eliszka25 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 11.09.13, 22:56 mozna powiedziec, ze jestem wieloletnia kobieta domowa, bo jestem z dziecmi w domu od ponad 7 lat. od kilku lat mam tez bliska kolezanke, nie wiem, czy moge powiedziec, ze przyjaciolke, az tak bardzo blisko to chyba raczej nie jestesmy. w kazdym razie w czasie naszej znajomosci ja bylam caly czas w domu, a ona miala okresy bycia w domu oraz takie, kiedy pracowala. obecnie ona pracuje, a ja zajmuje sie jej dziecmi w dni, kiedy jej godziny pracy pokrywaja sie z godzinami meza. zadna z nas na uklad nie narzeka. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_henryka Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 00:51 moja babcia nie pracowała i całe życie mówiła mi że kobieta powinna mieć własne pieniądze chociaż szczęśliwe małżeństwo miała i dziadek w niczym jej nie skąpil. moja teściowa po 3 dziecku została w domu( ma szóstkę) ale mówi że też wolałaby pracować bo emerytury nie ma teraz prawie żadnej.a teściową bardzo lubię a babcię kochalam nad życie.w moim wieku nie znam blisko żadnej nie pracującej kobiety niestety .za to mój szwagier nie pracuje (dopóki dzieci do szkoły nie pójdą ),zajmuje się domem i dziećmi i z nim się blisko przyjaźnie.wymieniamy się często przepisami) Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:48 A moja babcia całe życie ciężko pracowała, niestety ale "po ludziach" (na wsi było to powszechne) i miała potem duży problem z uzyskaniem emerytury, a była jedną z najbardziej pracowitych osób jakie znałam, niestety przy okazji również nieogarniętych życiowo Nam radziła bogato wyjść za mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 10:01 > Nam radziła bogato wyjść za mąż. udało ci się ? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 10:12 Byłam o włos, ale niestety Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 07:58 Nie mam bliższych niepracujących koleżanek. Jakies dalsze znajome to i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:03 Najbliższa przyjaciółka pracuje. Co więcej jest singielką. Olaboga! Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:21 Uważaj, żeby ci męża nie uwiodła, uważaj Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:23 No intelektualistką to ty nie jesteś. Cienki komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:28 Gdybyś wyjęła korek z uroczego tyłka, to odkryłabyś ironię. Ale widać coś jest na rzeczy ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:30 A, to przepraszam. Chyba masz też problem z byciem ironiczną. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:39 Ja w ogóle nie mam takich prozaicznych problemów kropko, ale naprawdę rozumiem, co mogło cie zaboleć. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:43 Poczekaj, nadal jesteś ironiczna, czy już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:46 No widzisz, jakbyś wśród ludzi bywała, szare komórki musiała uruchomić trochę, to byś wiedziała Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:49 To ty do ludzi z tą ironią w realu też tak? Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:58 Czasem Wiem, że ciężko ci załapać. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:04 No ciężko, ale mi w sumie wszystko jedno, gorzej z ludźmi realu co muszą się z tą ironią osobiście stykać Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:13 A wiesz, że oni łapią? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:23 Widocznie nadajecie na podobnych falach. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:24 Masz, rację, po prostu nie wszyscy tak prosto odbierają rzeczywistosć i słowo pisane jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:27 Bo ja prosta dziewczyna jestem. Nie to co ty. Taka skomplikowana. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:15 Kropka, lilly żartowała po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:21 No coś ty... zrozumiałaś ten żart, że większość kobiet będących w związkach boi się kumplować z singielkami? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:25 Sory Batory, po tym jak zawsze podpisujesz się pod moim nickiem trudno stwierdzić o co akurat dzisiaj ci chodzi. Ironia przyciężkawa i to podtrzymuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:41 Sorry kropka, ale chyba masz naprawde ciężki dzień dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:43 A teraz czego ode mnie chcesz, to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:49 Jezusie no nic! Co wam się dzis stało? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 10:01 Może masz przyciężkawy dziś ten dowcip Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:22 Nie, ona była ironiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
d.d.00 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 08:13 Nie znam matek niepracujących, ale znam takie które nie pracują chwilowo - macierzyński/wychowawczy. Chociaż ostatnio znajoma oznajmiła mi, że woli mieć tylko 1 dziecko i żyć z męża pensji (2,5 tyś) i nie pracować - gratuluję pomysłu Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:15 Ja znam za to taką,co była bezrobotna,więc siedziała z dzieckiem w domu,choć miała pomoc dziadków. Dzisiaj tak pracuje(nie musi),że widuje dziecko 2h w ciągu dnia,przy czy te 2h dziecko po przyjściu z przedszkola siada do tv oglądając bajki i o 19tej idzie do łóżka.Takie to ich widzenie... Znam niepracujące matki,będące w domu z dziećmi,ale to raczej z braku pracy,niż z tego,że nie chce im się pracować,bądź z racji braku instytucji babci czy żłobka lub przedszkola,są w domu z dzieckiem(wychowawcze np). Ja tam nie ubolewam czy to matka pracuje czy w domu jest.A,że na garnuszku męża?jak tutaj piszą?A czy to mąż z żoną nie podjęli takiej decyzji i w sumie nie wiem co komu do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:17 Ja wprawdzie nie matka, ale mogę napisać, że nie znam żadnej niepracującej matki czy niematki. Jedna sporo czasu jest w domu, ale wciąż pracuje w zawodzie na niepełnym wymiarze i robi inne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_roza Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:39 tak, mam przyjaciółkę z dawnych lat która ma dzieci w wieku moich (podstawówka) i od ich urodzenia nie pracuje. na mam problemu z tym. ani ona. Odpowiedz Link Zgłoś
tully.makker Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:47 A o czym mialabym rozmawiac z kura domowa? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 09:49 A jakie tematy poruszasz w rozmowie z kobietami pracującymi? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 10:43 Nasza forumowa Natasza z Dziennika Bridget Jones. O czym można z tobą porozmawiać tully.makker? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 11:00 "To Natasha - dodał, wskazując na na stojącą obok wysoką, chudą, elegancką dziewczynę - Natasha jest wybitną specjalistką od prawa rodzinnego. [...] - Jeżeli chodzi o klasykę - powiedziała Natasha ze znaczącym uśmiechem - zawsze uważałam, że ludzie powinni dowieść, iż czytali książkę, zanim pozwoli im się obejrzeć ekranizacje w telewizji. [...] - Choć oczywiście, pod wieloma względami - podjęła Natasha, nagle poważna, jakby się przestraszyła, że rozmowa zmierza w niewłaściwym kierunku - demokratyzacja kultury jest dobrą rzeczą... " Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 11:59 I dalej... "[...] - Nie. Nie. Wybacz, ale specjalnie udajesz, że mnie nie rozumiesz - odparła Natasha, stając w pąsach. - Nie mówię o ożywczej dekonstrukcjonistycznej świeżości wizji. Mówię o ostatecznej wandalizacji struktur kulturowych. Mark Darcy zrobił taką minę, jakby miał wybuchnąć śmiechem... " Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 12:08 kropkacom napisała: > Nasza forumowa Natasza z Dziennika Bridget Jones. O czym można z tobą porozmawi > ać tully.makker? > o randkach? łapaniu kolejnego chłopa? Odpowiedz Link Zgłoś
tully.makker Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 12:18 A kto to jest Bridget Jones? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 12:30 Odmiana borówki amerykańskiej Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 10:07 Miało być inaczej, a wyszło jak zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
puza_666 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 10:57 Tak, mam w bliskiej rodzinie niepracujaca mame. Spelnia sie w domu. I prowadzi ten dom doskonale, swietnie gotuje, swietnie piecze, ma madre fajne dzieciaki i w dodatku daleko jej do typowej zajechanej pani domu z tlustymi wlosami i w dresie. Bardzo sie lubimy, chociaz ja nie wyobrazam sobie zycia bez pracy a w kazdym ciescie robie zakalec Odpowiedz Link Zgłoś
puza_666 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 10:59 aha, temtow do wspolnych rozmow to my mamy mnostwo wbrew pozorom Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 A propos tych tematów do rozmowy 12.09.13, 11:06 to chętnie dowiem się o czy i czy w ogóle rozmawiają panie nauczycielki z paniami sprzatającymi, panie lekarki z paniami salowymi. Z moich obserwacji wynika , ze tym pierwszym trudno przychodzi powiedzenie tym drugim zwykłego "dzień dobry", odłuższej rozmowie nie wspominając (pisząc - dłuższa rozmowa nie mam na myśli pretensji o niewytarte stoliki czy brak papieru toaleowego w stosownym miejscu ). A przecież wszystkie wymienione tu panie pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: A propos tych tematów do rozmowy 12.09.13, 11:13 jakoś na emamie nie brakuje tematów, czy to do rozmów, czy burzliwej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: A propos tych tematów do rozmowy 12.09.13, 11:24 Anonimowość. Mniej więcej orientuję się, która emama jest nauczycielką czy lekarką, ale która pracuje jako salowa czy sprzataczka już nie. A swoją drogą ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
kateaga Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 11:26 Mam przyjaciółki niepracujące ( ja pracuję) i to dwie. Niepracujące od wielu lat, z dorosłymi już dziećmi , które opuściły domy. To , że prowadzą życie zupełnie odmienne od mojego nie przeszkadza nam w kontaktach. Oczywiście ja nie zawsze jestem dyspozycyjna, moje dzieci są jeszcze szkolniakami, praca itd. Spotykamy sie wekeendy , wyjeżdżamy razem na wakacje. Poznałyśmy sie ok 16 lat temu, juz po założeniu rodzin. Myślę, że przyjaźń zależy do ludzi, nie od tego jaki tryb życia prowadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia777 Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 11:34 Ja niepracująca od 18 miesięcy (świadomie). Mam koleżanki studentki, świeże absolwentki w pierwszych pracach, niepracujące trzydziestki i te aktywne zawodowo od kilkunastu lat też Urodzenie dziecka spowodowało, że mam więcej czasu na przyjaźń wszelką - i tą z niepracującymi i pracującymi. Mam koleżankę 5 pięter wyżej w bloku z dwójką maluchów z którą sobie leniwe kawki pijemy, czasem o 7 rano. Mam także koleżankę (pracującą, z 1-szej pracy) z którą za parę miesięcy startujemy z małym biznesem.Nie wyobrażam sobie nie mieć koleżanek, a czemu pytasz? I jakie wnioski wyciągasz z ankiety? Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 11:53 nie mam, poa paru przykladach z zycia, relacja nie do podtrzymania na dluzej Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 12.09.13, 16:57 Mam kolezanki/przyjaciolki/znajome z jednej i z drugiej frakcji, i nasze swiaty doskonale sie zazebiaja, bo laczy nas cos wiecej niz praca i dzieci. O, jedna z moich kobiet jest zamezna, bezdzietna, niepracujaca, i .... nigdy jej nie ma w domu, bo tyle ma zajec i wyjazdow, ze trudno za nia nadazyc i to JEJ wszyscy zazdroszcza. Biega, jest zajacem na roznych maratonach, trenuje plywanie, kolarstwo, startuje w triatlonach, jezdzi, prowadzi jakies tam zajecia fitnessu, jako odskocznie i nawet ma pania do sprzatania. Ma 50 lat i maz ja radosnie utrzymuje Odpowiedz Link Zgłoś
zolla78 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 13.09.13, 11:16 Ja z tych pracujących. Większość koleżanek też z tych pracujących, względnie wracających do pracy jak dziecko do przedszkola szło. Jedna przyjaciółka siedzi w domu z 2-latką bo tak się u nich akurat zawodowo poukładało, że nie bardzo może iść do pracy obecnie, ale zamierza niedługo zacząć szukać takiej możliwości. Chociaż mogliby sobie pozwolić na jej zostanie w domu na jeszcze jakiś czas. Druga z kolei zaraz po studiach parła na małżeństwo i dzieci i chyba też właśnie nie pójście do pracy. Dziecko do przedszkola nie poszło mam wrażenie, że właśnie dla uzasadnienia jej siedzenia w domu. Coś tam dorabiała u rodziny, ale jak to się skończyło, to do "normalnej" pracy nie poszła, bo i tak starali się o drugie, a teraz drugie jest i ma 2 lata. Jego pensja na utrzymanie nie starcza, ale jak ich słucham, to w ramach rozwiązań nawet nie ma wzmianki o tym, że może zaczęłaby szukać pracy, ale jedynie to, że on może mógłby dorobić, iść na drugi etat. To nadal moja przyjaciółka, ale nie bardzo mogę zrozumieć i zaakceptować taką postawę. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 17.09.13, 01:20 To nadal moja przyjaciółka, ale nie bardzo mogę zrozumieć i zaakceptowa > ć taką postawę. Ojej, to koniecznie musisz się z nimi tym podzielić, żeby robili już tylko to, co zaakceptujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 16.09.13, 06:29 Od 12 lat jestem home managerem i najchętniej bym tego stanu nie zmieniała. Acz będzie trzeba. Brak zrozumienia? A i owszem, często spotykam się z tezą, ze "tylko siedzę w domu". Ano. Budzę się, odpryskam, siadam i siedzę. Szczególną skłonność do takich pierdów mają feministki. Koleżanki bliższe i dalsze mam z obu frakcji i jakoś ani jednej, ani drugiej opcji na dekiel nie wali. Te, które nie pracują zawodowo, nie mają pieluszkowego zapalenia mózgu i nie dziwaczeją na punkcie mycia podłóg, te, które pracują - nie mają biegunki na tle najnowszego fasonu szpilek do pracy. Stwarzacie sztuczne problemy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Do nisar 17.09.13, 10:44 Średnio Prawdę mówiąc - trochę oczywiście z własnego podwórka - miałam wrażenie, że kobiety czynne zawodowo i kobiety "niepracujące z zamiłowania" (cuuuudne stwierdzenie) to jednak zupełnie różne światy, które ciężko pogodzić, bo jak by nie patrzeć praca zawodowa determinuje w wysokim procencie nasze życie prywatne. Osobiście miałam sytuację, w której moja dobra koleżanka przez wiele lat była singielką, podczas gdy ja byłam już dzieciata. W tym okresie nasza znajomośc mocno przygasła, chociaż pracowałyśmy obie, ale jednak nasze życie różniło się na tyle, że jakoś "mówiłyśmy innymi językami". Natomiast moja Ukochana Przyjaciółka jest singielką do dziś i cudownie nam ze sobą, więc reguły nie ma. Jednak myślałam, że to dość wyjątkowe. W sumie dobrze, że ludzie potrafią się wznieść ze swoimi relacjami ponad takie duperele, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
menodo Re: Do nisar 17.09.13, 11:51 Prawdę mówiąc - trochę oczywiście z własnego podwórka - miałam wrażen > ie, że kobiety czynne zawodowo i kobiety "niepracujące z zamiłowania" (cuuuudne > stwierdzenie) to jednak zupełnie różne światy, które ciężko pogodzić, bo jak b > y nie patrzeć praca zawodowa determinuje w wysokim procencie nasze życie prywat > ne." To prawda, nie jestem jednak pewna, czy akurat na forum internetowym istnieją naprawdę aktywne zawodowo kobiety. Powiedzmy sobie szczerze - te rzeczywiście pracujące zawodowo ( nie tylko "siedzące w pracy") nie mają czasu nawet na czytanie forum, nie mówiąc już o komentowaniu czy zakładaniu nowych wątków. W tym sensie podział na ematki zarobione zawodowo i niepracujące z miłości do niepracy czy innego powodu wydaje mi się nieco sztuczny. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_sama Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 16.09.13, 23:44 Ja pracuję w domu, wcześniej w korpo, z długim okresem bez pracy. Mam wiele koleżanek, ktore nie pracują, bo nie mogą, bo mają niepełnosprawne dzieci. Przyjaźnię się z jednymi i drugimi, panie z jednej i z drugiej frakcji przyjaźniąsię ze soboą. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 23.10.13, 14:17 Nie, nie mam takich znajomych, po prostu nie znam osobiście takich osób (aha, pracuję). Po prostu wszystkie moje znajome z młodości pracują, a wśród nowo poznawanych znajomych mam albo studentki, albo kobiety pracujące zawodowo. Nie zdarzyło mi się niepracującej kobiety poznać osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
kulju Re: Matki pracujące i niepracujące - mała ankieta 24.08.14, 01:43 ja niepracujaca od wielu lat (5 dzieci) Kanada - przyjaciolka z 2 dzieci - zawsze pracujaca (Polska - Warszawa). Przyjazn od czasow szkoly sredniej. Ona pracuje ze wzgledow czysto finansowych. Wolalaby niezaleznosc i zajmowanie sie dziecmi. Ja zawsze planowalam duza rodzine, maz zarabia wystarczajaco na nas wszystkich. Szczesliwa i spelniona w roli mamy i zony. Nie zazdroszcze pracujacym mamom, bo wiem, ze nie latwo wszystko jednoczesnie ogarnac. Odpowiedz Link Zgłoś