Dodaj do ulubionych

Nowy Woody

30.08.13, 16:50
Czy ktoś tu już widział "Blue Jasmine" i ma jakieś odczucia?
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Nowy Woody 30.08.13, 16:54
      Moje odczucia są takie, że muszę wyciągnąć jakąś koleżankę na ten film, bo chłop zaprotestował tongue_out uwielbiam Allena, ale własnie takiego poważniejszego. Te paryże i rzymy mnie rozczarowały.
      • adzik_g Re: Nowy Woody 30.08.13, 17:02
        Ja też się wybieram! Ciekawa jestem opinii innych foremek.
        Widział już Ktoś ten film?
        • angazetka Re: Nowy Woody 30.08.13, 17:29
          No właśnie ja widziałam wink
          Cate jest przecudowna w tej roli, magiczna i magnetyczna. Film od Rzymu lepszy o jakieś trzy klasy, co oznacza, że jest dobry, ale IMHO bez szału. Ale główna rola go winduje w oscarowe rejony.
        • etonmess75 Re: Nowy Woody 30.08.13, 17:29
          Dla Cate Blanchett - warto! Jest genialna.
          • bi_scotti Re: Nowy Woody 30.08.13, 22:40
            Babska nie znosze, ostatnio sie zmusilam zeby ja obejrzec przy okazji "Notes on a Scandal", bo z kolei wielbie (!) Dame Judi Dench, film ma u nas fatalne recenzje wiec choc to Allen, odpuszczam bez zalu smile Szczegolnie, ze szykuje sie na maratony filmowe przy okazji TIFF wiec nie bede sobie smaku psuc patrzac przez 2 godziny na CB!
            • angazetka Re: Nowy Woody 30.08.13, 22:54
              1. Dlaczego i jakim cudem nie znosić CB???
              2. Ciekawe z tymi recenzjami, u nas ma świetne.
              3. A mówiłam ci już, że byłam w marcu w teatrze na spektaklu z Judi Dench? smile
              • bi_scotti Re: Nowy Woody 30.08.13, 23:44
                angazetka napisała:

                > 1. Dlaczego i jakim cudem nie znosić CB???

                Nie znosci i juz, podobnie jak tej drugiej z bialymi wlosami - GP tongue_out
                Jak u Kaczmarskiego (bard zawsze przydatny) ...
                Mówcie że mądra że wielkiego rodu
                Że wschodem rządzić ma ręka zachodu
                A ja nie cierpię tej baby!


                > 2. Ciekawe z tymi recenzjami, u nas ma świetne.

                Jednym sie podoba, ze cruel (hmmm ...), innym nie, ze starczy i wtorny. Ja bym nawet i poszla sprawdzic sama, bo WA bardzo, bardzo ale ta CB tam wcisnieta wiec mam w nosie.

                > 3. A mówiłam ci już, że byłam w marcu w teatrze na spektaklu z Judi Dench? smile
                Oddychalas tym samym powietrzem co moje Bozyszcze? Czy widac na zywo, ze slepnie? Nie moge sie z tym pogodzic, ze traci wzrok - jak malo co, uwazam to za paskudny ruch Matki Natury! A co to byla za sztuka? Kogo grala JD? To bylo w PL czy w UK, czy w ogole jeszcze gdzies po swiecie ...? Co trzeba zrobic zeby taki bilet kupic? Ja ladnie prosze o jakas porzadna recenzje!
                • angazetka Re: Nowy Woody 31.08.13, 13:12
                  A już ci mówię wszystko smile Choć, nie ukrywam, zestawienie CB z GP jest zbrodnią.
                  W UK to było, w Londynie. Grano sztukę "Peter and Alice", z Benem Whishawem i Judi Dench właśnie (kocham oboje). Za bilet (wejściówkę) dałam straszliwą kwotę 10 funtów i to był chyba najlepiej zainwestowany pieniądz mojego życia. Czysta magia to była! Judi Dench jest tak magnetyczna na scenie, że aż zatyka dech w piersiach. Czułam prawdziwe, czyste wzruszenie, że mogę ją widzieć na żywo, zwłaszcza ze świadomością, że to już niedługo będzie możliwe (ale teraz w Wenecji premiera filmu z nią w roli głównej, jeszcze trochę radości...). Czekałam też na nią pod drzwiami teatru, mam zdjęcie i autograf. Jest cudownym połączeniem kruchości i takiego angielskiego dystansu, niesamowita. Nogi mi drżały, kiedy odchodziłam spod teatru. I nawet teraz, po pół roku, gdy to piszę, emocje biorą górę. Niesamowite przeżycie.
                  • bi_scotti Re: Nowy Woody 02.09.13, 23:38
                    Zadroszcze strasznie. Do tego stopnia, ze zaraz bede googlac, czy cos jeszcze a jesli tak to kiedy i gdzie JD w teatrze zagra. I jesli tak, to ja juz wiem, co chce w prezencie bez okazji od mojego meza. On nawet nie musi sie "poswiecac" i leciec ze mna do Londynu - sama sobie poradze tongue_out Na zdobywanie autografow to ja jestem zdecydowanie zbyt shy ... ale pod tylnymi drzwiami moge stac, patrzec i wdychac ducha wielkosci - ostatnio tak robilam po koncercie Leonarda Cohen'a w tlumie szalejacych (glownie!) kobiet w wieku od okolo 12 do pewnie 92 wink
                    ... dance me to the end of love ...
                    • angazetka Re: Nowy Woody 03.09.13, 00:11
                      Koncertu Cohena to z kolei ja ci zazdroszczę smile A "Dance me to the end of love" to jedna z najważniejszych piosenek w moim życiu.
                      Też myślałam, że jestem zbyt nieśmiała - ale w obliczu tej teatralnej magii obudziła się we mnie lwica i zadziałałam.
                      • bi_scotti Re: Nowy Woody 03.09.13, 01:54
                        Uprzejmie donosze, ze corka z boyfriend'em obejrzeli film i ona twierdzi, ze CB jest zdecydowanie za duzo (ona zna moje gusta), a on, ze poza zakonczeniem (ponoc wolalby happy end), film jest OK i ze warto go zobaczyc ze wzgledu na Alec Baldwin; corka tez potwierdza, ze AB jest cool i ze z nim jak z Mary, "there is something about ..." wink
                        No wiec moze jednak w tym tygodniu sie przejde, bo pierwszy film TIFFu bede ogladac dopiero w piatek. Ja z kina nigdy nie wychodze wiec mam nadzieje, ze jakos te dawke CB wytrzymam tongue_out
                        • angazetka Re: Nowy Woody 03.09.13, 09:54
                          > No wiec moze jednak w tym tygodniu sie przejde, bo pierwszy film TIFFu bede ogl
                          > adac dopiero w piatek

                          smile To czekam na wrażenia! A na co idziesz na TIFF-ie?
                          • bi_scotti Re: Nowy Woody 03.09.13, 13:47
                            Te dwa polskie (well, Holland jest wpisana jako film czeski ale to jest chyba jakas co-produkcja): "Ida" i "Burning bush", poza tym te na pewno: tiff.net/filmsandschedules/festival/2013/wolfatthedoor
                            tiff.net/filmsandschedules/festival/2013/friendsfromfrance
                            tiff.net/filmsandschedules/festival/2013/finishers
                            tiff.net/filmsandschedules/festival/2013/laddertodamascus
                            I jeszcze pewnie pare, na ktore wejdziemy, bo ktos poleci smile
                            Ja generalnie unikam filmow, ktore i tak u nas "potem" beda czyli wszystkicj amerykanskich, kanadyjskich, wiekszosci brytyjskich etc. Dlatego np. na "Philomena" poczekam az bedzie normalnie w kinie smile W zeszlym roku polecielismy ostro po "antypodach" lacznie z Mozambikiem i Algieria; w tym roku jakos mniej takich jest wyswietlanych popoludniami/wieczorami kiedy mozemy isc do kina. Kinowe zycie czlowieka pracujacego jest skomplikowane wink
                        • evee1 Re: Nowy Woody 16.09.13, 07:33
                          > Uprzejmie donosze, ze corka z boyfriend'em obejrzeli film i ona twierdzi, ze CB
                          > jest zdecydowanie za duzo (ona zna moje gusta),
                          Ja mam wrazenie, ze w tych wszystkich ostatnich filmach (Rzym, Paryz, Blue Jasmin) glownie bohaterowie graja Woody Allena smile. Zachowuja sie tak samo neutorycznie jak on sam we wszystkich swoich filmach.
            • laquinta Re: Nowy Woody 31.08.13, 02:35
              bi_scotti napisała:

              > Babska nie znosze,

              Rozumiem, ze nie znosisz, ale dlaczego zaraz 'babska'?
              Czyli mozna rozumiec rozne, nieraz trudne grupy etniczne, mozna ujmowac sie za marginesem spolecznym, ale widac mozna bez pardonu 'nie znosic babska'. I gdzie Twoja poprawnosc? Poszla sie pasc?
              • ledzeppelin3 Re: Nowy Woody 09.09.13, 18:19
                > > Babska nie znosze,
                >
                No i sympatyczna, z dystansem, lekkim poczuciem homoru i klasą persona bi_scotti poszła się bujać.
                • marychna31 Re: Nowy Woody 20.09.13, 18:44
                  Może aż bujać to nie ale fakt - zgrzytnęło. Tylko w sumie pomyślałam, że bi-scott to osoba z krwi i kości więc nie musi być tak jednoznaznie definiowalna. To żywy człowiek a nie postać z ksiązki czy serialu...smile

            • vilez Re: Nowy Woody 31.08.13, 11:04
              Ja też jej nie znoszę. Aktorka z niej żadna, gra zawsze tak samo, w dodatku urodowo popatrzeć nie ma na co.
    • violent_green Re: Nowy Woody 30.08.13, 23:21
      Cate genialna, film okropnie smutny. Żaden film Allena mnie tak nie zdołował.
      • morgen_stern Re: Nowy Woody 20.09.13, 10:20
        Chyba nie widziałaś Match Point wink to allenowy dół nr 1.
        • angazetka Re: Nowy Woody 20.09.13, 10:24
          Ale jaki genialny!
          • morgen_stern Re: Nowy Woody 20.09.13, 11:03
            Zdecydowanie tak.
        • riki_i Re: Nowy Woody 20.09.13, 11:35
          morgen_stern napisała:

          > Match Point wink to allenowy dół nr 1.

          Ejże! To nie jest film typowo allenowy, zgoda, ale jako dzieło się broni. Ma tempo, fabułę i dość nieoczekiwane zakończenie. Repertuar zagrywek kochanki (nękanie telefonami itp.), a przede wszystkim samo przejście relacji z etapu "pioruna sycylijskiego" w etap drastycznego rozminięcia się oczekiwań obu stron odmalowany kapitalnie. Każdy facet z większą ilością podbojów może sobie przypomnieć sytuacje (oczywiście nie tak ekstremalne big_grin), gdzie pozostawał jedynie symboliczny karabin, aby to skutecznie przeciąć. W tym filmie jest też sporo niuansów i smaczków do wychwycenia.

          Allenowy dół to dla mnie wychwalany pod niebiosa "Paryż" - przewidywalna dydaktyczna gramota z jedną tezą dla ćwierćinteligentów powtarzaną w koło Macieju.
          • angazetka Re: Nowy Woody 20.09.13, 12:54
            Dół w sensie nastroju, a nie jakości wink
          • morgen_stern Re: Nowy Woody 20.09.13, 16:24
            Riki, powstrzymaj słowotok, chodziło mi o przygnębiający nastrój, nie o jakość filmu. Jest o bowiem jeden z moich ulubionych filmów ever.
            • riki_i Re: Nowy Woody 20.09.13, 18:36
              Aaa, ok. Nie załapałem...
              • bi_scotti Re: Nowy Woody 21.09.13, 00:47
                Powaznie tak Was "Match point" zdolowal, mnie raczej niezle rozbawil (sarkastycznie i wrednie, przyznaje, ale zdecydowanie nastroj up niz down) natomiast za najbardziej przygnebiajacy, tak uczciwie przygnebiajacy to wciaz uwazam "Hannah and her sisters". Moze dlatego, ze tam akurat obsada wyrownanie swietna i film moze zabolec. Nie zawsze mu (WA) sie udaje zebrac takich super aktorow/aktorki w jednym projekcie, co ten "Blue Jasmine" pokazuje jak na dloni.
    • joanna.pio Re: Nowy Woody 31.08.13, 09:51
      Szału nie ma.
      • anulka.p Re: Nowy Woody 31.08.13, 11:19
        Byłam, fajny naprawdę. Allen na smutno. Rola Cate kapitalna, dawno nie widziałam w kinie tak przenikliwego portretu kobiety, co ciekawe znam podobną osobę w realusmile
        A Cate Blanchett jest super aktorką, nigdy nie zapomnę jej roli w filmie "Veronica Guerin", przejmujące to było.
    • babsee Re: Nowy Woody 31.08.13, 19:13
      GENIALNY!
      Przy czym od razu mówię, że dla mnie od czasu Viki,Cristina Barcelona" Allen niczym mnie nie ująl.Ani "Paryż" ani zakochani w Rzymie-jak dla mnie papka.
      A teraz?no szok.Wyszlam z kina poruszona..co mi sie dawno nie zdarzylo,o filimie mysle juz 3 dzien.Co ciekawe, moj maz odebral go zueplnie inaczej niz ja.Czy mnie zdolowal?nie...życie samo...
      Tez uwazam, ze Cate moze śmiało pretendowac do Oscara.Genialana rola.
      • mamaemmy Re: Nowy Woody 02.09.13, 23:48
        fajny,ale bez szału.

        babsee napisała:

        > GENIALNY!
        > Przy czym od razu mówię, że dla mnie od czasu Viki,Cristina Barcelona" Allen n
        > iczym mnie nie ująl.Ani "Paryż" ani zakochani w Rzymie-jak dla mnie papka.
        > A teraz?no szok.Wyszlam z kina poruszona..co mi sie dawno nie zdarzylo,o filimi
        > e mysle juz 3 dzien.Co ciekawe, moj maz odebral go zueplnie inaczej niz ja.Czy
        > mnie zdolowal?nie...życie samo...
        > Tez uwazam, ze Cate moze śmiało pretendowac do Oscara.Genialana rola.
        • joanna.pio Re: Nowy Woody 03.09.13, 08:26
          Niezwykle mnie dziwi, że film jest reklamowany jako KOMEDIA.
          • angazetka Re: Nowy Woody 03.09.13, 09:53
            Nie tylko ciebie: kultura.gazeta.pl/kultura/1,114438,14517174,_Blue_Jasmine__komedia__Widzowie__Przeciez_to_zart.html
            • morgen_stern Re: Nowy Woody 03.09.13, 10:32
              Czy to jest trochę w stylu "Wszystko gra"? To jeden z bardziej przejmujących filmów, jakie widziałam.
              • igge Re: Nowy Woody 03.09.13, 11:45
                przejmujący i chwilami jednak żartobliwy
                wspaniała obsada
                • nolus Re: Nowy Woody 03.09.13, 16:34
                  "Wszystko gra" było genialne. Kolejne dzieła Allena czyli tournee po europejskich miastach jakoś mi nie przypadły do gustu,może były zbyt żartobliwe,no sama nie wiem. Wolę coś z dramatycznym zacięciem tongue_out
                  • morgen_stern Re: Nowy Woody 03.09.13, 20:17
                    Mnie do dziś siedzi ten film w głowie.
    • setia Re: Nowy Woody 03.09.13, 19:27
      no właśnie brak odczuć; film w ogóle mnie nie poruszył, nie wzbudził większych emocji ani refleksji, żałuję.
      • bi_scotti Re: Nowy Woody 06.09.13, 02:11
        Obejrzalam. Znudzilam sie, strasznie predictable. CB, coz ... bez wzlotow - mialam poczucie, ze jest mi pokazywany jakis egzamin do szkoly aktorskiej, w czasie ktorego kandydatka chce koniecznie zaprezentowac wszystkie mozliwe opcje swojego image ... bleeee! Faceci zdecydowanie lepsi aktorsko niz panie choc z dwoch siostr, Ginger (Sally Hawkins) jest bez porownania ciekawsza niz CB. No ale CB jest "gwiazda" wiec nominacje do Oscara pewnie dostanie ona. Taki to juz los Kopciuszka tongue_out Jedyny pozytyw filmu - nie jest dlugi, godzina i 38 minut - dalo sie wytrzymac smile
    • martha_marcy_may_marlene lepiej iść na 'Przeszłość' Farhadiego 08.09.13, 18:54
      Obejrzałam i jest to zdecydowanie najlepszy Allen od lat, ale ... to tylko Allen.
      Dużo większe wrażenie zrobiła na mnie 'Przeszłość' Asgara Farhadiego, który po 'Rozstaniu' i "Co wiesz o Elly' wyrasta na najlepszego współczesnego reżysera bez żadnej poważnej konkurencji na horyzoncie.
      Allen był grany przy pełnej sali, Przeszłość przy prawie pustej, ale te dwa filmy to różnica kilku klas na korzyść Farhadiego.
      Polecam z zastrzeżeniem, że to trudne kino, bo reżyser lubi unurzać widza w tym merde, które jest udziałem jego bohaterów.
      • angazetka Lepiej...? 09.09.13, 00:16
        Dziwne ujęcie sprawy - lepiej. Można iść na oba te filmy. Na "Przeszłość" wybieram się w tym tygodniu.
        • martha_marcy_may_marlene Re: Lepiej...? 09.09.13, 14:43
          Miałam na myśli przeciętnego widza, który idzie do kina na jeden film w miesiącu, wtedy raczej chce iść na coś dobrego.
          Jak ktoś ogląda tych filmów w skali miesiąca: 10 w kinie, 40 w canal + i hbo i jeszcze 10 na dvd, to wiadomo, że i tak wszystko co chce, obejrzywink.
          • bi_scotti Skrecajac watek encore une fois :) 09.09.13, 15:19
            Skoro juz odchodzimy od WA, skoro polecone zostalo "The Past", to wspomne o tych 2 polskich/niepolskich filmach, ktore obejrzalam przy okazji TIFF - "Ida" i "Burning bush" (czeski, po czesku ale AH polska jest jak malo kto!). Oba swiadcza bardzo (BARDZO) pozytywnie o dwojgu polskich rezyserow roznych plci i roznych pokolen. Aktorsko sa nierowne ale rezysersko oba wlasciwie bez zastrzezen pomijajac fakt, ze AH wyprodukowala tasiemca na 3 x 80 minut! Ale wszystko trzyma sie w calosci OK i widz sie nie nudzi/nie meczy. "Ida" jest jak dla mnie az za nadto "wysmakowana" fotograficznie/stylistycznie ale moze ja sie czepiam wink Muzyka w obu jest wysmienita, nastroje czasow oddane bardzo przyzwoicie choc pewnie gdyby pan Kobylinski zyl, to by znalazl jakies niescislosci czasowo-detalowe typu czy ta marka samochodow pasuje do tego roku wydarzen albo czy ten rodzaj siatek na zakupy byl juz wtedy uzywany etc. wink Ale to sa detale i nalezy pewnie przejsc nad nimi do porzadku ... W "Idzie" przeszkadzalo mi troche wpakowanie "wszystkich" dramatow i grzechow polskich Zydow w jedna postac ciotki Wandy a w "Burning bush" cokolwiek podejrzane psychologicznie postepowanie Vladimira no ale co by to bylo za ogladanie bez jakichs "ale", eh tongue_out Ogolnie polecam. "Past" zreszta tez choc osobiscie bylam zawiedziona, o ile "Separation" bylo faktycznie mistrzostwem swiata, o tyle "Past" jest tylko dobrym kinem. Tak to jest jak sie wejdzie na ten Mount Everest a lotni brak zeby poleciec jeszcze wyzej ... Maybe next time smile
            • angazetka Re: Skrecajac watek encore une fois :) 09.09.13, 22:16
              Szczególne dzięki za opinię o "Idzie", w polskich kinach jej jeszcze nie grano, a jest to jeden z interesujących mnie projektów.
          • angazetka Re: Lepiej...? 09.09.13, 22:14
            > Jak ktoś ogląda tych filmów w skali miesiąca: 10 w kinie, 40 w canal + i hbo i
            > jeszcze 10 na dvd, to wiadomo, że i tak wszystko co chce, obejrzywink.

            Aż tak szalonym widzem nie jestem, ale ze dwa razy w miesiącu to w kinie bywam wink
    • peggy_su Re: Nowy Woody 15.09.13, 22:55
      Widziałam wczoraj i jestem naprawdę przejęta. CB fenomenalna.
    • hermenegilda_zenia Re: Nowy Woody 15.09.13, 23:31
      Po raz pierwszy od długiego czasu poszłam sama do kina, bo towarzystwo odmówiło wyjścia "na Allena" po ostatnich nieudanych produkcjach. Moim zdaniem film jest mało "allenowski" i to jest jego atut, oglądało mi się bardzo dobrze, nie żałuję. Najśmieszniejsze jest to, że patrząc na CB miałam przed oczami tutejsze grono jematek utrzymanek swoich mężów, co to "są zabezpieczone" na wszelkie ewentualności życiowe.
      • cherry.coke Re: Nowy Woody 15.09.13, 23:36
        hermenegilda_zenia napisała:

        > Najśmieszniejsze jest to, że patrząc na CB miałam przed oczami tutejsze gr
        > ono jematek utrzymanek swoich mężów, co to "są zabezpieczone" na wszelkie ewent
        > ualności życiowe.

        "Nie ma ofiar, sa tylko ochotnicy"...

      • riki_i Re: Nowy Woody 20.09.13, 11:39
        hermenegilda_zenia napisała:

        >Najśmieszniejsze jest to, że patrząc na CB miałam przed oczami tutejsze grono jematek
        > utrzymanek swoich mężów, co to "są zabezpieczone" na wszelkie ewentualności życiowe.

        O to to big_grin Ale nie pisz otwartym tekstem o "jematkach utrzymankach swoich mężów| bo Cię tu zagryzą
    • mindtriper Re: Nowy Woody 16.09.13, 19:57
      Świetny.
      Allen, choć z pewną sympatią, rozlicza każdego z bohaterów.
      Wszystkim brakowało empatii, a egoizm hulał.

      Film zdołował mnie też dlatego, że był po prostu o mojej matce.
    • morgen_stern Re: Nowy Woody 20.09.13, 10:23
      No wreszcie byłam. Bardzo mi się podobał, Cate powinna dostać oscara, no ale ja "babsko" bardzo lubię wink
      Najlepsze było to, że Jasmine to wypisz wymaluj moja siostra (nawet po pijaku wygląda identycznie), a Ginger to trochę ja big_grin więc dobrze, że w kinie ciemno, bo musiałam mieć niezłą minę podczas seansu wink
      • nowel1 Re: Nowy Woody 20.09.13, 12:56
        Dobry film, nawet bardzo, ale ja mam chyba ( albo na pewno) zbyt wygórowane oczekiwania wobec Allena wink
        Cate świetna. Jak to Cate.

        Przypomniała mi się moja ulubiona jej rola - u Jarmuscha, w jednej z miniaturek w "Kawie i papierosach"- "Kuzynki". Majstersztyk smile
      • menodo Re: Nowy Woody 20.09.13, 14:35
        Też byłam i też mi się podobał.
        Ale to tak jakby remake "Tramwaju zwanego pożądaniem" ?
        • angazetka Re: Nowy Woody 20.09.13, 14:37
          No tak, "Tramwaj" był tu inspiracją.
    • ketra_a Re: Nowy Woody 20.09.13, 16:42
      Byłam. Podobał mi się. Oczywiście nie przebija " O północy w Paryżu ", ale tamten był bardzo surrealistyczny smile
      Opowiada moim zdaniem prawdę. czym większość z nas się w życiu kieruje, jakie podejmuje wybory i co jest dla nas ważne wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka