Dodaj do ulubionych

Pasja/hobby

23.10.13, 10:05
Jakie znacie / macie prawdziwe pasje, które nie wymagają nakładów finansowych?
Starsza pani może pasjonwac się szydełkowaniem, ale nastolatej już niebardzo.
Pytam, bo hobby to wazna sprawa dla młodocianych, ale co jesli rodzic nie może tego opłacić? Co może kręcić młodych ludzi i nie zrujnować portfela rodzica? Oczywiście każdy sam znajduje drogę w życiu, stąd takie bardziej teoretyczne rozważania. Może amatorska gra na jakimś instrumencie? Macie takie pasje?

Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:08
      Internet.
      • kobieta306306 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:12
        Gazeciu, to nie wątek o uzależnieniach, tylko o pasjach wink
        • gazeta_mi_placi Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:03
          Internet nie może być pasją? Czemu?
          • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:32
            Internet to rzeczownik - rzeczownik nie może być pasją bo z założenia ma być to czynność czyli czasownik wink
    • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:10
      Za zajęcia córki w MDK płacę 100zł rocznie, a jest ich tam sporo do wyboru - plastyczne, muzyczne, teatralne, językowe, sportowe. Darmowe jest też moje bieganie, oraz niektóre sposoby tworzenia jak pisanie ( na tym da sie też zarobić jakieś grosze)
    • paul_ina Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:14
      To zależy od dziecka!
      Napisz coś więcej o swoim, to coś mu znajdziemy.

      Bieganie jednak wymaga nakładów finansowych, trzeba amortyzować i odprowadzać pot, to wymaga odzieży i obuwia funkcjonalnego.
      • kobieta306306 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:17
        nie chodzi mi o moje dzieci, tylko tak zupełnie teoretycznie pytam, czy macie jakieś własne pasje, które są darmowe, bądź naprawdę niedrogie w realizacji.

        ps. Gazeciu - przeciez pisalaś, że namiętnie czytasz, a to darmowa pasja, gdy książki z bibliotekiwink
        • arista80 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:28
          Nauka języków obcych. Obecnie nie wymaga już jakiś wielkich nakładów, wiele materiałów, ćwiczeń znajduje się w sieci. Mam parę uczniów, którzy ciągną w ten sposób po parę języków. Inna sprawa, że ich wiedza jest potem nieco nieuporządkowana (gdy chcą przejść na wyższy level znajomości języka), jednak jeśli chodzi o podstawy, zdobycie jakiejś podstawowej wiedzy o danym kraju, kulturze to jak w sam raz.
        • gazeta_mi_placi Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:04
          Można też ściągnąć nowości z Chomika za grosze (jeden sms za 8 zł i za to masz z kilka nowości i jeszcze zostanie transferu na serial).
      • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:28
        > Bieganie jednak wymaga nakładów finansowych, trzeba amortyzować i odprowadzać p
        > ot, to wymaga odzieży i obuwia funkcjonalnego.


        Jak ktoś chce to biega w tym co ma. Ja tak zaczynałam wychodząc z założenia, że nie będę kupowała specjalnych ciuchów póki się nie przekonam, że nie jest to słomiany zapał. A i z zakupem wygodnych butów i koszulek jest to jednak (może nie w 100% darmowy, ale..) jeden z najtańszych sportów jakie znam, niewymagający dodatkowego osprzętu , miesięcznych karnetów, wyjazdów czy innych dodatkowych opłat.
      • ira_07 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 16:48
        Buty tak, ale odzież to już kwestia wygody. Biegam w zwykłych legginsach, koszulki mam termoaktywne, ale w zwykłych też mi się zdarza biegać, w zimie w zwykłej kurtce przeciwwiatrowej.
    • paul_ina Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:52
      Ja nie mam darmowych. Pięć stówek na buty do biegania po betonie to dla mnie dużo, zwłaszcza, że trzeba je wymieniać. Języków z internetu i seriali też jakoś ciężko mi się uczyć, przychodzi lektor. Kolejna pasja to pielęgnacja i wychowanie dzieci - na to idą miliony.
      Nawet spanie nie jest darmowe, jeśli liczyć opłaty za dach nad głową.
      • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:59
        jesteś urodzoną optymistką wink
        • paul_ina Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:10
          A jak smile
      • chipsi Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:17
        Bez przesady. Pięć stówek to wszystkie moje buty razem nie kosztowały. Można ale nie trzeba.
        • lacitadelle Re: Pasja/hobby 23.10.13, 14:05
          Zależy, ile się biega. Przy przebiegu 60 km na tydzień, muszę zmienić buty średnio po 4 miesiącach, no niestety, rozklepane są i podarte w kilku miejscach, szczególnie, jak to są miesiące zimowe. Ubrania muszą być funkcyjne, bo w bawełnianych latem wszystko mi się obciera, a zimą jest po prostu zimno i można łatwo od mokrej odzieży się rozchorować. Te ubrania też się niestety zużywają, choć wolniej niż buty. Do tego trzeba doliczyć jedzenie, najlepiej zdrowe - około 4-5 tys dodatkowych kalorii na tydzień (prócz biegania jeszcze trening siłowy w domu robię), to też nie jest za darmo. Do tego nawadnianie (przy dłuższym dystansie konieczne) - trza kupić bidon i coś do trzymania go (też się zużywa), izotonik można zrobić domowy, wtedy koszta to miód plus woda mineralna z cytryną, soli nie doliczam smile Jak już się biega trochę, to miło by było czasem w jakichś zawodach wystartować - opłaty startowe przeciętnie w granicach 50-100 zł (często dodają koszulkę funkcyjną, więc ich akurat mam w nadmiarze, mogli by dać czasem spodenki) oraz dojazd plus zakwaterowanie (na niektórych zawodach można się zapisać na nocleg na podłodze w sali gimnastycznej).

          A to jest naprawdę wersja bez żadnego wypasu i gadżetów typu np. zegarek z gpsem, trener czy obóz biegowy. Także po niecałych dwóch latach biegania z przykrością stwierdzam, że przy pewnym zaangażowaniu bieganie zupełnie nie jest darmowe.
          • ira_07 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 16:56
            Zależy od człowieka.

            Przy przebiegu 60 km na tydzień, muszę zmienić buty śred
            > nio po 4 miesiącach, no niestety

            Ja biegałam po 70 na tydzień i buty się trzymały.

            Ubrania muszą być funkcyjne, bo w bawełni
            > anych latem wszystko mi się obciera, a zimą jest po prostu zimno i można łatwo
            > od mokrej odzieży się rozchorować.

            No a mnie się nic nie obciera i zimno mi zimą nie jest, choć lepiej w funkcyjnych, fakt.

            Do tego trzeba doliczyć jedzenie, najlepiej zdrowe - około 4-5
            > tys dodatkowych kalorii na tydzień (prócz biegania jeszcze trening siłowy w do
            > mu robię), to też nie jest za darmo.

            Bez przesady znowu, większa porcja makaronu czy warzyw to znów nie taki majątek. Tym bardziej, że człowiek biegający dba o dietę, nie wydaje na różne syfy typu cola czy batoniki.

            Jak już się biega trochę, to miło by było czasem w jakichś za
            > wodach wystartować

            Miło, ale nie jest to przecież konieczne. Z bidonem tez bez przesady, to nie jest wielki koszt no i da się obejść bez niego, naprawdę.
      • ira_07 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 16:52
        > Ja nie mam darmowych. Pięć stówek na buty do biegania po betonie to dla mnie du
        > żo

        Można kupić dużo taniej. Ja mam za 300 i biega się świetnie, miałam za 16, bo była promocja i też dawały radę. Wymieniać trzeba, ale nie co kilka miesięcy, zależy jak często i długo się biega.
    • vilez Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:59
      Wszystko wymaga nakładu finansowego. Książki trzeba kupić. Narty też. Płyty też. Sprzęt do nurkowania też. Gitarę też. Nawet komputer trza kupić.
      Pytanie: jaka jest skala, według której coś jest już rujnowaniem rodziców, a co - normalnym życiem.
      No dobra, w miarę za darmo można grać w szachy wink Ale już udział w zawodach jest płatny.
    • edelstein Re: Pasja/hobby 23.10.13, 10:59

      Odkrylam w sobie pasje,ktora uwlacza ematce.Pieke ciasta i jestem slynna,tesciu sie rozplywa,tesciowa podrzuca skladniki.Ta pasja robi zle na figurewink
      Biegam tez na wlasnej biezni,ale to tak q celu zrownowazenia pasji pieczeniatongue_out
    • wuika Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:01
      Instrumenty kosztują, chyba, że wszystko na czyimś / wypożyczonym.
      Nawet szydełkowanie jest droższe niż zero zł, bo nici nie dostaje się za darmo.
      Wszystko zależy od tego, co uznajemy za "bez nakładów finansowych"? Za dokładnie zero? Za niewielką kwotę?
      • arista80 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:10
        Każda pasja dopóki jest na poziomie raczkującym nie wymaga lub wymaga bardzo małych nakładów finansowych, natomiast im bardziej chcemy się rozwijać to zaczyna nas to kosztować. wspominałam o nauce języków obcych. Dopóki uczymy się sami dla siebie, od tak w wolnym czasie to nie musi to kosztować - w necie jest wiele materiałów, testów, itd... W momencie gdy chcemy by ta pasja się rozwinęła a może nawet wykorzystać ją w celach zawodowych to wiadomo trzeba zaopatrzyć się w porządną książkę, znaleźć kogoś kto uporządkuje naszą wiedzę, być może zdać jakiś egzamin by dostać certyfikat. Im bardziej traktujemy naszą pasją na poważnie tym bardziej trzeba w nią zainwestować. Z bieganiem podobnie - to pasja mej siostry. Zaczynała od biegania w starym dresie w niedalekim parku. Potem okazało się, że potrzebne są lepsze (czytaj bardziej odpowiednie) buty, dres, teraz od czasu do czasu uczestniczy w maratonach więc należy się wpisowe za uczestnictwo, porządniejszy strój itp...
        Im dalej idziemy tym większe koszta. Nadzieja jest, że może jak ta pasja przekształci się w naszą pracę to poniesione koszta przyniosą jakiś zysksmile
    • zazou1980 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:03
      ja mam darmowe "hobby". lubię przeglądać oferty mieszkań w necie, interesuję się nowymi inwestycjami w moim mieście, wiem, co planują wybudować, zburzyć w interesującej mnie okolicy. często zaglądam na skyscrapercity
      zaczęło sie odkąd przez 2 lata szukaliśmy mieszkania do kupienia, ale do dziś ma to zboczenie - w sumie jak znajdę jakieś okazjonalne, pasujące nam lokum, to może je kupimy...
      • paul_ina Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:18
        Czyli internet, jak zapodała na początku Gazeta i dostała zjebkę smile
        Dla mnie - pudelek i plotek, a co smile
    • gazeta_mi_placi Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:06
      Spacery po ogólnie dostępnych parkach, trasach, lasach.
      Przy tych ostatnich w z sezonie grzybnym można nawet przy okazji dorobić.
      • vilez Re: Pasja/hobby 23.10.13, 12:42
        Buty kosztują. Parki też. Trasy też. Lasy- też.
    • ciotka_od_wuja_zdzicha Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:14
      czytam ksiązki o Warszawie (duzo jest w biblioteach publicznych) i książki o wspinaczce wysokokórskiej.
      Rysuję projety domów, wnętrz, mebli w sketchupie, zbieram na pinterescie zdjęcia domów, wnętrz.
    • loola_kr Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:15
      MDKi mają bardzo dużą ofertę zajęć dodatkowych i są niedrogie.
      Pasji, które nie wymagają żadnych nakładów finansowych nie znam...
    • triismegistos Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:20
      Fotografia. Na początek można pstrykać głupią komórką. Od sprzętu ważniejsze są pomysły, perfekcyjne złapanie kadru, dobry wizaż i stylizacja modela, a to można zalatwić bezkosztowo. Potem można za niewielkie grosze cykać koleżankom słit focie na fejsbuczka i pasja zaczyna na siebie zarabiać.
      • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:30
        O! Ja ostatnio robiłam focie na stronę www kolegi za kawę i czekoladę ;D
    • chipsi Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:21
      Zbieranie grzybów/jagód/malin. Relaksuje, nie kosztuje i jeszcze można zarobić big_grin
      Czytanie-są darmowe biblioteki i bywają darmowe e-książki (zakładam że komputer już na stanie jest). Gry on-line (niech będzie że jakieś rozwijające). Jak już jesteśmy przy komputerze to projektowanie - ubrań, mebli, domów, itd.
    • dziennik-niecodziennik Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:46
      > Starsza pani może pasjonwac się szydełkowaniem, ale nastolatej już niebardzo.

      czemu nie? fajna sprawa, twórcza i obniżająca koszty utrzymania takiego nastolatka - samosobie wydzierga czapke, szalik, rekawiczki, getry, a jak dobrze pojdzie to i sweter i poncho...
      smile

      > Może amatorska gra na jakimś instrumencie?

      to ani tanie, ani dla każdego.
    • lily-evans01 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:55
      Mam dziecko w szkole muzycznej. Jest to szkoła państwowa, darmowa. Kosztuje tylko instrument, ale też zależy, na jakim dziecko będzie grać. Czym innym jest kupić flet prosty, nawet porządny, a czym innym pianino wink.
      Mojej córce pierwszy instrument wypożyczył nauczyciel, za darmo. Następny będę musiała już kupić sama, jeszcze w tym roku szkolnym, ale z założeniem, że wystarczy minimum na 2 lata i że odsprzedam. Kolejny - praktycznie starczy już na ileś lat, o ile właściwie się z nim obchodzisz.
      Ale można też wypożyczać ze szkoły, za niewielkie w sumie pieniądze.
    • yenna_m Re: Pasja/hobby 23.10.13, 11:58
      ostatnio spróbowałam sił w malowaniu akwarelkami
      kartki, pędzelek i farbki pożyczyłam od dzieci
      i już wiem, że farbek nie oddam
      pędzelek kupiłam sobie, więc nakład tak czy inaczej był wink
      • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 12:00
        a pochwalisz się pracami? Może jakiś mały wernisaż wink
        • yenna_m Re: Pasja/hobby 23.10.13, 12:30
          wink
          tego... wstyd pokazywać, ale fun jest
    • nenia1 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 12:46
      Origami jest fajne, inwestujesz jedynie w papier, można chodzić po łąkach i robić zielniki, grać w szachy (szachy od przeciwnika), taniec uliczny (można uczuć się samemu), kręcić hula - hopem niektórzy są świetni, czytać książki z biblioteki, generalnie można trochę robić różnych rzeczy wystarczy pomysłowość i mniej konwencjonalne podejście do tematu.
    • heca7 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 12:59
      Wycieczki rowerowe wink Zwykle jakiś tam rower w domu jest. A można kupić i używany. Jest to wydatek jednorazowy. I buty się nie niszczą big_grin
      • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 14:35
        zaraz ktoś podliczy, że tylko tak Ci sie wydaje bo jak się robi tysiącpińcet km tygodniowo to potrzeba - majtek z silikownem, koszulek, spodenek, specjalnego obówia, bidonu, mapnika, gps-a, latarki-czołowki, opony się zdzierają, serwis roweru co 3 miechy, nie wpsominając nawet o kosztach imprez masowych i wydatków u ortopedy...

        Ale mam tańsze hobby - pierdzenie w fotel.
        Można się napędzać wyłącznie sezonowymi warzywami, a uroczo podpierdziany już fotel przytachać ze śmietnika. Z czasem można dojśc do poziomu wypierdywania całych melodii i wystąpić w "Mam Talent"
        • paul_ina Re: Pasja/hobby 23.10.13, 15:33
          No tak, a o zażółconej bieliźnie zapomniałaś. A to też kosztuje.
          • mid.week Re: Pasja/hobby 23.10.13, 15:39
            Myslałam, że to się bez bielizny trenuje, żeby dmuchu nie umniejszać?
            • paul_ina Re: Pasja/hobby 23.10.13, 15:59
              Bez bielizny to kadra narodowa. Amatorzy jednak w majtach.
    • gulcia77 Re: Pasja/hobby 23.10.13, 17:42
      A dlaczego nastolatka nie może się pasjonować szydełkowaniem? Ja zaczęłam szydełkować haftować w wieku lat 10.
    • solejrolia Re: Pasja/hobby 23.10.13, 17:52
      szachy
      • solejrolia Re: Pasja/hobby 23.10.13, 17:59
        jak byłam nastolatką to pasjami rozwiązywałam krzyżówki, też w sumie niezbyt drogo mnie to wynosiło, w kazdym razie z kieszonkowego mi wystarczało.
        mój mąż w latach nastoletnich zajął się ogrodnictwem- objął we władanie działkę na ogródkach pracowniczych i sam mnożył rośliny, wysiewał, uprawiał, i wymieniał się z działkowcami na sadzonki, nasiona. selekcje przeprowadzał i inne takie hodowlane sprawy. uprawiał poletka eksperymentalne z warzywami (przynajmniej rodzina pojadła jakieś miechunki, skorzonery i inne karczochy i szparagiwink) skończył potem odpowiednie szkoły, i pasja stała się zawodem.
    • baybladerka Re: Pasja/hobby 23.10.13, 19:17
      Maluję. Jakoś rok temu coś mi odbiło i zaczęłam malować. A że mam raczej ścisły umysł wychodzi mi coś na pograniczu abstrakcji i kubizmu. No i jeszcze uwielbiam fotografować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka