mamakacperka11
10.09.13, 11:37
Witam
Wczoraj pod prysznicem "wymacałam" w prawej piersi 2 malutkie (ok 0,5cm)guzki.
Przeraziłam się strasznie biorąc pod uwagę wywiad (mama rak piersi,ojciec prostaty).
Moja matka już po operacji 8 rok, więc mogę napisać ,że wygrała, ojciec również.Ale we mnie strach pozostał.
Badam się regularnie raz do roku USG i b. często samobadam piersi.
Ostatnie USG wykonywane w kwietniu b.r. nie wykazało żadnych patologii.
Niezwłocznie udałam się na badanie USG, lekarz oznajmił mi,że to najprawdopodobniej drobne włókniaki, nie jest to nic strasznego, nie zezłośliwiają się i nie są powodem do niepokoju.
Zalecił kontrole za 3 miesiące.
Jednak ja tak się wystraszyłam,że postanowiłam pojechać jeszcze skonsultować to w Instytucie w Gliwicach.
Czy któraś z Was miała coś takiego w piersi?Czy zostało to wycięte?
Bardzo proszę o odpowiedź, jeśli któraś z Was zna ten problem