Dodaj do ulubionych

Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn

12.08.13, 17:51
Czy Waszym zdaniem to dobrze, że Policja interweniuje w przypadku, gdy dzieci znajdują się pod opieką pijanych rodziców, czy to jednak przegięcie naruszające prawo do prywatności dorosłego człowieka?
Obserwuj wątek
    • jamesonwhiskey Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 18:04
      znajoma z dzieckiem kiedys wpadla w odwiedziny i nie mogla uwierzyc ze jak sie napije wina to nikt ja nie wsadzi do wiezienia
      oczywiscie a co bedzie jak cos sie stanie no nic nie bedzie
      a jak trzeba bedzie do szpitala , no to sie pojedzie limit wtedy to bylo 0,8 promila
      ogolnie dosyc to bylo zabawne ale po dluzszej chwili zastanowienia takie krokie trzymanie za pysk swoich obywateli przez panstwo az tak strasznie zabawne nie jest
      • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 18:20
        Pytanie dlaczego wezwano policje? To ile kto ma promili a to jak sie zachowuje to jednak dwie rozne sprawy. Czy jest jakies prawo stanowiace o zakazie picia alkoholu lub limicie gdy ma sienpod opieka wlasne dzieci? Jesli nie i rodzice swoim zachowaniem nie narazali dzieci na niebezpieczenstwo to policja przekroczyla swoje uprawnienia.
        • rhaenyra Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 18:30
          jest prawo zakazujace podawania alkoholu dzieciom
          • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 18:45
            rhaenyra napisała:

            > jest prawo zakazujace podawania alkoholu dzieciom

            A wiadomo ze mu podali alkohol rodzice? Jest duza szansa ze 14-latek umie to zrobic sam i to tak aby rodzice nie wiedzieli wink
        • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 18:37
          . Czy jest jakies prawo stanowiace o zakazie picia a
          > lkoholu lub limicie gdy ma sienpod opieka wlasne dzieci?


          Pewna na 100% nie jestem, ale wydaje mi się, że jeżeli pod opieką są nieletni, to przynajmniej 1 osoba dorosła musi być trzeźwa.

          Jesli nie i rodzice swoim zachowaniem nie narazali dzieci na niebezpieczenstwo to policja przekroczyl
          > a swoje uprawnienia.


          No nie rozśmieszaj mnie. Już pomijając, że rodzice mieli 1,6 i 1,3 promila i piątkę dzieci pod opieką przy akwenie wodnym, to upicie czternastolatka, to juz kryminał.
          Dzieciak miał 0,6 promila, żeby tyle mieć trzeba wypić co najmniej 2 duże piwa.
          • atteilow Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 18:43
            Nieletnim/małoletnim sie jest do 18 rz. Więc?
            • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:07
              > Nieletnim/małoletnim sie jest do 18 rz. Więc?

              Zgodnie z prawem, dziecko pozostaje pod opieką rodziców do pełnoletności.
              Opieka nad dzieckiem pod wpływem alkoholu, jest traktowana przez policję i sądy jako narażanie na niebezpieczeństwo:

              Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo
              utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze
              pozbawienia wolności do lat 3.
              § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na
              niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do
              lat 5.


              Przypominam, że tam była 5 dzieci nad wodą.
              • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:13
                a jeśli nie byłaby to woda?
                a byłby dom rodzinny i np Sylwester?
                • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:29
                  > a byłby dom rodzinny i np Sylwester?

                  Ale nie był.
                  • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:31
                    ale jeśli by był?
                    • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:35
                      Wystarczy, żeby ktoś by zgłosił upojonego przez rodziców 14latka i policja jak najbardziej powinna interweniować. Poza tym, nie wiadomo co ci rodzice wyprawiali, skoro ktoś zadzwonił po policję, bo raczej społeczeństwo nie jest skłonne do interwencji, jeśli sprawa nie dokucza komuś bezpośrednio.

                      Żeby ci rodzice byli święci, a dzieci jak kaczuszki przy matce, siedziały wkoło nich na kocyku, to schlanie dziecka, całkowicie ich skreśla.
                      • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:45
                        kota_marcowa napisała:

                        > Wystarczy, żeby ktoś by zgłosił upojonego przez rodziców 14latka i policja jak
                        > najbardziej powinna interweniować. Poza tym, nie wiadomo co ci rodzice wyprawia
                        > li, skoro ktoś zadzwonił po policję, bo raczej społeczeństwo nie jest skłonne d
                        > o interwencji, jeśli sprawa nie dokucza komuś bezpośrednio.

                        Nie wiadomo co rodzice wyprawiali ale ty wiesz ze to oni dali mu alkohol choc w zalinkowanym tekscie nie napisano tego, wiec skad ty to wiesz?
                • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:03
                  A sylwester usprawiedliwia nieroztropnosc rodzicow?
                  Naprawde dwoje rodzicow majacych pod opieka dzieci musza sie urznac , bo Sylwester.
                  A pijanym wolno wsiadac za kolko w Sylwestra?
                  • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:25
                    ale idąc tokiem rozumowania podanym gdzieś wyżej, jeśli jesteś z dziećmi w domu, nie masz prawo symbolicznie wypić kieliszka szampana wink

                    mnie raczej interesuje kwestia, do którego momentu można powiedzieć, że dana wypita ilość alkoholu przy sprawowaniu opieki nad dzieckiem jest ok

                    jeśli lampka szampana (jak ktoś wyżej napisał) wypita z mężem w ramach toastu noworocznego czyni z rodzica pijaka, to dziękuję za uwagę

                    prawomyślność sięgnęła szczytu wink

                    pytanie: do jakiego momentu rozsądny rodzic może umoczyć usta w alkoholu
                    czy wypicie drinka czy niemowlaku to to samo, co wypicie drinka przy 15-latku? przy 17-latku? przy dziecku, które nie jest pełnoletnie a ma lat 17 i 11,5 miesiąca?
                    • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:33
                      Wiesz, jezeli po wypiciu kieliszka szampana, ma sie we krwi okolo 2 promili alkoholu, to nie powinno sie pic majac pod opieka niemowlaka, czy dziecko w przedszkolu. To chyba oczywiste.
                      I oczywiscie, ze picie przy niemowlaku/malym dziecku, a 17 latku to jest zupelnie co innego?

                      I chyba kazda osoba sie orientuje, ile moze wypic kileliszkow wina/drinka, by jej sie we lbie nie krecilo i nie przewrcala jak w stanie. Jezeli nie ma tej swiadomosci, to chyba jest cos nie teges? Bo chyba nie powiesz, ze przy 2 promilach jest sie trzezwym?
                      • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:37
                        rozumiem, że Twoim zdaniem odpowiedzialny rodzic powienien miec w domu alkomat? wink

                        nie wiem, ile to jest 2 promile
                        jak napisałam - piję niewiele, ale problem wydał mi się bardzo ciekawy
                        • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:44
                          Żeby mieć 2 promile albo trzeba wypić bardzo dużo albo być alkoholikiem przyjmującym mniejsze dawki alko ale non stop, przez kilka dni.
                          Gwarantuje ci, że ci rodzice nie wypili po 1 piwku.
                          • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:44
                            ok, dziękuję za wyjaśnienie
                          • triss_merigold6 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:50
                            Amen. 2 promili nie dostaje się od jednego piwa czy mitycznej forumowej lampki wina do kolacji.
                        • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 00:46
                          Moim zdaniem, jesli cie to interesuje, odpowiedzialny rodzic powinien miec rozum w glowie. I alkomat tamze. Osobiscie, jak tylko poczuje ze alkohol dotarl do glowy, przestaje pic. Zazwyczaj konczy sie na niedopitym jednym kieliszku wina. Wodki nie pijam. Zreszta oprocz wina nic nie pijam jesli chodzi o alkohole. Dla mnie to natyralne, logiczne, odpowiedzialne i rozsadne. Dla innych niezyciowe. Trudno.
                          • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:16
                            no a jesli dla kogos ta lampka u rodzica przebywajacego z dziecmi to za duzo?

                            no i rozumiem, ze ustalilismy, ze jak 1 rodzic pije 1 lampke wina to drugi nie moze sobie na te lampke pizwolic...

                            chodzi mi o to, ze takie rozumowanie absurdalne jest

                            i gdzie widzisz obrone tamtej rodziny?
                            imho zdecydowanie za duzo sobie dopowiadasz
                            • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:19
                              A takiemu co szkodzi lampka wina moze wsiasc za kierownice czy nie?

                              jezeli po lampce wina jest sie pijanym niech nie prowadzi auta i nie zostaje sam z dziecmi pod opieka.
                              • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:41
                                niektore leki tez uposledzaja zdolnosc do kierowania autem

                                idac dalej - tez teoretycznie, czy przymowanie pewnych lekow uposledza zdilnosc di bycia ridzicem i tez nalezy postepiwac wobec takiego rodzica jak wobec tego, co pije alkohol?

                                biorac pid uwage fakt, ze niedawno sad zabral dzieci babie bodajze leczacej sie na depresje, to mnie juz nic w tym kraju nie zdziwi

                                no wiec pytanie teoretyczne - gdzie lezy granica?

                                moze inaczej sformuuje, bo o to mi chodzi rowniez z alkoholem - gdzie Waszym zdaniem ta granica powinna byc? do jakiego momentu jest ok waszym zdaniem a do jakiego juz mialybyscie obawe powierzyc piecze nsd dzieckiem rodzicowi? i w jaka strone powinna isc praktyka wymiaru sprawiedliwosci w tych kwestiach?
                      • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:38
                        Bo chyba nie powiesz, ze przy 2 promilac
                        > h jest sie trzezwym?
                        >

                        No i nie powiesz, że te 2 promile to kieliszku wina, czy toaście szampanem. Chyba, że ktoś wytrąbi sam całą butelkętongue_out
                    • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 21:37
                      Jesli interesuja cie takie kwestie to... ja dziekuje. Uderz w stol a nozyce... Nie wiesz kiedy przestac pic? A wypic pewnie lubisz uncertain
                      • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 23:49
                        zdecydowanie

                        przed chwila wypilam litra

                        mineralnej

                        niepicie jest szkodliwe i powoduje odwodnienie organizmu zwlaszcza w takie upaly big_grin
                        • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 00:31
                          dobrze ze sie cieszysz, nie wiem za bardzo z czego... ale dobry humor to podstawa, jak mawiaja uncertain
          • lafiorka2 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:56
            kota_marcowa napisała:

            > . Czy jest jakies prawo stanowiace o zakazie picia a
            > > lkoholu lub limicie gdy ma sienpod opieka wlasne dzieci?

            >
            > Pewna na 100% nie jestem, ale wydaje mi się, że jeżeli pod opieką są nieletni,
            > to przynajmniej 1 osoba dorosła musi być trzeźwa.
            >

            czyli,że jak na wczasach mąż wypiła w ciągu dnia 3 piwa,a ja dwa radlery to już porazka?
            • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 10:43

              > czyli,że jak na wczasach mąż wypiła w ciągu dnia 3 piwa,a ja dwa radlery to ju
              > ż porazka?

              jeżeli, jak napisałas, rozkładasz to na cały dzień, to w zyciu nie uzbiera się 1,6 promila.
    • skrzydlata.sroczka Dobrze się czujesz? 12.08.13, 18:38
      Prawo do prywatności dla pijaków? Dobrze się czujesz?
      • carmita80 Re: Dobrze się czujesz? 12.08.13, 18:49
        Zaraz sie zleca wzorowe ematki, ktore to kropli alkoholu nie tknely jesli ich dzieci opieki calkowicie trzezwej osoby nie mialy w tym czasie.
        • ma_dre Re: Dobrze się czujesz? 13.08.13, 21:41
          No nic latwiejszego jak obsmiac odpowiedzialnych ludzi. Ty sie dobrze miewasz? Rzygac mi sie chce na takich ironizujacych z powaznych spraw. Dziwi cie to ze ja, jako matka wole byc trzezwa, gdy mam dzieci pod opieka? A wogole sobie nie wyobrazam bycia nietrzezwa przy dzieciach. Ze wstydu bym sie spalila. No ale coz, nie od dzis wiem ze sa ludzie co wstydu nie maja.
          • yenna_m Re: Dobrze się czujesz? 13.08.13, 23:42
            niewielka lampka szampana na Sylwka nie czyni z ciebie pijanej osoby...

            mnie interesuje kwestia tych ilosci granicznych

            rowniez w kontekscie wieku dzieci, nad ktorymi sprawuje sie piecze
            • ma_dre Re: Dobrze się czujesz? 14.08.13, 00:33
              O ilosci granicznej to moja droga juz ktos zadecydowal, sa na to paragrafy. O ilosci rozsadkowej to kazdy decyduje za siebie, zgodnie z sumieniem i wytrzymaloscia organizmu. Idz, i przestan teoretyzowac dziecko, walnij wreszcie te setke czy dwie i zobacz jak to jest, jak cie to tak bardzo nurtuje. Nie omieszkaj przyjsc tu i podzielic sie spostrzezeniami.
      • yenna_m Re: Dobrze się czujesz? 12.08.13, 18:56
        czy pijakiem jest kobieta, która mając pod opieką dziecko wypiła drinka/piwo/odrobinę czegoś mocniejszego na ciśnienie typu koniak?

        od jakiej ilości promili w organizmie mówisz o pijaku?
        i czy jednorazowe spożycie alkoholu (do kawy, lodów) robi już z ciebie alkoholika?

        czy nigdy nie spróbowałaś alkoholu?
        bo idąc tym tokiem rozumowania, każdy kto spróbuje, to już pijak i trza mu co najmniej dzieci zabierać...

        (i żeby nie było - z powodu faktu, że świat zwariował, alkohol piję incydentalnie, ba! na wszelki wypadek unikam nawet "Pawełków")
        • carmita80 Re: Dobrze się czujesz? 12.08.13, 19:04
          No wlasnie, tez chcialabym z czystej ciekawosci wiedziec jaka jest litera prawa w tej kwestii? Czy sa limity czy jest zakaz, jaki wiek dziecka ktore rodzice maja pod kontrola upowaznia do wypicia jakiej ilosci alkoholu itd? Skoro dzieci i to juz 7 lat plus moga samodzielnie wracac ze szkoly jak i do niej chodzic, klucz na szyji przez caly dzien nikogo ni oburza itp a spozywajacy alkohol rodzice juz tak? Dziwna jest ematka, naprawde.
        • kota_marcowa Re: Dobrze się czujesz? 12.08.13, 19:19
          Dzisiaj jest chyba jakiś zbiorowy forumowy dzień świratongue_out Najpierw fałszywy poród Kate, a teraz to.

          Czy wy myślicie, że policja puka do każdych rodziców, którzy napiją się wina po kolacji, czy drinka wieczorem?

          Tu występują pijani w sztok rodzice, 5 małych dzieci, rozpijanie nieletniego, na 99% patologia. Do tego zachowywali się tak, że ktoś wezwał policję.
          Ludzie, co innego kulturalnie piwkujący rodzice przy grilu (choć jak zdarzy się wypadek, będą mieć kłopoty), co innego pijany 14, zalani rodzice i pozostała 4 maluchów, nad wodą na dodatek.

          Ta matka, której dzieci utopiły się w Warcie była trzeźwa, wyobraźcie sobie, co by było, gdyby była pod wpływem alkoholuuncertain
        • misiu-jeden Re: Dobrze się czujesz? 12.08.13, 19:37
          yenna_m napisała:

          > czy pijakiem jest kobieta, która mając pod opieką dziecko wypiła drinka/piwo/od
          > robinę czegoś mocniejszego na ciśnienie typu koniak?

          TAK

          > każdy kto spróbuje, to już pijak i trza mu co najmniej dzieci zabierać...

          TAK
        • ma_dre Re: Dobrze się czujesz? 13.08.13, 21:46
          Wyczuwam w tobie problem alkoholowy. Napij sie wreszcie pod dostatkiem, a nie pijaj malo, jak powiadasz, bo do alkoholu podchodzisz zbyt emocjonalnie. Slowem masz problem, skoro nie potrafisz sama sobie odpowiedziec na ptanie od jakiej ilosci wypitego alkoholu sytuacja staje sie patologiczna. Ja tam wiem ile wypic i wiem kiedy ktos przegina. Pewnie sama wychowalas sie w rodzinie gdzie ludzi dzieli sie na abstynentow i pijakow.
          • yenna_m Re: Dobrze się czujesz? 13.08.13, 23:36
            nie chodzi o to czy ja potrafie (pieknie ulozylas sobie historyjke - projekcja?)

            przy moim stopniu abstynencji (nie raz piwo mi sie w lodowce zepsulo bo nie bylo chetnych do picia) raczej trudno, zebym problem miala

            natomiast nie bardzo podoba mi sie sytuacja, gdy rodzic prawie doroslego dziecka nie bedzie mogl umoczyc dzioba w szampanie w trakcie Sylwestra

            a mam wrazenie, ze wlasnie do takiej sytuacji zmierzamy

            i tak, mam watpliwosci, czy to dobry kierunek

            zwlaszcza, ze kieliszek wina/szklanka piwa do obiadu raczej nie czyni z doroslego czlowieka czlowieka nieodpowiedzialnego
            • ma_dre Re: Dobrze się czujesz? 14.08.13, 00:37
              masz wyrazny problem z ocena sytuacji, mysle ze nie powinnas wobec tego pic wcale, skoro nie potrafisz odroznic picia lampki wina przy prawie doroslym dziecku w zaciszu domowym od uchlania sie nad woda gdy ma sie piatke dzieci pod opieka z czego najmlodsze ma 5 lat... Biednas ty. No ale rozumu nie kupisz. A moze ty tez jestes z tych co nakrecaja posty dla gazety? Ile daja za posta? Zarobilas juz na flaszke?
        • gazeta_mi_placi Re: Dobrze się czujesz? 14.08.13, 10:49
          Jedno "ale" - serdecznie odradzam alkohol do lodów indifferent
    • zebra12 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:22
      Nie ma limitów. Opiekując się dzieckiem/dziećmi trzeba być trzeźwym.
      • verdana Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:36
        Tyle, że nikt nie "opiekuje się" chyba 14 czy 17 -latkiem, którzy są samodzielni...
        Co innego nawet podpicie rodzice w domu z nastolatkiem, a co innego rodzice z dziećmi nad wodą. Podejrzewam, że reszta dzieci była młodsza, a nie starsza.
      • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:39
        zebra12 napisała:

        > Nie ma limitów. Opiekując się dzieckiem/dziećmi trzeba być trzeźwym.

        Aha, czyli w pl kazdy rodzic ktory kontroluje dzieci do 18-tego rokubzycia wypije chocby kieliszek wina lamie prawo?
        • zebra12 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:48
          Tak, taki rodzic może mieć problemy, jesli akurat coś się wydarzy, trzeba będzie zawieźć dziecko do szpitala, a lekarz się zorientuje, że rodzic coś pił...
          • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:09
            zebra12 napisała:

            > Tak, taki rodzic może mieć problemy, jesli akurat coś się wydarzy, trzeba będzi
            > e zawieźć dziecko do szpitala, a lekarz się zorientuje, że rodzic coś pił...

            Cos? A mozna sie upic kieliszkiem wina? Skoro mozna po kieliszku wina prowadzic auto to mozna i zajmowac sie dziecmi, czy nie? A jesli dziecko (zalezy jeszcze w jakim wieku) dozna urazu (zalezy tez jakiego rodzaju i w jakich okolicznosciach) to zazwyczaj sprawdza sie czy opiekun nie zawinil bez wzedu na to czy wypil kieliszek wina czy nie.
            • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:15
              w kontekscie artykulu to nie o kieliszek wina chodzilo raczej ale o jakies 3, 4 piwska. Po kieliszku wina do obiadu i dzieckiem sie zaopiekujesz i prowadzic mozesz. Po litrze piwa raczej nie. Jak we wszystkim i tu chodzi o umiar. NIkt nie demonizuje alkoholu, jego picie moze dawac radosc i odprezenie. Ale nie wtedy gdy traci sie umiar.
              • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:26
                no i o to mi chodzilo

                mam dikladnie takie samo zdanie
        • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:49
          Prześledź w mediach doniesienia o jakichkolwiek wypadkach. W pierwszej kolejności sprawdzany jest stan trzeźwości opiekunów.
          Póki wszystko jest ok, to pięknie, gorzej jak wydarzy się wypadek.
          Przecież dwójka z tych dzieci, które utopiły się w Warcie miały 14 i 15 lat. A przecież matka dla ochłody mogłaby sobie strzelić jakiegoś radlerka, czyż nie?
          Na jej szczęście w nieszczęściu była trzeźwa, bo te same emamy, które teraz nie widzą w tym nic złego, by ją zlinczowały.
          • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:15
            kota_marcowa napisała:

            > Prześledź w mediach doniesienia o jakichkolwiek wypadkach. W pierwszej kolejnoś
            > ci sprawdzany jest stan trzeźwości opiekunów.

            I co z tego wynika? Ze ten po kieliszku wina zawinil nawet jesli nie zawinil?


            > Przecież dwójka z tych dzieci, które utopiły się w Warcie miały 14 i 15 lat. A
            > przecież matka dla ochłody mogłaby sobie strzelić jakiegoś radlerka, czyż nie?
            > Na jej szczęście w nieszczęściu była trzeźwa,

            Na jakie jej szczescie? Myslisz ze jej zalezy na czyjejkolwiek opinii a zwlaszcza idealnych ematek? Stracila dzieci przez wlasny brak wyobrazni, nieroztropnosc. Swoja droga ciekawe czy byli swiadkowie, bo jesli byli a nikt nie zadzwonil po policje widzac co robi tylko dlatego ze byla trzezwa to bardzo zle.
            • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 10:46

              > I co z tego wynika? Ze ten po kieliszku wina zawinil nawet jesli nie zawinil?

              tak, staje się z automatu wspólwinnym.
        • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:08
          jezeli po wypiciu kileliszka wina jestes urznieta jak swinia, to tak. Powinnas sie powstrzymac.
    • rosapulchra-0 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:49
      Nie, to nie jest przegięcie.
      Oni biwakowali nad wodą, piątka dzieci z nimi, w tym najstarsze dziecko pijane.
      Nie daj Boże jedno z maluchów by się utopiło, albo zwyczajnie gdzieś zgubiło.
      Uważam, że dobrze się stało, że ci rodzice zostali zatrzymani przez policję. Rozpijanie nieletniego też należy do czynów zabronionych, prawda?
      • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 19:51
        OMG pierwszy rozsądny głos w tym wątku i to rosytongue_out Aż nie wierzę.
        • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:18
          kota_marcowa napisała:

          > OMG pierwszy rozsądny głos w tym wątku i to rosytongue_out Aż nie wierzę.

          big_grinbig_grinbig_grin to znaczy kota ze to co napisalas prze rosa w tym watku bylo nierozsadne big_grinbig_grinbig_grin
          • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:46
            Niech ci będzie, oprócz mojego.
            Widzę za to, że tobie pozostały już tylko tanie sztuczki i manipulacja, bo rzeczowych argumentów zabrakłosuspicious
      • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:10
        ematki nie widza nic zlego w pijanym 14 latku. Same podaja alkohol na spronowanie wlasnym dzieciom.
        • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:19
          nanuk24 napisała:

          > ematki nie widza nic zlego w pijanym 14 latku. Same podaja alkohol na spronowan
          > ie wlasnym dzieciom.
          >
          Nastepna ktora wie ze to rodzice podali alkohol 14-latkowi. Gdzie wy to wyczytalyscie, bo na razie to ta okolicznosc jest sprawdzana?
          • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:43
            A gdzie napisalam, ze ta matka podala dziecku alkohol?
            • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:15
              nanuk24 napisała:

              > A gdzie napisalam, ze ta matka podala dziecku alkohol?


              ematki nie widza nic zlego w pijanym 14 latku. Same podaja alkohol na spronowanie wlasnym dzieciom. 

              Owszem napisalas, to wlasnie z twojej wypowiedzi w tym watku wynika.

              • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:22
                Naucz sie czytac. Pisalam o ematkach, nie o matce z artykulu.
              • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:28
                ale dlaczego uważasz, że ematki nie widzą nic złego w pijanym nastolatku?

                po prostu pytam o granicę, jaka Waszym zdaniem jest bezpieczna, gdy idzie o alkohol

                no na całym świecie kulturalni ludzie siadają do obiadu/deseru i piją lampkę wina

                to kto to wino kupuje, skoro tak znika ze sklepów wink i skoro wypicie lampki wina to alkoholizm?

                (i znów ponawiam stwierdzenie, że ponieważ świat teraz jest do obrzygania prawomyślny, gdy jestem sama z dziećmi, nawet na "Pawełka" tęsknie nie patrzę, a co dopiero na alkohol...)
                • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:35
                  Naprawde chcesz powiedziec, ze osoby z okolo 2 promilem alkoholu we krwi sa po lampce wina?
                  • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:35
                    I jezeli 2 promile nic takiego, dlaczego sie oburzacie, ze taki osobnik wsiada za kolko?
                  • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:44
                    nanuk, powtarzam, że nie wiem, ile to jest mieć 2 promile
                    podejrzewam, że tylka razy w swoim czterdziestoletnim zyciu mialam te 2 promile we krwi
                    pewnie wystarczyłyby palce jednej ręki, no, może dwóch (ale by zostało kilka palców wink )
                    • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:16
                      przy 1,5 promilach sie belkocze, widzi potrojniewink, ma sie problemy z poruszaniem, logiczne myslenie jest wylaczone - czy dlabys takiemu kluczyki do samochodu?
                      przy 2 promilach jak sie przewrocisz to masz problem z samodzielnym podniesieniem siem, niektorym moze sie film urwac.
                      4 promile jest dla wiekszosci dawka smiertelna.
                      • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 23:17
                        nigdy nie miałam wobec tego nawet 1,5 promila we krwi tongue_out
                        • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 08:28
                          Uf, ja też.
                        • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 00:41
                          Dlaczego wiec tak zajadle bronisz rodzicow z artykulu ktorzy upijaja sie przy dzieciach, skoro nawet z tego co piszesz nie mozesz sie z nimi identyfikowac. No chyba ze najzwyczajniej klamiesz. W imie czego ujadasz o te "wolnosc" picia?
      • triss_merigold6 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:59
        W pełni zgadzam się z Rosa.
        Jedno z rodziców mogło się powstrzymać od picia właśnie ze względu na dzieci.
    • naturalna59 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:15
      Moja kolezanka kuratorka, na fali ostatnich doniesien o tych wstretnych pijanych rodzicach opowiadala historie prawdziwa, jak to dwojka dzieci spala przy otwartym oknie a rodzicie na ogrodku grilowali ze znajomymi. Zyczliwi sasiedzi wezwali policje, po zbadaniu krwi okazalo sie, ze ojciec mial 1 promil, a matka 0,5 promila. Nie zastanawiajac sie policja rodzicow zatrzymala, a dzieci obudzila i wziela do izby dziecka. W tej chwili rodzice maja sprawe zalozona o niedopilnowanie dzieci. Rodzina normalna niepatologiczna..

      Wspolczuje dzisiejszym rodzicom, naprawde.
      • rosapulchra-0 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:24
        Wiesz.. ja jakoś nie wierzę w takie historyjki. Tam musiało coś jeszcze wydarzyć, co spowodowało, że ktoś się na tyle zaniepokoił, że poprosił policję o interwencję. Za spokojne grillowanie nie wsadza się nikogo do paki.
        I nie. Nie jestem idealną mamuśką suspicious
        • naturalna59 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 20:29
          Wierz mi ze nic takiego sie nie wydarzylo, zwykla sasiedzka "zyczliowsc". To byli dosyc mlodzi ludzie, a sasiedzi dosc starsi. Moze sie troche glosniej zachowywali, ale wedlug slow mojej kolezanki interwencja miala miejsce troche po 22,00.
          • fogito Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:22
            No to się nauczyli na całe życie, że jak się ma dzieci to się upijać nie można. Straszna jest ta tolerancja dla picia przy dzieciach w Polsce. I jeszcze ten pijany 14 latek surprised Makabra.
          • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:31
            no to może lepiej by było, gdyby w ogóle zdelegalizować alkohol, skoro niewielkie jego spożycie (kulturalne) wywołuje takie konsekwencje?
            • triss_merigold6 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:34
              Chyba złe obiekty do obrony sobie wybrałas tym razem.
            • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:42
              triss, ale mi nie chodzi o to konkretne małżeństwo

              chodzi mi generalnie o sytuację, gdy rodzic pije alkohol
              do jakiego momentu można powiedzieć, że może umoczyć usta?

              czy przyjąć fikcję zawartości alkoholu we krwi jak przy np jeżdzie autem?
              i jak? wiedząc, że przy jezdzie samochodu zawartość alkoholu we krwi:
              od 0,2 do 0,5 promila - wykroczenie
              powyżej - przestępstwo
              • fogito Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:52
                yenna_m napisała:

                > triss, ale mi nie chodzi o to konkretne małżeństwo
                >
                > chodzi mi generalnie o sytuację, gdy rodzic pije alkohol
                > do jakiego momentu można powiedzieć, że może umoczyć usta?

                do takiego momentu, że nie jest pijany a jego nastoletnie dziecko nie pije obok i on tego nie widzi (?!) Każdy zna swoją granicę, ale myślę, że kieliszek wina albo piwo jak się jest samemu z dzieckiem to górna granica.

                • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:54
                  no proszę Cię
                  czyli góral spokojnie może przy dziecku wypić flaszkę? wink
                  • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:55
                    dla tego pana 2 promile to tyle, co splunąć
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14402847,Mial_13_74_promila_alkoholu_we_krwi__I_przezyl__Rekord.html?v=1&obxx=14402847
              • saszanasza Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:12
                Ja też się zastanawiam, jaka jest granica "trzeźwości" przy dzieciach.

                Mnie się wydaje że prawo nie przewiduje kar za picie alkoholu przy dzieciach a za konkretne wydarzenie które nastąpiło pod wpływem alkoholu, a które nie wydarzyłoby się, gdyby tego alkoholu rodzic nie wypił.
                Przyjmijmy dwie sytuacje. Pijani rodzice, dziecko w drugim pokoju wypada przez okno.
                Trzeźwi rodzice, dziecko w drugim pokoju wypada przez okno.
                Czy odpowiedzialność w tych dwóch przypadkach powinna odbyć się na takich samych zasadach, czy bardziej ukarani powinni zostać rodzice pijani??? Zdaje się ani jedni ani drudzy swoim zachowaniem nie doprowadzili do konkretnego skutku jakim było wypadnięcie dziecka przez okno.

                I jeszcze inne porównanie: Rodzice trzeźwi i dziecko, jadą samochodem, powodują wypadek. Rodzice pijani i dziecko, samochodem powodują wypadek. Tu sytuacja zdaje się być bardziej klarowna w zakresie winy, bo prowadzenie pod wpływem alkoholu jest karane na podstawie konkretnych przepisów.

                Które przepisy stanowią o tym, że spożywanie alkoholu przy dzieciach w domu (w konkretnej ilości) jest karane???
                • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:42
                  saszanasza napisała:

                  > I jeszcze inne porównanie: Rodzice trzeźwi i dziecko, jadą samochodem, powodują
                  > wypadek. Rodzice pijani i dziecko, samochodem powodują wypadek. Tu sytuacja zd
                  > aje się być bardziej klarowna w zakresie winy, bo prowadzenie pod wpływem alkoh
                  > olu jest karane na podstawie konkretnych przepisów.

                  Bo za kierownice najlepiej siadac zupelnie trzezwym gdyz nawet 150 ml piwa moze wplynac w danym momencie na zdolnosc reagowania. Tak jak niektore leki zaburzaja zdolnosci reagowania jest jasna informacja na ulotce ze nie nalezy prowadzic pojazdow ani obslugiwac urzadzen mechanicznych po ich zazyciu. Czy to oznacza ze ktos kto wypil 150 ml piwa ktore ma mniej niz 5% alkoholou nie moze zajac sie dzieckiem? Czy to oznacza ze osoba po zazyciu leku ktory ogranicza prowadzenie aut i obsluge urzadzen mechanicznych nie koze zajac sie dzieckiem?
                  Szczerze to bac sie nalezy osob trzezwych ale za to bezmyslnych, ktore nie uzywaja wyobrazni i celowo narazaja dzieci na smierc np wprowadzjac je do rzek niz osob ktore pod wplywem alkoholu wciaz sa w stanie normalnie funkcjonowac i przewidywac.

                  > Które przepisy stanowią o tym, że spożywanie alkoholu przy dzieciach w domu (w
                  > konkretnej ilości) jest karane???

                  Jak a razie zaden nie zostaly zalinkowane.
            • fogito Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 21:50
              yenna_m napisała:

              > no to może lepiej by było, gdyby w ogóle zdelegalizować alkohol, skoro niewielk
              > ie jego spożycie (kulturalne) wywołuje takie konsekwencje?

              Ludzie kulturalnie pijący alkohol nie są aresztowani przez policję, a ich dzieci do 18 tki alkoholu nie piją.
              • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:01
                Na ematce same skrajnosci, absurd goni absurd...
                Ludzie w wielu krajach pija alkohol przy dzieciach, na festynach, na plazach, przy basenach, na campingach itd... nie jedno piwo czy kieliszek wina a spoo tego, bawia sie, smieja, wspolnie a dzieci w roznym wieku biegaja do poznych godzin nocnych a czesto i wczesnych rannych, niemowleta spia w wozkach...Niemcy, Francja, Hiszpania, Portugalia, uk...Nie tylko w osrodkach wczasowych. A wy tu o jednym rodzicu zupelnie trzezwym, kieliszku wina itp , walnijcie sie ematki tak zbiorowo w dekle, moze jest szansa ze cos sie przestawi.
                • kota_marcowa Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:08
                  Ty chyba czytasz wybiórczo i widzisz tylko to co chcesz widzieć.
                  Mówimy tu o tej konkretniej rodzinie, gdzie rodzice byli zalani, 14 latek był pijany, 4 młodszych dzieci puszczona samopas.
                  Fogito bardzo ładnie to ujęła:

                  Ludzie kulturalnie pijący alkohol nie są aresztowani przez policję, a ich dzieci do 18 tki alkoholu nie piją.
                  • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:11
                    no nie do końca o tej konkretnej rodzinie

                    mówimy generalnie o piciu alkoholu przez rodziców
                    • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:19
                      No wiec, po lampce wina, butelce piwa nie ma sie ponad promila a alkoholu.
                      • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:27
                        nanuk24 napisała:

                        > No wiec, po lampce wina, butelce piwa nie ma sie ponad promila a alkoholu.

                        A jak myslisz ile w takim razie maja promili ci wszyscg rodzice ktorzy pija spore ilosci na campingach, festynach, hotelowych imprezach na plazach itd?
                        Czy ten promil czyni czlowieka slaniajaca sie lub padajaca z nog, nie kontrolujaca czynnosci fizjologicznych istota?

                        >
                        • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:34
                          A tobie o co chodzi, smieszna istoto?Chcesz powiedziec, ze ludzie udajacy sie rodzinnie na camping, festyn, wesole miasteczko wypijaja duza zgrzewke(dwunastke tak zwana) na lebka? I to ma byc wzor do nasladowania albo nalezy byc z tego dumnym?
                          • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:48
                            nanuk24 napisała:

                            > A tobie o co chodzi, smieszna istoto?Chcesz powiedziec, ze ludzie udajacy sie r
                            > odzinnie na camping, festyn, wesole miasteczko wypijaja duza zgrzewke(dwunastke
                            > tak zwana) na lebka? I to ma byc wzor do nasladowania albo nalezy byc z tego
                            > dumnym?


                            Dorosnij.
                        • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 08:28
                          Ja teraz często widuję rodziców spożywającym w ogródku pewnej restauracji (restauracja "rodzinna") piwo do obiadu, dzieci (w różnym wieku) obok.
                    • fogito Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 08:22
                      yenna_m napisała:

                      > no nie do końca o tej konkretnej rodzinie
                      >
                      > mówimy generalnie o piciu alkoholu przez rodziców

                      ? A w tytule masz pijanego syna, więc chodzi o ten konkretny przypadek. Pijane dziecko to juz koniec żartów i nie mam litości dla rodziców, którzy piją obok/z nim.
                      • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 20:18
                        cieszę się, że wiesz lepiej niż ja, co miałam na myśli wink
                  • carmita80 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:55
                    kota_marcowa napisała:

                    > Ty chyba czytasz wybiórczo i widzisz tylko to co chcesz widzieć.
                    > Mówimy tu o tej konkretniej rodzinie, gdzie rodzice byli zalani, 14 latek był p
                    > ijany, 4 młodszych dzieci puszczona samopas.

                    Wiesz co, zalinkuj to co ty przeczytalas.
                    Nie, dysusja nie jest tylko o tej konkretnj rodzinie, a najlepsze jest to, ze niewiele wogole wiadomo co tam zaszlo.
                • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 23:47
                  no wlasnie chodzi o to, ze rodzic tez moze nauczyc dziecka kultury picia alkoholu

                  ktos pisal kiedys, ze najbardziej narazone na alkoholizm sa dzieci totalnych abstynentow albo alkoholikow

                  a kultura spozycia, wazna rzecz, imho
                  • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 23:59

                    Yenna, blagam cie, nie piszesz tego powaznie w odniesieniu do 14 -latka, prawda ?
                    • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:22
                      nie pisze tego w ogole w odniesieniu do tego artykulu

                      w odniesieniu do dzieciaka to juz w ogole, bo wiadomo, ze skrajne przegiecie

                      chodzi mi raczej o granice u doroslych nie u dzieci
                  • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 00:52
                    Totalnych abstynentow? To musial napisac jakis totalny gdybajacy idiota. Ktos kiedys napisal, a ty uwierzylas. Alkoholikiem zostaje sie od PICIA, nie od totalnej abstynencji.

                    najwiekszy alkoholik jakiego poznalam, strzep czlowieka, ktory za flaszke gotow byl zrobic wiele, tez zaczynal jak mial 14 lat... tez pil w rodzinnym gronie. Szkoda goscia, bo zdolny niesamowicie w rzadkich chwilach trzezwosci. Zal mi tego dziecka z artykulu. Upic sie w tym wieku...? Zal !
                    • verdana Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 09:33
                      Nie, alkoholikiem zostają w pierwszym rzędzie dzieci alkoholików, w drugiej kolejności dzieci fundamentalistycznych abstynentów. Tzn. nie takich, co nie piją, bo nie lubią, tylko takich, dla których alkohol to wcielone zło. Dlaczego? Bo i ci i ci wywodzą sie z rodzin, gdzie istnieje problem z alkoholem, gdzie dużo się o nim mówi, gdzie rodzice nie umieją z niego korzystać.
                      Przykre to, ale prawdziwe.
                      • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:18
                        Może i niemiarodajne, ale ja znam (moje pokolenie) rodziny gdzie rodzice (najczęściej jedno z rodziców) pije/piło a dzieci nie są alkoholikami.
                      • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:43

                        Alkoholikiem zostaje się z bardzo różnych przyczyn, nie można generalizować.
                        Ale pozwalanie na picie alkoholu 14-latkowi - i nazywanie tego uczeniem kulturalnego picia - jest, delikatnie mówiąc, idiotyzmem uncertain
                • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:11
                  Co ty wiesz o takiej Francji??? Nie widzialam przez 20 lat zycia tam, zeby ludzie upijali sie jak swinie, byle szybciej... Ludzie pija, fakt, ale sa weseli, radosni, nie belkoca, nie chwieja sie na nogach, nie rzygaja... a to niestety widuje sie w kraju. No i uprzedze twoj komentarz, nie, nie pijam w takim towarzystwie, ale czasem pewnych rzeczy nie widziec sie nie da.
                  • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:19
                    przepraszam ale mi chwile wczesniej zarzucilas alkoholizm

                    skad ty masz takie wyobrazenie o picie w przecietnej polskiej rodzinie?
                    • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:26
                      skad? A bo kotku mieszkalam w okolicach piwiarni... I nie raz nie dwa by wyjsc z posesji musialam przechodzic nad zalanymi w sztok "zwlokami". Mialam tez fajnych sasiadow, ktorzy nie raz i nie dwa wracali rodzinnie na czworakach do domu, zwlaszcza po wyplacie. Na trasie przy ktorej mieszkalam rokrocznie gineli ludzie zmieceni przez samochod, bo im sie chodnik ze srodkiem jezdni pomylil, albo kolege, ktory z matka musial wiac przez okno, jak tatko wracal po wieczorze z kolegami... Nie, nie byla to jakas patologiczna okolica, ot spokojne obzeza duzego miasta.We Francji nigdy nie widzialam ludzi w takim stanie jak w Polsce. U nas pijalo sie od swieta, kieliszek wodki, jakies slodkie wino, likier... Dzis nie stronie od alkoholu, lubie wino, ale pije tak jak kiedys, OKAZJONALNIE. I okazji nie szukam. Dla mnie piknik nad woda z dziecmi odbylby sie BEZ alkoholu. Nie ma tam dla niego miejsca w takich okolicznosciach.
                      • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:32
                        tez mialam sasiada alkoholika i tez gnoja nie znosilam
                        malo tego - balam sie o bezpieczenstwo dzieci

                        i tak, mam podobny stosunek do tematu

                        wszystko dla ludzi, ale stosownie do okolicznosci i z umiarem (wiec ciagle kłania sie kultura picia)

                        i tak, zgadzam sie, mnostwo ludzi po prostu nie potrafi pic alkoholu z umiarem i stosownie do okolicznosci

                        fun jest wtedy, gdy na drugi dzien jest rzygańsko a w trakcie imprezy traci sie swiadomosc
                      • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:36
                        Mieszkałaś w jakiejś strasznej okolicy.
                        Gdybyś mieszkała w jakiejś niefajnej dzielnicy Paryża niewykluczone żebyś miała podobne spostrzeżenie, z tym że więcej zapewne byłoby tam zaćpanych niż pijanych, bo tam większy problem z narkotykami.
                        Ja mieszkam gdzie mieszkam, w dodatku w najbliższej okolicy mam dwa (niedaleko siebie) sklepy monopolowe i takich cyrków jak Ty nigdy nie oglądałam.
                  • verdana Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 09:34
                    Za to w tej Francji więcej dzieci ma FAS niż w Polsce...
                    • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:45

                      ale i przyrost naturalny jest większy niz w Polsce.
                      • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:46
                        O ile procent wyższy? Dziękuję.
                        • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:51

                          o procent dla nas Polaków raczej niedościgły tongue_out
                          proszę bardzo.
                          • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:55
                            A konkretnie ile? Odjąć imigrantów arabskiego pochodzenia? Konkrety proszę. Gdyby u nas też schodzili się całymi bandami muzułmanie też mielibyśmy wyższy przyrost.
                            • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 11:00

                              gdybym była zlośliwa, powiedziałabym - Gazeta, bierz się do roboty, to i w Polsce procent wzrośnie.
                              Ale ze nie jestem, to nie powiem.
                              • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 11:03
                                Ale to byłoby ciekawe. Zwłaszcza, że muzułmanie z racji religii nie piją alkoholu, zatem odjąć należy w tym przypadku dzieci matek muzułmanek, prawda?
                    • anulka.p Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:57
                      verdana napisała:

                      > Za to w tej Francji więcej dzieci ma FAS niż w Polsce...

                      Jakieś źródło potwierdzające te rewelacje? Podobnie jak i te, że alkoholikami zostają dzieci abstynentów?
                    • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:27
                      a jakies wiarygodne statystyki? czy spojrzalas w sufit i tak tam bylo napisane?
                      • verdana Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 18:27
                        Nie - ja wiem, że dla dzisiejszych ematek, jeśli nie ma linka do artykułu w internecie, to nic wiedzieć nie można. Poczytajcie sobie fachowe opracowania psychologiczne o zagrozeniach alkoholizmem.
                        Co do FAS można to znaleźć nawet w Wikipedii, ale o ile pamiętam, czytałam to z rok temu w Polityce czy Forum.
                        "PARPA szacuje, że ok. 1% noworodków doświadcza negatywnych konsekwencji związanych z ekspozycją płodu na alkohol. Na świecie częstotliwość występowania FAS szacuje się na 3-9 na 1000 żywych urodzeń. We Francji wskaźnik ten wynosi 4,8 na 1000, w USA 3 na 1000, RPA 40 na 1000 żywych urodzeń"
                        • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 19:15

                          Bądź uczciwa i zacytuj ciąg dalszy artykułu, dotyczacy Polski:
                          "szacuje się, że w Polsce co roku rodzi się ok. 900 dzieci z pełnoobjawowym FAS-em. Dziesięć razy więcej ma inne zaburzenia opisywane jako FASD. "

                          Co w połączeniu z liczbą rocznych urodzeń daje dużo, dużo większy procent niz we Francji.
                          • anulka.p Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 19:19
                            > Co w połączeniu z liczbą rocznych urodzeń daje dużo, dużo większy procent niz w
                            > e Francji.

                            No otóż.
                        • anulka.p Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 19:24
                          Wcale nie musi być link do artykułu w internecie, pytałam o źródła.

                          >Poczytajcie sobie fachowe opracowania psychologiczne o zagrozeniach alkoholizmem.

                          Czyli? Jakieś konkrety?
        • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 23:51
          a ja akurat wierze
    • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:20
      A dziadek chociaż trzeźwy?
    • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:53
      Jakby sie zastanowic to nie wolno pic ani troche.Bo a nuz sie cos wydarzy i mozna zostac pociagnietym do odpowiedzialnosci.Dosc wkurzajace.Nie wyobrazam sobie ,by przez najblizsze 18 lat nie pijac alkoholu- wina głownie, choc campari tez nie pogardze.I nie chodzi o upijanie sie, a zaledwie spozycie.Tez nie wolno, bo opiekujac sie dzieckiem trzeba byc trzezwym.Pozostanie mi pic wino samej, coby jeden rodzic mogl trzezwy stac na posterunku.Nieżyciowe to.
      • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 23:16
        no właśnie bardzo nieżyciowe
      • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 00:43
        Ale odpowiedzialne. Proste.
    • inguszetia_2006 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 12.08.13, 22:55
      Witam,
      Moim zdaniem to zawsze jest naruszenie prywatności, ale w imię wyższej konieczności. Można się z tym nie zgadzać, ale dura lex etc. No, oczywiście, będą i tacy uprzejmi którzy doniosą, że matka spożyła kieliszek wina w knajpie do obiadu i dzieciak był z nią, więc... ale zasadniczo zakładam, że ludzie są jednak rozsądni i nie szukają dymu dla zabawy;-P
      Pzdr.
      Ing
    • guderianka Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 08:24
      zaraz sobie poczytam
      póki co nie mam zdania-jako osoba niepijąca nie wypowiadam się bo podobne sytuacje mnie nie dotyczą, nie wiem jak to jest
      • thaures Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 10:19
        Całe życie organizowaliśmy imprezy ze znajomymi i dziećmi- różnie bywało, zazwyczaj wszyscy pili alkohol-nasi mężowie więcej, my mniej, ale też pod wpływem byłyśmy. Nigdy wcześniej nie zastanawialiśmy się- co w razie nieszczęśliwego wypadku...Dopiero parę lat temu zaczęliśmy sie zastanawiać co stałoby się, gdyby któremuś dziecku coś się stało i trzeba byłoby wezwać pogotowie...Na pewno nieciekawie. Na szczęście w międzyczasie część dzieci dorosło i mogłoby reprezentować opiekunów.. Ale fakt, że gdy czyta się o wypadku dziecka, a wszyscy wokół byli pijani- to tylko nasuwa się jedna myśl- patologia.
        • thaures Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 10:25
          A teraz tak się zastanawiam- wracamy z takiej imprezy taksówką- taksiarz widzi, że rodzice pod wpływem i zawozi nas na policje, bo mamy pod opieką dzieci. I co z tego, że matka ma niewiele alkoholu we krwi, ale ma. Co wtedy?
          • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 22:21
            To sie zastanow niewiele alkoholu we krwi, czy sa pod wplywem, bo to sie wyklucza.
            I naprawde, tak luzacko podchodzisz do sprawy, ze razem sobie wrcacie z imprezy pijani majac pod opieka dzieci.
            • thaures Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 11:10
              nanuk24 napisała:
              > To sie zastanow niewiele alkoholu we krwi, czy sa pod wplywem, bo to sie wykluc
              > za.
              Nawet jeżeli miałabym 0,2 promila alkoholu we krwi, to już jestem przecież pod wpływem. Przynajmniej tak mi się wydaje.
              • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 11:16

                0,2 to po pół godzinie będzie = zero.
                Nietrzeźwość (czyli takie odczuwalne "pod wpływem") u dorosłego zaczyna się od 0,5.
    • owianka Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 10:24
      Ileż to emocji wzbudza groźba konieczności powstrzymania się od picia alkoholu...
      • rosapulchra-0 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 10:46
        owianka napisała:

        > Ileż to emocji wzbudza groźba konieczności powstrzymania się od picia alkoholu.

        Otóż to! Otóż to!
      • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 20:04
        Alkohol jest dla ludzi.Nie słuzy tylko upijaniu sie.Moze chodzic o doznania smakowe- tak jest z winami czy piwem.Nie dziwne zatem, ze wizja calkowitej abstynencji nie jest zbyt atrakcyjna.
        • verdana Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 20:28
          Budzi emoce dlatego, ze wymaga od rodziców, aby przez 18 lat byli stale idealnie trzeźwi. Nie mówimy tu o dzieciach, których rodzice sa pijani, tylko o rodzicach, którzy wypiją lampkę wina przy dziecku i od tego momentu sa współwinni kazdemu wypadkowi.
          Problem w tym, zę lapka wina nie powoduje, ze człowiek jest nieodpowiedzialny. Znacznie gorzej działa część lekarstw - na przykład powinno się powstrzymać przez 18 lat od brania wszelkich środków nasennych. Od lekarstw, po których nie wolno prowadzić samochodu.
          To jest wyjątkowo nierealistyczne wymaganie. I co gorsza - niepotrzebne. Rodzice mają być czujni i trzeźwi. A to zrównuje pijanych meneli, którzy nad wodą sa tak urżnięci, że nie umieją przeliczyć dzieci, z kimś, kto wypił kieliszek wina, a jego dziecko uległo zupełnie przypadkowemu wypadkowi.
          • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 20:33
            otóż to

            a jak wiadomo - wyśrubowane wymagania wcale nie sprawiają, że się ludzie do nich stosują

            ludzie nadal będą robić po swojemu, tylko będą ukrywać pewne sprawy
          • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 21:53

            o wspólwinie w wypadku po lampce wina (w tej dyskusji gdzieś powyzej) - nie chodzilo o bycie wspólwinnym wypadku dziecka, ale o wspólwinie w wypadku samochodowym.
          • triss_merigold6 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 13.08.13, 21:59
            Wystarczy, że jeden z opiekunow będzie czujny i trzeźwy, prawda? Zresztą ktoś musi prowadzic.
            • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:42
              Triss, czyli zegnajcie wieczory pt kolacja z mezem z lamka wina? Mnie sie to nie usmiecha ani troche.
              • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:49

                Lola, ale po lampce wina nie będziesz nietrzeźwa. A juz na pewno facet się nie upije lampką wina, czy nawet dwoma.
                • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:52
                  Ale nie chodzi o upicie sie, tylko stan po spozyciu.W tym czasie moze sie cos stac, bede badana alkomatem i wyjdzie,ze mam alko w organizmie.W niskim stęzeniu,ale bedzie.Co wówczas?
                  • iwles Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 11:01

                    Nie. Chodzi o bycie w stanie nietrzeźwym.
                    • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 21:44
                      Czyli moge opiekowac sie dzieckiem "po spozyciu" i nic mi nie grozi?
        • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:04
          ale dziecko, kto tu mowi o calkowitej abstynencji??? Lampka wina to nawet nie dolna granica dopuszczalna! To 0.13 promila przy wadze 60 kg, a 0.04 przy wadze 80 kg !
          Mysle ze to akurat nie smakosze najbardziej obawiaja sie obostrzen jesli chodzi o konsumpcje alkoholu, ale zwykle moczymordy, przepraszam za wyrazenie.
          • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 01:34
            ty do mnie z tym "dziecko"?

            nie popieprzylo Ci sie cos? wink

            nie histeryzuj - pytam, czy aby jednak swiat nie zmierza w kierunku, w ktorym rodzic nie bedzie mogl wypic lampki wina bez strachu ze mu dzieciaka na izbe dziecka zabiora

            wbrew pozorom, znajac nasze polskie popadanie ze skrajnosci w skrajnosc oraz tendencje di bycia bardziej papieskim niz sam papiez, nie jest to takie nierealne

            i nie rozumiem, dlaczego sie unosisz

            moje pytania sa czysto teoretyczne

            tak sie akurat sklada, ze poniewaz przez 5 dni w tygodniu od 2 lat sprawuje sama wylaczna opieke nad moimi dziecmi, to priblem mnie nie dotyczy, bo na wszelki wypadek, znajac korbe ludzi (nawet ty zarzucilas mi alkoholizm nie znajac mnie zupelnie, a uwazam, ze jednak powinnas przeprosic) wole dmuchac na zimne i nie tykam alkoholu w ogole, nawet w postaci Pawelka tongue_out

            natomiast Ciebie, po takiej reakcji i wyobrazeniu kultury picia, podejrzewamm o bycie DDA
            • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 02:04
              Mnie sie wydaje, ze Ty popadasz w skrajnosc. Kilka osob uczepilo sie tej lampki szampana/wina, kiedy po wypiciu takiej ilosci nie jest sie ani podpitym, ani druga osoba sie nie zorientuje, ze ta pierwsza wina do obiadu skosztowala. No na litosc. Po piwie tez raczej bardziej czuc niz widac(mowie o piwie nie skrzynce piwawink)

              I ty myslisz, ze po zjedzeniu pawelka bedziesz miala 1,5 promila we krwi?
              Wiesz ile trzeba butelek wina wypic by uzyskac taki wynik?

              A ja caly czas odnosze sie do artykulu, bo to nie pojednej lampce tyle promili im sie zrobilo.
              • rosapulchra-0 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 09:29
                Akurat madre ma rację - jedna lampka wina nikomu nie zaszkodzi do tego stopnia, że będzie pijany. Co innego, gdyby wypiła jedną butelkę wina - to już robi i to bardzo.
                Z postu założycielskiego oraz jego tytułu nie wynika, że to jest dyskusja o ogólnym spożywaniu alkoholu, ale o konkretnym przypadku pijanych w sztok w rodziców z piątką dzieci nad wodą. W tego kulturalnego grillika z małą ilością alko też mi się wierzyć nie chce, nikt za darmo nie dzwoni po policję, nawet wariat.
                No i popieram to, co napisała nanuk.
                • kietka Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 09:36
                  piwo, czy lampka wina OKAZJONALNIE do obiadu , to nic strasznego.
                  • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:45
                    Ale jak to sie ma do przepisów prawa? Skoro rodzice sa poddawani testom na zawartosc alko gdy cos sie stanie- takzde wtedy gdy sa terzezwi- to co sie stanie,gdy wyjdzie jakas niska zawartosc?
                    • kietka Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:48
                      zasada - jeden z opiekunow nie pije, jak jestem sama nie wypije nawet tej lampki...
                      • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 10:50
                        Ja wypije.
                      • zebra12 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:39
                        Ja zawsze jestem sama więc nie piję ani lampki, ani pół lampki.
                        • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 21:46
                          Czyli cos Cie omija- mam na mysli rozkoszowanie sie smakiem wina.Ja tak nie chce.
                    • nanuk24 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 17:21
                      Lola, no na litosc Boska, nikt kazdemu jednemu rodzicowi, ktory przyjedzie z dzieckiem na pogotowie nie sprawdza zawartosci alkoholu we krwi na wszelki wypadek. Na takie wyroznienie trzeba sobie porzadnie zasluzyc.
                      No miejcie wy wszystkie rozum.
                      • lola211 Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 21:47
                        Nieprawda.Gdy wydarzy sie cos powaznego, sprawdzaja.Patrz niedawna tragedia utonięcia 4 dzieci- matka od razu była sprawdzana.Trzezwa.Co by było, gdyby była po 1 piwie?
                        • yenna_m Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 17.08.13, 21:20
                          sprawdzają, sprawdzają
            • ma_dre Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 14.08.13, 14:35
              ja DDA big_grin ales strzelila big_grin Wszsytko moim rodzicom mozna zarzucic ale nie to big_grin Denerwujesz mnie tylko z tym zamachem na prywatnosc uncertain Bo mam wrazenie ze bronisz tych nieodpowiedzialnych ludzi z artykulu, podczas gdy na to nie zasluguja. Kots musi zajac sie bezpieczenstwem dzieci, gdy rodzice okazuja sie nieodpowiedzialni jak ci panstwo. O tego sa odpowiednie autorytety. I niektore sprawy nie sa prywatnymi sprawami rodzicow, ale nas wszystkich. Jesli ktos nie potrafi zachowac umiaru w piciu, to powinna i jest taka instancja, ktora go do tego zacheci. Bo nie mozna bawic sie kosztem bezpieczenstwa dzieci.
    • gazeta_mi_placi Re: Pijany ojciec, pijana matka, pijany syn 18.08.13, 11:01
      Powiem Wam w sekrecie, że wczoraj byłam na pewnej rodzinnej imprezie z 5-letnim bachorem (serio bachorem, dziecko to to nie było), wszyscy dorośli pili (nalewka i wino), za wyjątkiem kierowcy, który potem pojechał wraz ze mną (jedyni byliśmy "pozamiejscowi"), cała reszta dorosłych została, dorosłych pod wpływem. Nikt policji nie wołał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka