Dodaj do ulubionych

grzyb w mieszkaniu

18.10.13, 20:32
Dwa lata temu przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania. Zawsze chcialam mieszkac w kamienicy i udalo sie smile niestety mamy problem z grzybem... Poniewaz mieszkanie bylo w stanie fatalnym (chyba z 7-8lat nikt tam nie mieszkal) zrobilismy remont generalny, zostalo wymienione wszystko. Mieszka sie nam dobrze, ale w jednym z pokoi pojawia nam sie na scianie grzyb sad wietrzymy, grzejemy, mamy pochlaniacze wilgoci a jednak wylazi... Jest to duzy problem, bo pokoj jest dziecka, a ono wiecznie zakatarzone i przeziebione, zrobilismy testy alergiczne - wyszlo grzyby i plesnie! sad nie wiem co robic, zmywamy, czyscimy, wietrzymy jak poradzic sobie z tym cholerstwem??ostatnio pojawilo sie tez cos na suficie w lazience sad co robic?macie jakis pomysl, doswiadczenie w tym temacie??nie chce zmieniac mieszkania.
Obserwuj wątek
    • inguszetia_2006 Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 20:52
      Witam,
      Za dużo wietrzycie. Jak jest wilgotne powietrze, to strzelacie sobie w stopę. Wietrzycie na maksa przy prognozie: sucho. Tylko tak. To raz. Dwa. Rynny są oczyszczone? Nie zalegają tam jakieś liście? Może coś wam cieknie po ścianie? Jak jest z układem pomieszczeń? Napisz coś więcej.
      Pzdr.
      Ing
      • izabelka55 Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:10
        Wietrzymy, ale w pokoju syna troche mniej, bo to dosc chlodny pokoj (jedna sciana graniczy z korytarzem a w kamienicach korytarze ogrzewane nie sa) otwieram okno na 10 minut pozniej zamykam i tak ze 3 razy - teraz jak cieplo bylo to otwarte dluzej). Mieszkanie jest jednostronne, w oknach mamy takie nawiercenia zeby za szczelne nie byly, ogrzewanie gazowe, nic nie zacieka (nie zauwazylam) drzewo pod kamienica powoduje spore zacienienie, rynny - nie wiem, mieszkamy na 1 pietrze pod nami sklep nad nami mieszkanie. kamienica remontowana byla z zewnatrz jak sie wprowadzalismy.
        • demonii.larua Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:22
          Jak źle docieplona kamienica to będziesz miała grzyba.
        • inguszetia_2006 Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:30
          Witam,
          Może okna są za bardzo rozszczelnione? Chlorem wytrujcie grzyba, ekologiczne preparaty są do d...py. Zatkajcie te dziury w oknach. I teraz grzejcie na maksa, jak jest taka możliwość. Plus wietrzenie, krótkie, intensywne, bez dopływu wilgotnego powietrza przez cały dzień. Ale to jest "plaster na syfa". I te rynny nieszczęsne. Musisz sprawdzić, czy nie idą po ścianie pokoju od zewnątrz. I jak pada deszcz, popatrz na budynek, czy nie ma mokrych ścian? Być może rynna się zapchała i woda płynie po ścianie. Waszej, niestety. Macie drzewo, trzeba czyścić rynny jesienią. Wspólnotą jesteście? Podpytaj, jak często czyści się rynny? To mi tak szybko do głowy przychodzi.
          Pzdr.
          Ing
        • b.bujak Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:43
          czy ten grzyb wychodzi na ścianie sąsiadującej z korytarzem?
          wilgoć skrapla się właśnie w takich miejscach, gdzie jest przejście temperaturowe (mostek termiczny); może jest opcja położenia izolacji na ścianie korytarza? to, co już urosło najlepiej skuć razem z kawałkiem tynku czy nawet cegły (czy co tam jest) - potem potraktować preparatem zabezpieczającym przed grzybami, połozyć nową warstwę tynku, pomalować - generalnie z takim grzybem trudno wygrać - najlepiej poszukać jakiegoś fachowca, żeby przyszedl rozeznać się w terenie i zdiagnozować przyczynę (zlokalizować mostki termiczne, ocenić obieg powietrza w mieszkaniu itp)
          • izabelka55 Re: b.bujak 18.10.13, 21:57
            Wlasnie to nie jest na scianie od korytarza tylko na tej gdzie jest okno, ale nie przy oknie tylko w kacie. W tamtym roku bylo przy podlodze i tak 20cm nad nia, stala tam szafka, zmienilismy miejsce szafce wyczycsilismy i juz sie nie pojawia- lepszy dostep powietrza?teraz wyszlo na tej samej scianie ale przy suficie (na bialym pasku) nie wiem czy to na 100% grzyb bo to jest powierzchniowe jak zmyje to znika i jakis czas jest spokoj. Mysle ze to moze byc problem z obiegiem powietrza w tym mieszkaniu, ten pokoj jest najdalej od kuchni i lazienki, w ktorych to sa kratki wentlacyjne.
            • b.bujak Re: b.bujak 18.10.13, 22:05
              no to może wykombinować wymuszony ruch powietrza w tym miejscu?
              może pomyśl nad oczyszczaczem powietrza - włączany wieczorem oczyści powietrze i wymusi ruch powietrza;
              • izabelka55 Re: b.bujak 19.10.13, 20:12
                to dobry pomysl dzieki smile
      • b.bujak Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:48
        inguszetia_2006 napisała:

        > Za dużo wietrzycie. Jak jest wilgotne powietrze,

        przy suchym powietrzu też może grzyb narosnąć na ścianie - tak, jak już pisałam może być sytuacja, gdy wilgoć, choć ogólnie niewysoka kumuluje się i skrapla w jednym miejscu - miałam tak w poprzednim mieszkaniu, kupiłam nawet higrometr i obserwowałam wskazania - nigdy nie było wysokiej wilgotności ogólnej a grzyb był - w rogu ściany sąsiadującej z korytarzem
    • beverly1985 Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:31
      Grzyb w pokoju dziecka -alergilka? indifferent Oszalałas. Połozylabym gladź, pomalowala i sprzedała to mieszkanie pierwszemu chętnemu.
      • przystanek_tramwajowy Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:36
        Pewnie tak zrobił poprzedni właściciel. Generalnie - walka z grzybem w starej kamienicy to walka z wiatrakami.
        • izabelka55 Re: do inguszetia_2006 18.10.13, 21:50
          Dzieki, bedziemy probowac. Sprawdze co z rynna. Jestesmy wspolnota, drzewo maja przyciac, zobaczymy jak bedzie. Moze syn ma pecha z tym pokojem, bo to taki dziwny uklad, wszystkie pomieszczenia po tej samej stronie,ale on przy klatce schodowej i dlatego ma najchlodniej (ok 18-20stopni). W innych pokojach zakrecamy grzejniki u niego na maksa i grzyb wylazl, do tej pory nigdzie indziej sie nie pojawil, wczoraj kropke w lazience zobaczylam na suficie. Bedziemy grzac, bo mamy taka mozliwosc o kazdej porze roku wink Na razie sprzedawac nie chce bo znalezienie innego mieszkania nie gwarantuje mi tego ze w nim bedzie wszystko ok. Jak nie uda sie grzyba zwalczyc to oddamy synowi nasza sypialnie, tylko ze to mniejszy pokoj crying
          Probowalas chloru?zobaczymy wszystko zrobie zeby sie tego syfu pozbyc (to nie jest wielki grzyb, to male kropeczki i wlasnie jesienia sie pojawia to juz 2raz)
    • to_ja_tola Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 21:56
      grzyba się nie pozbędziesz...grzyb jest w cegłach...Skoro to kamienica.Możesz go niwelować,ale nie raz na zawsze.
      • agamama123 Re: grzyb w mieszkaniu 19.10.13, 22:00
        Wszystko zależy od tego jaki to rodzaj grzyba - powinnaś wykonać badanie mykologiczne żeby dowiedzieć sie jaki preparat bedzie skuteczny.
        Generalnie - grzyb jest wynikiem nieprawidłowej wentylacji oraz złego docieplenia pomieszczenia. Sprawdź obecnośc mostków termicznych - badaniem termowizyjny, wraz z okresleniem punktu rosy.
        Wietrzenie pomieszczenia jest niezbedne - w kazdym pomieszczeniu musi nastepowac wymiana powietrza w pokoju mieszkalnym jest to 30m3/h.
        • izabelka55 Re: grzyb w mieszkaniu 20.10.13, 21:30
          Jak wykonac takie badania,kogo zawolac?jak sprawdzic jaka nastepuje wymiana powietrza w pokoju??sa napowietrzacze w oknie zrobione i wietrzymy, grzac tez grzejemy, mysle ze jest problem mimo wszystko z oplywem powietrza, caly kurz tez zbiera sie tylko na tej scianie.
          • agamama123 Re: grzyb w mieszkaniu 20.10.13, 22:12
            Najprościej jest znaleźć firmę, która na twoim terenie wykonuje badanie termowizyjne.
            Ja mam to nieszczęście, że zakupiłam nowe mieszkanie od developera i niestety jest w nim szereg usterek - m.in. pojawił sie grzyb - u nas profesjonalne odgrzybianie połaczone z analiza mykologiczną i badaniem wszelkich parametrów wykonała TA firma.
            • izabelka55 Re: grzyb w mieszkaniu 21.10.13, 08:14
              dzieki smile
    • mamako2216 Re: grzyb w mieszkaniu 18.10.13, 22:32
      Ńie wytępisz tego dziadostwa.Też przez kilkanaście lat mieszkałam w starej kamienicy,więc wiem coś o tym.Wszystkie używane środki pomagały tylko dorażnie,skrobanie ścian,gipsowanie,no nic to wszystko nie dawało na dłuższą metę.Po jakimś czasie znowu wyłaził.Już tu to ktoś napisał,że to jest walka z wiatrakami dosłownie.Powinnaś jak najczęściej wietrzyć to pomieszczenie.
    • motylka34 Re: grzyb w mieszkaniu 19.10.13, 23:28
      U moich rodziców pomogło skucie całego tynku w zagrzybionym pokoju, dokładne wysuszenie specjalnym urządzeniem, zaimpregnowanie preparatem przeciwgrzybicznym a potem nowy tynk, znowu jakiś preparat, gładzie i od 8 lat nic nie wychodzi...
    • beverlyja90210 Mnie to tylko jedno zastanawia 19.10.13, 23:53
      i aż nie wierzę, ze Twoje dziecko ALERGICZNE uczulone na grzyby i pleśnie!! jak wywnioskowałam cały czas mieszka w tym pokoju. Toż wy mu krzywde robicie i to do diaska świadomie.
      Powinnieście od razu go przenieść do innego pomieszczenia, cudownie, że sobie pieknie mieszkanie odremontowaliście pewnie macie ładnie cacy i jak to teraz bedzie wygladało z tymi przenosinami nie bedzie już tak ładnie, ale to o zdrowie dziecka chodzi kobieto.
      On nie może tam spać. normalnie mam ochote Tobą potrząsnaćsmile
      Zabierzcie syna jka najszybciej z tej wylegarni swinst z tego inne choroby moga si e wziać
      • luxfera1 Re: Mnie to tylko jedno zastanawia 20.10.13, 00:01
        Jeśli to aspargillus to nie do wytepienia a skutki zdrowotne tragiczne. Takie mieszkanie nie nadaje sie do używania.Zawsze będzie to wysoki koszt.
        • luxfera1 Re: Mnie to tylko jedno zastanawia 20.10.13, 00:02
          aspErgillus
          • hycomat2 Re: Mnie to tylko jedno zastanawia 20.10.13, 14:19
            A macie osuszacz powietrza?
            Nam dodatkowo pomaga wyapując z powietrza kurz, zarodki grzyba i cale świństwo co lata w pokoju. Jest jednym z elementów utrzymującym zdrowe powietrze w mieszkaniu.
            Na wiosnę ekipa wymieniła uszczelki w oknach oraz ponawiercała otwory wentylacyjne w plastikowych oknach. Temperatura obniżyła się o 1-2 stopnie ale okna nie pocą się a wcześniej to się z nich lało i pleśni nie widać a miałem podobną jak u twojego syna.
            Pozbyłem się jej, jak to ktoś wcześnie napisał, jakimś jadowitym środkiem z chlorem.
            Jak skapnął na ubranie to odbarwiał materiał.Tu jak wyglda domowy osuszacz:
            www.google.se/search?q=osuszacze&rlz=1C1SFXN_enSE498SE498&espv=210&es_sm=122&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=p8djUo6sO6PI4gTT6oGgCQ&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1366&bih=643&dpr=1#facrc=_&imgdii=_&imgrc=y-63LXyVWRRYQM%3A%3BJ2mm4DBueq_KSM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.w-art.com.pl%252Fimg_glowne%252Fosuszacze.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.w-art.com.pl%252F%253Fshow%253Dpage%2526ids%253D12%2526id%253D3%3B450%3B342
            • izabelka55 Re hycomat2 20.10.13, 21:41
              Osuszacza nie mamy, te otwory w oknach mamy, z okien sie nie leje ale troche sie poca. Przemysle sprawe osuszacza choc ktos wczesniej polecal tez oczyszczacz powietrza musze chyba zawolac jakiegos fachowca niech sprawdzi jaka jest wilgotnosc w pokoju i pomyslec o zakupie dzieki smile
              • foringee Re: Re hycomat2 20.10.13, 22:26
                co do codziennej orientacji na temat poziomu wilgotności w mieszkaniu to kupujesz higrometr, za kilkadziesiąt zł są całkiem dobre, optymalne wskazania powinny być 40-60 % wilgotności. zawiesić na ścianie i sprawdzać jak to się w mieszkaniu rozkłada

                w mniejszych pomieszczeniach można stosować"metylan stop wilgoci", na większe powierzchnie możliwe że będzie potrezbny osuszacz, ale chyba warto poradzić się fachowca, czy to nie problem całej kamienicy? albo złych środków użytych do malowania? ...

                możliwe, że w tym pokoju masz zaburzony obieg powietrza i za dużo wilgoci która się nie odprowadza nawiewnikami/wentylacją, albo w nie ogrzewanej od korytarza ściany tworzą się mostki termiczne i wilgoć siedzi w ścianie

      • izabelka55 Re: Mnie to tylko jedno zastanawia 20.10.13, 21:36
        To nie jest tak ze on z grzybem mieszka. Grzyb zostal usuniety, i przez rok nie bylo sladu. Pisze ze on nie ze sciany wylazi wiec chyba kucie i tynki nowe nic nie dadza (sa nowe) bo to cos pojawilo sie na zewnatrz i zwykla scierka starte zostalo. Nie ma problemu z przeniesieniem, tylko sporo mniejszy pokoj dziecko bedzie mialo, no to tez nie takie wazne jak jego zdrowie, a ze alergik wyszlo dopiero niedawno i jakos jak do przedszkola nie chodzi to objawow tej alergii nie ma chociaz w swoim pokoju (w ktorym od roku sladu grzyba nie bylo i od tygodnia znow nie ma) przebywa.
        • niutaki Re: Mnie to tylko jedno zastanawia 20.10.13, 22:17
          ja polecam pufas:
          https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT3X3upixB0gEdUIXToREwxsA7sTEhdVvtEtnwnJvz-GCVHVBzx
    • 18lipcowa3 Re: grzyb w mieszkaniu 20.10.13, 22:17

      > a, a ono wiecznie zakatarzone i przeziebione, zrobilismy testy alergiczne - wys
      > zlo grzyby i plesnie!



      ?nie chce zmie
      > niac mieszkania.


      Że napiszę delikatnie bo mnie wytną - czas pomyśleć i zmieniac mieszkanie. Czas użyć głowy i zmienić mieszkanie.
      Kolejne mądre - zaraz po fankach kotków - nie mające serca do własnych chorych alergicznych dzieci, aż mnie trzęsie jak cos takiego czytam.
      • izabelka55 Re: grzyb w mieszkaniu 21.10.13, 08:28
        lipcowa i tak cie lubie smile
        Zakatarzone i przeziebione jak w przedszkolu, jak zostaje w domu to wszystko ok smile dlatego niepokoi mnie to, ale nie uciekam, bo chyba tak zle nie jest skoro warunki mieszkaniowe jednak zle na niego nie wplywaja?
        wlasnie dziewczyna napisala,ze w nowym mieszkaniu od developera ma grzyba na scianie wiec zmiana nie oznacza ze wszystko bedzie na 100% super...

        mam jeszcze jedno pytanie, moze glupia jestem i nie wiem wiec mnie uswiadomcie...
        Jesli grzyb (taki jak u nas na powierzchni, starty szmatka )zostaje zmyty i nie ma go przez najblizszy rok, (w zasadzie nadal nie ma,bo to co sie pokazalo wyszlo w innym miejscu)to mam uznac ze nadal grzyb jest w pokoju???bo jesli tak to dzisiaj przenosze mlodego do sypialni, kwestia przeniesienia mebli. Wydawalo mi sie, ze jak sciana zostala umyta, pomalowana i byl spokoj, to oznacza ze dziecko jest bezpieczne. z tym co wyszlo pare dni temu postapilismy podobnie i jest czysto. Teraz wezwe jakiegos fachowca od wilgoci, przeplywow powietrza itp i niech powie co dalej.
        Skoro grzyba nie ma to dziecko moze w tym pokoju zostac??nie wykazuje oznak alergii, wiec wydaje mi sie ze ok??
        • motylka34 Re: grzyb w mieszkaniu 21.10.13, 09:34
          Niestety, grzyb ciagle jest tylko go nie widac. Zeby pozbyc sie grzyba trzeba pozbyc sie tynkow bo w nich sa zarodki.
          • lampka_witoszowska Re: grzyb w mieszkaniu 21.10.13, 10:28
            niekoniecznie, ale możliwe

            przerabiałam temat, najpierw w kamienicy, teraz w domu - kamienica była zawilgocona bez przepływu powietrza, nie można było zastawiać meblami ścian, na których wyłaziło - taka ściana musi maksymalnie oddychać. Rynny muszą być szczelne. Pomiar wilgotności konieczny - i to nei n dworze, ale wewnątrz. Stare budownictwo - przynajmniej poniemieckie - ma to do siebie, że było budowane z ogrzewaniem piecowym. Czyli - mocne wygrzanie, oziębienie, wygrzanie. W międzyczasie porządne wietrzenie. Jak ktoś nei miał na węgiel, mieszkał w zagrzybionej norze. Więc zbytnio nei należy oszczędzać na ogrzewaniu i wietrzyć! wietrzyć!

            I to sprawdziło się u mnie, wyłaził dużo mniej, ale pilnowac trzeba było. Zmywałam żadnym plesniobójczym, bo dla alergików to niezłe podrażnianie - tylko mokrą gąbką z mydłem, potem przecierałam spirytusem salicylowym albo octem, albo woda utlenioną. W końcu sprzedałam.

            Grzyb lubi wyjść na farbie lateksowej (zdzierałam w domu rok po pomalowaniu), tynk zbiłam do cegły (choć był suchy - nie chciałam ryzykowac obecności zarodników) - jak dla mnie fajny efekt, ściana oddycha, nic nei wyłazi.
            Można, jak ktoś kocha tynki, zaimpregnować czymś grzybobójczym i dopiero kłaść nowy (ale musi być suchy budynek, jak ogólnie wszystkie ściany sa stare, przemoczone i smród grzyba na klatce - sprzedać albo wyremontować całą kamienicę.

            W starym budownictwie będzie wyłaził na chłodnych ścianach - północne i wschodnie (u mnie) przy niedogrzaniu (rok temu chciałam mieć temp. 19 st)- można dołem przy tych ścianach puścić rurkę do kaloryfera, która wygrzeje. Ja po zdarciu tynku ustawiłam w tym kącie lodówkę, tyłem leci ciepłe powietrze. Meblami nei zastawiam.
            Wygrzewam - temp. w dzień 21, w nocy 19, 5 - 20,5 (ale sądzę, że wysokość temp zalezy od mieszkania indywidualnie).
            Wietrzenie przy zimnych kaloryferach, z wyłączonym czujnikiem, niezależnie od wilgotności powietrza na dworze - wilgość z deszczu mija wraz z deszczem, po paru godzinach - bardzo szybko, a nie osadza się w wietrzonym mieszkaniu (mierzone wilgotnościomierzem, więc wiem na pewno).
            Zlikwidowałam kwiaty doniczkowe (przy suficie rok temu wylazło nad pięknym, dużym figowcem) - i nie ma mowy o suszeniuw domu prania (pralnię z suszarnią zrobiłam w piwnicy z piecem gazowym). Piwnica sucha, odwodniona.

            I tak jak rok temu zaczynałam walkę na początku października, tak w tym roku - cud, wilgotność 50-60 % (a to parter), suche ściany i wygląda na to, że problem załatwiony.

            A dla alergików, jak szukałam rok temu wiadomości wszelkich - wilgotnośc powinna wynosić 40-60%. Poniżej podrażnia suche powietrze, powyżej rozwijają sie grzyby i plesnie. Dlatego nawilżanie alergika to inhalator i sól fizjologiczna, nie żadne nawilżacze. choć te w blokach, na najwyższych piętrach szczególnie, moga mieć sens - ale zanim zacznie się osuszac czy nawilżać, trzeba jednak zmierzyć wilgotność w pomieszczeniu.

            ufff...mam nadzieję, że moje doświadczenie pomoże smile
            • luxfera1 Re: grzyb w mieszkaniu 21.10.13, 11:28
              Mało tego ten grzyb nie jest już tylko w ścianie,jest w meblach,ubraniach,w ewszystkim co w tym mieszkaniu sie znajduje.Moi znajomi wyprowadzając sie z takiego domu wyrzucili wszystkie meble i ubrania.J awiem że to sie w głowie nie mieści i to może być finansowy dramat ale taka jest prawdziwa strona grzyba.Jest niezniszczalny i przenikający.
            • izabelka55 Re: grzyb w mieszkaniu 21.10.13, 11:53
              Tak smile dziekuje bardzo smile
              • lampka_witoszowska Re: grzyb w mieszkaniu 21.10.13, 17:36
                na zdrówko smile
                i powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka