ct19
14.05.10, 22:38
I jeszcze jedno pytanie, byłam dzis u lekarza- syn został zważony i zmierzony. Wg pani doktor jest ZA GRUBY. waży 6 kg mierzy 62 cm. Urodził się z wagą 3590 kg. Patrze sobie teraz na te siatki centylowe i wychodzi mi że wszystko gra-może źle odczytuje te siatki?
ponoć w 6 miesiącu dziecko powinno mieć podwojoną wagę "startową".
lekarz powiedział że jak zaczne rozszerzać małemu dietę to powinnam faszerować go owocami znacznie częściej niż mlekiem i kaszkami. Kazała mi go bardzo często kłaść na brzuszku bo cyt "z taką wagą to bardzo ważne". Patrze na synka-i uważam że nie wygląda grubo, ma wałeczki jak każde dziecko-dziwne żeby miało klate jak kulturysta... ale uważam że jest-foremny, całkiem zgrabny... a lekarz mówił z taką powagą jakbyśmy mieli doczynienia z wręcz otyłością!!
co o tym myślicie?