink
                  No i teraz najgorsze:
                  Ja kolorowa, kipiąca radością życia i szczęśliwa wolę swój kicz niż waszą burowatość i obrastanie w wieloletnie "modowe" klasy.
                  W związku z tym co wypisywała na forum wcześniej o swoim kompletnie nieudanym życiu i związku łaskawie już się do tego nie odniosę....
      • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:49
        tez mi odkrycie

        na tym forum od 12 lat ciagle o tym samym

        swoja droga, jaka trzeba byc niedowartosciowana i zakompleksiona osoba, skoro az na forum trza se napisac: jestem fajna i oryginalna, niech inne wią

        chyba lepiej przegladac sie w lustrze niz w oczach innych osob, a po otrzymaniu niezadawalajacego komunikatu lepiej wyluzowac niz zaklafac takie watki

        bo jakbys w odwloku miala, to bys sie posmiala i szkoda byloby ci palcow na tworzenie takiego watku

        i tak - tu niestety nie jestes oryginalna

        masa tu byla takuch, ktore dokladnie tak samo probowaly sie dowartosciowac

        smutne, ze przy okazji wyszlo, ze twoje pistrzeganie siebie jest zwiazane z reakcja otoczenia i deprecjonowaniem wartosci innych osob - czyli twoja samoocena to nie wartosc sama w sobie, tylko ciagle zalezna od wizerunku innej osoby

        czysta dulszczyzna tongue_out
        • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:50
          sorry za bledy
          przerasta mnie forumowanie ze smartfona tongue_out
          • adellante12 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:34
            przerasta mnie forumowanie ze smartfona tongue_out

            No Ciocia... bo my stare pokolenie juz nie radzimy sobie z new technology...
            Bo my z tych co to pamietsaja jak w sklepach na półkach był tylko ocet!! Poważnie. W Tesco tez nic nie było wink))
            • gretchen184 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:39
              adellante12 napisał:

              >
              > No Ciocia... bo my stare pokolenie juz nie radzimy sobie z new technology...
              > Bo my z tych co to pamietsaja jak w sklepach na półkach był tylko ocet!! Poważn
              > ie. W Tesco tez nic nie było wink))
              >
              oj słońce-to ty starszy pan jesteś? big_grin
              • adellante12 Re: ematka się starzeje 31.07.13, 08:08
                WYpraszam sobie!!! W kwiecie wieku jestem smile wink
                • gretchen184 Re: ematka się starzeje 31.07.13, 16:56
                  adellante12 napisał:

                  > WYpraszam sobie!!! W kwiecie wieku jestem smile wink

                  no wiem przecież big_grin
            • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:00
              a nawet w osiedlowych Żabkach wink
      • sanrio Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:57
        z kąd one są:

        no tak...odezwała się kolorowa obywatelka świata. Tak kolorowa, że jej reguły ortografii nie dotyczą.
      • czar_bajry Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:46
        Wczoraj wieczorem siedziałam w knajpie, centrum Wiednia, weszły 3 kobiety około
        > 30-35 lat, spojrzałam na buty i koszulki i już wiedziałam z kąd one są: to ema
        > my.
        > Tak, rozmawiały po polsku.

        hm ...nic dodać nic ująć w tym jakże pouczającym wątku noemi może tylko prośbę aby w tym swoim kolorowym świecie nie zapominała o poprawnej pisowni bo mnie szarą i nudną e matkę strasznie to razi w połączeniu z krytyką.
      • aneta-skarpeta Re: ematka się starzeje 28.07.13, 16:43
        noemi może pokaż nam klasę i załóz jakiś fajny ciekawy wąteksmile

        bo jak narazie to tylko narzekasz
      • kropkaa Re: ematka się starzeje 28.07.13, 20:36
        >i już wiedziałam z kąd one są: to emamy

        Nie wiem, gdzie są Kędy, ale jeśli już stamtąd jesteśmy, to: z Kąd one są.
    • guderianka Re: ematka się starzeje 28.07.13, 08:16
      I super! Grunt to być szczęśliwym i nie patrzyć na to co myślą inni wink
    • antoska2013 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 08:33
      Szczęśliwi nie muszą się dowartościowywać kosztem innych. Głowa do góry, kiedyś Ci się poukładabig_grin
    • noname2002 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 09:08
      A Ty to forum czytujesz masochistycznie ? ja tam nie czytam i nie przebywam z ludźmi których nie lubię i którymi gardzę.
    • lady-z-gaga Re: ematka się starzeje 28.07.13, 09:17
      o w mordę jeża, ta to się nawaliła big_grin w dodatku na smutno big_grin
      • rhaenyra Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:44
        big_grin
      • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:51
        10/10 big_grin
    • marzeka1 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 09:18
      Tak złośliwie spytam: "z kąd" ? big_grin Nie ma to , jak mawiała moja babcia, "wyżej sra niż dupę ma", ale za to w poczuciem wyższości walić orty; skąd niektórym bierze się to poczucie nieuzasadnionej wyższości? Bo ty jesteś mądra, inteligentna, młoda i pijasz wieczorową porą kawę we Wiedniu? big_grin
      Pomijam jedno: nie zmuszam się do bywania na forach, na których spotykam ludzi, których kompletnie nie znoszę, nie akceptuję.
      Masochizm jakiś, kobieto, uprawiasz.
    • hanna_sty Re: ematka się starzeje 28.07.13, 09:51
      noemi123 napisał:

      > Od dłuższego czasu mam takie wrażenie, średnia wieku zakrawająca na grubo powyż
      > ej 45
      Czas szybko leci. Niedługo sama będziesz miała nie tylko 45 ale 55+

      , typowej polskiej mamy przezroczystej na ulicy, szarej, burej, z odrostam
      > i i resztkami ondulacji, z siatami po kolana a lansującej siebie na specjalistk
      > i niezależne z zakochanymi w nich mężami.
      Kilka ulic w róznych częściach świata widziałam i nie zauważyłam szczególnej róznicy między ulicą warszawską a np. paryską. Biorąc pod uwagę całe miasto a nie wybrane jego fragmenty.
      To samo dotyczy odrostów i siat do kolan.
      >
      > A tymczasem codziennie mijam na ulicy tysiące takich emam i pytam siebie:
      Codziennie mijam na ulicy ludzi, których nie analizuję. Raz jsą bardziej szarzy raz bardziej kolorowi - zależy to np. od pory roku.
      >
      > kto im zabrał radość życia i przyodział w te szare bezkształtne barachła?
      A skąd wiesz, że ktoś im zabrał radość życia? Może owe, jak określiłaś, "bezkształtne barachła" są od Ciebie szczęśliwsze?

      Ten
      > zakochany mąż czy owa wąska dziedzina?
      Gdy byłam pół roku po ślubie i bezgranicznie zakochana we własnym mężu ( z którym przeżyłam więcej lat niż mają niektóre forumowiczki) i zaczynałam ciekawą pracę na uczelni ( w owych czasach szczyt marzeń) naprawdę zgrabną figurę chowałam pod luźnymi swetrami i obwisłymi spódnicami. Szarymi, burymi, czarnymi. A gotowałam się ze szczęścia.

      Dlaczego się nie uśmiechają?
      A do kogo mają to robić ?

      Dlaczego n
      > ikną w tłumie?
      Nie nikną dostrzegasz je.
      > Kto i za co im to zrobił???
      A co zrobił?
      > Starzejecie się drogie panie, owszem ja też, ale ta wasza starość ducha aż bije
      > po oczach z tego forum.
      Czego nalezy się wystrzegać?
      A starość ( swoją drogą ciekawa definicja osoby 45 letniej) to kolejny etap zycia. Może byc inspirujący.
      > Inność, parcie wbrew wszechobecnym nijakim trendom nazywacie kiczem
      Zależy co to jest inność , tandeną, k
      > tórą same uprawiacie z wygody a tak naprawdę ze strachu,
      Rozwiń to. Ja , owszem wiele rzczy robię dla wygody, ale jakoś nie stałam się szczególnie lękliwa.

      wstydu przed wyróżnien
      > iem się z tłumu
      Czyli.........

      bo okaże się że rozmiar 34 to 48,
      A jeśli nawet ktoś ma 48 to co, oznacza, że jest gorszy? Pewnie, że pięćdziesięciolatka raczej nie ma figury 30 latki uprawiającej sport.. Tym nie mniej zdarza się, że owa pięziesięciolatka jest bardziej zadbana od kiczowatej 30-tki.

      talia to baleronki,
      Tu nie o wiek chodzi. Zatuczone talie widziałam w różnym wieku i róznych krajach.

      wąska dzi
      > edzina to magazynierka
      A masz coś przeciwko magazynierkom?

      w biedrze
      Gdzie?-

      a zakochany w was mąż to wykastrowany samiec.
      A skąd ta wiedza?
      > Ja kolorowa, kipiąca radością życia i szczęśliwa wolę swój kicz niż waszą burow
      > atość i obrastanie w wieloletnie "modowe" klasy.
      Pogratulować.
      • andaba Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:01
        O rany, następna kreatorka własnego "ja".

        Ależ trzeba mieć nieciekawe i bure życie, żeby się tak katować.
        Z pewnością w sieci jest wiele ciekawszych for uczęszczanych przez kolorowe słodkie idiotki, ale na szczęście to jest ematka. Szara, grubawa i niebanalna. I niech tak zostanie. I ty też możesz, takie radosne byty bardzo nam umilają czas.
        • edelstein Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:43

          Oto kwintensencja myslenia ematkowego.Kolorowy oznacza slodki i durny.
          Ide po orzeszki,zapowiada sie,ze bedzie mozna popodziwiac kolejne strzaly w stope jematek.
          • hanna_sty Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:17
            A kto tak twierdzi? Kolorowy nie musi być słodki i durny, podobnie jak szary. Nie rozumiem co przeszkadzaja autorce inni jeśli nie robią jej krzywdy? Może im z tym dobrze?
            • edelstein Re: ematka się starzeje 28.07.13, 14:06
              Andaba dwa posty wyzejbig_grin
              Uwazasz komentarze typu "rodem,z porno" za neutralne?big_grin

              GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
              mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
              GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
              Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
      • kk345 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:06
        > > Od dłuższego czasu mam takie wrażenie, średnia wieku zakrawająca na grubo
        > powyż
        > > ej 45
        > Czas szybko leci. Niedługo sama będziesz miała nie tylko 45 ale 55+
        >
        skoro w wątku sandałkowym noemi pisze, ze jej mama ma 72 lata, to sama raczej nie ma osiemnastu...
    • blond_suflerka Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:01
      W sumie ciekawy wątek. Z jednej strony niechcący chyba dostałaś trochę potwierdzenie tego co napisałaś. Zrobiłaś jeden błąd i już używanie i już nie ważne jaka treść tylko to, że jest coś za co można dowalićbig_grin
      Z drugiej strony-jaki był cel tego wątku? No bo jeśli założyć, że jest tak jak mówisz, że jakaś ematka mówi, że mąż kocha a tak naprawdę to on kocha tv, kolegów i kochankę to jej sytuacja jest naprawdę przykra i zamiast jej dowalać obnażając w ten sposób, można by dać wsparcie i pokazać, że można jednak lepiej wybierać i to jest do zrobienia.
      Tyle tylko, że wtedy ten wpis nie powinien brzmieć-ale wy jesteście nudne i sfrustrowane, nie to co ja, ha! ale raczej-dziewczyny, zróbmy coś fajnego, zostawmy troski za sobą, nie dajmy się ciężkiemu życiuwink
      • tezee Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:13
        Muszę powiedzieć że sama nie lubie opisanego w pierwszym poście typu kobiet a najbardziej marnie żyją według mnie małomiasteczkowe panie domu,owszem z mojej perspektywy jest to beznadziejny styl życia bycia wyglądania wink ale mam swiadomosc że i takie żyją sobie miło i fakt że mają na głowie siano a porozmawiać mozna z nimi o ostatnim odcinku X factor nie odstrasza stada adoratorów i zazdrośnic a oczywiście kochający od lat mąż nosi na rękach.
        • raohszana Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:31
          To bardzo smutne, że wartość mierzy się tylko facetami.
          • tezee Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:41
            Tak to jest częste.
            • raohszana Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:43
              I kompletnie nieadekwatne, bo przy takim stężeniu przeciętność w społeczeństwie - te chłopy często lecą i na taką od X Factora. Pytanie jest tylko jedno - jakie chłopy?
    • ciezka_cholera Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:07
      Uporzadkujmy:

      1) poprosze o jeden obiektywny argument, ze kolor pomaranczowy jest ladniejszy od szarego.
      2) odnosnie wyrozniania sie z tlumu pisalam juz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,146008552,146013613,Re_Oryginalnosc.html
      co zrobicie nieszczesne kolorowe motylki jak ematka przejmie sie Waszymi zarliwymi apelami i zacznie ubierac kolorowo? Polubicie burosci czy bedziecie wtapiac w pstrokate tlo?
      3) Edel juz sie zdemaskowala, ze jest owszem, odwazna awangardowa i kreatywna ale tylko w ciasnych granicach tego co jest akceptowalne przez jej malomiasteczkowe niemieckie srodowisko:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,146008552,146018307,Re_Oryginalnosc.html
      Jako ze piszecie w podobnym tonie chcialam rozwinac te mysl: no jak to jest z ta Wasza odwaga i checia do podkreslania wlasnej wyjatkowosci?
      4) Jak mamy nazywac kicz i tandete aby nie byc posadzone o niskie i podle uczucie zazdrosci?
      • edelstein Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:40

        Alez ci stanelam oscia w gardlebig_grin

        Malomiasteczkowe-tylko prawie 600tys mieszkancow
        Niemieckie-Nie wiedzialam,ze taka Sycylia czy Kofru naleza do Niemiec,trzeba bylo tak razu.

        Wspolczuje po raz kolejny,to,ze ktos nie nosi tego co uwaza sie za stereotypowe dla danej nacji nie oznacza,ze nosi to samo co wszyscy.

        GazetaMiPlaci: dziadek jeszcze dycha i moze zmienic zapis na swoja corke jak dowie sie,ze wnuczka chce wyrzucic matke z mieszkania.
        mytka82:Nie ma takiej opcji,dziadek w stanie agonalnym.
        GazetaMiPlaci:No to chwala Bogubig_grin
        Wniosek:Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciach!
        • ciezka_cholera Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:43
          edelstein napisała:

          >
          > Alez ci stanelam oscia w gardlebig_grin

          ani chybi zazdrosc mnie dlawi smile
          • edelstein Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:46

            Raczej jakas niezdrowa obsesja.To sie leczybig_grin
    • kk345 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:13
      I całą tą frustrację wywołała krytyka twoich kiczowatych sandałków z taniej firmy wysyłkowej? Wow! Słabe podstawy ma jednak to szczęście i kipiące, kolorowe życie, skoro opiera się na sandałkach z BonPrixa i opiniach ematki o tychże...
      • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:55
        słabe, nie? big_grin
        zeby z powodu butow komus tak sie ulalo
      • claudel6 Re: ematka się starzeje 29.07.13, 10:21
        ach, to o sandałki poszło! a ja kompletnie zignorowałam ten wątek, głupia!
    • ma_dre Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:16
      No wez przestan, kolorowe, kipiące radością życia i szczęśliwe nie przychodza tu tylko zyja wlasna rzeczywistosc, nie wirtualna.

      ktos sie z toba nie zgodzil na forum, pewnie bylo ich troche, tych ktosiow i przyszlas udowadniac swoja lepszosc. Zalosne.

      Ide stad, kipiec i szczesliwiec tongue_out
      Gazeta nic nie daje, zabiera tylko czas.
    • ferrod gdybym była alkoholiczką 28.07.13, 10:22
      zabrali by mi prawo jazdy, a mąż alkoholik mnie zdradził i zostawił z dzieckiem,
      oraz nie miałabym nawet matury bo ledwo bym skończyła zawodówkę,
      za to umiałabym zakręcić sprytnie handelkiem z tym i owym by kasa płynęła ładnym strumieniem do kieszeni

      -to też bym twierdziła, że jestem "kipiąca życiem i lepsza od tych poukładanych kobiet" big_grinbig_grinbig_grin
      ....bo cóż innego by mi pozostało...?
    • girasole01 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:28
      Rzeczywiście, z tego postu bije od Ciebie szczęśliwość i pewność siebie. Kogo chcesz oszukać? Obce, stare baby na forum, czy siebie?
    • heca7 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:30
      Biedronka ma 2170 sklepów w całym kraju. Chcesz powiedzieć, że na ematce siedzi 2170 niespełnionych magazynierek???
    • tomcug Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:32
      noemi123 napisał:

      "Od dłuższego czasu mam takie wrażenie, średnia wieku zakrawająca na grubo powyż
      > ej 45, "

      Pomału i ty dojdziesz do tej średniej, stanie się to szybciej niż się spodziewasz.

      "typowej polskiej mamy przezroczystej na ulicy, szarej, burej, z odrostam
      > i i resztkami ondulacji, z siatami po kolana a lansującej siebie na specjalistk
      > i niezależne z zakochanymi w nich mężami."

      A ty w jakiej dziedzinie specjalistka jesteś? W poniżaniu, ocenianiu po wyglądzie? A może szufladkowaniu ludzi?

      "A tymczasem codziennie mijam na ulicy tysiące takich emam i pytam siebie:
      >
      > kto im zabrał radość życia i przyodział w te szare bezkształtne barachła? Ten
      > zakochany mąż czy owa wąska dziedzina? Dlaczego się nie uśmiechają? Dlaczego n
      > ikną w tłumie? "

      Może na twój widok tak reagują?

      "Starzejecie się drogie panie, owszem ja też, ale ta wasza starość ducha aż bije
      > po oczach z tego forum."

      Ciebie to oczywiście nie dotyczy. Zawsze będziesz młoda ciałem i duchem, piękna i wredna. Młodość (ta duchowa też) nie zawsze idzie w parze z mądrością, niestety.

      "okaże się że rozmiar 34 to 48, talia to baleronki, wąska dzi
      > edzina to magazynierka w biedrze"

      I?????????? Nie wiadomo, gdzie ty skończysz. Nie wiem, co ci zrobiły magazynierki w "biedrze" (cóż za wspaniałe określenie), ale ja bardzo szanuję ich pracę. Tobie też radzę nabrać odrobiny szacunku do człowieka bez względu na to, jaki nosi rozmiar i jaki zawód wykonuje - dopóki człowiek żyje uczciwie nic mi do jego wyborów.

      "a zakochany w was mąż to wykastrowany samiec."

      Sprawdzałaś?

      " Ja kolorowa, kipiąca radością życia i szczęśliwa wolę swój kicz niż waszą burow
      > atość i obrastanie w wieloletnie "modowe" klasy."

      Łał, jestem pod wrażeniem - radosna młoda-elektroda normalnie. Tylko w życiu bywa różnie, obyś nigdy nie musiała weryfikować swoich poglądów.
    • kadfael Re: ematka się starzeje 28.07.13, 10:45
      Przeczytaj pierwszy akapit kilka razy i przetłumacz o co chodzi, OK?
      To po pierwsze. A po drugie skoro tak uważnie czytasz tę emamę nie zauważyłaś, że te wszystkie teksty o bidetach, sretach zwykle naładowane są sporą dozą ironii, sarkazmu, poczucia humoru?
      Chyba nie masz poczucia humoru, skoro tego nie wyczuwasz. I tyle.

    • run_away83 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:06
      Żal mi cię, autorko wątku.

      Osoby prawdziwie szczęśliwie i spełnione nie potrzebują do normalnego funkcjonowania codziennej dawki dosrywania innym. Żyją sobie szczęśliwie swoim własnym, kolorowym życiem, szanują gusta i upodobania innych ludzi i mają ciekawsze rzeczy do roboty niż nabijanie się przez pół dnia że ktoś ma brązowe buty big_grin

      Osoby, które z upodobaniem budują poczucie własnej wartości bez skrupułów mieszając kogoś z blotem tylko za to że ma inne gusta czy poglądy, są w moim odczuciu prymitywne i zakompleksione.
      • pulcino3 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:09
        run_away83 napisała: ...

        pięknie to ujęłaś. zgadzam się w 100%
    • rosapulchra-0 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:12
      Następnym razem jak będziesz chciała obrazić ematke, sprawdź w słowniku znaczenie słów, których użyłas. Po co po raz kolejny robić z siebie idiotke, prawda?
      • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:58
        swiat sie konczy
        zgadzam sie z rosą
        • majenkir Re: ematka się starzeje 28.07.13, 15:49

          yenna_m napisała:
          > swiat sie konczy
          > zgadzam sie z rosą


          Wspolny wrog laczy wink.
          • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 17:59
            ja wiem, czy naomi mogę wciągnąc na listę wrogów?
            omijam, bo mnie jej sposob forumowania drażni
            ale na pozycję wroga to se trzeba solidnie zapracować
            i jednak mieć jakąs osobowość tongue_out
      • kerri31 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 16:50
        rosapulchra-0 napisała:

        > Następnym razem jak będziesz chciała obrazić ematke, sprawdź w słowniku znaczen
        > ie słów, których użyłas. Po co po raz kolejny robić z siebie idiotke, prawda?

        Ty robisz z siebie na każdym kroku i jakoś ci to nie przeszkadza...
        • rosapulchra-0 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 19:51
          No właśnie, keri, strzeliłaś sobie w stopę big_grinbig_grinbig_grin
    • pfegele Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:20
      Kurde... Jakos sie nie moge odnalezc w tym co napisalas... Ledwo cwiercwiecze skonczylam i kocham czern... Lo mamo - emamo - kimze jestem? big_grin
    • triss_merigold6 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:27
      Gdybym rozwaliła samochód po pijanemu i straciła prawo jazdy, po raz kolejny bezskutecznie wysyłała męża alkoholika na leczenie zamknięte i ściągała go z kolejnych dziwek i do tego obawiała się, że po rozwodzie zostanę goła i wesoła, to pewnie też dowartościowywałabym się tandetnym obuwiem z taniej firmy wysyłkowej.
      Współczuję, idź na spacer czy coś.
      • marzeka1 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:40
        W sumie nie wiedziałam, CO spowodowało taki post (bo dopiero wczoraj wróciłam z wakacyjnego wyjazdu, gdzie miałam dostępu do neta) , dopóki nie przeczytałam wątku o sandałkach i nie zobaczyłam tych różowych,na obcasie z kryształkami z Bon Prixu - teraz przynajmniej rozumiem, skąd takie zachowanie i ten cały wątek big_grin
        • guderianka marzeka 28.07.13, 14:02
          a to doczytałaś ? suspicious
          Stopy w takich butach to jak łopaty a z takim brzuchem to poleciałabhm na siłownię ową klasę podkreślić, spodenki też wzór z przed reformy Balcerowicza.
          Styl i klasa.


          to o mnie o mnie! big_grin
          • marzeka1 Re: marzeka 28.07.13, 14:25
            No i znowu byk : z przed zamiast "sprzed" big_grin ale teraz to już złośliwa jestem big_grin
            • claudel6 Re: marzeka 29.07.13, 10:30
              wyraźnie ma problem z literką "z" (albo "s", trudno stwierdzić)
      • pulcino3 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 11:48
        Teraz noemi będzie musiała zlikwidować konto, bo z archiwum x wszystko ematki wywloką tongue_out
      • kawka74 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:32
        Nie mów, aż tak się podłożyła???
        • przystanek_tramwajowy Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:35
          Ja kolorowa, kipiąca radością życia i szczęśliwa

          Jakoś twoje wpisy na forum nie potwierdzają tego, że kipisz radością życia, raczej nienawiścią do świata i żalem, że życie masz prze...dzielone. Współczuję. Nie gryź. Poproś raczej o pomoc.
        • triss_merigold6 Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:56
          Bardziej. Ja to ujęłam delikatnie.
      • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:01
        ojaniemoge

        wolę być szara i gruba
        • rhaenyra Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:26
          ic fotki robic
          • yenna_m Re: ematka się starzeje 28.07.13, 13:53
            nie będę trącać jak śpią big_grin
      • edelstein Re: ematka się starzeje 28.07.13, 14:08

        Napisala kobieta po przejsciach z chlopem alkoholikiem i exem,ktory zatruwa zycie.Akurat ty jestes bardzo barwna postaciabig_grin
    • raohszana A to jakiś nowy... 28.07.13, 11:49
      troll jest? Bo komentarze ma takie trollistyczne.
      • noname2002 Re: A to jakiś nowy... 28.07.13, 11:58
        Nie, to nie troll, od dawna komentuje.
    • pade Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:05
      Współczuję Ci, serio.
    • sanrio Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:08
      o, aż musiałam odkopać wątek i wspomniane sandały i muszę przyznać, że urzekły mnie głównie te piękności ze sztrasami! Satyna, sztras, srebrna podeszwa, wiedeński szyk, kolorowość, radość życia - gdyby to był Instagram to mnóstwo hashtagów można by było ujrzećbig_grinbig_grinbig_grin
      • verdana Re: ematka się starzeje 28.07.13, 12:11
        Pierwsza oznaka ramolenia to nie brak talii i rozmiar 48, ale nieodparta potrzeba pouczania inych i stawianie siebie za wzór. Innymi słowy - obraz teściowej idealnej, która ma wszystkim za złe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka