Dodaj do ulubionych

moda na blogi rodzinne

28.01.14, 12:57
moda na te blogi panuje od dosc niedawna smile
Ciekawe jak w przyszlosci beda sie zapatrywac dzieci matek blogujacych pokazujacych rozne aspekty zycia swoich pociech? nie pisze juz o zdjeciach z kapieli, z golym tylkiem ale innych nawet tych zwyklych, jak potem beda postrzegane te dzieci przez pryzmat vlogujacych matek?net przyjmie wszystko i potem takze potrafi zaskoczyc, znalezc mozna wszystko , w sieci nic nie ginie...
generalnie ciekawi mnie jak potem poczuja sie dzieci ( za kilka lat kiedy beda np nastolatkami)rodziców tak pochopnie udostepniajacych szerokiej publice wizerunek swoich pociech?
czy darmowe szmaty dzis, kosmetyki etc (bo nie oszukujmy sie w wiekszosci te blogi maja malo do zaoferowania oprocz reklamy),nazwijmy to - "slawa" big_grin sa tego warte?
Obserwuj wątek
    • lelija05 Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:01
      A może będzie tak, że kto nie miał w dzieciństwie bloga, ten cienias? smile
    • niunia19851 Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:02
      Wydaje mi sie, że to zależy od potrzeby zewnętrznego upubliczniania swojego życia prywatnego. Osobiście mogę na fb raz na pół roku/rok wrzucić jakąś tam fotkę ale nic poza tym.
      Dziecko może w pewnym wieku wstydzić się tego... bo mama akurat napisała coś z czego się cieszyła a on później ma "obciach między kolegami" ... rówieśnicy potrafią być okrutni ...
    • blond_suflerka Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:07
      Kwestia wstydu nastolatka czy dorosłej osoby wydaje mi się trochę przesadzona. Oczywiście nie mówię tu o hardcorach typu właśnie rozebrane dziecko czy jakieś tam siedzenie na nocniku ale o normalnych zdjęciach małego dziecka. No bo czego tu się wstydzić? Bycie dzieckiem czy dziecięce zachowania to wstyd?
      Natomiast nie podobają mi się blogi rodzinne bo wtedy to co dzieje się w rodzinie przestaje być intymne. W ogóle nie lubię wrzucania zbyt dużej ilości zdjęc ani jakiegoś publicznego opowiadania o bliskich. Osoby dorosłe mogą po prostu wyrazić na to zgodę i ok. Natomiast dzieci nie i to już uważam, ze naruszenie ich prywatności.
      To tak jak gwiazdy czasem opowiadają o swoich dzieciach-o tym czego się boją albo co lubią. Bez sensu.
    • ichi51e Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:10
      Bedzie coraz wiecej imho a przebije sie kilka (wcale nie najlepszych ale te ustosunkowane) i dobrze fajnie ze mozna sobie taka wycieczke w przeszlosc zrobic
      • przystanek_tramwajowy Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:13
        I koniecznie trzeba tę wycieczkę w publicznym internecie robić? Nie wystarczy rodzinny album? Naprawdę uważasz, że mamusia z wywalonymi cycami to jest to, co dzieci będą chciały za kilka lat oglądać?

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • kropkacom Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:16
          To chyba problem tych co piszą te blogi, prawda?
          • przystanek_tramwajowy Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:19
            Ale opinię wyrazić można?

            ---
            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
            • kropkacom Re: moda na blogi rodzinne 28.01.14, 13:22
              No nie ma takiego paragrafu co by ci bronił big_grin
    • ktosnaprzyczepke Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 12:54
      Wątpliwe, żeby rozprzestrzenianie odpowiednio przygotowanych zdjęć dziecka na blogu miało jakiś negatywny wpływ na jego przyszłość. Dlaczego?
      1. Jeśli zdjęcia przedstawiają dziecko w sposób naturalny (nie np. w kąpieli albo ubrudzone jedzeniem...) to jaki to może mieć negatywny wpływ?
      2. Rozpowszechnianie treści przez bloga jest mniejszym zagrożeniem niż pozornie bezpieczne pokazywanie zdjęć tylko znajomym na FB lub innych serwisach społecznościowych. Dlaczego - ja mając bloga opłacam swój serwer jestem ciągle w posiadaniu tych zdjęć, które dodaję do strony. Użytkownicy Fejsbuka wysyłają zdjęcia na jego serwery i nigdy nie będą mogli ich całkowicie wykasować. FB i inne serwisy stają się posiadaczami tych treści i nie wiadomo co z nimi zrobią w przyszłości smile.
      3. Tylko kilka procent użytkowników FB zaznacza opcję - pokazuj tylko znajomym- przy dodawaniu prywatnych zdjęć więc te treści są tak samo dostępne jak na stronach internetowych i blogach.
      4. Czy wizerunek z dzieciństwa szkodzi w jakikolwiek sposób w życiu dorosłym? Znamy wiele przykładów takich sytuacji, ot choćby ten- Lech i Jarosław Kaczyńscy - w dzieciństwie wystąpili w filmie, w którym zagrali negatywne postaci. Wizerunki ich z dzieciństwa do dziś są bardzo popularne w sieci. Czy to przeszkodziło im zostać prezydentem RP i premierem RP?
      Przykładów jest bez liku ale nie chciałbym zanudzać.
      Grunt to wiedzieć co się robi i jak się to robi smile
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na naszego bloga - ktosnaprzyczepke
      • beverlyja90210 Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 13:53
        Co to za argumenty nie wszyscy maja FB a jak juz maja nie wszyscy wrzucaja tam zdjecia dzieci,ja mam tylko jedno swoje zdjecie ,dzieci nie. Nie zauwazylam aby moi znajomi wrzucali nagminnie zdjecia swoich dzieci kupczyli ich prywatnoscia
        Panowie Kaczynscy wystapili w filmie nie byli tematem bloga swojej mamy Ty na serio noe widzisz w tym roznicy???

        Ja uwazam ze matki siedzace w domu powinny miec zakaz zakladania blogow z nudow.Panie niepracujace chca chyba prowadzac bloga miec swiadomosc ze jednak cos robia...a ostatnimi czasy poczytalam sobie kilka blogow i to jak i o czym te mamy pisza jest bardzo zenujace,jeden taki malo popularny blog mnie powalil zd(mama robi im zdjecia non stop i wrzuca na tego bloga-obdarcie z intymnoaci upelne)jecia dzieci siedzacuch na nocniku gotujacych bawiacyh sie spiacych a pozniej mama sie cieszy ze dostala do testow rajstoki Wola czy Wiola no litosci za pare darmowych rajstop taki cyrk???
        Juz niech te matki zamiast pisac te malo popularne blogi ida do kina poczygaja wezma goraca kapiel cokolqiek ale niech nie pisza
        Na jednym z blogow takim popularnym autorka wrzuca pamietniki swojej mamy z walki z rakiem WTF blog o modzie dzieciecej i takie pamietniki?????
        Czasami chyba trzeba dwa razy sie zastanowic zanim sie cos zobi...
        Jestem w stanie zrozumiec te popularne blogi dajace matce jakies pieniadze ktore nie kupcza za.nadto prywatnoscia inne ktorych jezt coraz wiecsj nie rozumiem

        Zgory przepraszam za bledy ale pisze z tel
        • ktosnaprzyczepke Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 15:03
          Dlatego właśnie zaznaczyłem (akurat jestem tatą, który wcale nie założył bloga z nudów wink, o dobrze przygotowanych zdjęciach. Oznacza to, że raczej kreuję fotografie które zamieszczam w sieci - przygotowuję sesję, a nie wrzucam zdjęcia jak np. leci ze spaceru. Nie zasłaniam się dzieckiem - na moim blogu staram się pokazywać całą naszą rodzinę, a nie wypychać dziecko na pierwszy plan. Traktuję zdjęcia jedynie jako zajawkę do przekazu jakiejś ważnej treści a nie uzewnętrzniania wszystkiego co robimy. Brakuje u mnie intymnych zwierzeń a jednak mamy jeden z lepszych debiutów wśród blogów w tym roku smile.
          Nie widzę zatem powodu do wstydu ani do obaw, że moje dziecko będzie się musiało za to kiedykolwiek wstydzić.
          Nie twierdzę jednak że takich blogów nie brakuje. Pisałem jednak o tym, że mając odrobinę rozsądku można z powodzeniem prowadzić rodzinnego bloga i się tego nie obawiać.
          • beverlyja90210 Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 15:17
            Trudno mi uwierzyc zeby facet tak dowalil z tymi Kaczynskimismile serio nie widzisz roznicy? Pewnie teraz nie bedziesz chcial ale mozesz zdradzic adres bloga? Nie czytalam jeszcze bloga "rodzinnego"pisanego przez facetasmile
      • srubokretka Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 14:12
        > Wątpliwe, żeby rozprzestrzenianie odpowiednio przygotowanych zdjęć dziecka na b
        > logu miało jakiś negatywny wpływ na jego przyszłość. Dlaczego?

        To moze opisze ci co sie stalo zdaje sie tydzien temu na innym forum. Mama chlopca w 2? klasie podstawowki napisala dlugasny post opisujacy problem jej dziecka. Detali bylo mase. List to byl dlugi zal I obwinianie nauczycielki za to , ze nie dala jej znac , ze syn ma ogromne problemy z kolegami z klasy. Wszystkie sie rzucily na nauczycielke.....
        W kazdym poscie autorki byl jej podpis: imie I nazwisko + link do jej rodzinnego bloga.
        Na blogu zdjecia: np taty w posieli w otoczeniu kilku (blizej 10) kotow, synka z dziecinstwa, wnetrze domu (dosc skromnego).

        Jak myslisz nauczycielka zdazyla przeczytac pomyje na swoj temat, zanim watek zostal skasowany?
        Jak myslisz, koledzy w klasie w jaki sposob wspolczuja koledze, ze ma uboga matke wariatke, ktora wtawia wszystko jak leci do neta?
        Dla jednego czlowieka cos moze byc powodem do dumy, dla drugiego do wstydu. Rodzice nie powinny decydowac za dzieci. Powinni ich prywatnosc chronic , a nie wywalac na widok publiczny. A pozniej obwinianie niewinnej nauczycielki za swoja GUPOTE.
        • beverlyja90210 Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 14:27
          Ja jeszcze dziwie sie tym blogujacym w jednej sprawie.Wariatow zboczencow nie brakuje.Napatrzy sie taki na jakas ladniutka dziewczynke badz chlopczyka slicznego juz nawet nie chce myslec co robi ze soba jak widzi takie dziecko....dla pedofila to jak darmowy Playboy.Pozniej cos mu odbije pomysli ze zna takie dziecko bo wie jak sie nazywa co lubi jak pieszczotliwie mowi do niego mama przeciez obserwuje jego codziennosc i moze w jego porabanej glowce narodzic sie pomysl ze porwie takie dziecko i bedzie mial je na wlasnosc.Ciekawe co na to tatusiowie tych dzieci myslicie ze facet nie patrzy na to inaczej niz kobieta ocenia bardziej chlodno sytuacje?
    • volta2 Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 13:42
      za żadnymi dopłatami nie chciałabym czytywać bloga cudzej rodziny, to musi być strasznie nudne. nawet jak nienudna rodzinka.

      co do dzieci w sieci - moje za małe na konto fb, ale starszy bardzo chętnie daje publikować swoje fotki czy filmiki i potem otrzymywać info zwrotne w postaci komentów i lajków od znajomych - ale on tych znajomych ma faktycznie rozsianych po świecie i fb ich jako tako ze sobą łączy bez potrzeby gadania. a gadać już nie bardzo jest o czym, każdy wsiąkł w nowe życie. ale podejrzeć kto jakiego ma psa czy nową fryzurę jest fajnie.

      rozumiem prowadzenie bloga dla potrzeb prywatnych - właśnie dla rodziny żyjącej daleko, by bez potrzeby gadania wiedzieć co u nich, ale żeby obcy ludzie uprawiali podglądactwo i exhibicjonizm to musi dziwne być.

      ps. sama czytam jednego bloga - stylistycznie kiepski, problem ciekawy choć coraz nudniejszy, spokojnie obeszłabym się bez jego isntnienia, tym bardziej że zaglądam tam raz na rok.
    • mamma_2012 Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 14:04
      Moim zdaniem ludziom piszących blogi rodzinne zupełnie brakuje wyobraźni. Naprawde ciezko jest przewidzieć jakie informacje i kiedy okażą sie tymi, ktore spowodują problemy.

      Inna, niezrozumiala dla mnie sprawa, to odpowiedz na pytanie, kto marnuje swój czas czytając gazetki reklamowe pisane przez obce im osoby. Bo nawet jesli na początku blogi te były jedynie przejawem jakiegoś ekshibicjonizmu czy chęci zaistnienia i bycia zauważonym choćby przez kilka osob, choćby przez chwilke, tak teraz powstają w większości z chęcia uzyskania darmowej próbki kremu do pupy czy darmowego obiadu.
    • mood_indigo Re: moda na blogi rodzinne 04.04.14, 15:26
      Kwestia dysponowania wizerunkiem dziecka publicznie, bo tak i tylko tak należy rozpatrywać internet była omawiana już wielokrotnie, w sumie nie ma sensu do tego wracać, bo kto ma siano w głowie to ma.
      Są tacy, których łechce poklask anonimowych rzesz, są tacy, których brzydzi. Każdy powinien odpowiedzieć sobie samemu. Blogi z fotami taką odpowiedzią, niejako, są smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka