Dodaj do ulubionych

Chrzest bez chrzestnych

10.10.13, 08:57
Moja koleżanka chciałaby ochrzcić swojego synka jednak nie ma chętnych na rodziców chrzestnych. Ewentualnie ja mogłabym być chrzestną, ale już jestem u jej starszej córki i koleżanka nie chce mnie ponownie brać bo twierdzi ze to kłopot dla mnie. Ona nie wie co ma zrobić, jest jedynaczką, nie ma dużej rodziny. Jej mąż ma brata z którym ja jestem chrzestną jej starszego dziecka, ale ona nie chce nas jako chrzestnych do drugiego dziecka. Ale dziecko ochrzcić chce. Czy jest możliwość ochrzczenia dziecka bez chrzestnych?J ak to rozwiązać? Wzięcie dwóch przypadkowych osób z kościoła też chyba nie bardzo wchodzi w grę, bo przecież chrzestni muszą mieć zaświadczenia że są wierzący itp...
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 09:07
      Nie chrzcić, dziecko jak skończy 18 lat będzie mogło samo wybrać jaką religię chce wyznawać lub też nie wybierze żadnej, a nie ma (na chwilę obecną) możliwości naprawdę oficjalnego wypisania się z tej mafii jak już ktoś został ochrzczony.
      Pozytywne zaś że ludzie zaczynają myśleć samodzielnie i nie chcą zostawać chrzestnymi.
      Nawet jak koleżanka jest naprawdę wierząca (w co wątpię bo takie osoby często obracają się w tym samym kręgu i chętnych na chrzestnych znalazłyby bez problemu) to wie, że w razie śmierci dziecko nie trafia (już) w niebyt, zaś jak dożyje pełnoletności może bezproblemowo się ochrzcić i w wieku 40 lat jak mu przyjdzie ochota (choć podejrzewam, że gdy dziecko będzie miało 40 lat sytuacja klerykalna w Polsce będzie taka jak we Francji).
      • sarah_black38 Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 16:50
        gazeta_mi_placi napisała:


        > Pozytywne zaś że ludzie zaczynają myśleć samodzielnie i nie chcą zostawać chrze
        > stnymi.

        Ludzie nie chcą zostawać chrzestnymi nie z tych powodów o których piszesz. Głównie są to powody finansowe, bo od nich oczekuje się prezentów na urodziny, święta, komunię i oczywiście ślub. Gdyby tak wrócić do korzeni, gdzie w założeniu jest, że rodzic chrzestny nie ma obowiązku sprawiać drogich prezentów, to chętnych byłoby więcej zapewne. A tak jest to pewnie jakiś problem.Ludzie sami się tak jakoś w tej manii prezentowej nakręcają, ale nie o to przecież chodzi.

        > Nie chrzcić, dziecko jak skończy 18 lat będzie mogło samo wybrać jaką religię c
        > hce wyznawać lub też nie wybierze żadnej,

        Pozwól ludziom wierzącym wychowywać swoje dzieci w wierze jaką wyznają ich rodzice. Tak jak ateiści wychowują swoje dzieci w ich ideologii.
    • feel_good_inc Ale jaki to niby problem? 10.10.13, 09:20
      Każdy członek KRK może dokonać chrztu.
      Katabas, chrzestni i cała reszta szopki to tylko naleciałość obrzędowa.
      • readytowear Re: Ale jaki to niby problem? 10.10.13, 09:25
        Nie ma konieczności posiadania dwojga chrzestnych. Moja córka ma tylko matkę chrzestną i tak, bez problemów została ochrzczona.
        • ada16 Re: Ale jaki to niby problem? 10.10.13, 10:09
          moja koleżanka na chrzestnego wzięla swojego ojca.
          • przystanek_tramwajowy Re: Ale jaki to niby problem? 10.10.13, 13:22
            Jedna osoba musi być. Zupełnie bez chrzestnych się nie da.
    • ann.38 Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 13:40
      Może wziąć kogoś z dziadków dziecka (jedna osoba wystarczy) albo powiedzięć księdzu o problemie, może zna jakieś życlziwe dusze z parafii, które zgodziłyby się być chrzestnymi.
    • mary_lu Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 13:45
      U nas w parafii w takich sytuacjach proboszcz sam znajduje rodziców chrzestnych wśród aktywnych członków parafii gdzieśtam zrzeszonych.
    • joanna_poz Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 13:57
      a moja siostra dla dwojki swoich dzieci wzięła dwójke tych samych chrzestnych.
      ale ani ona, ani oni nie mieli z tym problemusmile
    • annajustyna Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 17:18
      Zupelnie bez chrzestnych tez teoretycznie mozna, tylko po co? Niech kolezanka porozmawia z ksiedzem badz faktycznie wezmie kogos z dziadkow.
    • ichi51e Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 17:32
      Ja tez mam ten problem bo nikt ze znajomych sie nie nadaje. A najlepsze jest to ze sa ludzie w rodzinie co sie obrazili jak im to powiedzialam. Bo przeciez co to za problem? uncertain
    • grrrrw Re: Chrzest bez chrzestnych 10.10.13, 18:48


      Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie złączone z nim obowiązki.

      Kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych.

      Kan. 874 -

      § 1. Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto:

      1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego zadania;

      2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie wyjątku;

      3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma pełnić;

      4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej lub deklarowanej;

      5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest.

      § 2. Ochrzczony, należący do niekatolickiej wspólnoty kościelnej, może być dopuszczony tylko razem z chrzestnym katolikiem i to jedynie jako świadek chrztu.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka