Dodaj do ulubionych

Zachowanie listonosza - pisać skargę?

03.09.13, 12:59
Dziewczyny, poradźcie, bo ja nadal w lekkim szoku jestem. Dziś ktoś zadzwonił do moich drzwi, a gdy szłam już w ich kierunku zaczął walić w nie z całej siły. Przestraszyłam się, a że byłam w domu sama, postanowiłam nie otwierać. Walenie pięścią trwało z pół minuty, potem ten ktoś zaczął... szarpać klamkąuncertain Byłam naprawdę przestraszona, bałam się podejść nawet do wizjera, w mojej okolicy mieszkają naprawdę różni ludzie... Gdy w końcu się uspokoiło, na paluszkach podeszłam więc do wizjera, a tam... jakiś nowy listonosz wypisuje mi awizouncertain Jak mawia młodzież - WTF???
Pisać skargę do naczelnika poczty? Samo walenie jeszcze bym przełknęła, ale szarpanie za klamkę? A co on by zrobił, gdyby drzwi były otwarte, a ja bym była pod prysznicem? Rozumiem, że zaprzyjaźniony listonosz w małej wsi być może wchodzi ludziom do domów bez pukania, tak było u mojej babci gdy byłam dzieckiem. Ale tutaj obcy chłop, wielkie miasto, a ten sobie klamkę naciska, a potem za nią szarpie... No kurczę...
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:14
      A co powiedział, jak otworzyłaś i zapytałaś o to walenie w drzwi?
      • bez_gwarancji Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:15
        Nie otworzyłam przecież, wypisał awizo i poszedł w diabły. W życiu nie otworzyłabym komuś, kto przed chwilą próbował wejść samodzielnie do mojego domu.
        • default Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 14:58
          No ale przecież zobaczyłaś już, że to listonosz, to mogłaś otworzyć i osobiście go obsztorcować. Oraz odebrać przesyłkę - a tak to musisz dymać na pocztę.
          • gazeta_mi_placi Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 15:00
            A jakby to był gwałciciel w przebraniu listonosza? Oberwałoby się dziewczynie jak nic, że jest nieostrożna, że mogła nie otwierać, że widziała, że ktoś agresywny itp.
          • minerallna Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 04.09.13, 01:58
            Ja też mogę przebrać się za listonosza. Zgwałcę, pobiję i zamorduję. Pasuje?
    • lauren6 Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:16
      Pisać skargę.
      • aqua48 Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:19
        Zdecydowanie pisać i dodać w skardze, że się przestraszyłaś.
        • jamesonwhiskey Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:20
          > Zdecydowanie pisać i dodać w skardze, że się przestraszyłaś.


          jak kogos przerazapukanie do dzwi to moze psychiatra najpierw
          • caroninka Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:24
            Masz problem zrozroznieniem pukania do drzwi, od walenia w nie?
          • raczek47 Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:26
            jamesonwhiskey napisał:

            > > Zdecydowanie pisać i dodać w skardze, że się przestraszyłaś.
            >
            >
            > jak kogos przerazapukanie do dzwi to moze psychiatra najpierw


            A ty buraku nie rozróżniasz kulturalnego pukania do drzwi od walenia w nie pięścią i szarpania za klamkę?
            Zdecydowanie do psychiatry-ale ty, nie autorka wątku.
            • jamesonwhiskey Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:29
              kulturalnie to jest dzwonek albo kolatka
              widocznie zabraklo tych atrybutow do kulturalnego dania znac o sobie to pukal
              walenie jest w glowie autorki watku wiec trudno to ocenic
              a dobijal sie bo potem oczywiscie BYLEM BYLAM W DOMU A listonisz zostawil avizo
              • caroninka Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:38
                Odstawienie lachy moze posluzy. Albo watek czytales co piate slowo, albo masz ewidentny problem ze zrozumieniem prostych zdan.
                • raczek47 Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:39
                  szkoda z nim gadać, dajmy sobie spokój
                  • bez_gwarancji Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:47
                    Tym tam się nie przejmujcie, on nie ogarnia dłuższych wypowiedzi.
    • peggy_su Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 13:24
      Oczywiście, że pisać skargę.
    • majenkir Re: 03.09.13, 13:26
      Eeee, myslalam, ze historia bedzie bardziej sexy wink big_grin.
      • elle_hivernale1 Re: 03.09.13, 13:48
        No dobra -listonosz walił w drzwi i ciągnął za klamkę, ale kiedy wyjrzała przez wizjer okazało się, że nie rękami.
        Sexy? big_grin
        • bez_gwarancji Re: 03.09.13, 13:50
          big_grin
          • raczek47 Re: 03.09.13, 13:53
            no dobra, walił w drzwi-rozumiem, ale jak szarpał za klamkę?!
            • elle_hivernale1 Re: 03.09.13, 13:58
              A to już są takie pocztowe sztuczki...
              • majenkir Re: 03.09.13, 14:01
                big_grinbig_grinbig_grin
            • default Re: 03.09.13, 14:56
              raczek47 napisała:

              > no dobra, walił w drzwi-rozumiem, ale jak szarpał za klamkę?!

              Torbą.
              (mam na myśli torbę listonosza wink)
              • kietka Re: 03.09.13, 15:00
                pasek sie zaczepil o klamke
                • na_pustyni Re: 03.09.13, 21:49
                  ktory pasek ja się pytam
        • d.d.00 Re: 03.09.13, 16:02
          elle_hivernale1 napisała:

          > No dobra -listonosz walił w drzwi i ciągnął za klamkę, ale kiedy wyjrzała przez
          > wizjer okazało się, że nie rękami.
          > Sexy? big_grin
          uśmiałam się po pachy! Takiego scenariusza to bym nie wymyśliła wink
    • d.d.00 Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 16:01
      bez_gwarancji napisała:

      > Jak mawia
      > młodzież - WTF???
      Heheh to dobre.

      Tak serio to czy pisać skargę to nie wiem. Rozumiem, że w końcu nie otworzyłaś drzwi? Jeśłi tak to by można zwrócić uwagę, ale z drugiej strony nie wiadomo z kim się rozmawia i czy nie dostanie ataku agresji.
      Może listonosz pracował na wsi głębokiej, gdzie jak się niosło emeryturę babciom to trzeba było walić w drzwi by usłyszały albo wchodziło się jak do siebie tongue_out
    • edelstein Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 16:22

      Niech zgadne,ostatnio Dostal opierdziel,ze za cicho pukal i jakas paniusia nie uslyszala.Jak smial zostawic awizo Jak ty byla.Tak zle i tak niedobrze.
      • bez_gwarancji Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 03.09.13, 21:21
        Właśnie tego się dziś dowiedziałam na poczcie. Że pan listonosz (zastępczy, mój ma urlop) prawie włamał mi się do mieszkania dla mojego dobra. I że powinnam zrozumieć, bo widocznie w swoim rewirze ludzie mu tak każą wchodzić, więc w nowym myślał, że jest tak samo. I jeszcze, że pewnie zdenerwowany był, bo mu dodano dodatkowe dwie ulice i może nie ogarniał. Biedny, no. big_grin
        • vanilia_cz Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 04.09.13, 01:31
          no jakbym zobaczyła przez judasz że listonosz to bym wyszła i pusciła wiazankę.
          • kremciapciulkowy Re: Zachowanie listonosza - pisać skargę? 04.09.13, 06:37
            Ja też. Kiedyś niechcący poszczułam psem biednego listonosza, gdyż nie wiedziałam, kto zacz, ubrany był po cywilnemu. Wlazł sobie na podwórko, nie zadzwonił dzwonkiem, a przywieźli akurat drogie materiały budowlane. Psina niegryząca, ale ogromna, pan nieźle się wystraszył. Nie przeprosiłam ,sam sobie winien, wiedział, że jestem nowa we wsi i nie znam tutejszych obyczajów. Dzwonek działający.
          • mia_siochi OT- vanilia... 04.09.13, 08:17
            Kątem oka widziałam, że masz sygnaturkę, mój umysł uznał, że to coś typu "zdzisiu ma już 3 lata, 7 dni i 15 godzin" i pomyslałam, że to takie kolejne nowomodne imię Zarodek big_grin czego to ludzie nie wymyślą, Zarodek dziecku dali...zaraz zaraz, zarodek? big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka