mnb0 25.08.13, 11:18 podczas chodzenia? Ja nie. Co myslicie o kreceniu? Znacie kogos kto kreci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edelstein Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 11:24 Podobno tak,przynajmniej moj facet tak twierdzi.Nie mam oczu z tylu to nie wiem czy to Prawda "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst" Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 11:37 Przyznam bez bicia nie zwracalam na to uwagi da sie chodzic nie rustajac d...a?tak jakos statycznie ,nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:16 > da sie chodzic nie rustajac d...a? A twoj facet tez kreci? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:09 Oczywiscie,nie da sie chodzic nie ruszajac wcale tylkiem,z budowy anatomicznej natomiast wynika,ze mezczyzni ruszaja mniej niz kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:18 Srutututu. Ja pisze o kreceniu biodrami, a nie o normalnym chodzie. Wiadomo ze tylek nie jest sztywny podczas chodzenia, ale wiem jak krece tylkiem, kiedy tancze merenge, a wiem jak nie krece, kiedy chodze. Jakos niektore kobiety potrafia chodzic bez krecenia, a inne musza krecic. Nie sadze, ze wynika to z innej budowy anatomicznej tylko z checi zwracania na siebie uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:31 Nigdy nie widzialam kobiet idacych krokiem Jak z merengue,no oprocz Dom rep tam tak poruszaja sie na co dzien "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst" Odpowiedz Link Zgłoś
gonabe Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 11:55 Kręcę, zawsze kręciłam, naturalnie nie wymuszenie. Wydaję mi się że kobieta powinna chodzić płynnym ruchem a nie pomykać jak robotnik z nocnej zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:12 Pewnie nie ma pojęcia że kręci tyłkiem bo to jest jej naturalny sposób chodzenia. Ja nawet sobie nie zdawałam sprawy że chodzę inaczej niż inne kobiety dopóki takie zazdrośnice jak ty nie uświadomiły mi tego w liceum (głupimi przytykami). I rzeczywiście może taki sposób chodzenia zwraca uwagę w niektórych krajach północnej Europy (na południu już nie), ale w drugą stronę jest identycznie. Jak taki niekręcący pojedzie na Kubę czy Dominikanę to od razu wszyscy się śmieją że gringo łazi jakby miał biodra z gipsu. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:30 > Ja nawet sobie nie zdawałam sprawy że chodzę inaczej niż inne kobiety dopóki ta > kie zazdrośnice jak ty nie uświadomiły mi tego w liceum (głupimi przytykami). Czyli jednak kolezanki daly rade chodzic normalnie, a ty twierdzisz ze inaczej sie nie da? I dlaczego dziwisz sie przytykom, skoro sama sie wystawiasz na posmiewisko? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 09:18 czy ty miałaś trudne dzieciństwo, czy jestes na jakies surowej diecie, której nie znosisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 11:47 Tak, chyba tak, ale ja od lat uprawiam taniec brzucha i generalnie miękkość i gipkość ruchów weszła już mi w krew. Odpowiedz Link Zgłoś
kremciapciulkowy Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 18:13 Tiaaaa, zwłaszcza ta "gipkość"... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 12:02 krece tylkiem i wachluje biustem a mam zarowno czym krecic jak i czym wachlowac Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 12:34 To juz wiem, czemu nikt sie za mna na ulicy nie oglada - nie krece tylkiem. Ale i tak krecenie uwazam za zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 12:39 ale jednak zal ci, ze sie nie ogladaja? Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:19 Nie bede jednak w tym celu robic z siebie slodkiej idiotki, choc wiem ze wlasnie takie panie sie podobaja. Rownie dobrze moglabym zafarbowac wlosy na platynowy blond i przyczepic tipsy. Juz widze te spojrzenia robotnikow drogowych... Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 12:43 dlaczego żałosne? niektórzy ludzie po prostu w ten sposób chodzą. lepsze to niż człapanie ze spuszczoną głową i irytujące szuranie butami. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:33 > dlaczego żałosne? niektórzy ludzie po prostu w ten sposób chodzą. Tiaaa... A niektorzy po prostu naturalnie wydymaja usta jak karpie. Juz tak maja. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 09:21 ale masz z tym problem, widzę Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:05 Kręciłam od zawsze, taki mam sposób chodzenia, autentycznie nie potrafię inaczej. Pamiętam że jeszcze jako nastolatkę w szkole spotykały mnie za to głupie przytyki, że chodzę kręcąc tyłkiem i ciekawe po co to robię. Wiele lat później na jakiś warsztatach tanecznych z nauczycielką z Kuby usłyszałam że oni się zawsze zastanawiają dlaczego ludzie z północy Europy chodzą jak kłody drewna i czy im w ogóle nie jest niewygodnie tak chodzić z nieruchomymi i sztywnymi biodrami, jak to beznadziejnie wygląda i że przez to najpiękniejsza kobieta wygląda brzydko. Wtedy zrozumiałam że mimo miejsca urodzenia od zawsze miałam w sobie gorącą południową krew, seksapil aż ze mnie kipiał i inne małolaty to kłuło w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:14 > Kręciłam od zawsze, taki mam sposób chodzenia, autentycznie nie potrafię inaczej. Uwazaj, bo ci uwierze. Bajerowac to sobie mozecie swoich misiow. Jako ze sama jestem kobieta, wiem ze mozna chodzic normalnie nie krecac tylkiem (ani tez nie szurajac butami). krecenie kuprem jest rownie zalosne jak robienie z ust glonojada. Te co tak robia, tez pewnie NIE UMIOM inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:20 zazdrość to straszna trucizna, uważaj. btw - czy to, że mężczyzna w obecności atrakcyjnej kobiety prostuje się i obniża ton głosu, też uważasz za żałosne? bo to ten sam mechanizm - czysta biologia. coś, nad czym panujemy w umiarkowanym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:25 > btw - czy to, że mężczyzna w obecności atrakcyjnej kobiety prostuje się i obniż > a ton głosu, też uważasz za żałosne? Oczywiscie ze tak. Nie ma w tym nic naturalnego - to czysta kokieteria, ktora jest sztuczna a przez to smieszna. I jak najbardziej mozna nad tym zapanowac. No sorry, ale kobieta ktora nie potrafi zapanowac nad wlasnymi odruchami jest raczej niezbyt bystra (ze tak to ujme eufemistycznie). Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:27 to nie kokieteria, tylko taniec godowy, wszystkie zwierzątka to robią, w tym i my. poza tym - po co panować nad odruchami, które sprawiają innym przyjemność? Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:32 Wspolczuje, ze nawet idac rano po bulki, musisz uprawiac taniec godowy. Ja daje sobie na luz. Nie musze kokietowac KAZDEGO, zawsze i wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:40 e, sklep mam za blisko, żeby zdążyć kogoś po drodze poderwać... i nie, nie muszę, ale lubię. być może dzięki temu udaje mi się nie być istotą smutną i zgryźliwą. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:42 Podnosisz sobie samoocene, jak jakis budowlaniec na ciebie gwizdnie? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:45 raz nawet na mnie operator koparki zatrąbił. cóż to za emocje były. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:12 Ty panujesz i nikt na ciebie nie patrzy Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:20 A ty lubisz, jak wszyscy sie za toba odwracaja? Najczesciej tak robia kiedy idzie jakas wysztafirowana lampucera i mysli ze jest piekna i powabna. Ja tez sie wtedy ogladam. Z politowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:27 Wspolczuje otoczenia w jakim sie obracasz i braku kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:19 Podobno kręcę, choć nie kontroluję tego. Parę razy ktoś zazdrosny mnie upomniał "musisz tak kręcić tyłkiem, żeby wszyscy się ślinili ?" , więc chyba kręcę. Nie da się chyba chodzić bez mniejszego lub większego kręcenia, jeśli się chodzi jak kobieta (noga przed nogą "po sznurku"). Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:21 Ja chodze nie tylko jak kobieta, ale jak modelka - jedna noge zakladam za druga i ide zygzakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:41 Akurat modelki ładnie nie chodzą. www.youtube.com/watch?v=Po55ReGmrOM Naprawdę trudno mi uwierzyć, żeby ktoś na codzień chadzał zygzakiem i jeszcze wyflaczał się na forum, że kręcenie biodrami jest nienaturalne, wymuszone i śmieszne Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 09:24 aha kręcenie tyłkiej jest sztuczne i fe, a chodzenie zygzakiem jest naturalne i fajne jest coraz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:36 Tak, oczywiście, że tak. Większość kobiet, które znam porusza się ładnie i płynnie. Kilka- przemieszcza się jak chłop na budowie i to dopiero wygląda nieszczególnie. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:38 Zastanawiam się jak to jest pomykać z nieruchomym tyłkiem. Anatomicznie chyba się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:40 Moze po operacji stawu biodrowego...? Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:44 A jak to robia faceci? To ja zaczynam myslec, ze chyba wszystkie macie jedna noge krotsza, albo inne zwyrodnienie, ze tak musicie wywijac tym zadem. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:46 hint: w budowie anatomicznej kobiet i mężczyzn występują różnice. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:55 Jednak nogi maja poprzyczepiane w tym samym miejscu. Da sie normalnie chodzic nie krecac kuprem i stawiajac nogi rownolegle, a nie "po sznurku". Anatomia kobiet nie wymaga chodzenia po sznurku. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:01 Anatomia kobi > et nie wymaga chodzenia po sznurku. Anatomia kobiet nie wymaga też depilowania nóg, farbowania włosów, dbałości o swój wygląd zewnętrzny, a jednak większość z nas tak robi, bo chęć podobania się leży może nie w naszej anatomii, a w naszej naturze i dlatego staramy się ( w większości) chodzić ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:13 No tez o tym mowie. Krecenie tylkiem nie wynika z zadnej anatomii, tylko jest wykalkulowana kokieteria. A te wszystkie kokietki, ktore "bezwiednie" kreca i "nie potrafia" inaczej, zwyczajnie klamia. Nie wiem co ma farbowanie wlosow z dbaloscia o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:18 oj, zaraz tam kłamią. doprawdy, czepianie się czyjegoś sposobu chodzenia ma taki sam sens, jak czepianie się tego, na którym boku sypia. a jeśli już o kokieterii mowa - nigdy ci się nie zdarzyło przyłapać się na nawijaniu włosów na palec w obecności fajnego faceta? albo na tym, że bezwiednie się doń szczerzysz? nie wszystko, co robimy, jest wykalkulowane. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:23 >nigdy ci się nie zdarzyło przyłapać się na nawijaniu włosów na palec w obecności fajnego faceta? Lo matko? Ty tak serio? Takie porady o nawijaniu loka czytalam w Cosmo w latach 90. I nie, nigdy tak nie robilam. Podobnie, jak nie jezdze palcem po brzegu kieliszka, nie obsliniam ust i nie robie setki innych rzeczy, ktore sa po prostu smieszne i zalosne dla osoby trzezwo patrzacej z boku. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:27 osoba patrząca z boku ma wobec tego problem, jeśli tak przeszkadza jej zachowanie innych kobiet, a jednak je obserwuje. trąci to nieco zaburzeniami obsesyjnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 15:10 mnb0 napisała: > >nigdy ci się nie zdarzyło przyłapać się na nawijaniu włosów na palec w obe > cności fajnego faceta? > Lo matko? Ty tak serio? Takie porady o nawijaniu loka czytalam w Cosmo w latach > 90. I nie, nigdy tak nie robilam. Podobnie, jak nie jezdze palcem po brzegu ki > eliszka, nie obsliniam ust i nie robie setki innych rzeczy, ktore sa po prostu > smieszne i zalosne dla osoby trzezwo patrzacej z boku. och tak, zalosne sa lafiryndy sztuczne na tej samej zasadzie dziewczyny, ktore miaja powodzenie w oczach zazdrosnych kolezanek maja je dlatego, ze sa pewnie latwe nie masz co rozkminiac - brutalna prawda jest taka, ze to sie albo ma, albo nie ma i juz i wtedy mozna studiowac kroki i jezdzenie kieliszkiem a i tak nic z tego, a efekt nie ten znalam wiele dziewczyn, na pozor calkiem zwyczajnych, do ktorych lepili sie jak muchy do miodu - bo mialy i madre niebrzydkie babki, ktore dla facetow byly ze styropianu po prostu nic nie poradzisz taki lajf tak samo jak jedni sie rodza z pieknymi nogami, a inni z odstajacymi uszami Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 18:35 Da sie normalnie chodzic n > ie krecac kuprem i stawiajac nogi rownolegle, A to już nie zygzakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:53 > A jak to robia faceci? To ja zaczynam myslec, ze chyba wszystkie macie jedna no > ge krotsza, albo inne zwyrodnienie, ze tak musicie wywijac tym zadem. Mężczyźni zazwyczaj nie chodzą jak kobiety. Mnie od dziecka wpajano, że kobieta powinna poruszać się z wdziękiem i nogi nie mają rozłazić się na boki jak u kaczki, tylko chodzi się noga przed nogą. Tak mi zostało do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 13:58 > kobieta powinna poruszać się z wdziękiem Powinna tez trzymac buzie w ciup, a raczki w maldrzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 20:46 > Zastanawiam się jak to jest pomykać z nieruchomym tyłkiem. Anatomicznie chyba s > ię nie da. > Dla chcącego nic trudnego; wystarczy wsadzić sobie kija w dupe. Mnb zaś albo była molestowana, albo jej mamusia miała problem z przeistaczaniem córki w kobietę, albo misio Mnb intensywnie rozglada się za nieaseksualna istotą. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 20:55 Mój pies tez kręci, co ja teraz zrobię Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 14:00 Nie kręcę tylkiem. Nie stawiam nogi "z biodra", gdy normalnie idę, bo mnie to męczy. Zdaza mi się tak chodzić specjalnie, ale rzadko. Za to mój szef kręci tyłkiem zawsze gdy chodzi po biurze więc to nie tylko domena kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 15:19 > Jedna normalna! Uff! Jedna, bo Ty też według Twoich kryteriów normalna nie jesteś "Ja chodze nie tylko jak kobieta, ale jak modelka - jedna noge zakladam za druga i ide zygzakiem. ". Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 16:06 Trochę na pewno , nie da rady zupełnie nie kręcić tyłkiem , tak myślę. Mąż często jak idzie za mną to znienacka syknie do ucha "ale kręcisz tyłeczkiem". Najlepiej to siebie poobserwować na jakimś video , ja kiedyś się zdziwiłam jaka ja delikatna i wdzięczna jestem, taka damusia - oglądając siebie samą . Odpowiedz Link Zgłoś
eilian Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 19:46 kkalipso napisała: > Najlepiej to siebie poobserwować na jakimś video , ja kiedyś się zdziwiłam jaka > ja delikatna i wdzięczna jestem, taka damusia - oglądając siebie samą . O Jezuniu!... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 18:04 Ja podobno krece. Znawcy twierdza, ze chodze prawie krokiem rumbowym bo krece osemki. To by sie zgadzalo bo od lat taniec to moje hobby. Odpowiedz Link Zgłoś
kremciapciulkowy Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 18:17 Już nie. Kiedyś kręciłam, nieświadomie, taką mam budowę. Długo nad tym pracowałam, żeby nie kręcić i nie kreślić owych ósemek - głupio to wygląda, zwłaszcza w późniejszym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
peggy_su Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 18:36 Kazda kobieta ktora nie stawia nóg równolegle jak kaczka, choć roche kreci tyłkiem. Masz chyba kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 18:58 krece, nawet sobie nie zdawalam sprawy JAK krece raz moj facet nakrecil taki filmik na plazy z jakas laska jak idzie w bikini- ogladam i juz sie wkurzam, ze sobie jakas niezla naprawde laske wyczail- po chwili orientuje sie ze to ja jestem. A chod po prostu mega seksowny, mozna powiedziec- zawsze o takim marzylam haha. Na dodatek mam jeszcze taka wade postawy ze jak chodze to wypinam tylek do tylu ( mam krzywy kregoslup), dalej to sobie dopiszcie- w liceum mialam przesrane- bo mi dokuczano z tego powodu. A jak troche podroslam to powiem ze wreszcie wiem ze to atut. Nie kontroluje tego- wole juz skupic sie na wciaganiu brzucha niz korygowaniu krecenia biodrami. Odpowiedz Link Zgłoś
soczek_bez_gazu Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 20:01 moj dziadek kreci pupą jak chodzi dorać mnb0 co robic jak rzyć Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 09:22 > co robic > jak rzyć To nie jest wątek o rzyci, tylko o tyłku Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Krecicie tylkiem 25.08.13, 20:23 O, dobrze, ze zalozylas ten watek bo wlasnie zdalam sobie sprawe z tego, ze kiedys na pewno krecilam a teraz to nawet nie wiem no i od jutra zaczynam krecic Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 09:30 Podobno tak. Nie zastanawiałam się nad tym, tylko ktoś mi kiedyś powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 10:16 nie tyle kręcę tyłkiem ile kołyszę biodrami. ale nie bardzo, tak tylko troszkę, na tyle na ile wynika to z naturalnego ruchu ciała. natomiast znałam kiedys dziewczynę ktora autentycznie z natury tyłkiem kręciła. znałam też taką ktora z natury falowała pośladkami (samymi pośladkami, nie miednicą!). zabawne to trochę było, ale jak sie zobaczy to potem spoko da się odróżnic kiedy ktoś to robi naturalnie a kiedy specjalnie. naturalne ruchy nie gryzą w oczy, sztuczne - oj tak. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 14:34 oczywiscie, chodze wyprostowana z wypietym tylkiem a co brzuch mam wypinac?? najgorszy widok to kobieta chodzaca niezgrabnie jak facet albo jak kaczka, ciezko stapajaca po ziemi albo szurajaca nogami od razu dodaje sobie 10 lat i odejmuje wdzieku Odpowiedz Link Zgłoś
mx3_sp to kręcenie widać tylko u grubasów 26.08.13, 14:49 więc może warto popracować by słonina nie falowała. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: to kręcenie widać tylko u grubasów 26.08.13, 19:38 Ale bzdura Tu nie chodzi o trzęsienie sadłem, a o kręcenie tyłkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
safika Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 14:55 No jasne że kręcę po prostu tak chodzę, ale na płeć przeciwną to też działa i można to wykorzystać Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 21:05 To mnie własne rozwala, jak wiele można osiągnąć wśród mężczyzn nie działaniem merytorycznym a uśmiechem i wielkim cycem. Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 19:08 Jakbym miała czym kręcić, to może bym kręciła. Chociaż... ostatnio szłam za taka dziunią, która zamiatała tyłkiem od krawężnika do krawężnika. Komicznie to wygladało. Tak więc poza "maniem czym kręcić" trzeba jeszcze umieć kręcić tak żeby nie wyjść na pannę spod latarni . Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: Krecicie tylkiem 26.08.13, 21:33 Dziś sprawdziłam, ale tylko z przodu i okazało się że bujam biodrami, jakoś mi tak ładnie,płynnie chodzą jak chodzę.Co jest dziwne bo ja jestem chłopczyca i wydawało mi się że chodzę jak zgarbiony, zakompleksiony nastolatek. Tyłek nie wiem, ale ja generalnie tyłka nie posiadam. Odpowiedz Link Zgłoś