miruka
14.08.13, 18:47
mam okazję pójść na studia podyplomowe roczne, rozwijające w wykonywanym zawodzie itd., nie będę ponosić kosztów, wiadomo zjazdy, trochę e-learningu będzie to kosztować trochę czasu, dzieciaki dadzą radę, mąż mi odradza, mówi, że lepiej dołożyć i podszkolić angielski. Stąd się zastanawiam, wiem, że nie mam talentu do języków, byłam na rocznym kursie i nie czuję żebym coś jeszcze pamiętała, jakoś mam wrażenie, że nauka, ale po polsku bardziej rozrusza zastałe szare komórki, a jak Wy myślicie?