03.09.13, 02:05
Pochodzę z rodziny obciążonej chorobą tzn. zespół downa. Mojego ojca siostra urodziła się z tą chorobą i jej córka też. Natomiast mój ojciec spłodził też chore dziecko. Moja siostra jest chora. Czy istnieje ryzyko że ja też urodzę chore dziecko? Czy macie podobne doświadczenia lub ktoś z waszej rodziny lub znajomych? Czy ryzyko jest duże, skoro w naszej rodzinie siostra, ciotka i kuzynka są chore psychicznie?
Obserwuj wątek
    • najma78 Re: Ryzyko 03.09.13, 08:26
      Oczywiscie ze jest spore ryzyko. W takiej sytuacji zanim zdecydujesz o zajsciu w ciaze powinnas skonstowac sie z lekarzem i ten pewnie zleci badania genetyczne. Bedac w ciazy takze powinnas byc pod specjlalna opieka i miec rozszerzona diagnostyke.
    • pfegele Re: Ryzyko 03.09.13, 08:38
      Chore psychicznie? Pisalas o ZD...
    • guderianka Re: Ryzyko 03.09.13, 08:42
      idź do Poradni Genetycznej, zrób z partnerem badania DNA i wywiad z genetykiem-darmowe
    • totorotot Re: Ryzyko 03.09.13, 08:47
      Zeby potem nie skrobac, możesz rozważyć in vitro. Nie wiem, może głupoty pisze, ale to chyba lepsze niż skrobanka, która jest ostatecznością. A tak to wywalasz tylko kilka komórek. Ja bym nie ryzykowala tylko jesli jest taka możliwość, to bym się zdecydowała na selekcję zarodków.
      Ciężki temat, ale rozumiem Cię i też bym się zabezpieczała w miarę możliwości. Dziecka "gotowego" z zd bym nie oddała, ale pewnie bym wyskrobala byle wcześnie.
      • lauren6 Re: Ryzyko 03.09.13, 08:50
        Moim zdaniem ta opcja jest najlepsza w w/w sytuacji, ale czy jeszcze jest w Polsce legalna? POsłowie chcieli zabronić selekcji zarodków pod kątem chorób genetycznych, nie wiem czy w końcu to przeszło, bo nie śledzę tematu.
        • edelstein Re: Ryzyko 03.09.13, 09:03

          Ja tez nie,ale jesli selekcja jest zabroniona to bez sensu,bo zarodek z ZD mozna legalnie abortowac,wiec tak czy inaczej go nie bedzie.Chyba,ze ktos licty,ze matka pokocha Jak zobaczy dwie kreski na tescie.
          • vilez Re: Ryzyko 03.09.13, 09:59
            Nie w Polsce, kochana, w Polsce na drodze staną same szpitale jak i szeregi fanatyków rujnujących ci życie, więc wiesz...
            • d.d.00 Re: Ryzyko 03.09.13, 10:40
              i to jest właśnie smutne. Nawet jak masz papier na usunięcie ciąży (nawet jeśli jest wynikiem gwałtu) to w szpitalach migają się od zabiegu, ale prywatnie to każdy lekarz by pewnie kogoś "polecił".
          • wuika Re: Ryzyko 03.09.13, 10:39
            Wiesz, większość ludzi dostrzega absurd w sytuacji: jesteś potencjalnym nosicielem złych genów, więc nie możemy Ci zrobić selekcji zarodków, bo to eugenika i hitler puka do drzwi, ale jakby co, to otwieramy przez Tobą te oto drzwi, które wybijesz własną głową, jakby się coś nie powiodło i jakbyś była taka podła, żeby dokonać aborcji. Tylko w przepisach tak to nie wygląda. Wszystko jest przecież logiczne iwogóle suspicious
    • vilez Re: Ryzyko 03.09.13, 09:44
      Po pierwsze, ZD nie jest dziedziczny. Zależy od innych czynników (głównie od wieku rodziców). Po drugie, osoby z ZD rzadko miewają potomstwo, a to ze względu zarówno na obniżoną płodność jak i względy socjalno-społeczne. Nie bardzo więc wierzę w tę ciotkę z ZD, która urodziła dziecko z ZD, także ze względu na niskie prawdopodobieństwo wystąpienia takiego przypadku (jako, że ZD nie jest dziedziczny). Mało prawdopodobna sytuacja, acz nie niemożliwa oczywiście.
      Ponadto, osoba, w rodzinie której występuje tak często ZD ma podstawową wiedzę w zakresie tego zjawiska, a autorka nie ma wiedzy elementarnej w tym zakresie. Coś tu nie gra.
      • gazdzinazdaleka Re: Ryzyko 03.09.13, 10:48
        Kobiety z ZD zazwyczaj rodzą zdrowe dzieci (jakieś 2/3). Mężczyźni z ZD są zazwyczaj niepłodni.
      • sanciasancia Re: Ryzyko 03.09.13, 19:06
        Taka sytuacja może być spowodowana rodzinną translokacją robertsonowską 21-go chromosomu i jakiegoś innego
    • helufpi Re: Ryzyko 03.09.13, 10:22
      Możliwe, że odziedziczyłaś po ojcu translokację robertsonowską, zrób badania genetyczne.
    • princy-mincy Re: Ryzyko 03.09.13, 10:29
      Zgłoś sie do poradni genetycznejm najlepiej z partnerem, z którym planujecie dzieci i am zrób badania.
    • atena12345 A to ZD jest chorobą psychiczną?/ nt 03.09.13, 10:32
    • gazeta_mi_placi Re: Ryzyko 03.09.13, 10:36
      Z taki genami rozważałabym zakon bądź na partnera życiowego wybrała wdowca z dziećmi.
      Twoje geny od lat mówią Twojej rodzinie - nie rozmnażaj nas bo źle się to kończy.
    • mruwa9 Re: Ryzyko 03.09.13, 18:23
      rozumiem, ze siostra ojca z zespolem Downa, sama urodzila dziecko z zespolem Downa?
      I masz siostre z zespolem Downa?
    • sanciasancia Re: Ryzyko 03.09.13, 19:03
      Zgłoś się do poradni genetycznej (potrzebujesz skierowania od ginekologa albo lekarza pierwszego kontaktu) na badania kariotypu. Lekarz zrobi Ci wywiad rodzinny, powinnaś mieć przygotowane, ile kto miał wśród najbliższej rodziny, dzieci zdrowych, chorych i poronień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka