kopiec-arleta 08.08.04, 12:45 Gdybyscie e-mamy nie mialy dziecka a bardzo byscie go pragnely to jaka jest gorna granica wieku wg Was do ktorej mozna jeszcze starac sie o dziecko? Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii. Arleta Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
josik11 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 12:48 Trudno mi powiedziec, jak chce sie adoptowac male dziecko to nie mozna przekroczyc 40 lat. Jakbym miala sama urodzic to moze do 35 lat bym sie starala, bo potem bym sie bala zeby nie bylo chore. Ale to tylko taka teoria nie wiem jakbym zrobila faktycznie bedac w takiej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: wiek a dziecko 08.08.04, 12:50 Ja bym chciala przed 28 rokiem zycia urodzic pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kopiec-arleta Re: wiek a dziecko 08.08.04, 12:52 Ja chyba nie zdaze. Chce najpierw miec zaplecze finansowe. BTW jakas znajoma pisala brzydko o tobie ale juz jej nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
18lipiec Re: wiek a dziecko 08.08.04, 13:08 A ja moge i bez zaplecza finansowego,bo jak czlowiek chce dojsc do czegos a potem dzieci, to zawsze bedzie czegos malo, a to brakuje tego, a to tamtego. Mi wystarczy mieszkanko, praca i bede sie starala. Odpowiedz Link Zgłoś
kopiec-arleta Re: wiek a dziecko 08.08.04, 12:51 Znowu to Ty Asiu! My to juz chyba dobre kolezanki? Tak wlasnie o tym mysle i dochodze do wniosku ze faktycznie 35 lat to gorna granica. Jeszcze 10 lat mi zostalo na ustatkowanie sie Odpowiedz Link Zgłoś
josik11 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 13:00 Pewnie ze dobre kolezanki hihhi Ktos napisal ze najpier musi miec zaplecze finansowe.... hm.. uwazam ze zle mysli bo kiedy tak bedzie? zawsze bedzie tej osobie za malo a potem sie okarze ze ma 50 lat na karku, dzieci nie ma i ciagle jeszcze na koncie za malo kasy. Moja mama miala wymowke ze nie ma mieszkania (mieszkala u ojca w malym pokoju z tata i ze mna)i drugiego dziecka nie moze miec. No a jak dostala mieszkanie to niby byla za stara (miala 35 lat) no a teraz zaluje ze ma tylko mnie. No bo jest na emeryturce, tata plywa i coagle mnie odwiedza lub dzwoni a tak mglaby mi dac spokoj i isc do drugiego dziecka. heheheh cos w tym jest... Odpowiedz Link Zgłoś
kopiec-arleta Re: wiek a dziecko 08.08.04, 13:06 To przeciez ja napisalam Asiu! A chodizlo mi o to ze teraz wynajmuje mieszkanie a chcialabym miec swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
josik11 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 14:21 tak tak! tylko mi tak ogolnie chodzilo ze niektozy z nas patrza na dobra materialne a potem na dziecko a to nie o to chodzi pozdrowka dla kopiec-arleta Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 12:57 Do 35 roku życia drugie jeśli w ogóle się na drugie zdecyduję. Zobaczymy jak mi z pierwszym pójdzie na razie. Nie widzę siebie jako starej matki i to nie ze względu na ewentualne problemy zdrowotne tylko jakoś nie przemawia do mnie pomysł piernikowatego macierzyństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka301 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 12:59 40 lat - w takim wieku znajoma urodziła pierwsze dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
josik11 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 13:04 w sumie teraz medycyna poszla do przodu i pozne maciezrysntwo to nic nowego jak i szkodliwego Ale glupio isc na wywiadowke jak sie bedzie mialo 50 lat hihih Ja mam teraz 30 i corke 3 miesieczna i chyba mąż bedzie na wywiadowki chodzil ihhihi Odpowiedz Link Zgłoś
rise_and_fall Re: wiek a dziecko 08.08.04, 13:50 Ja zawsze chciałam urodzić dziecko przed trzydziestką. Ale nie spieszyłąm się, chciałam najpierw jako tako ułożyć sobie życie, kupić mieszkanie, odłożyć trochę pieniędzy na wszelki wypadek. Teraz mam 26 lat i oczekuję dziecka. Mieszkanie kupione, oszczędności (małe) są. Tylko mąż odszedł. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
kdb.se Re: wiek a dziecko 08.08.04, 14:18 Ja chcialam urodzic pierwsze dziecko okolo 25 lat i tak sie w sumie stalo teraz juz mysle o drugim dziecku ale zdecydowac sie nie moge Pozdarwaiam Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: wiek a dziecko 08.08.04, 15:31 jak sie o gorna granice pytacie to gdybym nie miala dzieci a tak chciala je miec jak chcialam- to do przekwitania, ktore w mojej rodzinie nastepuje kolo 37 roku zycia. Moja mama mnie urodzila majac 36 a za rok juz bylo po ptokach, babcia urodzila majac 32 drugie a majc 37 tez juz bylo po ptokach, a wlasnie wyszla za maz i chciala miec trzecie Natomiast moj maz we wtorek jedzie na slub swojej siostry 38 letniej bardzo b chcieli z mezem miec choc jedno dziecko i baaardzo sie staraja a ja dzielnie trzymam za nich kciuki, jej siostra jest 9 lat starsza i jeszcze moze wiec w rodzinie meza chyba na szczescie to troszke dluzej trwa Odpowiedz Link Zgłoś
r345 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 17:38 Dziecko chcialam miec ok.35 a urodzilam majac 23... Teraz sie z tego bardzo ciesze. Naprawde ma sie wiecej sily,optymizmu i inne podejscie majac dziecko przed 30. Jeszcze kobieta to inna sprawa ale facet... Moj ojciec zostal ojcem 2 raz majac 45lat i niestety mowiac szczerze dla mnie byl lepszym ojcem. Mial wiecej fantazji,pomyslow i checi. C Odpowiedz Link Zgłoś
oluncia Re: wiek a dziecko 08.08.04, 15:39 Moja mama urodzila swoje pierwsze dziecko czyli mnie w wieku 29 lat nastepne w wieku 42 ( fenomenalnie wtedy odmlodniala) ja zawsze mowilam ze przed trzydziestka nie a tu prosze znalazl sie fantastyczny hmm dawca i tak probowlaismy ze dwa lata i za kilka tygodni bede mamaMam 27 lat Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: wiek a dziecko 08.08.04, 15:50 pierwsze chcialam urodzic do 28 roku zycia i urodzilam pare dni po 28 urodzinach. nie planuje drugiego, ale gdyym miala sie starac, to nie dalej jak do 35 urodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
wio_sna Re: wiek a dziecko 08.08.04, 20:43 NA pewno przed 40. Dziecko potrzebuje młodych, a przede wszystkim sprawnych rodziców. 20 letnie dziecko nie jest wstanie sprostać opiece nad starzejącymi sie rodzicami, nie rezygnując choćby z nauki. Poza tym, czy 60-latek dogada się z nastolatkiem. To już nie dwa światy, to dwie galaktyki oddalone od siebie o lata świetlne. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: wiek a dziecko 08.08.04, 21:34 Ja chciałam wszystkie dzieci urodzić przed 30 - prawie mi się udało, spóźniłam się o rok. Więcej nie planuję i mam nadzieję, że uda mi się ten stan utrzymać. Moja mama urodziła mnie mając 32 lata, jako pierwsze i jedyne dziecko - moim zdaniem to późno, może nie dla matki, ale dla dziecka na pewno. A i jeszcze jedno - pierwszą ciążę, jako 26-latka, przechodziłam bardzo lekko i sprawnie, tak samo było z porodem, drugą, prawie pięć lat później - znacznie trudniej i poród, pomimo, że obiektywnie łatwiejszy, był dla mnie znacznie większym wysiłkiem fizycznym. Niestety, latka lecą... Odpowiedz Link Zgłoś
mama.mai.ur.04.2004 Re: wiek a dziecko 08.08.04, 21:48 NAJLEPSZY WIEK WG MNIE TO 25-30 LAT Odpowiedz Link Zgłoś
ala_mcota Re: wiek a dziecko 09.08.04, 00:24 Do czterdziestki. Jesli oczywiscie jest sie zdrowa kobieta. Przy wszelkich problemach typu nadwaga, cukrzyca, choroby serca, wady wzroku itp. - do 35 roku zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: wiek a dziecko 09.08.04, 01:56 Starac sie o dziecko mozna bardzo dlugo. To tylko zalezy od checi rodzicow i medycyny. Jak rodzialam corke (mialam wlasnie skonczone 29 lat), to w tym samy szpitalu byla mam, ktora miala ... 52 lata. Tak sobie mysle, ze to to jednak przegiecie, ale z drugiej strony ta kobieta wyszla za maz w wieku 42 lat (za 8 lat mlodszego mezczyzne) i bardzo starali sie miec dziecko. Tak sie jej ulozylo zycie, co nie oznacza, ze ja bym tak zrobila. Ja pewnie staralabym sie do 40. Teraz mam 38 i wcale nie czuje, ze jestem za stara na zostanie mama (co prawda byloby to po raz trzeci). Co do rodzicow- piernikow, to mam wrazenie, ze dla dzieci zawsze rodzice sa starzy, to po prostu inne pokolenie i juz. Moja mama urodzila mnie jak miala 29 lat i mialam najstarsza mame wsrod swoich kolezanek, z kolei jak ja chodzilam na kursy w czasie pierwszej ciazy 9czyli bylam w tym samy wieku), to bylismy tam jedna z najmlodszych tam par. Jedna pani miala nawet 44 lata. Ja mam tylko wrazenie, ze jezeli malzenstwo nie moze zajsc w ciaze latami mimo dlugotralych staran, to byc moze rosnie tam poczucie jakiejs winy, ze nie moze sie miec wlasnych dzieci, niespelnienia i goryczy. I moze to nie jest za dobrze dla samego malzenstwa i moze lepiej byloby jednak zdecydowac sie na adopcje. Ale to sa tylko gdybania osoby, ktora po pierwsze nie miala problemu z zajsciem w ciaze, a po drugie nie ma problemu z adopcja i chetnie sama by zaadoptowala dziecko (adopcja nie jest dla mnie jedynie ostatnim ratunkiem dla tych co nie moga miec dzieci, ale takze jedny ze sposobow, zeby te dzieci miec). Ale my z mezem mamy dosyc luzne podejscie do tzw. wiezow krwi, potrzeby przekazywania genow itd. Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: wiek a dziecko 09.08.04, 09:22 jakbym chciała, to bym się starała, niezależnie od wieku, najwyżej się nie uda ;o) ale na metody "wspomagane" (sztuczne zapładnienie, itp.) zdecydowałabym tak do 35-go rż., ostatecznie rok-dwa dłużej pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: wiek a dziecko 09.08.04, 17:05 czasem kiedy czytam niektóre posty czuje się strasznie staro, choć generalnie wiek mi nigdy nie przeszkadzał)) swoje pierwsze dziecko , jak dotąd jedyne, ale nigdy nic nie wiadomo) urodziłam w zeszłym roku w wieku 36 lat. W tym wieku mnie naszło i już), nigdy wcześniej się nie starałam bo nie miałam takiej potrzeby, jak mnie znowu najdzie to ......) Nigdy nie rozpatrywałam problemu dziecka w kategoriach wieku ( wiadomo, że jak każda matka bałam się o zdrowie mojego dziecka) ale czyż młodym matkom nie trafiają się chore dzieci. pozdrawiam serdecznie beata Odpowiedz Link Zgłoś
agacz2905 Re: wiek a dziecko 09.08.04, 21:26 Gdybym nie miała dzieci to pierwsze dziecko chciałabym urodzić przed 30.urodzinami - jeśliby to się nie udało - to przestałabym się starać o dziecko. A. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: wiek a dziecko 10.08.04, 01:49 No prosze, to dopiero stara sie teraz poczulam )). Ale wiecie co w Australii to 30tka jest granica, kiedy wiekszosc kobiet dopiero sie zaczyna podejmowac proby (jezeli te dzieci planuje, bo jak idzie na zywiol, to wiadomo, ze wczsniej), a nie rezygnuje z prob. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaop Re: wiek a dziecko 10.08.04, 08:04 Mysle, ze jakies 35lat mimo, ze moja mama urodzila mnie majac 34 lata (jedyne dziecko) i uwazam, ze jest to za duza roznica, w ogole nie mamy kontaktu. Ja jedno dziecko juz mam i do 35 lat zamierzam postarac sie o drugie. Odpowiedz Link Zgłoś