07.11.13, 21:06
to ja zapytam o masło;
jaki macie patent na miękkie masło?
cały czas poza lodówką? a może wyciągacie jakiś czas przed jedzeniem? jeśli tak, to jak to wygląda rano?
chętnie używałabym masła, ale jednak margaryna jest wygodniejsza... nie mogę sobie znaleźć systemu na masło smile
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: masło 07.11.13, 21:07
      Wyciągam pół godziny przed.
    • 18lipcowa3 Re: masło 07.11.13, 21:07
      ja trzymam poza lodówką
    • aleksandra1357 Re: masło 07.11.13, 21:09
      Jak w kuchni jest temperatura 20 stopni, to masło może stać poza lodówką. Jak jest cieplej, to można wyjąć godzinę-dwie przed konsumpcją.

      Ja notorycznie zapominam, więc kroję masło w bardzo cieniutkie plasterki, kładę na chlebie i po 10 minutach można rozsmarować smile
    • anika772 Re: masło 07.11.13, 21:09
      Kwestia organizacji: kiedy schodzę do kuchni, wyjmuję masło, potem jadę po pieczywo, a kiedy wracam, masło jest już znośne. Wraca do lodówki i ma spokój do następnego dnia. Wieczorem raczej już nikt po masło nie sięga.
    • joana.mz Re: masło 07.11.13, 21:10
      Trzymam w lodówce na najwyższej półce na drzwiach. Trzeba wyjąć wcześniej jednak. Ale ostatnio kupiłam masło kerrygold i było idealne po wyjęciu z lodówki. szkoda tylko, że takie drogie jest.
      • peonka Re: masło 07.11.13, 22:49
        W moim Lidlu jakiś miesiąc temu Kerrygold było po 4,99, a dziś po 3,99 smile
        • joana.mz Re: masło 08.11.13, 02:24
          no właśnie gdzieś w promocji kupiłam to i wiem smile
    • dziennik-niecodziennik Re: masło 07.11.13, 21:11
      kroję kostkę na mniejsze kawałki i tak po kawałku wyjmuję i trzymam poza lodówką. średnio kawałek schodzi w ciągu dnia, przez ten czas sie nie zepsuje.
      • yeerba Re: masło 07.11.13, 21:29
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > kroję kostkę na mniejsze kawałki i tak po kawałku wyjmuję i trzymam poza lodówk
        > ą. średnio kawałek schodzi w ciągu dnia, przez ten czas sie nie zepsuje.

        dokładnie tak robię. 1/3 kostki lub mniej ląduje w maselniczce na blacie w kuchni. Starcza na dzień lub dwa. Miękkie i pyszne smile
    • neffi79 Re: masło 07.11.13, 21:13
      poza lodówką, w upały lodówka i wyciągam jakies 30min przed posiłkiem
      • roks30 Re: masło 07.11.13, 21:17
        Cały czas poza lodówką (chyba, że były upały to nie), nigdy się nie zepsuło.
        • aneta-skarpeta Re: masło 07.11.13, 22:47
          ja np nie lubie takiego miękkiego masła
          lubie twardsze, ale tak, zeby dało się smarować

          i osobiscie najbardziej lubie luraka- a ten w pojemniczku jest genialny
    • rhaenyra Re: masło 07.11.13, 21:24
      trzeba skrobac tongue_out
      • niutaki Re: masło 07.11.13, 21:27
        rhaenyra napisała:

        > trzeba skrobac tongue_out
        bo jest zamarzniete big_grin
    • gretchen184 Re: masło 07.11.13, 21:27
      trzymam poza lodówką
      jedynie latem, w upały w lodówce ale wtedy wystarczy wyjąć 10 minut wcześniej
    • maggi9 Re: masło 07.11.13, 21:36
      Trzymam poza lodówką. Nie psuje się. ale kupuję te małe kostki raczej i u mnie szybko schodzi taka kostka, na pewno nie stoi tydzień.
      • olewka100procent Re: masło 07.11.13, 21:38
        nie trzymam w lodówce masła, tylko w upały. reklamują masło z tesco niby jakieś podwójnie zmaślane, że nie twardnieje ale nie wiem nie próbowałam
    • norra.a Re: masło 07.11.13, 21:41
      Wkładam na 10 sekund do mikrofalówki.
    • jolinka102 Re: masło 07.11.13, 21:43
      Kupuje maslo Kaergarden, ktore rozsmarowuje sie bardzo latwo zaraz po wyjeciu z lodowki.
      • buzka25 Re: masło 07.11.13, 21:48
        ja przetrzymuje poza lodowka, w maselniczce w chlebaku, a gdy sie trafi ze trzeba swieza kostke z lodowki wyciagnac to 15sek w mikroweli i gotowe smile
    • adellante12 Re: masło 07.11.13, 21:49
      Masło po wyjeciu z lodówki MUSI być twarde, jak jest miekkie i łatwe do smarowania to znaczy że zostało uszlachetnione jakimiś szuwaksami na 99% jest to podłe swiństwo pod tytułem olej palmowy - świństwo równie nadatne do jedzenia jak olej silnikowy.
    • gaga-sie Re: masło 07.11.13, 21:51
      Poza lodówką w maselnicy tupperware, w największe upały wkładam do lodówki, bo "pływa", nigdy nic się nie zepsuło. Większe kostki, typu osełka góralska dzielę na 2 cześci.
    • paul_ina Re: masło 08.11.13, 01:44
      Trzymam na drzwiach bocznych lodówki, na chwilę kładę na tosterze czy co tam mam ciepłego w kuchni.
    • saszanasza Re: masło 08.11.13, 07:17
      ja kupuję "na macanego": wyjmuję ze sklepowej lodówki to najbardziej miękkie i sprawdzam czy to oby na pewno masłowink

      aktualnie używam osełki gorskiej extra sobika. po wyjęciu z lodówki można swobodnie rozsmarować ją na chlebiesmile
    • lilly_about Re: masło 08.11.13, 07:33
      Margaryny kijem nie ruszę. Masło wyciagam z lodówki przed jedzeniem.
    • default Re: masło 08.11.13, 07:43
      Trzymam poza lodówką taki kawałek, jaki średnio schodzi w ciągu dnia. Reszta w lodówce.
    • mvszka Re: masło 08.11.13, 07:58
      masło poza lodówką trzyma się w wodzie aby nie utleniało się.
      u mnie zawsze była taka miseczka ceramiczna z przykrywką, w której było masło zalane wodą.
      zjełczałe jest bowiem rakotwórcze
      • karolciab125 Re: masło 08.11.13, 08:21
        Dokładnie tak !
        Ja też trzymam w wodzie. Nie jełczeje i zawsze jest gotowe do smarowania smile
      • adellante12 Re: masło 08.11.13, 09:08
        Podaj mi wzór na utlenianie nasyconych kwasów tłuszczowych...
        • karolciab125 Re: masło 08.11.13, 10:22
          pl.wikipedia.org/wiki/Je%C5%82czenie
      • dziennik-niecodziennik Re: masło 08.11.13, 10:26
        "Aby zapobiegać jełczeniu tłuszczów należy przechowywać je w chłodnych i suchych warunkach, bez dostępu światła słonecznego."

        jak chłodne i suche warunki sie mają do trzymania w wodzie? big_grin
        jełczenie jest wynikiem DŁUGIEGO przechowywania w niesprzyjającej temperaturze.
        • karolciab125 Re: masło 08.11.13, 11:07
          Ja nie trzymam tak masła tygodniami. Kostka wystarcza na 3-4 dni. W międzyczasie wymieniam też wodę uncertain
    • ivaz Re: masło 08.11.13, 08:36
      Ja kupuję tylko irlandzkie masła, prosto z lodówki swietnie się rozsmarowują.
    • pinkdot Re: masło 08.11.13, 08:45
      Eh...mnie się robi niedobrze na sam widok miękkiego masła. Smarowidło do chleba muszę mieć zimne, nawet jeżeli oznacza to, że trzeba masło kroić. Takie dziwactwo...
    • kosmitka06 Re: masło 08.11.13, 09:01
      Nie trzymam masła w lodówce. W maselniczce jedynie wink W sam raz je się smaruje... pomijając fakt że ja bardzo mało go używam albo w ogóle.
    • morgen_stern Re: masło 08.11.13, 10:03
      Wyciągam wcześniej albo skrobię smile jem tylko masło, margarynę czy inne miksy bardzo rzadko, np. u kogoś. Nawet ciast na niej nie piekę.
      • lucky80 Re: masło 08.11.13, 10:51
        Tylko irlandzkie kupuję ostatnip. Ponoć (Bosacka tak mówiła w swoim programie), jedyne prawdziwe (tj. 100% tłuszuczu zwierzęcego) na polskim rynku.
        • morgen_stern Re: masło 08.11.13, 10:55
          Niestety drogie jak cholera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka