Dodaj do ulubionych

Papiez swietym

01.10.13, 09:34
www.dw.de/jan-pawe%C5%82-ii-b%C4%99dzie-%C5%9Bwi%C4%99tym-jest-oficjalna-data-kanonizacji/a-17126681
hmmm.... szanuje i podziwiam naszego swietej pamieci papieza ale to uwazam za przesade

co Wy myslicie o kanonizacji ludzi na "swietych"?

Obserwuj wątek
    • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 09:39
      generalnie z tego, co mi wiadomo, na świętych nadają się najlepiej ludzie

      ale mogę się mylić wink
      • kruche_ciacho Re: Papiez swietym 01.10.13, 09:44
        w jaki sposob czlowiek moze byc swietym?
        • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:00
          poczekaj, ustalmy jedno - czy wg ciebie święci istnieją w ogóle?
          • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:01
            Wiem, że to nie do mnie, ale: święci nie istnieją w ogóle. I nie rozumiem, skąd wziął się pomysł, aby kogokolwiek świętym ustanawiać.
            • mindtriper Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:07
              Ale to własnie ludzie mają zostawać świętymi. Każdy może, teoretycznie, zostac świętym, ty też.
              Tyle, że trzeba naprawdę się postarać tongue_out
              • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:15
                myślę dokładnie tak samo, niemniej nie ma sensu dyskutować o sensie zostawania świętym z kimś, kto akurat w ich istnienie nei wierzy. jak przekonać kogoś, że cżłowiek moż ezostać kimś, kogo w opinii odbiorcy - nie ma? smile
                dlatego niektóre dyskusje nie mają w ogóle podstaw i każdy zostaje ze swoimi przekonaniami.

                i dobrze, bo świat nei może składac się z jedakowych ludzi, umarlibyśmy z nudów i stalibyśmy się wszyscy strasznie nudnymi świętymi smile albo i nie big_grin
            • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:26
              tak na marginesie - katolicy gdyby powrócili do korzeni - czytaj czcili tylko Boga/Jahwe/inne imię - lepiej na tym wyszliby niż teraz, gdy jest całe stado owych świętych plus żywi - czytaj Rydzyk i inni arcy coś tam
              • mindtriper Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:31
                Dziękuję za troskę w imieniu swoim i reszty katolików.
                • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:33
                  ja też, ja też smile
                  • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:34
                    Ja mam nadzieję, że wy, wielkie katoliczki, macie świadomość, w jak pogardliwy sposób Bóg wypowiada się o kobietach.
                    • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:41
                      mój bóg nei wypowiada się pogardliwie o kobietach, a i ja wielka nei jestem. Ot, 163 cm smile
                      • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:43
                        Nie?
                        " 16 Do niewiasty [Bóg] powiedział: Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą. "

                        " 8 To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. 9 Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. 10 Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów. "

                        Ef 5, 22-24

                        " 22 Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu,

                        24 Oto jest tu córka moja, dziewica, oraz jego żona, wyprowadzę je zaraz, obcujcie z nimi i róbcie, co wam się wyda słuszne, tylko mężowi temu nie czyńcie tego bezeceństwa. 25 Mężowie ci nie chcieli go usłuchać. Człowiek ten zatem zabrawszy swoją żonę wyprowadził ją na zewnątrz. A oni z nią obcowali i dopuszczali się na niej gwałtu przez całą noc aż do świtu. Puścili ją wolno dopiero wtedy, gdy wschodziła zorza. "
                        • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:48
                          mówisz o Starym Testamencie, który ustanawial prawa na dośc dawne czasy wink z racji różnych autorów, czasem sam sobie przeczy. Jak potrzebujesz się doczepiać, to warto poszukac w Biblii tych zaprzeczeń, będziesz mieć argumenty, że hoho!

                          czy jestes pewna, że to napisał Bóg? albo że to mówi Bóg?
                          mój raczej zaczyna od gadania codziennie o miłości, miłosierdziu i takich tam... osądach jednych przez drugich, czepia się, jak komuś dokuczę zanadto... ale co tam, kazdy ma takiego Boga, jakiego sobie wypracował. z reguły pomogli mu rodzice, boi Boga widzimy takim, jakim był surowszy rodzic właście. "Kwestię bogów" polecam, o. Tam tez jest wiele fajnych wyjasnien powiazania wiary z psychiką i wychowaniem smile
                          • luksusowa.narzeczona Re: Papiez swietym 01.10.13, 19:42
                            > czy jestes pewna, że to napisał Bóg? albo że to mówi Bóg?

                            podobno tak. przeciez Biblia jest ksiega natchniona, co oznacza ze autorzy uzyczali tylko swej dloni z piorem wink ale to Duch Swiety czyli sam Bog ja prowadzil. czyz nie tak naucza kosciol katolicki?


                            > kazdy ma takiego Boga, jakiego sobie wypracował.

                            dokladnie, to czlowiek tworzy Boga. tylu jest Bogow ile osob w niego wierzy, a kazdy z nich ma inne oblicze.

          • kruche_ciacho Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:12
            Swiety jest Bog, Jezus Chrystus i Duch Swiety
            ludzie nie sa i nigdy nie beda swietymi z uwagi na grzech pierworodny

            • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:19
              trudno mi uwierzyć, że grzech pierworodny czy jakikolwiek inny przykleił się do nas na wieki wieków amen, ale to na marginesie

              to ja już rozumiem, dlaczegpo nie rozumiesz, że cżłowiek może zostać świętym. I tyle smile
              miłego dnia smile
              • kruche_ciacho Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:20
                poczytaj Biblie
                smile
                • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:24
                  nie zaczepiaj mnie. Szanuję twoje poglądy. Czytałam Biblię. Mitologia jakich wiele, a Nowego Testametu i tak większośc nie rozumie.

                  dla odmiany - zamiast czytać, poczuj smile
                  • kruche_ciacho Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:33
                    wskazuje tylko na podstawe wiary czyli Pismo Swiete, slowo Boga itp ktore jasno mowi ze zaden czlowiek nie moze byc swietym
                    i jeden jest posrednik miedzy Bogiem i czlowiekiem, Jezus

                    a wyswiecanie/swieci to wymysl organizacji kosciola, jak wiele innych

                    wcale Cie nie zaczepiam, dyskutuje smile
                    • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:36
                      o to to
                      i czas najwyzszy wrócić do korzeni
                      odrzucić bałochwalstwo, owych arcy i innych biskupów - naprawdę, naprawdę, człowiek nie jest głupi i bez nich sobie poradzi tongue_out
                      no, oni bez nas juz nie za bardzo big_grin
                      • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:41
                        tejk it izi, misiu smile no smile
                    • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:40
                      ależ to nie jest dyskusja smile - Ty w Biblii wyczytałaś podstawy do swoich wierzeń, ja mam podstawy do swoich. Odsyłanie do poczytania (w sensie: jak się wgłębisz tak jak ja, to znajdziesz podstawy, żeby zmienić zdanie, bo moja wiara ma solidniejsze podstawy od twojej) jest zaczepką.

                      albo chcesz dyskutować, albo odsyłać. Na razie odesłałaś smile no i ok, nie ma sprawy. Jakoś nie mam potrzeby przekonywac cię do moich przekonań, bo masz swoje. I już smile Dlatego już twój wpis zakładający wątek rozumiem smile
                      • kruche_ciacho Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:45
                        wymiana pogladow to wg mnie dyskusja, czy nie?
                        nawet jesli sa one tak rozne

                        wymiekasz, ok tongue_out
                        • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:51
                          musisz mi więc wyjasnić pogląd, jaki przedstawiłaś w zdaniu: poczytaj Biblię" - bo jako argument przyznam, słabo do mnei dotarł smile

                          ok, jak potrzebujesz pozaczepiać -taaaak. cienias jestem smile i wymiękam smile bo ni cholery nei umiem dyskutować, jak kogoś nei interesuje wymiana, tylko pierniczy trzy po trzy i koniecznie chce się pokłócić smile

                          ps. kłócę się tylko wtedy, kiedy chcę. jak nei chcę, to się nie kłócę. teraz na ten przykład nei chcę big_grin
                          • kruche_ciacho Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:53
                            sugerujesz ze piernicze? no to teraz sie chce poklocic i ugryzc Cie w grdyke !
                            smile
                            • lampka_witoszowska Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:56
                              nie możesz. pochyliłam głowę smile
            • mindtriper Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:23
              Ręce opadają.
              Żeby pyszczyć - trzeba miec choć minimum wiedzy teoretycznej, bo tak to jak pisanie na murze "Piotrek jest gópi".
              Chrzest - słwo klucz.
              • kruche_ciacho Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:36
                Jaki chrzest? Nieswiadomego niczego nowonarodzonego dziecka? I w jaki sposob ma to niby usuwac grzech?
                kolejne koscielne ustalenie

                Kiedy ochrzcil sie Jezus?
                • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:37
                  o właśnie - był wtedy dorosłym świadomym swych czynów człowiekiem a nie bezbronnym dziecięciem co to tylko o pełnej mleka piersi myśli tongue_out
                  • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:39
                    Jak już przy dzieciach jesteśmy - tak samo zmarłych dzieci nie powinno nazywać się aniołkami (anioł to zupełnie inna forma życia, i człowiek nim nigdy nie będzie)
            • figrut Re: Papiez swietym 01.10.13, 15:48
              > Swiety jest Bog, Jezus Chrystus i Duch Swiety
              > ludzie nie sa i nigdy nie beda swietymi z uwagi na grzech pierworodny
              Jezus też nie był wolny od grzechu pierworodnego. Gdyby tak było, po co by się chrzcił ?
            • ira_07 Re: Papiez swietym 01.10.13, 16:03
              Wg Biblii święci są wszyscy wierzący, wystarczy przeczytać list ap. Pawła do Koryntian, albo do Filipian: 21. Pozdrówcie każdego świętego w Chrystusie Jezusie! Pozdrawiają was bracia, którzy są ze mną. 22 Pozdrawiają was wszyscy święci, zwłaszcza ci z domu Cezara. /
    • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 09:45
      Nie jestem katoliczka, więc jest mi obojętna wewnętrzna logika krk w tym zakresie (acz widzę absurdy, potężne absurdy). Ale nie jest mi obojętne, gdy za wzór (a "święty]ość" to jednak wyznaczanie wzorca) wynosi się osoby, których postępowanie zdecydowanie pod jakikolwiek wzór nie podpadało- to a' propos kanonizacji Wojtyły.
    • mary_lu Re: Papiez swietym 01.10.13, 09:46
      Skoro do tej pory nie znalazł się nikt z rodaków, kto by miał na niego "haki", to jestem przekonana, że nadaje się na świętego jak nikt dotąd w całej historii.
      • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 09:50
        Znalazł się, znalazł, ino kapciowy zaradził.
        • mary_lu Re: Papiez swietym 01.10.13, 09:59
          Tak? Nie słyszałam, ale fakt, że mało się interesuję. No cóż, już taki los Polaka, na każdego są haki.
          • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:23
            Warto poznać okoliczności walki dwu "spadkobierców" po Wojtyle- Półtawskiej i Dziwisza. Jak jedno próbowało o czymś poinformować Watykan- własnie na okoliczność procesu beatyfikacyjnego, a drugie-chowało to głęboko w szufladach. Zgadnij, kto wygrał?
        • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:00
          Żaden człowiek nie powinien być świętym, a już tym bardziej tym świętym nie powinien być ktoś, kto udawał, że w swoim otoczeniu nie widzi pedofilów.
          • kietka Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:05
            dla wierzacych-bałwochwalstwo, grzech śmiertelny wg starego testamentu. nie wolno modlic sie do swietych i ich czcic, to jest zarezerwowane dla Jahwe.

            tak ogolnie, to nomenklatura organizacji religijnej, dziwna praktyka, zeby nie powiedziec smieszna.

            • mindtriper Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:09
              Do świętych nikt rozumny się nie modli, a jedynie za ich pośrednictwem.
              Święci to nasze "plecy" w kontaktach z Bogiem.
              • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:11
                Świętych nie powinno być, bo to grzech. Grzech. Bałwochwalstwo. Tak jak krzyże, figurki ,,boskie'', zresztą w Biblii zakazane.
              • kietka Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:12
                no, to pojechałas. Bog to przekzał w testamencie?

                nie dajcie sie ogłupiac , kazdy jet tak samo blisko Boga, jak JP II, bo ludzie w jego "oczach" sa rowni i nie ma lepszych i gorszych.
                Uzdrowien dokonali sami chorzy, kazdy ma te moc, zauwazcie, ze dokonały sie w czasie medytacji, czyli "gorliwej modlitwy".
                Dlaczego sobie umniejszacie, potrzebujecie figurek do kontaktow z Bogiem, zamiast uwierzyc w siebie i jego "miłość".
                • kietka Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:13
                  Bog jest w kazdym z nas, a nie w "niebiesiech".
                  nie ma piekła, nie ma nieba nie trzeba sie bac.
                  • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:15
                    To, że nie ma piekła i nieba, to że raj nie jest w niebie, a będzie (?) na ziemi, to wie każdy normalny
                • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:14
                  Bóg i miłość? Bez jaj wink
                  • kietka Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:17
                    "Bog" to nie dziadek z broda...
                    • basia_400 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:18
                      Oczywiście. Zakładające, że w ogóle istnieje.
                      Jedna z najbardziej okrutnych postaci, jakby poczytać biblię (chociażby stosunek do kobiet)
                      • burina Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:56
                        To bądź konsekwentna i doczytaj tę Biblię do rozdziałów, w których pojawia się Jezus - zwrot w akcji o 180 stopni!!!
                • mary_lu Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:16
                  Och, już Twój sposób wierzenia jest lepszy od innych. Daj ludziom spokój.
                • mindtriper Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:21
                  Owszem smile
                  Trochę bawi mnie ta dyskusja, ale tak własnie przekazał.
                  Jako przeciwniczka katolików powinnaś miec Biblię w małym paluszku, więc dziwi mnie, że nie czytałaś np. tego tekstu: ""Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty".
              • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:28
                a po co ci plecy? nie lepiej bezpośrednio do Boga modlić się?
                jeszcze trochę a będziemy modlić się do garnków/samochodów i innych, traktując je jako pośredników uncertain
              • ira_07 Re: Papiez swietym 01.10.13, 16:56
                > Święci to nasze "plecy" w kontaktach z Bogiem.

                Co za herezje... Do kontaktów z Bogiem mamy Jezusa, jedynego pośrednika. Święci od tego czy tamtego to odpowiednicy pogańskich bożków, każdy czemuś tam patronuje.
                • mindtriper Re: Papiez swietym 01.10.13, 17:16
                  Iro, wiesz, warto by było napisać "wg nas, protestantów to herezja".
    • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:22
      najbardziej mnie śmieszy, jak o rzeczach istotnych dla katolików dyskutują osoby niewierzące - póki mają pojęcie o tym, o czym mówią - to ok. dużo się uczę także od osób niewierzących. ale szczególnie zabawne jest to, jak się wypowiadają osoby nie mające bladego pojęcia o czym rozmawiają wink

      ja jako katoliczka cieszę się z kolejnego polskiego świętego.

      a dla osób, które są takie "mundre" i wiedzą wszystko - wiecie, czym jest miłosierdzie Boże, odpuszczenie grzechów, pokuta i czyściec? świętym może być każdy czlowiek, mimo to, że jest grzeszny - bo każdy jest grzeszny. papież też był. myślę sobie czasem, że moja zmarła babcia tez już pewnie jest świętą, bo odpokutowała swoje winy i teraz cieszy się zyciem wiecznym. a to, że nie została oficjalnie ogłoszona? dla mnie i dla każdego wierzącego nie ma to zupełnie znaczenia.

      do świętych się nie modlimy. modlimy się o wstawiennictwo świętych, a to jest ogromna różnica. podobnie jak nie modlimy się do figurek czy obrazków. są to tylko symbole, a duchowośc jest zupełnie gdzie indziej. modląc się przed obrazem, modlę się do osoby, którą ten obraz uosabia, a nie do kawałka płótna i starej farby.
      • mary_lu Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:30
        Ateistów bardziej śmieszą takie "rzeczowe" wywody.

        Dla mnie to kolorowe baśnie, teraz jeszcze aktorzy-celebryci mocno się pogubili. Oglądam sobie fragmenty tej nomen omen, szopki, czasem się pośmieję.

        A że dorosłe kobiety są chętne brać się za łby w sprawie wymysłów dziaduniów w złotych kieckach...
        • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:38
          masz prawo do niewiary, ale nie masz prawa do nazywania rzeczy ważnych dla innych szopką i baśnią.

          ja nie neguję Twojego ateizmu i się z niego nie wyśmiewam. dlaczego Ty wyśmiewasz się z czegoś, co jest dla wielu ludzi ważne? nie potrafisz powiedzieć kulturalnie - no dobra, ja nie wierzę w te rzeczy, ale jak ktoś chce, to niech sobie wierzy? nie stać Cię na tę szeroko pojęta tolerancję? ja uznaję Twoje prawo do wolności i się z niego nie śmieję, Ty mojego nie.
          • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:41
            wyśmiewam, bo wymyślili to ludzie aby innych straszyć czeluściami piekielnymi, mękami itd itd
            coś tu nie teges, bo owa religia Jezusa to chyba nie była nastawiona na męki wieczne tylko na miłosierdzie, szacunek, wspólnotę - nie było zdaje mi się tam miejsca na pałace arcybiskupie, na bryki za 150 tysięcy - Jezus piechotą chadzał i nauczał, to samo jego uczniowie - zero blichtru, skromność itd itd
            więc jak mam nie wyśmiewać, nie gardzić taką wiarą?
            • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:05
              nie masz racji - piszę o tym niżej.

              i niepotrzbnie mieszasz dwie rzeczy - wiarę z pałacami i brykami. to zupełnie dwie różne sprawy. można wierzyć i byc przeciwnym tym kościelnym wypasom. naprawdę wink

              gardź ludźmi, którzy się poddają trendowi posiadania, chociaz posiadać nie powinni. ale to co innego niż gardzenie samą wiarą.
              • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:08
                nie, nie, nie - jeśli to wynikało z mojej wypowiedzi, to wróć
                gardzę rozpasanym kościołem i jego przedstawicielami, którzy tak czynią oraz gardzę tymi wiernymi, którzy uważają, że tak być powinno a mam takich nawet w swojej rodzinie i to bliskiej
                natomiast jestem pełna szacunku dla tych, co jeśli już mają jakieś dobra doczesne to traktują je jako coś, co może służyć innym, nie traktują plebanii jako czegoś swojego, kasy zbieranej na kasę jako dodatku gdy trzeba będzie kupić nową brykę tylko jako kasy żeby np kupić kilka wyprawek dla najuboższych,itd itd
                • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:16
                  absolutnie się zgadzam.

                  to wszystko, co opisujesz , ten kult posiadania jest w sprzeczności z wiarą katolicką. papież o tym bardzo jasno mówi, a i jak ktoś Biblię czyta, to wie, co na temat posiadania dla samej idei posiadania uważał Jezus.
          • mary_lu Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:51
            Do nabijania się z voodoo i Kaszpirowskiego też nie mam prawa? Nie chodzę po kościołach robiąc sobie jaja, nie zaczepiam ludzi na ulicy. Ale rozmawiamy na forum. Ciebie "śmieszą" jedni, Ty ich, o co masz pretensje?
            • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:02
              źle czytasz - nie śmieszą mnie ludzie, ale rozmowy, które prowadzą, nie mając o temacie pojęcia.

              nigdy i nigdzie nie napisałam niczego pogardliwego o drugim czlowieku - jeśli już, to o o jego czynach. a to jest różnica.

              • mary_lu Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:55
                To przytocze tutaj taką próbkę:

                "a dla osób, które są takie "mundre" i wiedzą wszystko" - jeśli to nie jest pogardliwe...

                Mnie również śmieszą ludzie, choć często jest to gorzki śmiech - gromada podstarzałych owieczek, które dają strzyc cały kraj, po to aby cyniczna mafia, która przez setki lat napychała sobie konta, na koniec żywota im wymamrotała "odpuszczenie grzechów". Bo muszą modlić się do księdza. Bez pośredników im gorzej wychodzi.
                • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:49
                  jeśli uważasz to za pogardliwe, to przyjmij moje przeprosiny.

                  napisałam to złośliwie, a nie pogardliwie.
                  • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 15:54
                    Nie, nie pogardliwy. Już zostawmy smile
      • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:34
        Solaris - jesteś mądrą babką a jednocześnie taką....naiwną uncertain
        czy jak sobie Jezus żyl, to był ów czyściec, owe odpusty, owe zakazy, nakazy ustanowione później już przez kościół? Te tysiące dogmatów, zasad - przecież to Jezus ani Bóg nie ustanowił, tylko ludzie, więc to już jest szopka na całego
        powiem ci czym jest ów czyściec
        ową doktrynę ustanowiono w 1543 roku, nie wymyślił go Bóg/Jezus, tylko ludzie, wiec nie jest to stricte czysto boskie, tylko ludzkie - o ile więcej kasy, gdy ktoś w kółko daje pieniądze aby kiedyś jego bliscy z owego czyśćca wyszli....uncertain
        • kruche_ciacho nic dodac nic ujac 01.10.13, 10:43
          to w co wierza tak mocno katolicy to wieki indoktrynacji, przekupstw, swietych wojen, negocjacji, wewnetrznych zasad bioracych sie na pewno nie z Biblii....

          owczesny kosciol ma tak daleko do wiary jaka rozpowszechanial Jezus ze az dziw bierze ze ktos tego nie widzi
        • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:55
          smile czasem mądra, czasem nie - jak każdy.

          nie mówię o tcyh wszystkich rzeczach typu odpusty i tak dalej - przyznam, że sama mam z tym pewien problem wink

          ale miłosierdzie Boże i odpuszczenie grzechów, a także życie wieczne pochodzi wprost od Jezusa - i mnie to wystarczy. a, że ktoś to kiedyś jakoś ubral w słowa lepiej czy gorzej? no , ubrał. nie we wszystkie doktryny wierzę mówiąc szczerze, bo część powstawała wyłącznie na użytek samego kościoła, ot, choćby celibat, który wcale nie jest żadnym dogmatem, tylko kościelną tradycją. czym innym jest dogmat, który jest dla mnie niepodważalny, a czym innym swoistego rodzaju komentarze.

          jak chodzi o czyściec - masz rację, został zdogmatyzowany nie w czasach Jezusa - nawet nie wiem, kiedy - skoro podajesz tę datę / sobór trydencki? /, zapewne jest prawdziwa. nie chodziło mi o samo pojęcie czyścca - sprawa zadośćuczynienia za grzechy jest opisywana jeszcze w Starym Testamencie, w Nowym także. juz Mojżesz zapłacił za to, że zwątpił - nie wszedł do Ziemi Obiecanej. a Izraelici tułali się latami po pustyni za Złotego Cielca. jest wina - jest kara. jest sporo fragmentów w Nowym Testamencie, które mówią o odpowiedzialności za grzechy także i po śmierci. to, że nie pada słowo - czyściec - nie ma dla mnie większego znaczenia. od poczatku wiadomo, że za grzechy trzeba płacić - oczywiście mówię to w wielkim uproszczeniu.
          • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:05
            celibat zniesiono coś chyba w XII w ale nie wszystko dobrze pamiętam, nie jestem niestety doktorem nauk chrześcijańskich - tak, wiem, nie ma takiej nauki zapewne tongue_out
            ale pamiętam jeszcze, że na początku małżeństwa ograniczono jedynie najwyżej postawionym przedstawicielom kościoła, potem tym z niższej hierarchii a na koniec wszystkim księżom.
      • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:02
        > najbardziej mnie śmieszy, jak o rzeczach istotnych dla katolików dyskutują osob
        > y niewierzące

        Oooo https://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif
        Szkoda, że nie śmieszy Cię, gdy katolicy dyskutują o rzeczach istotnych dla osób niewierzących, a czynią to z lubością.
        • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:07
          a skąd wiesz, że nie śmieszy? zapytałaś?

          ale Ci odpowiem - nie, nie śmieszy. uważam to za żałosne.

          nic mi do tego, co robi i jak zyje ateista, ale chciałabym, żeby i ateista szanował moje prawo do innego sposobu zycia i myślenia.
          • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:28
            O, naprawdę? widziałam Cię w watkach, w których podejmowałaś dyskusje na temat życia niewierzacych (ich prawo do aborcji, eutanazji, związków partnerskich- w tym homoseksualnych). To jak to jest?
            • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:32
              zacytuj więc chociaz jedno zdanie , w którym komukolwiek powiedziałam, jak ma żyć smile życzę powodzenia smile długo Ci zejdzie na szukaniu smile

              owszem, wypowiadam się tu i tu, bo mam prawo do własnego zdania i własnych poglądów, ale nikomu niczego nie nakazuję, ani tym bardziej się z niczego nie wyśmiewam.
              • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:35
                a z drugiej strony - jak miło być zauważonym na forum smile serio mówię smile od 9 lat tu klepię, i w końcu ktoś mnie kojarzy smile
                • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:38
                  Nie chodzi o Ciebie, ale o bzdurę, którą napisałaś. To jest taki młot na dyskutantów: a co bierzesz udział w rozmowie, skoro nie jesteś....". Po co tego używasz?
                  • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:15
                    nie odmawiam nikomu prawa do wypowiedzi, ateistom w watkach okołoreligijnych tez nie. problem w tym, że uważam i będe uważac, że żeby dyskutować, trzeba mieć o czymś pojęcie, wiedzę. osoba niewierząca może ją posiadać, czasem jest to wiedza większa niż przeciętnego katolika.

                    ale jakże często w wątkach tego typu ja ten wypowiadają się osoby zupełnie nie mające pojęcia o religii i wierze?

                    ja przyjmuję prostą zasadę - nie odzywam się, jeśli się nie znam.

                    a tutaj ktoś mi próbuje wmówić, że się modlę do figurki wink i że na tym polega wiara czy modlitwa - no sorry, ale to pomylenie pojęć.

                    o budowie samochodów ze mną nie pogadasz. o tlumaczeniach z języków obcych tez nie, bo się na tym nie znam, i pojęcia nie mam. po co więc mam udawać, że się znam? wink

                    chętnie rozmawiam z każdym, niezależnie od poglądów - ale pod jednym warunkiem - że mój interlokutor ma wiedzę umożliwiającą rozmowę. a może zbyt dużo oczekuję od publicznego forum? sama nie wiem wink
              • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:36
                Dobrze wiesz, że brałaś udział. I że chodzi o głupotę tego zdania, które napisałaś. Bo nie trzeba być koniem, by interesować się końmi. Sam dziś piszesz w wątku Krejzi o bałwochwalczych obrzędach, choć nie bierzesz w nich udziału.
                • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:10
                  dzisiaj jestem dużą dziewczynką i w obrzędach opisywanych przez krejzi nie biorę udziału. ale kiedyś brałam udzial i mam swój stosunek, który jasno wyraziłam.
                  • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:14
                    Ateiści też może kiedyś brali udział w dziwnych rzeczach, w których dziś nie biorą udziału, i tez mają prawo się w ich materii wypowiedzieć. Ale to prawo pochoodzi zasadniczo z czegoś innego: z tego, że kościół ingeruje w całą przestrzeń publiczną, a to ich dotyczy- i to bardzo.
                    • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:17
                      dla mnie kryterium podstawowe to wiedza, a nie światopogląd.

                      • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:41
                        A wiedza nie zależy od usytuowania. Właśnie o tym piszę. O kościele ateista może mieć większa wiedzą, niż wierzący. I próby wykluczania go z rozmowy za pomocą: "śmieszy mnie, gdy niewierzący..." jest mocno nie ok.
                        Pozdrówka smile
                        • solaris31 Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:47
                          tyle, że ja w drugim zdaniu wyraźnie napisałam, że "póki mają pojęcie - to ok".

                          przeczytaj dokładnie wink

                          i także pozdrawiam smile

                          i spadam do garów, dziecię zaraz ze szkoły przychodzi.
      • woman_in_love ateiści muszą dykutować o KK, gdyż i KK dyskutuje 01.10.13, 16:06
        o ateistach. Ba, wręcz włazi nam z butami do domów, a nie tylko dyskutuje. Skoro Pieronek może przyrównać dzieci z in-vitro do Frankensztajnów, skoro KK wpływa (z różnym skutkiem) na prawodawstwo polskie w zakresie in-vitro, aborcji, antykoncepcji itd., skoro pomniki JP2 finansują samorządy (no bo przecież JP2 to "dobro narodowe"), no to i ja mam prawo wypowiadać się o Pieronku, JP2, KK itd.. Niestety stosujecie broń obosieczną i potem się dziwicie, że ktoś wam ją wyrywa i też was wali nią po głowie - jak wy nas.
        • alabama8 Re: ateiści muszą dykutować o KK, gdyż i KK dysku 01.10.13, 16:17
          woman_in_love napisała:
          Skoro Pieronek może przyrównać dzieci z in-vitro do Frankensztajnów ...
          Wedle dziś obowiązującej wiedzy dziecko począć można na dwa sposoby:
          1) poprzez "akt miłości" polegający na wpychaniu penisa mężczyzny do wilgotnej pochwy kobiety (plus jęki i sapanie) - akceptowane przez KK
          2) poprzez zapłodnienie zewnątrzustrojowe (zwane też in-vitro) - nie akceptowane przez KK.

          Z tego co pamiętam, to obywatel Jezus nie został poczęty w ten pierwszy sposób ... koleś był z in-vitro natchnionego duchem świętym, znaczy się frankensztajnik.
          • wtopek Re: ateiści muszą dykutować o KK, gdyż i KK dysku 01.10.13, 19:34
            per "koleś" możesz sobie mówić o kolegach okupujących blokową ławkę pod twoim oknem

            stąd ci się wzięło "ziomalskie" "wyluzowane" słownictwo?
    • attiya Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:23
      znam wiele osób "świeckich", które swą postawą i tym jak żyli o wiele bardziej zasługują na bycie świętym
      ktoś, kto wykonywał poprawnie swój zawód zaraz nie zostaje prezesem/świętym
      tak po prawdzie - za co on ma zostać owym świętym
      aha - i nie przekonują mnie te dwa czy trzy "cuda, bo jakby był naprawdę "świętym", to tych cudów byłoby dwa-trzy dziennie a nie przez 7 czy 8 lat
      • kietka Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:31
        mnie tylko szkoda, ze ludzie nie wierza w siebie, tylko szukaja Boga wszedzie indziej.

        Mam pełne prawo do dyskutaowania, bo ochrzczono mnie i wychowywano na katoliczkę.
    • eo_n Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:47
      Myślimy, że to mało mądre.
      Poza tym z perspektywy czasu postrzegam "naszego" papieża jako tego, który blokował kary za pedofilię oraz wszelki postęp w KK. Nawet Ratzinger pod tym względem był bardziej ok (więcej uwagi poświęcił kapłaństwu kobiet, aborcji, celibatowi, itp.) A Franciszek to nawet mnie się podoba wink
      • kietka Re: Papiez swietym 01.10.13, 10:52
        JP II był konserwatystą z przyklejonym usmiechem, zmienił tylko PR wzgledem poprzedników, bo wiedział,ze formuła strachu powoli idzie w zapomnienie. poza tym zaangazwoanie w polityke i wolnosc prowadzila do poszerzenia wpływow koscioła, a nie lepszego zycia dla wiernych. w koncu odzyskali swoje dobra, kasa, konkordat..
    • merit_p Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:11
      Był na pewno wybitną osobą, jak każdy człowiek podejmował decyzje mądre i niezbyt, niestety też mam nieodparte wrażenie ze w pewnym momencie przestał ogarniać i był bardziej "symbolem trwania" niż realnym i sprawnym szefem.

      Co do spełniania kryteriów świętości nie będę się wypowiadać. Faktem jest, że ludzie już się do niego modlą i to całkiem masowo.
      • merit_p Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:11
        Przepraszam, poprawnie jest "za jego pośrednictwem", chociaż z tym akurat bywa różniaście wink.
      • kietka Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:12
        to, co robia ludzie, a co zwierzchnicy kk, to dwie rozne sprawy, nie kazdy jest kardynałem, papiezem, zeby ogarniac takie trudne tematy.
        przyklad powinien isc od gory
        • merit_p Re: Papiez swietym 01.10.13, 11:32
          Moment, to od jakiego stopnia dygnitarskiego można myśleć? wink
          Większość świętych została "nominowana" na bazie oddolnego kultu i odpowiedniego lobbingu. Bo to się wiązało z całkiem ziemskimi profitami i wiąże nadal. Teraz podejrzewam, że część świętych by KK chętnie zdegradował wink.
          • vilez Re: Papiez swietym 01.10.13, 17:11
            Żeby zostać świętym, potrzeba własnie lobbingu i kasy. Obecnie lobbują zakony (każdy chce mieć świętego, najlepiej samego założyciela).
    • jowita771 Re: Papiez swietym 01.10.13, 12:44
      Uważam, że decydowanie przez ludzi, kto jest świętym, idealnie obrazuje pierwszy z siedmiu grzechów głównych.
    • laquinta Ja bym najpierw sprawdzila, czy on swiety 01.10.13, 14:41
      kruche_ciacho napisała:


      > co Wy myslicie o kanonizacji ludzi na "swietych"?

      W tradycji katolickiej bylo kiedys cos takiego jak proba wody.
      Tak sobie to wyobrazam. Duze zgromadzenie wiernych modli sie do JPII. Po modlitwie biora jakiegos biskupa, wiaza mu rece, do nog przywiazuja kamien i wrzucaja do glebokiej wody. Pod woda rzecz jasna sa zainstalowanee kamery, na powierzchni rowniez. Patrzymy i czekamy na cud minimum przez godzine. Wierni modla sie nieustannie. Jesli biskup sie nie utopi, uznamy JPII za swietego, a jak sie utopi...bedzie wiadomo, ze JPII swietym nie jest.
    • alabama8 Re: Papiez swietym 01.10.13, 16:10
      A czy święty za życia wie, że jest święty i może dokonywać cudów? Czy papież wiedział że (prawie bezspornie w świetle ogłoszonych już wieści) będzie świętym, czyli dokonywanie cudów miał w zasięgu ręki? Dlaczego tak mało skwapliwie korzystał z tego daru? Są jakieś limity? A może mógł uzdrawiać tylko niektórych? Ale wedle jakiego klucza? Pobożną, dorosłą katoliczkę z biednego domu - owszem - uzdrawiamy, natomiast takie na przykład niemowlę - nie koniecznie.
      Jeśli świętość i możliwość uzdrawiania chorych to prawda, to mam żal do wszystkich świętych, że tak pazernie trzymają dar przy sobie. Nie może się święty przespacerować na dziecięcą onkologię?
    • ira_07 Re: Papiez swietym 01.10.13, 17:00
      My Ira myślimy, że to niebiblijne, ale jest wolność wyznania, to niech sobie kanonizują.
    • kawka74 Re: Papiez swietym 01.10.13, 17:09
      Generalnie kanonizacja dotyczy ludzi smile
      Jan Paweł II był... hm... medialny, miał doskonały kontakt z publiką, ale poza tym był impregnowany na zmiany - czyli na świętego znakomicie się nadaje.
      Franciszek za to świętym raczej nie zostanie, podejrzewam, że u sporej części hierarchów samo wspomnienie obecnego papieża wywołuje palpitacje.
    • aandzia43 Re: Papiez swietym 01.10.13, 19:14
      No cóż, świętymi czyni się tego i owego zgodnie z koniunkturą. Na Wojtyłę koniunktura jeszcze jest, więc niech się spieszą.
    • rhaenyra Re: Papiez swietym 01.10.13, 19:21
      zwisa mi to kalafiorem

      kanonizacja to takie posmiertne rozdanie nagrod dla katolikow za bycie najbardziej katolickim i nic wiecej
      ani nie swiadcza o tym ze ktos byl dobrym czlowiekiem ani ze go nalezy podziwiac ( no chyba ze sie jest katolikiem)
      "oskary" se kazdy moze wymyslac i wreczac jakie chce
    • mid.week Re: Papiez swietym 01.10.13, 20:01
      Marnują się trochę. Praktycznie wykorzystuje sie masowo jedynie Mikołaja. I Wróżkę Zębuszkę. Czasami Antoniego wieszają na lusterkach. Reszta kurzem porasta. Szkoda bo to duży potencjał.
      • kawka74 Re: Papiez swietym 01.10.13, 20:59
        Jeszcze święty Krzysztof zwisa niektórym - z lusterka samochodowego smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka